II ZO 104/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 lutego 2026 r.
SSN Marek Dobrowolski
w sprawie objętego wnioskiem sędziego Sądu Rejonowego w [...] X. Y., po
rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej na posiedzeniu w dniu 10
lutego 2026 roku, wniosku pełnomocnika objętego wnioskiem sędziego w
przedmiocie wyłączenia SSN Barbary Skoczkowskiej od rozpoznania sprawy
prowadzonej pod sygn. akt II ZIZ 36/24
na podstawie art. 42 § 1 k.p.k. i art. 41 § 1 k.p.k. a contrario w zw. z art. 128 u.s.p
postanowił:
nie uwzględnić wniosku o wyłączenie SSN Barbary Skoczkowskiej
od rozpoznania sprawy prowadzonej pod sygn. akt II ZIZ 36/24.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 29 września 2025 r. (data wpływu do Sądu Najwyższego)
pełnomocnik objętego wnioskiem sędziego Sądu Rejonowego w [...] X. Y. wniósł o
wyłączenie SSN Barbary Skoczkowskiej od rozpoznania sprawy prowadzonej pod
sygn. akt II ZIZ 36/24.
W uzasadnieniu formułowanego postulatu wnioskujący argumentował, iż
podczas posiedzenia w sprawie prowadzonej pod sygn. akt II ZIZ 36/24 w dniu 2
lipca 2025 r. SSN Barbara Skoczkowska, upominając drugiego z obrońców
obwinionego, „skrytykowała go za posługiwanie się słowem „donos” oraz stwierdziła,
że używanie tego określenia jest niedopuszczalne, nawet w wykonywaniu
obowiązków obrońcy w postępowaniu immunitetowym i może prowadzić do
odpowiedzialności karnej”. W przekonaniu wnioskującego powyższe pozostaje
II ZO 104/25
2
w istotnym związku z zarzutem sformułowanym wobec obwinionego, który dotyczy
właśnie użycia tego określenia. Pełnomocnik objętego wnioskiem sędziego wskazał,
że „w całości zburzyło to linię obrony obwinionego, gdyż zamiarem obrońcy było
wykazanie, że posłużenie się tym sformułowaniem mieści się w granicach
dozwolonego dyskursu i nie jest zachowaniem karalnym”. Zdaniem wnioskującego
prowadzi to do wniosku, że SSN Barbara Skoczkowska wyraża zdanie odmienne
i uznaje, że jest to czyn karalny, którym nie może posłużyć się nawet obrońca,
korzystający przecież z szeroko zakreślonej wolności wypowiedzi, tym bardziej
zatem nie może tego czynić obwiniony. W ocenie postulującego oczywistym jest, że
poprzez swoje zachowanie SSN Barbara Skoczkowska wyraziła swoje zdanie
przed zakończeniem postępowania karnego (i dyscyplinarnego) na temat jego
wyniku i winna podlegać wyłączeniu z mocy art. 41 § 1 k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek w przedmiocie wyłączenia SSN Barbary Skoczkowskiej od
rozpoznania sprawy prowadzonej pod sygn. akt II ZIZ 36/24 nie zasługiwał na
uwzględnienie. Zaprezentowana przez autora wniosku argumentacja nie zawiera
bowiem w swej treści okoliczności, które mogłyby podawać w wątpliwość
bezstronność wskazanego sędziego i nie spełnia wymogów wskazywanych przez
ustawodawcę w art. 41 § 1 k.p.k.
Zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. (który to przepis znajduje zastosowanie
w niniejszej sprawie mocą art. 128 u.s.p.) sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje
okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego
bezstronności w danej sprawie. Treść powołanego przepisu, dla stwierdzenia
podstawy wyłączenia sędziego, wymaga istnienia określonej kategorii okoliczności,
która, jeżeli zestawić ją z przedmiotem rozstrzygnięcia w określonej sprawie,
prowadzi do wniosku o uzasadnionej wątpliwości co do bezstronności sędziego,
mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to, że pomiędzy podnoszonymi
okolicznościami, które powinny mieć charakter rzeczywisty i obiektywny,
a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić związek funkcjonalny,
pozwalający na możliwości wyprowadzenia z nich wniosku o istnieniu uzasadnionej
II ZO 104/25
3
wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc
o potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez
uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności,
w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in
abstracto. Nie może zatem stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej
osoby, lecz winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej
weryfikacji (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2012 r., III KK
214/11, OSNKW 2012/4/4). Wymóg bezstronności sędziego należy rozumieć
zarówno w aspekcie „braku przejawów subiektywnej stronniczości sędziego lub
jego osobistych uprzedzeń”, jak i „konieczności obiektywnej bezstronności sądu,
który winien dawać wystarczające gwarancje, by wykluczyć wszelkie uprawnione
wątpliwości w tej mierze” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 stycznia
2018 r., sygn. akt III KK 244/17, LEX nr 2433068). Jednocześnie w orzecznictwie
akcentowana jest konieczność zróżnicowania obiektywnej bezstronności sędziego
i jego bezstronności w odbiorze zewnętrznym, przy czym „co do odbioru
zewnętrznego z reguły odwołać się można do oceny sytuacji dokonanej przez
hipotetycznego, przeciętnie wykształconego, poprawnie logicznie myślącego
członka społeczeństwa, który nie jest osobiście zainteresowany wynikiem procesu”,
eliminując „wszystkie te sytuacje, w których wątpliwości wobec bezstronności
byłyby pochopne lub nieprawdziwe i łatwo można byłoby tego dowieść” (zob. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2009 r., sygn. akt III KK 257/08, LEX nr
532400).
Zdaniem Sądu Najwyższego takich kryteriów żądanie wnioskującego nie
spełnia, jako że autor wniosku nie przedstawił okoliczności, mogących wzbudzić
u przeciętnego i rozsądnie rozumującego obserwatora procesu uzasadnioną
wątpliwość co do istnienia w sprawie o sygnaturze akt II ZIZ 36/24 kierunkowego
nastawienia wskazanej sędzi - czy to do uczestników, czy też do przedmiotu
postępowania, która zestawiona z przedmiotem rozstrzygnięcia w uprzednio
powołanej sprawie prowadziłaby do wniosku o uzasadnionej wątpliwości co do jej
bezstronności.
Wskazać należy, iż uprzednio powoływany przepis dotyczy zachowania
sędziego na sali rozpraw oraz poza nią, z którego mogłoby wynikać, że sędzia jest
II ZO 104/25
4
w określony sposób nastawiony do uczestników postępowania lub do sprawy.
Chodzi tu o zachowanie sędziego odnoszące się zarówno do oceny rozpoznawanej
sprawy przed wydaniem rozstrzygnięcia, jak i o wyrażanie opinii oceniających
uczestników postępowania, mogące świadczyć o określonym nastawieniu sędziego
do sprawy lub osób w niej uczestniczących.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego, jako przykłady uzasadniające
wyłączenie sędziego w uprzednio wskazanym kontekście, wskazuje się sytuację,
gdy w uzasadnieniu postanowienia o zwrocie sprawy do postępowania
przygotowawczego sędzia wypowiedział się wyraźnie co do kwestii
odpowiedzialności karnej oskarżonych, wobec czego po uchyleniu tego orzeczenia
i przekazaniu sprawy do merytorycznego rozpoznania sędzia ten nie powinien
orzekać w głównym przedmiocie procesu (zob. uzasadnienie uchwały SN
z 30.09.2003 r., I KZP 26/03, OSNKW 2003/9–10, poz. 82). Podobnie gdy
w postanowieniu w przedmiocie zastosowania lub przedłużenia tymczasowego
aresztowania lub w postanowieniu o utrzymaniu go w mocy sędzia (sędziowie)
w uzasadnieniu tego orzeczenia wyraził (wyrazili) swój pogląd co do sprawstwa
oskarżonego, może to powodować uzasadnioną wątpliwość co do jego (ich)
bezstronności (zob. uzasadnienie wyroku SN z 14.01.2010 r., V KK 235/09,
OSNKW 2010/6, poz. 50).
Zważając zatem na stanowisko judykatury wskazać należy, iż za podstawę
wyłączenia uznaje się wypowiedzi w swej treści niemal jednoznaczne, wyraźne i
niepozostawiające wątpliwości semantycznych. Niezależnie natomiast od oceny
zapatrywań co do braku możliwości posługiwania się w ramach czynności
obrończych (a zasadniczo czynności podejmowanych jako pełnomocnik objętego
wnioskiem sędziego) sformułowaniem wskazanym przez autora wniosku, wskazać
należy, iż analiza wypowiedzi SSN Barbary Skoczkowskiej nie pozwala na uznanie,
że powyższej treść osiąga w swym znaczeniu tak doniosłą wartość, która winna
prowadzić do wniosku o wyrażeniu przez nią swojego stosunku do sprawy o sygn.
akt II ZIZ 36/24. W ocenie Sądu Najwyższego poczynionej przez SSN Barbarę
Skoczkowska uwagi nie sposób uznać za uzewnętrznienie jej poglądu na sprawę
przed wydaniem rozstrzygnięcia w sposób świadczący o realnym
II ZO 104/25
5
niebezpieczeństwie jej stronniczości, a powzięte przez wnioskującego wątpliwości
są zbyt daleko idące.
Konfrontując zatem jasno wyartykułowany przez ustawodawcę wymóg z
brakiem przekonującej argumentacji w kontekście przesłanki z art. 41 § 1 k.p.k.,
wniosek nie zawiera tym samym treści pozwalającej na jego uwzględnienie, a
wyrażone zapatrywania nie wykraczają poza sferę li tylko nieuzasadnionych,
subiektywnych przypuszczeń.
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[M. T.]