|
Sąd odwoławczy generalnie aprobuje ustalenia sądu I instancji, jednak z poniższymi korektami:
- M. G. (1) nie ma pozwolenia na broń palną, nie posiada takiej broni, nie jest członkiem (...). Ustalenia i oceny sądu I instancji są w tym zakresie nieprawidłowe i muszą być pominięte. Zeznania świadków przesłuchanych w postępowaniu odwoławczym nie dotyczą w istocie przebiegu inkryminowanych czynów, jednak wskazują na motywy oskarżonego do ich podjęcia, wynikające z rozgoryczenia – jego zdaniem - „brudną” kampanią wyborczą.
- sąd I instancji przyjął, że na inkryminowany czyn złożyły się trzy pojedyncze zachowania oskarżonego ( 10 marca 2024 roku, 17 marca 2024 roku i 9 kwietnia 2024 roku ). M. G. (1) w dniu 10 marca 2024 roku w sali (...) w S. powiedział do pokrzywdzonego: „zobaczysz co się z sanie z tobą 8 marca 2024 roku po wyborach”. Od pojęcia groźby karalnej należy odróżnić takie terminy, jak pogróżka, Przyjmuje się, że pogróżka zachodzi wówczas, gdy zapowiedź spowodowania dolegliwości jest tak niejasna i ogólnikowa, że nie można ustalić, czy chodzi o przestępstwo, bądź nie można ustalić na czyją szkodę ma zostać ono popełnione (A. Spotowski, Glosa do wyr. SN z 24.8.1987 r., I KR 225/87, s. 180; tenże, w: I. Andrejew, L. Kubicki, J. Waszczyński, System, t. 4, cz. 2, 1989, s. 30). Cytowana wypowiedź oskarżonego jest pogróżką z uwagi na to, że nie uzewnętrznia groźby popełnienia przestępstwa i stanowi zapowiedź warunkową nieokreślonych konsekwencji w przyszłości. Groźba karalna pozostaje jednak fundamentem dwóch pozostałych zachowań oskarżonego podjętych w dniach 17 marca 2024 roku i 9 kwietnia 2024 roku. W tym zakresie ustalenia sądu I instancji są prawidłowe.
Art. 190 § 1 kk nie określa sposobów wyrażania groźby karalnej - może być ona zatem wyrażona nie tylko słownie, lecz przez każde zachowanie sprawcy, jeżeli w sposób nie budzący wątpliwości uzewnętrznia ono groźbę popełnienia przestępstwa na szkodę osób wymienionych w tym przepisie i wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę jej spełnienia; nie precyzuje, w jaki sposób sprawca ma ją wykonać. Może zatem przybrać postać wyraźną, ale także dorozumianą. Bez wątpienia możliwe jest grożenie słowem, pismem, gestem lub jakimkolwiek innym zachowaniem pod warunkiem, że wynika z niego jasno, że sprawca chce wzbudzić w zagrożonym uzasadnioną obawę, że popełni przestępstwo na jego szkodę lub wobec jego osoby najbliższej ( wyr. SA w Lublinie z 6.2.2013 r., II AKa 273/12, Legalis). Dla bytu przestępstwa „groźby karalnej” istotne jest subiektywne odczucie zagrożonego. Do jego znamion należy wzbudzenie w zagrożonym uzasadnionej obawy, że zapowiedź przestępczego działania zostanie spełniona. W skład znamion przestępstwa z art. 190 § 1 kk nie wchodzi bowiem istnienie zamiaru spełnienia groźby ani nawet nie jest konieczne obiektywne niebezpieczeństwo jej realizacji. Sprawca może nie chcieć spełnienia groźby. Istotne jest jednak, aby zagrożony nie wiedział o tym, a groźba wzbudziła u niego uzasadnioną obawę, iż będzie spełniona (wyr. SN z 3.4.2008 r., IV KK 471/07, OSNwSK 2008, Nr 1, poz. 801; wyr. SA w Katowicach z 20.8.2009 r., II AKa 123/09, KZS 2010, Nr 5, poz. 43; wyr. SA w Krakowie z 17.12.2008 r., II AKa 196/08, KZS 2009 ).
W tym przypadku dla odbioru inkryminowanych gróźb ma znaczenie powtarzalność czynności wykonawczych, za drugim razem podjętych pod wpływem alkoholu, dysproporcja sił pomiędzy lokalnym przedsiębiorcą i działaczem społecznym, a osobą wchodzącą w dorosłe życie, która zdecydowała się pomóc krewnemu w starcie w wyborach samorządowych, nieracjonalność postaw sprawcy wobec takiej osoby, zdobycie numeru telefonu do pokrzywdzonego, żeby mu pogrozić, stan emocjonalny sprawcy wynikający z przegranej w wyborach. W tej sytuacji B. K. mógł w danych okolicznościach istotnie groźby te odebrać jako chęć zrobienia mu krzywdy i obawiał się, że w tym celu sprawca może wykorzystać nawet broń palną. Nie miał możliwości zweryfikowania tej okoliczności ( została ona wyjaśniona dopiero w postępowaniu odwoławczym ).
Ustawodawca zastrzegł, że sąd wymierzając karę musi uwzględnić stopień winy sprawcy. Niedopuszczalne jest wymierzenie sprawcy kary, która przekraczałaby ten stopień. Przy ocenie stopnia winy uwzględnia się przede wszystkich rodzaj zamiaru sprawcy. W przypadku oskarżonego mamy do czynienia z działaniem w sposób nieprzemyślany. Spontaniczność działania i zaistnienie w kampanii wyborczej u M. G. (1) silnych emocji wywołanych „brudną” jego zdaniem agitacją, może wiązać się z zakłóceniem kontrolnego działania intelektu. W takim przypadku reakcja karna powinna być wobec tego odpowiednio łagodniejsza. Oskarżony funkcjonował w silnym stresie związanym z poczuciem krzywdy wynikającej z niekorzystnego przebiegu wyborów samorządowych. Przesłanki, zarówno podmiotowe jak i przedmiotowe, w szczególności zaś tło i powody zajść, pobudki działania sprawcy, jego stosunek do pokrzywdzonego przed popełnieniem przestępstwa, osobowość i charakter sprawcy, jego dotychczasowy tryb życia, sposób działania, determinują, iż stopień zawinienia sprawcy był nieznaczny.
Wymierzając karę, sąd jest zobowiązany również do obligatoryjnego uwzględnienia społecznej szkodliwości czynu. związanej z wagą naruszonego dobra prawnego
. Zgodnie z przepisem art. 115 § 2 kk, przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Oskarżony niewątpliwie naruszył poczucie bezpieczeństwa pokrzywdzonego, jednak działał w sposób nieprzemyślanym, w warunkach wzmożenia emocyjnego, nie miał zamiaru zrealizowania gróźb, nie posiadał broni palnej. Po wybuchu emocji nie podejmował wobec pokrzywdzonego nieprzyjaznych działań.
Czyn z art. 190 § 1 kk zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 3 lat.
Okoliczności te determinują, iż stopień społecznej szkodliwości tego czynu nie jest znaczny.
Celem reakcji karnej jest zapobieganie przestępstwom. Cel ten konkretyzuje się w postaci prewencji generalnej i prewencji indywidualnej. Prewencja indywidualna wiąże się z odpowiednim oddziaływaniem na sprawcę przestępstwa. Sprowadza się ona do zapobiegnięcia ponownemu popełnieniu przestępstwa przez konkretnego sprawcę, poprzez dobranie i zastosowanie odpowiedniej reakcji karnej. Oskarżony nie był dotychczas karany. Niekaralność sprawcy stanowi zawsze okoliczność łagodzącą – świadczy bowiem pozytywnie o dotychczasowym życiu oskarżonego, zwłaszcza, iż w kontekście osoby w średnim wieku, która przez ponad dwadzieścia lat dorosłego życia przestrzegała porządku prawnego. M. G. (1) ma 46 lat i dwoje dzieci na utrzymaniu. Posiada średnie wykształcenie. Prowadzi działalność gospodarczą. Jest zaangażowany w działalność społeczną, był samorządowcem. Ma stałe miejsce zamieszkania. Po tym czynie przestrzegał porządku prawnego. Warunki i właściwości osobiste oskarżonego w kontekście możliwej reakcji karnej mają charakter zdecydowanie łagodzący. Czyn ten był uwarunkowany sytuacyjnie, a oskarżonego nie trzeba „odstraszać” karą, natomiast już przez sam przebieg postępowania wobec oskarżonego tworzy warunki, aby zrozumiał naganność swojego postępowania, co z pewnością przełoży się na przestrzeganie przez niego prawa w przyszłości. Postawy oskarżonego z punktu widzenia przyjętego przez porządek prawny systemu aksjologicznego – są pozytywne i nie ma potrzeby obecnie ich korygowania poprzez wymierzenie jej kary. Ten epizodyczny czyn nie może zniszczyć dorobku życiowego i społecznego oskarżonego i zaprzeczyć jego dotychczasowej drodze życiowej.
Sąd odwoławczy uznał ostatecznie, iż zaistniały przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania wobec M. G. (1). Warunkowe umorzenie postępowania może być stosowane do drobnych przestępstw. Do takich należy typ czynu zabronionego z art. 190 § 1 kk ( w zw. z art. 12 § 1 kk ) o takim charakterze.
Dlatego w miejsce rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku sąd odwoławczy warunkowo umorzył postępowanie wobec oskarżonego na okres próby jednego roku ( art. 66 § 1 i 2 kk, art. 67 § 1 kk ). Należy zaznaczyć, iż okres próby będzie służył weryfikacji postawionej wobec sprawcy prognozy kryminologicznej i jest dla niego wystarczający. Orzeczenie świadczenia pieniężnego w kwocie 2000 złotych ma przede wszystkim wzmocnić cele poprawczo-wychowawcze orzekanego środka probacyjnego. Przy określaniu jego wysokości sąd odwoławczy miał na względzie to, że oskarżony jest osobą aktywną życiowo i zawodowo i jest w stanie kwotę tą uregulować.
Przy orzekaniu o obowiązku przewidzianym w art. 46 § 1 kk należy kierować się zasadami prawa cywilnego, a zatem warunkiem jego orzeczenia w wyroku karnym jest istnienie w chwili wyrokowania szkody, której ustalenia dokonuje się według tych samych reguł, jak przy określaniu odszkodowania w postępowaniu cywilnym. Obowiązek naprawienia szkody jako środek kompensacyjny wywołuje podwójny skutek, a mianowicie oddziałuje w sferze uprawnień cywilnoprawnych podmiotu uprawnionego i sprawcy szkody, oraz w sferze karnoprawnej, jako że nakłada obowiązek, będący środkiem reakcji na przestępstwo, na sprawcę szkody i wywołuje konsekwencje związane ze stwierdzeniem popełnienia przestępstwa. Do celów postępowania karnego należy uwzględnienie prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego (art. 2 § 1 pkt 3 kpk), w tym naprawienie już w postępowaniu karnym, gdy to możliwe, szkody wyrządzonej przestępstwem. Zadośćuczynienie stanowi formę rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej. Podstawą żądania z art. 448 kc jest doznana krzywda niemajątkowa w postaci ujemnych przeżyć pokrzywdzonego, wynikająca z naruszenia jego dóbr osobistych wskazanych w tym przepisie. Zadośćuczynienie z art. 448 kc ma charakter kompensacyjny, a tym samym powinno reprezentować ekonomicznie odczuwalną wartość. Sprawca naruszył wolności oskarżonego ( życie bez strachu, w tym w odniesieniu do samodzielnego wyboru jego aktywności życiowej ). W ocenie sądu odwoławczego zasądzenie kwoty 3000 złotych tytułem zadośćuczynienia( płatnej w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku ) będzie miało wymiar kompensacyjny dla B. K., a jednocześnie sutek wychowawczy dla sprawcy.
Z uwagi na dotychczasowe życie i okoliczności tego czynu, M. G. (1) nie wymaga dla utrwalenia postaw w kierunku przestrzegania społecznie akceptowanych norm postępowania, większej represyjności reakcji karnej, ale przede wszystkim oddziaływania wychowawczego.
|