III CZ 137/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Beata Janiszewska
15 lipca 2026 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 15 lipca 2026 r. w Warszawie
zażalenia W.J.
na wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 13 marca 2026 r., V ACa 681/25,
w sprawie z powództwa W.J. i I.J.
przeciwko B. spółce akcyjnej w G.
o ustalenie i zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok, w zakresie punktu 1. (pierwszego),
pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie
w sprawie.
III CZ 137/26
2
UZASADNIENIE
Powodowie I.J. i W.J. wnieśli o ustalenie, że bliżej opisana umowa kredytu
zawarta przez nich z pozwanym B. S.A. w G. (dalej: bank) jest nieważna oraz
o zasądzenie od banku na ich rzecz kwoty 34 750,43 CHF. Sąd Okręgowy we
Wrocławiu uwzględnił powództwo.
Następnie, na skutek apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej żądania zapłaty i przekazał sprawę
do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Podzielając ustalenia
faktyczne Sadu Okręgowego oraz ocenę o tym, że łącząca strony umowa jest
nieważna, Sąd Apelacyjny wskazał, że w zakresie żądania zapłaty doszło do
nierozpoznania istoty sprawy. Inaczej niż uczynił to Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny
przyjął bowiem, że do rozliczenia stron w związku z zawartą przez nie, nieważną
umową kredytu stosować należy tzw. teorię salda, a nie – teorię dwóch kondykcji.
W konsekwencji Sąd ten uznał, że w sprawie nie poczyniono ustaleń niezbędnych
do oceny, czy po stronie powodów istnieje wartość, o którą są oni zubożeni
kosztem banku.
Powodowie wnieśli zażalenie na wyrok Sądu drugiej instancji, zarzucając
naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. W zażaleniu zakwestionowano ocenę o wystąpieniu
podstaw do wydania wyroku kasatoryjnego, jak również – przede wszystkim –
ocenę, że w sprawie należy stosować tzw. teorię salda.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie okazało się zasadne.
Wstępnie należy przypomnieć, że w postępowaniu wywołanym zażaleniem,
o którym mowa w art. 3941 § 11 k.p.c., ocenie podlega jedynie prawidłowość
zakwalifikowania przez sąd drugiej instancji określonej sytuacji procesowej jako
odpowiadającej podstawie wydanego przez ten sąd orzeczenia kasatoryjnego.
Ocena ta nie obejmuje natomiast ani merytorycznego stanowiska sądu drugiej
instancji co do zastosowania w sprawie prawa materialnego, ani prawidłowości
zastosowania tych przepisów prawa procesowego, które nie odnoszą się do
III CZ 137/26
3
kwalifikacji zaistniałej sytuacji procesowej jako realizującej przesłanki wskazane
w art. 386 § 2 lub 4 k.p.c. Oznacza to, że Sąd Najwyższy kontroluje jedynie, czy
rzeczywiście doszło do nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy,
albo czy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego
w całości, ewentualnie – w związku z art. 386 § 2 k.p.c. – czy w sprawie wystąpiła
nieważność postępowania (zob. postanowienie SN z 7 marca 2024 r., III CZ 9/24).
W związku z powyższym zawarte w zażaleniu obszerne wywody dotyczące
konieczności zastosowania w sprawie tzw. teorii dwóch kondykcji nie mogły mieć
znaczenia dla sprawy. Tylko Sąd Najwyższy pozostaje związany uchwałą pełnego
składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, OSNC nr 12/2024,
poz. 118, i wyrażonym w niej stanowiskiem, że jeżeli w wykonaniu umowy kredytu,
która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank
wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał
spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia
na rzecz każdej ze stron. Sąd Apelacyjny nie jest związany tą uchwałą, więc mógł
dokonać własnej, odmiennej oceny tej kwestii. Z formalnego punktu widzenia na
etapie badania zasadności wniesionego obecnie zażalenia bez znaczenia
pozostaje bowiem to, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej od orzeczenia,
u którego podstaw legła taka ocena prawna, de lege lata Sąd Najwyższy będzie
musiał tę skargę uwzględnić lub – ewentualnie – podjąć działania zmierzające do
odstąpienia od ww. uchwały w składzie całej Izby Cywilnej lub innym,
większym składzie.
Zażalenie okazało się jednak zasadne, gdyż nawet przyjęcie oceny
materialnoprawnej Sądu Apelacyjnego nie prowadzi do wniosku o podstawach do
zastosowania w sprawie art. 386 § 4 k.p.c. Sąd drugiej instancji podzielił bowiem
ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, z których wynika, że bank wypłacił
powodom kwotę 302 648,81 zł. Za Sądem pierwszej instancji ustalił również, że
powodowie świadczyli na rzecz banku 34 750,43 CHF. Ustaleniami faktycznymi
sprawy objęto także treść wystawionego przez bank dokumentu „Historia spłat”
z k. 63-66 akt głównych, w którym uwidoczniono wysokość i daty wszystkich
świadczeń spełnianych przez powodów na rzecz pozwanego.
III CZ 137/26
4
W konsekwencji powyższego Sąd Apelacyjny dysponuje danymi, które są
mu potrzebne do wydania orzeczenia w sprawie. Ze s. 10-11 uzasadnienia
zaskarżonego obecnie wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny uważa, iż świadczenia
spełniane przez powodów na rzecz banku bezpośrednio w walucie obcej powinny
zostać przeliczone na walutę polską. Choć podstawa do takiego założenia nie jest
jasna (nie może być nią art. 358 § 2 k.c., który dotyczy tylko sytuacji opisanej
w art. 358 § 1 k.c.), to – skoro Sąd Apelacyjny dostrzega potrzebę dokonywania
stosownych przeliczeń – może sam poczynić w tej kwestii niezbędne ustalenia,
względnie wyciągnąć konsekwencje z nieudowodnienia stosownych faktów przez
stronę, która obarczona jest ciężarem dowodu w rozumieniu art. 6 k.c.
W związku z powyższym, wobec poczynienia obszernych ustaleń co do
wysokości wzajemnych świadczeń stron, wydanie wyroku w sprawie zdecydowanie
nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Przeciwnie,
w zasadzie wszystkie niezbędne ustalenia zostały już w sprawie poczynione –
także jeżeli Sąd Apelacyjny zdecyduje się na zastosowanie tzw. teorii salda.
W sprawie nie doszło także do nierozpoznania istoty sprawy. Przeciwnie,
Sąd Okręgowy zdecydowanie istotę tę rozpoznał. Sąd Apelacyjny przyjął jedynie
odmienne niż Sąd pierwszej instancji zapatrywanie co do kwestii sposobu rozliczeń
stron nieważnej umowy kredytu. Wyrażenie przez Sąd pierwszej instancji oceny
prawnej innej od tej, którą przyjmuje Sąd drugiej instancji, nie jest jednak
równoznaczne z nierozpoznaniem istoty sprawy w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym. Okoliczność, że w konsekwencji owej rozbieżności ocen za
doniosłe dla kierunku rozstrzygnięcia uznać należy inne fakty (tu: saldo
wzajemnych świadczeń stron, a nie wysokość świadczeń powodów na rzecz
banku) również nie ma rozstrzygającego znaczenia. W świetle przyjętej przez Sąd
Apelacyjny oceny prawnej problem pozostały do rozstrzygnięcia w niniejszej
sprawie, jeżeli Sąd drugiej instancji nie zdecyduje się na odstąpienie od tzw. teorii
salda, ma bowiem charakter czysto arytmetyczny.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 39815 § 1 w zw. z art. 3941 § 3
k.p.c., orzeczono jak w sentencji postanowienia.
[J.T.]
III CZ 137/26
5
[a.ł]