I CSK 1215/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Marta Romańska
23 kwietnia 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 23 kwietnia 2025 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa J.S., T.B., W.S., P.F., A.C., S.B. i M.Z.
przeciwko X.Y.
o ochronę dóbr osobistych,
na skutek skargi kasacyjnej X.Y.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 14 września 2023 r., I ACa 2143/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od pozwanej X.Y. na rzecz powodów kwoty po 360
(trzysta sześćdziesiąt) z odsetkami w wysokości odsetek
ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia
pieniężnego za czas po upływie tygodnia od doręczenia
pozwanej odpisu niniejszego postanowienia, tytułem
kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli
w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni
przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 k.p.c.). Obowiązkiem
I CSK 1215/24
2
skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do powyższych przesłanek,
a rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny, czy okoliczności powołane przez
skarżącego odpowiadają tym, o których jest mowa w art. 3989 § 1 k.p.c.
Pozwana X.Y. wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi
na jej oczywistą zasadność (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.), mającą wynikać z tego, że
„Sąd Apelacyjny w istocie pozbawił pozwaną ochrony prawnej dotyczącej
realizowanych przez nią konstytucyjnych, ustawowych wolności i swobód
dziennikarskich”. W wyodrębnionej – jak tego wymaga art. 3984 § 2 k.p.c. – części
pisma będącego nośnikiem skargi kasacyjnej pozwana wyłącznie przytoczyła
orzecznictwo Sądu Najwyższego objaśniające charakter skargi kasacyjnej jako
nadzwyczajnego środka zaskarżenia rozpoznawanego w interesie publicznym oraz
sposób, w jaki należy rozumieć pojęcie oczywistej zasadności skargi. Pozwana
zupełnie jednak pominęła wyjaśnienie, jak te przesłanki odnoszą się do
okoliczności niniejszej sprawy i wydanego w niej rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie ma o tym w ogóle mowy,
gdy tymczasem powinno ono zawierać powołanie się na kwalifikowaną postać
naruszenia zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa materialnego lub
procesowego oraz wywód zmierzający do jego wykazania. Skarżąca nie może
bowiem poprzestać na odwołaniu się do podstaw skargi kasacyjnej, gdyż do ich
badania dochodzi przez inny skład Sądu Najwyższego i na kolejnym etapie
postępowania wywołanego wniesieniem skargi kasacyjnej.
Konieczna do wykazania w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania oczywistość naruszenia prawa ma miejsce wówczas,
gdy jest ono widoczne prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy
prawniczej, bez potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej
analizy tekstu wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia,
a przy tym nie dotyczy jakiegokolwiek przepisu zastosowanego lub
niezastosowanego przez sąd w toku rozpoznawania sprawy, lecz o naruszenie,
które – gdy rzecz dotyczy prawa procesowego – mogło mieć istotny wpływ na wynik
sprawy, a gdy chodzi o prawo materialne – miało wpływ na wynik sprawy.
I CSK 1215/24
3
Już same powyższe braki uzasadniania wniosku skarżącej byłyby
wystarczające do wydania postanowienia o odmowie przyjęcia jej skargi kasacyjnej
do rozpoznania. Niezależnie jednak od powyższego, z uwagi na podniesienie
w ramach podstaw skargi zarzutu naruszenia praw podstawowych skarżącej,
a mianowicie wolności zadeklarowanej w art. 54 Konstytucji i udzielenie
nieproporcjonalnej ochrony prawom powodów określonym w art. 47 Konstytucji,
trzeba zauważyć, że w uchwale składu siedmiu sędziów z 18 lutego 2005 r., III CZP
53/04 (OSNC 2005, nr 7-8, poz. 114) Sąd Najwyższy stwierdził, że wykazanie przez
dziennikarza, iż przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych działał
w obronie społecznie uzasadnionego interesu oraz wypełnił obowiązek
zachowania szczególnej staranności i rzetelności, uchyla bezprawność działania
dziennikarza. W drugim – często pomijanym – zdaniu tej uchwały Sąd Najwyższy
dodał jednak, że jeżeli zarzut okaże się nieprawdziwy, dziennikarz zobowiązany jest
do jego odwołania, a w uzasadnieniu uchwały podkreślił, iż rozpowszechnianie
nieprawdziwych informacji nie leży w interesie publicznym i nie może pozostać bez
reakcji, nawet gdyby te nieprawdziwe informacje dotyczyły osób publicznych, a ich
przedmiot mógł pozostawać w uzasadnionym zainteresowaniu opinii publicznej.
W zarzutach podnoszonych w odniesieniu do wydanego w sprawie
orzeczenia pozwana wybiórczo potraktowała ustalenia faktyczne, na bazie których
orzeczenie to zapadło. Pominęła mianowicie tę ich część, w której Sąd Apelacyjny
wyspecyfikował zaniechania pozwanej w procesie przygotowania materiału do
publikacji oraz uchybienia w czynnościach, które podjęła. Zarzuty stawiane
powodom, które pozwana przedstawiła w publikacji miały poważny charakter,
sprowadzały się bowiem do tezy, że popełnili przestępstwo. Pozwana wiedziała, że
zarzuty te zniszczą reputację powodów w ich środowisku zawodowym, a jako
naukowcy i nauczyciele akademiccy musieli na nią długo pracować. Sąd Apelacyjny
stwierdził mianowicie, że pozwana skontaktowała się wprawdzie z powodami przed
opublikowaniem materiału i rozmawiała z nimi, lecz ich argumentacji –
przeciwstawianej bezpodstawnie stawianym im zarzutom – nie ujawniła opinii
publicznej. Pozwana zdecydowała się na publikację tekstów polegając – jak
wyjaśniała – na swoim doświadczeniu i intuicji w sytuacji, gdy wiedziała, że
w ramach zabezpieczenia roszczenia powodów o ochronę ich dóbr Sąd Okręgowy
I CSK 1215/24
4
w Opolu zakazał informatorowi pozwanej rozpowszechniania informacji,
dokumentów i anonimów związanych z projektem badawczym realizowanym przez
powodów. Mając już wiedzę o spornym charakterze przekazywanych jej informacji,
o braku pewności, czy źródło tych informacji (anonim i relacje skonfliktowanego
z powodami pracownika akademickiego) jest wiarygodne, pozwana nie
przeredagowała tekstu i nie nadała mu formy relacji o zdarzeniach, w której
pozostałoby miejsce na własną ocenę czytelnika po zapoznaniu go z argumentacją
obu stron sporu po zweryfikowaniu tych relacji przez kompetentne organy, za to
zdecydowała o opublikowaniu tekstu sensacyjnego i pomijającego wyjaśnienia
powodów.
Pozwana trafnie rozróżnia dwie grupy informacji, które dziennikarze
przekazują opinii publicznej - fakty i opinie. Zarzuty postawione powodom
w publikacji pozwanej dotyczyły faktów, nie zaś ocen i opinii o nich. Opinie
o faktach w istocie mogą być różne, a powołujący się na prawo do ich
wypowiadania mogą je realizować w różnej, czasem przerysowanej formie.
Nieprawdziwe informacje o faktach wymagają odwołania już z tej przyczyny, że są
nieprawdziwe, a stanowią pożywkę do następczego formułowania krzywdzących
ocen, rozpowszechnianych już nie tylko przez autora nieprawdziwych informacji
o faktach, lecz i adresatów jego wypowiedzi. Zrelacjonowane przez Sąd Apelacyjny
okoliczności, w jakich pozwana przygotowała publikację, którymi Sąd Najwyższy
byłby związany przy rozpoznawaniu sprawy (art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c.),
a w świetle których należało odpowiedzieć na pytanie, czy pozwana dochowała
wymaganej od niej staranności przy przygotowywaniu materiału prasowego,
uzasadniły wniosek, że staranność pozwanej nie była należyta. Wniesiona przez
pozwaną skarga kasacyjna nie może być zatem uznana za oczywiście
uzasadnioną.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 3989 § 1 i 2 k.p.c. oraz – co
do kosztów postępowania – art. 98 § 1, 11 i 3 k.p.c. w zw. z art. 39821 i art. 391 § 1
k.p.c., § 8 ust. 1 pkt 2 w związku z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności
adwokackie (Dz.U. z 2023 r. poz. 1964), orzeczono jak w postanowieniu.
(M.M.)
I CSK 1215/24
5
[a.ł]