|
Przypomnienia w tym miejscu wymaga, że rażąca niewspółmierność kary zachodzi wówczas „gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy – gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą”
(vide: wyrok SN z 11 kwietnia 1985r. V KRN 178/85, OSNKW 1985/7-8/60). Nie chodzi przy tym o każdą ewentualną różnicę ocen co do jej wymiaru, ale różnice tak zasadniczej natury, że karę dotychczas wymierzoną nazwać można by niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować
(vide: wyrok SN z 2 lutego 1995 r., II KRN 198/94, OSNKW 1995/5-6/33).
Po przeanalizowaniu okoliczności kontrolowanej sprawy i uwzględnieniu danych osobopoznawczych o oskarżonym, Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że ani orzeczone wobec R. J. (1) kary jednostkowe pozbawienia wolności za przypisane mu dwa przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (za czyn z pkt I -1 rok i 9 miesięcy pozbawienia wolności, za czyn z pkt II – 1 rok i 3 miesiące pozbawienia wolności), ani tym bardziej kara łączna 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności nie raziły surowością i były ze wszech miar celowe. Trzeba było bowiem zaakceptować przedstawione przez Sąd Rejonowy przesłanki jakimi kierował się przy wyborze rodzaju i wysokości kar, które są adekwatne do czynów, jakich dopuścił się oskarżony, a przy tym dostosowane indywidualnie do jego cech osobowościowych.
Sąd Rejonowy należycie uwzględnił występujące w sprawie okoliczności obciążające wpływające na wymiar kary, o czym przekonuje uzasadnienie zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy zwraca przy tym uwagę na okoliczność dotyczącą przypisanego oskarżonemu przestępstwa z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 § 1 kk, wedle którego od zmiany przepisów karnych obowiązujących od dnia 24 czerwca 2020 r. i dodania przepisu art. 57b kk obowiązuje obligatoryjne zaostrzenie kary i surowsze jej granice dla sprawcy za przestępstwo popełnione w warunkach czynu ciągłego. Przy braku apelacji na niekorzyść oskarżonego i regule procesowej z art. 434 § 1 kpk -
reformationis in peius (zakaz pogarszania sytuacji oskarżonego przy braku środka odwoławczego na jego niekorzyść i zarzutów w tym zakresie), w instancji odwoławczej nie było dopuszczalne wskazanie art. 57b kk przy podstawie wymiaru kary, który nakazuje orzeczenie kary powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia do podwójnej wysokości górnej granicy sankcji. Orzeczona wobec R. J. (1) kara 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, bez powołania przepisów surowszych, mieści się jednak w tym przedziale.
Należało jednocześnie zauważyć, że za czyny posiadania znacznej ilości środków narkotycznych i odpłatne ich udzielanie popełnione w warunkach czynu ciągłego zostały oskarżonemu R. J. (1) orzeczone kary jednostkowe w dolnych granicach ustawowego zagrożenia. Sąd I instancji celnie wyeksponował okoliczności świadczące o wysokim stopniu społecznej szkodliwości każdego z przypisanych oskarżonemu przestępstw, w tym rodzaj i charakter naruszonego dobra w postaci zdrowia publicznego. Odnośnie występku z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (pkt 1 zaskarżonego wyroku) słusznie podkreślił rozmiar grożącej szkody ocenionej przez pryzmat liczby dawek konsumpcyjnych narkotyków, w tym zwłaszcza co do substancji psychotropowej 3-CMC o masie 1.125,20 g netto, z której zgodnie z opinią chemiczno-toksykologiczną, można by uzyskać minimum 2431 dawek. Odnośnie zaś występku z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii Sąd trafnie zaznaczył powtarzalność udzielania substancji narkotycznych określonej osobie oraz wykorzystanie słabości jej stanu psychofizycznego. Na podkreślenie zasługują też elementy strony podmiotowej, w tym bezpośredniość zamiaru popełnienia przestępstw oraz motywacja związana z niczym innym niż chęcią osiągnięcia korzyści majątkowej kosztem zdrowia innych ludzi. Nie bez znaczenia dla powyższych rozważań jest fakt, że podczas przeszukania przeprowadzonego wobec oskarżonego w dniu 14 grudnia 2023 r. zabezpieczono wagę elektroniczną oraz znaczną sumę gotówki, co pokazuje, iż posiadane środki narkotyczne były przeznaczone do dalszej sprzedaży, a nie na użytek własny podsądnego. Mając zaś na uwadze wszystkie te przypomniane, a przemilczane w środku odwoławczym okoliczności przedmiotowej sprawy, orzeczone w zaskarżonym wyroku wobec oskarżonego R. J. (1) kary jednostkowe pozbawienia wolności nie mogły być w żadnym razie uznane za nadmiernie surowe.
Sąd Okręgowy uznał jednocześnie, że eksponowane w apelacji okoliczności łagodzące nie miały takiego „przebicia”, aby wymagały ingerencji w zapadłe w I instancji rozstrzygnięcie, w tym aby można poprzestać na wymierzeniu oskarżonemu kary tzw. mieszanej z art. 37b kk, której to zastosowania, jak należy mniemać, wpierw obrońca oczekiwałby co do każdego z dwóch przypisanych oskarżonemu czynów. Nie podlega dyskusji, że oskarżony faktycznie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, lecz było to czysto deklaratoryjne oświadczenie, bez składania wyjaśnień, które mogłyby pomóc w ujawnieniu okoliczności przedmiotowych czynów. Co więcej, nie można przeceniać i traktować przyznania się jako okoliczności znacznie łagodzącej skoro środki narkotyczne zostały znalezione przez funkcjonariuszy Policji w jego mieszkaniu. Obrona nie przekonała zatem Sądu odwoławczego aby zachodziły takie okoliczności łagodzące, które powinny zostać uwzględnione na korzyść oskarżonego. Tak symboliczne przyznanie się jakie nastąpiło w tej sprawie, nie powinno bowiem wymiernie wpływać na złagodzenie wymiaru kary.
Proponowana zatem w apelacji kara tzw. mieszana, bez względu więc na jej wymiar, byłaby rażąco łagodna i nie spełniałaby celów kary w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej. Skoro poprzednio orzeczone kary pozbawienia wolności nie przyniosły efektu w postaci powstrzymania się oskarżonego od popełnienia kolejnego czynu zabronionego to nie sposób przyjąć, iż taki rezultat przyniesie proponowana przez obrońcę krótkotrwała kara pozbawienia wolności wraz z karą ograniczenia wolności (art. 37b kk). W tej sytuacji nie sposób przyjąć, że kara mieszana odzwierciedli należycie winę oskarżonego, znaczną społeczną szkodliwość jego działalności narkotykowej i spełni swoje cele w zakresie oddziaływania prewencyjnego wobec sprawcy oraz odda właściwie społeczny sprzeciw dla sprawcy tej kategorii przestępstw.
Ponadto, Sąd Okręgowy nie widział żadnych podstaw by uznać za rażąco wygórowaną orzeczoną karę łączną, której wymiar został przez Sąd Rejonowy ukształtowany z zastosowaniem w odpowiednim zakresie zasady częściowej absorbcji. Określając wymiar kary łącznej Sąd I instancji wziął też pod uwagę wszystkie niezbędne okoliczności wymienione w art. 85a kk. Oskarżony jako sprawca przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wymaga długofalowego oddziaływania i resocjalizacji. Jak pokazuje niniejsza sprawa, R. J. (1) to człowiek głęboko tkwiący w środowisku narkotykowym, chroniący swoje powiązania przestępcze, handlujący zakazanymi substancjami narkotycznymi przez okres niespełna pół roku. Taki sprawca, nie mógł oczekiwać od wymiaru sprawiedliwości taryfy ulgowej tym bardziej, że wcześniej stosowane wobec niego środki penalne nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. R. J. był już wcześniej karany, w tym za poważne przestępstwa umyślne (art. 280 § 2 kk), za które orzeczono wobec niego kary pozbawienia wolności, skutkujące izolacją więzienną przez blisko 10 lat. Oskarżony nie wyciągnął jednak z tego właściwych lekcji. Poprzednio orzeczone wobec niego kary pozbawienia wolności w żaden sposób nie wpłynęły pozytywnie na zachowanie oskarżonego i nie powstrzymały go od kolejnych, poważnych konfliktów z prawem. Okoliczność, że czyny przypisane oskarżonemu były skierowane przeciwko temu samemu dobru prawnie chronionemu, tj. przeciwko życiu i zdrowiu społeczeństwa i zostały popełnione w bardzo bliskim czasie, w ocenie Sądu odwoławczego nie świadczy o tym by miało to jeszcze bardziej znacząco zostać uwzględnione na korzyść sprawcy przy wymiarze kary łącznej.
Sąd Okręgowy nie podzielił zatem podnoszonych przez obrońcę zarzutów o rażącej niewspółmierności kary, które miałyby przynieść zdecydowane złagodzenie wymierzonych wobec R. J. (1) w zaskarżonym wyroku kar jednostkowych i kary łącznej.
Poza tym nie do przyjęcia była poddana pod rozwagę Sądu II instancji propozycja obrońcy, sformułowana na rozprawie apelacyjnej w dniu 10 października 2025 r., co do zakwalifikowania czynu oskarżonego jako wypadku mniejszej wagi z art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (pkt 4 wyroku). Ustawodawca, nie zdefiniował i nie sprecyzował pojęcia wypadek mniejszej wagi, przewidzianego m.in. w przepisie art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zatem, w kwestii przesłanek decydujących o ocenie przestępstwa jako wypadku mniejszej wagi, można zwrócić się do stanowisk przedstawicieli nauki oraz do poglądów wyrażonych w praktyce orzeczniczej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się pogląd, że kryterium identyfikujące wypadek mniejszej wagi, w zbiorze czynów wypełniających znamiona przestępstwa, sprowadza się do całościowej oceny okoliczności charakteryzujących jego stronę przedmiotową i podmiotową (
vide: uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1971 r., VI KZP 42/70, OSNKW 1971,z. 11, poz. 163).
Przy ocenie, czy zachodzi wypadek mniejszej wagi w danej sprawie, należy brać pod uwagę przedmiotowo-podmiotowe znamiona czynu, kładąc akcent na te elementy, które są charakterystyczne dla danego rodzaju przestępstw. Wśród znamion ocennych charakterystycznych dla przestępstw naruszających przepisy z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, różnicujących podstawy odpowiedzialności pomiędzy typem podstawowym a typem uprzywilejowanym, czyli wypadkiem mniejszej wagi – jest kryterium ilościowe, a więc masa wagowa narkotyku, a także kryterium jakościowe, a więc – rodzaj środka narkotycznego. Wśród elementów strony podmiotowej za istotne należy zaś uznać: stopień zawinienia, motywację i cel działania sprawcy.
Sąd Okręgowy uznał, iż okoliczności podmiotowo-przedmiotowe czynu oskarżonego R. J. (1), wykluczały możliwość potraktowania jego działania jako wypadku mniejszej wagi. Wbrew stanowisku apelującego, wszystkie istotne zarówno przedmiotowe, jak i podmiotowe znamiona czynu były przedmiotem rozważań Sądu I instancji, została też dokonana prawidłowa ocena wartości i znaczenia tych przesłanek, różnicujących podstawy odpowiedzialności pomiędzy typem podstawowym a uprzywilejowanym przestępstwa z art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Okoliczności popełnienia tego przypisanego oskarżonemu czynu, działanie z chęci zysku, a zwłaszcza wielość transakcji narkotykowych, wskazują na to, że przypisane zachowanie, stanowiło typowe przestępstwo udzielania środka odurzającego w celu uzyskania korzyści majątkowej, określone w art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Z kolei ilość udzielanego środka odurzającego jest tylko jednym z elementów, który winien być brany pod uwagę (...). Podnieść w związku z tym należy, że przestępcze zachowanie się oskarżonego nie było ani działaniem przypadkowym ani też jednorazowym, lecz miały charakter powtarzalny w przedziale czasowym kilku miesięcy, będąc wycinkiem działalności przestępczej oskarżonego, przy wiodącym zarzucie posiadania znacznych ilości tych zakazanych substancji. Zdaniem Sądu odwoławczego, ocena wartości i znaczenia wszystkich przesłanek związanych ze stroną przedmiotowo-podmiotową przypisanego oskarżonemu czynu, polegającego na sprzedaży dziesięciokrotnie środka odurzającego w postaci marihuany osobie chorej podatnej na szybkie uzależnienie, w łącznej masie wagowej do 10 g, nie pozwalała na przyjęcie wypadku mniejszej wagi i w konsekwencji – uprzywilejowanej kwalifikacji prawnej z art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Wobec tego, podzielając analizę materiału dowodowego przeprowadzoną przez Sąd I instancji, Sąd odwoławczy akceptuje również wnioski, co do przyjętej w pkt 4 kwalifikacji prawnej tych przypisanych oskarżonemu działań przestępnych jako wyczerpujących znamiona przestępstwa w typie podstawowym – to jest jako występku z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Jednocześnie, chybiona okazała się propozycja obrońcy sformułowana na rozprawie apelacyjnej w dniu 10 października 2025 r., co do złagodzenia kary łącznej pozbawienia wolności do kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Przy kształtowaniu dwóch kar jednostkowych w zaskarżonym wyroku, wręcz bezzasadnym byłoby obniżenie kary wobec oskarżonego tak aby ostatecznie oscylowała w granicach 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za dwa umyślne występki z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Bazując zaś na karach jednostkowych orzeczonych w zaskarżonym wyroku, minimalną karą łączną pozbawienia wolności, na podstawie art. 86 § 1 kk, w brzmieniu obowiązującym od dnia 24 czerwca 2020 r., mogłaby być kara 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Jednak omówione wyżej okoliczności przedmiotowo-podmiotowe przypisanych oskarżonemu czynów nie były tego rodzaju, aby znajdowała zastosowanie zasada pełnej absorpcji, jak postulowano w apelacji. Sama zwartość czasowa i rodzajowa przypisanych czynów, nie zobowiązuje sądu orzekającego do stosowania zasady pełnej absorpcji, lecz jedynie daje podstawę do rozważań w ramach sędziowskiego uznania, czy oskarżony zasługuje na takie nowe ukształtowanie kary, które uwzględnia te okoliczności, czy też trafne jest ukształtowanie kary przy zastosowaniu zasady asperacji, a tylko wyjątkowo - pełnej absorpcji (
vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2007 r., IV KK 459/06, LEX nr 310245, Prok. I Pr. – wkł. 2007/5/1, Prok. I Pr. – wkł. 2007/6/7).
Wbrew stanowisku apelującego, dokonana przez Sąd Rejonowy, ocena okoliczności kształtujących wymiar kar jednostkowych i kary łącznej wobec oskarżonego, czyni zadość dyrektywom i przesłankom zawartym w art. 53 § 1 i § 2 kk. Przedłożona przez obrońcę oskarżonego na rozprawie apelacyjnej dokumentacja dotycząca schorzeń kardiologicznych oskarżonego w żaden sposób nie wpływa na prawidłowość zapadłego w Sądzie I instancji rozstrzygnięcia. Podkreślenia wymaga, że okoliczności dotyczące stanu zdrowia oskarżonego, nie miały wymiernego znaczenia przy kształtowaniu kary za przypisane oskarżonemu czyny, nie stanowiąc żadnej przeszkody w popełnieniu przypisanych mu przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Z opinii sądowo-lekarskiej z dnia 20 lutego 2025 r. wynikało zaś, że aktualny stan zdrowia oskarżonego (zmiany zwyrodnieniowe narządów ruchu) pozwala na prowadzenie procesu z jego udziałem. Jeśli zaś problemy zdrowotne wystąpią na etapie wykonawczym, oskarżony ma możliwość wystąpienia z wnioskami do sądu penitencjarnego np. o odroczenie wykonania kary.
Wobec powyższego, Sąd odwoławczy uznał, że wymierzone oskarżonemu kary jednostkowe oraz orzeczona kara łączna 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, stanowią odpowiednią karnoprawną reakcję, na popełnione przez oskarżonego umyślne, groźne społecznie przestępstwa.
|