Sygn. akt V KO 40/18
POSTANOWIENIE
Dnia 7 czerwca 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Henryk Gradzik
w sprawie R.B.
oskarżonego z art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005r., o przeciwdziałaniu narkomanii
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 7 czerwca 2018 r.,
wniosku Sądu Okręgowego w O.
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
p o s t a n o w i ł:
na podstawie art. 37 k.p.k. przekazać sprawę do rozpoznania
Sądowi Okręgowemu w G.
UZASADNIENIE
Akt oskarżenia w niniejszej sprawie wpłynął do Sądu Okręgowego w G. w dniu 18 grudnia 2017 r. Postanowieniem z 4 kwietnia 2018 r., na wniosek tego Sądu, Sąd Apelacyjny w G. przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w O. na podstawie art. 36 k.p.k. Uczynił tak, kierując się względami ekonomiki procesowej, a ściśle tym, że oskarżony oraz dwaj zawnioskowani do przesłuchania na rozprawie świadkowie mieszkają w O. lub w bliskiej odległości od tego miasta.
Sąd Okręgowy zauważa jednak, że oskarżony jest mężem siostry starszego sekretarza sądowego M.B., zatrudnionej od kilkunastu lat w III Wydziale Karnym Sądu, a więc tego, do którego trafiła sprawa po przekazaniu. W związku z tym Sąd ten złożył wniosek o przekazanie sprawy innemu Sądowi równorzędnemu, tym razem ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Wniosek jest zasadny. Istotnie, dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za tym, aby sprawa nie była rozpoznawana w Sądzie, w którym zatrudniony jest sekretarz sądowy pozostający w kręgu osób najbliższych dla oskarżonego. Mogłoby to bowiem wywołać w odbiorze społecznym niepotrzebne komentarze o rozpoznawaniu sprawy w warunkach niegwarantujących pełnej bezstronności.
Skoro zatem sprawa nie powinna być rozpoznawana w Sądzie Okręgowym w O., to traci na znaczeniu przesłanka, która zdecydowała o przekazaniu jej w trybie art. 36 k.p.k. W przekonaniu Sądu Najwyższego celowe jest w tych okolicznościach zwrócenie sprawy Sądowi Okręgowemu w G. jako właściwemu według zasad ogólnych. Sugestię taką trafnie uzasadnił prokurator Prokuratury Regionalnej w G. w piśmie z 8 maja 2018 r. Wszak jednorazowy wyjazd dwóch świadków do odległego nawet Sądu, nie pociągnie takich aż kosztów i uciążliwości, z powodu których należałoby odstąpić od zasady rozpoznania sprawy w Sądzie miejscowo właściwym.
kc