V KO 99/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 2 czerwca 2026 r.
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 2 czerwca 2026 r.
w sprawie S. N.
wniosku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi
w trybie art. 37 k.p.k. (II Kp 240/26),
na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 8 maja 2026 r. Sąd Rejonowy w Piotrkowie
Trybunalskim zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy o sygnaturze
II Kp 240/26 innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości.
Sąd Rejonowy wskazał, że postępowanie dotyczy zażalenia S. N. na
postanowienie z dnia 19 grudnia 2025 roku o umorzeniu na podstawie art. 17 § 1
pkt 2 k.p.k. śledztwa w sprawie mającego miejsce w nieustalonym okresie, nie
później niż do 11 sierpnia 2025 roku, w Piotrkowie Trybunalskim, przekroczenia
uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w osobie prokuratora Prokuratury
Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim poprzez niewłaściwe procedowanie w
V KO 99/26
2
sprawach z udziałem S. N., w szczególności podejmowania, bez wskazania
podstawy prawnej, decyzji w tych postępowaniach, czym działano na szkodę
interesu prywatnego S. N., tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. - wobec stwierdzenia, że
czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
Zdaniem tego Sądu, orzekanie w niniejszej sprawie przez Sąd Rejonowy w
Piotrkowie Trybunalskim rodzić może u skarżącego S. N. wewnętrzne przekonanie,
że jego sprawa nie zostanie rozpoznana w sposób obiektywny, skoro sędziowie
pochodzą z tej samej miejscowości, co prokurator, którego dotyczy zawiadomienie
o możliwości popełnienia przestępstwa.
Rozpoznając przedmiotowy wniosek Sąd Najwyższy zważył, co
następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim nie jest zasadny i nie
zasługuje na uwzględnienie.
Po raz kolejny trzeba podkreślić, że przekazanie sprawy do rozpoznania
innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 § 1 k.p.k. może nastąpić tylko
wyjątkowo, gdy w sposób realny wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, a
przepis ten nie może być interpretowany rozszerzająco. Wyrażony w postanowieniu
pogląd Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim, jakoby z samego faktu
złożenia zawiadomienia w sprawie domniemanych naruszeń prawa, których miałby
się dopuścić prokurator Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim można
było wyprowadzić wniosek o istnieniu w odbiorze zewnętrznym uzasadnionych
wątpliwości co do bezstronności wszystkich Sędziów tutejszego Sądu Rejonowego,
jest chybiony i dowodzi wadliwego postrzegania, czym jest bezstronność i
niezawisłość sędziego. Odnosząc się do argumentacji przedstawionej w
postanowieniu stwierdzić należy, że podniesione w nim okoliczności łączące
zagrożenie dobra wymiaru sprawiedliwości z rozpoznaniem zażalenia na
postanowienie o umorzeniu śledztwa, nie mieszczą się w pojęciu „dobra wymiaru
sprawiedliwości”.
Zdecydowanie trzeba podkreślić, że nie można bezkrytycznie i
automatycznie akceptować podważania zdolności sądów do obiektywnego i
bezstronnego rozpoznania spraw, często występującego w praktyce sądowej, gdy
strona postępowania niezadowolona z rozstrzygnięcia składa skargi na prokuratora,
V KO 99/26
3
czy sędziego prowadzącego dane postępowanie, lub próbuje spowodować
wszczęcie przeciwko niemu postępowania karnego, składając pisma procesowe w
sposób czysto instrumentalny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21
lipca 2011 roku, III KO 48/11, Lex Nr 860625). W postanowieniu z dnia 29 stycznia
2026 r., w sprawie III KO 248/25, Sąd Najwyższy odmawiając uwzględnienia
podobnego wniosku zauważył – „Jeżeli sędziemu sprawozdawcy towarzyszą
ewentualne obawy zaistnienia okoliczności tego rodzaju, że mogłyby wywołać
uzasadnioną wątpliwość, co do jego bezstronności w omawianej sprawie, to należy
w pierwszej kolejności rozwiązać je w trybie art. 41 § 1 k.p.k. Po to bowiem
ustawodawca przewidział instytucję iudex suspectus, aby w każdej
niejednoznacznej sytuacji innej, niż uregulowane w art. 40 k.p.k., a wynikającej czy
też z subiektywnego poczucia sędziego co do własnej bezstronności, czy też gdy
jego bezstronność oparta na zobiektywizowanych przesłankach i analizowana
przez odwołanie się do oceny sytuacji dokonanej przez przeciętnego, rozsądnie
rozumującego obserwatora, mogłaby być kwestionowana w odbiorze zewnętrznym,
sędzia miał możliwość wyeliminowania siebie od orzekania w danej, konkretnej
sprawie”.
Mając na uwadze powyższe okoliczności i kierując się zakazem
rozszerzającej wykładni art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia
wniosku.
[J.J.]
[r.g.]
Andrzej Stępka