III PSK 12/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 czerwca 2025 r.
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z powództwa P. F.
przeciwko P. z siedzibą w B.
o odszkodowanie,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 23
czerwca 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 17 czerwca 2024 r., sygn. akt III APa 14/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 8100 (osiem
tysięcy sto) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym, wraz z odsetkami z
art. 98 § 11 k.p.c.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z 16 czerwca 2021 r., VII P 2/20
zasądził od P. z siedzibą w B. (pozwana) na rzecz P. F. (powód) kwotę 613.847,97
zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 kwietnia 2020 r. do dnia zapłaty (pkt
I) i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 38.793 zł tytułem zwrotu
kosztów procesu, w tym 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego
(pkt II).
III PSK 12/25
2
Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana. Wyrokiem z 7 czerwca
2022 r., III APa 25/21 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił wyrok Sądu
Okręgowego w Jeleniej Górze z 16 czerwca 2021 r. i przekazał sprawę temu
Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
apelacyjnego. Uznał, że błędem tego Sądu było zupełne zrezygnowanie z
koniecznych ustaleń, czy w okolicznościach tej konkretnej sprawy zachodziły
podstawy do miarkowania zasądzonej na rzecz powoda kwoty przy zastosowaniu
regulacji z art. 8 k.p. W konsekwencji tego doszło do sytuacji, w której Sąd
Okręgowy w tej materii nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania
dowodowego, wobec czego konieczne było uchylenie wydanego przez ten sąd
wyroku, celem naprawienia tego błędu (art. 386 § 4 k.p.c.). Sąd Najwyższy
postanowieniem z 9 maja 2023 r., III PZ 1/23 uchylił zaskarżony zażaleniami
powoda i strony pozwanej wyrok Sądu Apelacyjnego III APa 25/21 i przekazał
sprawę temu Sądowi do rozpoznania. Sąd Najwyższy, uznając zażalenie powoda
złożone od wyroku Sądu Apelacyjnego za uzasadnione, stwierdził, że nie można
było przyjąć, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy w zakresie
dochodzonego odszkodowania, skoro ustalił okoliczności faktyczne odnoszące się
do zasadności tego roszczenia i uwzględnił powództwo. Zastrzeżenia Sądu drugiej
instancji dotyczyły wyłącznie rozważenia wysokości żądania (a nie jego istoty).
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z 17 czerwca 2024 r., III APa 14/23
zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w punkcie I w ten sposób, że zasądzoną w
nim kwotę 613.847,97 zł obniżył do kwoty 272.821,32 zł i oddalił powództwo w
dalszej części (pkt I), zmienił zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że zniósł
wzajemnie między stronami koszty procesu (pkt II) i oddalił apelację w pozostałym
zakresie (pkt III).
Rozstrzygnięcie zapadło na podstawie następujących ustaleń faktycznych.
Powód był zatrudniony u pozwanego od 2 marca 1997 r. do 31 marca 2020 r.,
ostatnio (od 19 kwietnia 2019 r. do 31 marca 2020 r.) na stanowisku Kierownika
Działu Magazynów i Gospodarki Materiałowej — Głównego Specjalisty Oddziału.
Jego średnie miesięczne wynagrodzenie, liczone jak ekwiwalent za urlop
wypoczynkowy, z ostatnich 6 miesięcy zatrudnienia, wyniosło 22.735,11 zł. W dniu
16 grudnia 2019 r. wręczono powodowi oświadczenie o rozwiązaniu umowy o
III PSK 12/25
3
pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę
wypowiedzenia wskazano likwidację Działu Magazynów i Gospodarki Materiałowej
(Dział F.) i przeniesienie zadań z obszaru działalności magazynowej i gospodarki
materiałowej, które realizowane było dotychczas przez Dział F. bezpośrednio
podległy Dyrektorowi Ekonomiczno-Finansowemu, do: 1) Głównego Inżyniera ds.
Wytwarzania Energii w pionie Dyrektora Technicznego - w zakresie zarządzania
taborem i infrastrukturą kolejową, 2) Wydziału Planowania Operacyjnego i
Koordynacji (T.) w podpionie Głównego Inżyniera ds. Zarządzania Majątkiem - w
zakresie magazynów i gospodarki materiałowej; oraz likwidacja stanowiska
Kierownika Działu Magazynów i Gospodarki Materiałowej - Głównego Specjalisty
Oddziału w Dziale F..
W dacie wręczania powodowi wypowiedzenia obowiązywało u pracodawcy
„Porozumienie w sprawie zakończenia sporu zbiorowego zawarte w dniu 1 grudnia
2016 r. w B.”. W § 5 ust. 1 i 2 Porozumienia ustalono, że strona Pracodawców
zobowiązuje się do niedokonywania zwolnień grupowych i indywidualnych z
przyczyn niedotyczących pracowników, bez wymaganych konsultacji i uzgodnień ze
Stroną Związkową. Pracodawca zobowiązał się, a Gwarant gwarantował, że w
przypadku naruszenia zasad, o których mowa w § 2 ust. 3-6, § 3 oraz § 5 ust. 1,
skutkujących dokonaniem zwolnień grupowych lub indywidulanych z przyczyn
niedotyczących pracowników - Pracodawca wypłaci na rzecz pracownika - objętego
ww. zasadami - jednorazowe odszkodowanie w wysokości 27 średnich
miesięcznych wynagrodzeń tego pracownika ustalonych za okres ostatnich 6
miesięcy poprzedzających rozwiązanie stosunku pracy, przy uwzględnieniu
składników wynagrodzenia branych pod uwagę do określenia ekwiwalentu
pieniężnego za urlop wypoczynkowy. Wypłata odszkodowania nastąpi najpóźniej w
dniu rozwiązania stosunku pracy.
Sąd Okręgowy uznał, że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę oceniane
z pozycji trybu rozwiązania umowy o pracę przewidzianego w Kodeksie pracy, było
prawidłowe i doprowadziło do rozwiązania stosunku pracy. Jednakże wobec
niezachowania obowiązku konsultacji i uzgodnień ze Stroną Związkową
przewidzianego w § 5 ust. 1 Porozumienia z 1 grudnia 2016 r., pozwany był
zobowiązany do wypłaty jednorazowego odszkodowania przewidzianego w § 5
III PSK 12/25
4
ust. 2 Porozumienia. Dlatego też Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo w
całości i na podstawie § 5 ust. 2 Porozumienia z 1 grudnia 2016 r. zasądził od
strony pozwanej na rzecz powoda kwotę dochodzoną w pozwie wraz z ustawowymi
odsetkami od dnia następnego po dniu rozwiązania umowy pracę, tj. 1 kwietnia
2020 r.
Sąd Apelacyjny po ponownym rozpoznaniu sprawy i uzupełnieniu materiału
dowodowego uznał, że apelacja strony pozwanej była uzasadniona, ale wyłącznie
w zakresie odnoszącym się do zarzutu nadużycia prawa podmiotowego w
rozumieniu art. 8 k.p. przez nieuwzględnienie przez Sąd Okręgowy, że w sprawie
zachodziły przesłanki do miarkowania wysokości zasądzonej na rzecz strony
powodowej kwoty tytułem jednorazowego odszkodowania przewidzianego w § 5
ust. 2 „Porozumienia w sprawie zakończenia sporu zbiorowego zawartego w dniu 1
grudnia 2016 r. w B.”, zwanego dalej Porozumieniem z 1 grudnia 2016 r. Sąd
Apelacyjny uznał za uzasadniony zarzut apelacji odnoszący się do kwestionowania
wysokości odszkodowania w aspekcie braku dokonania przez Sąd Okręgowy
oceny tego roszczenia z punktu widzenia zgodności z zasadami współżycia
społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa, a w szczególności
zaniechania przez ten Sąd dokonania miarkowania zasądzonej na rzecz powoda
kwoty. Sąd drugiej instancji stwierdził, że o konieczności miarkowania
odszkodowania, którego domagał się powód, stanowił między innymi fakt, że
powód podpisał przedmiotowe Porozumienie z 1 grudnia 2016 r. jako
przedstawiciel pracodawcy - strony pozwanej, a jednocześnie był przecież osobą
zatrudnioną w pozwanej spółce w ramach stosunku pracy. Występowanie
jednocześnie w tych dwóch rolach było w ocenie Sądu Apelacyjnego dyskusyjne,
skoro dla powoda jako pracownika było jak najbardziej korzystne ustalenie
najwyższego możliwego odszkodowania, natomiast jako przedstawiciel pracodawcy
powinien dbać o interesy pracodawcy, a więc dążyć do zaakceptowania przez
strony porozumienia takich postanowień, które są jak najbardziej korzystne z
punktu widzenia podmiotu zatrudniającego.
Sąd Apelacyjny ponadto wskazał, że podstawowym celem Porozumienia z 1
grudnia 2016 r. była gwarancja zatrudnienia, a nie świadczenia pieniężne.
Przewidziane natomiast w nim ponadstandardowe świadczenie w założeniu
III PSK 12/25
5
powinno z jednej strony rekompensować utratę powodowi miejsca pracy, a z
drugiej stanowić sankcję za złamanie jego postanowień. Sąd za istotne uznał, że
powód nie złożył odwołania od rozwiązania z nim umowy o pracę. Rezygnując z
tego, powód pozbawił się możliwości oceny prawidłowości rozwiązania z nim
umowy o pracę, co bezpośrednio wpływa na ocenę wysokości jego roszczenia.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że poczynione ustalenia w zakresie sytuacji
finansowej powoda nie mają znaczenia z punktu widzenia zasadności zasądzenia
na rzecz powoda odszkodowania, ale stanowiły istotne okoliczności w kontekście
miarkowania należnej kwoty. Powód w chwili rozwiązania stosunku pracy,
rezygnując z odwołania od wypowiedzenia mu umowy o pracę, nie znalazł się w
ciężkiej sytuacji życiowej. Nie tylko bowiem uzyskiwał stałe dochody, choć
oczywiście dużo niższe niż dotychczasowe wynagrodzenie, ale także dysponował
znacznymi, wręcz ponadprzeciętnymi, środkami finansowymi. Sąd wziął przy tym
pod uwagę, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Polsce w 2019 r., kiedy
rozwiązano z powodem umowę o pracę wynosiło 4.918,17 zł, a w roku, w którym
wydano zaskarżony wyrok wyniosło 5.662,53 zł, a więc kwota żądanej odprawy w
wysokości 613.847,97 zł stanowiła równowartość 108 miesięcy tego ostatniego
wynagrodzenia, co daje gwarancję stałego dochodu przez blisko 9 lat. Powód
dopiero w październiku 2021 r., a więc po blisko 2 latach od wypowiedzenia mu
umowy o pracę podjął konkretne działania w celu podjęcia kolejnego zatrudnienia.
Sąd Apelacyjny uznał, że kwota zasądzona na rzecz powoda zaskarżonym
wyrokiem była oderwana od aktualnie występujących w Polsce realiów społeczno-
gospodarczych i przeciętnej stopy życia w Polsce i była nieadekwatna do wagi
sprawy oraz osobistej sytuacji powoda, który w chwili wypowiedzenia mu umowy o
pracę miał 54 lata, a więc był w wieku produkcyjnym i posiadał wyższe
wykształcenie oraz doświadczenie, które niewątpliwie dawały mu szanse
znalezienia zatrudnienia i kontynuowania aktywności zawodowej. Sąd odwoławczy
pośrednio, w kontekście oceny jaka kwota w analizowanej sprawie spełniałaby
funkcję rekompensacyjną, miał na uwadze, że nawet kwoty zadośćuczynień
pieniężnych należne poszkodowanym w związku z uszkodzeniem ciała i rozstrojem
zdrowia (art. 445 § 1 k.c.), czy za śmiertelne wypadki przy pracy nie są
III PSK 12/25
6
przyznawane przez sądy aż w tak wysokim rozmiarze, w jakim Sąd Okręgowy
zasądził na rzecz powoda odszkodowanie za utratę miejsca pracy.
W ocenie Sądu drugiej instancji odpowiednią kwotą odszkodowania, która
godzi słuszne interesy stron procesu bez naruszania klauzul generalnych z art. 8
k.p. jest kwota stanowiąca równowartość 12 miesięcznego średniego
wynagrodzenia powoda.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł powód
zaskarżając wyrok ten w pkt I. w części oddalającej powództwo ponad kwotę
272.821,32 zł; w pkt II. w całości oraz w pkt IV. w całości. Skarżący zarzucił
naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 8 k.p. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z
art. 300 k.p. przez błędne ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że zasądzone
przez Sąd pierwszej instancji odszkodowanie w rozumieniu jakie mu nadaje
„Porozumienie w sprawie zakończenia sporu zbiorowego zawarte w dniu
01.12.2016 r. w B.” (zwane dalej „Porozumieniem”) jest sprzeczne z zasadami
współżycia społecznego oraz społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i na
tej podstawie powinno podlegać miarkowaniu, u podstaw którego legło (w oparciu o
treść zaskarżonego wyroku): działanie przez powoda w trakcie podpisywania
„Porozumienia” w podwójnej roli przedstawiciela pracodawcy i pracownika, nie
wniesienie przez powoda odwołania do Sądu Pracy, posiadanie przez powoda w
chwili rozwiązywania umowy o pracę oszczędności oraz innych aktywów
finansowych, wysokość odszkodowania jest oderwana od aktualnie występujących
w Polsce realiów społeczno-gospodarczych i przeciętnej stopy życiowej.
Powód wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie jego uchylenie w zaskarżonej
części zmianę przez oddalenie apelacji strony pozwanej, zasądzenie kosztów
zastępstwa adwokackiego przed Sądem drugiej instancji według norm
przepisanych, w tym kosztów postępowania zażaleniowego wraz z kosztami
zastępstwa adwokackiego w tym postępowaniu według norm przepisanych oraz
zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów zastępstwa
adwokackiego przed Sądem Najwyższym według norm przepisanych.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący uzasadnił
tym, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Oczywista zasadność
III PSK 12/25
7
skargi kasacyjnej wyraża się w niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd drugiej
instancji art. 8 k.p. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Zdaniem skarżącego Sąd
powinien się odnieść i wskazać na zawinione działania skarżącego powodujące, że
jego czynności mające umocowanie w prawie są sprzeczne z pozaprawnymi
normami moralnymi i obyczajowymi, kształtującymi stosunki między pracodawcami
a pracownikami. Szereg okoliczności związanych z rozwiązaniem z powodem
umowy o pracę, które nie zostały przez Sąd drugiej instancji wzięte pod uwagę oraz
jednolite w tym względzie poglądy prezentowane w praktyce orzeczniczej i
doktrynie prawa pracy powoduje, iż wyrok ten w sposób oczywisty narusza art. 8
k.p.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana wniosła o odrzucenie skargi
kasacyjnej, ewentualnie odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
ewentualnie oddalenie skargi kasacyjnej w całości, jako nieuzasadnionej oraz
zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa
procesowego, według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej
merytorycznego rozpoznania.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Skarga jest oczywiście uzasadniona, jeżeli zaskarżone tą skargą orzeczenie
zapadło wskutek oczywistego naruszenia prawa, zaś oczywiste naruszenie prawa
powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby dokonywania pogłębionej
analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem
albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji (zamiast wielu zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 14 maja 2025 r., III PSK 175/24 i powołane
tam wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego). Oczywiste naruszenie prawa
III PSK 12/25
8
jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy jest ono z góry widoczne dla każdego
prawnika, bez potrzeby głębszej analizy prawniczej, gdy jest zupełnie pewne i nie
może ulegać żadnej wątpliwości, gdy podniesione zarzuty naruszenia wskazanych
przepisów są zasadne prima facie, bez dokonywania głębszej analizy tekstu tych
przepisów i bez doszukiwania się ich znaczenia, gdy orzeczenie jest niewątpliwie
sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami prawa.
Zdaniem Sądu Najwyższego, wbrew twierdzeniom skarżącego,
zaskarżonemu wyrokowi nie sposób postawić zarzutów oczywistego,
kwalifikowanego naruszenia podstaw skargi kasacyjnej, które byłyby widoczne od
razu bez wnikania w szczegóły sprawy i bez potrzeby szczegółowej analizy prawnej
lub prawniczej i wskazywałyby na oczywistą zasadność wniesionej skargi
kasacyjnej.
Skarżący oczywistą zasadność skargi kasacyjnej uzasadnił niewłaściwym
zastosowaniem przez Sąd drugiej instancji art. 8 k.p. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z
art. 300 k.p. Przypomnieć należy utrwalone stanowisko Sądu Najwyższego
wyrażone między innymi w wyroku z 9 kwietnia 2019 r., II PK 339/17 (OSNP 2020
nr 2, poz. 1) zgodnie z którym stosowanie art. 8 k.p. (podobnie jak art. 5 k.c.)
pozostaje w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy.
W oderwaniu od tych konkretnych okoliczności nie można formułować ogólnych
dyrektyw co do stosowania tego przepisu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28
listopada 1967 r., OSPiKA 1968 Nr 10, poz. 210, z glosą Z. Ziembińskiego oraz
uchwałę Sądu Najwyższego z 17 stycznia 1974 r., III PZP 34/73, OSNCP 1975 Nr 1,
poz. 4; PiP 1978 nr 7, s. 161, z glosami S. Sołtysińskiego i Z. Ziembińskiego, a
także wyroki Sądu Najwyższego: z 10 lutego 2012 r., II PK 144/11, LEX nr 1167470;
z 26 czerwca 2012 r., , Monitor Prawa Pracy 2012 nr 11, s. 584). Ocena, czy w
konkretnym przypadku ma zastosowanie norma art. 8 k.p. mieści się w granicach
swobodnego uznania sędziowskiego. Sfera ta w ramach postępowania
kasacyjnego może podlegać kontroli tylko w przypadku szczególnie rażącego i
oczywistego naruszenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 15 września 1999 r.,
III CKN 339/98, OSNC 2000 Nr 3, poz. 58; OSP 2000 Nr 4, poz. 66, z glosą A.
Szpunara).
III PSK 12/25
9
Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy, stwierdzić
należy, że Sąd drugiej instancji w pisemnym uzasadnieniu wyroku kompleksowo
wyjaśnił motywy dotyczące zastosowania art. 8 k.p. i miarkowania zasądzanego dla
powoda odszkodowania, co zostało uzasadnione poczynionymi w sprawie przez
Sąd Apelacyjny dodatkowymi, obszernymi ustaleniami dotyczącymi zarówno
okoliczności nieodwołania się przez powoda od wypowiedzenia o rozwiązaniu
stosunku pracy jak również jego sytuacji osobistej i finansowej. Natomiast jak
wskazuje powołane orzecznictwo Sądu Najwyższego, stosowanie art. 8 k.p.
pozostaje w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy.
Warto również wskazać, na stanowisko Sądu Najwyższego, że w wysokość
rekompensaty należnej pracownikowi z tytułu utraty pracy powinna być ustalona tak,
aby pozwoliła mu zabezpieczyć warunki socjalno-bytowe w okresie pomiędzy utratą
dotychczasowej a uzyskaniem nowej pracy na poziomie odpowiadającym jego
kwalifikacjom. Rekompensata za utratę pracy nie może natomiast stanowić dla
pracownika - szczególnie legitymującego się wysokimi kwalifikacjami zawodowymi -
zachęty do tego, by "nie opłacało mu się poszukiwanie pracy” (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 10 lutego 2012 r., II PK 144/11, LEX nr 1167470 i orzecznictwo tam
powołane).
Sposób motywowania przez skarżącego powołanej przesłanki przedsądu
sprowadza się głównie do polemiki z poczynionymi przez Sąd ustaleniami
faktycznymi oraz dokonaną oceną dowodów. Tymczasem w myśl art. 3983 § 3 k.p.c.
oraz art. 39813 § 2 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty
dotyczące ustalania faktów lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy związany jest
ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
[SOP]
III PSK 12/25
10