II ZOW 80/22
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 8 grudnia 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący,
sprawozdawca)
SSN Zbigniew Korzeniowski
Ławnik SN Arkadiusz Sopata
Protokolant Kamila Zacharz
w sprawie X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P.,
obwinionego o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy z
dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych – powoływanej dalej
jako u.s.p., po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, na rozprawie w
dniu 8 grudnia 2025 r., odwołań wniesionych na niekorzyść przez: Ministra
Sprawiedliwości, Krajową Radę Sądownictwa oraz Zastępcę Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, od postanowienia Sądu
Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...] z dnia 20 czerwca 2022 r., sygn.
akt […]
postanowił:
1. na podstawie art. 432 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. pozostawić
bez rozpoznania odwołanie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 lipca
2022 r., wobec skutecznego jego cofnięcia;
2. utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie,
3. kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.
Zbigniew Korzeniowski
zdanie odrębne
Wiesław Kozielewicz
Arkadiusz Sopata
II ZOW 80/22
2
UZASADNIENIE
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych we
wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej z dnia 10 marca 2021 r., sygn. akt
[…], zarzucił X. Y. – sędziemu Sądu Okręgowego w P., że w dniu 18 stycznia
2020 r. nie zachowując powściągliwości w korzystaniu z mediów
społecznościowych znieważył Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę
w ten sposób, że w serwisie społecznościowym „[…]” jako użytkownik [...] zamieścił
wpis o treści: „Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym
człowiekiem, marnym prezydentem, ziającym nienawiścią w imię swoich doraźnych
i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce! Sędzia X. Y.”, przez co
naruszył art. 178 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie zakazu prowadzenia działalności
publicznej nie dającej się pogodzić z niezależnością sądów i niezawisłością
sędziów oraz art. 82 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sadów
powszechnych – dalej powoływana jako u.s.p., w zakresie obowiązku
postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym w szczególności stania
na straży prawa i kierowania się zasadami godności i uczciwości w służbie i poza
nią, co stanowiło uchybienie godności urzędu oraz naruszało zasady etyki
zawodowej określone w § 2, § 4, § 5 ust. 2, § 10, § 16 i § 23 Zbioru Zasad Etyki
Zawodowej Sędziów i Asesorów Sądowych – dalej powoływanego jako ZEZS (k. 87
-92 akt o sygn. [...]).
Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] postanowieniem z dnia
20 czerwca 2022 r., sygn. akt [...], na mocy art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
w zw. z art. 128 u.s.p. umorzył postępowanie dyscyplinarne, i na podstawie art. 133
u.s.p. ustalił, że koszty procesu ponosi Skarb Państwa (k. 237 - 240v akt o sygn.
akt [...]).
Od powyższego postanowienia odwołania złożyli, zaskarżając to
postanowienie w całości na niekorzyść X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P.:
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego
Sędziów Sądów Powszechnych oraz Krajowa Rada Sądownictwa.
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w swoim odwołaniu zarzucił błąd
w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na
II ZOW 80/22
3
jego treść przez wadliwe ustalenie, że obwiniony nie uchybił godności urzędu
sędziego i nie podważył autorytetu władzy sądowniczej, a tym samym jego
zachowanie nie wypełnia znamion z art. 107 § 1 u.s.p., podczas gdy treść
dokonanego przez sędziego wpisu w serwisie internetowym […] prowadzi do
wniosku przeciwnego. Podnosząc powyższy zarzut, Minister Sprawiedliwości
Zbigniew Ziobro wniósł o uchylenie postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy
Sądzie Apelacyjnym w [...] i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu przy
Sądzie Apelacyjnym w [...] do rozpoznania (k. 262 - 265 akt o sygn. [...]).
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych
w odwołaniu zarzucił mający wpływ na treść postanowienia błąd w ustaleniach
faktycznych, wynikający z nieobiektywnej i dowolnej oceny całości materiału
dowodowego skutkującego wadliwym przyjęciem, że popełnienie przez X. Y.
umyślnego czynu o znamionach prywatnoskargowego występku z art. 216 § 2 k.k.
w postaci zamieszczenia na serwisie społecznościowym „[…]” jako użytkownik [...]
wpisu o treści: „Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym
człowiekiem, marnym prezydentem, ziającym nienawiścią w imię swoich doraźnych
i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce! Sędzia X. Y.” nie stanowiło
uchybienia godności urzędu sędziego, a tym samym nie stanowiło o wyczerpaniu
znamion zarzuconego mu przewinienia dyscyplinarnego art. 107 § 1 u.s.p. w
brzmieniu obowiązującym do dnia 13 lutego 2020 r. Stawiając ten zarzut Zastępca
Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych wniósł o uchylenie
zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do
ponownego rozpoznania (k. 267 - 273 akt o sygn. [...]).
Krajowa Rada Sądownictwa w odwołaniu zarzuciła obrazę prawa
materialnego, tj. art. 178 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie zakazu prowadzenia
działalności publicznej nie dającej się pogodzić z niezależnością sądów
i niezawisłością sędziów oraz art. 82 § 1 u.s.p. w zakresie obowiązku postępowania
zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym w szczególności stania na straży
prawa i kierowania się zasadami godności i uczciwości w służbie i poza nią, co
stanowiło uchybienie godności urzędu oraz naruszało zasady etyki zawodowej
określone w § 2, § 4, § 5 ust. 2, § 10, § 16 i § 23 ZEZS. Podnosząc ten zarzut
wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi
II ZOW 80/22
4
Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym w [...] do ponownego rozpoznania (k.
277 - 280 akt o sygn. [...]).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
1. Odnośnie odwołania Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
W dniu 21 listopada 2025 r. do Sądu Najwyższego wpłynęło pisemne
oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka z dnia 21 listopada
2025 r. o cofnięciu odwołania Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 lipca 2022 r.
złożonego od postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...]
z dnia 20 czerwca 2022 r., sygn. akt [...] (k. 121).
Przypomnieć należy, iż k.p.k. nie zawiera przepisu, który ustanawiałby regułę
w kwestii odwołalności czynności procesowych stron. Sąd Najwyższy aprobuje
natomiast pogląd, że oświadczenia woli uczestników procesu mogą być cofnięte do
czasu ich załatwienia, o ile ustawa nie wprowadza ograniczenia w tej mierze lub nie
występują okoliczności uniemożliwiające odwołanie czynności (por. S. Śliwiński,
Proces karny przed sądem powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1948, s. 430,
W. Daszkiewicz, Proces karny. Część ogólna, Poznań 1996, s. 237, I. Nowikowski,
Zagadnienie odwołalności czynności stron w projekcie kodeksu postępowania
karnego, w: T. Bojarski, E. Skrętowicz (red.), Problemy reformy prawa karnego,
Lublin 1993, s. 322 – 323, B. Janusz – Pohl, w: P. Wiliński (red.), Polski proces
karny, Warszawa 2020, s. 184 – 187). Trafnie w doktrynie wskazuje się, że „brak
w k.p.k. przepisu ogólnego, przewidującego regułę odwołalności, nie jest
przeszkodą do przyjęcia owej reguły w odniesieniu do czynności procesowych
stron, polegających na składaniu oświadczeń woli. Kwestię odwołalności tych
czynności należy łączyć z fakultatywnością jej dokonania przez stronę. Tylko
w sytuacji, gdy uczestnik procesu korzysta z autonomii woli w zakresie podjęcia
decyzji odnośnie do dokonania czynności, jest on władny uchylić się od skutków
czynności, bowiem do jej przedsięwzięcia nie był zobligowany przez prawo
procesowe. Jeżeli dokonanie czynności przez stronę byłoby w konkretnej sytuacji
obligatoryjne, to wówczas w zasadzie nie byłoby możliwości cofnięcia czynności”
(por. I Nowikowski, Odwoływalność czynności procesowych stron w polskim
procesie karnym, Lublin 2001, s. 57).
II ZOW 80/22
5
W realiach niniejszej sprawy wskazać trzeba, iż w postępowaniu
dyscyplinarnym dotyczącym sędziów, poprzez odesłanie z art. 128 u.s.p., stosuje
się art. 431 k.p.k., zezwalający stronie na cofnięcie złożonego przez nią środka
odwoławczego (por. W. Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów,
prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy, Warszawa 2023, s. 86)
Przepis art. 432 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., podaje natomiast przeszkody do
skutecznego cofnięcia środka odwoławczego (art. 439 k.p.k. oraz art. 440 k.p.k.).
Zważywszy, zatem iż pismem z dnia 21 listopada 2025 r. Minister
Sprawiedliwości Waldemar Żurek cofnął odwołanie z dnia 28 lipca 2022 r. złożone
przez Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, powyższa dopuszczalna
i skuteczna czynność procesowa, przy jednoczesnym niestwierdzeniu przyczyn
wymienionych w art. 439 k.p.k. i w art. 440 k.p.k., musiała skutkować
pozostawieniem odwołania Ministra Sprawiedliwości bez rozpoznania (pkt 1 części
dyspozytywnej postanowienia).
2) Odnośnie odwołania Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów
Powszechnych.
W dniu 27 listopada 2025 r. zostało nadesłane do Sądu Najwyższego za
pośrednictwem e-maila (k.131), a następnego dnia wpłynęło pismo z dnia 27
listopada 2025 r., w którym T. Ł. – sędzia Sądu Rejonowego […] w W., powołany
na urząd Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych
decyzją Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara z dnia 16 lipca 2025 r., […], na
podstawie art. 14 § 2 k.p.k. cofnął wniosek o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej
przeciwko X. Y. – sędziemu Sądu Okręgowego w P. i wniósł o skierowanie sprawy
na posiedzenie w przedmiocie umorzenia postępowania – stosownie do dyspozycji
art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. (k. 132).
W realiach sprawy powstała konieczność oceny skuteczności oświadczenia
zawartego w tym piśmie, to zaś wymaga przeprowadzenia wykładni (interpretacji)
obowiązujących przepisów określających pozycję Rzecznika Dyscyplinarnego
Sędziów Sądów Powszechnych i Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych.
II ZOW 80/22
6
Przypomnieć trzeba, iż w okresie Polski Rzeczypospolitej Ludowej
w ustawach ustrojowych sądownictwa wprowadzono rozwiązanie, że rzecznikiem
dyscyplinarnym w sądzie dyscyplinarnym jest sędzia wyznaczony przez Ministra
Sprawiedliwości. Nie zgłaszano wówczas wątpliwości co do uprawnienia Ministra
Sprawiedliwości w przedmiocie odwołania takiego sędziego z funkcji rzecznika
dyscyplinarnego. Podnoszono, też w tamtym czasie, że sędzia wyznaczony przez
Ministra Sprawiedliwości na rzecznika dyscyplinarnego, w zakresie sprawowania
swojej funkcji nie korzysta z niezawisłości, gdyż w tej roli nie sprawuje on swego
urzędu sędziowskiego, bo nie orzeka (por. H. Kempisty, Ustrój sądów. Komentarz,
Warszawa1966, s. 157). Stan ten został potwierdzony w ustawie z dnia 20 czerwca
1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, gdzie w art. 90 określono, że
rzecznikiem dyscyplinarnym w sądzie dyscyplinarnym jest sędzia wyznaczony
przez Ministra Sprawiedliwości, a także wskazano, iż rzecznik dyscyplinarny jest
związany wskazaniami Ministra Sprawiedliwości co do postępowania
dyscyplinarnego oraz wnoszenia środków odwoławczych w tym postępowaniu.
Rząd premiera Jana Olszewskiego w projekcie z dnia 21 lutego 1992 r.,
zaproponował wprowadzenie rozwiązania, że rzeczników dyscyplinarnych
wybierają kolegia właściwych sądów (por. Druk nr 138 Sejmu I kadencji). To
rozwiązanie zostało przyjęte w uchwalonej ustawie z dnia 15 maja 1993 r. (Dz. U.
1993, Nr 47, poz. 2013). Z kolei w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo
o ustroju sądów wojskowych (Dz. U. 1997, Nr 117, poz. 753), określono, że
rzeczników dyscyplinarnych wybiera Zgromadzenie Sędziów Sądów Wojskowych,
a ich kadencja upływa z końcem kadencji sądów dyscyplinarnych. Rząd premiera
Jerzego Buzka w uzasadnieniu złożonego do Sejmu RP III kadencji projektu
ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, podkreślał, że
zaproponowane w tym projekcie rozwiązanie wzmacnia i usamodzielnia rolę
rzecznika dyscyplinarnego (por. uzasadnienie Druku nr 1656 Sejmu III kadencji).
Uchwalone w wyniku tej inicjatywy ustawodawczej obowiązujące u.s.p., w przepisie
art. 112 u.s.p. ustanawiało system organów prowadzających postępowania
wyjaśniające oraz dyscyplinarne w sprawach sędziów, a także określało
uprawnionych oskarżycieli do występowania przed sądem dyscyplinarnym. Otóż
przy Krajowej Radzie Sądownictwa działał rzecznik dyscyplinarny. Rzecznika tego
II ZOW 80/22
7
wybierała na czteroletnią kadencję Krajowa Rada Sądownictwa spośród
kandydatów zgłoszonych przez zgromadzenia ogólne sędziów apelacji najpóźniej
na trzy miesiące przed upływem kadencji rzecznika lub w ciągu miesiąca po jego
ustąpieniu. Oprócz rzecznika dyscyplinarnego funkcjonują zastępcy rzecznika
dyscyplinarnego wybierani dla każdej apelacji oraz dla każdego okręgu sądu
okręgowego na dwuletnią kadencję, odpowiednio przez kolegia sądu apelacyjnego
lub sądu okręgowego. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego dla apelacji jest
wybierany spośród sędziów sądu apelacyjnego, a dla okręgu spośród sędziów sądu
okręgowego. W doktrynie dominował pogląd, że skoro u.s.p. nie przewiduje
trybu odwołania rzecznika dyscyplinarnego oraz jego zastępców, to można
z tego wyciągnąć wniosek, iż nie jest dopuszczalne odwołanie rzecznika
w trakcie kadencji przez organ, który go powołał (por. W. Kozielewicz,
Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz., Warszawa 2005,
s. 109 – 110, W. Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów,
prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy, 2 wydanie,
Warszawa 2016, s. 145 – 146). Tryb powołania rzecznika dyscyplinarnego i jego
zastępców zmieniono z dniem 1 lipca 2018 r. w wyniku wejścia w życie ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018, poz. 5), która art.
108 ust. 18, zmieniła tryb powoływania rzeczników dyscyplinarnych. W
znowelizowanym art. 112 u.s.p. określono uprawnionych oskarżycieli do
występowania przed sądem dyscyplinarnym. Są nimi: Rzecznik Dyscyplinarny
Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego
Sędziów Sądów Powszechnych, a także zastępcy rzecznika dyscyplinarnego
działający przy sądach apelacyjnych i zastępcy rzecznika dyscyplinarnego
działający przy sądach okręgowych. Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów
Powszechnych oraz dwóch Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych powołuje Minister Sprawiedliwości na czteroletnią kadencję.
Z kolei zastępcę rzecznika dyscyplinarnego działającego przy sądzie apelacyjnym
powołuje na czteroletnią kadencję spośród sędziów tego sądu lub sędziów sądów
okręgowych z obszaru właściwości sądu apelacyjnego, Rzecznik Dyscyplinarny
Sędziów Sądów Powszechnych. Również Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów
Powszechnych powołuje zastępcę rzecznika dyscyplinarnego działającego przy
II ZOW 80/22
8
sądzie okręgowym na czteroletnią kadencję spośród sędziów tego sądu lub
sędziów sądów rejonowych z obszaru właściwości sądu okręgowego. W myśl art.
112 § 8 u.s.p. kadencja zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy sądzie
apelacyjnym lub przy sądzie okręgowym wygasa przed jej upływem w przypadku:
1) rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku służbowego sędziego, 2) przejścia albo
przeniesienia sędziego w stan spoczynku, 3) przeniesienia sędziego na inne
stanowisko sędziowskie poza obszarem właściwości odpowiednio sądu
apelacyjnego lub sądu okręgowego lub delegowania poza ten obszar, 4) przyjęcia
przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych złożonej
rezygnacji z funkcji zastępcy rzecznika.
U.s.p. nie zawiera unormowania dotyczącego odwołania Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępców Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych przed upływem ich
czteroletnich kadencji.
Poza sporem jest, że w doktrynie modelowo zakładano, iż kadencyjność
organu jest jedną z gwarancji jego stabilności i niezależności (por. P. Rączka,
J. Żemła, Ustawowe ograniczenia liczby kadencji organów uczelni wyższych
w świetle przepisów ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. — Prawo o szkolnictwie
wyższym i nauce, w: J. Jagielski, K. Zalasińska, A. Jakubowski, K. Wojciechowska
(red.), Determinanty prawa i postępowania administracyjnego oraz
sądowoadministracyjnego. Księga Jubileuszowa dedykowana profesor Aleksandrze
Wiktorowskiej, Warszawa 2024).
W utrwalonym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreślano, że
kadencyjność oznacza nie tylko nadanie pełnomocnictwom danego organu z góry
znanych ram czasowych, ale oznacza też nakaz stabilizacji składu personalnego
tego organu w ramach kadencji (por. np. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 23 kwietnia 1996 r., sygn. akt K 29/95, OTK ZU 1996, nr 2, poz. 10, czy
wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 31 marca 1997 r., sygn. akt K 24/98,
z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt K 13/99, z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt K
19/09). W doktrynie wskazywano, że cyt. „na treść zasady kadencyjności składają
się dwa podstawowe elementy, z których pierwszy dotyczy bardziej sfery
instytucjonalnej, a drugi wiąże się z personalnym aspektem kadencji. Istnienie obu
II ZOW 80/22
9
tych elementów jest konieczne, aby można było mówić o kadencji, ale w zależności
od konkretnych regulacji prawnych różny może być stopień intensywności ich
występowania. Oba te założenia składają się łącznie na zasadę kadencyjności (...)
aspekt zasady kadencyjności przejawia się w zapewnieniu określonego poziomu
stabilizacji składu osobowego organu w okresie trwania pełnomocnictw. Z tej
perspektywy kadencja tworzy zatem pewne minimum o walorze gwarancyjnym,
gdyż ustalenie czasowych ram kadencji ma chronić trwałość funkcjonowania danej
osoby (zespołu osób) w charakterze organu” (D. Łukowiak, Zasada kadencyjności
jako funkcja jednostek samorządu terytorialnego, Wydawnictwo UW, 2020, s. 26 -
27)
Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar w dniu 4 kwietnia 2Ó25 r. podjął
decyzję o odwołaniu SSA Przemysława Radzika z funkcji Zastępcy Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, a w dniu 25 kwietnia 2025 r.
o odwołaniu SSA Piotra Schaba z funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych, zaś Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek w dniu 29
lipca 2025 r. podjął decyzję o odwołaniu SSA Michała Lasoty z funkcji Zastępcy
Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Kadencje ich upływały
dopiero w połowie 2026 r. Minister Sprawiedliwości przyjął, że przepisy u.s.p.
przewidujące czteroletnią letnią kadencję Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych i jego Zastępców, bez statuowania norm wskazujących na
okoliczności wygaśnięcia lub skrócenia kadencji, muszą być rozpatrywane
w kontekście istnienia luki prawnej sprzecznej, ze standardami konstytucyjnymi,
zasadami legalizmu, zaufania obywateli do państwa, niesprzeczności systemu
prawnego i racjonalności ustawodawcy, co przemawia za zastosowaniem
interpretacji zezwalającej na odwołanie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych i jego Zastępców przez Ministra Sprawiedliwości w trakcie
trwania ich kadencji. Według Ministra Sprawiedliwości wykładnia systemowa,
w powiązaniu z wykładnią porównawczą, a także wykładnią celowościową
przemawiają za przyjęciem takiej interpretacji, art. 112 § 3 u.s.p., zgodnie z którą
Ministrowi Sprawiedliwości przysługują uprawnienia do odwołania z funkcji lub
skrócenia kadencji także w odniesieniu do Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych i jego Zastępców, w szczególności na skutek utraty przez
II ZOW 80/22
10
nich legitymacji do efektywnego sprawowania funkcji, a więc zaistnienia sytuacji
„niegodności” do jej sprawowania. Prezentując takie stanowisko Minister
Sprawiedliwości, w miejsce Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów
Powszechnych i jego Zastępców, powołanych na czteroletnie kadencje w 2022 r.,
powołał innych Sędziów, aktualnie: J. R. – sędziego Sądu Rejonowego […] w W.
(akt powołania z dnia 15 września 2025 r., […]), wymienionego wyżej T. Ł. –
sędziego Sądu Rejonowego […] w W. oraz G. K. - sędziego Sądu Okręgowego w S.
(akt powołania z dnia 18 września 2025 r., […]).
Przede wszystkim należy podkreślić, że art. 7 Konstytucji RP, statuujący
zasadę legalizmu, stanowiącą uszczegółowienie zasady państwa prawa stanowi,
że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Według
Trybunału Konstytucyjnego, zasada legalizmu stanowi jądro zasady państwa
prawnego, w którym kompetencje organów władzy publicznej powinny zostać
jednoznacznie i precyzyjnie określone w przepisach prawa, zaś wszelkie działania
tych organów powinny mieć podstawę w takich przepisach, a w razie wątpliwości
interpretacyjnych, kompetencji organów władzy publicznej nie można
domniemywać (por. np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 14 czerwca 2006
r., sygn. akt K 53/05, OTK ZU 2006, nr 6/A, poz. 66, z dnia 24 października 2017 r.,
sygn. akt K 3/17, OTK ZU 2017, poz. 68). Przez władze publiczne należy przy tym
rozumieć każdy z rodzajów władzy wskazany w Konstytucji RP, tj. władzę
ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, których organy nie mogą podejmować
działań bez podstawy prawnej. Reguła ta nie przewiduje żadnych wyjątków (por. np.
wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 21 lutego 2001 r., sygn. akt P 12/00,
z dnia 4 grudnia 2001 r., sygn. akt SK 18/00). Zatem organ władzy publicznej
zobowiązany jest do przestrzegania wszystkich przepisów określających jego
uprawnienia lub obowiązki, niezależnie od usytuowania ich w systemie źródeł
prawa. Zawsze norma kompetencyjna w obszarze prawa publicznego, podlega
wykładni ścisłej, a organy nie mogą działać, jeżeli ustawa ich do tego wyraźnie nie
upoważni. Zatem, już chociażby z tego względu nie można podzielić koncepcji
Ministra Sprawiedliwości co do posiadania przez niego kompetencji do odwołania
Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępców
Rzecznika Dyscyplinarnego, z powołaniem się na wykładnię prokonstytucyjną czy
II ZOW 80/22
11
wypełnienie tym luki prawnej sprzecznej z zasadą legalizmu. Oczywiście błędny
jest również pogląd Ministra Sprawiedliwości, że z określonej w u.s.p. kompetencji
Ministra Sprawiedliwości do powołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów
Powszechnych i jego Zastępców, wynika per se kompetencja do ich odwołania.
Przypomnieć należy, że ponad trzydzieści lat temu Trybunał Konstytucyjny
w uchwale z dnia 10 maja 1994 r., sygn. akt W 7/94, jasno stwierdził, że: „art. 7 ust.
2 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o Radiofonii i Telewizji, stanowiący, iż
"Przewodniczącego Krajowej Rady powołuje Prezydent RP z grona członków
Rady", nie może być rozumiany jako dający uprawnienie Prezydentowi RP do
odwołania Przewodniczącego Rady z tego stanowiska.” Trybunał Konstytucyjny
podkreślił w tym orzeczeniu, iż przepis kompetencyjny „podlega zawsze ścisłej
wykładni literalnej, domniemanie objęcia upoważnieniem materii w nim nie
wymienionych w drodze np. wykładni celowościowej nie może wchodzić w rachubę,”
a „z konstytucyjnej zasady legalności, jak również z zasady demokratycznego
państwa prawa, wynika jednoznaczny wniosek, że w przypadku, gdy normy prawne
nie przewidują wyraźnie kompetencji organu państwowego, kompetencji tej nie
wolno domniemywać i w oparciu o inną rodzajowo kompetencję przypisywać
ustawodawcy zamiaru, którego nie wyraził”. Wniosek o braku podstawy prawnej dla
Ministra Sprawiedliwości do odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów
Powszechnych i jego Zastępców przed upływem kadencji wynika również
z wykładni systemowej. Przecież w przypadku zastępców rzecznika
dyscyplinarnego przy sądach apelacyjnych i okręgowych, którzy są powoływani
przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych na czteroletnią
kadencję ustawodawca przewidział możliwość jej przerwania w ściśle określonych
sytuacjach. Art. 112 § 8 u.s.p. stanowi, że kadencja zastępcy rzecznika
dyscyplinarnego przy sądzie apelacyjnym lub przy sądzie okręgowym wygasa
przed jej upływem w przypadku: 1) rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku
służbowego sędziego; 2) przejścia albo przeniesienia sędziego w stan spoczynku;
3) przeniesienia sędziego na inne stanowisko sędziowskie poza obszarem
właściwości odpowiednio sądu apelacyjnego lub okręgowego lub delegowania go
poza ten obszar na podstawie art. 77 u.s.p.: 4) przyjęcia przez Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych złożonej przez sędziego
II ZOW 80/22
12
rezygnacji z funkcji zastępcy rzecznika. W odniesieniu do zastępców rzecznika
dyscyplinarnego, działających przy sądach apelacyjnych i okręgowych,
ustawodawca połączył zatem kadencyjność z uregulowaniem wcześniejszego
zakończenia kadencji w enumeratywnie określonych przypadkach. Z kolei, np. art.
153 § 4 ustawy z 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze stanowi, że Prokurator
Generalny, po uzyskaniu pozytywnej opinii Prokuratora Krajowego, może odwołać
rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego, pierwszego zastępcę
rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego oraz zastępcę rzecznika
dyscyplinarnego powołanego dla danego okręgu regionalnego z pełnionej funkcji
przed upływem kadencji w przypadku uzasadnionego podejrzenia dopuszczenia się
oczywistego i rażącego naruszenia przepisów prawa lub uchybienia godności
urzędu, w szczególności w związku z działaniami lub zaniechaniami pozostającymi
w związku z postępowaniem wyjaśniającym lub dyscyplinarnym, jak też
w przypadku wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 161 § 1 Prawa
o prokuraturze. Analogicznych norm brak jest w u.s.p. w odniesieniu do Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępców. Skoro zaś
kadencyjność tych organów zakłada jednocześnie, z samej swojej istoty, brak
możliwości ich odwołania poza wyraźnie wskazanymi przypadkami, należy dojść do
wniosku, że wobec niewprowadzenia do u.s.p. wyraźnej podstawy prawnej,
odwołanie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego
Zastępców przez Ministra Sprawiedliwości przed upływem kadencji de lege lata nie
jest prawnie możliwe i skuteczne.
Oczywiście w u.s.p znajdujemy unormowania, które pozwalałyby Ministrowi
Sprawiedliwości na reakcję prawną w przypadku popełnienia przez Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych albo jego Zastępców
przestępstwa lub przewinienia dyscyplinarnego, skutkującego brakiem możliwości
pełnienia tych funkcji. W uzasadnionych przypadkach Minister Sprawiedliwości
może przecież na podstawie art. 130 § 1 u.s.p. zarządzić przerwę w czynnościach
służbowych sędziego pełniącego funkcję Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych albo jego Zastępców, a zawieszenie w czynnościach
służbowych takiego sędziego może nastąpić też w przypadku wszczęcia wobec
niego postępowania dyscyplinarnego albo wyrażenia zgody na pociągnięcie do
II ZOW 80/22
13
odpowiedzialności karnej. Sąd dyscyplinarny może orzec karę dyscyplinarną
usunięcia z zajmowanej funkcji (art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p.), a w przypadkach
najcięższych przewinień dyscyplinarnych - karę złożenia z urzędu (art. 109 § 1 pkt
5 u.s.p.), co automatycznie powoduje pozbawienie funkcji Rzecznika
Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych albo jego Zastępców.
W demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady
sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), niedopuszczalne jest
akceptowanie przez sądy czynności organów władzy publicznej pojętych bez
właściwej podstawy prawnej.
Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępcy to
kadencyjne organy monokratyczne, co skutkuje tym, że tylko jedna osoba może
pełnić taką funkcję w tym samym czasie. Nie można zatem powołać nowego
piastuna organu monokratycznego na funkcję już zajętą. W tej sytuacji nie można
uznać za wywołującego skutki prawne oświadczenia T. Ł. - sędziego Sądu
Rejonowego […] w W., zawartego w jego piśmie z dnia 27 listopada 2025 r.
Przechodząc zaś do oceny odwołania Zastępcy Rzecznika Sędziów Sądów
Powszechnych, należy stwierdzić, że nie zasługuje ono na uwzględnienie.
Z uwagi na konstrukcję tego odwołania, należy przypomnieć, iż z zarzutem
błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mamy do
czynienia jedynie wówczas, gdy sąd popełni uchybienie podczas ,,przepisywania
faktów” wypływających z dowodów uznanych za wiarygodne, gdyż stan faktyczny
sprawy to przecież dokładne odwzorowanie wszystkich istotnych okoliczności
wynikających z dowodów uznanych za wiarygodne. Sąd powinien dokonać tego
odwzorowania według reguły 1:1, czyli dokładnie to, co wynika z dowodu uznanego
za wiarygodny, powinno zostać przyjęte (ustalone) przez sąd jako zgodne
z prawdą. Błąd popełniony podczas tego odwzorowania będzie błędem
w ustaleniach faktycznych (por. H. Rajzman, Opracowanie skargi rewizyjnej,
Wojkowy Przegląd Prawniczy 1954, nr 1, s. 33 – 34, M. Siewierski, Opracowanie
skargi rewizyjnej w procesie karnym, Palestra 1958, nr 10 – 11, s. 12 – 13, J.
Waszczyński, O podstawach rewizji według kodeksu postępowania karnego,
Zeszyty Naukowe Uniwersytet Łódzkiego 1959, seria I, z. 14, s. 115, F. Prusak,
Błędna ocena okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, Biuletyn
II ZOW 80/22
14
Prokuratury Generalnej 1968, nr 5, s. 24 – 25, Z. Doda, A. Gaberle, Kontrola
odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997, t.2, s. 129, M. Mościcka –
Podstawka, Relewantność uchybień sądu a sposób formułowania zarzutów
odwoławczych, Prokuratura i Prawo 2024, nr 6, s. 10 – 12). Błąd w ustaleniach
faktycznych może mieć dwie postacie: 1) tzw. błąd ,,braku,” albo 2) tzw. błąd
,,dowolności”. Wskazuje się, iż w obu przypadkach skarżący powinien postawić ten
zarzut wówczas, gdy nie kwestionuje prawidłowości przebiegu postępowania
dowodowego odnośnie do budowania podstawy dowodowej orzeczenia, ani też
dokonanej przez sąd oceny tych dowodów (por. D. Świecki, Postępowanie
odwoławcze w sprawach karnych. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 2013,
s. 174 – 186). Zważywszy na argumentację Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego
Sędziów Sądów Powszechnych zawartą w jego odwołaniu, w realiach niniejszej
sprawy, rozważeniu podlega kwestia ewentualnego zaistnienia tzw. „błędu
dowolności” sprowadzającego się do ustalenia przez Sąd Dyscyplinarny przy
Sądzie Apelacyjnym w [...] faktu, iż nie doszło do popełnienia przez obwinionego X.
Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P., umyślnego czynu o znamionach występku z
art. 216 § 2 k.k. Wbrew poglądowi Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów
Sądów Powszechnych to ustalenie faktyczne Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie
Apelacyjnym w [...] jest jak najbardziej prawidłowe, bo przecież nie zapadł
prawomocny wyrok sądu powszechnego mocą którego skazano by obwinionego X.
Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P., za czyn wyczerpujący znamiona występku z
art. 216 § 2 k.k., lub też aby warunkowo umorzono postępowanie karne wobec
niego odnośnie takiego czynu zabronionego. Nie budzi wątpliwości, że zgodnie z
art. 42 ust 3 Konstytucji RP każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina
nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Domniemanie
niewinności, wynikające z tego przepisu Konstytucji RP, odnosi się do
odpowiedzialności karnej i może zostać obalone jedynie prawomocnym wyrokiem
sądu właściwego do rozpoznawania spraw karnych. Jak podnosi się
w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, to domniemanie jako norma
konstytucyjna nakazująca przestrzeganie określonych reguł postępowania, jest
skierowane do wszystkich, w szczególności adresatami tej dyrektywy są wszystkie
organy władzy publicznej (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16
II ZOW 80/22
15
maja 2000 r., sygn. akt P 1/99, OTK 2000, nr 4, poz. 111). W uchwale składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2006 r., sygn. akt I KZP
8/06, OSNKW 2006, z. 10, poz. 87, Sąd Najwyższy podkreślił, iż w wypadku
toczącego się postępowania karnego nigdy osoba oskarżona nie może być
traktowana także i przez inne organy władzy publicznej jako osoba, która popełniła
przestępstwo. Zatem konstytucyjne domniemanie niewinności chroni oskarżonego
również wobec innych organów władzy publicznej. Oznacza to, że te inne organy
władzy publicznej, prowadzące postępowanie nie będące postępowaniem karnym,
nie mogą samodzielnie ustalać faktu popełnienia przez obywatela przestępstwa
i wyprowadzać z tego negatywnych konsekwencji prawnych. Tak rozumiany art. 42
ust. 3 Konstytucji RP wyraża zasadę wyłączności określonego rodzaju
postępowania w zakresie uchylenia domniemania niewinności. Niedopuszczalne
jest więc samodzielne ustalanie np. przesłanki popełnienia przestępstwa w innych
postępowaniach niż właściwe do tego postępowanie karne. Oznacza to, że
w sytuacji, gdy popełnienie przestępstwa stanowi przesłankę pozytywną lub
negatywną do wydania przez organ określonego rozstrzygnięcia, to bez
prawomocnego wyroku sądu karnego, organ ten nie może samodzielnie ustalić
tego faktu.
3)Odnośnie odwołania Krajowej Rady Sądownictwa.
Odwołanie Krajowej Rady Sądownictwa nie jest zasadne.
W orzecznictwie karnym Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że zarzut
obrazy prawa materialnego jest skuteczny, gdy nastąpiła niewłaściwa subsumpcja
niekwestionowanych ustaleń faktycznych pod przepis prawa materialnego, np. gdy
sąd orzekający, po zawarciu w opisie czynu znamion uprzywilejowanej postaci
przestępstwa zabójstwa zastosuje doń kwalifikację prawną przewidującą
odpowiedzialność karną za to przestępstwo w postaci podstawowej (por. np.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 18 czerwca 2002 r., sygn. akt IV KK
113/02, Legalis, z dnia 4 stycznia 2007 r., sygn. akt IV KK 359/06, R – OSNKW
2007, poz. 31, z dnia 6 lutego 2017 r., sygn. akt V KK 400/16, Legalis). Nie ma
przeszkód, aby identycznie traktować zarzut obrazy prawa materialnego
podnoszony w środku odwoławczym w postępowaniu dyscyplinarnym.
II ZOW 80/22
16
Zarzut naruszenia prawa materialnego, o jakim mowa we wniesionym na
niekorzyść obwinionego X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w P., odwołaniu
Krajowej Rady Sądownictwa, sprowadza się do obrazy art. 178 ust. 3 Konstytucji
RP, w zakresie zakazu prowadzenia działalności publicznej nie dającej się
pogodzić z niezależnością sądów i niezawisłością sędziów oraz obrazy art. 82 § 1
u.s.p., w zakresie obowiązku postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim.
Powołany w zarzucie odwołania Krajowej Rady Sądownictwa art. 178 ust. 3
Konstytucji RP stanowi, że sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku
zawodowego, ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić
z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Ten zakaz z art. 178 ust.
3 Konstytucji RP, skutkuje pozbawieniem sędziów możliwości korzystania
z wolności gwarantowanych w art. 11 ust.1 i art. 59 ust. 1 Konstytucji RP.
Natomiast w Konstytucji RP, w przypadku sędziów, nie zostały ograniczone w tym
stopniu inne prawa i wolności o charakterze politycznym, a zwłaszcza wolność
słowa, przekonań, zrzeszania się i zgromadzeń. Zatem niejednokrotnie,
uwzględniając dopiero realia konkretnego, niepowtarzalnego stanu faktycznego,
można ustalić, czy sędzia naruszył konstytucyjną zasadę niełączenia stanowiska
sędziego z prowadzeniem działalności publicznej nie dającej się pogodzić
z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej. Przypomnieć należy,
iż Europejski Trybunał Praw Człowieka podkreśla, że status sędziego nie pozbawia
ochrony przewidzianej w art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności. Mając na uwadze znaczenie trójpodziału
władz oraz potrzebę zagwarantowania niezależności sędziowskiej, Europejski
Trybunał Praw Człowieka wskazuje też, że każda ingerencja w swobodę
wypowiedzi sędziego musi podlegać szczególnej analizie i ocenie Przy ocenie
zakresu ingerencji w swobodę wypowiedzi sędziego niezbędne jest stwierdzenie,
czy w sprawie została zachowana należyta równowaga między koniecznością
ochrony władzy sądowniczej z jednej strony, a ochroną wolności wyrażania opinii
przez osobę ukaraną z drugiej. Ma to szczególne znaczenie w przypadku sędziów,
będących przecież specjalnymi przedstawicielami państwa w dziedzinie
sądownictwa, którzy ze względu na naturę pełnionej funkcji, powinni wykazywać się
wstrzemięźliwością w swoich wypowiedziach, aby uchronić się przed
II ZOW 80/22
17
kwestionowaniem ich bezstronności, niezależności i niezawisłości (por. np. wyroki
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: z dnia 28 października 1999 r. w sprawie
Wille przeciwko Liechtensteinowi, skarga nr 28396/95, z dnia 26 lutego 2009 r.
w sprawie Kudeshkina przeciwko Rosji, skarga nr 29492/05, z dnia 20 listopada
2012 r. w sprawie Harabin przeciwko Słowacji, skarga nr 58688/11).
Przekładając powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy przyjąć, że wpis
na portalu społecznościowym umieszczony w dniu 18 stycznia 2020 r. przez
obwinionego X. Y. - sędziego Sądu Okręgowego w P., był krytyczny, miał
negatywny wydźwięk. Niemniej dokonując oceny zachowania tego obwinionego,
pod kątem wyczerpania tym znamion przewinienia dyscyplinarnego określonego w
art. 107 § 1 u.s.p., w brzmieniu obowiązującym do dnia 13 lutego 2020 r., należy
mieć na uwadze, że było to działanie jednorazowe, i jak słusznie podniósł sąd
dyscyplinarny pierwszej instancji, bez nawiązania do programu jakiegokolwiek
ugrupowania politycznego. Było ono niezwykle emocjonalną reakcją na bardzo
krytyczne wobec sędziów i sądownictwa wypowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej na spotkaniach: z mieszkańcami Z., które odbyło się 17 stycznia 2020 r.
oraz z przedstawicielami branż Z. w K. w dniu 18 stycznia 2020 r. (treść wystąpień
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej https//[…]). Pamiętać przy tym trzeba, że
granice dopuszczalnej krytyki w odniesieniu do polityków, a jest nim przecież
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, są znacznie szersze niż w odniesieniu do
osób prywatnych. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka
dominuje stanowisko, że wybierając swój zawód, politycy wystawiają się na ostre
krytyki i oceny – jest to obciążenie, które musi być akceptowane przez polityków w
społeczeństwie demokratycznym. Prawo polityka do ochrony reputacji musi być
balansowane z potrzebą istnienia otwartej debaty w kwestiach publicznych (por. np.
wyrok Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka z dnia 29 marca 2005 r., w
sprawie Ukrainian Media Group przeciwko Ukrainie, skarga nr 72713/01). Zaznacza
się też, że jeżeli polityk głosi poglądy kontrowersyjne i wyraża je w barwny czy
agresywny sposób, to reakcje innych osób mogą przybierać ostry charakter (np.
wyrok Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka z dnia 22 października 2007 r.,
Lindon, Otchakovsky – Laurens przeciwko Francji, skargi nr 21279/02 i 36448/02).
Innym słowy politycy oraz osoby, które świadomie wkraczają w sferę życia
II ZOW 80/22
18
publicznego lub wypowiadają się w kwestiach publicznych, o ile zabierają glos
publicznie, muszą wykazywać dużą tolerancję wobec krytyki, nawet ostrej i mało
eleganckiej.
Należy też zaznaczyć, iż z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Prawa
Człowieka wynika, że sędziowie nie są pozbawieni prawa wypowiadania się
w sprawach publicznych, nawet jeżeli kwestia, której dotyczy debata, ma implikacje
polityczne (por. wyrok Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka
z dnia 23 czerwca 2016 r., Baka przeciwko Węgrom, skarga nr 20261/12, pkt 165
i powołane tam orzecznictwo).
Współcześnie można zaobserwować coraz częstsze wypowiedzi sędziów
w sprawach publicznych, również w portalach społecznościowych. Rosnąca
popularność portali społecznościowych sprawia, że Internet służy również do
dzielenia się za jego pomocą opiniami i komentarzami. Oczywistym jest, że nie
każdy obywatel akceptuje używanie przez sędziów tego rodzaju forum do
wyrażania opinii. Nie jest to jednak działanie bezprawne.
Nie można również podzielić stanowiska Krajowej Rady Sadownictwa, iż
obwiniony X. Y. - sędzia Sądu Okręgowego w P., swoim zachowaniem naruszył
przepis art. 82 § 1 u.s.p. co do obowiązku postępowania zgodnie ze ślubowaniem
sędziowskim, w tym w szczególności stania na straży prawa i kierowania się
zasadami godności i uczciwości w służbie i poza nią, co miało uchybiać godności
urzędu oraz naruszać zasady etyki zawodowej określone w § 2, § 4, § 5 ust. 2, § 10,
§ 16 i § 23 ZEZS. Zgodnie z § 2 ZEZS sędzia powinien zawsze kierować się
zasadami uczciwości, godności, honoru, poczuciem obowiązku oraz przestrzegać
dobrych obyczajów. W myśl § 4 ZEZS sędzia powinien dbać o autorytet swojego
urzędu, o dobro sądu, w którym pracuje, a także o dobro wymiaru sprawiedliwości i
ustrojową pozycję władzy sądowniczej. Wedle § 5 ust. 2 ZEZS sędzia powinien
unikać zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabić
zaufanie do jego bezstronności, nawet jeśli nie zostały uwzględnione w Zbiorze.
Stosownie do § 10 ZEZS sędzia powinien unikać zachowań, które mogłyby
podważyć zaufanie do jego niezawisłości i bezstronności. Zgodnie z § 16 ZEZS
sędzia nie może żadnym swoim zachowaniem stwarzać nawet pozorów
II ZOW 80/22
19
nierespektowania porządku prawnego. W myśl § 23 ZEZS sędzia powinien
powściągliwie korzystać z mediów społecznościowych.
Sąd Najwyższy stwierdza, że wypowiedź obwinionego X. Y. – sędziego Sądu
Okręgowego w P. z dnia 18 stycznia 2020 r., zamieszczona na portalu
społecznościowym, wbrew twierdzeniu Krajowej Rady Sądownictwa, nie naruszyła
wskazanych wyżej paragrafów ZEZS, przez co nie wypełniła również znamion
zarzuconego przewinienia dyscyplinarnego. Nie każde zachowanie sędziego,
nawet jeśli związane jest z czynieniem pewnych ocen, uwag czy wyrażaniem
krytycznej opinii, należy kwalifikować jako naruszające § 23 ZEZS. Każdorazowo
należy zbadać okoliczności umieszczenia danego wpisu sędziego na portalu
społecznościowym, intencje autora sędziego, kontekst sytuacyjny dokonania tego
rodzaju zapisu, a także czy np. zawiera treści obraźliwe, jak również, czy odnosi się
do którejkolwiek z rozpoznawanych przez niego spraw. Nie sposób przyjąć, za
naruszający regulacje ZEZS jednorazowy wpis, umieszczony w mediach
społecznościowych, pod wpływem impulsu w związku z bardzo krytycznymi
wypowiedziami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na temat sędziów.
Oczywistym jest, że sędzia powinien zachować powściągliwość w upublicznianiu
swoich wypowiedzi, dochowując wymogu apolityczności oraz neutralności, jeśli
chodzi o ich treść, by swoim zachowaniem nie wzbudzać obawy co do zachowania
bezstronności, przestrzegania niezawisłości sędziowskiej oraz niezależności sądu
rozpoznającego sprawy. Niemniej opisane w zarzucie zachowanie sędziego nie
stanowiło realizacji znamion przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 u.s.p., w
brzmieniu obowiązującym do 30 lutego 2020 r., chociaż w ocenie Sądu
Najwyższego, obwiniony X. Y. - sędzia Sądu Okręgowego w P., powinien był w
dniu 18 stycznia 2020 r., bardziej panować nad swoimi emocjami. Jeden z ojców
naukowej psychologii, niemiecki profesor Wilhelm Wundt (urodz. 1832 r. – zm.
1920 r.), powiedział, że każdą myśl poprzedza emocja, uczucie o niewielkim
natężeniu, lecz jednocześnie pozytywne lub negatywne, subtelnie wskazujące nam
kierunek, jaki powinniśmy wybrać w stosunku do danego obiektu – zbliżać się lub
uciekać, polubić lub nie. Współczesna psychologia poznawcza zebrała empiryczne
dowody potwierdzające słuszność słów profesora Wilhelma Wundta. Podnosi się,
że funkcje intelektualna i emocjonalna człowieka są ściśle ze sobą związane, a
II ZOW 80/22
20
marzenie o doskonale racjonalnym człowieku, któremu emocje nie zakłócają
myślenia, należy po prostu odrzucić (por. J. Gierowski, T. Jaśkiewicz – Obydzińska,
M. Najda, Psychologia w postępowaniu karnym, Warszawa 2008, s. 39).
Kwalifikacja prawna przewinienia dyscyplinarnego, podobnie jak kwalifikacja
przestępstwa, polega na swoistym ,,dopasowaniu” przepisu (przepisów) ustawy
określającego przewinienie dyscyplinarne, do ustalonego przez sąd konkretnego
zdarzenia (czynu w rozumieniu prawa dyscyplinarnego), a opiera się na
rozpoznaniu całego zestawu jego znamion wraz z określeniem w jakim stadium
popełniono to przewinienie i w jakiej formie zjawiskowej oraz czy się przyjmuje
(albo odrzuca) jakąś okoliczność wyłączającą odpowiedzialność dyscyplinarną.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że opis czynu musi zawierać
komplet znamion, które zostały wypełnione ustalonym zachowaniem sprawcy (por.
np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 lutego 2000 r., sygn. akt IV KK 726/98,
Legalis, z dnia 9 lipca 2002 r., sygn. akt III KKN 499/99, OSN Prok. i Pr., 2004, nr 5,
poz. 11, z dnia 22 marca 2012 r., sygn. akt IV KK 375/11, OSNKW 2012, z. 7, poz.
78, z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt III KK 87/12, Legalis, z dnia 31 stycznia 2013
r., sygn. akt II KK 70/12, Legalis).
W myśl art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., postępowanie
dyscyplinarne umarza się, jeżeli zarzucany czyn nie zawiera znamion przewinienia
dyscyplinarnego. Brak w czynie ustawowych znamion przewinienia dyscyplinarnego
to sytuacja, gdy czyn wprawdzie zaistniał, ale po dokonaniu jego oceny prawnej,
stwierdzono, że jednak nie zawiera on wszystkich znamion określonego typu czynu
zabronionego Natomiast sformułowanie, cyt. „ustawa stanowi, że sprawca nie
popełnia przestępstwa”, obejmuje swoim zakresem okoliczności wyłączające
bezprawność czynu, czyli tzw. kontratypy, oraz ustawowe okoliczności wyłączające
winę. Sąd Najwyższy nie podziela poglądu, że przy zarzucie obrazy prawa
materialnego za punkt wyjścia należy przyjmować nie to co sąd ustalił, lecz to co
sąd powinien był ustalić. Tak bowiem ujmowany zarzut obrazy prawa materialnego
jest w istocie zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
wyroku (por. też Zb. Doda, A. Gaberle, Orzecznictwo Sądu Najwyższego.
Komentarz, tom II. Kontrola odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997,
s. 109).
II ZOW 80/22
21
Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy rozstrzygnął jak
w postanowieniu.
[M. T.]
[r.g.]
Zbigniew Korzeniowski
Wiesław Kozielewicz
Arkadiusz Sopata