III USKP 7/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 lipca 2025 r.
SSN Halina Kiryło (przewodniczący, sprawozdawca)
SSA Ewelina Kocurek-Grabowska
SSN Zbigniew Korzeniowski
w sprawie z odwołania P. K.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Legnicy
o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 3 lipca 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 6 kwietnia 2023 r., sygn. akt III AUa 1473/21,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
SSA Ewelina Kocurek-Grabowska Halina Kiryło Zbigniew Korzeniowski
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Legnicy wyrokiem z dnia 14 czerwca 2021 r. zmienił decyzję
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Legnicy z dnia 5 listopada 2018 r. w
III USKP 7/25
2
ten sposób, że ustalił, iż P. K. jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność
gospodarczą podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i
wypadkowemu oraz dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od 19 lipca 2016 r.
do 9 kwietnia 2018 r. i zasądził od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kwotę
180,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd pierwszej instancji ustalił następujący stan faktyczny: w Centralnej
Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej P. K. figuruje jako przedsiębiorca
prowadzący od dnia 2 czerwca 2014 r. działalność pod nazwą G. P. K. Przedmiotem
tej działalności, zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności, jest wykonywanie
pozostałych robót budowlanych wykończeniowych. Przed podjęciem działalności
gospodarczej ubezpieczona pracowała jako kelnerka. Odwołująca się uzyskała na
prowadzenie działalności gospodarczej dotację z Urzędu Pracy. Dotacja ta została
rozliczona. W dniu 1 czerwca 2014 r. P. K. zawarła umowę z M., na mocy której
wynajęła plac utwardzony o powierzchni 52,56 m2, wyposażony w kanalizację
burzową i instalację świetlną, położony na działce nr [...] obręb miasta L., dla której
Sąd Rejonowy w Lubinie prowadzi księgę wieczystą o numerze KW [...].
Ubezpieczona zobowiązała się do wykorzystywania najmowanego placu
utwardzonego do prowadzenia działalności gospodarczej.
Odwołująca się prowadziła działalność gastronomiczną w postaci sprzedaży
napoi i posiłków w Pawilonie Gastronomicznym „S” na terenie G. w L. Usługi
świadczone były jedynie w sobotę. W barze sprzedawano napoje, jedzenie typu fast
food (gyros, zapiekanki, hamburgery, kotlety schabowe). W pawilonie dokonywano
tylko obróbki termicznej (gotowanie, smażenie), bazując na półproduktach.
Zaopatrywano się w supermarketach, a kiełbasy kupowano w sklepach mięsnych.
P. K. stała się niezdolna do pracy i od dnia 1 września 2014 r. przeszła na
długotrwałe zwolnienie lekarskie. W dniu 1 września 2014 r. zawarła ze swoją siostrą
K. C. umowę zlecenia, na podstawie której K. C. zobowiązała się do wykonywania
zajęć kelnerki i kasjerki. Wskazano, że zlecenie zostanie wykonane w okresie od 1
września 2014 r. do 31 grudnia 2015 r. w siedzibie wnioskodawczyni. Za wykonanie
zlecenia zleceniobiorczyni miała otrzymać wynagrodzenie w kwocie 7,00 zł brutto za
godzinę. K. C. prowadziła pawilon wnioskodawczyni we wskazanym wyżej okresie.
Do jej obowiązków należała sprzedaż oraz przygotowywanie posiłków i napojów,
III USKP 7/25
3
obsługa kasy fiskalnej, wydruki raportów dobowych i miesięcznych, dokonywanie
opłat na lubińskiej giełdzie, uzupełnianie dokumentacji, robienie zaopatrzenia,
sprzątanie po zakończonej sprzedaży. Czasami pomagał jej mąż odwołującej się K.
K. K., jednak czynił to rzadko, ponieważ często wyjeżdżał do pracy w W.. Z końcem
2015 r. K. C. zdecydowała się wyjechać do A.
Ubezpieczona urodziła syna w dniu 23 stycznia 2015 r. Miała depresję
poporodową i problemy z kręgosłupem, a jej syn cierpiał na kolki i problemy ze
spaniem. Mąż odwołującej się pracował w W. i przebywał poza domem przez kilka
dni w tygodniu.
W 2016 r. odwołująca się nie mogła znaleźć pracownika i w rezultacie nikogo
nie zatrudniła. Kondycja finansowa firmy znacznie pogorszyła się. Ubezpieczona
dokonała opłat za najem placu za maj 2017 r. w dniu 27 maja 2017 r., za wrzesień
2017 r. w dniu 30 września 2017 r., za okres od lutego 2016 r. do marca 2017 r. w
dniu 30 grudnia 2017 r. Drukowała miesięczne raporty fiskalne w dniach 18 stycznia
2016 r., 8 września 2016 r., 2 czerwca 2017 r. oraz 2 października 2017 r.
W 2019 r. P. K. rozszerzyła swoją działalność o świadczenie usług
budowlanych.
Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej ubezpieczona uzyskała
przychody w następującej wysokości: w 2014 r. w kwocie 30.710,16 zł; w 2015 r. w
kwocie 25.114,59 zł; w 2016 r. w kwocie 330,60 zł; w 2017 r. w kwocie 5.350,06 zł.
Natomiast zadeklarowała podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe
za czerwiec 2014 r. w wysokości 9.052,83 zł, za lipiec i sierpień 2014 r. w wysokości
9.365,00 zł. Od powyższych podstaw wypłacano jej świadczenia z ubezpieczenia
chorobowego od dnia 1 września 2014 r. Na dzień 5 listopada 2018 r. wysokość
owych świadczeń wynosiła około 325.000,00 zł.
Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy uznał, że
odwołanie zasługiwało na uwzględnienie w świetle przepisów art. 6 ust. 1 pkt 5,
art. 11 ust. 2, art. 12 ust 1, art. 13 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350; dalej
jako ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych lub ustawa systemowa), a także
art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jednolity
III USKP 7/25
4
tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 2168; dalej jako ustawa o swobodzie działalności
gospodarczej).
W rozpoznawanej sprawie spór dotyczył tego, czy P. K. jako osoba
prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą podlegała obowiązkowo
ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz dobrowolnie
ubezpieczeniu chorobowemu w okresie od 19 lipca 2016 r. do 9 kwietnia 2018 r.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, ubezpieczona wykazała, że faktycznie
prowadziła w spornych okresach działalność gospodarczą w zakresie świadczenia
usług gastronomicznych. Organ rentowy nie zakwestionował tego, że odwołująca się
prowadziła działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług
gastronomicznych w postaci sprzedaży napoi i posiłków w Pawilonie
Gastronomicznym „S.” na terenie G. w L. w okresie od 2 czerwca 2014 r. do 18 lipca
2016 r. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że podjęła ona
działalność gospodarczą w przedmiocie zgodnym ze swoimi kwalifikacjami i
doświadczeniem (wcześniej pracowała jako kelnerka), wynajęła od klubu M. miejsce
na pawilon na terenie giełdy samochodowej w L., uzyskała na potrzeby działalności
gospodarczej dotację z Urzędu Pracy, która została rozliczona. Od dnia 1 września
2014 r. ubezpieczona przebywała na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, jednak
od 1 września 2014 r. do 31 grudnia 2015 r. zatrudniła na podstawie umowy zlecenia
siostrę K. C., która jako kelnerka i kasjerka prowadziła pawilon odwołującej się.
Sąd nie zgodził się z twierdzeniami organu rentowego, że ubezpieczona od
2016 r. nie miała zamiaru kontynuować działalności gospodarczej. W tym okresie jej
siostra zdecydowała się wyjechać do W. B., a mąż pracował w W. Odwołująca się
miała problem ze znalezieniem pracownika na miejsce siostry. Mając na względzie,
że ubezpieczona wciąż przebywała na długotrwałych zasiłkach spowodowanych
niezależnymi od niej okolicznościami (depresja poporodowa, problemy z
kręgosłupem, choroby dziecka), należy uznać, że w spornym okresie nastąpiło
spełnienie ryzyka ubezpieczeniowego i nie można winić odwołującej się za niewielką
aktywność zarobkową i bardzo niskie przychody uzyskiwane w tym czasie.
Ubezpieczona nie miała możliwości samodzielnego prowadzenia działalności i brak
jest podstaw do stwierdzenia, że problem z zatrudnieniem pracownika po wyjeździe
III USKP 7/25
5
siostry odwołującej się za granicę oznacza zaprzestanie prowadzenia działalności
gospodarczej.
Konkludując, Sąd Okręgowy uznał, że w spornym okresie P. K. prowadziła
działalność gospodarczą w sposób zorganizowany i ciągły w celach zarobkowych
(art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej).
Sąd oddalił wniosek organu rentowego o przesłuchanie pracowników centrali
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeprowadzających kontrolę w związku ze
stwierdzonymi nieprawidłowościami w Oddział w L., ponieważ w niniejszej sprawie
przedmiotem postępowania było ustalenie podlegania przez odwołującą się
ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, nie zaś
wysokość uzyskanych przez nią świadczeń w wyniku zadeklarowania podstawy
wymiaru składek w podwyższonej kwocie. Wysokość zadeklarowanych składek na
ubezpieczenia społeczne i wypłaconych zasiłków może stanowić postawę
ewentualnej decyzji w innym przedmiocie (o ustalenie podstawy wymiaru składek na
ubezpieczenia społeczne i zdrowotne osoby prowadzącej pozarolniczą działalność
gospodarczą).
Na skutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem
z dnia 6 kwietnia 2023 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i oddalił odwołanie.
Sąd drugiej instancji ustalił dodatkowo, że P. K. w dniu 8 kwietnia 2014 r.
dokonała zakupu pawilonu gastronomicznego i przyczepy przeznaczonej na
prowadzenie działalności gastronomicznej. W 2018 r. nie osiągnęła zaś żadnego
przychodu z działalności gospodarczej.
W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że P.
K. utrzymywała podjętą w dniu 2 czerwca 2014 r. działalność gospodarczą z
zamiarem faktycznego jej prowadzenia i prowadziła ją nadal od 19 lipca 2016 r. do 9
kwietnia 2018 r. (czyli przez okres blisko 2 lat) w sposób zorganizowany i ciągły, a
tym samym - jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą -
podlegała w tym okresie obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym
i wypadkowemu oraz dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu. Sąd Okręgowy
nie rozważył wszechstronnie zgromadzonych dowodów, co skutkowało niepełnymi
ustaleniami i w efekcie błędnym rozstrzygnięciem.
III USKP 7/25
6
Podstawowe znaczenie dla stwierdzenia podlegania ubezpieczeniom
społecznym ma rzeczywiste wykonywanie działalności i to w sposób ciągły oraz w
celach zarobkowych. Ocena, czy działalność gospodarcza jest wykonywana, należy
przede wszystkim do sfery ustaleń faktycznych, a dopiero w następnej kolejności -
do ich kwalifikacji prawnej. Działalność gospodarcza to prawnie określona sytuacja,
którą trzeba analizować na podstawie konkretnych okoliczności faktycznych,
wypełniających znamiona tej działalności lub ich niewypełniających. Prowadzenie
działalności gospodarczej jest zatem kategorią obiektywną, niezależnie od tego, jak
działalność tę ocenia sam prowadzący ją podmiot i jak ją nazywa oraz czy dopełnia
ciążących na nim obowiązków z tą działalnością związanych, czy też nie.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy oraz mając na uwadze
wnioski poczynione w oparciu o posiadany w sprawie materiał dowodowy, Sąd
Apelacyjny za całkowicie błędne uznał zarówno ustalenia faktyczne, jak i wniosek
Sądu Okręgowego, że odwołująca się rzeczywiście prowadziła działalność
gospodarczą w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a
przedłożone przez stronę dowody stanowią wiarygodne potwierdzenie tej
okoliczności.
W toku postępowania P. K. przedstawiła na okoliczność prowadzenia
działalności wyłącznie dowody osobowe w postaci zeznań świadków, a prywatnie jej
męża K. K. i siostry P. C. Z kolei dostarczone do akt ubezpieczeniowych faktury VAT
dokumentują jedynie zakup towarów w 2014 r., czyli na dwa lata przed wyłączeniem
odwołującej się z ubezpieczeń społecznych. Ubezpieczona nie wykazała jednak, aby
w spornym okresie w ramach prowadzonej działalności wykonała usługi związane z
gastronomicznym profilem tej działalności.
Wbrew ustaleniom Sądu pierwszej instancji, świadczonym przez odwołującą
się usługom brakowało cech właściwych działalności gospodarczej, to jest
wykonywana działalności w celach zarobkowych, w sposób zorganizowany i ciągły.
W spornych latach 2016-2017 oraz w okresie do kwietnia 2018 r. ubezpieczona z
tytułu wykonywania działalności uzyskała przychody w wysokości zaledwie 330,60 zł
i 5.350,06 zł. Przy tak niskiej rocznej skali przychodów trudno uznać, że działalność
ta miała charakter zarobkowy. Tym bardziej, że odwołująca się w okresie od 1
czerwca 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. ze względu na złą sytuację finansową nie była
III USKP 7/25
7
w stanie uiścić opłat dziennych (targowej i za sprzątanie), o czym świadczy jej pismo
z dnia 24 maja 2016 r., w którym zwróciła się do M. o zwolnienie z obowiązku
ponoszenia tychże należności. O tym, że działalność ubezpieczonej nie miała cechy
zarobkowości, świadczy także to, że M. pismem z dnia 15 lipca 2017 r. wezwał
odwołującą się do uregulowania zaległości za wynajęcie miejsca pod pawilon
handlowy na giełdzie samochodowej w L. za okres od lutego 2016 r. do czerwca
2017 r. w kwocie 1.260 zł.
W ocenie Sądu drugiej instancji, z materiału sprawy nie wynika, aby w
spornym okresie P. K. angażowała się w rozwój swojego przedsiębiorstwa i aktywnie
uczestniczyła w obrocie gospodarczym, zabiegając o klientów. Wyklucza to
pozytywną weryfikację kryterium „zorganizowania" działalności gospodarczej.
Według ustaleń kontroli poprzedzającej wydanie zaskarżonej decyzji, ubezpieczona
nie wykonywała sprzedaży w następujących okresach: w listopadzie 2015 r., od
stycznia 2016 r. do lipca 2016 r., od września 2016 r. do kwietnia 2017 r. i od
października 2017 r. do grudnia 2017 r. Sprzedaż miała zaś być prowadzona jedynie
w soboty, a taka sporadyczna aktywność gospodarcza nie spełnia warunku ciągłości
działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie sposób przyjąć, że
działalność gospodarcza prowadzona była przez odwołującą się w sposób stały i
ciągły. Wątpliwości budzą także zeznania słuchanych w sprawie świadków. Z zeznań
K. K. i K. C. oraz wyjaśnień ubezpieczonej wynika, że ze względu na długotrwałe i
częste korzystanie przez odwołującą się ze świadczeń z ubezpieczenia
chorobowego, ciężar prowadzenia działalności gospodarczej spoczywał na K. C. i K.
K., a kiedy siostra ubezpieczonej wyjechała za granicę, zaś mąż pracował w W. -
działalność straciła cechy właściwe działalności gospodarczej. Zeznania świadka K.
C. okazały się przy tym nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ była ona
zatrudniona u odwołującej się w okresie od 1 września 2014 r. do 31 grudnia 2015 r.,
czyli przed okresem objętym sporem. Ponadto K. C. z końcem 2015 r. wyjechała za
granicę i w konsekwencji tego nie mogła potwierdzić faktycznego prowadzenia przez
ubezpieczoną działalności gospodarczej od dnia 19 lipca 2016 r. Podobnie należało
ocenić zeznania świadka K. K., który pracował w W. i rzadko bywał w domu.
Z analizy okresów ubezpieczeniowych oraz okresów pobierania zasiłków
chorobowych wynika, że w okresie 53 miesięcy licząc od dnia 1 września 2014 r.
III USKP 7/25
8
odwołująca się tylko w jednym miesiącu, to jest w sierpniu 2017 r., nie korzystała ze
świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, a w okresie od września 2013 r. do
listopada 2018 r. przerwy w korzystaniu z zasiłków z ubezpieczenia chorobowego
nie przekraczały trzech miesięcy, co umożliwiało każdorazowe wyliczanie świadczeń
od podstawy wymiaru składek w kwocie 9.365 zł zadeklarowanej za sierpień 2014 r.
Takie intencjonalne działania w powiązaniu z okolicznością, że działalność
ubezpieczonej nie miała charakteru zarobkowego ani tym bardziej ciągłego,
wskazuje na pozorowanie jej prowadzenia.
Tymczasem Sąd pierwszej instancji w głównej mierze oparł się właśnie na
zeznaniach świadków oraz na wyjaśnieniach ubezpieczonej złożonych w
charakterze strony. Niezależnie od samej treści tych zeznań oraz wyniku ich
konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym, stwierdzić należy, że z
oczywistych względów zarówno P. K., jak i bliskie jej osoby (mąż, siostra) są
zainteresowani przedstawieniem okoliczności sprawy w sposób pozwalający na
korzystne dla ubezpieczonej rozstrzygnięcie. Dlatego też dowód z zeznań świadków
i odwołującej się trzeba ocenić ze szczególną wnikliwością, czego jednak Sąd
pierwszej instancji nie uczynił. Powzięte na podstawie powyższych zeznań
przekonanie Sądu Okręgowego co do tego, że ubezpieczona faktycznie prowadziła
działalność gospodarczą, stanowi naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, o
której mowa w art. 233 § 1 k.p.c.
Konkludując, Sąd drugiej instancji stwierdził, że zgromadzony materiał
dowodowy nie pozwala na przyjęcie, iż ubezpieczona miała zamiar i rzeczywiście
realizowała działalność gospodarczą w okresie od 19 lipca 2016 r. do 9 kwietnia
2018 r. Odwołująca się jedynie pozorowała prowadzenie działalności w celu
kontynuowania od 2016 r. odpowiednio wysokiej ochrony ubezpieczeniowej w
związku z rychłą perspektywą ziszczenia się ryzyka ubezpieczeniowego. Dowody
zostały zaś stworzone przez stronę tylko dla uwiarygodnienia aktywności
gospodarczej ubezpieczonej i były one elementem pozorowania prowadzenia owej
działalności, podobnie jak zeznania świadków zaangażowanych w ten plan.
Sąd Apelacyjny nie mógł też pominąć faktów, na które zwracał uwagę organ
rentowy w piśmie z dnia 13 marca 2019 r., dotyczących powiązań rodzinnych między
pracownikami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Legnicy a
III USKP 7/25
9
ubezpieczoną oraz wykrytych w tym oddziale nieprawidłowości. Wbrew stanowisku
Sądu Okręgowego, mają one istotne znaczenie dla analizy materiału dowodowego
oraz oceny rzeczywistych intencji wnioskodawczyni. W oddziale tym kilkanaście
osób będących członkami rodzin pracowników Zakładu uzyskało wysokie zasiłki
chorobowe po tym, gdy krótko po zarejestrowaniu działalności gospodarczej i
zadeklarowaniu maksymalnych podstaw wymiaru składki zaczęli korzystać z
długotrwałych zwolnień lekarskich. Co istotne, wbrew procedurom wewnętrznym
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych osoby te nie były poddawane kontroli co do
rzetelności prowadzonej działalności gospodarczej i zasadności wykorzystywanych
zwolnień lekarskich, co świadczy o intencjonalnym zachowaniu tych osób. P. K. jest
zaś synową pracownicy Zakładu H. K. i korzystając w latach 2014-2019 z zasiłków
pobrała łącznie kwotę 343.851,65 zł.
Mając na uwadze przedstawioną ocenę prawną, Sąd drugiej instancji na
podstawie art. 386 § 1 k.p.c., orzekając co do istoty sprawy, zmienił zaskarżony
wyroku i oddalił odwołanie.
P. K. wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu,
zaskarżając orzeczenie w całości i opierając skargę na podstawach: 1) naruszenia
przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy: (-) art. 379 pkt 4
k.p.c., przez rozpoznanie sprawy jednoosobowo na podstawie regulacji art. 15zzs1
ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych
z zapobieganiem i przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób
zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095
ze zm.), co stanowi ograniczenie prawa strony do sprawiedliwego rozpatrzenia
sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), nie jest konieczne dla ochrony zdrowia
publicznego (art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) i prowadzi do nieważności
postępowania; (-) art. 228 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez oparcie
rozstrzygnięcia na ustaleniach faktycznych obejmujących fakty znane (zapewne)
Sądowi Apelacyjnemu z urzędu, na które Sąd ten nie zwrócił uwagi stron i które nie
zostały wymienione pośród ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd – to jest w
szczególności co do wykrytych w Oddziale ZUS w Legnicy nieprawidłowości
polegających na tym, że „kilkanaście osób bodących członkami rodzin pracowników
ZUS uzyskało wysokie zasiłki chorobowe po tym, gdy w krótkim czasie po
III USKP 7/25
10
zarejestrowaniu działalności gospodarczej i zadeklarowaniu maksymalnych podstaw
wymiaru składki zaczęli korzystać z długotrwałych zwolnień lekarskich; co istotne
osoby te nie były poddawane kontroli co do rzetelności prowadzonej działalności
gospodarczej i zasadności wykorzystywanych zwolnień lekarskich”; a także ustaleniu
— nie wiadomo na podstawie jakich dowodów, a więc zapewne także w odwołaniu
do wiedzy posiadanej „z urzędu” - że wnioskodawczyni znajduje się w grupie tychże
„kilkunastu osób”, które świadomie brały udział w opisanym procederze; 2)
naruszenia prawa materialnego: (-) art. 2 ustawy o swobodzie działalności
gospodarczej, przez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do przyjęcia, że brak
wskazanych w tymże przepisie cech działalności gospodarczej w pewnym
zamkniętym okresie poddanym ocenie wyklucza przyjęcie, iż działalność ta w tym
czasie była prowadzona, z pominięciem tego, że nieprowadzenie działalności
gospodarczej może być spowodowane różnymi powodami, w szczególności
niezdolnością do pracy, a ziszczenie się ryzyka ubezpieczeniowego i związane z tym
niewykonywanie działalności gospodarczej nie oznacza czasowego zaprzestania jej
prowadzenia; w konsekwencji - błędne przyjęcie, że ubezpieczona w okresie od 19
lipca 2016 r. do 9 kwietnia 2018 r. nie prowadziła pozarolniczej działalności
gospodarczej, podczas gdy przy prawidłowej wykładni wymienionego przepisu Sąd
Apelacyjny powinien był przyjąć, iż wnioskodawczyni w wyżej wymienionym okresie
nadal prowadziła działalność gospodarczą rozpoczętą w dniu 2 czerwca 2014 r.; (-)
art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 11 ust. 2 i art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych, przez ich bezpodstawne niezastosowanie, podczas gdy prawidłowo
stosując wskazane powyżej przepisy, Sąd Apelacyjny powinien był przyjąć, że
odwołująca się okresie od 19 lipca 2016 r. do 9 kwietnia 2018 r. podlegała
obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz
dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu wykonywanej jednoosobowej
pozarolniczej działalności gospodarczej.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie wyroku
Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
temu Sądowi z pozostawienie mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego (zgłaszając w tym miejscu wniosek o ich zasądzenie) wraz z kosztami
zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
III USKP 7/25
11
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o jej oddalenie oraz
o zasądzenie od odwołującej na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych
wraz z odsetkami za opóźnienie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie z uwagi na trafność
podniesionych zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Na wstępie rozważań należy podkreślić, że z mocy art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod rozwagę nieważność
postępowania. Skarżąca podnosi zarzut nieważności postępowania związany z
wadliwością składu sędziowskiego rozpoznającego sprawę w drugiej instancji. Godzi
się przypomnieć, że Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 26
kwietnia 2023 r., III PZP 6/22 (LEX nr 3523123), której nadano moc zasady prawnej,
stwierdził, że rozpoznanie sprawy cywilnej przez sąd drugiej instancji w składzie
jednego sędziego, ukształtowanym na podstawie art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy z
dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i
przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz
wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.), ogranicza
prawo strony do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP),
ponieważ nie jest konieczne dla ochrony zdrowia publicznego (art. 2 i art. 31 ust. 3
Konstytucji RP) i prowadzi do nieważności postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.).
Istotne jest jednak, że według Sądu Najwyższego przyjęta w uchwale wykładnia
prawa obowiązuje od dnia jej podjęcia i wiąże z oceną skutków orzeczeń wydanych
po dniu 26 kwietnia 2023 r. w składach jednoosobowych, gdy w świetle Kodeksu
postępowania cywilnego w związku z art. 45 Konstytucji RP właściwy był skład
kolegialny. Uznanie wszystkich orzeczeń wydanych do dnia 26 kwietnia 2023 r. w
składzie, o którym mowa w art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy COVID-19, za dotknięte
nieważnością z uwagi na naruszenie prawa strony do sądu wskutek wydania
orzeczenia przez sąd orzekający w składzie jednoosobowym, zostało ocenione przez
III USKP 7/25
12
Sąd Najwyższy za niepożądane ze społecznego punktu widzenia. Zmuszałoby
bowiem wielu obywateli do ponoszenia kosztów i trudów ponownego rozpoznawania
spraw lub powtarzania postępowań już zakończonych niezależnie od tego, czy z
perspektywy prawa materialnego rozstrzygnięcie było rzeczywiście wadliwe.
Ponadto możliwość wzruszania orzeczeń tylko z powodu dotychczasowego
respektowania regulacji art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy COVID-19 - bez
uwzględnienia kontekstu konstytucyjnego - nadszarpnęłaby również wizerunek
sądów. Z tych względów, w pełni akceptując argumentację zawartą chociażby w
uchwale swojego pełnego składu z dnia 28 stycznia 2014 r., BSA I-4110-4/13 (OSNC
2014 nr 5, poz 49), Sąd Najwyższy uznał, że ochrona dobra i interesów obywateli,
jako najwyższa wartość konstytucyjna (art. 1 Konstytucji RP), a także powaga władzy
sądowniczej i jej znaczenie w działalności państwa, nakazuje znieść wsteczne skutki
wykładni, która legła u podłoża tej uchwały. A zatem nie można zgodzić się z
twierdzeniem skarżącej, że zachodzi nieważność postępowania, skoro Sąd
Apelacyjny wydał zaskarżony wyrok w składzie jednoosobowym przed dniem 26
kwietnia 2023 r.
Zgodnie z art. 3983 § 1 k.p.c. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie
naruszenia prawa materialnego lub podstawie naruszenia przepisów postępowania.
Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku funkcjonalnym. Nie jest
bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z
prawem procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (por. między
innymi wyrok Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 2006 r., I PK 164/05, Monitor Prawa
Pracy 2006 nr 10, s. 541). I odwrotnie - zarzuty naruszenia przepisów postępowania
mają znaczenie, jeżeli uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy
(art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), zatem wpierw decyduje prawidłowo rozumiane prawo
materialne, które określa przesłanki dochodzonego świadczenia, a te wyznaczają,
jakie ustalenia stanu faktycznego są konieczne i mają znaczenie dla rozstrzygnięcia
sporu (art. 227 k.p.c.). Zarzuty podstawy procesowej nie mogą być dowolne, lecz
muszą pozostawać w związku z normą prawa materialnego, od której zależy wynik
sprawy. Poza tym nie powinny pomijać ograniczenia z art. 3983 § 3 k.p.c., w myśl
którego podstawy skargi kasacyjnej nie mogą stanowić zarzuty dotyczące ustalenia
faktów lub oceny dowodów. W postępowaniu kasacyjnym zachodzi też związanie
III USKP 7/25
13
ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia
(art. 39813 § 2 k.p.c.). Sąd Najwyższy może natomiast ocenić, czy fakt uznany przez
sąd meriti za notoryjny ze względu na jego charakter mógł zostać zaliczony do
kategorii faktów, o których mowa w art. 228 § 1 k.p.c. Zgodnie z art. 228 § 1 k.p.c.,
fakty powszechnie znane nie wymagają dowodu. W orzecznictwie przyjmuje się, że
przepis ten wprowadza wyjątek od zasady, że okoliczności mające istotne znaczenie
dla sprawy są przedmiotem postępowania dowodowego, a negatywne konsekwencje
wynikające z nieudowodnienia takiego faktu obciążają stronę, na której spoczywa
ciężar jego dowodu. Z tych przyczyn wykładnia pojęcia faktu notoryjnego nie może
być rozszerzająca. Zdaniem judykatury, do faktów notoryjnych należy zaliczyć
okoliczności, które powinny być znane każdemu rozsądnemu i mającemu
doświadczenie życiowe mieszkańcowi miejscowości, w której znajduje się siedziba
sądu. Chodzi tu o wydarzenia historyczne, polityczne itp. Niewątpliwie może być
faktem notoryjnym znajomość osoby publicznej, w tym znanych w środowisku
lokalnym, krajowym czy międzynarodowym sportowców, a nawet pseudonimu, jakim
osoby te posługują się publicznie. Kryterium zaliczenia określonego faktu jako
notoryjnego nie jest ostre (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2013 r.,
III CSK 66/13, LEX nr 1463871).
Okoliczności wskazywane przez skarżącą jako przyjęte przez Sąd meriti w
trybie art. 228 k.p.c. nie mogą być zakwalifikowane jako fakty powszechnie znane w
powyższym rozumieniu tego pojęcia. Nie ma także podstaw do uznania, by Sąd
Apelacyjny przyjął je jako znane mu z urzędu. Są to jedynie twierdzenia strony
przeciwnej (organu rentowego) uwzględnione przez Sąd we wszechstronnej ocenie
materiału dowodowego. Co do nowości tychże twierdzeń godzi się zauważyć, że
zostały one wyartykułowane już na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego i
uznane przez Sąd Okręgowy za niezwiązane ze sprawą. Na etapie postępowania
kasacyjnego należy przyjąć, że podważenie warstwy faktycznej orzeczenia jest
niedopuszczalne, przez co nie ma podstaw do zanegowania stanowiska Sąd drugiej
instancji. Inną kwestią jest jednak wpływ, jaki takie ustalenie (czy jedynie
przytoczenie okoliczności podanej przez organ rentowy) powinno mieć na wynik
sprawy. W ocenie Sądu Najwyższego, powołane okoliczności nie mają istotnego
III USKP 7/25
14
znaczenia dla zastosowania normy prawa materialnego, to jest stwierdzenia
rzeczywistego prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącą.
Jak wskazano, Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Nie oznacza to jednak, że
ustalenia te nie mogą podlega analizie co do swojej adekwatności i kompletności.
Ocena prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego, a więc
rozstrzygnięcie o zarzutach naruszenia prawa materialnego (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.)
jest możliwa tylko wówczas, gdy pozwalają na nią ustalenia faktyczne sądu drugiej
instancji, stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku (wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 11 marca 2003 r., V CKN 1825/00, LEX nr 784216 oraz z dnia
27 czerwca 2013 r., III CSK 270/12, LEX nr 1360254). Dlatego też zastosowanie
przepisów prawa materialnego do niedostatecznie ustalonego przez sąd drugiej
instancji stanu faktycznego oznacza wadliwą subsumcję tego stanu do zawartych w
nich norm prawnych, a brak stosownych ustaleń uzasadnia kasacyjny zarzut
naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie (wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 10 marca 2011 r., II PK 241/10, LEX nr 817524 oraz z dnia 5
września 2012 r., IV CSK 76/12, LEX nr 1229815).
Analizę prawidłowości zaskarżonego wyroku wypada rozpocząć od
przypomnienia, że zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym emerytalnemu i
rentowym reguluje art. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Stanowi on,
między innymi, że obowiązkowo wymienionym ubezpieczeniom podlegają osoby
fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami prowadzącymi
pozarolniczą działalność oraz są osobami z nimi współpracującymi (art. 6 ust. 1 pkt 5).
Z kolei z mocy art. 11 ust. 2 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej, osoby prowadzące
pozarolniczą działalność w rozumieniu art. 8 ust. 6 podlegają obowiązkowo
ubezpieczeniu wypadkowemu, a na ich wniosek – także dobrowolnemu
ubezpieczeniu chorobowemu.
Zgodnie z art. 13 pkt 4 ustawy systemowej, obowiązek podlegania osób
prowadzących pozarolniczą działalność ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym
oraz wypadkowemu trwa od dnia rozpoczęcia wykonywania tej działalności do dnia
zaprzestania wykonywania jej, z wyłączeniem okresu, na który wykonywanie
działalności zostało zawieszone na podstawie przepisów o swobodzie działalności
III USKP 7/25
15
gospodarczej, zaś stosownie do art. 14 ust. 1 i 2 ustawy systemowej, objęcie
dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym i ustanie tego ubezpieczenia następuje
od dnia wskazanego we wniosku o objęcie ubezpieczeniem i o wyłączenie z tego
ubezpieczenia, nie wcześniej jednak niż od dnia złożenia wniosku tej treści.
Określenie czasowych granic podlegania tej kategorii podmiotów obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym dokonane zostało przez ustawodawcę w sposób
formalny, wyznacza je bowiem rozpoczęcie i zaprzestanie wykonywania działalności.
Legalna definicja pojęcia działalności gospodarczej została zawarta w art. 2
ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (obowiązującej w spornym okresie).
Pod pojęciem działalności gospodarczej rozumiano zarobkową działalność
wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i
wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową wykonywaną w sposób
zorganizowany i ciągły. Obecnie definicję działalności gospodarczej zawiera art. 3
Prawa przedsiębiorców. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, działalnością
gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym
imieniu i w sposób ciągły. We wszystkich tych definicjach nacisk położony jest na
zorganizowany i zarobkowy charakter oraz ciągłość i profesjonalizm prowadzonej
działalności.
Uzupełnieniem definicji działalności gospodarczej z art. 2 ustawy o swobodzie
działalności gospodarczej był jej art. 4, według którego przedsiębiorcą w rozumieniu
tej ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca
osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca we
własnym imieniu działalność gospodarczą. Zdaniem Sądu Najwyższego, dla
odkodowania pojęcia "wykonywania działalności gospodarczej we własnym imieniu"
pomocny jest art. 5b ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który
wskazuje cechy charakterystyczne takiej aktywności. Są to: 1) odpowiedzialność
przedsiębiorcy wobec osób trzecich za rezultat podejmowanych w jej ramach
czynności oraz ich wykonywanie, 2) samodzielne wyznaczanie miejsca i
czasu wykonywania tych czynności, 3) ponoszenie ryzyka gospodarczego
związanego z prowadzoną działalnością. Cechą działalności gospodarczej powinno
być zatem działanie we własnym imieniu i na własne ryzyko. Wykonywanie
działalności gospodarczej we własnym imieniu wiąże się natomiast z zasadą
III USKP 7/25
16
odpowiedzialności za wyniki finansowe działalności oraz za zobowiązania natury
prywatno-publicznoprawnej.
Incydentalnie można zauważyć, że spory terminologiczne odnośnie do pojęcia
"działalność gospodarcza" stanowią także przedmiot zainteresowania prawa
podatkowego, jak i szeregu jeszcze innych ustaw (zob. szerszej M. Etel: Definicje
legalne pojęcia działalności gospodarczej w innych ustawach niż ustawa o
swobodzie działalności gospodarczej; (w): Pojęcie przedsiębiorcy w prawie polskim
i prawie Unii Europejskiej oraz w orzecznictwie sądowym, LEX 2012). Poszukując
kryteriów kwalifikacyjnych pojęcia działalności gospodarczej, należy powtórzyć za
uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP
117/91 (OSNC 1992 nr 5, poz. 65), że wyróżniają ją pewne specyficzne właściwości,
do których trzeba zaliczyć: zawodowy (a więc stały) charakter; związaną z nim
powtarzalność podejmowanych działań; podporządkowanie zasadzie racjonalnego
gospodarowania oraz uczestnictwo w obrocie gospodarczym. Przedmiotowy
kierunek zapatrywania został zaaprobowany także w uchwale Sądu Najwyższego z
dnia 23 lutego 2005 r., III CZP 88/04, (OSNC 2006 nr 1, poz. 5 z glosą J. Widło, EPS
2006 nr 6, s. 41-47), w której stwierdzono, że działalnością gospodarczą jest
działalność wykazująca zawodowy, czyli stały, charakter, podporządkowanie
regułom zysku i opłacalności (lub zasadzie racjonalnego gospodarowania) oraz
uczestnictwo w działalności gospodarczej (w obrocie gospodarczym). O działalności
gospodarczej można zatem mówić tylko wtedy, gdy wszystkie przesłanki, tj.
zarobkowy charakter prowadzonej działalności, jej zorganizowany charakter,
ciągłość jej wykonywania są spełnione kumulatywnie (wyroki Sądu Najwyższego: z
dnia 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16, LEX nr 2307127; z dnia 13 września 2016 r.,
I UK 455/15, LEX nr 2122404; oraz z dnia 27 stycznia 2021 r., II USKP 5/21; z dnia
11 lutego 2021 r., II USKP 21/21 i z dnia 21 kwietnia 2021 r., II USKP 43/21;
OSNP 2022 nr 9, poz. 89).
Równolegle w doktrynie wypracowano stanowisko, że do uznania określonej
przedmiotowo działalności za działalność gospodarczą konieczne jest łączne
zaistnienie trzech jej cech funkcjonalnych: kryterium ekonomicznej klasyfikacji
działalności; zarobkowego celu działalności; sposobu wykonywania działalności
gospodarczej ze względu na organizację i częstotliwość (zob. C. Kosikowski: Ustawa
III USKP 7/25
17
o swobodzie działalności gospodarczej, komentarz, wyd. VII, LexisNexis 2013).
W ujęciu tradycyjnym działalność gospodarcza charakteryzuje się profesjonalnością,
samodzielnością, podporządkowaniem zasadzie racjonalnego gospodarowania,
celem zarobkowym, trwałością prowadzenia, wykonywaniem w sposób
zorganizowany oraz uczestniczeniem w obrocie gospodarczym. Właściwości
cechujące działalność gospodarczą, które powinny występować łącznie, to działanie
stałe, nieamatorskie, nieokazjonalne, z elementami organizacji, planowania i
zawodowości rozumianej jako fachowość, znajomość rzeczy oraz specjalizacja (zob.
B. Gudowska i J. Strusińska-Żukowska (red.): Ustawa o systemie ubezpieczeń
społecznych. Komentarz, Warszawa 2014, s. 138 i następne). D. Mróz-Krysta: Glosa
do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2011 r., I UK 156/11, LEX/el. 2015;
R. Sadlik: Faktyczne prowadzenie działalności gospodarczej jako podstawa
podlegania ubezpieczeniom społecznym, MOPR 2015 nr 1, str. 22 i następne; K.
Stępnicka: Prowadzenie działalności gospodarczej jako tytuł podlegania
ubezpieczeniom społecznym. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5
października 2017 r., I UK 395/16, LEX/el. 2018; K. Antonów: Kompetencje ZUS w
zakresie weryfikacji prowadzenia działalności gospodarczej oraz deklarowanej
podstawy wymiaru składek z tego tytułu, PiZS 2021 nr 2, s. 3-12).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że podstawą
powstania tytułu ubezpieczeń społecznych w oparciu o prowadzenie pozarolniczej
działalności gospodarczej jest faktyczne wykonywanie działalności pozarolniczej, co
oznacza konieczność stwierdzenia w oparciu o odpowiednie ustalenia faktyczne, że
dana osoba rzeczywiście prowadzi(ła) działalność zarobkową wykonywaną w
sposób zorganizowany i ciągły (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2017 r.,
II UK 621/15, LEX nr 2248732). Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20
lutego 2018 r., II UK 711/16 (LEX nr 2459704), samo przejawienie jednego z
wymienionych w art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej rodzajów
aktywności nie przesądza jeszcze o tym, że mamy do czynienia z działalnością
gospodarczą w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Aby
można było o niej mówić, muszą zostać spełnione kumulatywnie wszystkie przesłanki
wymienione w tym przepisie, mianowicie zarobkowy charakter prowadzonej
działalności, jej zorganizowany charakter oraz ciągłość wykonywania działalności.
III USKP 7/25
18
Jak wskazano wyżej, immanentną cechą prowadzenia we własnym imieniu
działalności gospodarczej jest ponoszenie kosztów tej działalności, co wiąże się z
prowadzeniem jej w sposób zorganizowany (a więc wymagający też nakładów
umożliwiających taką aktywność). O zorganizowaniu działalności gospodarczej nie
świadczy jej forma organizacyjno-prawna polegająca na dokonaniu wpisu do
ewidencji działalności gospodarczej czy rejestru przedsiębiorców Krajowego
Rejestru Sądowego. Organizacji tej nie można sprowadzać wyłącznie do
płaszczyzny formalnej, gdyż ma ona swoje odzwierciedlenie również w płaszczyźnie
materialnej. Zorganizowanie działalności gospodarczej w płaszczyźnie materialnej
odbywa się przykładowo przez: zapewnienie kapitału, lokalu, środków biurowych,
maszyn, sprzętu, technologii, zatrudnienie pracowników, przedsięwzięcie działań o
charakterze marketingowym (informacja, reklama) oraz przez podejmowanie działań
zmierzających do uzyskania i utrzymania wymaganych kwalifikacji niezbędnych ze
względu na rodzaj wykonywanej działalności (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10
lutego 2016 r., I UK 65/15, LEX nr 2118451; z dnia 16 lutego 2016 r., I UK 77/15,
LEX nr 2000382 i z dnia 21 kwietnia 2021 r., II USKP 43/21, OSNP 2022 nr 9,
poz. 89).
W judykaturze szeroko odnoszono się także do przesłanki „ciągłości
wykonywania działalności gospodarczej”, zwracając uwagę na jej dwa aspekty.
Pierwszy to powtarzalność czynności tak, aby odróżnić prowadzoną działalność
gospodarczą od jednostkowej umowy o dzieło lub zlecenia albo umowy oświadczenie
usług, które same w sobie nie stanowią lub nie składają się jeszcze na działalność
gospodarczą. Przejawem działalności gospodarczej nie są bowiem działania o
charakterze sporadycznym, doraźnym, okazjonalnym lub incydentalnym. Drugi
aspekt, wynikający zresztą z pierwszego, to zamiar niekrótkiego prowadzenia
działalności gospodarczej. Oba aspekty zależą od zachowania osoby podejmującej
działalność gospodarczą (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 stycznia 2014 r., I UK
235/13, LEX nr 1444493; z dnia 21 września 2017 r., I UK 366/16, OSNP 2018 nr 7,
poz. 98 i z dnia 18 grudnia 2018 r., II UK 413/17, LEX nr 2609126).
Faktyczne prowadzenie działalności gospodarczej to coś więcej niż jedno-lub
kilkurazowe przygotowanie dokumentów dla jedynego klienta, zapewniające śladowe
przychody (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2018 r., II UK 413/17, LEX
III USKP 7/25
19
nr 2609126). Nie może ono także polegać na: incydentalnej sprzedaży używanych
rzeczy za kilkadziesiąt złotych rocznie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia
2016 r., I UK 196/15, LEX nr 2010791), wypożyczeniu 30 strojów karnawałowych
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15, LEX nr 2122404),
wykonaniu trzykrotnej usługi opieki nad osobą niepełnosprawną, pielęgnacji i
towarzystwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16,
LEX nr 2307127), zarejestrowaniu działalności gospodarczej w zakresie udzielania
korepetycji w ostatnim miesiącu ciąży (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września
2017 r., I UK 366/16, OSNP 2018 nr 7, poz. 98), okazjonalnej sprzedaży odpadów i
zapasów palet, pozostałych po zakończeniu ich produkcji przez współmałżonka
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2019 r., III UK 44/18, OSNP 2019 nr 10,
poz. 124), wykonywaniu usług sprzątania przez okres trzech miesięcy poprzedzający
korzystanie z zasiłku macierzyńskiego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września
2020 r., II UK 353/18, LEX nr 3106218), podejmowaniu czynności przygotowawczych
polegających na poszukiwaniu kontrahentów umowy obejmującej zakres działań
określony we wpisie do ewidencji oraz gotowość do podjęcia tych działań, jeśli
działalność ta faktycznie nie została podjęta (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18
października 2011 r., II UK 51/11, OSNP 2012 nr 21-22, poz. 267), czy też na
doraźnych zakupach odzieży o niższej wartości i używanej (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 15 marca 2018 r., III UK 47/17, LEX nr 2497578). Nie stanowi
zatem działalności gospodarczej działalność wykonywana okresowo i sporadycznie
(wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 marca 1991 r., II SA 898/90,
ONSA 1992 nr 3-4, poz. 58 oraz z dnia 17 września 1997 r., II SA/Wa 1089/96, Pr.
Gosp. 1998 nr 1, s. 32), a także jeśli nie jest ona prowadzona w celu osiągnięcia
dochodu (zarobku) rozumianego jako nadwyżka przychodów nad poniesionymi
kosztami. Istotą działalności gospodarczej jest jej prowadzenie w sposób ciągły i
zorganizowany, na własny rachunek i ryzyko przedsiębiorcy. Działalność taka nie
może mieć charakteru przypadkowego, a zatem nieuprawnione jest twierdzenie, że
wykonywana jest wyłącznie wówczas, gdy przedsiębiorca świadczy konkretną
usługę. Prowadzenie działalności gospodarczej polega bowiem tak na stworzeniu
odpowiednich warunków do jej wykonywania, składaniu ofert, oczekiwaniu na
zamówienie, jak i na faktycznym wykonywaniu zleconej pracy (wyroki Sądu
III USKP 7/25
20
Najwyższego: z dnia 27 stycznia 2021 r., II USKP 5/21 i z dnia 11 lutego 2021 r.,
II USKP 21/21, LEX nr 3119631).
Jednocześnie orzecznictwo Sądu Najwyższego dość jednoznacznie i
zasadniczo ujmuje ciągłość działalności gospodarczej, uznając, że nie każda
przerwa w jej wykonywaniu stanowi uzasadnienie dla wyłączenia z obowiązku
podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu tej działalności (wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 11 stycznia 2005 r., I UK 105/04, OSNP 2005 nr 13, poz. 198;
z dnia 30 listopada 2005 r., I UK 95/05, OSNP 2006 nr 19-20, poz. 311; z dnia 16
maja 2006 r., I UK 289/05, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 168; z dnia 9 czerwca 2006 r.,
III UK 38/06, LEX nr 957423; z dnia 27 czerwca 2006 r., I UK 340/05, LEX nr 376431;
z dnia 19 marca 2007 r., III UK 133/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 114; z dnia 14
września 2007 r., III UK 35/07, LEX nr 483284; z dnia 4 stycznia 2008 r., I UK 208/07,
LEX nr 442841 i z dnia 4 kwietnia 2008 r., I UK 293/07, M.P.Pr. 2008 nr 8, s. 495).
Przyjmuje się także, że niewykonywanie działalności gospodarczej w okresie
oczekiwania na kolejne zamówienie lub w czasie poszukiwania takiego zamówienia,
nie oznacza zaprzestania prowadzenia działalności i nie powoduje uchylenia
obowiązku ubezpieczenia społecznego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17
lipca 2003 r., II UK 111/03, M.Pr.P. 2004 nr 7). Przedsiębiorca rozpoczynający
działalność powinien liczyć się bowiem z ryzykiem gospodarczym obejmującym
okresy faktycznego przestoju w jej wykonywaniu, czy to z powodu braku płynności
finansowej, czy z powodu choroby lub braku zamówień (wyroki Sądu Najwyższego:
z dnia 15 marca 2007 r., I UK 300/06, LEX nr 338807; z dnia 16 maja 2006 r., I UK
289/05, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 168 i z dnia 30 listopada 2005 r., II UK 95/05,
OSNP 2006 nr 19-20, poz. 311). Także w wyroku z dnia 13 września 2016 r., I UK
455/15 (LEX nr 2122404), Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że stopień natężenia
aktywności osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą może być
różny. Zarazem jednak Sąd Najwyższy podkreślił wagę faktycznego prowadzenia tej
działalności, zauważając, że „prowadzenie działalności gospodarczej o tyle stanowi
tytuł podlegania ubezpieczeniom, o ile faktycznie ubezpieczony działalność tę
wykonuje” (podobnie wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 5 października 2017 r., I UK
395/16, LEX nr 2400313 z glosą K. Stepnickiej, LEX/el 2018 czy z dnia 30
października 2018 r., I UK 277/17, LEX nr 257051).
III USKP 7/25
21
W judykaturze wyjaśniono, że w polskim porządku prawnym nie ma regulacji
prawnej przesądzającej wprost, że niezdolność do pracy, a tym bardziej długotrwała,
osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą jest równoznaczna z jej
zaprzestaniem. Przerwa w prowadzeniu działalności pozarolniczej spowodowana
stanem zdrowia, objęta zwolnieniem lekarskim i związana z pobieraniem zasiłków
chorobowych, nie może być rozpatrywana jako czasowe zaprzestanie wykonywania
działalności. Przerwy wykonywania działalności pozarolniczej przypadające na czas
pobierania zasiłków chorobowych są przerwami usprawiedliwionymi i nie powodują
ustania ubezpieczeń emerytalnego i rentowych z tytułu prowadzenia działalności
bezpośrednio przed i po takich przerwach. Okres pobierania zasiłków uważany jest
za okres opłacania składek (art. 13 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych w związku z art. 14a ustawy o swobodzie działalności gospodarczej
oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 grudnia 1997 r., II UKN 392/97, OSNAPiUS
1998 nr 19, poz. 584; z dnia 15 kwietnia 1998 r., II UKN 583/98, OSNAPiUS 1999
nr 7, poz. 247 i z dnia 10 maja 2007 r., I UK 333/06, LEX nr 898847), a prowadzenie
działalności pozarolniczej w czasie pobierania zasiłku chorobowego powoduje utratę
prawa do zasiłku z mocy art. 14 ust. 3 i art. 17 ustawy o świadczeniach pieniężnych
z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., I UK 332/18, LEX nr 3176625). Również
stan ciąży sam w sobie nie wyklucza ciągłości podjętej działalności. Natomiast braku
podstawowej cechy ciągłości działalności gospodarczej można dopatrzeć się w
przypadku, gdy od początku wysoce wątpliwe jest rozpoczęcie i prowadzenie
działalności, a tę wątpliwość można wywieść ze stanu zdrowia osoby zgłaszającej
się do ubezpieczenia społecznego, a przede wszystkim jej świadomości co do
niemożliwości prowadzenia działalności (wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia
2017 r., II UK 573/16). Wreszcie ciągłość prowadzenia pozarolniczej działalności
gospodarczej nie wyklucza przerwy w jej wykonywaniu spowodowanej korzystaniem
z urlopu macierzyńskiego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia
20 kwietnia 2021 r., II USKP 36/21 (LEX nr 3229509), osoba, która po zakończeniu
pobierania zasiłku macierzyńskiego składa wniosek o objęcie jej obowiązkowym
ubezpieczeniami społecznymi: emerytalnym, rentowymi i wypadkowym oraz
dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, podlega od dnia złożenia wniosku tym
III USKP 7/25
22
ubezpieczeniom na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 8 ust. 6 pkt 1, art. 11 ust. 2,
art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, chyba że
Zakład Ubezpieczeń Społecznych udowodni, iż w dniu złożenia wniosku osoba ta nie
miała zamiaru ciągłego prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, na
przykład z powodu długotrwałej niezdolności do wykonywania pozarolniczej
działalności gospodarczej, a także nie podjęła czynności organizacyjnych
zmierzających do wznowienia takiej działalności w myśl art. 3 Prawa przedsiębiorców
(do dnia 30 kwietnia 2018 r. - art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej).
Krótkotrwałe okresy zasiłków chorobowych, przypadające zaraz po zakończeniu
otrzymywania zasiłku macierzyńskiego, nie stanowią przeszkody do kontynuowania
obligatoryjnych ubezpieczeń społecznych.
W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, elementem kreującym
działalność gospodarczą jest także jej zarobkowy charakter. Przesłanka
zarobkowego charakteru jest spełniona wtedy, gdy prowadzenie działalności
gospodarczej nastawione jest na uzyskanie dochodu, choć może się zdarzyć, że
działalność ta w danym okresie przynosi straty. W tej mierze istotny jest jednak
wyznaczony przez przedsiębiorcę cel, który przez realizację zamierzonych
przedsięwzięć musi zakładać dany wynik finansowy. Zarobkowy charakter jest
nastawiony na zysk, który powinien co najmniej pokryć koszty założenia i
prowadzenia przedsięwzięcia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24
listopada 2008 r., II GSK 1219/10, LEX nr 1102977). Przesłanka zarobkowego
charakteru działalności zostaje zatem spełniona wtedy, gdy jej prowadzenie przynosi
rzeczywisty zysk, a także wówczas, gdy mimo jego nieosiągnięcia, przedsiębiorca
nastawiony był na uzyskanie dochodu (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 września
2016 r., I UK 455/15, LEX nr 2122404; z dnia 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16, LEX nr
2307127; z dnia 15 marca 2018 r., III UK 47/17, LEX nr 2497578). Generowanie strat
przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą (zamiast spodziewanych zysków),
z uwagi na koszty działalności przewyższające dochód, nie przekreśla jej
zarobkowego charakteru.
Z tego względu inaczej należy ocenić sytuację, w której od początku
wymiernym, stałym i założonym z góry kosztem, nieznajdującym pokrycia w
przewidywanych zyskach, staje się opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne
III USKP 7/25
23
w wysokości znacznie przekraczającej obowiązujące minimum. Takie mnożenie
kosztów prowadzonej działalności nieuzasadnione jest bowiem potrzebą
inwestowania w podjęte przedsięwzięcie celem jego perspektywicznego rozwoju
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2017 r., I UK 395/16, LEX nr
2400313 z glosą K. Stępnickiej, LEX/el 2018). Może to wskazywać na intencję
(element subiektywny) nie tyle podjęcia i wykonywania zarobkowej działalności
gospodarczej, ile włączenia do systemu ubezpieczeń społecznych w celu uzyskania
wysokich świadczeń. Widoczne jest to szczególnie w sytuacji, gdy osoba
rozpoczynająca działalność i deklarująca taką podstawę wymiaru składki, ma
świadomość, że stan zdrowia czyni ją niezdolną do jej prowadzenia (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 15 marca 2018 r., III UK 47/17). Uzyskanie tytułu do podlegania
ubezpieczeniom społecznym nie jest bowiem głównym celem prowadzenia
działalności gospodarczej. Celem tym jest zarobek, czyli osiągnięcie przychodu
pokrywającego w pełni koszty działalności, w tym koszty ubezpieczenia społecznego
(związane z koniecznością opłacenia składek na ubezpieczenie), a ponadto
pozwalający na uzyskanie dochodu wystarczającego na utrzymanie i rozwój
przedsiębiorcy i jego przedsiębiorstwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca
2019 r., I UK 132/18, LEX nr 2696880). Ubezpieczenia społeczne są wówczas
jedynie pochodną takiej działalności (pracy), dlatego założeniem wyjściowym
rejestrowanej działalności gospodarczej nie powinno być tylko uzyskanie zasiłków z
ubezpieczenia chorobowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2017 r.,
I UK 366/16, LEX nr 2397630). W cytowanym już wyroku z dnia 2 lipca 2019 r., I UK
100/18, Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku zadeklarowania wysokiej podstawy
wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne (w tym dobrowolne ubezpieczenie
chorobowe) przez osobę rozpoczynającą działalność gospodarczą – albo
podejmującą ponownie taką działalność po dłuższej przerwie – która od chwili
zgłoszenia się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego do chwili ziszczenia
się ryzyka ubezpieczeniowego (urodzenia dziecka) w ramach nowo uruchomionej
działalności gospodarczej pozyskała faktycznie zaledwie jednego klienta, a uzyskany
w tym czasie przychód z działalności był znacząco niższy od wysokości opłaconych
składek na te ubezpieczenia, istnieją podstawy faktyczne do zakwestionowania
przez organ rentowy tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, o którym mowa
III USKP 7/25
24
w art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Podobny pogląd
Sąd Najwyższy wyraził w wyroku z dnia 5 września 2018 r., I UK 208/17 (LEX nr
2541912), przyjmując, że zawarcie umowy o pracę lub uruchomienie pozarolniczej
działalności z wygórowaną i nieznajdującą usprawiedliwienia deklaracją nadmiernie
wysokiej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w sytuacji, gdy
osoba zgłaszająca się do ubezpieczeń społecznych w krótkim czasie korzysta ze
zwolnień lekarskich lub innych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, może
podlegać ocenie jako wykreowanie pozornego lub fikcyjnego tytułu podlegania
ubezpieczeniom społecznym (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21
listopada 2011 r., II UK 69/11, LEX nr 1108830). Z kolei w wyroku z dnia 17
października 2018 r., II UK 302/17 (LEX nr 2583085), Sąd Najwyższy uwypuklił
występującą nierównowagę, gdy przy niskim przychodzie zgłoszenie wysokiej
podstawy składek ma na celu uzyskiwanie wielokrotnie wyższych świadczeń z
ubezpieczenia społecznego kosztem innych ubezpieczonych i wbrew zasadzie
solidaryzmu. Stąd przy nieostrych pojęciach działalności gospodarczej wynikających
z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej działania osób rejestrujących
działalność gospodarczą mogą się rozmijać z prawnym rozumieniem tej działalności
albo iść dalej, czyli wykorzystywać tę instytucje dla osiągnięcia innych celów (art. 58
k.c.).
Za wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 r., II USKP 21/21,
należy dostrzec, że w judykaturze utrwala się w ostatnim czasie pogląd, zgodnie z
którym zarejestrowanie działalności gospodarczej i towarzyszące temu
zadeklarowanie nieznajdującej pokrycia w przewidywanych zyskach wysokiej
podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne, a przy tym ze świadomością
istnienia przeszkód do prowadzenia tej działalności (np. spodziewane w nieodległym
czasie urodzenie dziecka i związana z tym planowana przerwa w prowadzeniu
działalności) może wskazywać na intencję (element subiektywny) nie tyle podjęcia i
wykonywania zarobkowej działalności gospodarczej o charakterze ciągłym, ile
włączenia się do systemu ubezpieczeń społecznych w celu uzyskania wysokich
świadczeń (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15; z
dnia 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16 i z dnia 18 grudnia 2018 r., II UK 413/17, LEX nr
2609126). W konsekwencji przyjmuje się, że ktoś, kto prowadzi działalność
III USKP 7/25
25
gospodarczą tylko po to, aby uzyskać świadczenia z ubezpieczenia społecznego, w
istocie stwarza pozory tej działalności, bowiem nie zmierza do pozyskania zarobku z
działalności, co wypacza sens ustawowy tej instytucji prawa (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16).
Z drugiej strony trzeba zauważyć, że nie wyrażano dotychczas poglądu,
zgodnie z którym przesłanki zarobkowego charakteru nigdy nie spełnia działalność
gospodarcza, która prowadzona jest w sposób generujący już od początku jej
uruchomienia wysokie i stałe koszty w postaci składek na ubezpieczenia społeczne
w maksymalnej (prawie maksymalnej) wysokości przewidzianej dla osób
prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą, mimo braku umów z
kontrahentami zapewniających środki na pokrycie kosztu wynikającego ze
wskazania tak wysokiej podstawy wymiaru składek. Ocena spełnienia kryteriów
podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia pozarolniczej
działalności (np. gospodarczej) odnoszona jest zawsze do stanu faktycznego
konkretnej sprawy. W orzecznictwie akceptuje się również stanowisko, że podjęcie i
prowadzenie działalności gospodarczej nawet w ósmym miesiącu ciąży nie stanowi
przeszkody do podlegania ubezpieczeniom społecznym w aspekcie wykonywania
takiej działalności w sposób ciągły (wyrok Sądu Najwyższego z 16 stycznia 2014 r.,
I UK 235/13, LEX nr 1444493). Stan ciąży sam w sobie nie wyklucza ciągłości
podjętej działalności, natomiast braku cechy ciągłości działalności gospodarczej
można dopatrzeć się w przypadku, gdy od początku wysoce wątpliwe będzie
rozpoczęcie i prowadzenie działalności, a tę wątpliwość można wywieść na przykład
ze stanu zdrowia osoby zgłaszającej się do ubezpieczenia społecznego, a przede
wszystkim jej świadomości co do niemożliwości prowadzenia działalności (wyroki
Sądu Najwyższego: z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15, LEX nr 2122404; z dnia
10 maja 2017 r., I UK 184/16, LEX nr 2305920; z dnia 21 września 2017 r., I UK
366/16, OSNP 2018 nr 7, poz. 98, LEX nr 2397630; z dnia 10 maja 2017 r., I UK
184/16, LEX nr 2305920; z dnia 17 października 2018 r., II UK 302/17, LEX nr
2583085; z dnia 2 lipca 2019 r., I UK 100/18, OSNP 2020 nr 8, poz. 81, LEX nr
2688813; z dnia 17 lipca 2019 r., I UK 132/18, LEX nr 2696880; z dnia 26 lutego
2020 r., I UK 370/18, LEX nr 3221470; z dnia 23 września 2020 r., II UK 353/18, LEX
III USKP 7/25
26
nr 3106218; z dnia 11 lutego 2021 r., II USKP 21/21, LEX nr 3119631 oraz
postanowienie z dnia 25 lipca 2018 r., I UK 343/17, LEX nr 2558518).
Wypada dodać, że przepisy prawa nie określają, jak długo działalność musi
być prowadzona, aby kwalifikować ją jako tytuł do ubezpieczeń społecznych. Wydaje
się, że ewentualne wprowadzenie tego rodzaju regulacji byłoby zresztą niecelowe,
niepotrzebnie wiążąc sądy ubezpieczeń społecznych arbitralnie przyjętymi
współczynnikami okresów aktywności do okresów przerw w prowadzeniu takiej
działalności. Nie oznacza to jednak, że długość okresów niezdolności do pracy jest
obojętna z punktu widzenia oceny prowadzenia działalności gospodarczej jako tytułu
do ubezpieczeń społecznych. Wręcz przeciwnie: należy uznać, że porównanie
długości okresów zdolności do pracy i okresów niezdolności do pracy, z powodu
których ubezpieczony, prowadzący formalnie działalność gospodarczą, pobiera
świadczenia z ubezpieczenia chorobowego, może być jednym z kryteriów
miarodajnych dla takiej oceny, przede wszystkim w kontekście ustaleń dotyczących
ciągłości oraz zarobkowego charakteru działalności gospodarczej.
Podsumowując dotychczasowe rozważania, należy stwierdzić, że podstawą
do powstania obowiązku ubezpieczenia społecznego z mocy art. 6 ust. 1 pkt 5
ustawy systemowej jest faktyczne wykonywanie pozarolniczej działalności
gospodarczej (art. 13 pkt 4 tej ustawy), czyli rzeczywiste podjęcie i prowadzenie
działalności zarobkowej, wykonywanej w sposób zorganizowany i ciągły, w celu
zarobkowym. Cel zarobkowy polega na chęci / zamiarze osiągnięcia przychodu
pokrywającego w pełni koszty działalności, w tym koszty ubezpieczenia społecznego
(związane z koniecznością opłacenia składek na ubezpieczenie), a ponadto dochodu
wystarczającego na utrzymanie i rozwój przedsiębiorcy i jego przedsiębiorstwa; ktoś,
kto prowadzi działalność gospodarczą tylko po to, aby uzyskać świadczenia z
ubezpieczenia społecznego, w istocie stwarza pozory tej działalności, bowiem nie
zmierza do pozyskania zarobku z działalności, co wypacza sens ustawowy tej
instytucji prawa. W kontekście ciągłości wykonywania działalności gospodarczej
należy natomiast zwrócić uwagę na jej dwa aspekty: (1) powtarzalność czynności
(przejawem działalności gospodarczej nie są zatem działania o charakterze
sporadycznym, doraźnym, okazjonalnym lub incydentalnym) oraz (2) zamiar
niekrótkiego prowadzenia działalności gospodarczej; zamiaru ciągłego prowadzenia
III USKP 7/25
27
działalności gospodarczej nie podważa przewidywanie jej zawieszenia ze względu
na ciążę, urodzenie dziecka albo konieczność opieki nad dzieckiem, natomiast braku
podstawowej cechy ciągłości działalności gospodarczej można dopatrzeć się w
przypadku, gdy od początku wysoce wątpliwe będzie rozpoczęcie i prowadzenie
działalności przez dłuższy czas, a tę wątpliwość można wywieść z różnych
okoliczności faktycznych. Faktyczne wykonywanie działalności gospodarczej musi
być oceniane także w kontekście przesłanki zorganizowanego charakteru
działalności gospodarczej, która uwidacznia się np. w działaniach mających na celu:
zapewnienie kapitału, lokalu, środków biurowych, maszyn, sprzętu, technologii,
zatrudnienie pracowników, przedsięwzięcie działań o charakterze marketingowym
(informacja, reklama) oraz zmierzających do uzyskania i utrzymania wymaganych
kwalifikacji, zezwoleń, certyfikatów itp. niezbędnych ze względu na rodzaj
wykonywanej działalności. W konsekwencji ocena, czy w okolicznościach konkretnej
sprawy działalność gospodarcza rzeczywiście jest wykonywana należy do sfery
ustaleń faktycznych, które zawsze muszą obejmować całokształt okoliczności
sprawy. Dla oceny prawnej (nie)prowadzenia pozarolniczej działalności
gospodarczej jako tytułu ubezpieczeń społecznych miarodajne może być zatem
także – między innymi – porównanie długości okresów zdolności do pracy i okresów
niezdolności do pracy, z powodu których ubezpieczony, prowadzący formalnie
działalność gospodarczą, pobiera świadczenia z ubezpieczenia chorobowego:
powtarzające się, długotrwałe okresy niezdolności do pracy w istocie wykluczają
możliwość prowadzenia działalności jako formy aktywności zarobkowej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, wypada
podkreślić, że przedmiotem sporu wyznaczonym treścią decyzji organu rentowego
było podleganie odwołującej się ubezpieczeniom społecznym, nie zaś jedynie
podstawa wymiaru składki i jej wysokość. Uznanie decyzji organu rentowego za
prawidłową wymagało więc kategorycznego przesądzenia, że w spornym okresie P.
K. nie posiadała tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym w rozumieniu art.
8 ust. 6 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Spełnienie zaś
przesłanek statuujących wskazany w podanym przepisie tytuł (prowadzenie
działalności gospodarczej) jest uzależnione od niezbędnych ustaleń faktycznych
sprawy, gdyż działalność gospodarcza jest sferą faktów o doniosłości prawnej,
III USKP 7/25
28
kwalifikowanych zgodnie z definicją zawartą w ustawie o swobodzie działalności
gospodarczej (obecnie w Prawie przedsiębiorców). Spełnienie cechy zarobkowości,
ciągłości i zorganizowania nie może odbywać się w oderwaniu od całokształtu
okoliczności sprawy oraz być sprowadzone jedynie do spornego okresu, w
szczególności gdy spory okres pokrywa się w znaczącej części z niezdolnością do
pracy objętą ubezpieczeniem chorobowym. Z uwagi na funkcję zasiłków z
ubezpieczenia społecznego oraz praktykę gospodarczą (wykonywanie działalności
jednoosobowo) należy uznać, że jeżeli okresowe wstrzymanie działalności wynika z
niezdolności do pracy (zasiłku chorobowego albo macierzyńskiego), to z punktu
widzenia prawa ubezpieczeń społecznych w dalszym ciągu istnieje tytuł do
podlegania tym ubezpieczeniom. Okres niezdolności do pracy z powodu choroby
osoby prowadzącej pozarolniczą działalność jest bez wątpienia okresem przerwy w
faktycznym wykonywaniu tej działalności, w czasie której osoba objęta dobrowolnym
ubezpieczeniem chorobowym może otrzymać zasiłek chorobowy. Inaczej rzecz
ujmując, przerwa w prowadzeniu pozarolniczej działalności spowodowana stanem
zdrowia (chorobą) nie może być traktowana na równi z zaprzestaniem wykonywania
tej działalności (co do zasady). Wystarczy w tej mierze odwołać się do wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 9 czerwca 2021 r., II USKP 62/21 (OSNP 2022 nr 3, poz. 31), w
którym przyjęto, że możliwe jest podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu
prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej po urlopie macierzyńskim w
sytuacji, gdy z uwagi na chorobę ubezpieczona nie uczestniczy w obrocie
gospodarczym, choć wykonuje rzeczywiste działania mogące w przyszłości
umożliwić jej to uczestnictwo. W uzasadnieniu wskazanego wyroku Sąd Najwyższy
przyjął, że słowo "prowadzić" używane jest jako konsekwencja terminu "działalność".
Skoro dana osoba zajmuje się działalnością gospodarczą, to należy uznać, że
działalność tę prowadzi. Dodatkowo zaś uwzględnienie treści 17 ust. 1 ustawy
zasiłkowej zmusza do stwierdzenia, że ubezpieczony (a zatem również prowadzący
działalność gospodarczą) w okresie orzeczonej niezdolności do pracy nie może
wykonywać pracy zarobkowej ani wykorzystywać zwolnienia od pracy w sposób
niezgodny z celem tego zwolnienia. W rezultacie staje się jasne, że niezdolność do
pracy nie rzutuje na ocenę, czy dana osoba prowadzi działalność gospodarczą.
III USKP 7/25
29
Warto także odnotować stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z
27 sierpnia 2024 r., II USKP 89/23 (LEX nr 3748680), w którym uznano, że
przejawem działalności ubezpieczonej pozostawało zarejestrowanie, jak również
utrzymywanie w stanie gotowości niektórych elementów związanych z tą
działalnością, takich jak najem lokalu czy utrzymanie infrastruktury (mebli). Przy
rozpoznawaniu sprawy trzeba mieć na uwadze nie tylko same zasady, ale i rodzaj
prowadzonego przedsięwzięcia, którzy rzutuje (może rzutować) na sposób
wykonywania działalności. Chodzi w tej mierze generalnie o kwestię miejsca
wykonywania działalności.
Z dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń wynika, że odwołująca się
sezonowo prowadziła punkt gastronomiczny na terenie giełdy samochodowej. Tego
rodzaju profil działalności pozwala wykonywać ją ze specyficzną intensywnością oraz
z ograniczonym nakładem techniczno-organizacyjnym. Nie przekreśla to jednak
samej istoty prowadzenia działalności gospodarczej jako działalności zarobkowej.
Sąd Apelacyjny błędnie ocenia, że skala zaangażowania gospodarczego skarżącej
wyklucza uznania jej aktywności za zorganizowaną i ciągłą, co w istocie musiałoby
być odnoszone do działalności prowadzonej od początku, to jest od 2014 r., a takiego
zarzutu organ rentowy nie stawia, kwestionując tytułu do podlegania odwołującej się
ubezpieczeniom społecznym dopiero od 2016 r. Według ustaleń Sądów obu instancji,
aktywność zarobkowa odwołującej się w latach 2016-2018 uległa istotnemu
ograniczeniu, lecz w głównej mierze było to spowodowane okresami niezdolności do
pracy ubezpieczonej. Niezdolność ta nie jest kwestionowana przez Zakład
Ubezpieczeń Społecznych. W spornym okresie odwołująca się realizowała więc
swoje prawa wynikające ze stosunku ubezpieczenia chorobowego z uwagi na
zaistnienie ryzyka socjalnego. Jednocześnie obowiązująca regulacja prawna
wyklucza możliwość podjęcia zasadniczej aktywności zarobkowej w trakcie realizacji
praw z ubezpieczenia chorobowego. Sąd meriti podkreślał skalę świadczeń
uzyskanych przez skarżącą, nie badając (a co najmniej nie wyrażając tego w
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), czy w okresach przerw między zasiłkami
podejmowane były przez przedsiębiorczynię działania mające na celu utrzymanie
działalności gospodarczej. To właśnie na okresach niepokrywających się z okresami
zasiłkowymi powinien skupić się Sąd rozpoznający sprawę, gdyż ten element stanu
III USKP 7/25
30
faktycznego pozwala na ewentualne podważenie zamiaru kontynuowania przez
odwołującą się działalności gospodarczej.
Jak celnie wyraził to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2022 r., II USKP
203/21 (OSNP 2023 nr 4, poz. 48), prawdopodobnym, zasadniczym motywem
zanegowania podlegania odwołującej się ubezpieczeniom społecznym jest często
długotrwałe korzystanie przez nią ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego i
macierzyńskiego, a dodatkowo ich wysokość, co sprawiło, że bilans uiszczonych
składek i wypłaconych świadczeń wypada niekorzystnie dla organu rentowego. To
stanowisko, choć w ujęciu słusznościowym może wydawać się prawidłowe, kłóci się
jednak z obowiązującym prawem. Po pierwsze, przedmiotem postępowania w
podobnych sprawach jest podleganie ubezpieczeniom społecznym, a nie podstawa
wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego (i ich wysokość). Z tej
perspektywy nie są nośne argumenty nawiązujące do długości korzystania ze
świadczeń chorobowych, nie mają również znaczenia racje wywodzone z wysokości
tych świadczeń. Po drugie, prawo ubezpieczeń społecznych nie zostało zbudowane
na zasadzie równości między "wkładem własnym" ubezpieczonego a wypłacanymi
mu świadczeniami. Relacja między należną składką a świadczeniem kształtowana
jest ryzykiem ubezpieczeniowym, a ono w jednostkowych przypadkach będzie kreślić
odmienne zależności (niskie wpłaty z tytułu składek, wysokie świadczenia z
ubezpieczenia chorobowego). Poza tym trzeba uwzględnić czynnik temporalny, który
nakazuje analizować "bilans zysków i strat" między ubezpieczonym a organem
rentowym w perspektywie wielu lat podlegania ubezpieczeniom społecznym.
W wyroku z dnia 10 kwietnia 2024 r., III USKP 34/23 (LEX nr 3703557) Sąd
Najwyższy dostrzegł również, że jeśli przerwy między kolejnymi okresami choroby u
ubezpieczonej trwają co najwyżej kilka dni, to odwołująca się nie ma możliwości, aby
podjąć jakiekolwiek czynności w ramach swojej działalności gospodarczej, a
jednocześnie nie narazić się na zarzut, iż prowadzi działalność gospodarczą w
okresach niezdolności do pracy. Trudno nie odnieść wrażenia, że organ rentowy
zastawia pewnego rodzaju pułapkę na ubezpieczonych: z jednej strony oczekuje, że
będą oni w okresie niezdolności do pracy podejmowali czynności świadczące o
prowadzeniu działalności gospodarczej, z drugiej zaś strony, ma pełną świadomość,
III USKP 7/25
31
że będą oni wówczas zobowiązani do zwrotu świadczeń z ubezpieczenia
chorobowego.
Ocena zaistnienia przesłanek statuujących działalności gospodarczą powinna
obejmować także zachowania ubezpieczonej przed jak i po spornym okresie
długotrwałego pobierania świadczeń. Lektura uzasadnienia wyroku Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu nie daje odpowiedzi na pytania o działania odwołującej
się podejmowane po 2018 r. Przesądzone jest jednak, że zmieniła ona profil
działalności gospodarczej (usługi budowlane). Sugerowałoby to kontynuowanie tejże
działalności. W ustaleniach faktycznych sprawy znajdują się także skrawki informacji,
które nie są rozwijane, mimo że pełna wiedza np. o zaległości za najem powierzchni
użytkowej mogłaby mieć znaczenie dla sprawy. Istotne powinno być nie to, że
skarżąca zalegała z czynszem, ale to, czy czynsz ten (choćby ze zwłoką) opłacała.
W sprawie ustalano, że odwołująca się kierowała pisma o zwolnienia z opłat
targowych, bez wyjaśnienia, czym wnioski takie motywowała (zawieszeniem
działalność czy trudnościami finansowymi). Nie bez znaczenia pozostaje również
zachowanie ubezpieczonej przed 2016 r., w szczególności w początkowym okresie
pobierania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, gdy dla kontynuowania
działalności gospodarczej zatrudniła swoją siostrę, a przedsiębiorstwo przynosiło
zyski.
Mając na uwadze powyższe argumenty prawne i braki oraz nieścisłości w
ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd drugiej instancji, należało uznać,
że w podstawie faktycznej zaskarżonego orzeczenia brak jest pełnych i
jednoznacznych ustaleń, co uniemożliwia kontrolę prawidłowości zastosowania
materialnoprawnej podstawy wyroku. Przesłanki wskazane w normie prawa
materialnego mają charakter hipotetyczny i dopiero porównanie ich ze stanem
faktycznym przyjętym przez sąd orzekający można uznać za stosowanie tego prawa.
Niekompletność ustalonego stanu faktycznego lub jego niejednoznaczność
powoduje, że prawo materialne nie może być właściwie zastosowane.
W tym stanie rzeczy, Sąd Najwyższy zgodnie z art. 39815 § 1 oraz art. 108 § 2
w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.
[r.g.]
III USKP 7/25
32