III CZP 2/25
UCHWAŁA
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Ewa Stefańska (przewodniczący)
SSN Jacek Grela
SSN Marcin Łochowski (sprawozdawca)
7 sierpnia 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 7 sierpnia 2025 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku M. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G.
z udziałem M.1 spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G.
o wpis w księdze wieczystej,
na skutek przedstawienia przez Sąd Okręgowy w Gliwicach
postanowieniem z 19 listopada 2024 r., III Ca 819/23,
zagadnienia prawnego:
„Czy art. 31 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece ma
charakter materialnoprawny, uzupełniający ogólne przepisy o formie
czynności prawnych i wprowadzający formę, której zachowanie jest
warunkiem wystąpienia pewnych skutków w prawie cywilnym
materialnym (forma ad eventum w rozumieniu art. 73 § 2 zd. 2 k.c.);
a w konsekwencji czy dla wpisu w księdze wieczystej prawa najmu
nieruchomości konieczne jest, aby osoba, która podpisała umowę była
uprawniona do reprezentowania zobowiązanego właściciela
nieruchomości - spółki z ograniczoną odpowiedzialnością także
w chwili uznania przed notariuszem własnoręczności swojego podpisu
(art. 88 ustawy Prawo o notariacie)?”
podjął uchwałę:
1. Forma z podpisem notarialnie poświadczonym, o której
mowa w art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach
wieczystych i hipotece, jest zastrzeżona dla dokumentu
stanowiącego podstawę wpisu w księdze wieczystej, a nie dla
czynności prawnej objętej treścią tego dokumentu.
III CZP 2/25
2
2. Przewidziane w art. 88 zdanie drugie ustawy z dnia 14
lutego 1991 r. Prawo o notariacie uznanie przed notariuszem
złożonego podpisu za własnoręczny może zostać dokonane
także wówczas, gdy dana osoba nie pełni już funkcji, w związku
z którą złożyła podpis.
Jacek Grela
Ewa Stefańska
Marcin Łochowski
UZASADNIENIE
Przedstawione przez Sąd Okręgowy w Gliwicach zagadnienie prawne
powstało przy rozpoznawaniu apelacji uczestnika postępowania M.1 sp. z o.o. w G.
od postanowienia Sądu Rejonowego w Gliwicach z 1 czerwca 2023 r., którym
ujawniono w księdze wieczystej bliżej określonej nieruchomości umowę najmu tej
nieruchomości z 3 czerwca 2019 r., zawartą przez uczestnika (wynajmującego) z
M. sp. z o.o. w G. (najemcą). Podstawą wpisu w księdze wieczystej była umowa
najmu z podpisami notarialnie poświadczonymi. Umowa ta została podpisana w
imieniu wynajmującego przez prokurenta M.K. a w imieniu najemcy – przez
prezesa zarządu Z.T. W dniu 7 listopada 2022 r. M.K. i Z.T. uznali przed
notariuszem złożone pod umową podpisy za własne. M.K. był prokurentem spółki
wynajmującej do 4 września 2019 r. a w okresie od 4 września 2019 r. do 23
stycznia 2020 r. – prezesem zarządu tej spółki. Natomiast Z.T. był prezesem
zarządu najemcy do 24 lutego 2022 r.
Wątpliwości Sądu Okręgowego dotyczą charakteru prawnego
art. 31 ust. 1 u.k.w.h., tj. tego czy jest to norma prawa materialnego, czy
procesowego i powiązanego z tym problemu czy dla wpisu w księdze wieczystej
prawa najmu nieruchomości konieczne jest, aby osoba, która podpisała umowę
była uprawniona do reprezentowania zobowiązanego właściciela nieruchomości –
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością również w chwili uznania przed
notariuszem własnoręczności swojego podpisu.
Sąd meriti wskazał, że w doktrynie oraz orzecznictwie Sądu Najwyższego
zaznaczyły się dwa przeciwstawne poglądy co do natury prawnej
III CZP 2/25
3
art. 31 ust. 1 u.k.w.h. Według jednego z nich odwołanie się w tym przepisie do
formy „z podpisem notarialnie poświadczonym” wskazuje, że przepis ten ma
charakter materialnoprawny, uzupełniający ogólne przepisy o formie czynności
prawnych. W tym ujęciu wprowadza on formę, której zachowanie jest warunkiem
wystąpienia pewnych skutków w prawie cywilnym materialnym (forma ad eventum
w rozumieniu art. 73 § 2 zd. 2 k.c.). Przepis ten przewiduje zatem dla czynności
prawnej wymaganie zachowania formy ad intabulationem (dla celu wpisu do księgi
wieczystej), będącej szczególnego rodzaju formą przewidzianą ad eventum.
Według odmiennego stanowiska art. 31 ust. 1 u.k.w.h. ma jedynie proceduralny
charakter. Dokumenty, o których mowa w tej regulacji mogą obejmować nie tylko
oświadczenia woli, ale również oświadczenia innego rodzaju, np. oświadczenia
wiedzy. Przepis ten określa minimalny standard dowodowy w postępowaniu
wieczystoksięgowym, standard ten spełniają dokumenty sporządzone – co najmniej
– w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi (z zastrzeżeniem
przepisów szczególnych). Forma ta obowiązuje na potrzeby uzyskania wpisu
w księdze wieczystej (ad intabulationem), ale nie powinna być kwalifikowana jako
forma czynności materialnoprawnej (ad eventum).
Sąd Okręgowy podniósł, że powołane przez niego stanowiska zawarte
w orzecznictwie Sądu Najwyższego mają w zasadzie znaczenie teoretyczne
i wyrażone zostały na tle stanów faktycznych, w których rozróżnienie co do
charakteru prawnego art. 31 ust. 1 u.k.w.h. nie miało istotnego znaczenia dla
rozstrzygnięcia sprawy i nie zostały też szerzej umotywowane. Ocena, czy
wskazany przepis ma charakter materialnoprawny, czy jedynie procesowy jest
natomiast istotna w stanach faktycznych – tak jak w rozpoznawanej sprawie –
w których nie nastąpiło poświadczenie własnoręczności podpisu złożonego
w obecności notariusza, lecz następcze (po upływie dłuższego czasu) uznanie
własnoręczności podpisu przez stronę przed notariuszem.
Zdaniem Sądu meriti w okolicznościach sprawy trafniejszy wydaje się
pogląd, że art. 31 ust. 1 u.k.w.h. ma charakter materialnoprawny, uzupełniający
ogólne przepisy o formie czynności prawnych i wprowadzający formę, której
zachowanie jest warunkiem wystąpienia pewnych skutków w prawie cywilnym
materialnym. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że nawet deklaratoryjny wpis prawa
III CZP 2/25
4
najmu wywołuje skutki w sferze prawa materialnego wynikające z art. 17 u.k.w.h.
Zatem nie bez znaczenia jest, czy zawierające umowę najmu strony postanowiły,
że wynikające z niej uprawnienie ma zostać ujawnione w księdze wieczystej, czego
wyrazem byłoby nadanie umowie odpowiedniej formy dla wywołania takiego skutku.
Z drugiej strony za przeciwnym poglądem wskazującym na procesowy charakter
art. 31 ust. 1 u.k.w.h. przemawiają co najmniej równie ważkie argumenty i zdaje się
on dominować w doktrynie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Sąd Okręgowy sformułował w istocie dwa zagadnienia prawne, które
można sprowadzić do następujących wątpliwości: po pierwsze, czy
art. 31 ust. 1 u.k.w.h. reguluje formę czynności prawnej, czy określa jedynie
wymagania dotyczące dokumentu będącego podstawą dla wpisu do księgi
wieczystej a po drugie, czy na podstawie art. 88 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r.
Prawo o notariacie (dalej: „pr.not.”) oświadczenie o uznaniu podpisu za własny
może złożyć osoba, która w chwili dokonania czynności prawnej była uprawniona
do reprezentacji osoby prawnej, ale nie ma już takiego uprawnienia w chwili
składania przed notariuszem oświadczenia o uznaniu podpisu.
Nie ulega wątpliwości, że odpowiedź na drugie pytanie jest ściśle powiązana
z rozstrzygnięciem pierwszego zagadnienia. Przyjęcie bowiem, że art.
31 ust. 1 u.k.w.h. reguluje formę czynności prawnej prowadziłoby do wniosku, iż
konkretna czynność dla wywołania skutków określonych w tym przepisie musiałaby
zostać dokonana w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi, co
oznaczałoby konieczność złożenia oświadczeń woli w tej formie. Złożenie
oświadczeń woli w innej formie (słabszej) nie wywoływałoby skutków
przewidzianych w art. 31 ust. 1 u.k.w.h. Nie byłoby przy tym możliwe późniejsze
nadanie odpowiedniej formy oświadczeniom złożonym np. tylko na piśmie.
Wątpliwe jest, czy w tym przypadku brak odpowiedniej formy czynności może być
ex post sanowany. Następcze uznanie podpisów za własne, w celu uczynienia
zadość wymaganiom z art. 31 ust. 1 u.k.w.h., oznaczałoby w istocie dokonanie
kolejnej (ponownej) czynności prawnej, która podlegałaby odrębnej ocenie.
III CZP 2/25
5
W konsekwencji umocowanie osób dokonujących tej czynności byłoby oceniane na
chwilę dokonania drugiej czynności.
Natomiast uznanie, że art. 31 ust. 1 u.k.w.h. dotyczy tylko formy dokumentu
stanowiącego podstawę wpisu, a więc, że przepis ten ma charakter jedynie
formalny, otwiera drogę do rozważań czy osoba uznająca podpis za własny musi
mieć umocowanie do działania w imieniu strony dokonującej czynności prawnej
tylko w chwili jej dokonania, czy też także w momencie uznania podpisu za własny
(art. 88 pr.not.).
2. Konieczne jest przy tym rozważenie, czy ze względu na zakres kognicji
sądu wieczystoksięgowego dopuszczalne jest przy rozpoznawaniu wniosku o wpis
do księgi wieczystej badanie umocowania osoby, która na podstawie art. 88 pr.not.
uznała za własny podpis na dokumencie stanowiącym podstawę wpisu. Według art.
6268 § 2 k.p.c. rozpoznając wniosek o wpis, sąd bada bowiem jedynie treść i formę
wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej.
Wątpliwości Sądu Okręgowego dotyczą jednak w istocie formy dokumentu,
który ma stanowić podstawę wpisu. Przyjęcie bowiem, że czynność prawna
w postaci zawarcia umowy najmu z 3 czerwca 2019 r. została dokonana w formie
niewystarczającej do wywołania skutków z art. 31 ust. 1 u.k.w.h., oznaczałoby, że
dokument dołączony do wniosku o wpis ma co prawda właściwą formę, ale formy
tej nie miała czynność prawna (umowa najmu), skutkująca powstaniem
podlegającego ujawnieniu w księdze wieczystej prawa najmu.
Ponadto, jak wynika z ustaleń Sądu Okręgowego, fakty, wskazujące na to,
że osoby, które przed notariuszem uznały popisy złożone na umowie najmu za
własne nie były w chwili składania tego oświadczenia umocowane do reprezentacji
stron umowy, zostały powołane przez uczestnika postępowania w odpowiedzi na
wniosek. Możliwość usunięcia niezgodności stanu ujawnionego w księdze
wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w drodze powództwa przewidzianego
w art. 10 u.k.w.h. nie wyłącza obowiązku sądu zapobiegania dokonywaniu wpisów
niezgodnych z rzeczywistym stanem prawnym, zwłaszcza gdy sąd ma stosowną
wiedzę odnośnie do przeszkód wykluczających wnioskowany wpis. Oznacza to, że
stan prawny ujawniony w księdze wieczystej powinien być stanem pewnym,
III CZP 2/25
6
wynikającym ze zdarzeń lub czynności prawnych, które nie budzą wątpliwości.
Możliwość wykazania istnienia przeszkód do dokonania wpisu nie skutkuje
przekroczeniem kognicji sądu w postępowaniu wieczystoksięgowym. Dokumenty
znane sądowi wieczystoksięgowemu na skutek przedłożenia ich przez uczestnika
postępowania podlegają ocenie na tych samych zasadach jak dokumenty
dołączone do wniosku, który jest przedmiotem rozpoznania (zob. postanowienia SN
z 18 czerwca 2009 r., II CSK 4/09, i z 4 kwietnia 2017 r., I CSK 514/16, oraz
powołane w nich orzecznictwo).
Zbadanie czy osoba, które na podstawie art. 88 pr.not. uznała złożony na
dokumencie podpis za własny, jest uprawniona do reprezentacji strony czynności
prawnej, nie wykracza zatem poza zakres kognicji sądu wieczystoksięgowego,
wyznaczony przez art. 6268 § 2 k.p.c.
3. Zgodnie z art. 31 ust. 1 u.k.w.h. wpis w księdze wieczystej może być
dokonany na podstawie dokumentu z podpisem notarialnie poświadczonym, jeżeli
przepisy szczególne nie przewidują innej formy dokumentu (np. art. 158 k.c.). Nie
ma też konieczności stosowania formy z podpisem notarialnie poświadczonym, gdy
podstawą wpisu jest orzeczenie sądowe bądź dokument urzędowy w rozumieniu
art. 244 k.p.c. (uchwała SN z 30 października 1984 r. III CZP 62/84,
OSNCP 1985, nr 7, poz. 88).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa pogląd, że
art. 31 ust. 1 u.k.w.h. przewiduje dla czynności prawnej (oświadczenia woli)
szczególny przypadek formy ad intabulationem, zastrzeżonej ad eventum – w celu
zapewnienia możliwości wpisu w księdze wieczystej (uchwała SN z 10 czerwca
2011 r., III CZP 135/10, postanowienia SN: z 14 stycznia 2005 r., III CK 177/04,
III CK 178/04, III CK 179/04, III CK180/04; z 17 listopada 2011 r., IV CSK 74/11;
z 9 sierpnia 2018 r., V CSK 406/17). Teza ta w dotychczasowym orzecznictwie nie
została jednak poparta szerszą argumentacją.
Trafnie wskazał Sąd Okręgowy, że w doktrynie prezentowane są w tej
materii dwa stanowiska. Według pierwszego i przeważającego
art. 31 ust. 1 u.k.w.h. wprowadza wymóg formy zastrzeżonej ad intabulationem,
tj. formy, której zachowanie jest niezbędne, by określony dokument mógł stanowić
III CZP 2/25
7
podstawę wpisu w księdze wieczystej. Jest to więc szczególna postać formy
ad eventum, albowiem w przypadku niedochowania formy wymaganej przez ten
przepis nie będzie można dokonać wpisu prawa w księdze wieczystej. Skutki
prawne, jakie ustawa wiąże z wpisem do ksiąg wieczystych mają charakter
materialnoprawny, wyrażający się w poszerzonej skuteczności praw i roszczeń
wpisanych (art. 17 u.k.w.h.), w domniemaniu istnienia prawa oraz w rękojmi wiary
publicznej. Bez zachowania formy z art. 31 ust. 1 u.k.w.h. czynność prawna może
być ważna, ale dokument tę czynność inkorporujący nie umożliwia wpisu do księgi
wieczystej. Czynność nie wywoła więc skutków materialnoprawnych wynikających
z wpisu (art. 73 § 2 zd. 2 k.c.). Przy tym zastrzeżona w art. 31 ust. 1 u.k.w.h. forma
ma charakter formy ad eventum niezależnie od tego, czy dany dokument ma
stanowić podstawę wpisu konstytutywnego czy deklaratoryjnego. Jeżeli zatem
prawo najmu lub dzierżawy ma być ujawnione w księdze wieczystej, podpisy na
umowie najmu lub dzierżawy powinny być notarialnie poświadczone; brak
notarialnego ich poświadczenia nie pociąga za sobą nieważności umowy, ale stoi
na przeszkodzie ujawnieniu najmu lub dzierżawy w księdze wieczystej.
W literaturze wyrażono też pogląd odmienny, zgodnie z którym określona
w art. 31 ust. 1 u.k.w.h. forma obowiązuje na potrzeby uzyskania wpisu w księdze
wieczystej (ad intabulationem) i nie powinna być kwalifikowana jako forma
czynności materialnoprawnej (ad eventum). Podniesiono, że choć przepis ten
upodabnia się do typowych regulacji zastrzegających wymogi formalne w prawie
materialnym, w istocie rzeczy należy do sfery postępowania cywilnego, abstrahuje
on więc od materialnoprawnych dystynkcji między oświadczeniami woli i wiedzy,
odnosząc się tylko do kwestii dowodzenia w postępowaniu wieczystoksięgowym,
a nie do sposobu powstania zmian w sytuacji prawnej nieruchomości. Wskazano,
że przepis ten ma charakter proceduralny i wynikającą z rzeczonego przepisu
formę należy uznać za konstrukcję autonomiczną w prawie polskim. Obowiązek
poświadczenia notarialnego odgrywa w tym przypadku swoją typową rolę
dowodowo-gwarancyjną. Pozwala bowiem na ustalenie, kto złożył podpis pod
dokumentem oraz w jakim miejscu i czasie to zdarzenie miało miejsce, jak również
stanowi barierę wobec fałszerstw dokumentów i wzmacniając dzięki temu pewność
obrotu. W myśl tego zapatrywania rzeczony przepis nie odnosi się do formy
III CZP 2/25
8
oświadczenia woli, a określa tylko formalne właściwości dokumentu, który może
zostać przedstawiony jako jedyny dopuszczalny dowód w postępowaniu
wieczystoksięgowym w celu uzyskania orzeczenia o wpisie. Stanowisko to pozwala
na stosowanie art. 31 ust. 1 u.k.w.h. z większym marginesem elastyczności, niż
miałoby to miejsce w ramach koncepcji tradycyjnej, traktującej formę
ad intabulationem jako postać wymogu opisanego w art. 73 § 2 zd. 2 k.c., a więc
formę przewidzianą dla czynności prawnej – złożenia oświadczeń woli.
4. Co się tyczy rygoru ad eventum należy zauważyć, że w niektórych
wypadkach ustawa określa, że wywołanie określonych skutków prawnych
czynności prawnej zależy od dochowania formy szczególnej tej czynności. Artykuł
73 k.c. wskazuje zatem m.in. jak interpretować poszczególne przepisy wyrażające
wymóg dochowania formy w sytuacji, gdy od dochowania formy zależy właśnie
wywołanie określonych skutków prawnych czynności prawnej. Zgodnie
z art. 73 § 2 zd. 1 k.c., jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej inną formę
szczególną czynność dokonana bez zachowania tej formy jest nieważna. Artykuł
73 § 2 zd. 2 k.c. stanowi zaś, że nie dotyczy to jednak wypadków, gdy zachowanie
formy szczególnej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków
czynności prawnej.
Nie ulega jednak wątpliwości, że art. 73 k.c. dotyczy formy czynności
prawnej, określając skutki niezachowania formy ad solemnitatem i ad eventum.
Sankcja związana z niedochowaniem odpowiedniej formy (nieważność czy
niewywołanie określonych skutków) jest w tym kontekście drugorzędna. Jeżeli
zatem oświadczenia woli stron nie zostaną złożone w wymaganej przez przepisy
formie, to w przypadku formy ad eventum nie zostaną wywołane określone skutki
prawne tej czynności. Prowadziłoby to do wniosku, że czynność prawna w postaci
zawarcia umowy najmu, dla wywołania skutków, o których mowa
w art. 31 ust. 1 u.k.w.h. nie mogłaby zostać dokonana w zwykłej formie pisemnej,
ale konieczne był jej dokonanie od razu w formie z podpisami notarialnie. Złożenie
oświadczeń woli w zwykłej formie pisemnej oznaczałoby bowiem, że nie została
zachowana odpowiednia forma czynności prawnej, wymagana dla wywołania
skutków przewidzianych w art. 31 ust. 1 u.k.w.h.
III CZP 2/25
9
Późniejsze uznanie przez strony podpisów za własnoręczne (art. 88 pr.not.)
nie mogłoby zostać uznane za następcze nadanie odpowiedniej formy wcześniej
dokonanej czynności (sanowanie braku formy), ale za nową czynność – złożenie
przez strony oświadczeń woli w wymaganej przez art. 31 ust. 1 u.k.w.h. formie.
Skutkowałoby to koniecznością badania wzajemnej relacji tych dwóch czynności
zwłaszcza w kontekście czasu ich dokonania.
5. Rozważając kwestię dotyczącą charakteru prawnego
art. 31 ust. 1 u.k.w.h., należy zwrócić uwagę, że zbliżony charakter prawny ma art.
788 § 1 k.p.c., który określa minimalne wymagania dowodowe w sprawach
dotyczących nadania klauzuli wykonalności na tytule egzekucyjnym w razie
przejścia uprawnienia bądź obowiązku na inną osobę. Zgodnie z art. 788 § 1 k.p.c.,
jeżeli uprawnienie lub obowiązek po powstaniu tytułu egzekucyjnego lub w toku
sprawy przed wydaniem tytułu przeszły na inną osobę, sąd nada klauzulę
wykonalności na rzecz lub przeciwko tej osobie, gdy przejście to będzie wykazane
dokumentem urzędowym lub prywatnym z podpisem urzędowo poświadczonym.
Wynikający z art. 788 § 1 k.p.c. wymóg okazuje się problematyczny w sytuacji, gdy
wraz z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności przedstawiony został dokument
zawierający wyciąg z umowy cesji, zawierający wprawdzie podpisy notarialnie
poświadczone, złożone jednak już po zawarciu umowy. Przyjęcie, że
art. 788 § 1 k.p.c. stanowi podstawę zastrzeżenia formy oświadczenia woli
oznaczałoby, że w tej sytuacji brak jest podstaw do nadania klauzuli wykonalności,
albowiem w wymaganej formie nie sporządzono oświadczeń woli, tj. oświadczeń
kreujących umowę, a jedynie oświadczenia wiedzy, informujące o fakcie zawarcia
umowy określonej treści. Zatem zapatrywanie to wymuszałoby powtórzenie umowy
cesji i złożenie ab initio oświadczeń woli w formie pisemnej z podpisem urzędowo
poświadczonym.
Jednak Sąd Najwyższy w uchwale z 13 maja 2015 r., III CZP 15/15
(OSNC 2016, nr 5, poz. 56), trafnie uznał, że art. 788 § 1 k.p.c. nie można
przydawać cech normy prawa materialnego i odnajdywać w nim wymagań
ustanowionych dla czynności prawnych (oświadczeń woli), przepis ten ma bowiem
charakter procesowy, stosując go, strona ma za pomocą określonych dowodów
wykazać przed sądem zmianę podmiotową powstałą w następstwie przejścia prawa
III CZP 2/25
10
lub obowiązków, samo zaś przejście następuje na podstawie przepisów prawa
materialnego, właściwych dla danej czynności i wywołuje przewidziane w nich
skutki. Zdaniem Sądu Najwyższego przypisywanie więc art. 788 k.p.c. charakteru
normy określającej dodatkowe wymagania dla samej formy czynności prawnej
(ad probationem bądź ad eventum) jest bezzasadne; w żadnym aspekcie nie
ingeruje on w przepisy prawa prywatnego, zwłaszcza w art. 73 i nast. k.c. ani ich
nie modyfikuje. W uchwale tej Sąd Najwyższy stwierdził, że zajęte stanowisko
zbiega się z zaznaczającą się w judykaturze Sądu Najwyższego tendencją do
elastycznego i pragmatycznego traktowania wymagań formalnych stawianych przez
art. 788 k.p.c.
6. Powyższe stanowisko można odnieść odpowiednio do interpretacji
art. 31 ust. 1 u.k.w.h., zawierającego przecież zbliżoną regulację. Prowadzi to do
wniosku, że powyższy przepis wskazuje jedynie cechy dokumentu, jaki może być
podstawą wpisu w księdze wieczystej. Wykładnia językowa nie daje natomiast
podstaw do przyjęcia, że przepis ten odnosi się do formy czynności prawnej.
Ratio legis art. 31 ust. 1 u.k.w.h., zawierającego minimum wymogów
formalnych obowiązujących w postępowaniu wieczystoksięgowym, sprowadza się
do zapewnienia podwyższonego bezpieczeństwa obrotu w zakresie dokumentów
prywatnych, które decydują o zmianie stanu prawnego nieruchomości
(postanowienie SN z 30 listopada 2022 r., I CSK 3383/22). Chodzi więc o to, aby
w przypadku dokumentów prywatnych stanowiących podstawę wpisu w księdze
wieczystej uzyskać maksymalną pewność co do tożsamości osób dokonujących
czynności prawnej (składających oświadczenie woli). Uznanie, że wymagania
przewidziane w art. 31 ust. 1 u.k.w.h. dotyczą tylko formy dokumentu, a nie formy
czynności prawnej, jest wystarczające z punktu widzenia bezpieczeństwa obrotu
i roli jaką pełnią księgi wieczyste.
Taka interpretacja zapewnia również niezbędną elastyczność
w podejmowaniu decyzji co do nadania czynności prawnej określonej formy. Strony
zawierając umowę najmu nie muszą od razu decydować się na jej sporządzenie
w formie z podpisami notarialnie poświadczonymi, ale mogą ją zawrzeć w zwykłej
formie pisemnej. Dopiero w sytuacji, gdy powstanie potrzeba (prawna, gospodarcza
III CZP 2/25
11
itp.) ujawnienia prawa najmu w księdze wieczystej strony mogą podjąć decyzję
o sporządzeniu dokumentu koniecznego do dokonania takiego wpisu. Nie ma więc
konieczności zbędnego formalizowania czynności prawnych zwłaszcza
w przypadku umów, które w praktyce z reguły zawierane są w zwykłej formie
pisemnej. Zbędne jest również rozważanie czy w przypadku późniejszego nadania
dokumentowi odpowiedniej formy dochodzi w istocie do sanowania formy czynności
prawnej, zmiany tej czynności przez rozszerzenie jej skutków za pomocą
modyfikacji formy czy wreszcie dokonania nowej czynności prawnej.
Nie można też tracić z pola widzenia, że art. 31 ust. 1 u.k.w.h., wskazując na
podstawę wpisu w księdze wieczystej, ogranicza w istocie zakres dopuszczalnego
postępowania dowodowego w postępowaniu wieczystoksięgowym, wskazując, że
wpis może być dokonane jedynie na podstawie określonego dowodu, tj. dokumentu
z podpisami notarialnie poświadczonymi, chyba że przepisy szczególne przewidują
inną formę. Stosowanie tego przepisu następuje więc w ramach postępowania
wieczystoksięgowego, co przemawia za formalnym charakterem tej regulacji.
Oczywiste jest, że niesporządzenie dokumentu w odpowiedniej formie
uniemożliwi dokonanie wpisu w księdze wieczystej, co w konsekwencji spowoduje,
że czynność prawna nie wywoła niektórych skutków materialnoprawnych, np.
przewidzianych w art. 17 u.k.w.h. Jednak argument odwołujący się do tego rodzaju
skutków nie może być przesądzający dla oceny normatywnego charakteru
art. 31 ust. 1 u.k.w.h. W pewnym uproszczeniu można wskazać, że w zasadzie
wszystkie wymogi określone w przepisach postępowania wieczystoksięgowego
mogą doprowadzić do odmowy wpisu, a więc unicestwienia przynajmniej części
materialnoprawnych skutków czynności prawnej. Taki skutek stosowania normy nie
może decydować o jej materialnoprawnym albo tylko formalnym charakterze.
Powyższa argumentacja uzasadnia tezę, że forma z podpisem notarialnie
poświadczonym, o której mowa w art. 31 ust. 1 u.k.w.h., jest zastrzeżona dla
dokumentu stanowiącego podstawę wpisu w księdze wieczystej, a nie dla
czynności prawnej objętej treścią tego dokumentu.
7. Skoro art. 31 ust. 1 u.k.w.h. przewiduje formę dokumentu, a nie czynności
prawnej utrwalonej w tym dokumencie, to nie ma przeszkód, aby poświadczenie
III CZP 2/25
12
złożonego na nim podpisu strony zostało dokonane przez notariusza post factum.
Takie podejście wyklucza zwłaszcza sytuację, w której czynność prawna, dokonana
bez notarialnego poświadczenia podpisu pod treścią oświadczenia woli, w razie
ujawnienia w księdze wieczystej wymagałaby powtórzenia, co w praktyce pozwala
na uproszczenie obrotu, pozwalając na zachowanie niższego poziomu wymagań
formalnych przy składaniu oświadczenia woli, jak i na łatwiejsze uzyskanie dowodu
możliwego do wykorzystania w postępowaniu wieczystoksięgowym.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z 8 listopada 2019 r., III CZP 26/19
(OSNC 2020, nr 6, poz. 47), dokument z podpisem uznanym przez notariusza za
własnoręczny (art. 88 pr.not.) jest dokumentem prywatnym z podpisem urzędowo
poświadczonym. Podniósł, że na gruncie praktyki notarialnej kształtowanej tradycją
i przepisami Prawa o notariacie przyjmuje się, że istnieją dwa rodzaje
poświadczenia podpisu. Jeden występuje wówczas, gdy notariusz poświadcza, że
osoba złożyła podpis w jego obecności, a drugi wtedy, gdy poświadcza, że w jego
obecności osoba uznała podpis za własny (art. 88 w zw. z art. 96 pkt 1 i art.
79 pkt 2 pr.not.). W obu tych przypadkach notariusz ma obowiązek stwierdzić
tożsamość osoby, albowiem notarialne poświadczenie własnoręczności podpisu
jest stwierdzeniem, że podpis na dokumencie prywatnym pochodzi od osoby
określonej, zidentyfikowanej (art. 85 pr.not.); dochodzi do urzędowego
poświadczenia własnoręczności podpisu. Wówczas podpisowi na dokumencie
nadaje się charakter urzędowy, w pozostałym zaś zakresie dokument zachowuje
charakter prywatny. W uchwale tej Sąd Najwyższy stwierdził też, że nie ma
żadnych rzeczowych argumentów przemawiających za tezą, że podpis uznany
w obecności notariusza za własny ma mniejszą moc niż podpis w obecności
notariusza fizycznie złożony lub zgoła jest tej mocy pozbawiony. Jeżeli podpis na
dokumencie nie był złożony w obecności notariusza, to jego następcze uznanie
przed notariuszem jest wystarczające.
Obie te postacie notarialnego poświadczenia podpisu mają zatem tożsame
skutki, także z perspektywy art. 31 ust. 1 u.k.w.h. Mimo różnic występujących
w formułach obu poświadczeń ich rola jest identyczna, bowiem bez względu na
treść sporządzanego poświadczenia każde z nich jest wzmianką umieszczoną
III CZP 2/25
13
przez notariusza na dokumencie, że złożony podpis pochodzi od osoby, na którą
wskazuje jego treść.
8. Skoro urzędowe poświadczenie podpisu na dokumencie prywatnym może
być dokonane także w innym czasie niż czynność prawna (uchwała SN z 13 maja
2015 r., III CZP 15/15), wymaga rozważenia czy osoba, która złożyła oświadczenie
woli w imieniu osoby prawnej jako członek jej organu, prokurent itp., ale nie jest już
umocowana do działania w imieniu tej osoby nadal może uznać za własny podpis
złożony na dokumencie ucieleśniającym daną czynność. W postanowieniu
z 29 kwietnia 2015 r., IV CSK 529/14 (OSNC-ZD 2016, nr C, poz. 58), Sąd
Najwyższy na tle art. 31 ust. 1 u.k.w.h. wyjaśnił, że osoba, która przestała pełnić
określoną funkcję może złożyć notarialne oświadczenie potwierdzające
autentyczność podpisu na dokumencie sporządzonym w czasie jej urzędowania.
Pogląd ten należy podzielić.
Ustawodawca zastrzega z reguły wymóg notarialnego poświadczenia
podpisu w sytuacjach, w których konieczna jest jednoznaczna i niebudząca
wątpliwości identyfikacja określonej osoby jako autora oświadczenia zawartego
w dokumencie. Według art. 85 § 1 pr.not. przy dokonywaniu czynności notarialnej
notariusz jest obowiązany stwierdzić tożsamość osób biorących udział w czynności.
Stwierdzenie powinno nastąpić na podstawie prawem przewidzianych dokumentów,
a w braku takich dokumentów – w sposób wyłączający wszelką wątpliwość co do
określenia tożsamości osoby biorącej udział w czynności notarialnej (art.
85 § 2 pr.not.). Przy wykonywaniu tych czynności notariusz jest obowiązany do
dochowania szczególnej staranności oraz czuwania nad należytym
zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których
czynność ta może powodować skutki prawne (zob. m.in. wyroki SN: z 26 lipca 2012
r., II CSK 750/11; z 14 czerwca 2017 r., IV CSK 104/17, OSNC 2018, nr 3, poz. 35;
z 12 marca 2021 r., V CSKP 42/21).
W sytuacji zatem, gdy notariusz poświadcza, że w jego obecności określona
osoba uznała podpis za własny, czynność ta odnosi się jedynie do złożenia
oświadczenia wiedzy przez tę osobę, weryfikacji jej tożsamości i porównania jej
danych osobowych (imienia i nazwiska) z danymi objętymi podpisem.
III CZP 2/25
14
Poświadczając w ten sposób podpis notariusz stwierdza przede wszystkim
tożsamość osoby uznającej podpis za własny, a nie inne jej cechy, jak np. zdolność
do czynności prawnych, pełnioną funkcję, czy przysługujące jej prawa. W tym
znaczeniu uznanie podpisu za własny ma charakter osobisty. Oznacza to, że dla
skutków uznania podpisu za własny istotne znaczenie ma stan faktyczny istniejący
w chwili dokonania czynności prawnej (składania oświadczeń woli), a nie w chwili
poświadczania podpisu. Natomiast poświadczenie podpisu ze względu na jego
osobisty charakter może zostać dokonane również wówczas, gdy powyższy stan
faktyczny ulegnie zmianie. Dotyczy to także sytuacji, gdy osoba, której podpis
podlega poświadczeniu nie jest już umocowana do reprezentacji podmiotu
dokonującego czynności prawnej.
Wobec powyższego Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 w zw. z art.
13 § 2 k.p.c podjął uchwałę, jak w sentencji.
Jacek Grela
Ewa Stefańska
Marcin Łochowski
(D.Z.)
[r.g.]