I CSK 1098/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Dończyk
31 marca 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 31 marca 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa B.B.
przeciwko M.J.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej B.B.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z 6 września 2023 r., I ACa 515/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. obciąża powódkę kosztami postępowania kasacyjnego,
pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.
UZASADNIENIE
Określone w art. 3984 § 2 k.p.c. wymaganie uzasadnienia w skardze
kasacyjnej wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania zostaje spełnione, jeśli skarżący
wykaże, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Cel wymagania przewidzianego w
art. 3984 § 2 k.p.c. może być zatem osiągnięty jedynie przez powołanie i
uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze publicznoprawnym, które –
zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. – będą mogły stanowić podstawę oceny skargi
I CSK 1098/24
2
kasacyjnej pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania. Na tych jedynie przesłankach
Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie w kwestii przyjęcia bądź odmowy
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Apelacyjnego w
Katowicach z 6 września 2023 r. (sygn. akt I ACa 515/22) pełnomocnik powódki
B.B., opierając skargę kasacyjną na naruszeniu prawa procesowego, tj. art. 227 w
zw. z art. 233 § 1 w zw. z art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c. oraz naruszeniu prawa
materialnego, tj. art. 659 § 1 k.c., wniósł o jej przyjęcie do rozpoznania, powołując
się na przesłanki określone w art. 3989 § 1 pkt 1 oraz pkt 4 k.p.c., to jest ze względu
na występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, a ponadto z uwagi
na oczywistą zasadność skargi.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej powódki wniosku o
przyjęcie jej do rozpoznania, w aspekcie powołanych przesłanek, należy stwierdzić,
że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że przesłanka z art.
3989 § 1 pkt 1 k.p.c. może zostać uznana za spełnioną jedynie wówczas, gdy
skarżący przedstawi zagadnienie prawne o charakterze nowym, dotychczas
niewyjaśnionym w judykaturze, mające znaczenie abstrakcyjne i wykraczające
poza okoliczności konkretnej sprawy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 10
maja 2001 r., II CZ 35/01; z 18 września 2012 r., II CSK 180/12; z 2 grudnia 2014 r.,
II CSK 376/14; z 24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16). Zagadnienie to powinno
odpowiadać standardowi pytania prawnego kierowanego na podstawie art. 390 § 1
k.p.c., a więc dotyczyć poważnych wątpliwości interpretacyjnych, których nie można
usunąć przy zastosowaniu powszechnie przyjętych reguł wykładni prawa (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z 23 stycznia 2014 r., I UK 361/13; z 14
września 2012 r., I UK 218/12; z 8 maja 2015 r., III CZP 16/15; z 24 października
2012 r., I PK 129/12). Nie jest wystarczające samo sformułowanie pytania.
Konieczne jest przedstawienie możliwych, alternatywnych odpowiedzi oraz
wykazanie, że rozstrzygnięcie zagadnienia może przyczynić się do rozwoju prawa
lub zapewnienia jednolitości orzecznictwa (zob. postanowienia Sądu Najwyższego:
z 15 grudnia 2011 r., II PK 183/11; z 20 grudnia 2011 r., II PK 207/11; z 9 stycznia
I CSK 1098/24
3
2017 r., II CSK 423/16; z 16 maja 2018 r., II CSK 12/18; z 10 maja 2018 r., I CSK
798/17; z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 585/17; z 8 kwietnia 2018 r., V CSK 577/17).
W judykaturze podkreśla się, że istotne zagadnienie prawne musi mieć charakter
problemu jurydycznego o znaczeniu systemowym, którego wyjaśnienie wzbogaca
dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego, porządkuje istniejące linie interpretacyjne
i wzmacnia jednolitość stosowania prawa. Chodzi o zagadnienie, którego
rozstrzygnięcie nie sprowadza się do oceny prawnej jednostkowego stanu
faktycznego, lecz umożliwia udzielenie odpowiedzi o charakterze uniwersalnym,
mającej znaczenie także w innych, podobnych sprawach (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z 22 grudnia 2008 r., III CSK 285/08). W konsekwencji, aby
przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. mogła zostać uznana za spełnioną, skarżący
powinien wykazać, że przedstawione przez niego zagadnienie rzeczywiście ma
charakter nowy, nierozstrzygnięty dotąd w orzecznictwie oraz że jego wyjaśnienie
ma znaczenie dla rozwoju prawa i jednolitości orzecznictwa. Brak takiego
wykazania wyklucza możliwość przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania na tej
podstawie.
Z kolei uzasadnienie oczywistej zasadności skargi kasacyjnej jako przesłanki
jej przyjęcia do rozpoznania (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.), wymaga powołania się na
kwalifikowaną postać naruszenia zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa
materialnego lub procesowego oraz przeprowadzenia wywodu zmierzającego do
jego wykazania. Oczywistość naruszenia ma miejsce wówczas, gdy jest ono
widoczne prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez
potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu
wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia. Do wykazania
oczywistej zasadności skargi powinno wystarczyć jedno konkretne twierdzenie,
jedna stanowcza, przekonująca od razu teza, wskazująca racje podważające
rozstrzygnięcie poddane krytyce i zaskarżeniu. Na tym właśnie polega „oczywista”
zasadność środka zaskarżenia w rozumieniu przyjętym w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
(zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2019 r., IV CSK 307/19).
O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje przy tym samo
oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego
przez sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której spowodowało
I CSK 1098/24
4
ono wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia
(nawet oczywistego) określonego przepisu nie prowadzi wprost do oceny, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Postępowanie kasacyjne – poza sytuacją określoną w art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. – nie służy realizacji indywidualnego interesu strony, lecz ma na celu ochronę
interesu publicznego poprzez zapewnienie jednolitości wykładni prawa oraz wkład
w rozwój jurysprudencji. Na etapie przedsądu brak jest zatem podstaw do
poszukiwania przesłanek przyjęcia skargi w treści zarzutów kasacyjnych.
Obowiązek ich wykazania spoczywa na skarżącym i nie może być przedmiotem
rekonstruowania przez Sąd Najwyższy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 4
lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Ocena spełnienia
przesłanek przyjęcia skargi ogranicza się zatem wyłącznie do analizy argumentacji
przedstawionej w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania. Należy
przy tym pamiętać, że – jako nadzwyczajny środek zaskarżenia – skarga kasacyjna
nie może opierać się na zarzutach dotyczących ustaleń faktycznych i oceny
dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi przyjętymi za
podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 3983 § 3 oraz art. 39813 § 2 k.p.c.).
W świetle brzmienia art. 3989 § 1 k.p.c., jak również przedstawionej wyżej
charakterystyki obu przesłanek, należy pokreślić, że wykazują się one
odmiennością. Różnica ta powinna znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, w którym skarżący powinien
przedstawić odrębny wywód jurydyczny wykazujący istnienie w sprawie istotnego
zagadnienia prawnego oraz odrębny wywód uzasadniający oczywistą zasadność
skargi. Jak wielokrotnie podkreślono w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nawiązuje do
instytucji przedsądu, uregulowanej w art. 3989 k.p.c., i stanowi jej dopełnienie.
Oznacza to, że skarżący ma obowiązek przedstawienia odrębnego, pogłębionego
wywodu prawnego wykazującego istnienie jednej z przesłanek przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania. Obowiązek ten – w zakresie uzasadnienia wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania określony w art. 3984 § 2 in fine k.p.c. –
nie jest tożsamy z obowiązkiem uzasadnienia przytoczonych podstaw kasacyjnych
(art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c.), a argumentacja dotycząca zarzutów nie może
I CSK 1098/24
5
zastępować przesłanek przedsądu. W obu przypadkach chodzi bowiem o
odmienne metody argumentowania (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z
22 marca 2001 r., V CZ 131/00, z 5 czerwca 2001 r., IV CZ 45/01, z 10 stycznia
2003 r., V CZ 189/02, z 13 lipca 2007 r., III CSK 180/07, z 5 kwietnia 2017 r., II
CSK 688/16, z 11 kwietnia 2018 r., V CSK 547/17 i z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK
567/17). Przesłanki te muszą zostać przez skarżącego wyraźnie wyodrębnione i
odrębnie uzasadnione. Wymaga to przedstawienia odpowiedniego wywodu
jurydycznego, opartego na analizie przepisów, orzecznictwa i argumentów
wskazujących, że – w świetle kryteriów określonych w art. 3989 § 1 k.p.c. – istnieje
potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy (zob. m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 31 stycznia 2020 r., II CSK 432/19, z 15 grudnia 2006 r., III CZ
93/06 i z 18 kwietnia 2012 r., I CSK 520/11).
W niniejszej sprawie skarżąca, powołując się równocześnie na
występowanie istotnego zagadnienia prawnego oraz oczywistej zasadności skargi,
nie przedstawiła odrębnej, właściwej dla każdej z tych przesłanek argumentacji; w
szczególności twierdzenie o oczywistości naruszenia prawa pozostaje w
sprzeczności z jednoczesnym powołaniem się na istnienie zagadnienia
wymagającego pogłębionej, a nie oczywistej wykładni.
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o jej przyjęcie do
rozpoznania, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała istnienia żadnej z
przesłanek przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 1 ani pkt 4 k.p.c.
Przechodząc do oceny przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., należy
wskazać, że skarżąca upatruje jej spełnienia w przedstawionym – w części
wstępnej skargi kasacyjnej – zagadnieniu prawnym, które zostało określone jako
istotne i wymagające odpowiedzi na pytanie. Skarżąca ujęła to zagadnienie w
formie jednego rozbudowanego problemu, przedstawionego w dwóch wzajemnie
powiązanych pytaniach, a mianowicie: „czy oznaczenie parkingu, przez
przedsiębiorcę, będącego jego właścicielem, jako „monitorowany – dozorowany”
oraz informowanie o tym fakcie przez pracowników parkingu, wyklucza możliwość
przyjęcia przez konsumenta, iż przedmiotowy parking ma charakter parkingu
„strzeżonego”, pomimo jego ogrodzenia, oświetlenia, monitorowania, zapewnienia
I CSK 1098/24
6
całodobowej obsługi pracowników oraz braku jasnej i jednoznaczniej informacji o
tym, że parking jest „niestrzeżony”, a ponadto, czy jedynie oznaczenie parkingu
przez przedsiębiorcę jako „strzeżony” rodzi po stronie przedsiębiorcy
odpowiedzialność wobec konsumenta z tytułu umowy przechowania wskazanej w
art. 835 – art. 845 k.c. oraz jest elementem niezbędnym do uznania, że dany
parking rzeczywiście jest parkingiem „strzeżonym". W kolejnym fragmencie,
rozpoczynającym się od słów „Innymi słowy”, skarżąca rozwinęła to samo
zagadnienie, ujmując je ponownie w formie pytania, lecz przedstawiając je w
postaci rozbudowanego opisu stanu faktycznego, obejmującego m.in. ogrodzenie,
oświetlenie, monitoring, całodobową obsługę oraz sposób dokumentowania
przyjęcia pojazdu. W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania
skarżąca – po wcześniejszym przedstawieniu swojej argumentacji dotyczącej
przesłanki oczywistej zasadności skargi kasacyjnej – dopiero następnie odniosła
się do przedstawionego zagadnienia prawnego. Wskazała, że przedstawione przez
nią pytanie zmierza do ujednolicenia orzecznictwa w zakresie kategorycznego
rozgraniczenia charakteru parkingu jako „strzeżonego” albo „niestrzeżonego”.
Argumentowała, że konsument nie powinien być zmuszony do domyślania się
charakteru parkingu, zwłaszcza gdy na jego terenie znajdują się widoczne elementy
zabezpieczenia, takie jak monitoring, ogrodzenie, oświetlenie czy całodobowa
obsługa, a informacje dostępne w Internecie potwierdzają stosowanie tych
zabezpieczeń. Odwołała się również do definicji słownikowych pojęć „dozór” i
„strzec”, podkreślając ich bliskoznaczność i możliwość stosowania zamiennego w
języku potocznym. Wskazała przy tym, że w orzecznictwie sądów powszechnych
pojawiło się stanowisko odmawiające utożsamiania parkingu „dozorowanego” z
parkingiem „strzeżonym”, co – w jej ocenie – pozostaje w sprzeczności z
językowym znaczeniem tych pojęć i może prowadzić do wprowadzenia
konsumentów w błąd.
Ocena przedstawionego w ten sposób zagadnienia prowadzi jednak do
wniosku, że nie spełnia ono ustawowych wymogów przewidzianych w art. 3989 § 1
pkt 1 k.p.c. Już sam sposób ujęcia przedstawionego przez skarżącą zagadnienia
prawnego budzi zastrzeżenia konstrukcyjne. Nie zostało ono sformułowane w
postaci jednoznacznego i abstrakcyjnego pytania prawnego dotyczącego wykładni
I CSK 1098/24
7
lub stosowania prawa, zgodnie z utrwalonym standardem wynikającym z art. 3989 §
1 pkt 1 k.p.c. oraz zbliżonym do modelu przewidzianego w art. 390 § 1 k.p.c., który
wymaga pytania oderwanego od konkretnego stanu faktycznego i umożliwiającego
udzielenie odpowiedzi o charakterze uniwersalnym. W przedstawionym ujęciu brak
wyodrębnionego problemu prawnego – skarżąca formułuje opis sytuacji faktycznej i
oczekiwaną ocenę prawną, co nie odpowiada konstrukcji zagadnienia prawnego w
rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Sformułowane przez skarżącą zagadnienie
prawne zostało przedstawione w części wstępnej skargi w postaci rozbudowanego
pytania dotyczącego znaczenia oznaczenia parkingu jako „monitorowany –
dozorowany” oraz wpływu tego oznaczenia na kwalifikację stosunku prawnego
łączącego strony, a następnie rozwinięte w dalszej jego części („innymi słowy”),
przybierając postać szczegółowego opisu okoliczności faktycznych sprawy. W
efekcie nie przybiera ono postaci abstrakcyjnego problemu wykładni prawa, lecz
stanowi próbę zakwestionowania dokonanej przez Sąd drugiej instancji subsumcji
ustalonego stanu faktycznego. W istocie zmierza ono jedynie do zakwestionowania
oceny, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie doszło do zawarcia dorozumianej
umowy przechowania. Ponadto przedstawione zagadnienie łączy różne, niespójne
płaszczyzny analizy – kwalifikację stosunku prawnego (najem miejsca
parkingowego lub przechowanie), ocenę zachowania przedsiębiorcy i stosowanych
przez niego oznaczeń, problem ewentualnego wprowadzenia konsumenta w błąd, a
także elementy wykładni językowej pojęć „dozór” i „strzeżenie”. Taka wielowątkowa
konstrukcja uniemożliwia nadanie mu charakteru abstrakcyjnego pytania prawnego
i w istocie prowadzi do zakwestionowania oceny konkretnego stanu faktycznego
dokonanej przez Sąd drugiej instancji, a nie do wyodrębnienia problemu wykładni
prawa. Nawet pomijając powyższe braki konstrukcyjne, skarżąca nie wykazała
istnienia rozbieżności orzeczniczych ani potrzeby rozstrzygnięcia przedstawionego
zagadnienia prawnego w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa. Uzasadnienie
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej nie zawiera wywodu jurydycznego
pozwalającego uznać, że przedstawione zagadnienie spełnia wymagania wskazane
w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Po jego sformułowaniu skarżąca nie przeprowadziła
analizy uzasadniającej potrzebę jego rozstrzygnięcia, lecz w pierwszej kolejności
przedstawiała swoją argumentację dotyczącą przesłanki oczywistej zasadności
I CSK 1098/24
8
skargi, a dopiero następnie – w sposób ogólnikowy – wskazała na potrzebę
„ujednolicenia orzecznictwa”. Twierdzenie to nie zostało poparte wskazaniem
konkretnych rozbieżności w judykaturze czy chociażby przestawieniem stanowisk w
doktrynie; skarżąca ograniczyła się do stwierdzenia, że „w orzecznictwie pojawiło
się stanowisko”, nie precyzując jego zakresu ani nie wskazując konkurencyjnych
kierunków interpretacyjnych. Skarżąca nie podjęła w ogóle polemiki z istniejącym
dorobkiem orzecznictwa. Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego wynika
natomiast, że kwestia odróżnienia parkingu „strzeżonego” od „dozorowanego” była
już przedmiotem ugruntowanej linii orzeczniczej sądów powszechnych, na którą
sąd ten wprost się powołał, przytaczając stosowne judykaty. Przyjęte
rozstrzygnięcie było konsekwencją zastosowania ustalonych kryteriów do
konkretnych okoliczności faktycznych sprawy. Argumentacja skarżącej opiera się w
przeważającej mierze na wykładni językowej pojęć „dozór” i „strzeżenie”, bez
odniesienia do dorobku orzecznictwa dotyczącego kwalifikacji prawnej stosunków
powstających przy korzystaniu z parkingów. Również powołanie przepisów art. 835-
845 k.c. ma charakter zbiorczy i nie zostało powiązane z konkretnym problemem
wykładni prawa ani z przedstawieniem alternatywnych sposobów rozumienia tych
regulacji. Bez znaczenia dla oceny przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. pozostaje
także odwołanie się przez skarżącą do statusu powódki jako konsumenta, skoro nie
zostało ono powiązane z żadnym problemem wymagającym wykładni przepisów
prawa ani rekonstrukcji normy prawnej mającej zastosowanie w sprawie.
Przedstawione przez skarżącą zagadnienie abstrahuje od utrwalonego w
orzecznictwie podejścia, zgodnie z którym kwalifikacja umowy zawieranej przy
korzystaniu z parkingu uzależniona jest od całokształtu okoliczności sprawy, w
szczególności od zakresu obowiązków przyjmowanych przez prowadzącego
parking, wynikających z oznaczenia parkingu, jego organizacji oraz
komunikowanych klientowi warunków świadczenia usługi. W tych warunkach
skarżąca nie wykazała ani istnienia rozbieżności w judykaturze, ani potrzeby ich
rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy, ani też nie odwołała się do poglądów
doktryny wskazujących na istnienie problemu systemowego wymagającego zajęcia
stanowiska przez Sąd Najwyższy. W konsekwencji przedstawione przez skarżącą
I CSK 1098/24
9
zagadnienie abstrahuje od rzeczywistej podstawy rozstrzygnięcia i nie uzasadnia
potrzeby jego rozpoznania przez Sąd Najwyższy.
Nie została również wykazana powołana przesłanka oczywistej zasadności
skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Skarżąca twierdziła, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ – w jej ocenie – doszło do
kwalifikowanego naruszenia prawa widocznego prima facie przy wykorzystaniu
podstawowej wiedzy prawniczej. Uzasadniała to założeniem, że parking może być
wyłącznie „strzeżony” albo „niestrzeżony”, a zastosowanie elementów takich jak
ogrodzenie, oświetlenie, całodobowy dozór czy ubezpieczenie wyklucza
kwalifikację jako parkingu niestrzeżonego. Argumentacja ta ma jednak charakter
deklaratywny i sprowadza się do uproszczonej wykładni językowej, pomijając
utrwalony dorobek orzecznictwa, zgodnie z którym kwalifikacja prawna stosunku
powstałego w związku z korzystaniem z parkingu zależy od całokształtu
okoliczności sprawy. Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej nie
zawiera przy tym wskazania żadnych konkretnych przepisów, które – zdaniem
skarżącej – zostały przez sąd drugiej instancji naruszone w sposób oczywisty.
Naruszone przepisy można co najwyżej wywieść pośrednio z podstaw kasacyjnych,
jednak skarżąca nie przedstawiła wywodu jurydycznego, który wykazywałby
kwalifikowaną, widoczną prima facie postać naruszenia tych przepisów ani wpływu
takiego naruszenia na treść rozstrzygnięcia. W konsekwencji uzasadnienie wniosku
o przyjęcie skargi sprowadza się do niedopuszczalnej – w świetle art. 3983 § 3
k.p.c. – polemiki z ustaleniami faktycznymi i oceną dowodów dokonaną przez sąd
drugiej instancji. Należy również zauważyć, że zarzuty procesowe podniesione w
ramach podstawy z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. zostały sformułowane wadliwie.
Skarżąca powołała bowiem przepisy adresowane do sądu pierwszej instancji (art.
227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c.), nie wiążąc ich z art. 391 § 1 k.p.c., choć
przedmiotem kontroli kasacyjnej jest wyłącznie orzeczenie sądu drugiej instancji.
Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisu regulującego postępowanie
przed sądem pierwszej instancji wymaga wykazania, że przepis ten miał być
stosowany odpowiednio przez sąd odwoławczy na podstawie art. 391 § 1 k.p.c.
(por. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2015 r., III CSK 153/14; z 29 kwietnia
2025 r., II CSKP 1138/24; z 30 stycznia 2026 r., I CSK 356/25). Skarżąca nie
I CSK 1098/24
10
powiązała jednak zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. ani art. 233 § 1 k.p.c. z art. 391
§ 1 k.p.c., co czyni te zarzuty nieskutecznymi. Powołanie obu tych przepisów „w zw.
z art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c.”, który dotyczy jedynie obowiązku sądu drugiej instancji
wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu, nie usuwa tej
wadliwości. Art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. mogłyby być skutecznie podniesione
w postępowaniu kasacyjnym jedynie w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Zarzuty te w istocie
zmierzają do zakwestionowania ustaleń faktycznych i oceny dowodów, co –
zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. – jest niedopuszczalne. Z uzasadnienia zaskarżonego
wyroku wynika natomiast, że Sąd Apelacyjny – działając w granicach kompetencji
wynikających z art. 382 k.p.c. – uzupełnił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej
instancji na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań
świadków, oraz wskazał motywy, dla których określonym dowodom przyznał walor
wiarygodności. W tym zakresie uzasadnienie odpowiada wymogom określonym w
art. 387 § 21 pkt 1 k.p.c. Sąd ten ustalił, że pracownicy pozwanego informowali
klientów o charakterze parkingu oraz warunkach pozostawienia pojazdu, a także o
treści i dostępności regulaminu, co znalazło podstawę w przeprowadzonych
dowodach osobowych. Obszerne i wieloaspektowe rozważania Sądu Apelacyjnego
wskazują, że rozstrzygnięcie zostało oparte na pełnej analizie materiału
dowodowego, uzupełnionych ustaleniach faktycznych, ocenie wiarygodności
dowodów oraz konsekwentnej kwalifikacji prawnej stosunku łączącego strony.
Uzasadnienie to nie ujawnia żadnych uchybień o charakterze rażącym czy
oczywistym, lecz przeciwnie – przedstawia spójny tok rozumowania, oparty na
regulaminie parkingu, oznaczeniach miejsca, zachowaniu stron, zasadach
doświadczenia życiowego oraz utrwalonym orzecznictwie dotyczącym różnicy
między parkingiem dozorowanym a strzeżonym. W tych okolicznościach nie sposób
przyjąć, aby zaskarżone orzeczenie mogło być dotknięte wadą, która w sposób
oczywisty nakazywałaby uwzględnienie skargi kasacyjnej. Z uzasadnienia Sądu
Apelacyjnego wynika, że samo ogrodzenie terenu, oświetlenie, obecność
pracownika kierującego ruchem czy wydawanie biletu parkingowego nie stanowią
cech przesądzających o „strzeżonym” charakterze parkingu ani nie uzasadniają
przyjęcia umowy przechowania. Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że elementy te są
typowe również dla parkingów dozorowanych i monitorowanych, a o charakterze
I CSK 1098/24
11
umowy decyduje całokształt okoliczności, w szczególności treść regulaminu,
oznaczenia parkingu oraz informacje przekazywane klientom. Nie można przy tym
tracić z pola widzenia, że sama nomenklatura użyta przez strony lub prowadzącego
parking nie przesądza o charakterze umowy. W tych warunkach nie sposób uznać,
aby kwalifikacja prawna przyjęta przez Sąd Apelacyjny pozostawała w oczywistej
sprzeczności z prawem. Procesowe zarzuty skargi kasacyjnej stanowią zatem
polemikę z dokonanymi ustaleniami faktycznymi oraz oceną dowodów i zmierzają
do ich ponownej weryfikacji, co pozostaje niedopuszczalne w postępowaniu
kasacyjnym (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami
faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2
k.p.c.). Również zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 659 § 1 k.c.) nie
wskazuje na kwalifikowane naruszenie prawa, lecz sprowadza się do polemiki z
przyjętą przez Sąd drugiej instancji kwalifikacją stosunku prawnego, będącą
wynikiem subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod obowiązujące przepisy.
Skarżąca nie wykazała, aby subsumcja ta była oczywiście błędna lub sprzeczna z
utrwalonym orzecznictwem. W konsekwencji nie można przyjąć, aby zaskarżone
orzeczenie było dotknięte naruszeniem prawa o charakterze oczywistym,
widocznym prima facie, które uzasadniałoby przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania na podstawie art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Wskazać należy również, że nie zachodzi nieważność postępowania, którą
Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę – w granicach zaskarżenia – z urzędu (art.
39813 § 1 k.p.c.).
Z przytoczonych względów należało odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania (art. 3989 § 2 k.p.c.). O kosztach postępowania kasacyjnego – na
stosowany wniosek zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną – orzeczono na
podstawie art. 108 § 1 k.p.c., obciążając nimi – na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art.
391 § 1 i art. 39821 k.p.c. – powódkę, która przegrała sprawę w postępowaniu
kasacyjnym.
I CSK 1098/24
12
Dariusz Dończyk
(M.M.)
[SOP]