III CZ 81/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Marta Romańska
30 maja 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 30 maja 2025 r. w Warszawie
zażalenia Banku spółki akcyjnej w G.
na wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku
z 10 grudnia 2024 r., XVI Ca 962/23,
w sprawie z powództwa J.H.
przeciwko Bankowi spółce akcyjnej w G.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok w pkt 3, pozostawiając Sądowi
Okręgowemu w Gdańsku rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania zażaleniowego.
UZASADNIENIE
Powódka J.H. wniosła o zasądzenie od Banku Spółki Akcyjnej w G. kwoty
45.887,92 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 listopada 2018 r.,
odpowiadającej nadpłaconym w okresie od 18 kwietnia 2009 r. do 27 sierpnia 2018
r. ratom, których wysokość kalkulowana była na podstawie abuzywnych
postanowień umowy kredytowej, a w piśmie z 11 czerwca 2021 r. zażądała
ewentualnie zasądzenia od pozwanego kwoty 72.452,26 zł z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od 1 listopada 2018 r., jako równowartości rat
spłaconych w wykonaniu umowy kredytu, nieważnej z uwagi na abuzywność
postanowień zawartych w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 oraz § 17 ust. 1-5.
III CZ 81/25
2
Pozwany Bank Spółka Akcyjna w G. wniósł o oddalenie powództwa,
zakwestionował zarzut abuzywności klauzul w umowie kredytowej i podniósł zarzut
przedawnienia roszczenia.
Wyrokiem z 30 maja 2023 r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku:
(I) zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 8.472,94 zł z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od 1 listopada 2018 r.; (II) oddalił powództwo
w pozostałym zakresie.
Sąd Rejonowy ustalił, że pozwany jest następcą prawnym Banku.1 Spółki
Akcyjnej w G., z którym powódka i R.M. 31 stycznia 2006 r. zawarli umowę kredytu
hipotecznego w wysokości 214.542,99 zł, na pokrycie części kosztów budowy
domu, indeksowanego do waluty obcej - CHF. Umowa nie była indywidualnie
negocjowana. Kredytobiorcy mieli spłacać kredyt z odsetkami w 360 równych
miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych.
Środki z kredytu zostały wypłacone na rachunek bankowy kredytobiorców
prowadzony w złotych i przeliczone na walutę indeksacji po kursie jej kupna
podanym w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych
przez bank, obowiązującym w dniu wypłaty.
Oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosiło 4,750%
w skali roku i stanowiło sumę: stałej marży banku w wysokości 1,840%, zmiennego
indeksu L3, scharakteryzowanego w § 8 umowy, a do czasu zabezpieczenia
hipoteką na nieruchomości roszczeń banku z tej umowy podlegało ono
podwyższeniu o 2%. Według § 8 umowy oprocentowanie kredytu ulegało zmianie
w tym samym dniu kalendarzowym, w jakim nastąpiła wypłata pierwszej transzy
kredytu, najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu L3.
W umowie określone zostały zasady zamiany indeksu L3, a odsetki były naliczane
dziennie od pozostałej do spłaty kwoty wykorzystanego kredytu według aktualnej
stopy procentowej, począwszy od dnia wypłaty kredytu w całości lub w części do
dnia poprzedzającego jego całkowitą spłatę włącznie. Odsetki płatne były
miesięcznie z dołu - w terminie określonym w § 10 ust. 1 umowy, a odsetki za
opóźnienie naliczane były zgodnie z § 15 umowy.
Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę następowało po
III CZ 81/25
3
kursie sprzedaży CHF, podanym w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów
hipotecznych udzielonych przez bank i obowiązującym w dniu wpływu środków do
banku. Na wniosek kredytobiorców bank mógł zmienić walutę indeksacji, za co nie
pobierał opłaty. Inne opłaty związane ze zmianą waluty ponosił kredytobiorca.
Wszelkie wpłaty na rachunek główny wnoszone do banku przez
kredytobiorców z tytułu ich zobowiązań wynikających z umowy były, bez względu
na ich odmienne wskazanie, zaliczane na: a) spłatę najdalej wymagalnej raty;
b) spłatę kolejnej wymagalnej raty (ust. 1). Spłata każdej raty była zaliczana przez
bank na: a) prowizje i inne należności banku; b) odsetki za opóźnienie; c) odsetki
wymagalne; d) spłatę kredytu (§ 16 umowy).
Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytu stosowane były odpowiednio
kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez bank dla
walut zawartych w jego ofercie, obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kursy
kupna określone zostały jako średnie kursy złotego do walut ogłoszone w tabeli
kursów średnich NBP minus marża kupna. Z kolei kursy sprzedaży stanowiły
średnie kursy złotego do walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża
sprzedaży. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży stosowane były kursy złotego
do walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym
skorygowane o marże kupna/sprzedaży banku. Obowiązujące w danym dniu
roboczym kursy kupna/sprzedaży określane były przez bank po godz. 15.00
poprzedniego dnia roboczego i wywieszane w siedzibie banku oraz publikowane na
jego stronie internetowej (§ 17 umowy).
Około dwa tygodnie przed podpisaniem umowy kredytobiorcy otrzymali jej
egzemplarz celem zapoznania się z nią. Przedstawiono im też symulacje dotyczące
ewentualnego wzrostu rat kredytu w zależności od wzrostu kursu CHF, zostali
zapewnieni, że przedstawiona im oferta jest najbezpieczniejsza, a CHF jest
najbardziej stabilną walutą. Nie wyjaśniono im, co to jest spread ani w jaki sposób
bank ustala kurs CHF. Umowa została podpisana poza lokalem banku.
Aneksem z 3 września 2008 r. strony podwyższyły kwotę kredytu o 15.000 zł
z przeznaczeniem na cele konsumpcyjne kredytobiorców.
Kredyt został wypłacony kredytobiorcom w transzach: 16 lutego 2006 r.
III CZ 81/25
4
w kwocie 10.000,01 zł, 31 maja 2006 r. w kwocie 96.999,99 zł, 21 sierpnia 2006 r.
w kwocie 82.999,99 zł, 21 sierpnia 2006 r. w kwocie 10.000 zł, 21 września 2006 r.
w kwocie 9.900 zł i 10 września 2008 r. w kwocie 15.000 zł. Uruchamiając pierwszą
transzę kredytu pozwany skredytował opłaty i koszty kredytowe w łącznej
wysokości 4.642,99 zł.
W okresie od 31 stycznia 2007 r. do 27 sierpnia 2018 r. kredytobiorcy spłacili
pozwanemu kwotę 189.608,21 zł, w tym 107.247,26 zł z tytułu kapitału,
66.088,53 zł z tytułu odsetek, 612,20 zł z tytułu odsetek karnych i 15.660,22 zł
z tytułu innych opłat.
Od 18 kwietnia 2009 r. do 27 sierpnia 2018 r. kredytobiorcy wpłacili
pozwanemu łącznie kwotę 155.217,33 zł, w tym 97.714,37 zł z tytułu kapitału,
43.631,34 zł z tytułu odsetek, 612,20 zł z tytułu odsetek karnych i 13.259,42 zł
z tytułu innych opłat.
W okresie od 18 kwietnia 2009 r. do 27 sierpnia 2018 r. kredytobiorcy
powinni spłacić kredyt kwotą 95.662,73 zł, w tym 65.326,15 zł kapitału
i 30.336,58 zł odsetek, obliczoną przy założeniu, że: - kwota kredytu 229.542,99 zł
nie podlegała indeksacji do CHF, - kredyt jest oprocentowany według stawki LIBOR
6M i marży pozwanego w wysokości 1,84%, - kredyt jest spłacany zgodnie
z umową, lecz z pominięciem kwestionowanych postanowień w zakresie klauzuli
indeksacyjnej, - rok liczy 360 dni, a każdy miesiąc ma faktyczną liczbę dni, - daty
spłaty rat kredytu odpowiadały datom spłat rat i wysokości oprocentowania
wynikających z zaświadczenia banku. Nadpłacona kwota wynosiła zatem
45.682,99 zł, tym kwota kapitału - 32.388,22 zł i odsetek - 13.294,77 zł.
Pismem z 25 września 2018 r. powódka złożyła pozwanemu reklamację
dotyczącą rozliczeń z umowy kredytu i zażądała zwrotu nienależnie pobranych rat
kapitałowo-odsetkowych w łącznej kwocie 73.171,19 zł.
19 czerwca 2019 r. swoje roszczenia do banku z umowy kredytu przelał na
powódkę R.M.
Sąd Rejonowy uznał, że umowa zawarta przez strony spełnia wymagania
konstrukcyjne kredytu określone w art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. -
Prawo bankowe (Dz.U. z 2024 r., poz. 1646, dalej - pr. bank.), w brzmieniu
III CZ 81/25
5
obowiązującym w chwili jej zawarcia.
Zarzut pozwanego dotyczący przedawnienia roszczenia powódki co do
zwrotu rat uiszczonych 3 lata przed wszczęciem postępowania Sąd Rejonowy
ocenił zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE jako niezasadny,
gdyż przyjął, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta
nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie przyjmując,
powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze porozumienia. Umowa
kredytu była przez strony niekwestionowanie wykonywana do 25 września 2018 r.
Dopiero od tej chwili można mówić o rozpoczęciu biegu terminu przedawnienia,
który został przerwany 18 kwietnia 2019 r. wytoczeniem powództwa. Termin
przedawnienia dla świadczenia nienależnego dochodzonego przez powódkę
wynosi 10 lat.
Powódka zawarła jako konsument umowę, która nie była z nią indywidulanie
negocjowana (art. 3851 § 3 k.c.). Kwestionowane przez powódkę klauzule
regulujące przeliczanie kwoty kredytu udzielonego w walucie polskiej na walutę
CHF, a także postanowienia dotyczące przeliczania kwot spłaconych rat kredytu
(§ 1 ust. 1, § 2, § 10 ust. 8 oraz § 17 umowy) mają dwojaki charakter.
Postanowienia zawarte w § 1 ust. 1 umowy, a dotyczące samej zasady indeksacji
określają podstawowe świadczenie z umowy kredytu hipotecznego („główne
świadczenia stron”, „główny przedmiot umowy”). Ocena ich abuzywności jest
możliwa z tego powodu, że są niejednoznaczne. Klauzule umowne regulujące
sposób określania kursów walut stosowanych do rozliczania kredytu nie regulują
głównego przedmiotu umowy, a zatem mogą podlegać ocenie pod kątem
abuzywności bez dodatkowych zastrzeżeń.
Klauzule indeksacyjne w umowie kredytu godziły w równowagę kontraktową
stron, gdyż przyznawały bankowi uprawnienia do jednostronnego i dowolnego
kształtowania kursów kupna i sprzedaży waluty. Powódka nie była w stanie
zweryfikować wyznaczonych przez bank kursów. Klauzule obciążały ryzykiem
walutowym jedynie powódkę, a kształtowanie kursów sprzedaży i kupna waluty
następowało arbitralnie przez bank. Jednakże sam mechanizm indeksacji nie
kształtował obowiązków powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami ani nie
III CZ 81/25
6
naruszał rażąco jej interesów. Odwołanie się w czasie zawarcia umowy do
mechanizmów indeksacji miało sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na uzyskanie
taniego kredytu hipotecznego. Podejmując decyzję o zaciągnięciu kredytu powódka
liczyła na określone korzyści, wynikające ze stabilności CHF oraz niskiej wysokości
rat kredytu, jednocześnie godziła się na ryzyko kursowe. Powódka uzyskała takie
korzyści w latach 2008-2018 i nie kwestionowała postanowień umowy kredytu aż
do 2018 r.
W umowie nie określono, jak ustalane będą marże kupna i sprzedaży waluty
waloryzacji, w czym wyrażała się abuzywność tych postanowień umowy. Sąd
Rejonowy ocenił jako abuzywne postanowienia regulujące ustalanie salda kredytu
i wysokość rat w oparciu o stosowane przez bank marże kupna/sprzedaży, nie
podważając mechanizmu indeksacji ani odniesień do kursów średnich NBP. Bank
określał wysokość kursów kupna i sprzedaży walut w sposób jednostronny, co
przekładało się na wysokość świadczenia kredytobiorców. Takie działanie godziło
w równowagę kontraktową stron. Jedna z jego stron regulowała bowiem wysokość
świadczenia drugiej arbitralnie i nieprzewidywalnie dla niej, z zagrożeniem
obowiązku świadczenia ukrytego wynagrodzenia wyrażającego się w różnicy
między zastosowanymi przez bank marżami, a kursami rynkowymi lub średnimi.
Parametry stosowane do ustalania wysokości marż mogły być całkowicie oderwane
od sytuacji rynkowej. Powódka była narażona na takie ryzyko przez bardzo długi
czas.
Zdaniem Sądu Rejonowego nie są abuzywne w rozumieniu art. 3851 § 2 k.c.
postanowienia umowy dotyczące samego mechanizmu indeksacji lub regulujące
kształtowanie przez pozwanego kursów walut w tym zakresie, w jakim odwołują się
do obiektywnego wskaźnika - kursu średniego NBP.
Sąd Rejonowy zbadał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia
umownego innym przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo
przepisem znajdującym zastosowanie, gdy strony umowy wyrażą na to zgodę.
W okolicznościach sprawy uznał za zasadne utrzymanie stosunku prawnego
w mocy, powódka była bowiem świadoma podejmowanego ryzyka kursowego.
Ocenił, że nie ma przeszkód do wyeliminowania z umowy jedynie tych
III CZ 81/25
7
postanowień, które wprowadzały marżę banku, o którą miał być skorygowany kurs
średni waluty obcej NBP stosowny do przeliczeń, a zastosowanie tego rodzaju
operacji prowadzi do zrealizowania celu dyrektywy Rady Unii Europejskiej
z 5 kwietnia 1993 r. nr 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach
konsumenckich (dalej - dyrektywy nr 93/13). Sąd Rejonowy odwołał się przy tym
także do poglądu wyrażonego przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 29
kwietnia 2021 r., C-19/20. Stwierdził, że uznanie umowy kredytu hipotecznego
indeksowanego do waluty obcej za nieważną w całości tylko na tej podstawie, że
w jej treści funkcjonuje klauzula indeksacyjna, stoi w opozycji z celami dyrektywy
nr 93/13 oraz dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE.
Ostatecznie, na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., Sąd
Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 8.472,94 zł,
odpowiadającą wysokości nadpłaconych przez nią świadczeń z tytułu rat
kredytowych w okresie, którego dotyczy żądanie pozwu. O odsetkach od tej
należności Sąd Rejonowy rozstrzygnął zgodnie z żądaniem powódki
sprecyzowanym w piśmie z 11 czerwca 2021 r., stosownie do art. 481 § 1 i § 2 k.c.
W pozostałym zakresie Sąd Rejonowy oddalił powództwo.
Wyrok Sądu Rejonowego z 30 maja 2023 r. powódka zaskarżyła apelacją
w części, w której Sąd ten oddalił jej powództwo i zażądała zasądzenia od
pozwanego na jej rzecz dalszej kwoty 37.414,98 zł z ustawowymi odsetkami za
opóźnienie od 1 listopada 2018 r., po przesłankowym ustaleniu, że w umowie
kredytu z 6 lutego 2006 r. stosowane są postanowienia niedozwolone,
a ewentualnie zasądzenia od pozwanego na jej rzecz dalszej kwoty 63.979,32 zł
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 listopada 2018 r. po przesłankowym
ustaleniu, że umowa kredytu z 6 lutego 2006 r. jest nieważna.
Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zgłosił zarzut zatrzymania.
Wyrokiem z 10 grudnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku określił
zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego jako częściowy, zmienił go przez oddalenie
powództwa głównego i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego
rozpoznania „celem rozpoznania żądania ewentualnego”.
Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, lecz za
III CZ 81/25
8
wadliwą uznał ich ocenę materialnoprawną. Przypomniał treść zgłoszonych przez
powódkę żądań i stwierdził, że nie podziela zarzutu nierozpoznania istoty sprawy.
Ocenił, że zarzuty apelacji nawiązują w istocie do braku odniesienia się przez Sąd
Rejonowy do roszczenia ewentualnego. Jest to dodatkowe roszczenie, o którym
sąd rozstrzyga wyłącznie wtedy, gdy nie uwzględnia roszczenia głównego, a sąd
drugiej instancji, dokonując odmiennej oceny żądania głównego, powinien oddalić
je w całości lub w części i nie może samodzielnie rozpoznać i rozstrzygnąć żądania
ewentualnego; może to uczynić jedynie sąd pierwszej instancji. Skoro Sąd
Rejonowy rozstrzygnął o roszczeniu głównym, to nie było konieczności
rozstrzygania przez ten Sąd o roszczeniu ewentualnym, a zatem zarzut
nierozpoznania istoty sprawy nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Okręgowy nie
podzielił również zarzutu naruszenia art. 321 § 1 k.p.c., którego powódka
upatrywała w tym, że nie wnioskowała w pozwie o „odspredowanie zapisu
dotyczącego marży banku z § 17 umowy, lecz o wyeliminowanie całej klauzuli
indeksacyjnej, która w całości była abuzywna, a nadto ewentualnie stwierdzenie
nieważności umowy - wobec wyraźnej i definitywnej woli kredytobiorcy”. Uznanie
przez Sąd Rejonowy argumentacji powódki za częściowo tylko zasadną nie
oznacza, że Sąd Rejonowy orzekł ponad żądanie. Nie stanowiło to bowiem
o wyjściu poza faktyczne podstawy roszczenia, a tym bardziej o przekroczeniu
wysokości żądania.
W ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego oparte
zostało na nieprawidłowym założeniu, że umowa zawarta przez strony może nadal
obowiązywać po wyłączeniu z niej jedynie tej części postanowień przeliczeniowych,
które odnoszą się do marży Banku. W tej konstrukcji kwestionowane klauzule
indeksacyjne oparte zostałyby wyłącznie na kursie średnim NBP dla waluty CHF, co
miałoby zapewnić ich transparentność oraz przywrócić równowagę stron
w nawiązanym stosunku umownym. O utrzymaniu umowy w mocy, mimo
wyeliminowania abuzywnych postanowień umownych, rozstrzyga wola
konsumenta, jeżeli wyrazi on zgodę na zastąpienie zakwestionowanych
postanowień umownych odpowiednimi (nie ogólnymi) wskazanymi przez siebie
przepisami prawa, które z racji ich treści i natury prawnej mogą pełnić taką funkcję,
o ile rzecz jasna przewiduje je krajowy porządek prawny. Obowiązywanie umowy
III CZ 81/25
9
w dalszym ciągu, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych jest
pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, a nie jego kontrahenta. Skoro
powódka ostatecznie zgodziła się na skutek w postaci przestankowego
unieważnienia umowy, a równolegle sprzeciwiła się jakiejkolwiek substytucji
uznanych za abuzywne postanowień umownych, niemożliwe jest - w ramach
sankcyjnego i prewencyjnego charakteru regulacji dotyczącej ochrony
konsumentów przed nieuczciwymi praktykami przedsiębiorców - rozważenie
zastąpienia postanowień abuzywnych przepisami dyspozytywnymi lub innymi, na
które strony wyraziłyby zgodę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 8 września
2022 r., C-80/21 i C-81/21, wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r.,
II CSK 483/18). Dalsze wykonywanie umowy nie może polegać na zmianie
istotnego jej przedmiotu, z uwagi na który możliwe było badanie niejednoznacznych
postanowień umownych dotyczących tego przedmiotu. Za wadliwą uznał też Sąd
Okręgowy ocenę, że kredytobiorcom wyjaśniona została istota ryzyka walutowego
i zgodzili się oni na przyjęcie go na siebie bez żadnych ograniczeń.
Wyeliminowanie niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm
indeksacji, określający główne świadczenie kredytobiorcy, prowadzi do
przekształcenia kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły kredyt
zlotowy (nieindeksowany), oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką
LIBOR. Wyeliminowanie zaś ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy
kredytu indeksowanego oraz denominowanego do waluty obcej i uzasadniającego
powiązanie oprocentowania ze stawką LIBOR stanowi ingerencję w treść umowy
równoznaczną z przekształcenie jej w umowę o istocie i charakterze odbiegającym
od zgodnego zamiaru stron.
Uwzględniwszy powyższe, Sąd Okręgowy orzekł jak w zaskarżonym wyroku,
bez odnoszenia się do pozostałych zarzutów apelacji, jako dotyczących kwestii
powiązanych z roszczeniem ewentualnym, a jako podstawę takiego rozstrzygnięcia
powołał art. 386 § 1 k.p.c.
W zażaleniu na orzeczenie Sądu Okręgowego z 10 grudnia 2024 r. pozwany
zarzucił, że zostało ono wydane z naruszeniem przepisów postępowania mającym
istotny wpływ na wynik sprawy, tj. „art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art 382 k.p.c. poprzez
III CZ 81/25
10
odmowę merytorycznego rozpoznania sprawy przez Sąd II instancji w sytuacji, gdy
w systemie apelacji pełnej Sąd II instancji jest sądem meriti rozpoznającym
wszystkie aspekty materialnoprawne danej sprawy, a będąc Sądem meriti Sąd
II instancji winien był samodzielnie rozważyć przywoływane przez siebie
w uzasadnieniu roszczenie ewentualne, skoro Sąd I instancji zebrał w tym zakresie
większość materiału dowodowego czyniąc stosowne ustalenia faktyczne również
w uzasadnieniu wyroku, a ewentualne niedostatki uzasadnienia prawnego mogły
być bez przeszkód i uszczerbku dla praw stron usunięte przez Sąd II instancji”.
Pozwany wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu
Okręgowego w z 10 grudnia 2024 r. i przekazanie sprawy temu Sądowi do
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zakresem kognicji Sądu Najwyższego w postępowaniu zażaleniowym
prowadzonym na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c. objęta jest wyłącznie ocena, czy
wystąpiły wskazane przez sąd drugiej instancji przesłanki wydania orzeczenia
kasatoryjnego, którymi są: nieważność postępowania przed sądem pierwszej
instancji, nierozpoznanie przez ten sąd istoty sprawy oraz sytuacja, gdy wydanie
wyroku przez sąd drugiej instancji wymagałoby przeprowadzenia postępowania
dowodowego w całości. Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest
środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy wyroku czy
prawidłowości zastosowania przez sąd drugiej instancji przepisów prawa
procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnego orzeczenia. Jest ono
skierowane wyłącznie przeciwko uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do
ponownego rozpoznania. Ocenie Sądu Najwyższego może być zatem poddany
jedynie ewentualny błąd sądu odwoławczego przy kwalifikowaniu określonej
sytuacji procesowej, jako odpowiadającej powołanej podstawie kasatoryjnego
rozstrzygnięcia (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2013 r.,
V CZ 75/13, z 7 listopada 2012 r., IV CZ 147/12, OSNC 2013 r., nr 3, poz. 41, z 16
maja 2013 r., IV CZ 31/13, i z 21 czerwca 2013 r., I CZ 48/13).
Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie jako jedyną podstawę wydanego przez
siebie rozstrzygnięcia powołał art. 386 § 1 k.p.c., zawierający normę
III CZ 81/25
11
kompetencyjną upoważniającą sąd drugiej instancji, w razie uwzględnienia apelacji,
do zmiany zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy, lecz nie do jej
przekazania sądowi pierwszej instancji do rozpoznania w jakiejś – zdaniem sądu
drugiej instancji – nierozpoznanej części, podczas gdy takie właśnie rozstrzygnięcie
zapadło w pkt 3 zaskarżonego wyroku, integralnie związanym z rozstrzygnięciami
w pkt 1 i 2. Sąd Okręgowy stanowczo przy tym stwierdził, że istota sprawy została
przez Sąd Rejonowy rozpoznana; nie powołał się też na potrzebę przeprowadzenia
w tej sprawie w całości postępowania dowodowego, a w świetle art. 386 § 4 k.p.c.
tylko te przesłanki uzasadniają przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do
ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy objaśnił zacytowane rozstrzygnięcie z odwołaniem się
przede wszystkim do dwóch uchwał Sądu Najwyższego: z 9 listopada 2021 r.,
III CZP 70/20 (OSNC 2022, nr 5, poz. 50) oraz składu siedmiu sędziów z 3 lipca
2024 r., III CZP 61/23, dotyczących zasad rozstrzygania o powództwie
zawierającym żądanie ewentualne. W istocie przyjęto w nich, że jeżeli sąd drugiej
instancji, w wyniku rozpoznania apelacji od wyroku uwzględniającego żądanie
główne, uznaje to żądanie za niezasadne, powinien zmienić zaskarżony wyrok,
oddalając żądanie główne i oznaczając zmieniony wyrok jako częściowy, oraz
uchylić zawarte w nim rozstrzygnięcie o kosztach procesu.
W sytuacji skumulowania żądań w sposób prowadzący do ich zgłoszenia
w formule głównego i ewentualnego (ewentualnych) o tym, że do rozpoznania
sądu pierwszej instancji pozostaje jakieś wymagające jeszcze rozstrzygnięcia
żądanie decyduje porównanie zapadłego w sprawie prawomocnego rozstrzygnięcia
o istocie sprawy z powództwem, jego przedmiotem i granicami, bez zamieszczania
w sentencji – niemającej w istocie oparcia w art. 386 § 2-4 k.p.c. – formuły
o przekazaniu sprawy Sądowi Rejonowemu celem rozpoznania żądania
ewentualnego. Z tej przyczyny zaskarżone zażaleniem rozstrzygnięcie mające
formułę kasacyjnej wypowiedzi Sądu Okręgowego, jako pozbawione podstawy,
podlegało na podstawie art. 386 § 1 w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c. uchyleniu, wraz ze
stosownym orzeczeniem o kosztach postępowania kasacyjnego – art. 108 § 2 oraz
art. 39821 k.p.c.
III CZ 81/25
12
Powyższa ocena nie wpływa jednak o tyle na stan sprawy, że po oddaleniu
roszczenia zgłoszonego w powództwie jako główne, do rozpoznania w niej w istocie
pozostaje żądanie zgłoszone przez powódkę jako ewentualne. O tym żądaniu Sąd
Rejonowy nie wypowiedział się wcale (nie rozpoznawał zatem jego istoty), a zatem
Sąd Okręgowy – niezależnie od oczekiwań żalącego się – nie mógł rozstrzygnąć
o meritum tego żądania. Osobną kwestią jest, że pewna logika działań
procesowych zakłada, iż żądanie dalej idące w skutkach zgłaszane jest jako
główne, zaś jako ewentualne - żądanie zakładające jakieś ograniczenie
oczekiwanych skutków wyroku. W niniejszej sprawie powódka postąpiła odwrotnie,
a mając możliwość zmodyfikowania żądania pozwu przed zamknięciem rozprawy
przed Sądem pierwszej instancji, zaniechała takiej modyfikacji. Rozstrzygnięcie
Sądu Rejonowego częściowo korzystne dla siebie zaskarżyła w części oddalającej
powództwo, podnosząc, co Sąd Okręgowy odnotował, argumenty świadczące
o zasadności roszczenia ewentualnego, nie zaś głównego. Powódka nie mogła
jednak skarżyć niewydanego rozstrzygnięcia o roszczeniu ewentualnym,
a rozstrzygnięcie o żądaniu głównym co najwyższej w części nieuwzględnionej, co
zresztą nastąpiło. W postępowaniu apelacyjnym nie mogła już zmienić żądania, tak
by pierwszoplanowe stało się żądanie ewentualne a nie główne, lecz mogła cofnąć
pozew w części odnoszącej się do żądania głównego, co nie nastąpiło. Sąd
Okręgowy wypowiedział się o żądaniu głównym w całości, także poza granicami
zaskarżenia, lecz jeśli to rozstrzygnięcie nie zostało zaskarżone, to jest
prawomocne. Do rozpoznania pozostaje zatem roszczenie ewentualne, o czym –
jak powiedziano wyżej – nie ma podstaw i potrzeby rozstrzygania w formule
kasacyjnej.
(R.N.)
[a.ł]