III KK 57/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
Dnia 30 lipca 2026 r.
w sprawie A. N.
skazanej z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu bez udziału stron w dniu 30 lipca 2026 r.
wniosku obrońcy skazanej o wyłączenie sędziego SN Adama Rocha od udziału w
sprawie o sygn. akt III KK 57/26
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Obrońca skazanej A. N. – r. pr. E. J. w dniu 24 marca 2026 r. (prezentata k.
42) skierował do Sądu Najwyższego wniosek z dnia 18 marca 2026 r. o wyłączenie
sędziego SN Adama Rocha od rozpoznania sprawy kasacyjnej o sygn. akt III KK
57/26 na podstawie art. 41 § 1 k.p.k., ze względu na istnienie okoliczności
mogących wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności ww. sędziego w
jej aspekcie instytucjonalnym, wywołaną wadliwą procedurą powołania do pełnienia
funkcji sędziego Sądu Najwyższego.
W uzasadnieniu wniosku obrońca skazanej wskazał, że sędzia SN Adam
Roch został powołany na stanowisko sędziego Izby Dyscyplinarnej Sądu
Najwyższego na podstawie postanowienia Prezydenta RP z dnia 20 września 2018
III KK 57/26
2
r. w wyniku rekomendacji wydanej przez Krajową Radę Sądownictwa w składzie
określonym ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, a zatem w procedurze dotkniętej co
najmniej istotną ułomnością. W tej sytuacji, przywołując wybrane orzecznictwo
Sądu Najwyższego wyrażające stanowisko, że w sytuacji wystąpienia ryzyka
nieprawidłowej obsady sądu uzasadnione jest zastosowanie instytucji wyłączenia
sędziego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 8 czerwca 2022r., V KO
43/22, LEX nr 3375645; z dnia 23 czerwca 2022 r., II KO 48/22, LEX nr 3370369; z
dnia 28 lipca 2022 r., V KO 69/22, LEX nr 3375652; z dnia 25 listopada 2021 r., I
CSKP 524/21, LEX nr 3262183, z dnia 16 września 2022 r., III KK 339/22), a także
wskazując, iż zarzut kasacyjny oparty jest na fakcie wydania orzeczenia przez
sędziego orzekającego w pierwszej instancji powołanego właśnie w tej samej
wadliwej procedurze, obrońca uznał, że powyższe cyt. „rodzić może w dwójnasób
wątpliwość, że wyznaczony skład Sądu Najwyższego w osobie SSN Adama Roch
poniekąd orzekałby też i „w swojej sprawie”. Końcowo, powołując się na uchwałę
składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I–4110–1/20, której
nadano moc zasady prawnej, co powoduje w ocenie obrońcy, że każdy skład
orzekający jest nią związany, a także zaznaczając, że jej zasadnicze tezy znalazły
potwierdzenie w późniejszym orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka (zob. wyroki: z dnia 22 lipca 2021 r., Reczkowicz przeciwko Polsce,
skarga nr 43447/19; z dnia 8 listopada 2021 r., Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko
Polsce, skargi nr 49868/19 i 57511/19; z dnia 3 lutego 2022 r., Advance Pharma sp.
z o.o. przeciwko Polsce, skarga nr 1469/20) podniósł, że cyt. „[i]stnieje zatem
potencjalna możliwość uznania w przyszłości, że w sprawie skazanej A. N.
wystąpiło uchybienie w postaci bezwzględnej przyczyny odwoławczej, tj.
nieprawidłowej obsady sądu” (k. 42-44).
Jak wynika z treści pieczęci Kierownika Sekretariatu Wydziału III Izby Karnej
SN zamieszczonej na karcie 46 akt sprawy, na podstawie zarządzenia Prezesa
Izby Karnej, przedmiotowy wniosek został zarejestrowany w repertorium "KRI" pod
numerem 1624, a następnie przydzielony sędziemu sprawozdawcy.
III KK 57/26
3
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek okazał się niezasadny i nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie należało przypomnieć, że w świetle orzecznictwa Sądu
Najwyższego "[] zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20
kwietnia 2020 r., sygn. akt U2/20, który w myśl art. 190 ust. 1 Konstytucji RP ma
moc powszechnie obowiązującą, uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej
oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020
r., sygn. akt BSA I–4110–1/20, nie wiąże formalnie sędziów Sądu Najwyższego,
natomiast zawarte w niej myśli mogą być wykorzystywane w praktyce orzeczniczej
w granicach normalnych sposobów wykładni prawa" (tak, m. in., postanowienia SN
z dnia 3 listopada 2021 r., sygn. IV KO 86/21 czy 28 lutego 2023 r., sygn. III KK
23/23, 7 grudnia 2023 r., sygn. I KK 162/23; 7 marca 2024 r., sygn. III KK 508/23).
Sąd Najwyższy nie podziela poglądu, jakoby za bezwzględną przyczynę
odwoławczą wskazaną w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. można uznać okoliczności
wskazane w powołanej powyżej uchwale. W tym zakresie wystarczające jest
odesłanie do uzasadnień postanowień Sądu Najwyższego, w których w sposób
znacznie szerszy przedstawiono argumentację przemawiającą z tym, że
okoliczności, o których traktuje uchwała sygn. akt BSA I–4110–1/20 mogą być
oceniane jedynie w pryzmacie tzw. względnych powodów odwoławczych, tj. z
punktu widzenia regulacji określonej w art. 438 pkt 2 k.p.k. Innymi słowy
potencjalne naruszenie standardu rozpoznania sprawy przez niezawisły i
bezstronny sąd w związku z powołaniem sędziego (w tym sędziego Sądu
Najwyższego) przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.
U. z 2018 r. poz. 3) w konkretnej sprawie winno i może być rozpatrywane wyłącznie
w kategoriach obrazy przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na
treść orzeczenia (względna przyczyna odwoławcza), co zostało szczegółowo
uzasadnione m. in. w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2022
r., sygn. akt V KK 660/21 oraz z dnia 30 listopada 2022 r., sygn. akt II KK 468/21.
Przechodząc zaś obecnie do oceny wniosku o wyłączenie sędziego SN
Adama Rocha, złożonego przez obrońcę skazanej A. N., należy powiedzieć, co
III KK 57/26
4
następuje. Zgodnie z art. 41 § 1 k.p.k. sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje
okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego
bezstronności w danej sprawie. Chodzi tutaj o takie układy faktyczne, w których
określone zachowanie sędziego (albo określona sytuacja, w której znajduje się
dany sędzia) w prowadzonym przez niego postępowaniu bądź też w życiu
prywatnym rodzi obiektywnie uzasadnioną wątpliwość do jego bezstronności,
bowiem rzutuje na określony stosunek sędziego do stron lub sprawy będącej
przedmiotem rozstrzygnięcia w danym postępowaniu (albo nawet ujawnia
określony stosunek sędziego do stron lub sprawy będącej przedmiotem
rozpoznania).
Sama konstrukcja językowa art. 41 § 1 k.p.k. i oparcie dyspozycji tego
przepisu na kryterium b e z s t r o n n o ś c i nie pozostawia żadnych wątpliwości co do
tego, że chodzi tutaj o to, że sędzia winien być neutralny w z g l ę d e m s t r o n
(kodeks mówi o bezstronności w d a n e j s p r a w i e). Tym samym jakichkolwiek
kwestie ustrojowo-prawne (o których pisze w swym wniosku pełnomocnik
wnioskodawców), o ile nie wpływają ⎯ jak tego wymaga ustawa ⎯ na stosunek do
stron w danej sprawie, nie mogą być traktowane jako przesądzające o
zmaterializowaniu się stanu faktycznego, którym mowa w art. 41 § 1 k.p.k.
W tym sensie ten fragment dyspozycji art. 41 § 1 k.p.k., w którym mowa o
bezstronności sędziego "w danej sprawie", ma fundamentalne znaczenie dla
wyinterpretowania normy zakodowanej w tym przepisie, bowiem przekonuje w
sposób jednoznaczny, że chodzi tutaj o stronniczość s k o n k r e t y z o w a n ą, tj.
odnoszącą się do danej sprawy (sprawę wyznaczają: jej przedmiot i strony). Sam
źródłosłów i aspekt semantyczny wyrazu "bezstronny" jest zresztą jasny i nie budzi
żadnych wątpliwości. Ale gwoli pełnego naświetlenia znaczenia tego wyrażenia ⎯
do dziś przecież używanego przez współczesnych Polaków bez jakichkolwiek
poważniejszych korektur semantycznych ⎯ warto odwołać się do pomników
rodzimej leksykografii, które brak neutralności utożsamiają z brakiem stronniczości
rozumianej jako relacja ze s t r o n a m i, zatem b e z s t r o n n o ś ć (zgodnie z
semantyką) odnoszą zawsze do s t r o n, nie zaś do bliżej nieokreślonych
okoliczności o abstrakcyjnym charakterze niewiążących się z daną sprawą.
Bezstronność to bowiem: "bezparcyalność, nieprzywiązanie do żadnéy strony lub
III KK 57/26
5
partyi" (Słownik języka polskiego przez Samuela Bogumiła Lindego ułożony, t. I cz.
I, A.-F., Warszawa 1807, s. 87) czy "nieprzywiązanie się do żadnej strony lub partji,
neutralność, bezparcjalność" (Aleksander Zdanowicz i in., Słownik języka
polskiego, Wilno 1861, s. 70). Z kolei bezstronnym jest ten, kto jest "bezparcyalny,
bez wiązania się z żadną partyą lub stroną, neutralny, obojętny" (Linde, tamże).
Wykładnia art. 41 § 1 k.p.k. prowadzi do wniosku, że dyspozycja tego
przepisu ⎯ wbrew temu, co się bez wskazania na jakiekolwiek przekonywające
argumenty przyjmuje w niektórych orzeczeniach Sądu Najwyższego (por. np.
postanowienia z: 26 października 2022 r., sygn. V KK 413/20; 1 lutego 2023 r.,
sygn. V KK 413/20; 17 października 2023 r., sygn. IV KK 279/23; 7 grudnia 2023 r.,
sygn. IV KK 279/23; 20 lutego 2024 r., sygn. V KK 266/23; 4 kwietnia 2024 r., sygn.
V KK 193/23 czy 20 maja 2024 r., sygn. III KK 168/24; niektóre z rozstrzygnięć
Sądu Najwyższego poszły aż tak daleko, że w istocie w ogóle w sposób
"materialny" nie nawiązywały do okoliczności stypizowanych w art. 41 § 1 k.p.k., np.
postanowienie SN z dnia 11 kwietnia 2024 r., sygn. I KK 385/23, w którym
całkowicie instrumentalnie i w oderwaniu od art. 41 § 1 k.p.k. przyjęto, że cyt.:
"[j]edyną możliwością usunięcia uzasadnionych wątpliwości natury konwencyjnej i
konstytucyjnej, jak również zapewnienia stronie postępowania składu Sądu
Najwyższego, w którym nie uczestniczy sędzia, wobec którego w orzecznictwie
Sądu Najwyższego, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka formułowane są rzeczowe, silnie
uzasadnione zastrzeżenia odnoszące się do udziału w procedurze nominacyjnej
niespełniającej wymogów obiektywizmu i niezależności od władzy wykonawczej i
ustawodawczej, było zatem uwzględnienie wniosku i wyłączenie Sędzi[ego] SN
Adama Rocha od rozpoznania kasacji"; podobnie postanowienie SN z dnia 23
listopada 2022 r., sygn. III KK 339/22) upatrujących podstawę wyłączenia sędziów
powołanych przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw w
konstrukcji "braku instytucjonalnej bezstronności", a zatem na figurze prawnej
nieznanej ustawie postępowania karnego ⎯ nie obejmuje tych sytuacji, w których
wątpliwości podnoszone przez stronę nie mają charakteru ściśle wiążącego się z
III KK 57/26
6
istotą sprawy, tj. gdy nie odnoszą się do konkretnych elementów sprawy (tj.
zaszłości natury faktycznej, przebiegu procesowego sprawy itp.), stanowiąc jedynie
wypadkową krytycznej oceny przyjętych przez ustawodawcę rozwiązań
legislacyjnych czy podzielenia poglądu, że określone rozwiązania normatywne nie
dają ⎯ w przekonaniu uczestnika postępowania ⎯ gwarancji bezstronnego
rozpoznania sprawy.
Należy podzielić wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego trafne
zapatrywanie, że w "regulacji z art. 41 § 1 k.p.k. chodzi o okoliczności natury
faktycznej, względnie zdarzenia procesowe, które mogłyby uzasadniać wątpliwości
co do obiektywnego rozstrzygnięcia sprawy przez konkretnego sędziego. Do
okoliczności takich nie należą natomiast rozwiązania legislacyjne dotyczące ustroju
sądownictwa" (postanowienie SN z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. II KK 7/23).
Trzeba także wskazać na to, że zgodnie z wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 4 marca 2020 r., sygn. P 22/19 (Dz.U. poz. 413) art. 41 § 1
k.p.k. w związku z art. 42 § 1 k.p.k. w jakim dopuszcza rozpoznanie wniosku o
wyłączenie sędziego z powodu wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której
wchodzą sędziowie wybrani na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o
Krajowej Radzie Sądownictwa jest niezgodny z art. 179 w związku z art. 144 ust. 3
pkt 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wniosku o wyłączenie sędziego
opartego na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. nie można osnuć na okoliczności
nawiązującej do powołania sędziego w trybie, w którym jego kandydatura była
opiniowana przez Krajową Radę Sądownictwa powołaną na zasadach określonych
w art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa.
Zatem kwestie u s t r o j o w e (n o r m a t y w n e) związane z trybem
powoływania sędziów (a mówiąc precyzyjniej: określone unormowania ustawowe
regulujące ustrój wymiaru sprawiedliwości w zakresie szeroko rozumianego trybu i
zasad powoływania sędziów) nie mogą stanowić podstawy wniosku o wyłączenie
sędziego. Wnioski składane na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. mogą bowiem dotyczyć
li tylko określonych kwestii f a k t y c z n y c h, nie zaś p r a w n y c h (prawno-
ustrojowych). Szerzej zagadnienie to zostało rozwinięte m. in. w postanowieniu SN
z dnia 21 czerwca 2023 r., sygn. IV KK 460/19, w którym wyrażono zasługujący na
III KK 57/26
7
akceptację pogląd, że "prawo i obowiązek orzekania sędziego obejmuje każdą
kwestię natury prawnej i z powodu takiej kwestii, która byłaby przedmiotem
orzekania, nie sposób skutecznie żądać wyłączenia sędziego. Przeciwne
stanowisko prowadzi ad absurdum, gdyż oczywiste jest, że przedmiotem
określonego wniosku mogłaby być kwestia ustrojowa dotykająca każdego sędziego,
niezależnie od czasu i trybu powołania. W takiej sytuacji [] nie istniałby sąd, który
mógłby kwestię tę skutecznie rozważyć i rozstrzygnąć. Z tego względu treścią art.
41 § 1 k.p.k. objęte są jedynie okoliczności natury faktycznej" (analogicznie:
postanowienie SN z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. II KK 7/23).
Mając powyższe na uwadze, wobec tego, że wniosek obrońcy skazanej A. N.
o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego został osnuty wyłącznie na krytyce
ustrojowych rozwiązań prawnych dotyczących trybu powoływania sędziów
przyjętych przez ustawodawcę i forsowaniu stanowiska, że przyjęcie określonej
procedury nominacyjnej na urząd sędziego rzekomo przekłada się na rękojmię
bezstronnego rozpoznania sprawy kasacyjnej, należało dojść do wniosku, że nie
zasługuje on na uwzględnienie. Dlatego też Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji
postanowienia.
[J.J.]
[r.g.]