|
1
|
Obrońca M. G. (1) i P. O. (1)
zaskarżył wyżej opisany wyrok w całości odnośnie do obu oskarżonych zarzucił mu:
1/ naruszenie art. 7 kpk poprzez zupełnie dowolną ocenę materiału dowodowego poczynioną przez Sąd I instancji, polegającą na bezrefleksyjnym uznaniu na podstawie zeznań świadków i ujawnionych w sprawie dokumentów, że oskarżeniu „urządzali gry hazardowe bez wymaganego zezwolenia, choć z prawidłowo ocenionego materiału dowodowego Sąd a quo winien wyciągnąć wniosek, że oskarżeni byli jedynie serwisantami urządzeń, co nie ma może być jednoznaczne z ustaleniem, że urządzali oni gry hazardowe. Właścicielem urządzeń były inne Spółki, nie prowadzone przez oskarżonych, dla których wymienieni świadczyli jedynie usługi serwisowe. Nie jest to z pewnością tożsame z urządzaniem gier hazardowych, jak chciałby Sąd Rejonowy;
2/ błędy w ustaleniach faktycznych, rzutujące na treść orzeczenia, polegające na wadliwym uznaniu, że'W inkryminowanym czasie oskarżeni urządzali gry hazardowe bez wymaganego zezwolenia, choć prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie pozwalał na taką konstatację. Sąd Rejonowy, abstrahując od okoliczności faktycznych nie pochylił się bowiem nad stroną podmiotową przestępstwa, z góry zakładając zamiar popełnienia przestępstw karno-skarbowych, choć udział oskarżonych ograniczał się jedynie do czynności technicznych i nie czerpali oni korzyści z ewentualnych środków związanych z hazardem.
3/ z ostrożności obrończej zarzucił rażącą surowość orzeczonych kar względem oskarżonych' polegającą na wymierzeniu kar pozbawienia wolności, choć zasadnym było rozważenie wymierzenia kar ograniczenia wolności połączonych z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w skali miesiąca, mając na względzie aktualną postawę oskarżonych, cechującą się pracą zawodową, bezkonfliktowym funkcjonowaniem oskarżonych w kontekście porządku prawnego.
|
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
|
|
Apelacja obrońcy oskarżonych co do zasady nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, iż w ocenie Sądu Okręgowego wydane przez Sąd I instancji rozstrzygnięcie zapadło na podstawie prawidłowo poczynionych ustaleń natury faktycznej, jak też i prawnej. Sąd Rejonowy dokonał szczegółowej i prawidłowej analizy materiału dowodowego. Także wnioski powzięte przez Sąd na podstawie przeprowadzonych w sprawie dowodów są logiczne, spójne i konsekwentne, dokonane w oparciu o zasady doświadczenia życiowego. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku jako pełne, jasne i logiczne, odpowiada wymogom z art. 424 k.p.k., umożliwiając kontrolę odwoławczą zaskarżonego rozstrzygnięcia. W tej sytuacji nie ma potrzeby ponownego przytaczania całości argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, którą Sąd Okręgowy podziela i należy jedynie zaakcentować te elementy, które przemawiają za odmową podzielenia wyrażonych treścią apelacji stanowisk skarżącego
Apelacja w istocie nie wskazuje na takie okoliczności, które nie byłyby przedmiotem uwagi Sądu i nie zawierają też takiej argumentacji, która rozważania tego Sądu mogłaby skutecznie podważyć. Formułując zarzuty przeciwko zapadłemu rozstrzygnięciu skarżący podporządkował ich treść linii obrony prezentowanej przez oskarżonych, nie znajdującej jednak swego odzwierciedlenia w przeprowadzonych dowodach. Wobec powyższego zarzuty skarżącego, jakoby Sąd I instancji bezpodstawnie nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonym, nie mogą być uznane za zasadne. Apelacja faktycznie sprowadza się w rezultacie do polemiki z ustaleniami Sądu i wyciągniętymi z tych ustaleń trafnymi wnioskami.
W tym miejscu jedynie dla porządku wskazać należy, że zgodnie z ustawą o grach hazardowych działalność w zakresie gier na automatach może być prowadzona jedynie po uzyskaniu koncesji na kasyno gry. Tymczasem nie budzi żadnych wątpliwości, że tak oskarżony jak i faktyczni dysponenci lokali wskazanych w zarzutach aktu oskarżenia nie posiadali wymaganej koncesji na prowadzenie kasyna gry, nie ubiegali się o jej udzielenie oraz nie występowali o wydanie decyzji w zakresie rozstrzygnięcia, czy gra na przedmiotowych komputerach jest grą hazardową w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Nie sposób też nie zauważyć i tego, że samo umieszczenie wymienionych wyżej urządzeń w takich lokalach jak wymienione w akcie oskarżenia, niejako już samo w sobie wskazuje na brak po stronie urządzających i prowadzących gry hazardowe stosownej koncesji na taką działalność.
W sprawie nie zachodzi także problem notyfikacji przepisu art. 14 u.g.h., skoro zarzuty postawione oskarżonym dotyczą urządzania gier w okresie od września 2015 r., zaś ustawa z dnia 12 czerwca 2015 roku o zmianie ustawy o grach hazardowych (Dz.U. 2015, poz. 1201) nadała temu przepisowi nowe brzmienie
i w nowym brzmieniu przepis ten wszedł w życie w dniu 3 września 2015 r. i został notyfikowany Komisji Europejskiej (numer powiadomienia 2014/0537/PL). Sąd Najwyższy w sprawie, sygn. akt I KZP 1/16 odnosząc się do zagadnienia wejścia w życie w/w nowelizacji stwierdził, że przepis ten od czasu wejścia w życie ustawy o grach hazardowych nie był nowelizowany i ustanawia on wyłączność prowadzenia wskazanej w nim działalności w kasynach gier. Skoro zatem przepis art. 4 ustawy nowelizującej odesłał wprost do treści m.in. art. 6 ust 1 u.g.h., tym samym zakreślił zbiór adresatów norm z niego wynikających wyłącznie do tych podmiotów, które w dniu wejścia w życie nowelizacji prowadziły działalność w ramach tego ostatniego przepisu. W podsumowaniu SN stwierdził, że przepis art. 4 ustawy z dnia 12 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych (Dz. U. 2015, poz. 1201) zezwalający podmiotom, prowadzącym w dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej działalność w zakresie, o którym mowa w art. 6 ust 1-3 lub art. 7 ust 2 ustawy nowelizującej, na dostosowanie się do wymogów określonych w znowelizowanej ustawie o grach hazardowych do dnia 1 lipca 2016 roku, dotyczy wyłącznie podmiotów, które prowadziły taką działalność zgodnie z ustawą o grach hazardowych w brzmieniu sprzed 3 września 2015 r. (na podstawie koncesji lub zezwolenia). Ponadto na tle art. 89 ust. 1 pkt 2 u.g.h. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 16 maja 2016 roku, sygn. akt II GPS 1/16 wskazał, że istotne dla możliwości zastosowania normy sankcjonującej w kontekście wymogu notyfikacji jest zbadanie w warunkach konkretnej sprawy, czy podmiot prowadzący działalność regulowaną ustawą o grach hazardowych w ogóle poddał się działaniu zasad określonych tą ustawą - w tym zwłaszcza zasad określonych w jej art. 14 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1, czy też przeciwnie - zasady te zignorował w ten sposób, że na przykład działalność tę prowadził pomimo, że ani zezwolenia, ani koncesji na prowadzenie gry nigdy nie posiadał, ani też nie ubiegał się o nie. Sąd wskazał, że zarówno prawo unijne, jak i prawo krajowe sprzeciwia się powoływaniu się na wprost wynikające z jego uregulowań, czy też wyinterpretowane z nich przez Trybunał Sprawiedliwości uprawnienia, w sytuacji, gdy polegać miałoby to wyłącznie na tworzeniu stanów faktycznych (stanów rzeczy) pozornie tylko odpowiadających tym uprawnieniom w celu skorzystania z nich i powoływania się na nie, przy jednoczesnym braku istnienia ku temu usprawiedliwionych oczekiwań i podstaw.
Powyższe zapatrywanie znajduje swoje potwierdzenie w tym stanowisku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, z którego wynika, że nikt nie może powoływać się na normy prawa unijnego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie (por. np. wyrok dnia 18 grudnia 2014 r., w połączonych sprawach C - 131/13, C - 163/13 i C-164/13). Z wywodów NSA zawartych w przytoczonej uchwale wynika ponadto, że podmiot, który świadomie urządza gry na automatach, bez uczynienia zadość jakimkolwiek warunkom określonym w ustawie o grach hazardowych (posiadanie koncesji, zezwolenia wydanego na podstawie przepisów obowiązujących wcześniej, rejestracji automatu) nie może powoływać się skutecznie na argument o technicznym charakterze art. 14 ust. 1 u.g.h. i braku skuteczności tego przepisu, a w konsekwencji na argument braku podstaw do zastosowania w tego rodzaju okolicznościach sankcji z art. 89 ust. 1 pkt 2 u.g.h. (por. także uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 czerwca 2016 r., III SA/Kr 230/16, Lex nr 2085793).
Urządzanie gier na eksploatowanych przez oskarżonego automatach było urządzaniem gier na automatach poza kasynem gry, czyli wbrew zakazowi wynikającemu z art. 14 ust. 1 u.g.h. i art. 6 ust 1 tej ustawy.
Wreszcie w wyroku z dnia 1 marca 2016 roku w sprawie IV KK 316/15, Sąd Najwyższy wskazał, że TSUE w sprawie F. i inni przyjął, że przepisy ustawy w z dnia 19 listopada 2009 roku o grach hazardowych mają potencjalnie techniczny charakter oraz, że kwestia technicznego charakteru niektórych przepisów ustawy o grach hazardowych nie została absolutnie przesądzona w wyroku TSUE w sprawie F. i inni.
Natomiast Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 13 października 2016 r. w sprawie C- 303/15 wydanym w trybie prejudycjalnym złożonym przez Sąd Okręgowy w Łodzi orzekł, że przepisy krajowe takiego rodzaju jak wymóg dotyczący zezwolenia przewidzianego w art. 6 ust 1 ustawy o grach hazardowych nie wchodzą w zakres pojęcia „przepisów technicznych” w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 roku ustanawiającej procedurę udzielania informacji w zakresie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego ( Dz. U . 1998 L 204 s 37). (wyrok zamieszczony na stronie TSUE – CURIA - http://curia.europa.eu/).
Także w ocenie Sądu Okręgowego te wyjaśnienia oskarżonych, w których nie przyznali się oni do popełnienia zarzucanych im czynów nie zasługiwały na wiarę, przy czym faktycznie nie składali wyjaśnień ograniczając się jedynie do stwierdzeń, że nie przyznają się do popełnienia zarzucanych im czynów; oskarżony M. G. (1) podczas jednego z przesłuchań, w dniu 26 stycznia 2016 r. stwierdził jedynie, że automaty w sklepie w M. wstawił na polecenie firmy (...) sp. z o. o. i miał tam robić cały serwis tj. obsługę oraz rozliczanie oraz przyznał, że miał podpisaną umowę serwisową ze spółką (...) ale wszystkie polecenia dostawał z H. F. (k. 864).
Twierdzenie M. G. i P. O. pozostawały bowiem w sprzeczności z pozostałym, prawidłowo ocenionym materiałem dowodowym i miały jedynie na celu unikniecie odpowiedzialności za przypisane im czyny.
Sad I instancji zatem prawidłowo uznał, że zeznania świadków zasługują na wiarę. Świadkowie byli bądź to pracownikami punktów gdzie ustawione były automaty do gry, bądź osobami grającymi na tych automatach w momencie kontroli funkcjonariuszy celno-skarbowych. Ich relacje połączone z innymi dowodami pozwalały na przyjęcie, że urządzenia te wypełniają definicje urządzeń przeznaczonych do prowadzenia gier hazardowych. Wprawdzie zdecydowana większość świadków nie miała bezpośredniej styczności z oskarżonymi, to jednak część z nich potwierdzała ich związek z obsługą automatów do gier zainstalowanych w lokalach z którymi świadkowie mieli styczność. Co przy tym istotne, z jednoznacznych, zeznań funkcjonariuszy celnych przesłuchanych na etapie postępowania przygotowawczego wynika, że w każdym przypadku zabezpieczone przez nich automaty wykazywały wszelkie cechy urządzeń przeznaczonych do prowadzenia gier hazardowych, a powyższe potwierdzały wyniki przeprowadzanych przez eksperymentów procesowych.
Z relacja świadków w pełni korespondowały dowody z dokumentów, które były wytworzone przez uprawnione do tego organy, w przewidzianej przez prawo formie a ich wiarygodność nie została podważona przez żadną ze stron postępowania.
Także opinie biegłych, wydane zgodnie ze wskazaniami wiedzy i zasadami doświadczenia życiowego były w pełni wiarygodne i pozwalały na dokonanie pewnych ustaleń w sprawie stanu faktycznego i prawnego.
W konsekwencji Sąd I instancji trafnie ustali i przyjął, że działanie oskarżonych polegające na szeroko rozumianym serwisowaniu urządzeń mieściło się w pojęciu "urządzania gier hazardowych" bo zarówno wyniki eksperymentów procesowych przeprowadzane każdorazowo na tych urządzeniach, jak i opinie biegłych, bez cienia wątpliwości wykazały prawdziwy charakter tych urządzeń.
|
|
Wobec wskazanych wyżej okoliczności i nie podzielając zarzutów skarżącego wyrok jako prawidłowy
co do zasady utrzymano w mocy.
Jednocześnie zauważyć należy, że zgodnie z dyspozycją art. 44 § 1 pkt 1 kks karalność przestępstwa skarbowego ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat 5 - gdy czyn stanowi przestępstwo skarbowe zagrożone karą grzywny, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 3 lat. Natomiast zgodnie § 5 cytowanego przepisu jeżeli we wskazanym powyżej okresie wszczęto postępowanie przeciwko sprawcy, karalność popełnionego przez niego przestępstwa skarbowego określonego w § 1 pkt 1 ustaje z upływem 5 lat od zakończenia wskazanego w § 1 cytowanego przepisu okresu.
Należy zauważyć, iż czyn zabroniony stypizowany w art. 107 § 1 kks zagrożony jest zarówno przez ustawę obowiązującą aktualnie, jak i w momencie popełnienia inkryminowanego czynu (kodeks karny skarbowy - Dz.U.2013.186 t.j) karą pozbawienia wolności do lat 3.
W tym miejscu należy zauważyć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 grudnia 2023 r. w sprawie P 12/22 usuwa z systemu prawnego skutek, jaki wywierał art. 15 zzr1 ust. 1 ustawy COVID („w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, oraz w okresie 6 miesięcy po ich odwołaniu nie biegnie przedawnienie karalności czynu oraz przedawnienie wykonania kary w sprawach o przestępstwa i przestępstwa skarbowe”). Oznacza to, że norma prawna zawarta w tym przepisie – jako niezgodna z Konstytucją – nie oddziaływała, co w sprawach zakończonych, w których zastosowano badany przepis, otwiera zainteresowanym podmiotom drogę do wznowienia postępowania na zasadzie art. 190 ust. 4 Konstytucji, a w sprawach będących w toku powoduje jego pominięcie przy orzekaniu i stosowanie przepisów ogólnych w zakresie biegu przedawnienia (wyrok SN z 22.10.2024 r., sygn. V KO 12/24).
Zgodnie z art. 113 § 1 kks w zw. z art. 17 § 1 pkt. 6 kpk w przypadku przestępstw skarbowych nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy nastąpiło przedawnienie karalności.
Natomiast zgodnie z art. 439 § 1 pkt 9 kpk niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli zachodzi jedna z okoliczności wyłączających postępowanie, określonych w art. 17 § 1 pkt 5, 6 i 8-11 (pkt. 6 przedawnienie karalności).
Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 113 § 1 kks w art. 439 § 1 pkt 9 kpk we wskazanym wyżej zakresie uchylono wyrok Sądu Rejonowego w Olsztynie i podstawie art. 113 § 1 kks zw. z art. 17 § 1 pkt. 6 kpk postępowanie umorzono co do czynów z dnia 3 i z dnia 7 września 2015 r. odnośnie do M. G. i co do czynu z dnia 23 września 2023 r. odnośnie do P. O.
Konsekwencją powyższego była konieczność złagodzenia kar w stosunku do wymienionych oskarżonych, przy czym Sąd Okręgowy podzielił zasadę orzeczenia w tym przedmiocie wyrażoną w treści zaskarżonego wyroku i poparł argumentację jak na k. 2685 odw.-2687.
W ocenie Sądu Okręgowego tym samym chybione były także zarzuty dotyczące rzekomej surowości orzeczenia o karze; oskarżeni działali przez dłuższy czas, ich zachowania dotyczyły wielu automatów.
Tym samym orzeczenie o karze uwzględnia stopień społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonym czynów oraz stopień ich zawinienia.
|