III KO 19/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 lutego 2025 r.
SSN Jerzy Grubba
w sprawie K. O.
oskarżonej o czyn z art. 286§1 k.k. w zw. z art. 294§1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 25 lutego 2025r.
wniosku Prokuratora Rejonowego w Jarosławiu z dnia 10 grudnia 2024r.,
przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego w Przemyślu
z dnia 23 stycznia 2025r. (sygn. akt II K 37/24)
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Przemyślu, wskazanym wyżej postanowieniem,
na podstawie art. 37§2 k.p.k., przekazał Sądowi Najwyższemu wniosek Prokuratora
o przekazanie sprawy prowadzonej przeciwko K.O. do rozpoznania sądowi
równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Wniosek został uzasadniony faktem, że Prokurator dostrzegł „bardzo
wysokie prawdopodobieństwo zaskarżenia wyroku zapadłego w niniejszej sprawie
z uwagi na niewłaściwą obsadę sądu”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
III KO 19/25
2
Uzasadnienie wydanego w tym przedmiocie postanowienia nie zawiera
przekonujących argumentów mogących świadczyć o tym, że pozostawienie
niniejszej sprawy we właściwości sądu powołanego ustawowo do jej rozpoznania,
mogłoby stanowić zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości, będącego
wyłącznym kryterium przekazania sprawy – na podstawie art. 37 k.p.k. – innemu
sądowi równorzędnemu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie
wskazywano na wyjątkowy charakter instytucji uregulowanej we wskazanym
przepisie, podkreślając że zbyt szerokie jej stosowanie może spowodować skutki
wręcz sprzeczne z ratio legis powołanego przepisu, osłabiając poczucie zaufania
nie tylko do konkretnego sądu, lecz również do całego wymiaru sprawiedliwości
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2000r., II KO 156/00,
Prok. i Pr. 2001, nr 1, poz. 9). Tylko więc w szczególnych wypadkach, gdy
zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości jest realne, uznać można, że istnieją
istotne racje przemawiające za odstąpieniem od konstytucyjnej zasady rozpoznania
sprawy przez sąd właściwy, również w znaczeniu miejscowym.
Takiej okoliczności nie mogą stanowić problemy techniczne i organizacyjne
istniejące po stronie sądu właściwego do rozpoznania sprawy. Powyższe
stanowisko Sąd Najwyższy prezentuje stabilnie od dziesięcioleci.
Takim problemem organizacyjnym leżącym po stronie sądu jest wyznaczenie
takiego składu, który spełniałby wymóg należycie obsadzonego sądu w rozumieniu
art. 439§1 pkt 2 k.p.k.
W niniejszej sprawie rzeczywiście można mieć najdalej idące wątpliwości co
do tego, czy skład Sądu wyznaczony obecnie do rozpoznania niniejszej sprawy
będzie mógł być uznany sąd należycie obsadzony.
Powyższe jednak nie jest w stanie wywołać żadnych skutków w przestrzeni
zakreślonej przez normę art. 37 k.p.k. Jest to bowiem kwestia, która winna zostać
rozwiązana na poziomie właściwej organizacji pracy w danym sądzie, będącą
w kompetencji Prezesa tego Sądu, Prezesa sądu zwierzchniego i w końcu Ministra
Sprawiedliwości.
Brak zatem podstaw do uznawania, że cały Sąd Okręgowy w Przemyślu
znalazł się w sytuacji, która nakazywałaby przyjęcie, że istnieją wątpliwości co do
bezstronności wszystkich sędziów orzekających w tym Sądzie, a więc że dbałość
III KO 19/25
3
o dobro wymiaru sprawiedliwości nakazuje przekazanie tej sprawy do rozpoznania
innemu sądowi równorzędnemu.
Zaistniała sytuacja powinna natomiast zostać rozwiązana przede wszystkim
poprzez składanie i rozpoznanie wniosków o wyłączenie sędziego w trybie
art. 41 k.p.k.
Uwzględniając powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
[J.J.]
[a.ł]]