Sygn. akt IV KO 67/17
POSTANOWIENIE
Dnia 27 lipca 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dorota Rysińska
w sprawie J.O.
oskarżonego z art. 246 i art. 286 § 1 w zw. z art. 36 k.k. z 1932 r. i w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 27 lipca 2017 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w R.
z dnia 20 czerwca 2017 r., sygn. akt II K (…)
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w L..
UZASADNIENIE
Inicjatywa Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy J.O. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu – Sądowi Rejonowemu w L. okazała się zasadna. Sąd ten trafnie odwołał się do ugruntowanego poglądu Sądu Najwyższego, w myśl którego w pojęciu dobra wymiaru sprawiedliwości, wskazanym w art. 37 k.p.k. jako przesłanka skorzystania z tzw. właściwości delegacyjnej, mieści się również stan zdrowia oskarżonego, uniemożliwiający mu udział w rozprawie prowadzonej przed sądem właściwym. O ile w sprawie występują realne okoliczności świadczące o tym, że oskarżony nie może, ze względu na stan zdrowia, zrealizować swojego prawa uczestniczenia w wytoczonym mu procesie, a możliwość taką gwarantuje odstąpienie od właściwości miejscowej do rozpoznania sprawy, to sytuacja taka poddaje się zaliczeniu do kategorii wyjątku ustanowionego przepisem art. 37 k.p.k.
W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy wykazał rzeczywiste powody, dla których J.O., zamieszkały w S., nie może brać udziału w postępowaniu sądowym prowadzonym w odległym o kilkaset kilometrów R.. Wskazał na podeszły wiek oskarżonego (90 lat) oraz stan jego zdrowia, stwierdzony opinią biegłych lekarzy, która zresztą stanowiła podstawę wcześniejszych decyzji o przekazaniu innych spraw J.O. do rozpoznania innemu sądowi – prawomocnie już zakończonych. W tych warunkach nie ulega wątpliwości, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za zastosowaniem instytucji uregulowanej w art. 37 k.p.k., a co za tym idzie, za przekazaniem sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w L., w pobliżu którego siedziby zamieszkuje oskarżony.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.