IV KZ 24/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 30 lipca 2026 r.
Pierwszy Prezes SN Zbigniew Kapiński
w sprawie M.J.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 30 lipca 2026 r.,
na posiedzeniu bez udziału stron,
zażalenia skazanego
na postanowienie Sądu Okręgowego w Częstochowie
z dnia 12 grudnia 2025 r., sygn. akt VII Ka 669/24,
o uznaniu za bezskuteczny wniosku skazanego o przywrócenie terminu do złożenia
wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z
dnia 7 października 2025 r., sygn. akt VII Ka 669/24, wraz z uzasadnieniem,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Częstochowie wyrokiem z dnia 7 października 2025 r. r. w
sprawie o sygn. akt VII Ka 669/24, po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez
skazanego i jego obrońcę, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w
Częstochowie z dnia 7 maja 2024 r., IV K 122/24.
Skazany M.J. nie stawił się na rozprawę apelacyjną w dniu 7 października
2025 r., o terminie której został prawidłowo zawiadomiony. Na termin rozprawy
IV KZ 24/26
2
stawił się zaś obrońca skazanego z urzędu, który był obecny także na ogłoszeniu
wyroku Sądu Okręgowego.
Pismem z dnia 27 listopada 2025 r. skazany wniósł o przywrócenie terminu
do sporządzenia i doręczenia pisemnego uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego
w Częstochowie z dnia 7 października 2025 r. r. w sprawie o sygn. akt VII Ka
669/24. W części motywacyjnej wniosku skazany podniósł, że o treści wyroku
dowiedział się z wezwania do zapłaty kosztów sądowych.
Postanowieniem z dnia 12 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie
uznał za bezskuteczny wniosek skazanego o przywrócenie terminu do złożenia
wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z
dnia 7 października 2025 r., sygn. akt VII Ka 669/24, wraz z uzasadnieniem. W
uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy wskazał, że właściwą datą dla
ustalenia terminu, w którym skazany dowiedział się o treści wyroku, jest termin, w
którym skazany złożył do Sądu Rejonowego w Częstochowie wniosek o odroczenie
wykonania kary pozbawienia wolności oraz wniosek o wstrzymanie jej wykonania,
czyli 11 listopada 2025 r. i od tej daty mógłby ewentualnie biec dla niego 7-dniowy
termin do złożenia skutecznego wniosku. W ocenie Sądu Okręgowego, skoro
wniosek taki został złożony dopiero 28 listopada 2025 r., to niewątpliwie czynność
ta została przez skazanego dokonana z przekroczeniem terminu zawitego i z tego
powodu nie mogła wywołać skutków prawnych.
Skazany pismem z dnia 22 grudnia 2025 r. złożył zażalenie na
powyższe postanowienie. W uzasadnieniu zażalenia skazany podniósł, że nie
został skutecznie poinformowany o wydaniu wyroku przez swego obrońcę z urzędu,
z kolei zaś data doręczenia wezwania do zapłaty kosztów (21 października 2025 r.)
nie jest tożsama – w jego ocenie - z datą, w której skazany mógł w rzeczywistości
zapoznać się z treścią orzeczenia, dlatego o treści wyroku dowiedział się dopiero
później. Jego zdaniem zatem Sąd powinien był ustalić faktyczny moment ustania
przeszkody, od którego biegnie siedmiodniowy termin, a nie przyjmować go
arbitralnie. W swoim zażaleniu wskazał też, że złożenie w dniu 11 listopada 2025 r.
wniosku o odroczenie i wstrzymanie wykonania kary, nie przesądza o tym, że
skazany w tym dniu miał pełną świadomość wszystkich skutków prawnych
prawomocnego orzeczenia i że w tym dniu ustąpiła przeszkoda uniemożliwiająca
IV KZ 24/26
3
złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia. W konsekwencji – zdaniem
skazanego - Sąd powinien był przeprowadzić dowód z wyjaśnień skazanego i
obrońcy oraz zweryfikować okoliczności w zakresie doręczeń. Skazany wniósł o
przeprowadzenie wskazanych przez niego dowodów oraz zawieszenie wykonania
zaskarżonego postanowienia.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Zażalenie skazanego nie zasługuje na uwzględnienie.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 126 § 1 k.p.k., warunkiem formalnym
wniosku o przywrócenie terminu jest wykazanie, że niedotrzymanie terminu
zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych oraz złożenie tego wniosku w
terminie 7 dni od daty ustania przeszkody, która uniemożliwiała dokonanie
określonej czynności w ustawowym terminie. Zgodnie z ugruntowanym
stanowiskiem Sądu Najwyższego, na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu
zawitego ciąży nie tylko obowiązek wskazania wszystkich okoliczności, które
uniemożliwiły jej dokonanie czynności procesowej w przewidzianym terminie, ale
także uprawdopodobnienie, że nastąpiło to z przyczyn od strony niezależnych, tj.
przekonywującego uzasadnienia zaistniałego uchybienia i wskazania podstaw
swoich twierdzeń (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 lutego 2017 r., IV
KZ 1/17).
Oceniając w tym kontekście zażalenie skazanego, zauważyć należy, że
procedujący w sprawie Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że skazany nie dopełnił
w niniejszej sprawie wymogu formalnego, o którym mowa w art. 126 § 1 k.p.k.,
albowiem nie wykazał w sposób jednoznaczny i przekonujący, że wniosek o
przywrócenie terminu złożył w ciągu 7 dni od daty ustania przeszkody. Sąd
Okręgowy słusznie bowiem ustalił, że skazany posiadał wiedzę o treści wyroku co
najmniej od dnia złożenia wniosków o odroczenie wykonania kary pozbawienia
wolności oraz o wstrzymanie jej wykonania. Jedynym przeoczeniem Sądu
Okręgowego jest błędne ustalenie terminu złożenia tych wniosków, ponieważ
nastąpiło to, nie 11 listopada 2025 r., lecz 12 listopada 2025 r. (zob. k. 329 – data
stempla pocztowego). Uwzględniając więc prawidłową datę ustania przeszkody (12
listopada 2025 r.), nie budzi wątpliwości, że w terminie zawitym 7 dni, tj. od 13
IV KZ 24/26
4
listopada 2025 r. do 19 listopada 2025 r., nie złożył on wniosku o przywrócenie
terminu, bowiem wniosek ten złożył dopiero w dniu 28 listopada 2025 r. Warto
także dodać, że Sąd Okręgowy przyjął – biorąc pod uwagę analizę akt sprawy –
korzystniejszą dla skazanego datę ustania przeszkody, od której biegł 7-dniowy
termin do złożenia wniosku, gdyż za podstawę ustaleń przyjął datę złożenia przez
skazanego wniosków o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności oraz o
wstrzymanie jej wykonania, nie zaś chronologicznie wcześniejszą datę doręczenia
wezwania do zapłaty kosztów, na którą pierwotnie powoływał się skazany. W
konsekwencji zażalenie skazanego oparte tylko na negacji zaskarżonego
postanowienia, nie może odnieść zamierzonego skutku, skoro nawet sam skazany
nie powołuje się na konkretny termin zapoznania się z treścią orzeczenia, a przy
tym podważa nawet poprzednio przedstawioną przez niego argumentację
polegającą na twierdzeniu jakoby o jego treści dowiedział się z wezwania do
zapłaty kosztów sądowych.
W końcowych uwagach warto wskazać też, że w orzecznictwie ugruntowane
jest również stanowisko, że zaniedbania obrońcy nie powinny obciążać
oskarżonego i co do zasady mogą stanowić podstawę przywrócenia terminu w
trybie art. 126 § 1 k.p.k. (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z: 21 czerwca
2023 r., I KZ 15/23; 22 grudnia 2021, IV KZ 49/21). Jednakże w niniejszej sprawie
okoliczność braku poinformowania przez obrońcę z urzędu o treści wyroku
pozostaje zupełnie irrelewantna, ponieważ skazany nie twierdził, że nie miał
kontaktu z obrońcą, lub że kontakt z obrońcą był utrudniony. W konsekwencji nic
nie stało na przeszkodzie, aby skazany zasięgnął od wskazanego obrońcy
informacji o przebiegu i wynikach rozprawy apelacyjnej, na którą zresztą został
wezwany w sposób prawidłowy.
Z tego względu Sąd Najwyższy nie stwierdził, aby Sąd Okręgowy wydając
zaskarżone postanowienie dopuścił się uchybienia, które mogłoby podważyć
prawidłowość jego rozstrzygnięcia.
Z tych wszystkich względów orzeczono, jak na wstępie.
[WB]
[a.ł]
IV KZ 24/26
5