Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 28 stycznia 2010 r., III CZP 91/09
Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)
Sędzia SN Józef Frąckowiak
Sędzia SN Jacek Gudowski
Sędzia SN Wojciech Katner (sprawozdawca)
Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski
Sędzia SN Barbara Myszka
Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski
Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 28 stycznia
2010 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, po
rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Rzecznika Praw
Obywatelskich we wniosku z dnia 18 sierpnia 2009 r.:
„Czy likwidator spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ponosi
odpowiedzialność na podstawie art. 299 ustawy z dnia 15 września 2000 r. –
kodeks spółek handlowych (Dz.U. Nr 94, poz. 1037 ze zm.)?”
podjął uchwałę:
Odpowiedzialność przewidzianą w art. 299 k.s.h. ponosi także likwidator
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
Uzasadnienie
1. Zagadnienie prawne przedstawione przez Rzecznika Praw Obywatelskich na
podstawie art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw
Obywatelskich (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 14, poz. 147 ze zm.) oraz art. 60 § 2
ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052
ze zm.), w związku z ujawnionymi rozbieżnościami w orzecznictwie sądowym,
dotyczy podmiotowego zakresu stosowania art. 299 k.s.h.
Z brzmienia tego przepisu wynika wprost odpowiedzialność członków zarządu
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za jej zobowiązania, jeżeli egzekucja
przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. W art. 299 k.s.h. nie są wymienieni
likwidatorzy, tymczasem art. 280 k.s.h. nakazuje do likwidatorów stosować przepisy
dotyczące członków zarządu, chyba że przepisy rozdziału o rozwiązaniu i likwidacji
spółki stanowią inaczej, co uzasadnia tezę, zdaniem Rzecznika, iż w rezultacie
odesłanie zawarte w art. 280 k.s.h. obejmuje także art. 299 k.s.h. Takie też
stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 lutego 2008 r., III CZP 143/07
(OSNC 2009, nr 3, poz. 38), jednak odmiennie wypowiedział się w wyrokach z dnia
9 czerwca 2006 r., IV CK 415/05 („Glosa” 2007, nr 4, s. 15) i z dnia 6 lipca 2007 r.,
III CSK 2/07 (OSNC-ZD 2008, nr 3, poz. 63).
Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał również na dalsze orzeczenia Sądu
Najwyższego, które odnosiły się do charakteru prawnego i funkcji
odpowiedzialności określonej w art. 299 k.s.h. Powołał się też na rozbieżności
dotyczące stosowania tego przepisu, występujące w doktrynie. Uważając za
właściwe objęcie likwidatorów odpowiedzialnością przewidzianą w art. 299 k.s.h.,
uznał odmienne stanowisko za wątpliwe z punktu widzenia art. 64 ust. 2 Konstytucji
i przewidzianej w nim zasady równej ochrony praw majątkowych.
2. Jeżeli nie wystąpiły okoliczności powodujące rozwiązanie spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością i funkcjonuje ona zgodnie z umową wspólników, to
działa przez swoje organy (art. 38 k.c. w związku z art. 2 k.s.h.). Wśród nich głównie
zarząd ma uprawnienia do prowadzenia spraw spółki i do jej reprezentowania (art.
201 § 1 k.s.h.). Jeśli zarząd jest wieloosobowy, w umowie spółki można
rozstrzygnąć o indywidualnych uprawnieniach poszczególnych jego członków; w
przeciwnym razie znajduje zastosowanie art. 208 § 2 k.s.h., na którego podstawie
każdy członek zarządu ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki. Na
podstawie art. 205 § 1 k.s.h. może ją reprezentować wraz z drugim członkiem
zarządu lub prokurentem, przy czym praw członka zarządu do reprezentowania
spółki nie można ograniczyć ze skutkiem prawnym wobec osób trzecich (art. 204 §
2 k.s.h.). Inne ograniczenia praw członków zarządu wobec spółki mogą wynikać z
umowy spółki lub uchwał wspólników (art. 207 k.s.h.). Jak podkreśla się w
doktrynie, przepisy kodeksu spółek handlowych statuują zarząd spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością jako organ wykonawczy, jednoosobowy lub
kolegialny, decydujący o wszelkich sferach bieżącej aktywności spółki, o jej majątku
i rozwoju.
Rola likwidatora (likwidatorów) jest inna. Wprawdzie art. 275 § 1 k.s.h. stanowi,
że do spółki w okresie likwidacji stosuje się wprost, co do zasady, przepisy
dotyczące m.in. organów spółki, ale występują różnice między spółką i spółką w
likwidacji. W czasie prowadzenia likwidacji spółka zachowuje osobowość prawną
(art. 274 § 3 k.s.h.), a funkcje organu wykonawczego przejmuje likwidator lub
likwidatorzy. Jeżeli umowa spółki lub uchwała wspólników nie stanowią inaczej,
likwidatorami zostają z mocy prawa dotychczasowi członkowie zarządu (art. 276 § 1
k.s.h.). Według utrwalonego stanowiska doktryny, mimo że z reguły likwidatorami są
dotychczasowi członkowie zarządu, nie są oni nadal członkami organu spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością „w likwidacji” (art. 274 § 2 k.s.h.). Już na gruncie
kodeksu handlowego prezentowany był pogląd, że pozycja likwidatora w spółce z
ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada pozycji zarządu, a jeśli ustanowiono
więcej niż jednego likwidatora – pozycji członka zarządu. Z tego względu nie jest
pozbawione znaczenia używanie wobec niego nazwy „organ likwidacyjny”.
Zasadności tego stwierdzenia nie podważają różnice między sytuacją prawną
członka zarządu a likwidatora, wśród których na uwagę zasługuje zwłaszcza
odrębność podmiotowa likwidatora, pozostającego poza strukturą spółki, brak
uprawnień do stanowienia wewnętrznych norm w spółce, niewymienienie w
przepisach likwidatora wśród organów spółki, a także związanie większości jego
uprawnień z reprezentacją spółki służącą wykonywaniu czynności likwidacyjnych
oraz zadysponowaniu jej majątku, a nie z czynnościami w zakresie prowadzenia jej
spraw. Z wyliczenia tego wynika, że nawet jeśli likwidatorami zostają członkowie
zarządu, to ich status prawny i skutki działań nie są tożsame. Odnosi się to również
do czynności, które stanowią wykonywanie obowiązków analogicznych do
obowiązków członków zarządu, wymienionych w art. 167 § 2, art. 168, 188 § 1 i 3,
art. 209, 211 i 250 k.s.h. Rozpatrując uprawnienia likwidatorów dostrzega się
zbieżność z tymi, które przysługują zarządowi w okresie funkcjonowania spółki
przed stanem likwidacji, chociaż są wykonywane tylko w granicach likwidacji.
Rozważenia wymagają zadania likwidatorów określone w art. 282 § 1 zdanie
pierwsze k.s.h., stanowiącym o czynnościach likwidacyjnych przypadających do
wykonania likwidatorom, którzy „powinni zakończyć interesy bieżące spółki,
ściągnąć wierzytelności, wypełnić zobowiązania i upłynnić majątek spółki". Jest to
zatem „zwijanie" działalności, która nie realizuje już celu spółki. Likwidatorzy, w
przeciwieństwie do członków zarządu, nie rozbudowują działalności spółki i
wprawdzie podnosi się w piśmiennictwie, że mogą nawet inicjować podwyższenie
kapitału zakładowego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji, gdyby
ułatwiało to wykonanie zobowiązań spółki, ale dopuszczenie możliwości
podejmowania takich zadań musiałoby służyć realizowaniu dotychczasowych umów
i innych zobowiązań spółki. Z art. 282 § 1 zdanie drugie k.s.h. wynika, że nową
działalność mogą likwidatorzy wszczynać tylko wówczas, gdy to jest potrzebne do
ukończenia spraw w toku. To pokazuje, że likwidatorzy mają podobne zadania jak
członkowie zarządu, a różnice między nimi wynikają głównie z ograniczonej skali i
perspektywy czasowej podejmowanych czynności. Skoro tak, to należy rozważyć,
czy te różnice powinny wpływać na występowanie tożsamej odpowiedzialności
likwidatorów za zobowiązania likwidowanej spółki z odpowiedzialnością członków
zarządu spółki do dnia otwarcia likwidacji.
3. Odpowiedzialność cywilnoprawna określona w kodeksie spółek handlowych
dotyczy albo odpowiedzialności wobec wierzycieli spółki, albo wobec spółki, albo
wobec jej wspólników. W odniesieniu do spółek kapitałowych odpowiedzialność ta
jest unormowana w przepisach o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, o
spółce akcyjnej i w przepisach wspólnych odnoszących się do łączenia, podziału i
przekształcenia spółek. Ograniczając się do przepisów dotyczących spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością, należy wskazać na art. 291-300 k.s.h., wśród
których są przepisy o odpowiedzialności cywilnej wobec wierzycieli spółki (art. 291 i
299 k.s.h.) i wobec spółki (art. 292-294 k.s.h.) oraz przepisy przewidujące actio pro
socio (art. 295-298 k.s.h.), a także przepis odsyłający do odpowiedzialności na
zasadach ogólnych (art. 300 k.s.h.).
Kodeks spółek handlowych wprowadził jako novum przepisy o
przekształceniach spółek, wśród których istotne dla rozpatrywanej kwestii są art.
512 § 1, art. 5161 w związku z art. 512 § 1, art. 526 § 1, art. 548 § 1, art. 568 § 1 w
związku z art. 575 oraz 577-580. Odpowiedzialność członków zarządu spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością występuje w art. 291 i 299 k.s.h.,
odpowiedzialność członków zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej oraz
likwidatorów jest przewidziana w art. 293 § 1 i 2 i art. 512 § 1 k.s.h. oraz
odpowiednio w art. 5161 w związku z art. 512 k.s.h., jak też w art. 526 § 1 i art. 548
§ 1 k.s.h., a odpowiedzialność osób działających za spółkę przekształcaną
przewiduje art. 568 § 1 k.s.h.
Dokonane wyliczenie uwidacznia, że wymienienie tylko członków zarządu jako
osób ponoszących odpowiedzialność cywilną za zobowiązania spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością występuje w dwóch przypadkach. Pierwszy został określony w
art. 291 k.s.h., odnoszącym się do odpowiedzialności solidarnej ze spółką za
podanie umyślnie lub przez niedbalstwo fałszywych danych w oświadczeniu
składanym do sądu rejestrowego przy zgłaszaniu spółki (art. 167 § 1 pkt 2 k.s.h.)
oraz co do objęcia udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym (art. 262 § 2 pkt
3 k.s.h.), a drugi – w art. 299 § 1 k.s.h. W obu przypadkach nie jest wymieniony
likwidator, występuje on natomiast, obok członków innych organów spółki
kapitałowej, w przepisach dotyczących odpowiedzialności cywilnej w razie łączenia,
podziału i przekształcania się spółek kapitałowych albo z udziałem tych spółek, jak
też w art. 293 § 1 k.s.h (odpowiednio dla spółki akcyjnej – w art. 483 § 1 k.s.h.).
Wynika z tego, że tylko art. 299 k.s.h., zarówno co do przedmiotu
odpowiedzialności, jak i kręgu osób odpowiedzialnych ma zastosowanie tylko do
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Podobną regulację zawierają inne
ustawodawstwa, ale odmiennie ją lokują, nieraz poza normami ustrojowymi tej
spółki.
4. W orzeczeniach, w których nie przyjęto odpowiedzialności likwidatorów, obok
członków zarządu, za zobowiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na
podstawie art. 299 k.s.h., Sąd Najwyższy nie eksponował różnicy zadań członków
zarządu i likwidatorów, lecz koncentrował uwagę na brzmieniu wymienionego
przepisu i porównaniu go z innymi przepisami stanowiącymi podstawę
odpowiedzialności cywilnej wobec tej spółki lub jej wierzycieli (art. 291-300 k.s.h.)
oraz możliwości jego zastosowania do likwidatorów ze względu na przepisy
odsyłające.
Podstawowe znaczenie ma art. 280 k.s.h., który stanowi, że do likwidatorów
stosuje się przepisy dotyczące członków zarządu, chyba że przepisy „niniejszego
rozdziału" stanowią inaczej. Przepis ten stał się argumentem przemawiającym za
niestosowaniem art. 299 k.s.h. do likwidatorów. W wyroku z dnia 9 czerwca 2006 r.,
IV CK 415/05, uwaga Sądu Najwyższego skierowana została na zakres odesłania
zawartego w art. 280 k.s.h.; druga część tego przepisu stała się powodem
aprobowania jedynie odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących członków
zarządu do likwidatorów, ponieważ nie są oni organami spółki. Za takim
stanowiskiem przemawiała również funkcja przepisów o rozwiązaniu i likwidacji
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością służących głównie określeniu przyczyn
rozwiązania i likwidacji oraz modyfikacji zasad zarządzania spółką od chwili
powołania likwidatora.
Artykuł 299 k.s.h. został umieszczony w odrębnym rozdziale, dotyczącym
odpowiedzialności cywilnoprawnej i reguluje w sposób szczególny
odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania samej spółki. Skoro status i
funkcja likwidatorów – jak podkreślono w wymienionym wyroku – są inne niż
członków zarządu, to zrównanie ich odpowiedzialności wymagałoby wyraźnego
wskazania w przepisie. Znajduje się ono w art. 293 § 1 k.s.h., w którym
przewidziano odpowiedzialność członków zarządu, rady nadzorczej, komisji
rewizyjnej i likwidatorów wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub
zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy spółki. W wyroku
tym jest także odwołanie się do przepisów kodeksu spółek handlowych,
regulujących odpowiedzialność karną, wśród których są art. 585, 586, 588, 589, 594
i 595, wskazujące expressis verbis na objęcie odpowiedzialnością karną w
przypadkach w nich określonych, również likwidatorów spółki handlowej, a więc
także spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Wyprowadza się z tego wniosek, że
jeżeli ustawodawca chciał zrównać sytuację prawną likwidatorów z członkami
zarządu, to wyraźnie to uczynił, wymieniając likwidatorów obok członków zarządu.
To dało powód do sformułowania tezy, że treść art. 280 k.s.h. nie stanowi
uzasadnienia dla stwierdzenia, że likwidatorzy, podobnie jak członkowie zarządu,
ponoszą odpowiedzialność na podstawie art. 299 k.s.h.
Do podobnej konkluzji doszedł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 lipca 2007 r.,
III CSK 2/07. Jego uzasadnienie skupiło się na osobie likwidatora, będącego
wcześniej jednoosobowym członkiem zarządu spółki, którą przed powstaniem
przesłanek do ogłoszenia upadłości postawił w stan likwidacji. Jak wskazano,
likwidator spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie ponosi odpowiedzialności za
zobowiązania tej spółki na podstawie art. 299 k.s.h., czemu nie sprzeciwia się
zwłaszcza art. 280 k.s.h. W uzasadnieniu powołano się dodatkowo na wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 28 września 1999 r., II CKN 608/98 (OSNC 2000, nr 4, poz.
67), aby wykazać wyjątkowy charakter odpowiedzialności przewidzianej w art. 299
k.s.h. (art. 298 k.h.), dotyczącej wąskiego kręgu osób piastujących w spółce funkcję
członka jedno– lub wieloosobowego zarządu, w czasie właściwym do ogłoszenia
upadłości lub wszczęcia postępowania układowego. Odmowę przyjęcia
odpowiedzialności likwidatorów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za
zobowiązania podatkowe spółki na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia
1997 r. – Ordynacja podatkowa (jedn. tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.),
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uzasadnił tym, że odesłanie w art.
280 k.s.h. nie jest wystarczające, ponieważ może dotyczyć odpowiedzialności
prywatnoprawnej, ale już nie publicznoprawnej (wyrok z dnia 24 października
2006 r., SA/Po 296/06, „Wspólnota” 2007, nr 39, s. 45).
5. Odmienny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 lutego 2008 r.,
III CZP 143/07. Zwrócił uwagę na typową sytuację, w której likwidatorami zostają
członkowie zarządu likwidowanej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością; wtedy
ocenia się odpowiedzialność tych samych osób, lecz występujących w innej roli.
Zdaniem Sądu Najwyższego, na likwidatorach, podobnie jak na członkach zarządu
spółki, ciąży obowiązek złożenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie
upadłości (art. 20 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo
upadłościowe i naprawcze, Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze zm. – dalej: "Pr.u.n.").
Zastosowanie art. 280 k.s.h. do odpowiedzialności likwidatorów stanowi wyjście
poza wyjątki, o których mowa w tym przepisie, ponieważ są one ograniczone tylko
do rozdziału o rozwiązaniu i likwidacji spółki (art. 270-290 k.s.h.), nie dotyczą więc
przypadków odpowiedzialności cywilnej (art. 291-300 k.s.h.). Można zatem
argumentować, że związanie odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h. z
czasem pełnienia funkcji członka zarządu lub likwidatora jest zdeterminowane
celem i charakterem tej odpowiedzialności. Ogłoszenie upadłości, o które powinien
wystąpić we właściwym czasie zarówno członek zarządu, jak i likwidator, m.in. po
to, aby uwolnić się od własnej odpowiedzialności, spowodowałoby wymagalność
także zobowiązań niewymagalnych (art. 91 Pr.u.n.).
W tej sytuacji odpowiedzialności członka zarządu i możliwości uwolnienia się od
niej w przypadkach określonych w art. 299 k.s.h. nie powinno uchylać samo objęcie
przez dotychczasowego członka zarządu funkcji likwidatora spółki, a zatem przepis
ten odnosi się także do osób będących likwidatorami, pełniących tę funkcję w
czasie istnienia określonego zobowiązania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17
stycznia 2007 r., II CSK 322/06, "Glosa" 2007, nr 4, s. 17). Podobne stanowisko w
odniesieniu do odpowiedzialności likwidatora za zobowiązania publicznoprawne
wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lipca 2008 r., II UK 341/07 (OSNP 2009,
nr 23-24, poz. 322).
6. W wypowiedziach tej części doktryny prawa, która sprzeciwia się włączeniu
likwidatorów do kręgu podmiotów odpowiedzialnych na podstawie art. 299 k.s.h.,
akcentuje się wyjątkowy charakter tego przepisu, wyłączając interpretację
rozszerzającą. Podkreśla się również, że gdyby ustawodawca zamierzał uczynić
likwidatorów osobami odpowiedzialnymi, tak jak członków zarządu, powinien
jednoznacznie to wyrazić, podobnie jak to czynił w art. 293 k.s.h. Uważa się też, że
odesłanie w art. 280 k.s.h. nie sięga aż do rozdziału o odpowiedzialności cywilnej,
mimo przyznania szerokiego charakteru odesłania i wymagania dla wyłączenia
zastosowania przepisu szczególnego. Mimo zgłoszenia takich wątpliwości,
występuje postulat uzupełnienia art. 299 § 1 k.s.h. o likwidatorów. Przekonujące są
zatem racje wskazujące na potrzebę objęcia ich odpowiedzialnością przewidzianą
w tym przepisie.
W doktrynie przeważa pogląd wyrażony już na gruncie art. 298 k.h., że
likwidatorzy powinni być uważani za osoby odpowiedzialne za zobowiązania spółki
na podstawie art. 299 k.s.h. Wśród różnych określeń mających wskazać na bliskość
ich statusu do członków zarządu znalazło się uznanie ich za de facto zarząd spółki
ustanowiony na czas likwidacji spółki. Uzasadnia się to przede wszystkim
zobowiązaniami, jakie mogą zostać zaciągnięte w toku postępowania
likwidacyjnego. Bezskuteczność egzekucji mogłaby powodować niemożliwość
przeprowadzenia likwidacji spółki, co prowadziłoby do naruszenia interesów
wierzycieli, którzy nie mieliby możliwości zaspokojenia swoich wierzytelności.
Odpowiedzialność likwidatorów ma charakter posiłkowy, osobisty, nieograniczony i
solidarny. Wśród rozmaitych określeń znajduje się stwierdzenie, że sytuacja
likwidatora „tak różni się od sytuacji członka zarządu, jak sytuacja spółki w likwidacji
od sytuacji spółki działającej", nie ma więc powodów, by chronić go silniej, niż
członka zarządu.
Z kolei, skoro likwidatorzy mają obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie
upadłości w razie wystąpienia przesłanek ustawowych, a zaniechanie wykonania
tego obowiązku jest zagrożone odpowiedzialnością, od której można się uwolnić,
podobnie jak na podstawie art. 299 § 2 k.s.h., to na skutek odesłania zawartego w
art. 280 k.s.h. likwidator może być utożsamiany z członkiem zarządu. Ma to także
umocowanie w przyczynach wprowadzenia art. 299 k.s.h.; chodzi o wzmocnienie
pozycji wierzycieli spółki, którzy wiedząc o podstawie odpowiedzialności także
likwidatorów oddziaływaliby na nich prewencyjnie, wymagając rzetelnego
wykonywania obowiązków. Pojawia się też odniesienie do argumentu
wyprowadzanego z brzmienia art. 293 k.s.h., że wskazanie w tym przepisie
likwidatorów obok członków innych organów spółki stanowi superfluum. Nie rzecz w
tym, że w art. 299 k.s.h. brakuje wymienienia likwidatorów, ale że są wymienieni
tam, gdzie ich obecność jest oczywista. W tej sytuacji argument przeciwników
zastosowania art. 299 k.s.h. do likwidatorów, jakim jest reguła exceptiones non sunt
interpretanda extendae, nie znajduje w omawianym przypadku w ogóle
zastosowania. Jest tak dlatego, że objęcie likwidatorów przez art. 299 k.s.h. nie
wynika z konieczności posługiwania się określoną wykładnią tego przepisu, tylko
ma swoje źródło w normie odsyłającej, jaką stanowi art. 280 k.s.h.
7. Przychylając się do takiego rozumowania, kwestię podmiotowego zakresu
zastosowania art. 299 k.s.h., z uwzględnieniem innych przepisów o
odpowiedzialności cywilnej za zobowiązania spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, należy widzieć w aspekcie historycznym,
prawnoporównawczym i systemowym. Genezę sposobu sformułowania
odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h. można odnaleźć już w art. 10
dekretu z dnia 8 lutego 1919 r. o spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością (Dz.U.
Nr 15, poz. 201), przeniesionym przez kolejne akty prawne do kodeksu handlowego
(art. 298). W pierwszym z tych przepisów stanowiono ogólnie o odpowiedzialności
zarządców spółki za jej zobowiązania; dopiero w kodeksie handlowym, a następnie
w kodeksie spółek handlowych odpowiedzialność ta została skonkretyzowana w
odniesieniu do członków zarządu spółki. Wcześniej użyte pojęcie „zarządców
spółki" było rozumiane szerzej niż tylko jako członkowie zarządu. Wprawdzie więc
ratio legis art. 299 k.s.h., podobnie jak jego poprzednika – art. 298 k.h., skłania do
włączenia likwidatorów do kręgu osób odpowiedzialnych za zobowiązania spółki w
razie bezskuteczności egzekucji z jej majątku, ale posługując się tylko wykładnią
językową, trudno to uzasadnić. W doktrynie stwierdza się, że wątpliwości nie
byłoby, gdyby w sformułowaniu art. 299 k.s.h. znaleźli się likwidatorzy. Dla objęcia
likwidatorów zakresem podmiotowym tego przepisu nie jest to jednak konieczne,
spełniałoby nawet tylko rolę informacyjną, wzmacniającą wnioskowanie oparte na
innych argumentach niż językowe. W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z
dnia 8 lipca 2008 r., II UK 341/07, wskazano na rażącą niesprawiedliwość, do jakiej
może prowadzić zastosowanie tylko wykładni językowej omawianych przepisów o
odpowiedzialności cywilnej w odniesieniu do art. 116 Ordynacji podatkowej,
brzmiącego prawie identycznie jak art. 299 k.s.h. Konieczne jest zastosowanie
innych metod wykładni, pozwalających na rozstrzygnięcie, realizujące cel
wymienionych przepisów; pierwszego dotyczącego cywilnoprawnej ochrony
wierzycieli, drugiego o charakterze publicznoprawnym, ale też dotyczącego tej
ochrony w razie bezskuteczności egzekucji.
Należy odnieść się zatem zarówno do przepisów, które służą do uzasadnienia
stanowiska o objęciu likwidatorów odpowiedzialnością na podstawie art. 299 k.s.h.,
jak i do tych przepisów, które wskazuje się jako przeszkodę normatywną obrony
takiego poglądu. Na tle dotychczasowych wywodów nie przekonuje posłużenie się
art. 293 k.s.h. jako głównym argumentem jurydycznym, sprzeciwiającym się
zastosowaniu wykładni lokującej likwidatorów, obok członków zarządu, w zakresie
podmiotowym art. 299 k.s.h. Jak zostało wykazane, umieszczenie likwidatorów w
art. 293 § 1 k.s.h. nie było konieczne; podobnie można to stwierdzić w odniesieniu
do wielu innych przepisów, w tym regulujących łączenie, podział lub przekształcenia
spółki. Odpowiedzialność likwidatorów wynika z istoty funkcjonowania spółki w
likwidacji, która jest przedłużeniem spółki działającej sprzed wszczęcia
postępowania likwidacyjnego, z odmiennymi jednak celami (likwidacyjnymi). Taka
też, w odróżnieniu od członków zarządu, jest funkcja likwidatorów, mimo że z reguły
są to te same osoby (art. 276 § 1 i art. 282 § 1 k.s.h.). Przekonujące są argumenty
orzecznictwa i doktryny postrzegające likwidatorów jako osoby bliskie pozycji
członków zarządu spółki, tylko inaczej usytuowane, jako odrębne podmioty.
Uwzględnienie likwidatorów w treści art. 293 k.s.h. nie jest więc wskazaniem
wyjątku co do objęcia także ich odpowiedzialnością cywilną.
Ustawowe zadania likwidatorów i członków zarządu, pokazujące daleko
sięgające zbieżności, nie uzasadniają rozdzielania istoty ich odpowiedzialności
wobec wierzycieli spółki. Jeżeli sprawowanie funkcji likwidatorów przez
dotychczasowych członków zarządu spółki jest typowe, to brak argumentów
przemawiających za tym, aby członkowie zarządu wszczynali postępowanie
likwidacyjne spółki po to, aby zostać likwidatorami, z zamiarem uchylenia się od
odpowiedzialności solidarnej wobec wierzycieli, mimo że postępowaliby nadal
bardzo podobnie jak w czasie sprawowania zarządu, tyle że w warunkach likwidacji
spółki.
Podstawowe znaczenie dla argumentacji prawnej uzasadniającej objęcie
likwidatorów odpowiedzialnością przewidzianą w art. 299 k.s.h. ma art. 280 k.s.h.,
który wyraźnie stanowi o zastosowaniu przepisów o zarządzie do likwidatorów. Nie
jest zasadne wywodzenie z treści tego przepisu, że dotyczy on tylko działu kodeksu
spółek handlowych o rozwiązaniu i likwidacji spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, ponieważ tego działu z pewnością on dotyczy. Racje
przemawiają za stwierdzeniem, że ma on zastosowanie wprost we wszystkich
sytuacjach dotyczących likwidatorów, odnoszących się w kodeksie spółek
handlowych do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Przepis szczególny
znajdzie zastosowanie, zamiast reguły wyrażonej w art. 280 k.s.h., tylko wtedy, gdy
po uwzględnieniu zasady lex specialis derogat legi generali co innego będzie
wynikać z przepisów rozdziału o rozwiązaniu i likwidacji spółki.
Dalszym argumentem, na który się nie powoływano, jest poprzednik art. 280
k.s.h., czyli art. 269 k.h. Według jego brzmienia, likwidatorzy co do swych
uprawnień i obowiązków podlegali przepisom „działu niniejszego”, przewidzianym
dla zarządu spółki. Odesłanie było zatem do działu jedenastego w księdze
pierwszej kodeksu handlowego, a więc do ogółu przepisów o spółce z ograniczoną
odpowiedzialnością. Było to odesłanie również do art. 298 k.h., poprzednika art. 299
k.s.h. Jak podniesiono w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego
2008 r., III CZP 143/07, sformułowanie przepisów kodeksu handlowego, w których,
jak obecnie, obok członków władz spółki (dzisiaj: zarządu i rady nadzorczej)
pojawiał się likwidator (np. w art. 292 § 1 i 2 k.h., niemal dosłownym odpowiedniku
art. 293 § 1 i 2 k.s.h.), nie dawało powodu do podmiotowego ograniczenia
odpowiedzialności uregulowanej w art. 298 k.h. przez wyłączenie z niej
likwidatorów. Na gruncie tamtych przepisów, w orzeczeniu Sądu Najwyższego z
dnia 7 maja 1948 r., C I 584/46 (OSN 1949, nr 1, poz. 24) stwierdzono, że
likwidatorzy mają takie same prawa i obowiązki jak członkowie zarządu. W tym
samym kierunku wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lipca 2008 r., II
UK 341/07, w którym, powołując także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia
2007 r., II CSK 322/06, stwierdził, że skoro odesłanie zawarte w art. 269 k.h.
obejmowało także art. 298 k.h., a racje uzasadniające przewidzianą w art. 298 k.h.
odpowiedzialność członków zarządu były aktualne również w odniesieniu do
likwidatorów, to i oni odpowiadali na podstawie tego przepisu.
Nie ma zatem racjonalnych powodów uzasadniających uznanie zmiany
brzmienia art. 280 k.s.h. – w stosunku do poprzedniego art. 269 k.h. – jako zmiany
jakościowej, powodującej nadanie innego znaczenia obecnemu przepisowi.
Sformułowanie art. 269 k.h. było wyraźniejsze, ponieważ przepis ten expressis
verbis odwoływał się do ogółu przepisów o spółce z ograniczoną
odpowiedzialnością. W art. 280 k.s.h. użyto sformułowania „chyba że przepisy
niniejszego rozdziału stanowią inaczej", przez co może się wydawać, iż odesłanie
dotyczy tylko rozdziału szóstego o rozwiązaniu i likwidacji spółki, w dziale I tytułu
trzeciego kodeksu spółek handlowych. Ze wskazanej różnicy brzmienia art. 269 k.h.
i art. 280 k.s.h. nie można jednak wyprowadzać tak dalekich wniosków, a
wskazanie na przepisy o rozwiązaniu i likwidacji spółki odnosić należy tylko do
unormowanych w tym rozdziale wyjątków od ogólnego odesłania w art. 280 k.s.h.
do przepisów dotyczących członków zarządu spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością włącznie z odpowiedzialnością cywilną za jej zobowiązania. Z
tego wynika, że dokonana wykładnia funkcjonalna, celowościowa i historyczna
przemawiają za uznaniem art. 280 k.s.h. jako przepisu ogólnie odsyłającego w
sprawach dotyczących likwidatorów do przepisów o członkach zarządu spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością.
Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale.