III PSKP 47/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 14 maja 2025 r.
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)
SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca)
SSN Romualda Spyt
w sprawie z powództwa A.M.
przeciwko S. S.A.
o zadośćuczynienie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 14 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z dnia 18 października 2023 r., sygn. akt VII Pa 72/23,
I. oddala skargę kasacyjną;
II. nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego.
Piotr Prusinowski Dawid Miąsik Romualda Spyt
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Świdnicy, wyrokiem z dnia 18 października 2023 r., oddalił
apelację powoda A.M., wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w Kłodzku z dnia 27
III PSKP 47/24
2
lipca 2023 r., w sprawie przeciwko pozwanemu S. S.A. w B w Całkowitej Likwidacji
o zadośćuczynienie.
Powód domagał się zasądzenia na jego rzecz 50.000 zł. Sąd Rejonowy
wyrokiem z dnia 27 lipca 2023 r. oddalił powództwo. Ustalił, że decyzją Państwowego
Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. nr [...] stwierdzono u powoda chorobę
zawodową - pylicę płuc w postaci pylicy azbestowej wymienionej w poz. 3 pkt 5
wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób
zawodowych, wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 k.p., ustalając jako
przyczynę choroby zawodowej pracę w warunkach K..
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyjął u powoda stały uszczerbek na
zdrowiu w związku z chorobą zawodową w wysokości 20%. Następcą prawnym K.
jest strona pozwana. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zadośćuczynienie
pieniężne, jako dotyczące naprawienia szkody na osobie wyrządzonej czynem
niedozwolonym, podlega przedawnieniu na zasadach określonych w art. 4421 k.c.
Zgodnie z tym przepisem, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem
niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym
poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się
dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin
ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie
wywołujące szkodę. Według art. 4421 § 3 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie,
przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w
którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej
naprawienia.
Zdaniem Sądu Rejonowego, terminem początkowym wystąpienia szkód
wynikłych z choroby zawodowej, od którego należy liczyć bieg 3-letniego
przedawnienia, jest dzień, w którym poszkodowany dowiedział się z kompetentnych
źródeł (z reguły od właściwego Ośrodka Medycyny Pracy, z orzeczenia Inspektora
Sanitarnego, z orzeczenia lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub
od lekarzy specjalistów, pod których opieką pozostawał) o istnieniu swego
schorzenia jako choroby zawodowej i o przyczynach, które mogły ten stan chorobowy
spowodować. Sąd ten przyjął, że ustalenie początku biegu terminu przedawnienia
nie stanowi rekonstrukcji rzeczywistego stanu świadomości poszkodowanego, lecz
III PSKP 47/24
3
przypisanie mu świadomości wystąpienia szkody, opartego na obiektywnie
sprawdzalnych okolicznościach. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od
otrzymania przez poszkodowanego takich informacji, które, oceniając obiektywnie,
pozwalają z wystarczającą dozą prawdopodobieństwa przypisać sprawstwo szkody
konkretnemu podmiotowi.
W ocenie Sądu pierwszej instancji bieg wspomnianego terminu rozpoczął się
od dnia 21 października 2019 r., a w każdym razie najpóźniej zaczął on biec od dnia
19 listopada 2019 r., to jest od dnia wydania przez Państwowego Powiatowego
Inspektora Sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. W treści tej
decyzji wskazano nie tylko na istnienie choroby zawodowej, ale także na podmiot
odpowiedzialny za wystąpienie choroby zawodowej, to jest na K.. Podano także, kto
jest następcą prawnym tego zakładu pracy, wskazując na stronę pozwaną. Zostały
więc spełnione obiektywnie wszystkie przesłanki do uznania rozpoczęcia biegu
terminu przedawnienia z dniem wydania decyzji Państwowego Inspektora
Sanitarnego. Powód najpóźniej w tym dniu dowiedział się o szkodzie i osobie
zobowiązanej do jej naprawienia. Oznacza to, że trzyletni termin przedawnienia
upłynął w dniu 22 października 2022 r.
Sąd odwoławczy podzielił ustalenia i rozważania prawne Sądu pierwszej
instancji. W szczególności nie podzielił zarzutu naruszenia art. 4421 § 1 i § 3 k.c.
Wskazał, że datę wymagalności roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej
czynem niedozwolonym wyznacza uzyskanie wiedzy o dwóch faktach: po pierwsze
- o szkodzie i po drugie - o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W rezultacie,
należało przyjąć, że bieg przedawnienia rozpoczął się od dnia 19 października
2019 r., czyli od dnia wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Zatem
wniesienie pozwu w dniu 3 lipca 2023 r. nastąpiło już w okresie przedawnienia
roszczenia. Zdaniem Sądu odwoławczego powód myli kwestię powzięcia
informacji/wiedzy, co do osoby zobowiązanej do naprawienia szkody (strony
pozwanej) z wiedzą co do możliwości dochodzenia roszczeń od strony pozwanej.
Z orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej oraz decyzji o stwierdzeniu choroby
zawodowej wynika, że powód narażony był na włókna azbestu podczas zatrudnienia
w K. a stroną postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej była strona
pozwana jako następca prawny K..
III PSKP 47/24
4
Odnosząc się do pozostałych zrzutów apelacyjnych, Sąd odwoławczy wskazał,
że powód nie podał wyjątkowych okoliczności pozwalających na kierowanie się
zasadami współżycia społecznego. W szczególności nie wykazał istnienia
okoliczności uniemożliwiających terminowe wystąpienie z roszczeniami, a sam fakt
pokrzywdzenia chorobą (przy 10% czy nawet 20% uszczerbku na zdrowiu) nie daje
podstaw do uznania zarzutu przedawnienia za sprzeczny z zasadami współżycia
społecznego.
Skargę kasacyjną wywiódł powód, zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w
całości, zarzucając mu naruszenie:
- art. 1 pkt 15 i 16 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks
postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy -
Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2023 r.,
poz. 1860) w związku z art. art. 3671 § 1 - § 3 k.p.c. w związku z art. 367 § 3 k.p.c. w
brzmieniu do dnia 28 września 2023 r. w związku z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31
ust. 3 Konstytucji RP polegające na rozpoznaniu sprawy przez Sąd drugiej instancji
w składzie jednego sędziego co narusza konstytucyjne prawo obywatela do sądu,
bez konstytucyjnie przewidzianych przyczyn, co w konsekwencji skutkuje
nieważnością postępowania wynikającą z art. 379 pkt 4 w związku z 39821 k.p.c. z
uwagi, iż skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa;
- art. 8 k.p. w związku z art. 5 k.c. w związku z art. 117 § 2 k.c. w związku z
art. 4421 § 1 i § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez niewłaściwe jego zastosowanie,
polegające na przyjęciu skuteczności zarzutu przedawnienia, jako nie stanowiącego
nadużycia prawa podmiotowego, przy jednoczesnym braku ustaleń niezbędnych do
tej oceny, to jest ustaleń co do wymiaru krzywdy w związku z chorobą zawodową
powoda, jej wpływu na jego życie zawodowe i prywatne, zmian jakie w nim w związku
z chorobą zaszły, pogarszania się stanu zdrowia powoda, jakie były i są następstwa
dolegliwości, czy wymagały i wymagają one leczenia, jak długo powód odczuwał i
może odczuwać skutki choroby, jakie są rokowania co do jego stanu zdrowia na
przyszłość, czy w przyszłości mogą ujawnić się inne skutki choroby - a w
konsekwencji dokonaniu przedwczesnej subsumpcji;
- art. 4421 § 1 i § 3 k.c. przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu,
iż przewidziany w nim termin przedawnienia upłynął w sytuacji, gdy dla rozpoczęcia
III PSKP 47/24
5
biegu 3-letniego terminu przedawnienia konieczne jest aby poszkodowany
dowiedział się o osobie obowiązanej do naprawienia szkody, dla którego konieczna
jest świadomość o przysługującym mu względem niej roszczenia, a zatem w realiach
niniejszej sprawy bieg przedawnienia rozpoczął się nie wcześniej niż z początkiem
2023 r.
Kierując się zgłoszonymi podstawami, powód domagał się uchylenia
zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego
rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie upoważnia do wzruszenia zaskarżonego wyroku.
Pierwsza podstawa skargi kasacyjnej jest wewnętrznie niespójna. Po
pierwsze, wynika z niej, że Sąd odwoławczy miał naruszyć art. 1 pkt 15 i 16 ustawy
z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy -
Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz
niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2023 r., poz.1860). Z przepisów tych wynika, że w
Kodeksie postępowania cywilnego uchyla się art. 367 § 3 i wprowadza nowy art. 3671.
W tych okolicznościach staje się jasne, że Sąd odwoławczy nie mógł uchybić art. 1
pkt 15 i 16 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r., bo przepisów tych nie stosował. Po drugie,
omawiane przepisy (art. 1 pkt 15 i 16 ustawy nowelizującej) miały w ocenie
skarżącego zostać naruszone przez rozpoznanie przez Sąd odwoławczy sprawy w
składzie jednego sędziego. Koncept ten jest wadliwy. Staje się to zrozumiałe, jeśli
uwzględni się, że o składzie sądu nie decydują przepisy nowelizujące Kodeks
postępowania cywilnego, ale przepisy kompetencyjne, przesądzające o składzie
sądu. Po trzecie, jasne jest, że w dacie orzekania przez Sąd Okręgowy nie
obowiązywał już art. 367 § 3 k.p.c., a skład sądu odwoławczego wyznaczał art. 3671
§ 1-3 k.p.c. Skoro z tego ostatniego przepisu wynika, że sąd odwoławczy w niniejszej
sprawie powinien orzekać w składzie jednego sędziego, to rozpoznanie
przedmiotowej sprawy przez Sąd Okręgowy w takim właśnie składzie nie może być
III PSKP 47/24
6
wadą. Po czwarte, Sąd odwoławczy nie mógł również uchybić art. 367 § 3 k.p.c.,
gdyż norma w nim zawarta w dacie wyroku nie obowiązywała. Po piąte, z art. 45 § 1
w związku z art. 31 § 3 Konstytucji RP nie da się wygenerować prawa obywatela do
rozpoznania jego sprawy przez sąd drugiej instancji w składzie innym niż
jednoosobowym. Po szóste, powołanie się przez skarżącego na zapatrywanie
wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 26
kwietnia 2023 r., III PZP 6/22, OSNP 2023 nr 10, poz. 104, nie jest miarodajne.
Powód pominął, że uchwała ta została wydana w odpowiedzi na wprowadzenie
problematycznej regulacji zawartej w art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 2 marca
2020 r. o szczegółowych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem,
przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz
wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 z
późn. zm.), która „wyprzedziła” obowiązujące w Kodeksie postępowania cywilnego
rozwiązanie. Zmienną decydującą o uznaniu składu sądu z art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4
ustawy z dnia 2 marca 2020 r. za niewłaściwy było przeświadczenie, że racje
związane z ochrona zdrowia publicznego nie są na tyle istotne, aby nie stosować
wzorca z art. 367 § 3 k.p.c. W tym ujęciu, w ocenie Sądu Najwyższego, doszło do
ograniczenia prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy (art. 45 § 1 Konstytucji
RP). Zmianom normatywnym wprowadzonym ustawą nowelizującą Kodeks
postępowania cywilnego od dnia 28 września 2023 r. nie towarzysza tego rodzaju
wątpliwości. Ustawodawca nie ogranicza obowiązującego wzorca dotyczącego
składu sądu podszywając się pod potrzebę ochrony zdrowia publicznego, dokonuje
zmiany kompleksowej – w miejsce postulatu rozpoznania apelacji w składzie trzech
sędziów wprowadza inne rozwiązanie, w którym punkt ciężkości przenosi na
rozpoznawanie środków odwoławczych w składzie jednego sędziego. Zabieg tego
rodzaju, jakkolwiek negatywnie oceniany przez Sąd Najwyższy, nie pozostaje w
sprzeczności z art. 45 § 1 Konstytucji RP. Dlatego nie doszło do naruszenia
wskazanych przepisów, a tym samym do nieważności postępowania z art. 379 pkt 4
k.p.c.
Pozostając jeszcze przy zarzucie dotyczącym niewłaściwego składu, trzeba
podkreślić, że Sąd Najwyższy zajmował się już wykładnia art. 3671 § 1 k.p.c.
W postanowieniu z dnia 15 stycznia 2025 r., III PSK 28/24, LEX nr 3817780,
III PSKP 47/24
7
odnosząc się do identycznego zarzutu (adresowanego zresztą również wobec Sądu
Okręgowego w Świdnicy) stwierdził, że obecnie reguła dotycząca składu sądu
odwoławczego została odwrócona i zgodnie z art. 3671 § 1 in principio k.p.c., zasadą
jest rozpoznawanie spraw przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego.
Od zasady tej przewidziano wyjątki, do których skarżący się nie odwołuje, lecz
koncentruje się na uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 26 kwietnia
2023 r., III PZP 6/22 (OSNP 2023 nr 10, poz. 104), wskazując na zawarte w niej
twierdzenie, że kolegialność postępowania przed sądem drugiej instancji składa się
na prawo do sądu określone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, które może zostać
skutecznie ograniczone w granicach art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W tym kontekście
Sąd Najwyższy w omawianym postanowieniu zauważył, że uchwała III PZP 6/22
dotyczyła stricte art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o
szczegółowych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i
zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji
kryzysowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 z późn. zm.). Wskazany
przepis stanowił wyjątek od istniejącej wówczas reguły kolegialnego rozpoznawania
apelacji. Niewątpliwie podjęcie rzeczonej uchwały miało istotny wpływ na
wprowadzenie mającego zastosowanie w sprawie art. 3671 k.p.c. (został dodany
ustawą z dnia 7 lipca 2023 r., która weszła w życie 28 września 2023 r.). Niezależnie
od poglądu składu orzekającego w niniejszej sprawie na celowość wprowadzenia
nowej reguły, należy przypomnieć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego
dopuszczalność weryfikacji obowiązującej normy prawnej z Konstytucją RP przez
Sąd Najwyższy została przewidziana tylko w wyjątkowych warunkach kryzysu
funkcjonowania organu ustrojowo powołanego do jej dokonywania. Między innymi w
wyrokach Sądu Najwyższego: z dnia 9 czerwca 2022 r., III USKP 145/21 (OSNP
2022 nr 11, poz. 113); z dnia 16 marca 2023 r., II USKP 122/22 (OSNP 2023 nr 10,
poz. 104) wskazano, że w przypadku długotrwałej i nieuzasadnionej bezczynności
Trybunału Konstytucyjnego, sąd ma prawo dokonywać oceny zgodności przepisów
ze wzorcem konstytucyjnym, a w konsekwencji odmawiać ich zastosowania, gdy
weryfikacja nie przebiegnie pomyślnie. Rozwiązanie to ma charakter wyjątku.
W omawianym przypadku nie może być mowy o jakimkolwiek „milczeniu”, ponieważ
przed Trybunałem Konstytucyjnym dotychczas nie zakwestionowano nowej reguły z
III PSKP 47/24
8
art. 3671 k.p.c. Wobec tego rozpoznanie przedmiotowej sprawy zgodnie z regułą z
art. 3671 k.p.c. nie może być postrzegane jako przyczyna nieważności postępowania.
Sąd Najwyższy w aktualnym składzie podziela te argumenty. Reasumując,
wskazane racje jednoznacznie przesądzają, że Sąd odwoławczy nie naruszył
przepisów wskazanych w pierwszej podstawie skargi kasacyjnej.
Pozostałe zarzuty również nie są nośne. Opieranie skargi kasacyjnej na art. 8
k.p. i to w związku z art. 5 k.c. nie przekonuje. Rolą Sądu Najwyższego jest stanie na
straży legalności orzeczniczej. Z tej pozycji trudno głosić a priori, że korzystanie z
przysługującego prawa do powołania się na przedawnienie kłóci się ze społeczno-
gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego.
Mając na uwadze dodatkowo, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty
dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd
Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.) – staje się jasne, że zarzut skargi
kasacyjnej mający polegać na „braku ustaleń niezbędnych do tej oceny, to jest
ustaleń co do wymiaru krzywdy w związku z chorobą zawodową powoda, jej wpływu
na jego życie zawodowe i prywatne, zmian jakie w nim w związku z chorobą zaszły,
pogarszania się stanu zdrowia powoda, jakie były i są następstwa dolegliwości, czy
wymagały i wymagają one leczenia, jak długo powód odczuwał i może odczuwać
skutki choroby, jakie są rokowania co do jego stanu zdrowia na przyszłość, czy w
przyszłości mogą ujawnić się inne skutki choroby” – nie może skutkować
wzruszeniem zaskarżonego wyroku. Sąd Najwyższy w pełni podziela rozważania
zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 października 2020 r., I PK 66/19, OSNP
2021 nr 9, poz. 99. W analogicznym stanie faktycznym wyjaśniono dlaczego art. 5
k.c. i art. 8 k.p. poza absolutnie wyjątkowymi sytuacjami nie mogą służyć do
uchylania skutków związanych z wystąpieniem przedawnienia roszczeń.
W rezultacie, trzeba przyjąć, że nie doszło do naruszenia art. 8 k.p. w związku z art. 5
k.c. w związku z art. 117 § 2 k.c. w związku z art. 4421 § 1 i § 3 k.c. w związku z
art. 300 k.p.
Wskazując na art. 4421 § 1 i § 3 k.c. skarżący powołuje się na „błędną
wykładnię”, czyli upatruje w myśleniu Sądu drugiej instancji wady polegającej na
niezrozumieniu wskazanych przepisów. Rzecz w tym, że Sąd Okręgowy nie
III PSKP 47/24
9
kontestował twierdzenia, że dla rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia niezbędna
jest świadomość przysługiwania roszczenia wobec osoby odpowiedzialnej za szkodę.
Rzeczywisty fundament, na którym zbudowano zarzut polega na czym innym. Powód
„chowając się” za błędną wykładnie, w istocie kontestuje ustalenie faktyczne
sprowadzające się do określenia daty, w której dowiedział się o osobie
odpowiedzialnej za naprawienie szkody. Dlatego oparł podstawę skargi kasacyjnej
na założeniu, że „w realiach niniejszej sprawy bieg przedawnienia rozpoczął się nie
wcześniej niż z początkiem 2023 r.”. Rzecz w tym, że taka konstrukcja zarzutu rozbija
się o zasadę określoną w art. 3983 § 3 k.p.c. i art. 39813 § 2 k.p.c. Staje się to
zrozumiałe, jeśli skonfrontuje się stanowisko skarżącego i Sądu drugiej instancji.
W uzasadnieniu skargi pracownik stwierdził, że „o ile na kanwie niniejszej sprawy
powodowi można zarzucić, iż przy zachowaniu należytej staranności mógł
dowiedzieć się o K. już z orzeczenia lekarskiego i decyzji o stwierdzeniu choroby
zawodowej, o tyle rzeczywiście dowiedział się o stronie pozwanej, jako osobie
obowiązanej do naprawienia szkody, gdy powziął informację o możliwości
dochodzenia od niej roszczeń” (czyli na początku 2023 r.). Znaczy to tyle, że powód
kontestuje powzięcie wiedzy o sprawcy w czasie otrzymania orzeczenia lekarskiego
i decyzji – według jego wersji nie miał on wówczas wiedzy o adresacie swoich
roszczeń, a co najwyżej można uznać, że przy dochowaniu należytej staranności
mógł się o nim dowiedzieć. Problem w tym, że zapatrywanie to nie znalazło
odzwierciedlenia w wiążących Sąd Najwyższy ustaleniach faktycznych. Sąd
pierwszej instancji, a za nim Sąd odwoławczy jednoznacznie przesądziły, że w dacie
21 października 2019 r. (a najpóźniej w dniu 19 listopada 2019 r.), czyli w dniach
wydania orzeczenia i decyzji, powód „dowiedział się o szkodzie i osobie
zobowiązanej do jej naprawienia”. Wyjaśnia to, że również ta podstawa skargi
kasacyjnej nie jest nośna.
Wobec nietrafności podstaw skargi kasacyjnej, Sąd Najwyższy na podstawie
art. 39814 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Nie obciążył powoda kosztami postępowania
kasacyjnego z uwagi na szczególne okoliczności (art. 102 k.p.c.) związane z
rodzajem roszczenia oraz okolicznościami z nim związanymi.
[r.g.]
III PSKP 47/24
10