V KK 494/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 grudnia 2025 r.
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025r.
w sprawie M.B.
skazanego za przestępstwo z art. 87§1 k.k.s. w zb. z art. 56§1 k.k.s. w zb. z art.
63§2 k.k.s. w zw. z art. 7§1 k.k.s. w zw. z art. 37§1 pkt 1 k.k.s.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 29 stycznia 2025r., sygn. akt V Ka 2204/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku
z dnia 14 sierpnia 2024r., sygn. akt II K 1729/22
postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
[WB]
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
V KK 494/25
2
Obrońca podniósł w tym nadzwyczajnym środku odwoławczym zarzut:
„rażącego naruszenia prawa, tj. art. 433§2 k.p.k. i art. 457§3 k.p.k. w zw. z art. 438
pkt 2 i 3 k.p.k. oraz w zw. z art. 113§1 k.k.s., które miało istotny wpływ na treść
orzeczenia, a polegającego na niedokonaniu przez Sąd II Instancji wszechstronnej i
rzetelnej kontroli instancyjnej w braku należytego rozważenia podniesionego w
apelacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia, który miał wpływ na treść tego orzeczenia (…), podczas gdy oskarżony
nie miał świadomości, że w zamówionych kontenerach znajdują się wyroby
akcyzowe w postaci papierosów i poprzestaniu na ogólnikowym i lakonicznym,
a niejednokrotnie wręcz jednozdaniowym odniesieniu się do szeroko
argumentowanych nieprawidłowości w zakresie oceny materiału dowodowego
skutkującej błędnym przypisaniem oskarżonemu sprawstwa zarzucanego czynu,
która to ocena nie spełnia wymogów nakładanych na sąd odwoławczy przepisami
art. 433§2 i art. 457§3 k.p.k., co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia prawa,
tj. art. 440 k.p.k. w zw. 223§1 k.k., które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a
polegającego na utrzymaniu w mocy wyroku rażąco niesprawiedliwego i
naruszającego przepisy prawa materialnego w zakresie okoliczności, które winny
zostać uwzględnione przy kwalifikacji czynu, którego dopuścił się oskarżony”.
Treść zarzutu, jak również uzasadnienia kasacji, choć formalnie postawiono
w niej zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez przeprowadzenie przez
Sąd II instancji nieprawidłowej kontroli odwoławczej i uchybienie tym samym art.
433§2 k.p.k. i art. 457§3 k.p.k., wskazuje, że w rzeczywistości zakwestionowano
dokonane w sprawie ustalenia faktyczne (w szczególności w zakresie świadomości
skazanego i postaci zamiaru). Zarzut taki, mający w istocie charakter zarzutu błędu
ustaleń faktycznych jest, w świetle treści art. 523§1 k.p.k., w postępowaniu
kasacyjnym niedopuszczalny.
Na marginesie zatem należy jedynie stwierdzić, że motywy pisemne
uzasadnienia Sądu II instancji nie potwierdzają zarzutu błędnej kontroli instancyjnej.
Sąd odniósł się do nich rzeczowo, mając na uwadze zgromadzony w sprawie
materiał dowodowy i konfrontując je z zapatrywaniami Sądu I instancji. Jego
rozważania dotykają sedna problematyki – wykazują, dlaczego ocena wyjaśnień
skazanego dokonana przez Sąd Rejonowy zasługiwała na aprobatę i przywołują
V KK 494/25
3
okoliczności, przez które depozycje te nie zasługiwały na wiarę. Wbrew
twierdzeniom obrony, uzasadnienie Sądu Okręgowego nie jest zbyt lakoniczne ani
stronnicze.
Oceniając prawidłowość przeprowadzenia kontroli instancyjnej należy mieć
na względzie to, że sposób wykonania obowiązku z art. 457§3 k.p.k. w odniesieniu
do zarzutów i wniosków apelacji (art. 433§2 k.p.k.) jest pochodną, z jednej strony,
jakości i kompletności wywodu zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji,
a z drugiej strony, treści zarzutów apelacji oraz argumentacji, która ma wspierać
te zarzuty (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2018r., sygn. akt
V KK 384/17). I nawet, gdyby uznać, że Sąd Odwoławczy powinien odnieść się
bardziej szczegółowo do podniesionych w apelacji wątpliwości, to postępowania
Sądu, wobec aktualnego brzmienia art. 537a k.p.k., nie można uznać za uchybienie,
które mogło skutkować, samo w sobie, wzruszeniem orzeczenia.
Sąd Odwoławczy uznał, że zarzuty skarżącego mają charakter polemiczny.
W uzasadnieniu nadzwyczajnego środka odwoławczego obrona również
koncentruje się na przedstawieniu swojej interpretacji materiału dowodowego
i zaprezentowaniu subiektywnych twierdzeń, nie zaś na wykazaniu konkretnych
uchybień po stronie Sądu Odwoławczego.
Odnośnie zaś wskazanego, jako naruszony, art. 440 k.p.k., jednoczesne
przywoływanie wraz z nim, jako naruszonego - art. 433§2 k.p.k., jest zabiegiem
wewnętrznie sprzecznym. W takiej sytuacji zarzuca się bowiem sądowi
przeprowadzenie nieprawidłowej kontroli odwoławczej polegającej na
nierozważeniu wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku
odwoławczym, przy równoczesnym niedostrzeżeniu przez Sąd określonych,
rażących uchybień z urzędu. Nad tymi drugimi skarżący jednak się szczególnie nie
pochylił, poza wskazaniem, że naruszenie, które Sąd Odwoławczy miał dostrzec z
urzędu, stanowi naruszenie prawa materialnego, a konkretnie art. 223§1 k.k., „w
zakresie okoliczności, które winny zostać uwzględnione przy kwalifikacji czynu,
którego dopuścił się skazany”, by dalej stwierdzić, że „(…) takie okoliczności
zachodziły w niniejszej sprawie w odniesieniu do orzeczonej wobec oskarżonego
M.B. bezwzględnej kary pozbawienia wolności, bowiem nie uwzględnia ona
V KK 494/25
4
okoliczności, które mają niebagatelny wpływ na ustalenie sprawstwa zarzucanego
mu czynu”.
Przypomnieć jednak wypada, że zarzut naruszenia prawa materialnego musi
wskazywać na błąd w subsumpcji lub wykładni prawa. Zawsze zatem bazą dla
niego są niekwestionowane ustalenia faktyczne, które w niniejszej sprawie są przez
obronę konsekwentnie podważane.
Co się zaś tyczy wątku dotyczącego niewspółmierności wymierzonej
skazanemu kary, jest to materia, która, stosownie do dyspozycji art. 523§1 k.p.k.,
w postępowaniu kasacyjnym nie podlega badaniu.
Niezależnie od powyższego, skarżący, poza powyższymi stwierdzeniami, nie
zdecydował się na szersze omówienie zarzutu i w istocie nie wykazał, by na etapie
postępowania odwoławczego rzeczywiście doszło do nieuzasadnionego
niezastosowania art. 440 k.p.k.
Z tych wszystkich przyczyn wywiedzioną kasację należało uznać za
bezzasadną w stopniu oczywistym. Autor kasacji nie wykazał bowiem, by Sąd
Odwoławczy dopuścił się uchybienia o charakterze rażącego naruszenia prawa,
które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które winno skutkować
orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego,
nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.
Jerzy Grubba
[WB]
[r.g.]