III CZ 82/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Ewa Stefańska
23 lipca 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 23 lipca 2025 r. w Warszawie
zażalenia W.B.
na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z 26 listopada 2024 r., V AGa 244/23,
w sprawie z powództwa D.K.
przeciwko W.B.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok, pozostawiając rozstrzygnięcie o
kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym
postępowanie w sprawie.
UZASADNIENIE
Powód D.K. wniósł o zasądzenie od pozwanego W.B. na jego rzecz
433 261,55 zł z ustawowymi odsetkami od 23 marca 2019 r. z tytułu nienależytego
wykonania umowy, na mocy której pozwany zobowiązał się do wybudowania
dwóch budynków na bliżej określonych działkach położonych w K.
Wyrokiem z 24 marca 2023 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził
od pozwanego W.B. na rzecz powoda D.K. 114 763,85 zł z ustawowymi odsetkami
za opóźnienie od 23 marca 2019 r. (punkt 1); oddalił powództwo w pozostałej
części (punkt 2) i orzekł o kosztach postępowania (punkty 3-5).
III CZ 82/25
2
Wyrokiem z 26 listopada 2024 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił wyrok
Sądu Okręgowego w Gliwicach w punktach 1 i 2 ponad 150.000 zł z ustawowymi
odsetkami od tej kwoty, oraz 3, 4, 5 i przekazał temu Sądowi sprawę do
ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny wskazał, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku
nie poddawało się kontroli instancyjnej w rozumieniu art. 3271 § 1 k.p.c. i powiązał
tę wadliwość z nierozpoznaniem istoty sprawy przez Sąd Okręgowy. W ocenie
Sądu odwoławczego, rozpoznanie istoty sprawy wymaga prawidłowego
zidentyfikowania jej przedmiotu. Tymczasem zaskarżony wyrok uniemożliwia
przedmiotowe, ilościowe i kwotowe ustalenie zakresu szkody stanowiącego dla
Sądu pierwszej instancji podstawę do częściowego uwzględnienia powództwa.
W szczególności nie można stwierdzić, jakie należności obejmuje zasądzona
kwota 114 763,85 zł, czy dotyczy ona należności w kwocie brutto czy netto oraz do
której części szkody odnosi się wskazana suma.
Pozwany wniósł zażalenie, w którym zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego
w całości i wnosił o jego uchylenie i przekazanie sprawy temu Sądowi do
ponownego rozpoznania. Zarzucił naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. poprzez jego
niezasadne zastosowanie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przy rozpoznawaniu zażalenia przewidzianego w art. 3941 § 11 k.p.c.
na orzeczenie kasatoryjne sądu drugiej instancji, Sąd Najwyższy bada jedynie to,
czy sąd ten prawidłowo zastosował art. 386 § 2 lub § 4 k.p.c. Zażalenie na
orzeczenie kasatoryjne służy bowiem przeprowadzeniu kontroli, czy orzeczenie
zostało prawidłowo oparte na jednej z wymienionych przesłanek, tj. czy powołana
przez sąd odwoławczy przyczyna uchylenia odpowiada ustawowej podstawie.
Prawidłowość merytorycznego poglądu prawnego sądu drugiej instancji,
odnoszącego się do materii będącej przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie,
pozostaje zasadniczo poza zakresem kontroli zażaleniowej, z wyjątkiem oceny, czy
miała miejsce nieważność postępowania. Przedmiotem oceny Sądu Najwyższego
jest zatem ewentualny błąd sądu odwoławczego przy kwalifikowaniu określonej
III CZ 82/25
3
sytuacji procesowej jako odpowiadającej powołanej przez ten sąd podstawie
orzeczenia kasatoryjnego (zob. postanowienia SN z: 7 listopada 2012 r.,
IV CZ 147/12; 5 czerwca 2014 r., IV CZ 27/14; 30 stycznia 2014 r., IV CZ 118/13;
9 stycznia 2014 r., V CZ 77/13; 19 grudnia 2013 r., II CZ 86/13; 22 listopada
2013 r., II CZ 79/13).
W okolicznościach sprawy Sąd Apelacyjny zakwestionował prawidłowość
i kompletność uzasadnienia sporządzonego przez Sąd Okręgowy i powiązał tę
okoliczność z nierozpoznaniem przez ten Sąd istoty sprawy. W ocenie Sądu
Apelacyjnego, nie można w szczególności stwierdzić, jakie należności obejmuje
zasądzona kwota 114 763,85 zł, czy dotyczy ona należności w kwocie brutto czy
netto oraz do której części szkody się ona odnosi.
Tymczasem przedstawiona przez Sąd Apelacyjny argumentacja
nie wyczerpuje podstaw wyrokowania kasatoryjnego, zawartych w katalogu
zamkniętym z art. 386 k.p.c.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że do nierozpoznania
istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji
nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy sąd zaniechał zbadania
materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony,
bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub
procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. postanowienia SN z: 9 listopada
2012 r., IV CZ 156/12; 26 listopada 2012 r., I CZ 147/12; 16 listopada 2012 r., III CZ
83/12; 6 lutego 2018 r., IV CZ 1/18; 26 stycznia 2011 r., IV CSK 299/10). Wszelkie
inne wady rozstrzygnięcia, dotyczące naruszeń prawa materialnego, czy też
procesowego (poza nieważnością postępowania i nieprzeprowadzeniem
postępowania dowodowego w całości) nie uzasadniają uchylenia orzeczenia
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Z materiału sprawy wynika, że Sąd Okręgowy dokonał ustaleń faktycznych
i oceny prawnej żądania zgłoszonego w pozwie. Nie można zgodzić się z Sądem
Apelacyjnym, że zaskarżony wyrok uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej.
Zasądzając kwotę 114 763,85 zł Sąd Okręgowy wyjaśnił, że ustalił wysokość
szkody na podstawie przedstawionych przez powoda faktur VAT, stanowiących
III CZ 82/25
4
dowód uiszczenia przez niego należności za naprawienie dachu i prace tynkarskie.
W części uzasadnienia poświęconej ustaleniom faktycznym, Sąd pierwszej instancji
sprecyzował, że chodzi o faktury VAT załączone do akt sprawy na kartach 61-62
i 84. Z lektury tych faktur wynika, że chodzi o kwotę 46 335,26 zł (tynki gipsowe –
nadwyżka ze względu na krzywizny ścian oraz wykonanie tynków gipsowych
Budynek II, K. – k. 61), kwotę 29 520,00 zł (wykonanie tynków gipsowych Budynek
I, K. oraz tynki gipsowe – nadwyżka ze względu na krzywizny ścian – k. 62) oraz
kwotę 38 908,59 zł (wykonanie izolacji wodoodpornej membraną Rhenefol 15 CV
dachu budowy budynku 2 w K. – k. 84). Podane kwoty po zsumowaniu dają łącznie
kwotę 114 763,85 zł, która została zasądzona w punkcie pierwszym wyroku Sądu
Okręgowego.
To, że w ocenie Sądu odwoławczego ustalenia te i ocena prawna zostały
przeprowadzone w sposób niekompletny lub błędny, nie jest równoznaczne
z nierozpoznaniem istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. Jak wielokrotnie
wskazywano w judykaturze, nierozpoznanie istoty sprawy nie wiąże się także
z zaniechaniem dokonania przez sąd pierwszej instancji określonych ustaleń
faktycznych i to także wtedy, gdy ustalenia te – w ocenie sądu drugiej instancji – są
konieczne do rozstrzygnięcia sprawy, a ich zakres jest znaczny. W przyjętym
w Kodeksie postępowania cywilnego modelu apelacji pełnej sąd drugiej instancji
dysponuje kompetencjami rozpoznawczymi na równi z sądem pierwszej instancji
(zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07,
OSNC 2008 r., nr 6, poz. 55). Nie ma zatem przeszkód, aby sąd drugiej instancji,
dostrzegłszy mankamenty w ustaleniach faktycznych i ocenie prawnej,
samodzielnie je skorygował.
W tym stanie rzeczy jedynie ubocznie należało podnieść, że prowadzenie
postępowania dowodowego przez sąd drugiej instancji, nawet w znacznym
zakresie, i dokonanie na jego podstawie samodzielnych ustaleń faktycznych, nie
prowadzi do naruszenia konstytucyjnego prawa do zaskarżenia orzeczeń wydanych
w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji), jak również dwuinstancyjnego modelu
postępowania sądowego, statuowanego w art. 176 ust. 1 Konstytucji (zob. wyrok
TK z 11 marca 2003 r., SK 8/02, OTK-A 2003, nr 3, poz. 20 i postanowienia
TK z 9 listopada 2010 r., Ts 49/10, OTK-B 2011, nr 1, poz. 90 i z 6 października
III CZ 82/25
5
2015 r., Ts 52/14, OTK-B 2015, nr 5, poz. 446). W konkluzji zarzut naruszenia
art. 386 § 4 k.p.c. należało uznać za zasadny.
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.,
Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej.
ag
[a.ł]