II ZK 75/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 listopada 2025 r.
SSN Paweł Wojciechowski
w sprawie radcy prawnego M. M.
obwinionego o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 64 ust.
1 w zw. z art. 27 ust.1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z
2024 r. poz.499)
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej w dniu 20 listopada 2025 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez obwinionego
od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych
w Warszawie z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt […], zmieniającego orzeczenie
Okręgowej Izby Radców Prawnych [...] z dnia 4 czerwca 2024 r., sygn. akt [...]
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. wydatkami postępowania kasacyjnego w kwocie 20
(dwudziestu) zł. obciążyć radcę prawnego M. M.
Sygn. akt II ZK 75/25
UZASADNIENIE
UZASADNIENIE
Radca prawny M. M. został obwiniony o to, że w dniu 2 października 2003
roku w Ł. udzielił S. G. pomocy w przyjęciu korzyści majątkowej w związku z
pełnieniem przez niego funkcji Dyrektora Zakładu [...] w Ł. w ten sposób, że
II ZK 75/25
2
udostępnił swoje dane osobowe oraz numer rachunku bankowego, a następnie
zawarł z przedstawicielem firmy J. fikcyjną umowę zlecenia, na podstawie której w
dniu 27 października 2003 roku na należące do niego konto bankowe w Bank S.A.
wpłynęły środki finansowe w wysokości 4.985,09 zł stanowiące korzyść majątkową,
jak została udzielona S. G. w zamian za działanie na rzecz zakupu przez szpital [...]
w Ł. produktów J., który to czyn stanowi przestępstwo z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art.
228 § 1 k.k., za który radca prawny M. M. został skazany wyrokiem Sądu
Rejonowego w G. […] Wydziału Karnego z dnia 20 września 2022 roku, wydanym
w sprawie o sygn. akt […], utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w R.
z dnia 19 października 2023 roku wydanym w sprawie o sygn. akt […] i które to
zachowanie, jako czyn sprzeczny ze ślubowaniem radcowskim i zasadami etyki
stanowi delikt dyscyplinarny z art. 64 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 27 ust. 1 ustawy z
dnia 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych (Dz. U. z 2024 poz. 499 t.j.) - w
brzmieniu na październik 2023, tj. na datę popełnienia czynu.
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych [...]
orzeczeniem z dnia 4 czerwca 2024 r., sygn. akt [...], uznał obwinionego M. M.
winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę pieniężną w
wysokości 8 000 zł oraz zakaz wykonywania patronatu na okres dwóch lat (pkt 1).
Ponadto, zasądził od obwinionego M. M. na rzecz Okręgowej Izby Radców
Prawnych [...] kwotę 3 000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania
dyscyplinarnego (pkt 2).
Na skutek odwołania wniesionego przez Ministra Sprawiedliwości, Wyższy
Sąd Dyscyplinarny Krajowej Izby Radców Prawnych w Warszawie orzeczeniem z
dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt […], zmienił zaskarżone orzeczenie w zakresie kary,
w ten sposób że wymierzył obwinionemu M. M. karę zawieszenia prawa do
wykonywania zawodu radcy prawnego na okres 3 miesięcy oraz zakaz
wykonywania patronatu na okres 5 lat (pkt 1). Ponadto, zasądził od obwinionego M.
M. koszty postępowania odwoławczego przed Wyższym Sądem Dyscyplinarnym
w zryczałtowanej kwocie 2 000 zł płatne na rzecz Krajowej Izby Radców Prawnych
w Warszawie.
Kasacje od orzeczenia wniósł obwiniony, zaskarżając orzeczenie w całości,
tj. z powodu „rażącego naruszenia prawa jak również rażącej niewspółmierności
II ZK 75/25
3
kary dyscyplinarnej”. W uzasadnieniu kasacji skarżący podniósł, że został skazany
prawomocnym wyrokiem karnym co powoduje, że pozornie, kara zawieszenia na 3
miesiące w prawie wykonywania zawodu wydaje się być współmierna do zarzutu
i przewinienia dyscyplinarnego, orzeczona kara pomija jednak całkowicie aspekt
praktyczny związany z prowadzeniem działalności gospodarczej we współczesnym
świecie. W ocenie skarżącego przy ustalaniu wymiaru karu nie zostały wzięte pod
uwagę argumenty przedstawione przez obwinionego, tj. informacja, że obwiniony
sam poinformował Dziekana Okręgowej Izby Radców prawnych o sytuacji, przez
ponad 20 lat wykonywał zawód bez żadnych zarzutów, informuję klientów o sytuacji
prawnej, dotyczącej skazania oraz współpracowników i pracowników, którzy
pomimo tego cenią go za wiedzę i szczerość, etyczność w zakresie braku
ukrywania faktu skazania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, co uprawniało do jej oddalenia na
posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że stosownie do treści art. 622 ust. 1
ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2024, poz. 499), od
orzeczenia wydanego przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny w drugiej instancji
przysługuje stronom, Ministrowi Sprawiedliwości, Rzecznikowi Praw Obywatelskich
oraz Prezesowi Krajowej Rady Radców Prawnych kasacja do Sądu Najwyższego.
Zgodnie zaś z przepisem art. 623 ustawy o radcach prawnych kasacja może być
wniesiona z powodu rażącego naruszenia prawa jak również z powodu rażącej
niewspółmierności kary dyscyplinarnej.
Mając na względzie realia niniejszej sprawy wyraźnie zaznaczyć należy, że
kasacja nie stanowi trzeciej instancji, lecz jest nadzwyczajnym środkiem
odwoławczym, a zarazem i środkiem kontroli prawomocnych orzeczeń sądowych.
To sprawia, że postępowanie kasacyjne prowadzi tylko do oceny kasacji w
aspekcie rażącego naruszenia przepisów prawa przez sąd odwoławczy, które
mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a nie zaś do merytorycznego
rozpoznania sprawy, w której kasacja została wniesiona (zob. postanowienie SN z
II ZK 75/25
4
25 lutego 2014 r., IV KK 6/14). Postępowanie kasacyjne nie jest z pewnością
postępowaniem, które ponawiać ma kontrolę odwoławczą. W toku postępowania z
założenia nie dokonuje się zatem kontroli poprawności oceny poszczególnych
dowodów i nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 13 maja 2014 r., IV KK 125/14). Jak podkreśla się w
judykaturze, Sąd Najwyższy, także w modelu kontroli postępowań dyscyplinarnych
zawodów zaufania publicznego, jest bowiem sądem prawa i zakresem jego kognicji
w ramach postępowania kasacyjnego jest objęte jedynie badanie zaskarżonego
orzeczenia z punktu widzenia zgodności z prawem, w dodatku, jak już wspomniano,
w sposób kwalifikowany, odmienny od kontroli odwoławczej. Na skarżącym kasacją
ciąży zatem obowiązek wykazania nie tylko istnienia określonego uchybienia sądu
odwoławczego, ale także jego kardynalnego, kwalifikowanego charakteru, które
dyskwalifikuje zaskarżone orzeczenie i nakazuje jego uchylenie (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2024 r., II ZK 66/24).
Przepis art. 526 § 1 k.p.k. określa wymagania stawiane treści zarzutu
kasacyjnego. Wskazanie zarzucanego uchybienia z powołaniem naruszonego
przepisu prawa, musi być dodatkowo opatrzone wyjaśnieniem, na czym takie
uchybienie, będące podstawą kasacji, polega (zob. D. Świecki [w:] B. Augustyniak,
K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki, Kodeks postępowania karnego. Tom II.
Komentarz aktualizowany, art. 526, LEX/el. 2025). Podanie, na czym polega
zarzucane w kasacji uchybienie, niekoniecznie musi mieć miejsce w petitum skargi
kasacyjnej; może zostać zamieszczone w jej uzasadnieniu, ale w każdym wypadku
musi nastąpić w ramach kasacji, aby mogła być ona uznana za dopuszczalną (zob.
postanowienie SN z 28 listopada 2007 r., V KK 74/07; postanowienie SN z 7
stycznia 2008 r., II KK 252/07).
Ustaleniu czy zostało spełnione wymaganie formalne dotyczące zarzutów
kasacyjnych służy odczytanie zarzutu kasacji zgodnie z regułą wyrażoną w art. 118
§ 1 k.p.k., przewidującą, że znaczenie czynności ocenia się według treści
złożonego oświadczenia. W przypadku wadliwości w zakwalifikowaniu określonego
uchybienia, braku jasności zarzutów, sprzeczności między poszczególnymi
zarzutami lub między zarzutami i uzasadnieniem skargi kasacyjnej sąd kasacyjny,
uwzględniając wskazaną regułę, kieruje się tym, że oświadczenie skarżącego
II ZK 75/25
5
realizujące wymóg podania, na czym polega zarzucone uchybienie, zawiera się
także w uzasadnieniu kasacji, które pozwala z reguły na odtworzenie intencji
towarzyszącej jej wniesieniu (zob. m.in. postanowienie SN z 28 listopada 2007 r., V
KK 74/07; wyrok SN z 15 marca 2001 r., III KKN 596/00; J. Zagrodnik [w:] M.
Burdzik, S. Głogowska, J. Karaźniewicz, M. Klejnowska, N. Majda, I. Palka, K.
Sychta, K. Żyła, J. Zagrodnik, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, art. 526,
Warszawa 2024). W literaturze przedmiotu wskazuje się, że ogólnikowe powołanie
się na naruszenie prawa nie czyni zadość wymaganiu przytoczenia i uzasadnienia
podstaw kasacyjnych i jako takie obarczone jest wadą odbierającą skardze cechy
kasacji (zob. M. Rogacka-Rzewnicka. Kasacja w polskim procesie karnym,
Warszawa 2001, s 98-99).
Tymczasem, w realiach niniejszej sprawy skarżący w petitum kasacji po
pierwsze podniósł zarzut, „rażącego naruszenia prawa”, natomiast w uzasadnieniu
wskazane zostało jedynie, iż w opinii skarżącego „z powodu <> doszło również do <>, w zakresie oceny stanu faktycznego i wymiaru kary”.
Skarżący zatem dopatruje się rażącego naruszenia prawa w rażącej, w jego ocenie,
niewspółmierności kary. Już z tego powodu zarzut rażącego naruszenia prawa
uznać należy za oczywiście bezzasadny, w istocie stanowi on bowiem powtórzenie
drugiego z podniesionych zarzutów, tj. rażącej niewspółmierności kary.
Należy też zauważyć, że skarżący podnosi zarzut „rażącego naruszenia
prawa” bez jednoczesnego wskazania in concreto przepisu, którego naruszenia
miał dopuścić się Sąd odwoławczy, co oznacza, iż tak sformułowany zarzut, także z
tego powodu, nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Ponadto, w zakresie w jakim skarżący formułując ten zarzut wskazał, iż do
„rażącego naruszenia prawa” doszło w zakresie oceny stanu faktycznego,
stwierdzić należy, że w kasacji można podnieść zarzuty wyłącznie natury prawnej,
co oznacza, że w postępowaniu kasacyjnym wykluczone jest kwestionowanie
ustaleń faktycznych, zaś próba obejścia tegoż zakazu poprzez zawoalowanie go w
postaci rażącego naruszenia prawa, nie może zostać uznana za skuteczną.
Jeszcze raz podkreślić należy, że Sąd Najwyższy nie jest umocowany do ponownej
weryfikacji orzeczenia pierwszoinstancyjnego, gdyż temu służy wyłącznie
II ZK 75/25
6
postępowanie odwoławcze, a takie było w sprawie przeprowadzone (zob.
postanowienie SN z 14 marca 2024 r., II ZK 74/23).
Przechodząc zaś do merytorycznej oceny zarzutu rażącej niewspółmierności
kary, należy przypomnieć, że pojęcie rażącej niewspółmierności kary było
wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi sformułowanych w orzecznictwie Sądu
Najwyższego. Sąd Najwyższy przyjął, że określenie to oznacza znaczną, wyraźną i
oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą
wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną). Przesłanka rażącej
niewspółmierności kary jest spełniona tylko wtedy, gdy na podstawie ustalonych
okoliczności sprawy, które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiaru kary,
można przyjąć, iż zachodzi wyraźna różnica między karą wymierzoną a karą, która
powinna zostać wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektyw
wymiaru kary oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo. Chodzi tu więc o
różnicę zasadniczej natury, oczywistą, rzucającą się w oczy i niedającą się
zaakceptować nieproporcjonalność kary orzeczonej w stosunku do kary
sprawiedliwej, zasłużonej (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego:
z 28 listopada 2023 r., II ZK 88/22; z 14 lutego 2024 r., II ZK 114/22; z 3 lipca 2024
r., II ZK 67/23 oraz z 7 sierpnia 2024 r., II ZK 68/23).
Przy orzekaniu kary dyscyplinarnej zawsze trzeba baczyć, czy w konkretnym
rozpatrywanym wypadku, zostaną zrealizowane cele odpowiedzialności
dyscyplinarnej, jakimi są: ochrona społecznego zaufania do zawodu, ochrona
należytych standardów i poziomu jego wykonywania, skuteczne egzekwowanie
prawnych konsekwencji w przypadku indywidualnych zachowań przedstawicieli
właściwej organizacji publicznej naruszających reguły postępowania wyznaczone
pojęciem godności lub powagi urzędu albo zawodu, czy naruszających reguły
wykonywania zawodu wyznaczone ukształtowanymi normami zawodowej sztuki,
etyki i deontologii (por. np. T. Kuczyński, O odpowiedzialności dyscyplinarnej
pracowników, Państwo i Prawo 2003, nr 9, s. 60-61).
Analiza rozstrzygnięcia dotyczącego kar orzeczonych wobec obwinionego w
kontekście argumentacji przytoczonej w ramach podniesionego zarzutu nie
pozwala na przyjęcie, aby wymierzone obwinionemu kary cechowały się rażącą
niewspółmiernością.
II ZK 75/25
7
Przede wszystkim nie można tracić z pola widzenia faktu, że obwiniony
został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 20 września 2022 r., sygn.
akt […], utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w R. z dnia 19
października 2023 r., sygn. akt […], za przestępstwo z art. 18 § 3 k.k. w zw. art. 228
§ 1 k.k. Przedmiotem ochrony art. 228 k.k. jest właściwe funkcjonowanie instytucji
publicznych oraz organizacji międzynarodowych oraz zaufanie do obiektywnego
wykonywania czynności przez osoby pełniące funkcje publiczne (zob. A. Lach [w:]
Kodeks karny. Komentarz, art. 228, wyd. IV, red. V. Konarska-Wrzosek, Warszawa
2023). W tym kontekście, za słuszne należy uznać zapatrywanie Sądu
odwoławczego, że „popełnione przestępstwo wykazuje istotny związek
z wykonywaniem zawodu radcy prawnego”.
Na rodzaj i wymiar orzeczonej kary nie mogą też skutecznie rzutować
podnoszone przez skarżącego okoliczności, w tym okoliczność iż „sam o sytuacji”
poinformował Dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych, fakt, iż obwiniony
„przez ponad 20 lat wykonuje zawód bez żadnych zarzutów”, czy też informowanie
klientów i współpracowników o fakcie skazania. Jak podkreśla w swoich judykatach
Sąd Najwyższy, nie negując istnienia okoliczności łagodzącej, jaką jest
dotychczasowa niekaralność dyscyplinarna obwinionego, czynnik ten w zestawieniu
z okolicznościami obciążającymi nie może samoistnie zadecydować o zasadności
wymierzenia jednej z łagodniejszych kar (zob. postanowienie SN z 21 listopada
2008 r., SDI 27/08). Podobnie należy ocenić okoliczności dotyczące informowania o
skazaniu. Z kolei okoliczność samodzielnego poinformowania nie została
uprawdopodobniona w stopniu dostatecznym. Przede wszystkim jednak
okoliczności te, jako nie związane bezpośrednio z czynem, nie wytrzymują
przeciwstawienia ich z charakterem popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, a
w szczególności z tym, że w odniesieniu do obwinionego wydany został wyrok
skazujący za przestępstwo z art. 18 § 3 k.k. w zw. art. 228 § 1 k.k. Skazanie
adwokata prawomocnym wyrokiem sądowym za to przestępstwo stanowi bowiem
delikt o wysoce istotnym ciężarze gatunkowym, który generuje daleko idące
konsekwencje dla zaufania publicznego do zawodu adwokata, zaś skutków tych nie
niweluje przebieg dotychczasowej kariery zawodowej obwinionego.
II ZK 75/25
8
Sąd Najwyższy w swoich judykatach – na które powołuje się również
skarżący w kasacji – podnosi, że to korporacyjne sądy dyscyplinarne jako najlepiej
znające realia wykonywania zawodu kształtują poziom sankcji za delikty
dyscyplinarne członków poszczególnych korporacji. Sąd Najwyższy w ramach
postępowania kasacyjnego może wkraczać w ich domenę wyłącznie w sytuacjach
wymierzenia kar skrajnie niesprawiedliwych, które w sposób diametralny odbiegają
od kar, które powinny być wymierzone w wyniku prawidłowego zastosowania
dyrektyw wymiaru kary (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 27 lipca 2016 r.,
SDI 18/16; z 20 grudnia 2023 r., II ZK 70/23; z 3 lipca 2024 r., II ZK 111/23). W tym
kontekście podkreślić należy, że Sąd dyscyplinarny II instancji dokonywał oceny
zarzutu niewspółmierności (nadmiernej łagodności) i uznał jego zasadność, w
efekcie czego zastosował kare rodzajowo surowszą niż Sąd I instancji, lecz w
najniższym możliwym w ramach tego rodzaju kar wymiarze.
Jednoznacznie stwierdzić należy, że Sąd dyscyplinarny II instancji dokonał
prawidłowej kontroli instancyjnej. Wskazał on zarówno na wagę popełnionego
czynu, jak i na okoliczności obciążające, jak i łagodzące, rozważając w tym
względzie zarówno odwołanie Ministra Sprawiedliwości, jak i stanowisko
obwinionego zaprezentowane w odpowiedzi na owe odwołanie. Tym samym, przy
prawidłowo uwzględnionych okolicznościach sprawy i dyrektywach wymiaru kary,
orzeczona wobec obwinionego – a kwestionowana w kasacji – kara zawieszenia
prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego na czas trzech miesięcy jest karą
współmierną. Kara ta uwzględnia aspekty prowadzenia działalności gospodarczej,
o których wspomina skarżący. Skoro, jak twierdzi obwiniony, klienci których
prowadzenia spraw się podjął są świadomi popełnionego przez niego czynu oraz
możliwych konsekwencji z tym związanych, muszą godzić się oni również na to, że
obwiniony poniesie konsekwencję dyscyplinarne omawianego czynu.
W tym stanie rzeczy, mając jednocześnie na względzie poczynione na
wstępie rozważania, stwierdzić należy, że zarzut rażącej niewspółmierności kary
wymierzonej obwinionemu jest całkowicie niezasadny. Uwzględnienie całokształtu
okoliczności podmiotowo-przedmiotowych sprawy, w kontekście treści zarzutu
kasacyjnego, nie daje bowiem podstaw do wzruszenia orzeczonej kary z uwagi na
niemożność uznania jej za rażąco niewspółmierną. W ocenie Sądu Najwyższego
II ZK 75/25
9
koniecznym jest w tym względzie podzielenie zapatrywania Sądu dyscyplinarnego
II instancji co do tego, że czyn popełniony przez obwinionego obiektywnie
dyskredytuje go w oczach opinii publicznej oraz podważa zaufanie do korporacji
radców prawnych. W omawianym stanie faktycznym niewątpliwie zachodzi bowiem
sytuacja, w której przewinienie dyscyplinarne wypełnia jednocześnie znamiona
przestępstwa, a czyn taki ze swej istoty nosi znamiona wysokiej naganności.
Z tych wszystkich względów, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
[M. T.]
[r.g.]