III KO 60/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 marca 2026 r.
SSN Dariusz Kala
w sprawie skazanego Ł.P. o wydanie wyroku łącznego
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 25 marca 2026 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 19 grudnia 2025 r.,
sygn. akt II K 1120/24
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie wszczęto postępowanie o wydanie
wyroku łącznego wobec skazanego Ł.P. (sygn. akt II K 1120/24). Powyższą sprawę
przydzielono do referatu SSR X. Y.
Postanowieniem z dnia 19 grudnia 2025 r., sygn. akt II K 1120/24, Sąd
Rejonowy w Rzeszowie (w składzie SSR X. Y.), na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.,
zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie wyżej wymienionej sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Jako przyczyny uzasadniające
podjęcie takowej decyzji organ wnioskujący wskazał fakt, że kierownictwo Sądu
Rejonowego w Rzeszowie, a w szczególności prezes tego sądu, nie respektuje
uchwał Krajowej Rady Sądownictwa nr 27/2025 i 825/2025 r. oraz przepisów art.
22a § 6 u.s.p., czego wyrazem jest m.in. przydzielenie SSR X. Y. niniejszej sprawy
III KO 60/26
2
do rozpoznania. W ocenie Sądu Rejonowego w Rzeszowie, „zobowiązywanie
sędziego X. Y. do prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie wbrew
uchwałom Krajowej Rady Sądownictwa oraz wbrew przepisom art. 22a § 6 u.s.p.
stanowi sytuację, która uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi
równorzędnemu. Sytuacja ta wywiera bowiem niewątpliwie wpływ na swobodę
orzekania sędziego X. Y., zmuszając go de facto do pomijania jednoznacznych
postanowień uchwał Krajowej Rady Sądownictwa, do naruszania obowiązujących
przepisów ustawy, jak też do postępowania wbrew złożonemu ślubowaniu
sędziowskiemu. Sytuacja ta stwarza ponadto w odbiorze zewnętrznym przekonanie
o braku warunków do rozpoznania sprawy przez sędziego X. Y. w sposób
swobodny i obiektywny”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego w Rzeszowie nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że przepisy art. 37 k.p.k., wprowadzające
odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd
właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), muszą być wykładane restryktywnie.
Odstąpienie od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy może
zatem nastąpić tylko „w sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że
pozostawieniu sprawy w gestii tego sądu (podkreślenie SN) sprzeciwiałoby się
dobro wymiaru sprawiedliwości. Oznacza to, że ocena przesłanek przemawiających
za skorzystaniem z instytucji unormowanej w art. 37 powinna cechować się
zdecydowaną wyrazistością wniosków wynikających z tej oceny, oczywistych przy
tym na tle całokształtu realiów konkretnej sprawy, w tym procesowych
uwarunkowań jej rozpoznania przez sąd miejscowo właściwy (podkreślenie SN) i
konsekwencji jej przekazania innemu sądowi” (J. Kosonoga [w:] Kodeks
postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, red. R. A. Stefański, S.
Zabłocki, Warszawa 2017, komentarz do art. 37, teza 6).
W przedmiotowej sprawie organ wnioskujący powyższych okoliczności nie
wykazał. Argumenty sądu, odnoszące się do niemożności rozpoznania niniejszej
sprawy w sposób bezstronny, zostały bowiem przedstawione z perspektywy
jednego z sędziów Sądu Rejonowego w Rzeszowie, a nie Sądu Rejonowego w
Rzeszowie. Sama niemożność rozpoznania sprawy w sposób bezstronny przez
III KO 60/26
3
jednego z sędziów określonego sądu w sposób oczywisty nie uzasadnia zaś
przekazania sprawy do rozpoznania sprawy innemu sądowi równorzędnemu w
wyjątkowym trybie przewidzianym w art. 37 k.p.k. Świadczy o tym jednoznaczne
brzmienie tej regulacji, na której gruncie w doktrynie i judykaturze formułuje się
równie stanowcze wnioski. Trafnie podkreśla się m.in., że „wyjątkowość omawianej
instytucji, nazywanej niekiedy nadzwyczajną właściwością z delegacji, forum
extraordinarium (…) sprowadza się również do konieczności gruntownego
rozważenia innych możliwości procesowych, przed skierowaniem wniosku do Sądu
Najwyższego. Innymi słowy, przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi w
trybie art. 37 aktualizuje się dopiero wówczas, gdy nie ma innej podstawy
procesowej (podkreślenie SN) dla realizacji dobra wymiaru sprawiedliwości. W
szczególności in concreto w rachubę może wchodzić wyłączenie sędziego czy też
przekazanie sprawy w trybie art. 36 lub 43”. (zob. J. Kosonoga, Kodeks…, teza 8 i
powołane tam poglądy orzecznictwa i doktryny). W postanowieniu z dnia 17
sierpnia 2004 r., sygn. akt V KO 42/04, Sąd Najwyższy podkreślając wyjątkowość
instytucji przewidzianej w przepisie art. 37 k.p.k. wskazał, „że nie może ona
zastępować przekazania sprawy przez sąd wyższego rzędu z powodu wyłączenia
sędziów, o którym mowa w art. 43 k.p.k. Przekazanie sprawy przez Sąd Najwyższy
na podstawie art. 37 k.p.k. musi być oparte na innych przesłankach”. Owymi innymi
przesłankami zaś, co potwierdza utrwalona linia orzecznicza Sądu Najwyższego,
nie mogą być przy tym przeszkody o charakterze organizacyjnym, do których bez
wątpienia należy również zaliczyć problemy związane z przydziałem spraw
konkretnemu sędziemu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia
2006 r., sygn. akt II KO 42/06).
Powyższy wywód prowadzi do konkluzji, że organ wnioskujący nie wykazał,
by w przedmiotowej sprawie zaktualizowały się przesłanki uzasadniające
skorzystanie przez Sąd Najwyższy z wyjątkowej instytucji przekazania sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości, co musiało skutkować odmową uwzględnienia wniosku.
Kierując się powyższą argumentacją, orzeczono jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
[WB]
III KO 60/26
4
[r.g.]