III KO 3/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 lutego 2025 r.
Prezes SN Zbigniew Kapiński
w sprawie E. K. i in.
oskarżonych o czyny z art. 258 § 3 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu,
w dniu 27 lutego 2025 r.,
wystąpienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 26 listopada 2024 r., sygn. akt II
AKa 333/23 o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt III K 301/07, Sąd Okręgowy
w Krakowie skazał oskarżonych E. K. , W. B., M. G., M. K., W. K., R. K., R. L., J. P.,
S. M., W. Ś., K. C., J. R., M. R. za szereg przestępstw, m.in. z art. 258 § 1 i 3 k.k.
Wyrok ten zawierał także rozstrzygnięcia dotyczące innych oskarżonych: A. G., W.
K. i K. P.
Od powyższego wyroku apelację złożyli obrońcy oskarżonych: E. K. , W.
K. , W. B. , M. K. , M. G. , W. Ś. , R. K. , J. P. , R. L. , J. R. , K. C. , M. R. , S. M. ,
prokurator, pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych U. L. , L. B. , L. B. 1 , A. K. , R.
A. , spółki S. sp. z o.o. w K. oraz obrońca oskarżonego A. G. .
III KO 3/25
2
Wyrokiem z dnia 8 marca 2021 r., II AKa 175/19, Sąd Apelacyjny w
Krakowie, po rozpoznaniu wniesionych apelacji, orzekł częściowo reformatoryjnie w
stosunku do oskarżonych E. K. , W. B. , M. G. , M. K. , W. K. , R. L. , J. P. , S. M. ,
W. Ś. , J. R. oraz M. R. , w stosunku zaś do oskarżonych R. K. i K. C. utrzymał w
mocy zaskarżony wyrok. Dodatkowo w wyroku zawarto rozstrzygnięcia dotyczące
oskarżonych W. K. i K. P. .
Od powyższego wyroku kasację wywiedli prokurator oraz obrońcy
oskarżonych E. K. , W. K. , W. B. , M. K. , M. G. , W. Ś. , R. K. , J. P. .
Wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2023 r., III KK 340/22, po
rozpoznaniu wniesionych kasacji, w pkt I oddalono jako oczywiście bezzasadne
kasację prokuratora, a także kasację obrońcy skazanego E. K. w zakresie
dotyczącym utrzymania przez sąd odwoławczy w mocy rozstrzygnięcia zawartego
w punkcie XXIII części dyspozytywnej wyroku sądu pierwszej instancji i wydatkami
wywołanymi kasacją prokuratora obciążono Skarb Państwa, a wydatkami
wywołanymi powyższą kasacją obrońcy obciążono skazanego, w pkt II uchylono
zaskarżony wyrok w częściach odnoszących się do zmiany i utrzymania w mocy,
zawartych w wyroku sądu pierwszej instancji rozstrzygnięć skazujących, wydanych
w stosunku do:
- oskarżonego E. K. (z wyjątkiem tej części rozstrzygnięcia zawartego w punkcie I.4.
wyroku sądu odwoławczego, w której utrzymano w mocy rozstrzygnięcie
zamieszczone w punkcie XXIII części dyspozytywnej wyroku sądu pierwszej
instancji) oraz oskarżonych W. B. , M. G. , M. K. , W. K. , R. K. , J. P. i W. Ś. , a na
podstawie art. 435 k.p.k. - także w częściach odnoszących się do zmiany i
utrzymania w mocy zawartych w wyroku sądu pierwszej instancji rozstrzygnięć
skazujących wydanych w stosunku do R. L. , S. M. , J. R. , M. R. , K. C. i sprawę w
tym zakresie przekazano Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego
rozpoznania.
Postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2024 r., II
AKa 32/24, połączono sprawę E. K. i innych oskarżonych z art. 258 § 1 i 3 k.k. i
inne, toczącą się pod sygnaturą akt II AKa 32/24, do wspólnego postępowania i
rozpoznania ze sprawą oskarżonego A. G. toczącą się pod sygnaturą akt II AKa
III KO 3/25
3
333/23, wskazując tę ostatnią sygnaturę jako właściwą do rozpoznania
połączonych tak spraw.
Postanowieniem z dnia 26 listopada 2024 r., II AKa 333/23, Sąd Apelacyjny
w Krakowie, na podstawie art. 37 § 1 k.p.k. zwrócił się do Sądu Najwyższego o
przekazanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
w postępowaniu odwoławczym. W uzasadnieniu wskazano, że w składzie
wyznaczonym do rozpoznania sprawy zasiadają dwaj sędziowie Sądu
Apelacyjnego specjalizujący się w prawie cywilnym oraz jeden sędzia karnista,
delegowany do Sądu Apelacyjnego. Pozostali zaś sędziowie Wydziału II Karnego z
różnych przyczyn zostali wyłączeni od jej rozpoznania. Poza tą okolicznością
wskazano, że sprawa będąca przedmiotem oceny z pewnością należy do kategorii
skomplikowanych. Wynika to – jak zaznaczył Sąd Apelacyjny - nie tylko z faktu jej
wielowątkowości i wielosobowości, ale także z tego, iż w wyniku orzeczenia
kasatoryjnego Sądu Najwyższego koniecznym jest rozważenie w niej istotnych
problemów natury prawnokarnej, odnoszących się w zasadzie do każdego z
oskarżonych. Przy tym Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na możliwości odmiennego
zakwalifikowania czynów wskazanych w akcie oskarżenia. Powyższe zdaniem tego
Sądu prowadzi do stwierdzenia, że we wskazanej sytuacji organizacyjnej,
przedmiotowa sprawa o złożonym charakterze faktyczno - prawnym, powinna - z
uwagi na brak możliwości rozpoznania tej sprawy przez sędziów orzekających w
wydziale karnym, zostać rozpoznana przez innym sąd właściwy rzeczowo, aby nie
budzić społecznych i realnych wątpliwości co do rzetelności procedowania sądu, a
tym samym co do bezstronności i niezawisłości sądu rozstrzygającego sprawę tych
oskarżonych. Zdaniem Sądu występującego, tak scharakteryzowane dobro
wymiaru sprawiedliwości, które byłoby zagrożone rozpoznaniem tej sprawy przez
sąd właściwy miejscowo, uzasadnia skierowanie wniosku o przekazanie jej do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, dysponującego odpowiednim
składem osobowym - sędziów orzekającym w sprawach karnych, gwarantującym
rzetelne i sprawne jej rozpoznanie.
Postanowieniem z dnia 4 lutego 2025 r., II AKa 333/23, Sąd Apelacyjny w
Krakowie sprostował oczywistą nieprecyzyjność w postanowieniu Sądu
Apelacyjnego w Krakowie z dnia 26 listopada 2025 r., sygn. akt II AKa 333/23 w ten
III KO 3/25
4
sposób, że w sentencji postanowienia po słowach „sprawy” dodał „E. K. , W. B. , M.
G. , M. K. , W. K. , R. K. , J. P. , W. Ś. , R. L. , S. M. , J. R. , M. R. , K. C. oraz A. G.
”.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Wniosek Sądu Apelacyjnego w Krakowie nie zasługuje na uwzględnienie.
Określona w art. 37 § 1 k.p.k. instytucja stanowi wyjątek od zasady
rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy, zatem jej zastosowanie
powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy przemawiają za tym szczególne
względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jednym z nich jest autorytet
wymiaru sprawiedliwości, dla kształtowania którego należy unikać sytuacji, w
których rozpoznanie danej sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem
swobody orzekania lub mogłoby – w odczuciu społecznym – prowadzić do
uzasadnionego przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania
sprawy (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2021 r., IV
KO 4/21, LEX nr 3126169).
W kontekście powołanego przepisu słusznie wywiedziono w orzecznictwie
Sądu Najwyższego, że nie sposób traktować powołanego przepisu jako drogi do
rozwiązywania bieżących problemów organizacyjnych w poszczególnych sądach.
Instytucja odstąpienia od właściwości wynikającej z ustawy, w oparciu o tę
szczególną przesłankę, jaką jest powołanie się na dobro wymiaru sprawiedliwości,
ma charakter wyjątkowy. Stosowanie tej instytucji jest związane przede wszystkim z
kształtowaniem społecznego przekonania o pełnej bezstronności organów wymiaru
sprawiedliwości. W ograniczonym zakresie w pojęciu dobra wymiaru
sprawiedliwości mieszczą się takie przypadki, gdy bez zmiany właściwości
miejscowej w oparciu o przepis art. 37 k.p.k. w ogóle nie byłoby możliwe
rozstrzygnięcie sprawy i wykonywanie wymiaru sprawiedliwości (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2005 r., II KO 49/05).
Należy również zwrócić uwagę na trafny pogląd, zgodnie z którym
niemożność orzekania w sprawie przez sędziów z jednego z wydziałów
funkcjonujących w danym sądzie (niezależnie od przyczyny tej niemożności) przy
III KO 3/25
5
istnieniu sędziów orzekających na co dzień w innym wydziale sądu nie powoduje
stanu, w którym sąd właściwy utraciłbym możliwość orzekania, a sprawa – z uwagi
na dobro wymiaru sprawiedliwości – musiałaby zostać przekazana innemu sądowi
równorzędnemu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2005
r., III KO 71/05 i powołane tam orzecznictwo).
Zapatrywanie to znajduje źródło w przepisach dotyczących przydziału spraw
oraz wyznaczaniu i zmianie składu zawartych w Ustawie Prawo o ustroju sądów
powszechnych. Zgodnie z art. 55 § 4 u.s.p. sędzia może orzekać we wszystkich
sprawach w swoim miejscu służbowym, a w innych sądach w przypadkach
określonych w ustawie (jurysdykcja sędziego). Przepisy o przydziale spraw,
wyznaczaniu i zmianie składu sądu oraz delegowaniu sędziego na czas pełnienia
funkcji lub zajmowania stanowiska nie ograniczają jurysdykcji sędziego i nie mogą
być podstawą stwierdzenia sprzeczności składu sądu z przepisami prawa,
nienależytego obsadzenia sądu lub udziału osoby nieuprawnionej lub niezdolnej do
orzekania w wydaniu orzeczenia.
Z powyższym uregulowaniem, jak trafnie wywiedziono w uzasadnieniu
postanowienia w sprawie III KO 71/05, wprost koresponduje okoliczność, że
powołując do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim, Prezydent RP
wyznacza miejsce służbowe (siedzibę) sędziego. Akt prezydencki dotyczący
powołania do pełnienia urzędu sędziego zawiera wskazanie konkretnego sądu, nie
zaś wydziału.
Z tego właśnie względu nie ma żadnych faktycznych, jak i prawnych
przeszkód, aby w sprawie karnej orzekał sędzia, który na co dzień sprawuje wymiar
sprawiedliwości w Wydziale Cywilnym. W świetle przepisów Prawo o ustroju sądów
powszechnych jest to sytuacja dopuszczalna, a w realiach organizacyjnych
niektórych sądów, w szczególności tych niższego szczebla, bywa niekiedy
codziennością. Tym samym nie ma żadnych uzasadnionych podstaw by w
jakikolwiek sposób różnicować postępowanie dotyczące przydziału spraw,
wyznaczania i zmiany składu sądu w zależności od rodzaju sądu, skoro
przewidziane prawem unormowania pozwalają – niezależnie od szczebla - na
III KO 3/25
6
orzekanie przez sędziego w różnych rodzajowo sprawach, z zastrzeżeniem
zachowania miejsce służbowego sędziego.
Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazywano, że wyznaczenie
jako referenta w sprawie karnej sędziego na co dzień orzekającego w Wydziale
Cywilnym nie zagraża dobru wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 17 maja 2022 r., V KO 32/22). Orzecznictwo to, jak i wcześniej
przytoczone, nie stanowi żadnego novum, także dla Sądu Apelacyjnego, na które
przecież powołuje się w treści swojego wystąpienia. Wobec tego wyznaczenie do
składu sądu orzekającego sędziów z innego wydziału aniżeli Wydział Karny, jest
dopuszczalne, a w przypadku wyłączenia wszystkich sędziów Wydziału Karnego,
wprost wskazane.
Kolejnym ważkim argumentem przemawiającym przeciwko uwzględnieniu
inicjatywy Sądu Apelacyjnego jest to, że do składu orzekającego wyznaczono
przecież sędziego, którego kariera orzecznicza związana jest z pracą w pionie
karnym. Czynić zatem można założenie, że sędzia ten posiada wystarczające
doświadczenie i umiejętności do orzekania w sprawach karnym, nawet tych
bardziej skomplikowanych. Sędzia ten przecież został delegowany z Sądu
Okręgowego do orzekania w Sądzie Apelacyjnym, a więc posiada wszelkie
niezbędne kwalifikacje do orzekania w sprawach, które rozpoznawane są w tym
sądzie, niezależnie od ich wagi i stopnia trudności. Przyjęcie odmiennego
stanowiska skutkowałoby stwierdzeniem, że sędziowie delegowani do sądu
wyższego szczebla mogą orzekać tylko w sprawach prostych, chociaż tego rodzaju
spraw na poziomie Sądu Apelacyjnego raczej oczekiwać nie można. W tym miejscu
przypomnieć też należy, że w zakres art. 37 k.p.k. nie wchodzą przecież takie
okoliczności jak ogólne trudności organizacyjne w działaniu organu, brak
doświadczenia osób orzekających w wydziale, do którego wpłynęła sprawa, jak i
brak doskonalenia warsztatu zawodowego czy konieczność zapoznania się z
przepisami (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2005 r., II
KO 49/05).
Nie może przy tym umknąć kwestia złożonego przez obrońcę jednego z
oskarżonych wniosku o wyłączenie od rozpoznania przedmiotowej sprawy sędziego
III KO 3/25
7
Sądu Okręgowego delegowanego do orzekania w Sądzie Apelacyjnym. Przede
wszystkim wniosek ten nie został dotychczas rozpoznany, a więc w przedstawionej
konfiguracji procesowej, nadal aktualny pozostaje wyznaczony skład orzekający.
Jednocześnie ocena tego jak zostanie ten wniosek rozpoznany pozostaje poza
kognicją Sądu Najwyższego, który również nie może czynić w tym względzie
jakichkolwiek założeń. Wyraźnie jednak należy podkreślić, że złożony wniosek o
wyłączenie sędziego podlega rozpoznaniu, a fakt jego złożenia nie może mieć
wpływu na treść niniejszego rozstrzygnięcia.
W końcowych uwagach odnieść się też należy do stopnia skomplikowania
sprawy, na które – zdaniem Sądu Apelacyjnego – składają się takie kwestie jak
wielość oskarżonych i czynów im zarzucanych, a także fakt częściowego uchylenia
przez Sąd Najwyższy sprawy i przekazania jej w tym zakresie do ponownego
rozpoznania. Jako argument wzmacniający powołane okoliczności, Sąd Apelacyjny
wskazuje na możliwość zmiany kwalifikacji prawnej poszczególnych czynów.
Zauważyć jednak należy, że przedstawiona w ten sposób argumentacja, nie może
odnieść zamierzonego skutku. Owszem sprawa jest obszerna z uwagi na ilość
czynów oraz to, że dotyczy wielu oskarżonych, i z tych powodów będzie ona
wymagała podjęcia wzmożonego trudu, to jednak, nie jest sprawą na tyle
skomplikowaną by jej rozpoznanie przez właściwy miejscowo sąd w aktualnej
konfiguracji składu orzekającego stało się niemożliwe. Tymczasem oczywistym jest,
że każda obszerniejsza sprawa, także z uwagi na liczbę tomów jest bardziej
uciążliwa i wymagająca pod względem organizacyjnym, jak i merytorycznym. W
końcu podkreślić też trzeba, że w realiach przedmiotowej sprawy, powołane przez
Sąd Apelacyjny okoliczności, w tym również fakt częściowego uchylenia sprawy i
przekazania do ponownego rozpoznania przez Sąd Najwyższy oraz możliwość
zmiany kwalifikacji prawnej niektórych czynów, nie tworzą stanu, w którym właściwy
miejscowo sąd powinien unikać rozpoznania sprawy, wszak wspomniane
okoliczności nie wiążą się ani z ograniczeniem swobody orzekania ani też – w
odczuciu społecznym – nie prowadzą do uzasadnionego przekonania o braku
warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy. Z tej racji brak jest zatem podstaw
do przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości. Wreszcie podkreślić należy, że asumptem do wnioskowania o
III KO 3/25
8
przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu była treść pisma wniesionego
przez obrońcę jednego z oskarżonych w korelacji ze złożonym przez niego
ewentualnym wnioskiem o wyłączenie sędziego, nie zaś własna inicjatywa i ocena
sprawy w relacji do treści przepisu art. 37 k.p.k.
Konkludując, w przedmiotowej sprawie zdaniem Sądu Najwyższego brak jest
podstaw do zastosowania wyjątkowej instytucji, jaką jest przekazanie sprawy do
innego równorzędnego sądu w trybie art. 37 k.p.k. z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości. Jednocześnie jako uzasadniona jawi się uwaga o konieczności
podjęcia wszelkich niezbędnych działań wpływających na sprawność
postępowania, bowiem już w momencie wydania przez Sąd Apelacyjny w Krakowie
postanowienia z dnia 4 lutego 2025 r. o sprostowaniu oczywistej nieprecyzyjności w
postanowieniu z dnia 26 listopada 2025 r. stanowiącym główną treść wystąpienia
Sądu Apelacyjnego, niektóre z czynów uległy przedawnieniu.
Sąd Najwyższy mając na uwadze powyższe orzekł jak w sentencji.
[J.J.]
[a.ł]