II ZO 107/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 5 sierpnia 2026 r.
SSN Maria Szczepaniec
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na posiedzeniu w dniu 5 sierpnia 2026 r. bez udziału stron
wniosku obwinionego prokuratora X. Y. o wyłączenie SSN Tomasza
Demendeckiego od rozpoznania sprawy o sygn. akt II ZO 40/26
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. a contrario w zw. z art. 171
pkt 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze
postanowił:
nie uwzględnić wniosku o wyłączenie SSN Tomasza
Demendeckiego od rozpoznania sprawy o sygn. akt II ZO 40/26.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 3 sierpnia 2026 r. (data wpływu do Sądu Najwyższego)
obwiniony prokurator X. Y. wniósł o wyłączenie SSN Tomasza Demendeckiego od
rozpoznania sprawy o sygn. akt II ZO 40/26. Argumentacja wniosku zawarta
w uzasadnieniu sprowadza się w istocie rzeczy do stwierdzenia, że sędzia SN
Tomasz Demendecki został powołany na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego
na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym
przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy
o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz.
3).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
II ZO 107/26
2
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Z art. 41 § 1 k.p.k. wynika, że sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli zachodzi
uzasadniona wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.
W dotychczasowym orzecznictwie konsekwentnie prezentowany jest pogląd, iż
twierdzenie o bezstronności sędziego w danej sprawie, musi być wykazane
i racjonalnie uzasadnione. Uzasadniona wątpliwość, o której mowa w art. 41
§ 1 k.p.k. musi zatem istnieć obiektywnie, a nie tylko w subiektywnym odczuciu
strony składającej wniosek o wyłączenie. Chodzi wszakże o wątpliwość, którą
w oparciu o zaistniałą okoliczność mogłaby powziąć każda inna, rozsądnie
oceniająca sytuację i nie zaangażowana w spór osoba. Nie stanowi zarazem
przyczyny wyłączenia sędziego sama podejrzliwość strony, czy też utrata wiary
w bezstronność sędziego, wynikająca z jej subiektywnego odczucia. Uwagi
powyższe odnoszą się do takiego zachowania sędziego na sali rozpraw oraz poza
nią, z którego mogłoby wynikać, że sędzia jest w określony sposób nastawiony do
uczestników postępowania lub do sprawy. Chodzi tu o zachowanie sędziego
odnoszące się zarówno do oceny rozpoznawanej sprawy przed wydaniem
rozstrzygnięcia, jak i o wyrażanie pewnych opinii oceniających uczestników
postępowania, które może świadczyć o określonym nastawieniu sędziego do
sprawy lub osób w niej uczestniczących (zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z 2 marca 2021 r., V KK 39/21). Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności
sędziego zachodzi jedynie wówczas, gdy sędzia swój pogląd ujawnia przed
rozpoznaniem sprawy lub w trakcie jej rozpoznawania, wyraźnie zmierzając
w kierunku potwierdzenia swojej pierwotnej oceny sprawy, lub wyraża swój
stosunek do strony (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 31 maja 1985 r., V KRN
333/85; wyrok Sądu Najwyższego z 27 stycznia 1971 r., III KR 213/70; wyrok Sądu
Najwyższego z 8 lutego 2011 r., V KK 227/10; postanowienie Sądu Najwyższego
z 24 dnia 2008 r., III KK 73/08).
W ocenie Sądu Najwyższego żądanie wnioskodawcy nie spełnia
powyższych kryteriów, zaś sama argumentacja wniosku nie zawiera żadnych
okoliczności, które mogłyby podawać w wątpliwość stronniczość SSN Tomasza
Demendeckiego, tym samym nie spełniając wymogów wskazywanych przez
II ZO 107/26
3
ustawodawcę w art. 41 k.p.k. Obwiniony prokurator w swoim wniosku nie wykazał,
aby SSN Tomasz Demendecki był w jakikolwiek sposób uprzedzony w stosunku do
niego, jak również nie wykazał, aby dokonał oceny sprawy o sygn. akt II ZO 40/26
przed jej rozpoznaniem, bądź też wyrażał opinię oceniającą uczestników tego
postępowania, która świadczyłaby o jego nastawieniu do sprawy lub osób w nim
uczestniczących. Przede wszystkim zauważyć należy, iż zdecydowana większość
okoliczności, na których oparty jest wniosek, ma charakter abstrakcyjny i nie jest
bezpośrednio związana ze sprawą o sygn. akt II ZO 40/26, w której SSN Tomasz
Demendecki jest sprawozdawcą.
Mając na względzie powyższe Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.
[r.g.]