III CZ 250/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Ewa Stefańska
24 marca 2026 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 24 marca 2026 r. w Warszawie
zażalenia G.N.
na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 29 sierpnia 2025 r., VII AGa 170/24,
w sprawie z powództwa Bank spółki akcyjnej w W.
przeciwko G.N.
o zapłatę,
oddala zażalenie, pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym
postępowanie w sprawie.
(M.T.)
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 29 sierpnia 2025 r., VII AGa
170/24, uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 9 listopada 2023 r., XX GC
301/22.
W przekonaniu Sądu Apelacyjnego nie doszło do rozpoznania istoty sprawy.
Zdaniem Sądu odwoławczego w niniejszej sprawie nie można stwierdzić, na jakiej
podstawie faktycznej i prawnej Sąd pierwszej instancji rozstrzygnął
o bezzasadności powództwa wobec G.N. Wskazał, że nie jest w stanie odkodować,
czy podstawą oddalenia powództwa jest art. 5 k.c., czy Sąd Okręgowy uznał
umowę za nieważną na zasadzie art. 58 §1 lub 2 k.c., czy też ocenił, iż pewne
III CZ 250/25
2
postanowienia umowy kredytowej są abuzywne i w konsekwencji nie wiążą
pozwanej, a skutkiem tego ma być upadek udzielonego przez pozwaną poręczenia
wekslowego. Sąd Apelacyjny wskazał również, że nie można odtworzyć toku
rozumowania Sądu pierwszej instancji, który przedstawia szerokie teoretyczne
rozważania odnośnie pewnych zagadnień materialnoprawnych, zaś przyjęte ad
casum konkluzje albo wcale się z nim nie wiążą, albo ten związek uzasadniony jest
w sposób bardzo luźny, a przede wszystkim przy jednoczesnym zaniechaniu
wskazania podstawy faktycznej, której ustalenie powinno poprzedzać zastosowanie
norm prawa materialnego. Dalej Sąd drugiej instancji zaznaczył, że Sąd Okręgowy
nie wskazał, jakie konkretnie postanowienia umowy uznaje za abuzywne czy
dotknięte sankcją nieważności. Przeprowadzone rozważania cechuje wysoki
poziom ogólności, co powoduje, że nie można odtworzyć toku rozumowania Sądu,
który doprowadził do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny
zaznaczył, że motywy zawarte w pisemnym uzasadnieniu nie pozwalają stwierdzić,
by Sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy. Uchybienia w zakresie
konstrukcji i merytorycznej zawartości uzasadnienia czynią niemożliwym
odtworzenie przesłanek faktycznych i prawnych rozumowania Sądu Okręgowego
i stwierdzenie, o czym ten Sąd orzekał i dlaczego wydał takie, a nie inne
rozstrzygnięcie.
Zażalenie na ten wyrok wniosła pozwana, zaskarżając go w całości,
wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 386 § 4 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozpoznając przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. zażalenie na kasatoryjne
orzeczenie sądu drugiej instancji, Sąd Najwyższy bada jedynie, czy sąd ten
prawidłowo zastosował art. 386 § 2 lub § 4 k.p.c. Sąd drugiej instancji może
bowiem uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania
tylko w przypadku nieważności postępowania (§ 2), nierozpoznania przez sąd
pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy zachodzi konieczność przeprowadzenia
przez ten sąd postępowania dowodowego w całości (§ 4).
III CZ 250/25
3
Zażalenie na orzeczenie kasatoryjne służy przeprowadzeniu kontroli, czy
orzeczenie zostało prawidłowo oparte na jednej z tych przesłanek, a zatem, czy
powołana przez sąd rozpoznający apelację przyczyna uchylenia odpowiada
ustawowej podstawie. Przedmiotem badania przy rozpoznaniu zażalenia jest więc
istnienie procesowych podstaw wydania przez sąd drugiej instancji orzeczenia
kasatoryjnego, zamiast merytorycznego zakończenia sprawy (zob. postanowienia
SN: z 7 listopada 2012 r., IV CZ 147/12, OSNC 2013, nr 3, poz. 41; z 14 marca
2019 r., IV CZ 94/18).
Sąd Najwyższy przyjmuje konsekwentnie, że rozstrzygnięcie o uchyleniu
wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania następuje w razie
stwierdzenia takich wad orzeczenia w postępowaniu sądu pierwszej instancji,
których sąd drugiej instancji nie może sam usunąć, wydając wyrok reformatoryjny.
Prowadzenie przez sąd drugiej instancji uzupełniającego postępowania
dowodowego i orzekanie reformatoryjne powinno zatem stanowić regułę, gdyż
odpowiada założeniom apelacji pełnej. Przemawia to za ścieśniającą wykładnią
przyczyn uchylenia orzeczenia określonych w art. 386 § 2 i 4 k.p.c.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że do
nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu
pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy
zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych
zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka
materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. m.in. wyroki SN:
z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22, i z 12 lutego
2002 r., I CKN 486/00, oraz postanowienia SN: z 26 listopada 2012 r., III SZ 3/12;
z 15 lutego 2013 r., I CZ 186/12; z 26 marca 2014 r., V CZ 14/14; z 27 czerwca
2014 r., V CZ 41/14; z 4 września 2014 r., II CZ 41/14; z 4 września 2014 r., II CZ
43/14). Ma to miejsce m.in., gdy sąd bezpodstawnie odmawia dalszego
prowadzenia sprawy przyjmując brak legitymacji procesowej stron, ma miejsce
skuteczność twierdzenia lub zarzutu wygaśnięcia bądź umorzenia zobowiązania,
upływ terminów zawitych, przedwczesność powództwa czy też sąd nie rozpoznał
żądań w aspekcie wszystkich twierdzeń powoda lub zarzutów pozwanego
III CZ 250/25
4
przyjmując, że nie zostały one zgłoszone lub zostały zgłoszone, ale są objęte
prekluzją procesową (zob. postanowienie SN z 13 listopada 2019 r., IV CZ 91/19).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że nierozpoznanie istoty
sprawy zachodzi również w przypadku dokonania przez sąd pierwszej instancji
oceny prawnej żądania bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby
poczynienia kluczowych ustaleń po raz pierwszy w instancji odwoławczej. W takiej
sytuacji uzasadnione jest uchylenie orzeczenia ze względu na respektowanie
uprawnień stron, wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania
sądowego (zob. postanowienie SN z 8 marca 2017 r., IV CZ 130/16).
W przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji z jednej strony stwierdził,
że ukształtowanie stosunku prawnego i jego przebieg narusza zasady współżycia
społecznego oraz czyni nieważną umowę poręczenia wekslowego. Następnie
wskazał na art. 5 k.c., który zakazuje czynienia użytku ze swego prawa, który byłby
sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami
współżycia społecznego i jako taki nie korzystał z ochrony. Sąd Okręgowy nawiązał
przy tym do okoliczności zawarcia umowy kredytu i poręczenia, podnosząc, że
pozwaną należy traktować jako konsumenta i dlatego Bank nie powinien
wykorzystywać swojej przewagi kontraktowej, powinien pouczyć pozwaną
o skutkach i zasadach odpowiedzialności wynikającej ze zobowiązania, co należy
odnosić nie tylko do poręczenia, ale też umowy kredytowej, jako umowy
podstawowej, która ów weksel zabezpieczała. Przedstawione motywy
rozstrzygnięcia, zdaniem Sądu pierwszej instancji, mają stanowić o rażącym
naruszeniu zasad współżycia społecznego, które nie powinno korzystać z ochrony.
Następnie jednak Sąd Okręgowy przyjął, że postanowienia umowy poręczenia
naruszają art. 879 §1 k.c., a w konkluzji przytoczył art. 58 k.c. Sąd ten przedstawił
szerokie teoretyczne rozważania odnośnie prawnych zagadnień materialnych, zaś
przyjęte konkluzje wcale się z nimi nie łączą. Przy tym, zaniechał wskazania
podstawy faktycznej, której ustalenie powinno poprzedzać zastosowanie norm
prawa materialnego. W rezultacie rozstrzygnięcie nastąpiło bez ustalenia
elementów koniecznych do zastosowania normy prawa materialnego, co wypełnia
przesłankę z art. 386 §4 k.p.c.
III CZ 250/25
5
Z tych względów Sąd Najwyższy uznał zażalenie za nieuzasadnione i oddalił
je na podstawie art. 39814 w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c. O kosztach postępowania
zażaleniowego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 w zw. z art. 391 § 1, art.
39821 i art. 3941 § 3 k.p.c.
Ewa Stefańska
(M.T.)
[a.ł]