IV CSK 169/05
wyrok – Sąd Najwyższy z dnia 2006-06-09
Najważniejsze z orzeczenia
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną gminy i utrzymał ustalenie nieważności umowy sprzedaży działki zawartej pod wpływem błędu. Sprawa pokazuje, że sprzedawca nieruchomości może ponosić skutki nieujawnienia istotnej cechy gruntu, jeśli doprowadziło to do błędu kupujących. To ważny precedens dla sporów o wadliwe informacje przy sprzedaży działek i skuteczne uchylenie się od skutków oświadczenia woli.
Dane orzeczenia
SygnaturaIV CSK 169/05
Data orzeczenia2006-06-09
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądSąd Najwyższy
WydziałWydział IV
SędziowieDariusz Zawistowski (przewodniczący), Krzysztof Pietrzykowski, Maria Grzelka (autor uzasadnienia)
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt IV CSK 169/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 czerwca 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)
SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Pietrzykowski
w sprawie z powództwa R. T. i A. T.
przeciwko Gminie K.
o ustalenie i zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 9 czerwca 2006 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 20 lipca 2005 r.,
oddala skargę kasacyjną.
2
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w
S. z dnia 22 grudnia 2004 r., w części orzekającej o powództwie o ustalenie, w ten
sposób, że ustalił nieważność umowy sprzedaży działki nr 388 o powierzchni 899
m2
położonej w K. objętej księgą wieczystą nr […], zawartej przez strony w dniu 4
kwietnia 1996 r. w B. przed notariuszem K. K. Przyjął, że powodowie, składając
oświadczenia woli przy zawieraniu umowy, działali pod wpływem błędu co do
przedmiotu umowy, że błąd wywołała strona pozwana i był to błąd istotny, oraz, że
powodowie skutecznie uchylili się od skutków powyższego oświadczenia woli co
usprawiedliwiało ich roszczenie o ustalenie nieważności umowy. Stwierdził, że
pozwana Gmina nie miała wiedzy ani nie mogła z łatwością zauważyć, że przez
przedmiotową działkę przebiegał kolektor melioracyjny co jednak nie zmienia faktu,
iż po jej stronie, jako sprzedającym, spoczywał obowiązek poinformowania
kontrahenta o wszystkich istotnych cechach przedmiotu sprzedaży, w tym –
o znajdującym się na działce rurociągu melioracyjnym. Brak stwierdzenia tej
okoliczności w toku negocjacji stron oraz w tekście umowy był konsekwencją
zaniechania pozwanej, która informacji w tym przedmiocie nie posiadała i nie
można jej w tym zakresie postawić zarzutu jakiejkolwiek winy. Zdaniem Sądu
Apelacyjnego, pozwana wywołała błąd powodów swoim zachowaniem polegającym
na określeniu przedmiotu transakcji jako działki niezabudowanej położonej na
terenach przeznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego na cele
zabudowy mieszkalnej nie zastrzegając jednocześnie, że zabudowa ta może
napotykać trudności w związku z przebiegającym przez grunt kolektorem
melioracyjnym. Bez znaczenia było, że pozwana nie odwołała się do tego, czy na
działce możliwe jest posadowienie budynku mieszkalnego bez konieczności
stosowania nadzwyczajnych technologii, ponieważ z natury rzeczy sprzedawca
ogranicza się do informacji pozytywnych odnośnie do przymiotów danej rzeczy,
a nie skupia się na wyliczeniu cech, właściwości, których rzecz nie posiada.
3
W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła powyższemu wyrokowi naruszenie
prawa materialnego – art. 84 i 88 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe
zastosowanie polegające na przyjęciu, że pozwana wywołała błąd istotny
u powodów przy zawieraniu umowy sprzedaży działki oraz, że powodowie
skutecznie uchylili się od skutków prawnych swoich oświadczeń woli mimo, że –
zdaniem skarżącej – przy umowie sprzedaży nie wywołała ona błędu po stronie
powodów. Ponadto, zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 386 §
1 k.p.c. przez dokonanie zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji mimo, że – wobec
braku podstaw do uznania, iż pozwana wywołała błąd – brak było podstaw do
uznania za zasadne powództwa o ustalenie nieważności umowy sprzedaży.
Podniosła, że określając przedmiot sprzedaży w umowie w żaden sposób nie
odwoływała się do tego, czy na działce jest możliwe posadowienie budynku
mieszkalnego bez konieczności stosowania nadzwyczajnych technologii a tylko
w przypadku takiego zapewnienia i to złożonego przy czynności prawnej można by
uznać, że pozwana wywołała błąd powodów. Ponadto zarzuciła, że Sąd Apelacyjny
błędnie stwierdził, iż po stronie Gminy istniał obowiązek poinformowania kontrahenta
o znajdującym się na działce rurociągu melioracyjnym oraz zamieszczenia tego
stwierdzenia w toku negocjacji i w tekście umowy.
Wskazała, że skoro nie wiedziała o kolektorze to nie mogła o nim informować.
Zdaniem skarżącej, prawidłowo określiła przedmiot sprzedaży jako działkę
niezabudowaną położoną na terenach budownictwa mieszkaniowego i nie wywołała
po stronie powodów błędu, że na działce jest możliwe posadowienie budynku
mieszkalnego bez konieczności stosowania nadzwyczajnych technologii. W skardze
kasacyjnej pozwana wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarżąca nie kwestionuje, że ustalony stan faktyczny podlegał ocenie prawnej
w świetle art. 84 k.c., że powodowie działali pod wpływem błędu istotnego co do
treści czynności prawnej - umowy sprzedaży zawartej w dniu 4 kwietnia 1996 r.,
oraz, że błąd polegał na fałszywym przekonaniu powodów, iż kupują działkę
nadającą się w sensie technicznym do postawienia na niej budynku mieszkalnego
4
w sposób nie wymagający ponadprzeciętnych starań i kosztów w przystosowaniu
gruntu do planowanej zabudowy, podczas, gdy okazało się, że w miejscu
usytuowania budynku pod powierzchnią gruntu przebiegał kolektor melioracyjny,
który, bez specjalnego zabezpieczenia stwarzał stan zagrożenia dla budowli, zaś -
przy zastosowaniu wymaganego zabezpieczenia - przekreślał z ekonomicznego
punktu widzenia racjonalność wykorzystania działki na budownictwo mieszkaniowe.
Pozwana nie sprzeciwiła się też przyjęciu w zaskarżonym wyroku, że powodom
przysługiwało roszczenie o ustalenie nieważności umowy sprzedaży. W toku
dotychczasowego postępowania, jak i w skardze kasacyjnej, spór pomiędzy stronami
sprowadzał się do kwestii – czy błąd powodów wywołała pozwana.
W skardze kasacyjnej wyrażono pogląd, że tylko wtedy można by mówić
o wywołaniu błędu przez pozwaną, gdyby fałszywe wyobrażenie powodów
o technicznej przydatności działki do budowy domu mieszkalnego, bez stosowania
nadzwyczajnej technologii i kosztów, było wynikiem oświadczenia pozwanej
złożonego w trakcie zawierania umowy sprzedaży, a ponadto – gdyby oświadczenie
to zawierało stwierdzenie, że na działce jest możliwe posadowienie budynku
mieszkalnego bez konieczności takiej technologii i kosztów. Powyższego poglądu nie
można podzielić.
Hipotezą art. 84 § 1 k.c. objęte jest pozostawanie pod wpływem błędu
w momencie składania oświadczenia woli a nie wprowadzenie się dopiero w tym
momencie w stan fałszywego wyobrażenia. Przesądza o tym sformułowanie w art. 84
§ 1 k.c. „w razie błędu” co należy tłumaczyć „w razie istnienia błędu”. Obojętne są
zatem czas, miejsce i inne okoliczności, w wyniku których strona nabiera określonego
przekonania, byleby spełniona była przesłanka trwania w tym przekonaniu w chwili
składania oświadczenia woli. W konkretnej sytuacji mogą to być czas i miejsce
zbieżne z podejmowaniem czynności prawnej ale zbieżność tego rodzaju nie jest
w art. 84 § 1 k.c. wymagana. W przypadku umowy sprzedaży nieruchomości
kupujący zwykle posiada wiedzę o przedmiocie umowy na długo przed tym, gdy staje
do czynności notarialnej. O wywołaniu u niego błędu przez stronę sprzedającą należy
więc mówić w odniesieniu do każdego zachowania się sprzedającego, które było
przyczyną fałszywego przekonania kupującego.
5
W rozpoznawanej sprawie działka, będąca przedmiotem umowy sprzedaży
wchodziła w skład gruntów, które, zgodnie z Planem Zagospodarowania
Przestrzennego zatwierdzonym uchwałą GRN z dnia 27 września 1984 r.
i zaktualizowanym uchwałą nr […] Rady Gminy K. z dnia 15 grudnia 1994 r., zostały
wyłączone spod użytkowania rolniczego i przeznaczone pod budownictwo
mieszkaniowe. Już więc na podstawie w/w Planu powodowie uzyskali od Gminy
informację, że przedmiotowa działka jest działką budowlaną. Taką samą treść
zawierało oświadczenie przedstawiciela pozwanej Gminy złożone w § 1 aktu
notarialnego obejmującego umowę sprzedaży. Dla wywołania u powodów
przeświadczenia, że działka pod względem technicznym nadaje się – bez specjalnych
przeszkód – do zabudowy nie było konieczne wyraźne zapewnienie. Wystarczające
było odwołanie się do przeznaczenia działki na cel zabudowy mieszkaniowej.
Z samego tego przeznaczenia wynikał bowiem logiczny wniosek, że działka nie jest
wyposażona w żadne urządzenia, które mogłyby stawiać pod znakiem zapytania sens
planowanej zabudowy, w tym – że nie zagraża podtopieniem przyszłego budynku.
Wymaga podkreślenia, że – jak wynika z pisma Zarządu Melioracji i Urządzeń
Wodnych Województwa P. z dnia 15 marca 2002 r. (k-107) na pozwanej Gminie ciążył
obowiązek uzgodnienia z właściwym organem ds. gospodarki wodnej zmiany funkcji
działek z rolniczych na budowlane pod kątem bezpieczeństwa zarówno
funkcjonujących urządzeń melioracyjnych jak i przyszłych obiektów budowlanych.
Skoro pozwana nie wyrażała w tym zakresie zastrzeżeń ani wątpliwości to tym bardziej
usprawiedliwione było przekonanie powodów, że nie ma żadnych nadzwyczajnych
przeszkód w zabudowaniu kupowanej działki.
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy uznał za bezzasadne zarzuty
skargi kasacyjnej dotyczące błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania art.
84 i 88 k.c. Również, wbrew stanowisku skarżącej, władny był Sąd Apelacyjny
orzekać reformatoryjnie skoro sporna była tylko wykładnia prawa materialnego –
art. 84 § 1 k.c. a ostatecznie należy uznać, że wynik zastosowanej wykładni był
prawidłowy. Trzeba natomiast zgodzić się ze skarżącą, że nieuprawnione było
stwierdzenie w zaskarżonym wyroku, iż pozwana miała obowiązek
poinformowania powodów o znajdującym się na działce rurociągu melioracyjnym
oraz, że powinna była okoliczność tę podnieść w toku negocjacji a także
6
odpowiednio sformułować tekst umowy sprzedaży, czego zaniechała. Stwierdzenie
to obarczone jest podwójnym błędem logicznym a także jurydycznym; skoro, wg
ustaleń Sądu, pozwana nie wiedziała i nie mogła wiedzieć o istnieniu kolektora to
nie sposób zarzucić jej zaniechania wystąpienia z informacją o kolektorze;
jednocześnie skoro Sąd uznał, że pozwana powinna była zastrzec wyraźnie, iż
mogą być nadzwyczajne przeszkody techniczne do wybudowania budynku
mieszkalnego to popadł w sprzeczność z innym swoim stwierdzeniem, że umowa
sprzedaży nie wymaga wyliczenia cech negatywnych rzeczy. W istocie należało
uznać, że pozwana bez swojej winy wywołała jednak błąd u powodów oraz, że
zaskarżony wyrok odpowiada prawu, aczkolwiek nie wszystkie jego stwierdzenia
mogły być aprobowane.
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 39814
k.p.c.
Powiązane przepisy
Podobne orzeczenia
Zadośćuczynienie za błąd lekarzy przy diagnostyce raka
XV C 222/12 · 2013-07-23
Zasiedzenie nieruchomości: kto musi obalić samoistne posiadanie?
IX Ca 366/15 · 2015-10-08
Czynsz za piwnice przy lokalu użytkowym – wyrok SR
I C 185/13 · 2015-12-30
Zapłata za dostarczone środki farmaceutyczne – wyrok SR
I C 825/15 · 2015-11-16
Powództwo przeciwegzekucyjne po wygaśnięciu tytułu – wyrok SO
IX Ca 483/15 · 2015-10-01
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)