III KO 151/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Waldemar Płóciennik
Dnia 22 lipca 2026 r.
w sprawie G. M.
oskarżonego o czyn z art. 190a § 1 k.k. w zb. z art. 190 § 1 k.k. w zb. z art. 267 § 1
i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz o czyn z art. 197 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 22 lipca 2026 r.,
wystąpienia Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie
z dnia 3 czerwca 2026 r., VI K 696/25,
w przedmiocie przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.,
p o s t a n o w i ł
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w
Gorzowie Wielkopolskim.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie,
postanowieniem z dnia 3 czerwca 2026 r. w sprawie VI K 696/25, zwrócił się do
Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy G. M. oskarżonego o czyny
z art. 190a § 1 k.k. w zb. z art. 190 § 1 k.k. w zb. z art. 267 § 1 i 3 k.k. w zw. z art.
11 § 2 k.k. oraz z art. 197 § 1 k.k., popełnione na szkodę pokrzywdzonej M. N., do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru
III KO 151/26
2
sprawiedliwości. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd podkreślił, że trzy osoby
będące świadkami w sprawie są pracownikami Sądu właściwego do rozpoznania
sprawy: X. Y. (świadek nazywa się Y., a nie Y. jak wskazał we wniosku Sąd
Rejonowy - uwaga SN) i X.1 Y.1 – asesorami, a X.2 Y.2 asystentką. Każda z nich,
w tym również pokrzywdzona, ukończyły Krajową Szkołę Sądownictwa i
Prokuratury i już w trakcie aplikacji odbywały praktyki w Sądzie Rejonowym
Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie we wszystkich pionach
orzeczniczych - karnym, cywilnym, rodzinnym i egzekucyjnym. Sąd argumentuje,
że wskazane osoby nawiązały wówczas znajomości z szeregiem sędziów, a z racji
objęcia asesury przez X. Y. i X.1 Y.1 w tej jednostce, relacje te tylko się pogłębiły.
W chwili obecnej osoby te współorzekają z sędziami, a pani asystent pozostaje w
stosunku pracy. Sąd zwrócił nadto uwagę, iż już dwóch sędziów wydziału karnego
zostało wyłączonych od rozpoznania rozważanej sprawy. W ocenie wnioskującego
Sądu, okoliczności te oraz charakter sprawy mogą rodzić obiektywnie w oczach
opinii publicznej uzasadnione wątpliwości co do tego, czy sprawa zostanie
rozpoznana w sposób bezstronny.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Inicjatywa Sądu Rejonowego Szczecin - Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie
zasługuje na uwzględnienie.
Przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w
trybie art. 37 § 1 k.p.k., jako odstępstwo od rozpoznania sprawy przez sąd właściwy
miejscowo, ma charakter wyjątkowy. Niejednokrotnie Sąd Najwyższy podkreślał, że
zastosowanie tej instytucji może nastąpić tylko wtedy, gdy występują okoliczności,
które mogą stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego
rozpoznania sprawy w danym sądzie. Należy jednak pamiętać, że nie każda
okoliczność będzie skutkowała ewentualnym przekazaniem sprawy do rozpoznania
innemu sądowi równorzędnemu. Charakter taki będzie miała tylko taka, która u
postronnego i niezainteresowanego sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy
obserwatora procesu może zrodzić podejrzenie braku obiektywizmu w jej
rozpoznaniu przez właściwy sąd. W ocenie Sądu Najwyższego okoliczności takie
zaistniały w realiach tej sprawy. Nie tylko dlatego, że pokrzywdzona będąc
aplikantką w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury odbywała praktyki w
III KO 151/26
3
Sądzie Rejonowym Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie i tam miała
styczność z szeregiem sędziów w nim orzekającym, ale także dlatego, że
wymienieni we wniosku świadkowie są pracownikami tego Sądu: X. Y. i X.1 Y.1 –
asesorami, współorzekającymi obecnie z sędziami, którzy mieliby orzekać w
przedmiotowej sprawie. Z kolei świadek X.2 Y.2 jest asystentką.
Okoliczności te mogłyby mieć negatywny wpływ na odbiór faktu
rozpoznawania tej sprawy przez sąd właściwy i rzutować na ewentualne
wątpliwości co do braku obiektywizmu i rzetelności prowadzonego postępowania.
Inaczej mówiąc, okoliczności te w obiorze społecznym mogą być odebrane jako
wywierające wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku
warunków do rozpoznania sprawy w sposób obiektywny i bezstronny.
Sąd Najwyższy postanowił w związku z powyższym przekazać sprawę do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, tj. Sądowi Rejonowemu w Gorzowie
Wielkopolskim. Decyzja ta podyktowana jest troską o dobro wymiaru
sprawiedliwości, albowiem okoliczności tej sprawy, w sytuacji gdyby rozpoznawał ją
sąd właściwy miejscowo, mogłyby w odbiorze społecznym wywołać wątpliwości co
do rzetelności postępowania sądowego.
[J.J.]
[r.g.]