I KK 118/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
Dnia 27 maja 2026 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2026r.
w sprawie F.S. i K.F.
skazanych za przestępstwa z art. 231§1 k.k. w zw. z art. 4§1 k.k. i inne
z powodu kasacji wniesionych przez obrońców skazanych
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 25 września 2025r., sygn. akt IV
Ka 580/25, zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego w Gnieźnie z dnia 8
kwietnia 2024r., sygn. akt II K 937/22
postanowił:
1. oddalić obydwie kasacje uznając je za oczywiście bezzasadne,
2. obciążyć skazanych kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego w częściach na nich przypadających.
UZASADNIENIE
Kasacje wniesione w imieniu obojga skazanych są bezzasadne w stopniu
oczywistym.
Obrońca skazanego F.S. sformułował trzy zarzuty naruszenia prawa
procesowego, a mianowicie:
1. art. 41§1 k.p.k., art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 Konwencji
o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, poprzez rozpoznanie
I KK 118/26
2
sprawy przed Sądem I Instancji przez sędziego H.K., który powinien ulec
wyłączeniu od orzekania z uwagi na zachodzące uzasadnione wątpliwości
co do obiektywnej bezstronności w sytuacji, gdy Sędzia orzekał co do
zastosowania wobec oskarżonego tymczasowego aresztowania i tam
dokonał jednoznacznej oceny i wartościowania jego wyjaśnień w zestawieniu
z wyjaśnieniami współoskarżonej, podczas gdy to ta kwestia była kluczowa
przy rozstrzyganiu sprawy po uprzednim uchyleniu wyroku przez Sąd
Okręgowy z konkretnymi zaleceniami;
2. art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 41§1 k.p.k., art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6
ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
poprzez niedostateczne i niewłaściwe rozważenie zarzutu zawartego
w apelacji obrońcy skazanego wynikające, między innymi, z pominięcia,
że uzasadniona wątpliwość co do bezstronności musi być rozpatrywana
również w kontekście odbioru zewnętrznego i odczucia społecznego oraz nie
uwzględnienia stanowiska wyrażonego w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i literaturze przedmiotu;
3. art. 439§1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 40§1 pkt 7 k.p.k., art. 45 ust. 1 Konstytucji
RP i art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności, albowiem wniosek o wyłączenie Sędziego H.K. rozpoznał Sędzia
P.L. wyłączony od udziału w sprawie z mocy prawa (art. 40§1 pkt 7 k.p.k.),
które to uchybienie znajduje się w katalogu normowanym przepisem art.
439§1 k.p.k.
O ile drugi z zarzutów wprost powiązany został ze sposobem
przeprowadzenia przez Sąd II instancji kontroli odwoławczej (przywołano w nim art.
433§2 k.p.k.), o tyle pierwszy zarzut sformułowany został w oderwaniu od tej
problematyki, podczas gdy stanowiła ona przedmiot rozstrzygnięcia Sądu
Okręgowego z uwagi na postawienie w apelacji zarzutu o tożsamej niemal treści.
Zasadnym było tym samym wskazanie i w tym zarzucie na naruszenie art. 433§2
k.p.k.
I KK 118/26
3
Niezależnie od kwestii technicznej prawidłowości ujęcia zarzutów
kasacyjnych zauważenia wymaga, że Sąd Odwoławczy odniósł się do kwestii
związanych z ewentualnym naruszeniem art. 41§1 k.p.k. i wbrew twierdzeniom
skarżącego omówił tę problematykę zarówno w aspekcie subiektywnej, jak i
obiektywnej bezstronności sędziego. Nader istotnym stwierdzeniem Sądu
Odwoławczego, które w istocie dotyka sedna problemu poruszanego w kasacji
przez obronę, jest fakt, że pomimo dokonania przez sędziego H.K. w treści
postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec F.S.
wartościowania wyjaśnień współoskarżonych, nie przesądzało ono o winie
skazanego, nie znalazły się w tym postanowieniu żadne stwierdzenia świadczące o
przekonaniu co do sprawstwa ówczesnego podejrzanego (dotyczyło ono wszak
wyłącznie oceny prawdopodobieństwa popełnienia zarzucanego czynu), a przede
wszystkim wyraźnie zaznaczono w nim, że rozbieżności w wyjaśnieniach
podejrzanych znajdą swoje rozstrzygnięcie na kolejnych etapach postępowania,
przy uwzględnieniu całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Tej wypowiedzi Sądu skarżący zdaje się nie dostrzegać, a wydaje się ona
kluczowa dla uznania decyzji o niewyłączeniu tego Sędziego od rozpoznania
sprawy i rozważań Sądu Odwoławczego za akceptowalne. Nie bez znaczenia
pozostaje także ocena samego Sędziego wyrażona w oświadczeniu złożonym w
związku z wpłynięciem wniosku o jego wyłączenie, że pomimo doniosłości
argumentacji zawartej w tym wniosku, nie istnieją podstawy do wyłączenia go od
rozpoznania sprawy.
Omawiane zarzuty należało tym samym uznać za nietrafione. Twierdzenia
Sądu Odwoławczego, zarówno te przywołane w niniejszym uzasadnieniu, jak
również pozostałe odnoszące się do przedmiotowej problematyki, należy uznać za
wyczerpujące i przekonujące.
Co się zaś tyczy zarzutu z pkt 3 kasacji, wskazującego na wystąpienie
w sprawie bezwzględnej przesłanki odwoławczej, zauważyć należy, że
problematyka ta, dostrzeżona przez Sąd II instancji a urzędu, została przez ten Sąd
omówiona. Z uwagi na jej doniosłość Sąd dokonał szerszych rozważań w tym
I KK 118/26
4
przedmiocie, dochodząc ostatecznie do wniosku, że i w tej przestrzeni nie doszło
do wywołania w sprawie podstawy do wzruszenia wydanego orzeczenia.
Jak słusznie zauważono, zgodnie z art. 40§1 pkt 7 k.p.k., sędzia jest z mocy
prawa wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli brał on udział w wydaniu orzeczenia,
które zostało uchylone. Sędzia taki jest przy tym wyłączony zarówno od
prowadzenia sprawy w jej głównym nurcie, jak też od wszelkich postępowań o
charakterze incydentalnym. Zasadnie jednak Sąd Okręgowy powołał się na wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2018r., wydany w sprawie II KK 363/17,
bowiem z jego treści wynika, że „jeżeli zaskarżone orzeczenie wydał inny sędzia niż
ten, który był wyłączony z mocy prawa od udziału w sprawie, wówczas wyrok albo
postanowienie nie są dotknięte bezwzględną przyczyną odwoławczą (art. 104§1 pkt
1 k.p.s.w., art. 439§1 pkt 1 k.p.k.), nawet jeżeli w toku postępowania w sprawie, w
ramach postępowania wpadkowego, orzekał iudex inhabilis (art. 40§1 k.p.k.).” Z
taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Skarżący nie
przywołał żadnej argumentacji, która wykazywałaby jakiekolwiek nieprawidłowości
w rozumowaniu Sądu Odwoławczego, ograniczając się w zasadzie do
sformułowania zarzutu kasacyjnego w tej przestrzeni.
Z kolei argumentacja dotycząca sędziego D.Ś., orzekającego w składzie
Sądu II instancji, choć nie ujęta formalnie w żaden zarzut kasacyjny, lecz opisana w
treści uzasadnienia kasacji, nie mogła przynieść spodziewanych przez skarżącego
skutków. Wobec tego Sędziego, który uprzednio orzekał w przedmiocie zażalenia
na postanowienie w przedmiocie tymczasowego aresztowania, utrzymując
zaskarżone orzeczenie w mocy, przywołać winno się podobną argumentację, która
dotyczyła sędziego H.K. Jedną z przesłanek negatywnych do stosowania
tymczasowego aresztowania jest przewidywanie, na podstawie okoliczności sprawy,
że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z
warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres
tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia
wolności bez warunkowego zawieszenia (art. 259§2 k.p.k.). Przywołane przez
autora kasacji sformułowanie zawarte w postanowieniu utrzymującym w mocy
postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania nie świadczyło
I KK 118/26
5
o stronniczości Sądu orzekającego ani woli surowego ukarania F.S., lecz dowodziło,
że Sąd rozważył, czy istnieją wobec niego negatywne przesłanki do stosowania
tego środka zapobiegawczego. Jak już wskazywano w niniejszym postępowaniu,
badanie przesłanek do stosowania tymczasowego aresztowania ma szczególny
charakter i wiąże się ze wstępnym dokonaniem przez Sąd oceny zgromadzonego
już w sprawie materiału dowodowego. Dowodzenie przez Sąd wystąpienia
przesłanek do jego zastosowania nie może jednak przekładać się bezrefleksyjnie
na konkluzję o bezstronności sędziego orzekającego w tym przedmiocie, bowiem
prowadziłoby to do paraliżu wymiaru sprawiedliwości z uwagi na brak możliwości
orzekania w głównym nurcie spraw przez sędziów orzekających w przedmiocie
stosowania czy też przedłużania stosowania tego środka zapobiegawczego oraz
rozpoznających od nich środki odwoławcze. Analiza postanowień wydanych w
sprawie nakazuje podzielić ocenę dokonana przez Sąd II instancji i uznać, że brak
było podstaw do uznania, że mogły istnieć wątpliwości co do bezstronności
orzekających w sprawie Sędziów.
Przechodząc do drugiej kasacji – autorstwa obrońcy skazanej K.F., podnieść
należy, że postawiono w niej dwa zarzuty rażącego naruszenia przepisów prawa
procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. w zw. z art. 433§2 k.p.k.
oraz art. 433§1 k.p.k. w zw. z art. 434§1 pkt 3 k.p.k., które miały polegać na
niewłaściwym rozpoznaniu apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, co
skutkowało uwzględnieniem zapatrywania o konieczności wymierzenia wobec
skazanej surowszej kary za przypisane jej czyny.
Nadmienić wypada, że K.F. ani osobiście ani za pośrednictwem swojego
obrońcy nie zaskarżyła orzeczenia Sądu I instancji. Zmiana wyroku na jej
niekorzyść otworzyła jednak drogę do wywiedzenia kasacji. Rzecz jednak w tym,
że zmiana dokonana przez Sąd Okręgowy dotyczyła wyłącznie wymiaru kary, ta
zaś sfera pozostaje poza domeną postępowania kasacyjnego, zgodnie z treścią
art. 523§1 k.p.k. in fine. Choć więc pozornie zarzuty kasacyjne dotyczą naruszeń
prawa procesowego, w rzeczywistości jako odnoszące się do niewspółmierności
wymierzonej kary, należało je uznać, w postępowaniu kasacyjnym, za
niedopuszczalne.
I KK 118/26
6
Konkludując – autorzy kasacji nie wykazali, by Sąd Odwoławczy dopuścił się
jakiegokolwiek uchybienia, a tym bardziej takiego o charakterze rażącego
naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które winno
skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.
Konsekwencją powyższego było uznanie obu kasacji za bezzasadne w
stopniu oczywistym.
Skazanych obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego,
nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.
[WB]
[a.ł]