III KK 402/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 7 sierpnia 2025 r.
SSN Włodzimierz Wróbel
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 7 sierpnia 2025 r., na posiedzeniu w trybie
art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy M.B.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 286 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 25 lutego 2025 r., sygn. akt IV Ka
1813/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Oświęcimiu z dnia 6
sierpnia 2024 r, sygn. akt II K 992/23,
p o s t a n a w i a:
1) oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) obciąża oskarżyciela posiłkowego, E., spółka z o.o.,
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Oświęcimiu z dnia 6 sierpnia 2024 r. (sygn.
akt II K 992/23) M.B. został uniewinniony czynu z art. 286§ § 1 k.k. zarzuconego
mu aktem oskarżenia. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 25 lutego
2025 r. (sygn. akt IV Ka 1813/24), wydanym na skutek apelacji wniesionej przez
pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w
Oświęcimiu został utrzymany w mocy.
III KK 402/25
2
Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, zaskarżył wyrok w całości na
niekorzyść oskarżonego, podnosząc zarzuty rażącego naruszenia prawa mającego
istotny wpływ na wynik sprawy, sprowadzające się do:
1. Rażącego naruszenia przepisów art. 424 § 1 k.p.k., art. 433 § 2 k.p.k. oraz
art. 457 § 3 k.p.k. przez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu wyroku do
wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów, w tym dotyczących naruszenia art.
410 k.p.k. i 7 k.p.k., co miało polegać na wybiórczym potraktowaniu dowodów i
pominięciu analizy sprzeczności wyjaśnień oskarżonego z pozostałym materiałem
dowodowym.
2. Rażącego naruszenia przepisu art. 7 k.p.k., ponieważ ustalenia faktyczne
sądu drugiej instancji miały stanowić efekt nie swobodnej, lecz całkowicie dowolnej
i rażąco błędnej oceny dowodów.
3. Rażącego naruszenia przepisów art. 167 i 170 § 1 i art. 452 § 2 i 3 k.p.k.,
polegającego na nieprzeprowadzeniu dowodu z wyciągu z rachunku bankowego
oraz informacji o właścicielu tego rachunku, pomimo istotnego znaczenia tego
dowodu dla rozstrzygnięcia sprawy i oddalenie apelacji mimo nieprzeprowadzenia
przedmiotowego dowodu przez sąd pierwszej instancji.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i skierowanie
sprawy do ponownego rozpoznania.
Prokurator wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Przede wszystkim, należy przypomnieć, że kasacja jest nadzwyczajnym
środkiem zaskarżenia, którego cel ściśle określa prawo. Nie pełni ona roli inicjacji
kolejnej instancji odwoławczej, pozwalającej na ponowne kwestionowanie ustaleń
faktycznych czy rozstrzygnięć sądu meriti. Jak wielokrotnie podkreślano w
orzecznictwie Sądu Najwyższego, niedopuszczalna jest na etapie postępowania
kasacyjnego kontrola zasadności poczynionych ustaleń faktycznych wprost lub też
pod pozorem zarzutów naruszenia prawa procesowego.
Analiza treści zarzutów kasacyjnych prowadzi do oczywistego wniosku, że w
przeważającej części stanowią one powielenie zarzutów opisanych w treści
apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Sąd Najwyższy w pełni podziela
III KK 402/25
3
stanowisko Prokuratora, że sporządzona kasacja jest oczywiście bezzasadna i w
istocie stanowi próbę spowodowania ponownego rozpoznania sprawy w trybie
instancyjnym, co nie może okazać się skuteczne. W toku postępowania
kasacyjnego nie dokonuje się, z założenia, kontroli poprawności oceny
poszczególnych dowodów i nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych.
Sąd Najwyższy stwierdza, że Sąd Okręgowy w Krakowie nie dopuścił się
rażącego naruszenia prawa procesowego. Sąd odwoławczy, wbrew twierdzeniom
skarżącego, szczegółowo, kompleksowo i rzetelnie rozpatrzył wszystkie zarzuty
podniesione w apelacji, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku. W
szczególności, Sąd II instancji zasadnie stwierdził, że Sąd I instancji w
sposób swobodny, a nie dowolny, zgodny z zasadami logiki i doświadczenia
życiowego ocenił wyjaśnienia oskarżonego M.B., czyniąc to w odniesieniu do
całego zgromadzonego materiału dowodowego, a nie w oderwaniu od niego.
Odniesiono się również do wykonania przelewów z rachunku bankowego A.,
nadając im odpowiednie znaczenie. Sąd odwoławczy słusznie uznał, że Sąd
pierwszej instancji prawidłowo ustalił okoliczności związane z niewykonaniem
umowy, a wskazania apelacji odnoszące się do sprzeczności w wyjaśnieniach, czy
treści e-maili kierowanych przez A.B., zostały słusznie ocenione jako wyrwane z
kontekstu lub mające charakter wyłącznie polemiczny. W kontekście braku wydania
kolejnych zbiorników, Sąd II instancji słusznie podkreślił, że oskarżonemu nie
można czynić zarzutu, że nie przelał środków, skoro prezes "R." podjął decyzję, iż
ze względu na żniwa nie będą sprzedawane wówczas żadne zbiorniki. Trafnie
także Sąd drugiej instancji odniósł się też do kwestii braku zwrotu środków na rzecz
E., wskazując, że wynikało to z urlopu P.K. i późniejszej korespondencji spółki, a
także, iż późniejsze niezrealizowanie rozliczenia nie świadczy o tym, że od samego
początku M.B. towarzyszył oszukańczy zamiar.
W kwestii domniemanego naruszenia art. 410 k.p.k., Sąd Odwoławczy
jednoznacznie stwierdził, że Sąd pierwszej instancji nie oparł się tylko na części
materiału dowodowego, ale dokonał analizy całokształtu ujawnionych okoliczności.
Brak jest też podstaw do przyjęcia, iż Sąd I instancji naruszył art. 167 k.p.k., gdyż
uzyskanie wyciągu z rachunku bankowego nie było niezbędne dla prawidłowego
wyrokowania, a sam fakt przelewu kwot nie dowodziłby realizacji znamion
III KK 402/25
4
oszustwa, skoro A.B. mogła samodzielnie dysponować środkami, a oskarżony miał
możliwość wywiązania się z zobowiązania.
Nie może być zatem mowy w niniejszym przypadku o naruszeniu art. 433 § 2
k.p.k., gdyż Sąd Odwoławczy w sposób wyczerpujący i szczegółowy odniósł się do
zarzutów, a domniemane naruszenia prawa materialnego i procesowego, o których
mowa w kasacji, w ogóle nie miały miejsca.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji.
[WB]
[r.g.]