V KK 265/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 6 czerwca 2025 r.
SSN Stanisław Stankiewicz
w sprawie D. P. i in.
skazanego z art. 258 § 3 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 6 czerwca 2025 r.,
wniosku obrońcy skazanego D. P.
o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego Ryszarda Witkowskiego od udziału w
sprawie kasacyjnej o sygn. akt V KK 265/24,
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. a contrario w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Obrońca skazanego D. P. złożył wniosek o wyłączenie sędziego Sądu
Najwyższego Ryszarda Witkowskiego od rozpoznania sprawy kasacyjnej o sygn.
akt V KK 265/24.
W uzasadnieniu swego stanowiska obrońca argumentował, że „skład sądu z
udziałem osób powołanych na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w
procedurze nominacyjnej z udziałem KRS, wadliwie ukształtowanej na podstawie
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmiany ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw (a w takiej procedurze powołany został na urząd
sędziego Sądu Najwyższego także Ryszard Witkowski), będzie obciążony wadą
traktowaną przez ETPCz jako naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw
Człowieka i Podstawowych wolności - nie tworząc sądu niezależnego i
V KK 265/24
2
bezstronnego ustanowionego ustawą”. Autor wniosku podniósł również, że sędzia
SN Ryszard Witkowski został powołany na „stanowisko sędziego w Izbie
Dyscyplinarnej, która nie miała statusu sądu w rozumieniu konstytucyjnym, zaś
przeniesienie ww. sędziego do Izby Karnej nastąpiło bez dochowania wymogów
określonych w art. 179 Konstytucji RP na podstawie decyzji I Prezes Sądu
Najwyższego. Taki sposób podjęcia czynności orzeczniczych w Izbie Karnej przez
tego sędziego uzasadnia stwierdzenie o braku dochowania instytucjonalnych i
ustrojowych gwarancji zapewnienia bezstronności i niezawisłości sądu
ukształtowanego z udziałem wskazanego sędziego”. Wskazał także, iż w kasacji
podniesiono także „zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 439 §
1 pkt 1 k.p.k., do którego doszło przez wydanie zaskarżonego wyroku poprzez
osobę nieuprawnioną do orzekania w sprawie, tj. Sędziego Sądu Apelacyjnego w
Gdańsku X.Y., którego prawo do orzekania w niniejszej sprawie należy
zakwestionować z przyczyn formalno-prawnych, albowiem nominacja ww.
Sędziego do orzekania w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku została wydana i
wręczona w wyniku wadliwie działającej Krajowej Rady Sądownictwa”. Obrońca
powołał się także na orzeczenia TSUE, SN, a przede wszystkim uchwałę trzech
połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., wydaną w sprawie
BSA I-4110-1/20, „w której określone zostały zasady oceny prawidłowości
powołania sędziego oraz wpływ tego zdarzenia na ocenę bezstronności sędziego”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek obrońcy skazanego D. P. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. sędzia
ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Treść
powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia sędziego, wymaga
istnienia określonej kategorii okoliczności, która, jeżeli zestawić ją z przedmiotem
rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku o uzasadnionej
wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to,
że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter
rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić
związek, pozwalający na wyprowadzenie wniosku o istnieniu uzasadnionej
V KK 265/24
3
wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o
potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez
uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w
rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto.
Nie może więc stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz
winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji
(zob. postanowienie SN z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012, z. 4,
poz. 4).
W świetle powyższych uwarunkowań, treść wniosku obrońcy i przywołane w
nim okoliczności, nie pozwalają na konstatację, że w odniesieniu do SSN Ryszarda
Witkowskiego, zachodzą racjonalne podstawy, określone w art. 41 § 1 k.p.k.,
nakazujące jego wyłączenie od udziału in concerto w przedmiotowej sprawie
kasacyjnej skazanego D. P. (V KK 265/24).
Odnosząc się do akcentowanego przez obrońcę trybu powołania na urząd
sędziego wskazać należy, iż Konstytucja RP przyznaje wyłącznie Prezydentowi RP
kompetencję do powoływania sędziów. Fundament tej ustrojowej pozycji
Prezydenta RP wynika z art. 179 Konstytucji RP, zgodnie z którym sędziowie są
powoływani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa na czas
nieoznaczony. Normy dekodowane z art.180 Konstytucji RP dopełniają treść art.
179 Konstytucji RP w zakresie gwarancji nieusuwalności sędziego, którymi sędzia
zostaje objęty z chwilą powołania. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 5 czerwca
2012 r. (K 18/09), podkreślił, iż art. 179 Konstytucji RP jest „(…) normą kompletną,
jeśli chodzi o określenie kompetencji Prezydenta w zakresie powoływania sędziów,
gdyż zostały w nim uregulowane wszystkie niezbędne elementy procedury
nominacyjnej.”. Charakter powołania, przez wzgląd na art. 144 ust. 3 pkt 17
Konstytucji RP stanowi prezydencką prerogatywę, która pozostaje w sferze jego
wyłącznej gestii i odpowiedzialności. Konieczne jest także zaznaczenie, że
procedura zaskarżenia postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
urzędu sędziego nie została w ogóle przewidziana (w ustawie zasadniczej), wobec
czego nie podlega ono żadnej formie kontroli lub weryfikacji, zaś przyjęcie
odmiennego założenia godziłoby w charakter prezydenckiej prerogatywy (zob. P.
Bialic, Charakter prawny postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
V KK 265/24
4
urzędu sędziego, Kwartalnik KSSiP 2[54]/2024, s. 67-90). Tym samym, żaden sąd
(a tym bardziej żaden inny organ władzy publicznej) nie dysponuje, w świetle norm
konstytucyjnych, kompetencją do weryfikacji pozycji ustrojowej sędziego, czy
szerzej - jakiejkolwiek w nią ingerencji, poza trybem szczególnym, który wynika z
samej Konstytucji (art. 180 Konstytucji RP). Jedną ze składowych zasad
demokratycznego państwa prawnego jest zasada zaufania obywatela do państwa
wyrażająca się również w możliwości oczekiwania przez obywatela, aby organy
państwa prawidłowo stosowały obowiązujące przepisy prawa, skoro zgodnie z art.
7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach
prawa. W świetle przywołanej zasady praworządności (legalizmu) organy władzy
publicznej nie mogą zatem przypisywać sobie kompetencji, które nie zostały im
przyznane w aktach prawnych odpowiedniej rangi (zob. postanowienia NSA: z 9
października 2012 r., I OSK 1874/12; z 7 grudnia 2017 r., I OSK 857/17).
Zauważyć wypada, że istotna wadliwość postępowań nominacyjnych w
polskim wymiarze sprawiedliwości - naruszających standardy konstytucyjne - na
przestrzeni ostatnich lat nie jest żadnym novum. Trybunał Konstytucyjny już
wcześniej kilkakrotnie kwestionował odpowiednie przepisy normujące
postępowanie przed Krajową Radą Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia
kandydatów do pełnienia urzędu sędziego. Dotyczyło to np.: braku możliwości
odwołania się od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyrok TK z 27 maja
2008 r., SK 57/06, OTK ZU 2008, nr 4/A, poz. 63); ustalenia reguł postępowania
przed Krajową Radą Sądownictwa w drodze rozporządzenia (zob. wyrok TK z 19
listopada 2009 r., K 62/07, OTK ZU 2009, nr 10/A, poz. 149); zasady bezwzględnej
jawności głosowań w Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. wyrok TK z 16 kwietnia
2008 r., K 40/07, OTK ZU 2008, nr 3, poz. 44); czy też kryteriów oceny kandydatów
na sędziów (zob. wyrok TK z 29 listopada 2007 r., SK 43/06, OTK ZU 2007, nr 10/A,
poz. 130). Co więcej, jak wynika z ugruntowanego stanowiska Trybunału
Konstytucyjnego nawet stwierdzenie niekonstytucyjności badanych unormowań
ustawowych, nie uzasadnia kwestionowania legalności aktów powołania sędziów
wydanych z zastosowaniem owych niekonstytucyjnych przepisów. Stwierdzenie
bowiem niekonstytucyjności określonych przepisów, powinno zawsze prowadzić do
zapewnienia lepszej realizacji norm konstytucyjnych, natomiast w żadnym wypadku
V KK 265/24
5
nie może implikować skutków, które powodują poważniejsze naruszenie norm
konstytucyjnych niż samo naruszenie Konstytucji RP poprzez uchwalenie badanych
przepisów (vide uzasadnienia ww. wyroków TK).
Powyższe trafne poglądy, nasuwają zasadniczą refleksję. Otóż nigdy
wskazanie Trybunału Konstytucyjnego na wadliwość procedury nominacyjnej w
Krajowej Radzie Sądownictwa, nie skutkowało podważaniem skuteczności powołań
sędziowskich. Ponadto, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 marca 2019 r. (K
12/18) przesądził, że wybór sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa przez
władzę ustawodawczą jest zgodny z ustawą zasadniczą. Skoro w świetle art.190
ust.1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i mają moc
powszechnie obowiązującą, to należy stanąć na stanowisku, że sędziowie powołani
przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej
ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw, posiadają w pełni ten sam status co sędziowie
powołani przed rokiem 2018 i przysługuje im taka sama władza sądownicza. Brak
jest też, co do zasady, racjonalnych podstaw do kwestionowania ich niezawisłości i
bezstronności, a tym bardziej ważności i skuteczności powołania. W orzecznictwie
wskazuje się, że badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego Prezydenta
RP powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku ustrojowego
łączącego sędziego z Rzeczpospolitą Polską przez Prezydenta RP - odrębnego od
stosunku służbowego - nie jest dopuszczalne w jakimkolwiek postępowaniu przed
sądem lub innym organem państwowym (zob. uchwała [7] SN z 8 stycznia 2020 r., I
NZOP 3/19, OSNKN 202/2/10). Nie jest w szczególności dopuszczalne ustalenie
istnienia albo nieistnienia tego stosunku na drodze sądowej (zob. postanowienie
SN z 5 listopada 2009 r., I CSK 16/09). Z kolei celem kontroli i stosowania kryteriów
określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 listopada
2019 r., wydanym w połączonych sprawach C-585/18, C-624/18 i C-625/18 jest
zapewnienie rozpoznania sprawy przez sąd spełniający kryteria niezależności i
bezstronności, a nie następcza kontrola aktu powołania sędziego. Kontrola ta ma
charakter wstępny i następuje na etapie uchwał Krajowej Rady Sądownictwa o
rekomendowaniu sędziego, wyłącznie w sytuacji ich zaskarżenia do Sądu
Najwyższego. Inaczej prowadziłoby to do naruszenia prerogatywy Prezydenta RP
V KK 265/24
6
do powoływania sędziów, wobec niedopuszczalności kontroli sądowej aktów
ustrojowych Prezydenta RP.
Wobec powyższego za bezwzględną przyczynę odwoławczą, wskazaną w
art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. nie można uznać okoliczności związanych z powołaniem na
urząd na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z
dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz
niektórych innych ustaw. W tym miejscu odwołać się należy do wiążącego
charakteru wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. (U 2/20),
stwierdzającego, że afirmowana przez obrońcę we wniosku uchwała składu
połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu
Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, jest niezgodna z: a) art. 179,
art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2
Konstytucji RP, b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, c) art. 6 ust. 1
EKPCz. Mając na uwadze treść powyższego orzeczenia podkreślić należy, iż
Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1
Konstytucji RP), zaś w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wobec
tego żaden sąd nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania zmierzającego
do wzruszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, jak też samodzielnego
podważania obowiązywania wyroku tego Trybunału. Z przyczyn gruntowanie
przedstawionych w orzecznictwie (zob. np. postanowienia SN: z 7 grudnia 2023 r., I
KK 162/23; z 28 czerwca 2024 r., I KS 18/24; z 28 listopada 2023 r., I KK 162/23; z
21 czerwca 2023 r., IV KK 460/19: uzasadnienie zdania odrębnego SSN D. Kali do
uzasadnienia postanowienia SN z 14 marca 2023 r., III KK 435/22), nie sposób
zaaprobować prezentowanej niekiedy tezy (w odniesieniu do ww. wyroku TK w
sprawie U 2/20) odwołującej się do konstrukcji sententia non existens, czy też
orzekania poza kompetencjami. W konsekwencji należy uznać, że Sąd Najwyższy
orzekający w niniejszej sprawie, w świetle treści art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, nie
był formalnie związany uchwałą, na którą powoływał się obrońca, tj. uchwałą
składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, skoro utraciła ona swój
walor normatywny, natomiast zawarte w niej myśli mogą być rzecz jasna
V KK 265/24
7
wykorzystywane w praktyce orzeczniczej w granicach normalnych sposobów
wykładni prawa (zob. postanowienia SN: z 3 listopada 2021 r., IV KO 86/21; z 28
lutego 2023 r., III KK 23/23; z 7 grudnia 2023 r., I KK 162/23; z 7 marca 2024 r., III
KK 508/23; z 24 stycznia 2025 r., III KS 87/22). Nadanie przez Konstytucję RP
mocy powszechnie obowiązującej orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego
oznacza, iż jest nimi związany także Sąd Najwyższy. Odnosi się to również do ww.
uchwały z 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20).
Wskazać także trzeba, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z
4 marca 2020 r. (P 22/19) - art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. w zakresie w
jakim dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości
powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani na
podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa,
jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP. Zatem
wniosek złożony w trybie art. 41 § 1 k.p.k., który został oparty jedynie na
okolicznościach towarzyszących powołaniu na stanowisko sędziego jest
niedopuszczalny z mocy ustawy. Mając na względzie powyższe, wątpliwość co do
bezstronności sędziego określona w art. 41 § 1 k.p.k., musi zatem wynikać z
pewnych okoliczności faktycznych, nie zaś jedynie z regulacji prawnych
konstytuujących ustrój sądownictwa. Instytucja określona w art. 41 § 1 k.p.k. nie
stanowi bowiem narzędzia kontroli procesu powołania na stanowisko sędziego. W
świetle aktualnie obowiązujących przepisów nie ma możliwości kwestionowania
prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta RP. Powołanie przez
Prezydenta RP rozstrzyga w sposób definitywny kto jest sędzią. Tak powołany
sędzia jest prawidłowo umocowany do wykonywania czynności orzeczniczych.
Natomiast kwestie ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania
sędziów (a mówiąc precyzyjniej: określone unormowania ustawowe regulujące
ustrój wymiaru sprawiedliwości w zakresie szeroko rozumianego trybu i zasad
powoływania sędziów) nie mogą stanowić podstawy wniosku o wyłączenie
sędziego. Wnioski składane na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. mogą bowiem dotyczyć
li tylko określonych kwestii faktycznych, nie zaś prawno-ustrojowych. Słowem, w
regulacji z art. 41 § 1 k.p.k. chodzi o okoliczności natury faktycznej, względnie
V KK 265/24
8
zdarzenia procesowe, które mogłyby uzasadniać wątpliwości co do obiektywnego
rozstrzygnięcia konkretnej sprawy przez konkretnego sędziego. Do okoliczności
tych nie należą natomiast rozwiązania legislacyjne dotyczące ustroju sądownictwa
(zob. postanowienia SN: z dnia 21 czerwca 2023 r., IV KK 460/19; z 22 listopada
2023 r., II KK 7/23; z 24 stycznia 2025 r., III KS 87/22; z 26 lutego 2025 r., III KZ
1/25).
Jeżeli więc obrońca D. P. poprzestałby jedynie na argumentach związanych
z powołaniem Ryszarda Witkowskiego na urząd sędziego Sądu Najwyższego,
należałoby uznać taki wniosek za niedopuszczalny z mocy ustawy, co
implikowałoby następstwo w postaci pozostawienia go bez rozpoznania. Skoro
jednak autor inicjatywy zwrócił także uwagę na inne fakty - pierwotnego powołania
SSN Ryszarda Witkowskiego do Izby Dyscyplinarnej SN oraz podniesienia w
kasacji zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.
(w odniesieniu do składu sądu apelacyjnego), co z powodu istnienia wątpliwości w
zakresie dochowania instytucjonalnych i ustrojowych gwarancji zapewnienia
bezstronności i niezawisłości sądu ukształtowanego z udziałem SSN Ryszarda
Witkowskiego powodowałoby obawy co do jego bezstronności, to okoliczności te
uzasadniały jego merytoryczne rozpoznanie. Wszelako brak jest racjonalnych
podstaw do zaaprobowania stanowiska obrońcy, że okoliczność powołania SSN
Ryszarda Witkowskiego do Izby Dyscyplinarnej i wykonywania w niej czynności
orzeczniczych rodzi uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego. Tego
rodzaju okoliczność, w kontekście treści art. 41 § 1 k.p.k., należałoby wykazać
konkretnymi, nawiązującymi do realiów tej właśnie, indywidualnej sprawy,
argumentami. Przepis art. 41 § 1 k.p.k. stanowi bowiem jednoznacznie, że sędzia
ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Takich
argumentów, zakotwiczonych w realiach niniejszej sprawy kasacyjnej V KK 265/24,
złożony wniosek jednak nie zawiera.
Odnosząc się do zastrzeżeń, które sformułowane zostały w zakresie
przeniesienia SSN Ryszarda Witkowskiego z Izby Dyscyplinarnej do Izby Karnej
Sądu Najwyższego, wskazać należy na regulację z art. 10 ustawy z dnia 9 czerwca
2022 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.
V KK 265/24
9
z 2022 r., poz. 1259), przewidującej taką możliwość. Ustawa ta należy do
obowiązującego porządku prawnego i nie ma podstaw do jej kwestionowania, ani
również do podważania wynikających z niej kompetencji Pierwszego Prezesa Sądu
Najwyższego. Należy podkreślić, że Ryszard Witkowski został powołany na urząd
sędziego Sądu Najwyższego, tak jak inni sędziowie tego Sądu, gdyż ani
Konstytucja RP, ani ustawa o Sądzie Najwyższym nie przewiduje powołania do
poszczególnych Izb Sądu Najwyższego. Przeniesienia sędziego SN do innej Izby
niż ta, w której pierwotnie orzekał, nie może zatem naruszać regulacji
konstytucyjnych, gdyż nic ono nie zmieniło w zakresie faktu powołania na urząd
sędziego Sądu Najwyższego, skoro powołanie to nastąpiło wcześniej. W zakresie
faktu przeniesienia do Izby Karnej Sądu Najwyższego wnioskodawca nie
przedstawił także adekwatnej argumentacji, na podstawie której można byłoby
rozważać, czy okoliczność ta realnie może prowadzić do uzasadnionych
wątpliwości co do bezstronności, a więc w istocie do uzasadnionych wątpliwości co
do tego, że niniejsza sprawa kasacyjna skazanego D. P. z jakiś względów, z
powodu wspomnianego przeniesienia, miałaby zostać rozpoznana w sposób
stronniczy. W niczym nie zmienia tej oceny także fakt, że w odniesieniu do SSN
Ryszarda Witkowskiego zostało wydane wcześniej postanowienie SN o wyłączeniu
go od udziału w innej sprawie kasacyjnej, na które powołał się obrońca.
Przechodząc do okoliczności związanej z koniecznością rozpoznania przez
SSN Ryszarda Witkowskiego zarzutu kasacji, wskazującego na wystąpienie
uchybienia z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. (z uwagi na wydanie wyroku przez sędziego
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, powołanego „w wyniku wadliwie działającej
Krajowej Rady Sądownictwa”) wskazać należy, że brak jest racjonalnych podstaw
do zaaprobowania stanowiska obrońcy, iż powyższa okoliczność mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego. Należy bowiem zważyć, że
sędzia SN Ryszard Witkowski nie będzie wszakże orzekał „we własnej sprawie”,
gdyż okoliczności „jego sprawy” nie stanowią przedmiotu postępowania, a wydane
końcowe orzeczenie w żaden sposób nie będzie miało wpływu na sferę jego
własnych uprawnień, bądź obowiązków prawnych (zob. postanowienia SN: z 30
listopada 2023 r., I Zo 75/23; z 4 września 2024 r., I Zo 144/24; z 2 października
2024 r., V KK 282/24).
V KK 265/24
10
Przypomnieć także wypada, że w dniu 15 lipca 2022 r. weszły w życie
przepisy art. 29 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (tudzież art.
42a ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych), w
których dopuszczono możliwość badania spełnienia przez sędziego wymogów
niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego
powołaniu i jego postępowania po powołaniu, jeżeli w okolicznościach danej sprawy
może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności,
mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących
uprawnionego oraz charakteru sprawy. Jednocześnie w regulacjach tych wskazano,
że okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego nie mogą stanowić wyłącznej
podstawy do podważenia orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub
kwestionowania jego niezawisłości i bezstronności - art. 29 § 4 u.SN (art. 42a § 2
p.u.s.p.).
W konsekwencji ponownie podkreślić należy, że w świetle ostatecznych i
mających moc powszechnie obowiązującą orzeczeń TK (art. 190 ust. 1 Konstytucji
RP), brak jest normatywnych podstaw do podważania konstytucyjnego
umocowania KRS ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. oraz jej uprawnień do wykonywania zadań z zakresu wymiaru
sprawiedliwości, a także kwestionowania ważności i skuteczności powołań
sędziowskich dokonanych przez Prezydenta RP w ramach przysługującej mu
wyłącznej i nie podlegającej weryfikacji prerogatywy, na podstawie rekomendacji
udzielonej przez ten organ (zob. postanowienie TK z 3 czerwca 2008, Kpt 1/08;
wyroki TK: z 25 czerwca 2012 r., K 18/09; z 11 września 2017 r., K 10/17).
Wreszcie, mając na uwadze stanowisko obrońcy, wskazać wypada, iż żaden
z wyroków ETPCz i TSUE, wbrew odmiennym sugestiom wniosku, nie stwierdził
nieistnienia powołań sędziowskich (po 2017 r.) lub wydanych przez tych sędziów
orzeczeń. Zatem sam fakt powołania sędziego na wniosek nowej KRS nie
powoduje, że każdy wyrok wydany z udziałem takiego sędziego automatycznie
narusza prawo do sądu ustanowionego ustawą, a zatem narusza prawo
europejskie, czy Europejską Konwencję Praw Człowieka. Co istotne, tożsame
stanowisko w tej kwestii, poparte zresztą gruntowną analizą dotychczasowego
orzecznictwa trybunałów europejskich, zajmuje także Komisja Wenecka, Helsińska
V KK 265/24
11
Fundacja Praw Człowieka, Rzecznik Praw Obywatelskich (prof. Marcin Wiącek)
oraz Rzecznik Generalny TSUE (Dean Spielmann).
Przedmiotowa inicjatywa obrońcy została zasadniczo oparta na krytyce
ustrojowych rozwiązań normatywnych, przyjętych przez ustawodawcę, w zakresie
trybu powoływania sędziów i forsowaniu stanowiska, że przyjęcie określonej
procedury nominacyjnej na urząd sędziego rzekomo przekłada się na rękojmię
bezstronnego rozpoznania sprawy. Jednakże brak właściwego uargumentowania
jakie to konkretne zaszłości i okoliczności faktyczne, związane z prowadzonym
postępowaniem kasacyjnym w sprawie skazanego D. P., miałyby rzutować na brak
bezstronności sędziego SN Ryszarda Witkowskiego i jego określony stosunek do
stron lub sprawy, implikowały konstatację, że przedłożony wniosek o wyłączenie
ww. sędziego - w świetle art. 41 § 1 k.p.k. - nie zasługiwał na uwzględnienie.
Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy, orzekł jak w sentencji
postanowienia.
[J.J.]
[a.ł]