I CSK 2867/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Marcin Łochowski
11 grudnia 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 11 grudnia 2025 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku D.P.
z udziałem B.G., D.P.1, Z.S., S.S., A.P., J.P., H.D., T.D. i Gminy […].
o zasiedzenie,
na skutek skargi kasacyjnej D.P.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie
z 7 kwietnia 2025 r., II Ca 1676/24,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. nie obciąża wnioskodawczyni kosztami postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wnioskodawczyni D.P. wniosła skargę kasacyjną od postanowienia Sadu
Okręgowego w Krakowie z 7 kwietnia 2025 r., zaskarżając je w całości, wnosząc o
jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o
zmianę zaskarżonego postanowienia i stwierdzenie, że wnioskodawczyni wraz z
mężem nabili przez zasiedzenie własność na zasadzie wspólności ustawowej
małżeńskiej bliżej określonej w skardze kasacyjnej nieruchomości.
W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
skarżąca wskazała, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ
gdyby nie doszło do opisanych w skardze kasacyjnej naruszeń prawa Sąd drugiej
I CSK 2867/25
2
instancji zastosowałby w sposób prawidłowy powołane w skardze przepisy. W
ocenie skarżącej Sąd drugiej instancji dopuścił się w szczególności raczącego
naruszenia art. 172 k.c. orzekając w sposób sprzeczny co do kluczowych dla
sprawy okoliczności.
W odpowiedzi na skargę uczestnicy Z.S., S.S., J.P. i A.P. wnieśli o odmowę
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania
kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, jeżeli zaskarżone nią
orzeczenie zapadło wskutek oczywistego naruszenia prawa, zaś oczywiste
naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby
dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania
prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji.
Skarżący powinien wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa
materialnego lub procesowego, widoczną prima facie, przy wykorzystaniu
podstawowej wiedzy prawniczej. Ma to być przy tym zasadność łatwo dostrzegalna
już nawet przy pobieżnej lekturze skargi.
Skarżąca nie wykazała, że skarga jest oczywiście uzasadniona. Po
pierwsze, nie może być skuteczny zabieg, którym posłużyła się wnioskodawczyni,
powołując się w ramach uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania
na naruszenie przepisów wskazanych w ramach podstaw kasacyjnych (s. 3-5
skargi kasacyjnej). Są to przecież dwa odrębne elementy konstrukcyjne skargi
kasacyjnej. Przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest
oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego,
lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście
nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego)
określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Po drugie, argumentacja skarżącej w przeważającej części jest wymierzona
jedynie w dokonaną przez Sądy meriti ocenę dowodów i poczynione na tej
podstawie ustalenia faktyczne. Wnioskodawczyni zarzuca bowiem, że w toku
I CSK 2867/25
3
postępowania wadliwie ustalono, że nie była wraz z mężem samoistnymi
posiadaczami nieruchomości przez okres wymagany do zasiedzenia. Jednak ta
sfera uprawnień jurysdykcyjnych sądu nie może być przedmiotem zarzutów
kasacyjnych, gdyż w myśl art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą
być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów a zgodnie z art. 39813 §
2 k.p.c. Sąd Najwyższy jest w postępowaniu kasacyjnym związany ustaleniami
faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Po trzecie, w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że
samoistnym posiadaczem nieruchomości w rozumieniu art. 172 k.c. jest ten, kto nią
włada jak właściciel (art. 336 k.c.), zatem wykonuje uprawnienia składające się na
treść prawa własności (art. 140 k.c.); korzysta z nieruchomości z wyłączeniem
innych osób, pobiera pożytki i dochody, a także uważa się za uprawnionego do
rozporządzenia nią. Ustalenie faktu władania rzeczą i jego charakteru odbywa się
na podstawie manifestowanych przez posiadacza i widocznych na zewnątrz
przejawów władania rzeczą i zawsze musi odnosić się do okoliczności konkretnego
przypadku. Do zasiedzenia może prowadzić jedynie posiadanie jawne, widoczne
dla otoczenia (zob. np. postanowienia SN: z 4 grudnia 2015 r., I CSK 988/14; z 18
kwietnia 2018 r., II CSK 728/17; z 24 października 2018 r., II CSK 638/17).
Z ustaleń poczynionych przez Sądy meriti wynika, że objęcie części
nieruchomości w posiadanie przez wnioskodawczynię oraz jej męża nastąpiło za
zgodą właścicielki nieruchomości – matki męża wnioskodawczyni, która następnie
umową darowizny, przeniosła własność nieruchomości na uczestników Z.S., S.S.,
A.P. i J.P. Uczestnicy korzystali i nadal korzystają z nieruchomości. Objęcie
nieruchomości w posiadanie za zgodą właściciela, chociażby była ona jedynie
dorozumiana, i posiadanie nieruchomości w zakresie przez właściciela określonym
lub tolerowanym, świadczy natomiast z reguły o posiadaniu zależnym (zob.
postanowienia SN: z 4 kwietnia 2012 r., I CSK 360/11; z 20 września 2012 r., IV
CSK 41/12; z 12 kwietnia 2019 r., I CSK 368/18). Nie ulega wątpliwości, że
powołane stanowisko zachowuje aktualność w sytuacjach, w których posiadanie
ma źródło w relacjach rodzinnych, gdyż odmienne podejście mogłoby prowadzić do
łatwego pozbawienia uprawnień właścicieli (zob. postanowienie SN z 7 marca 2013
r., II CSK 462/12).
I CSK 2867/25
4
Co prawda zależny charakter posiadania może ulec zmianie, jednak
przekształcenie takie nie może ograniczać się do subiektywnego nastawienia
posiadacza, lecz musi znaleźć odzwierciedlenie w konkretnych i dających się
osadzić w czasie aktach władztwa, stanowiących manifestację właścicielskiego
nastawienia posiadacza względem otoczenia; przy zmianie charakteru posiadania
wykluczone jest również powołanie się przez posiadacza na domniemanie
wynikające z art. 339 k.c. (postanowienie SN z 16 października 2015 r., I CSK
885/14).
W kontekście powyższych poglądów nie sposób przyjąć, że skarga jest
oczywiście uzasadniona.
Według Sądu Najwyższego, nie ma przy tym innych przyczyn
uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, w szczególności
nieważności postępowania (art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c.).
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 1 w zw. z art. 13
§ 2 k.p.c. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania a zgodnie z art. 520
§ 1 oraz art. 102 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., uwzględniając sytuację majątkową
skarżącej, nie obciążył jej kosztami postępowania kasacyjnego.
(D.Z.)
[a.ł]