III CZ 95/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Pawłyszcze
25 maja 2026 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 25 maja 2026 r. w Warszawie
zażalenia T.P.
na wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 12 lutego 2026 r., V ACa 1187/25,
w sprawie z powództwa R.C.
przeciwko T.P.
o zapłatę,
oddala zażalenie.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 6 listopada 2024 roku, I C 385/24, Sąd Okręgowy w Legnicy oddalił
powództwo o zachowek, ponieważ warunkiem koniecznym istnienia roszczenia
o zachowek było doliczenie do spadku gospodarstwa rolnego, przekazanego
pozwanemu przez spadkodawców w trybie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r.
o ubezpieczeniu społecznym rolników. Sąd pierwszej instancji uznał, że przekazanie
gospodarstwa w trybie tej ustawy nie jest darowizną w rozumieniu art. 993 § 1 k.c.,
podlegającą doliczeniu do spadku.
Na skutek apelacji powódki Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem
zaskarżonym zażaleniem uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał mu sprawę do
ponownego rozpoznania. Sąd drugiej instancji uznał, że umowa, na mocy której
pozwany nabył gospodarstwo rolne, jest umową darowizny, a tym samym gospodarstwo
III CZ 95/26
2
to podlega doliczeniu do spadku. Konsekwencją błędnej tezy Sądu pierwszej instancji co
do natury umowy przenoszącej własność było nierozpoznanie istoty sprawy, ponieważ
Sąd pierwszej instancji nie ustalił istnienia lub nieistnienia pozostałych okoliczności
mogących mieć wpływ na istnienie i wysokość roszczenia o zachowek.
W zażaleniu na wyrok Sądu odwoławczego pozwany zarzucił naruszenie art. 386
§ 4 i 6 k.p.c., gdyż Sąd Okręgowy rozpoznał istotę sprawy i odmienna ocena charakteru
prawnego umowy pozwanego ze spadkodawcami nie sprawia, że Sąd drugiej instancji
nie może w postępowaniu apelacyjnym uzupełnić postępowania dowodowego
o ustalenie wartości nieruchomości darowanej powódce i gospodarstwa darowanego
pozwanemu. Przy tym nieruchomości te były jedynym majątkiem spadkodawców, którzy
w chwili śmierci już nie mieli żadnego majątku, więc ustalenie wartości dwóch
nieruchomości wystarczy do rozstrzygnięcia sprawy o zachowek.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Odmienna ocena przez sąd odwoławczy kwestii doliczenia danej darowizny do
spadku nie mogłaby uzasadniać tezy o nierozpoznaniu istoty sprawy przez sąd
pierwszej instancji, gdyby ocena ta dotyczyła jednej z wielu darowizn lub też jedynej
darowizny, lecz darowizna ta nie stanowiła całego spadku, jak w niniejszej sprawie.
Jeżeli spór o doliczenie darowizny jest w istocie sporem o istnienie masy spadkowej,
gdyż poza tą darowizną nie ma spadku lub też jego wartość jest znikoma w stosunku do
wartości spornej darowizny, to oddalenie powództwa z powodu niedoliczenia darowizny
staje się nierozpoznaniem istoty sprawy w przypadku odmiennej oceny sądu drugiej
instancji. Jest to sytuacja analogiczna do przedawnienia. Oddalenie powództwa
z powodu przedawnienia zazwyczaj oznacza nierozpoznanie istoty sprawy, jeżeli sąd
odwoławczy uzna, że przedawnienie nie nastąpiło.
Należy też uwzględnić, że w przypadku, gdy spadek składa się wyłącznie
z dwóch darowizn – jednej na rzecz powoda i drugiej na rzecz pozwanego – to
porównanie wartości tych darowizn nie zawsze jednoznacznie wyznacza wysokość
zachowku, ponieważ dopiero po obliczeniu zachowku wyłącznie w oparciu o wartość
darowizn można stosować art. 9971 § 1 k.c.
III CZ 95/26
3
Ponieważ zażalenie jest bezzasadne, podlega oddaleniu na podstawie art. 39814
w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c.
Zgodnie z wnioskami zawartymi w zażaleniu i odpowiedzi na zażalenie Sąd
Najwyższy nie orzekł o kosztach postępowania zażaleniowego. Wnioski stron były
zbędne, ponieważ postanowienie wydane na skutek zażalenia na orzeczenie
kasatoryjne nie kończy postępowania w sprawie, niezależnie od sposobu
rozstrzygnięcia o zażaleniu. Natomiast formułę „pozostawia temu sądowi rozstrzygnięcie
o kosztach instancji odwoławczej” (art. 108 § 2 k.p.c.) stosuje się tylko w przypadku
uchylenia orzeczenia kończącego postępowanie. W razie rozpoznania zażalenia na
postanowienie niekończące postępowanie sąd pierwszej instancji uwzględnia koszty
postępowań wpadkowych bez potrzeby wskazania tego obowiązku przez sąd
rozpoznający zażalenie.
Dariusz Pawłyszcze
(M.M.)
[a.ł]