V KO 201/25
ZARZĄDZENIE Dnia 17 listopada 2025 r.
SSN Marek Pietruszyński
w sprawie P. J. (J.) skazanego z art. 174 § 2 k.k. i in.
w związku z sygnalizacją obrońcy skazanego w przedmiocie wznowienia z urzędu
postępowania sądowego zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu
Najwyższego z 13 czerwca 2024 r., V KK 182/24, oddalającym kasację obrońcy
skazanego wniesioną od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 13 listopada
2023 r, sygn. V Ka 998/23, zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego dla
Łodzi – Śródmieścia w Łodzi z dnia 10 maja 2023 r., sygn. V K 227/22,
na podstawie art. 542 § 3 k.p.k.
nie stwierdzam podstaw do wszczęcia przez Sąd Najwyższy
postępowania o wznowienie wskazanego wyżej postępowania z
urzędu.
UZASADNIENIE
Obrońca skazanego wystąpił do Sądu Najwyższego z kolejnym wnioskiem o
wznowienie z urzędu postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem
Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2024 r., V KK 182/24 oddalającym jako
oczywiście bezzasadną kasację wniesioną przez obrońcę skazanego od wyroku
Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 13 listopada 2023 r., sygn. V Ka 998/23,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi z dnia 10
maja 2023 r., sygn. V K 227/22.
Obrońca skazanego w piśmie sygnalizacyjnym podniósł, że wobec
nieprzeprowadzenia przez sąd kasacyjny testu niezawisłości sędziego X. Y.
biorącego udział w składzie sądu odwoławczego, okoliczności dotyczące jego
V KO 201/25
2
powołania na urząd sędziego sądu okręgowego, powinny w świetle - przywołanego
w tym piśmie - orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów międzynarodowych,
skutkować ustaleniem o zaistnieniu uchybienia o randze bezwzględnej przyczyny
odwoławczej w postaci nienależytej obsady składu sądu odwoławczego.
Po analizie treści pisma sygnalizacyjnego i konfrontacji jej z uzasadnieniem
wskazanego postanowienia Sądu Najwyższego, należało dojść do przekonania, że
wnioskowanie obrońcy skazanego o konieczności wznowienia postępowania
kasacyjnego nie jest zasadne.
Z treści uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego oddalającego
kasację wynika, że wobec nieprzedstawienia w kasacji jakiejkolwiek okoliczności
istotnej w kontekście testu niezawisłości sędziego, Sąd Najwyższy odwołał się do
zasobów domeny publicznej i nie znajdując okoliczności potwierdzającej zasadność
zarzutu kasacji – nienależytej obsady składu sądu odwoławczego, nie podzielił tego
zarzutu kasacji. Rozstrzygnięcie to należało uznać za trafne. Jedyne co można
zauważyć, analizując rozważania zawarte w postanowieniu o oddaleniu kasacji, to
fakt nie poświęcenia przez Sąd Najwyższy szerszej uwagi zagadnieniu jednego z
elementów istotnych dla rozważań w płaszczyźnie testu niezawisłości, a to
powołaniu wskazanego sędziego w 2019 r. przez Ministra Sprawiedliwości na
stanowisko Prezesa Sądu Rejonowego (informacja dostępna w domenie publicznej
- zawarta w uchwale KRS Nr [...] z dnia 23 listopada 2022 r. w przedmiocie
przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego
sądu okręgowego w Sądzie Okręgowym w Łodzi). Analizując tę informację,
podnieść należało, że dla Sądu Najwyższego oczywistym jest, iż sędzia
otrzymujący powołanie na stanowisko prezesa sądu powszechnego musi cieszyć
się zaufaniem Ministra Sprawiedliwości. Rzecz jednak w tym, aby zakres tego
zaufania nie przekraczał poziomu typowego zaufania istniejącego w stosunkach
prezes sądu – minister sprawiedliwości, umożliwiającego niezakłóconą współpracę
tych dwóch organów wymiaru sprawiedliwości na gruncie służbowym. Sąd
Najwyższy odwołując się również do zasobów domeny publicznej nie ustalił
okoliczności, które mogłyby wskazywać na istnienie pozamerytorycznych powodów
wyznaczenie tego sędziego na stanowisko kierownicze w strukturze sądu
powszechnego. Natomiast analizując dokumentację postępowania konkursowego
V KO 201/25
3
przed KRS dotyczącą tego sędziego, Sąd Najwyższy dostrzegł okoliczności
(długoletnią służbę sędziowską, uprzednie pełnienie stanowisk funkcyjnych w
sądach powszechnych), które powinny w istotny sposób kształtować stosunek
powołania na stanowisko prezesa sądu.
Powyższe wywody, jak też fakt awansu sędziego do sądu wyższej instancji
dopiero po 4 latach od wyznaczenia go na stanowisko kierownicze, nie dawały, w
przekonaniu Sądu Najwyższego, podstaw do ustalenia zbyt szybkiej ścieżki
awansowej tego sędziego, jak i oczywistych, nieakceptowalnych w państwie
prawnym, związków tego sędziego z władzą wykonawczą dążącą do
podporządkowania sądownictwa władzy politycznej, a więc okoliczności, mogących
tworzyć istotne wątpliwości co do zachowania przez tego sędziego niezawisłości w
toku orzekania w tej sprawie.
Z tych względów wobec niestwierdzenia przesłanek do wznowienia
postępowania z urzędu, rozstrzygnięcie w przedmiocie sygnalizacji należało
zawrzeć w niezaskarżalnym zarządzeniu.
[J.J.]
[r.g.]