II USKP 98/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 września 2025 r.
SSN Renata Żywicka (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki (sprawozdawca)
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania I. F. dawniej I. M. – K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych […] Oddziałowi w Warszawie
o podleganie ubezpieczeniom,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 10 września 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 29 marca 2023 r., sygn. akt III AUa 1647/22,
1. oddala skargę kasacyjną
2. zasądza od I. F. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
[…] Oddziału w Warszawie kwotę 240,00 zł (dwieście czterdzieści
złotych) wraz z odsetkami określonymi w art. 98 § 11 kpc tytułem
zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Leszek Bielecki Renata Żywicka Jarosław Sobutka
UZASADNIENIE
II USKP 98/24
2
Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z 29 marca 2023 r., III AUa 1647/22, zmienił wyrok Sądu Okręgowego
Warszawa – Praga w Warszawie z 25 kwietnia 2022 r., VII U 783/21, i oddalił
odwołanie płatnika składek I. F. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych […]
Oddziału w Warszawie z 26 kwietnia 2021 r. stwierdzającej, że zainteresowana E. K.
jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek I. M.
– K. (obecnie F.) nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu,
rentowym i wypadkowym od 30 grudnia 2019 r.
W sprawie tej ustalono, że odwołująca się od 2019 r. prowadzi działalność
gospodarczą w zakresie której m.in. prowadzi salony kosmetyczne, salony urody
oraz świadczy usługi kosmetologiczne, z uwzględnieniem zabiegów medycyny
estetycznej i prowadzi szkolenia z zakresu usług kosmetycznych.
Odwołująca się poznała zainteresowaną przez wspólną znajomą w 2018 r.
Odwołująca została zaproszona przez zainteresowaną na sesję zdjęciową.
Fotografie wykonane przez zainteresowaną zostały zaakceptowane przez
odwołującą się i zaproponowała ona zainteresowanej współpracę. W dniu 31 grudnia
2019 r. odwołująca się zawarła z zainteresowaną umowę zlecenia na czas
nieokreślony. Przedmiotem umowy było wykonywanie zdjęć, obrabianie wykonanych
uprzednio fotografii, przygotowywanie zdjęć do publikacji, a także przygotowywanie
filmów oraz prezentacji audiowizualnych. Zainteresowana wykonywała zdjęcia i filmy
dla pracowników, przygotowywała materiały szkoleniowe. Opracowywała materiały
dla social mediów o pracownikach i ambasadorach przedsiębiorstwa. Promowała w
ten sposób salon kosmetyczny oraz usługi w nim świadczone. Materiały
przekazywała odwołującej. Samodzielnie wstawiała materiały na stronę internetową.
Współpracowała z grafikiem, zatrudnionym przez odwołującą. Praca nie miała
charakteru regularnego, czynności wykonywano w zależności od zlecenia. Strony
ustaliły wysokość wynagrodzenia w kwocie 2.089 zł za wykonane zlecenie, płacone
gotówką w ciągu siedmiu dni od przedstawienia rachunku przez zleceniobiorcę.
Wykonywanie zlecenia zainteresowana podjęła bezpośrednio po podpisaniu umowy.
Zlecenie w pełni odpowiadało kwalifikacjom i zainteresowaniom zainteresowanej.
Wynagrodzenie zawsze było wypłacane w odpowiednim czasie i w odpowiedniej
wysokości.
II USKP 98/24
3
Zainteresowana zajmowała się wykonywaniem zdjęć publikowanych na profilu
Instagram przedsiębiorstwa odwołującej. Była odpowiedzialna za opracowanie
wizytówek, zdjęć, nagrań. Zdjęcia były wykonywane na terenie salonu należącego
do odwołującej. Nowe zdjęcia w Internecie pojawiały się w zależności od
prowadzonej promocji. W każdym miesiącu pojawiało się od ośmiu do dziewięciu
relacji. Materiały przygotowywała wyłącznie zainteresowana. Ambasadorami salonu
odwołującej były znane osoby, które były fotografowane przez zainteresowaną.
Sesje zdjęciowe odbywały się w salonie kosmetycznym, podczas szkoleń oraz
innych czynności.
Zainteresowana oraz odwołująca się porozumiewały się i ustalały szczegóły
współpracy oraz wykonywanych zdjęć, filmów i grafik za pośrednictwem
komunikatora internetowego oraz maila. Odwołująca w wiadomościach przesyłała do
zainteresowanej wskazówki oraz wytyczne, które miały się pojawiać w
opracowywanych zdjęciach, zainteresowana odsyłała gotowe projekty zdjęć do
wglądu. Odbywały dyskusje dotyczące ewentualnych zmian, które następnie były
przez zainteresowaną nanoszone zgodnie z sugestiami. Terminy wykonania
poszczególnych zdjęć oraz kolejnych sesji zdjęciowych, a także szczegóły ich
publikacji na stronie internetowej również były omawiane w ten sposób.
Odwołująca się ma problemy zdrowotne i z tego powodu zleciła zgłoszenie
zainteresowanej jako zleceniobiorcę do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych:
emerytalnego, rentowych i wypadkowego oraz do obowiązkowego ubezpieczenia
zdrowotnego od 30 grudnia 2019 r. swojej księgowej, zgłoszenie wpłynęło do ZUS
dopiero 28 lipca 2020 r., a więc z przekroczeniem terminu. Raporty rozliczeniowe za
ubezpieczoną za miesiące 12/2019, 01/2020, 02/2020, 03/2020, 04/2020, 05/2020,
06/2020 płatnik przekazał do ZUS również z opóźnieniem, tj. w lipcu 2020 r. Po
terminie płatnik przekazał również raporty za 09/2020 - 16 października 2020 r., za
11/2020 - 24 grudnia 2020 r. i za 12/2020 - 1 lutego 2021 r.
Organ rentowy wszczął z urzędu postępowanie wyjaśniające na okoliczność
zasadności zgłoszenia zainteresowanej do ubezpieczeń społecznych na podstawie
umowy zlecenia. Po zakończeniu postępowania wyjaśniającego Zakład Ubezpieczeń
Społecznych […] Oddział w Warszawie wydał kontestowaną w niniejszej sprawie
decyzję.
II USKP 98/24
4
Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy uznał
odwołanie za uzasadnione. Sąd pierwszej instancji wskazał, że praca realizowana
na podstawie umowy zlecenia stanowi jeden z tytułów do objęcia obowiązkowo
ubezpieczeniem emerytalnym, rentowymi i wypadkowym, jak stanowi bowiem art. 6
ust. 1 pkt 4 oraz art. 12 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm., dalej jako
ustawa systemowa) ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym obowiązkowo
podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej
umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się
przepisy dotyczące zlecenia. Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy
zlecenia jako podlegające obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym,
podlegają ubezpieczeniu chorobowemu dobrowolnie. Z przepisu art. 11 ust. 2
powołanej ustawy wynika, że przystąpienie do ubezpieczenia chorobowego jest
zależne od złożenia przez te osoby stosownego wniosku.
Wniosek o objęcie ubezpieczeniem E. K. został złożony z opóźnieniem, co
było spowodowane niedopilnowaniem tych czynności przez płatnika składek, która
zleciła wykonanie tych czynności księgowej obsługującej jej działalność. W
konsekwencji zgłoszenie zainteresowanej jako zleceniobiorcę do obowiązkowych
ubezpieczeń społecznych: emerytalnego, rentowych i wypadkowego oraz do
obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego od 30 grudnia 2019 r. wpłynęło do ZUS
dopiero 28 lipca 2020 r., a więc z przekroczeniem ustawowego terminu. Zgodnie z
art. 36 ust. 1 i 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zgłoszenia dokonuje
się w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. Organ rentowy
wskazywał przy tym na znaczne przekroczenie terminu. Zdaniem Sądu, o ile fakt
przekroczenia ustawowego terminu jest bezsporny, o tyle dyskusyjne jest, czy
przekroczenie to należy kwalifikować jako nadmierne i kluczowe, biorąc pod uwagę
fakt, że - jak wynika z materiału dowodowego - umowa była faktycznie realizowana.
Składki za ubezpieczoną również nie były opłacane terminowo. Odwołująca się
wskazała, że powód tych opóźnień był związany ze stanem jej zdrowia, jej
niedyspozycją związaną z nieobecnościami w pracy, oraz okolicznością, że zleciła
zgłoszenie do ubezpieczeń swojej księgowej po terminie. W rozpatrywanej sprawie -
bez względu na wskazane naruszenia przepisów ze strony pracodawcy - istotne jest
II USKP 98/24
5
to, że strony przystąpiły do realizacji umowy o pracę, a więc spóźnione zgłoszenie
do ubezpieczeń, nie miało znaczenia decydującego. W stosunkach pracy może to
być oceniane w aspekcie przestrzegania przez pracodawcę przepisów, ale jeśli
umowa o pracę faktycznie była realizowana, nie skutkują one uznaniem, iż doszło do
jej nieważności. Sam fakt świadczenia pracy przez pracownika, w przypadku którego
nie dopełniono opisywanych formalności, nie może prowadzić do tak daleko idącego
skutku, chyba że umowa nie byłaby realizowana. Tylko wówczas takie okoliczności,
jakie zaistniały w przedmiotowej sprawie, mogłyby potwierdzać pozorność umowy, a
tym samym jej nieważność.
Dalej Sąd Okręgowy powołując się na art. 734 § 1 k.c. wyjaśnił, że poprzez
umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej
czynności prawnej dla dającego zlecenie. Choć treść przepisu wyraźnie wskazuje
czynności prawne, to doktryna i orzecznictwo zgodnie wskazują, iż umowa zlecenia
może obejmować również zlecenie na wykonywanie czynności faktycznych. Zlecenie
jest umową konsensualną, a jej essentialia negotii obejmują jedynie określenie
czynności, którą przyjmujący zlecenie ma wykonać. Umowa zlecenia należy do
kategorii umów o świadczenie usług, a więc do wykonywania czynności
mieszczących się w zakresie określonym wolą stron. Strony zawierające umowę
zlecenia, stosownie do treści art. 3531 k.c., mogą ułożyć stosunek prawny według
swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze)
stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Wedle woli stron umowy
zlecenie może dotyczyć tak pojedynczego wykonania konkretnej czynności, jak i
wykonywania wielokrotnego, powtarzalnego, rozciągniętego w czasie.
Odpowiedzialność osoby przyjmującego zlecenie jest rozpatrywana w zakresie jej
starannego działania przy wykonywaniu przedmiotu zlecenia, co oznacza, że
czynnikiem decydującym przy ocenie pracy tej osoby jest kryterium wykonywania
przez nią czynności na określonym, ustalonym przez strony stosunku prawnego,
poziomie. Oświadczenia woli zawarte w umowie zlecenia należy, zgodnie z art. 65 §
1 k.c., tłumaczyć tak, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których
zostały złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Należy
mieć również na uwadze art. 65 § 2 k.c., z którego wynika, że przy umowach, a więc
i w przypadku zlecenia, należy raczej badać jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy,
II USKP 98/24
6
aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Istotne jest wreszcie i to, że dla
umowy zlecenia nie została przewidziana forma szczególna. Zlecenie może zostać
udzielone w dowolnej formie (art. 60 k.c.), w tym także w sposób dorozumiany.
Przedmiotem rozważań Sądu pierwszej instancji było ustalenie, czy w związku
z zawarciem umowy zlecenia z płatnikiem składek, E. K. faktycznie wykonywała
odpłatnie czynności na jej rzecz, jak również jaki był realny cel przyświecający
stronom przy zawiązywaniu tego stosunku cywilnoprawnego. W ocenie Sądu
postępowanie dowodowe przeprowadzone w niniejszej sprawie dało podstawy do
stwierdzenia, że pozorność stosunku prawnego łączącego zainteresowaną i
odwołującą, na którą organ rentowy powoływał się w treści uzasadnienia zaskarżonej
decyzji i w odpowiedzi na odwołanie, nie została dowiedziona. Zdaniem Sądu,
materiał dowodowy zgromadzony przez organ rentowy w toku postępowania
wyjaśniającego, uzupełniony w postępowaniu sądowym, dowodzi, że przy
zawieraniu umowy zlecenia z dnia 31 grudnia 2019 r. stronom towarzyszył cel jej
rzeczywistego realizowania i spornej umowie nie sposób przypisać cech pozorności.
Z opisanych przyczyn Sąd, na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. zmienił
zaskarżoną decyzję zgodnie z żądaniem odwołującej, z tą tylko zmianą, że początek
objęcia ubezpieczeniem ustalił zgodnie z treścią umowy na 31 grudnia 2019 r.
Od wyroku Sądu Okręgowego apelację złożył organ rentowy zaskarżając
wyrok w całości i wniósł o jego zmianę i oddalenie odwołania, ewentualnie o jego
uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, oraz o zasądzenie
kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację odwołująca się wniosła o jej oddalenie.
Sąd Apelacyjny, po uzupełnieniu postępowania dowodowego w zakresie
niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, uznał apelację organu rentowego za
uzasadnioną.
Sąd odwoławczy zażądał między innymi od organu rentowego listy osób
zgłoszonych do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych za okres od grudnia
2019 r., mając na uwadze zarzut apelacji, zgodnie z którym odwołująca w spornym
okresie prowadziła działalność gospodarczą, zarówno w formie spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością L., jak też jako osoba fizyczna. Z przedstawionej listy
ubezpieczonych, z obu form działalności wynika, że zainteresowana została
II USKP 98/24
7
zgłoszona do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych jako zleceniobiorca
zarówno przez płatnika składek – I. F., jak też przez płatnika spółkę L. Sp. z o.o. W
tym pierwszym przypadku, E. K. została zgłoszona jako zleceniobiorca do
obowiązkowych ubezpieczeń społecznych w okresie od 30 grudnia 2019 r. do 31
grudnia 2021 r.; zaś w drugim przypadku w spółce L. (także jako zleceniobiorca) od
20 lutego 2020 r. do 27 lipca 2021 r. Jednocześnie, Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę,
że zaskarżona w tym postępowaniu decyzja dotyczy wyłącznie pozarolniczej
działalności gospodarczej prowadzonej przez osobę fizyczną jaką jest odwołująca
się, a nadto strony umowy zlecenia, stanowiącej podstawę sporu zostały wyraźnie
określone, a to jako I. M. – K. (obecnie I. F.) i E. K., co oznacza, iż spór może dotyczyć
wyłącznie okoliczności zatrudnienia ubezpieczonej przez I. F., a nie przez spółkę L.
Inną zupełnie kwestią pozostaje okres „zatrudnienia w obu podmiotach”, które
przynajmniej częściowo się zazębiają (od 20 lutego 2020 r. do 27 lipca 2021 r.), a
nadto fakt, że w obu tych przypadkach E. K. została zgłoszona do obowiązkowych
ubezpieczeń społecznych ze znacznym opóźnieniem. I. F. jako płatnik składek
zgłosiła E. K. do ubezpieczeń społecznych dopiero 28 lipca 2020 r., zaś przez spółkę
L. dokonano zgłoszenia z dniem 3 października 2020 r. (potem to zgłoszenie było
zresztą korygowane w zakresie daty początkowej).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, wskazane wyżej okoliczności, w szczególności
te dotyczące tak znaczącego w czasie opóźnienia w zgłoszeniu do obowiązkowych
ubezpieczeń społecznych, podważa przedstawioną przez odwołującą się wersję
odnośnie zatrudnienia zainteresowanej i następnie zgłoszenia jej do obowiązkowych
ubezpieczeń społecznych. Odwołująca się wykazywała w toku postępowania, że
opóźnienie zostało spowodowane złym stanem zdrowia psychicznego, w sytuacji gdy
tenże stan nie przeszkodził odwołującej się w zatrudnieniu zainteresowanej, jak też
kolejnych kilku zleceniobiorców, i w konsekwencji w dalszym prowadzeniu czynnej
działalności gospodarczej oraz spółki.
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że w aktach sprawy i to zarówno tych
rentowych, jak i sądowych, brak jest fizycznych dowodów na wykonywanie pracy
przez zainteresowaną, co wynika między innymi z określonej przez oba te podmioty
zakresu współpracy. De facto prawidłowe zweryfikowanie czynności wykonywanych
w ramach tej konkretnej umowy zlecenia nie poddawało się kontroli przy tak
II USKP 98/24
8
zebranym materiale dowodowym. Strony umowy zlecenia nie wykazały, że umowa
była realizowana, a wobec braku aktywności procesowej odwołującej się, nie było to
także możliwe w ramach postępowania przed sądem odwoławczym. Zainteresowana
została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jako zleceniobiorca, przynajmniej w
sensie formalnym, zarówno przez spółkę L., jak i przez I. F., prowadzącą
pozarolniczą działalność gospodarczą. Ujawnione w sprawie dowody nie stanowiły
potwierdzenia na okoliczność faktycznego świadczenia pracy u odwołującej się, a
dotyczyło to zarówno wykonywanych przez E. K. czynności, jak i otrzymywanego za
to wynagrodzenia. Z dostarczonego przez ZUS zestawienia listy pracowników
płatników składek wynikało, że E. K. była zatrudniona jako zleceniobiorca w obu tych
podmiotach; w każdym zaś razie w obu tych podmiotach została zgłoszona do
obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie przedstawione przez ZUS
zestawienia wskazują, że z dniem 30 grudnia 2019 r., I. F. zgłosiła do obowiązkowych
ubezpieczeń społecznych jeszcze siedmiu dodatkowych zleceniobiorców, wszystkie
te osoby zostały zgłoszone z opóźnieniem i co charakterystyczne wszyscy ci
zleceniobiorcy zostali zgłoszeni na ten sam okres od 30 grudnia 2021 r. do 31 grudnia
2021 r. Część z tych zleceniobiorców zostali też zgłoszeni do obowiązkowych
ubezpieczeń społecznych przez spółkę L. W konsekwencji takiego toku zdarzeń, Sąd
uznał, że materiał dowodowy sprawy nie pozwalał na przyjęcie, że E. K. rzeczywiście
wykonywała umowę zlecenia na rzecz I. F., albowiem nie pozwalał na to po pierwsze
opis wykonywanych przez nią czynności i sposób ich udokumentowania, a nadto
przeczą temu okoliczności związane z tym zatrudnieniem, w szczególności te
związane ze zgłoszeniem do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z tak
znacznym opóźnieniem. Sąd zwrócił również uwagę, że zainteresowana na
wezwanie tego organu nie przedstawiła żadnych materialnych dowodów na
wykonywanie pracy, zgodnie z umową, a jedynie złożyła zeznania na piśmie, choć w
dacie rozpoczęcia kontroli przez organ rentowy, umowa zlecenia była zawarta na
czas nieokreślony, a więc w sensie faktycznym powinna jeszcze trwać, zaś
dostarczenie dowodów na jej wykonywanie nie powinno sprawiać problemów.
W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że
zawarcie przedmiotowej umowy zlecenia z zainteresowaną miało zapewnić
płatnikowi składek jedynie prawo do uzyskania pomocy w ramach programu wsparcia
II USKP 98/24
9
z Polskiego Funduszu Rozwoju, nie zaś realizowanie umowy w warunkach art. 734
k.c. i następne kodeksu cywilnego. Tym samym Sąd uznał, że zawarta pomiędzy
stronami umowa zlecenia nie była de facto realizowana, zgodnie z jej treścią, w
określonych nią ramach czasowych, a zatem nie stanowiła podstawy do podlegania
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt. 4 w
zw. z art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt. 1 ustawy systemowej.
W skardze kasacyjnej odwołująca się zarzuciła naruszenie: 1/ art. 379 pkt. 4
k.p.c. w związku z art. 367 § 3 k.p.c. przez rozpatrywanie sprawy przed Sądem
Apelacyjnym przez skład jednoosobowy zamiast trzyosobowy, co skutkowało
nieważnością postępowania; 2/ art. 386 § 1 k.p.c. przez zastosowanie i
uwzględnienie apelacji powoda pomimo jej bezzasadności, 3/ art. 386 § 6 k.p.c. przez
niezastosowanie przez sąd drugiej instancji, i nie wyrażeniu przez ten sąd
prawidłowej - pełnej oceny prawnej; 4/ art. 385 k.p.c. przez niezastosowanie, mimo
że apelacja powoda jest w całości bezzasadna; 5/ art. 381 k.p.c. przez
niezastosowanie, mimo, że wnioski dowodowe zgłoszone przez organ rentowy były
spóźnione, a organ rentowy nie wykazał, dlaczego nie zgłosił ich w postępowaniu
przed sądem pierwszej instancji; 6/ art. 387 § 21 pkt. 1 k.p.c. odnośnie braku
wskazania dowodów, które rzekomo przeprowadził Sąd Apelacyjny, a które stały się
podstawę do uznania, iż skarżąca prowadziła w sposób nieprzerwany swoją
działalność gospodarczą i wykonywała w sposób nieprzerwany obowiązki
wynikające z byciem wspólnikiem spółki kapitałowej, a także, że okoliczność ta ma
wpływ na przedmiot postępowania; 7/ art. 387 § 21 pkt. 1 k.p.c. odnośnie
niewskazania, czy dowody w postaci zaświadczeń lekarskich o stanie zdrowia
skarżącej dołączone na okoliczność usprawiedliwienia niemożności wykonywania
przez nią obowiązków płatnika składek, a które byty przeprowadzone przez Sąd
Okręgowy zostały uznane przez Sąd Apelacyjny za wiarygodne; 8/ art. 65 § 1 i 2 k.c.
w związku z art. 734 k.c., przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że umowa
zawarta przez skarżącą z zainteresowaną nie ma cechy umowy zlecenia, podczas
gdy zgodnym zamiarem i celem stron umowy było wykonywanie określonego
zlecenia w postaci m.in. zdjęć i materiałów niezbędnych do reklam - a w
konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 750 k.c.;
9/ art. 734 k.c., przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że umowa zawarta
II USKP 98/24
10
przez skarżącą z zainteresowaną nie spełnia cech umowy zlecenia, podczas gdy
umowa ta zawiera przedmiotowo istotne elementy typowe dla zlecenia, a mianowicie
realizację określonych zadań - oznaczonego w sposób zindywidualizowany i
konkretny i zapłatę wynagrodzenia przez zmawiającego; 10/ art. 3531 k.c. w związku
z art. 65 k.c. i art. 734 k.c., przez błędną wykładnię, polegającą na naruszeniu zasady
swobody umów w wyniku zawarcia i kształtowania treści umowy oraz celu umowy
zlecenia wykraczający poza granice prawem określone, co w konsekwencji
doprowadziło do przekształcenia umowy zlecenia w wykonywanie odpłatnie usług
nienazwanych, podczas gdy strony ukształtowały treść i cel umowy w granicach
zakreślonych przez prawo, zgodnie z naturą umowy zlecenia i zasadami współżycia
społecznego; 11/ art. 58 § 1, 2 i 3 k.c. przez jego niezastosowanie.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania temu sądowi w innym składzie i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o jej oddalenie oraz
o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu rentowego zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
Skarga kasacyjna jest oparta o przesłanki z art. 398⁹ § 1 pkt 3) i pkt 4) k.p.c.,
a więc, że zachodzi nieważność postępowania i, że skarga jest oczywiście
uzasadniona.
Skarga kasacyjna zarzuca rozstrzygnięciu Sądu odwoławczego naruszenia
szeregu przepisów prawa materialnego (Kodeks cywilny) i prawa procesowego
(Kodeks postępowania cywilnego). W szczególności, w zakresie prawa materialnego
dotyczy naruszenia art. 58 § 1, 2 i 3 k.c. (nieważność bezwzględna, klauzula
salwatoryjna), art. 65 § 1 i § 2 k.c. (wykładnia oświadczeń woli), art. 353¹ k.c. (zasada
swobody umów), art. 734 k.c. (umowa zlecenia) i art. 750 k.c. (umowy o świadczenie
usług na warunkach zlecenia). Natomiast w zakresie prawa procesowego dotyczy
II USKP 98/24
11
naruszenia art. 381 k.p.c. (prekluzja dowodowa), art. 385 k.p.c. (oddalenie apelacji),
art. 386 k.p.c. (inne rozstrzygnięcia) i art. 387 k.p.c. (uzasadnienie).
Stosownie do art. 58 § 1, 2 i 3, art. 65 § 1 i § 2, art. 353¹, art. 734 i art. 750
ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2025 r., poz.
1071), czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy
jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności
ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie
przepisy ustawy. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia
społecznego. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej,
czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności
wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby
dokonana. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu
na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz
ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i
cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Strony zawierające
umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub
cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom
współżycia społecznego. Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje
się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. W braku
odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do wykonania czynności w
imieniu dającego zlecenie. Przepis ten nie uchybia przepisom o formie
pełnomocnictwa. Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi
przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Istota sporu dotyczyła rozstrzygnięcia kwestii, czy E. K. podlegała
obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym oraz dobrowolnie ubezpieczeniu
chorobowemu w związku z zatrudnieniem na podstawie umowy zlecenia u płatnika
składek I. F. (dawniej I. M.-K.).
W ocenie Skarżącej, nie ma racji Sąd odwoławczy, że umowa zawarta
pomiędzy Skarżącą a E. K. nie jest podstawą obowiązkowych ubezpieczeń
społecznych, gdyż zlecenie było wykonywane.
II USKP 98/24
12
Natomiast w ocenie organu rentowego, brak jest dowodów na wykonywanie
umowy zlecenia, zaś jej zawarcie miało zapewnić płatnikowi składek jedynie prawo
do uzyskania pomocy w ramach programu wsparcia Polskiego Funduszu Rozwoju.
Adekwatnie do orzecznictwa (…) "Właściwość (natura)" danej umowy jest
zachowana, gdy realizuje ona wynikający z przepisów i utrwalony w praktyce obrotu
"sens gospodarczy" i "wewnętrzną równowagę aksjologiczną" w rozkładzie praw i
obowiązków stron (wyrok Sądu Najwyższego z 14 maja 2025 r., sygn. akt II NSNc
203/24, LEX nr 3867081). Unormowana w art. 3531 k.c. zasada swobody umów jest
naczelną zasadą prawa zobowiązań umownych i podlega ochronie konstytucyjnej.
Stosownie do tego przepisu strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek
prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się
właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W
ramach swobody umów wyróżnia się swobodę kształtowania treści umowy oraz
swobodę zawarcia umowy, obejmującą decyzję o zawarciu lub nie zawarciu umowy,
wybór kontrahenta oraz zmianę lub rozwiązanie istniejącego stosunku umownego. Z
art. 3531 k.c. wynika ogólna norma kompetencyjna przyznająca podmiotom prawa
cywilnego możliwość ustanawiania wiążących je norm postępowania (obowiązków i
uprawnień) na podstawie umowy. Równocześnie ustawodawca wprowadza granice
swobody kontraktowej, które wyznaczają: ustawy, zasady współżycia społecznego
oraz właściwość (natura) stosunku zobowiązaniowego. Kontroli przez pryzmat tych
kryteriów podlega nie tylko treść umowy, lecz również cel, jaki strony chcą osiągnąć
przez zawarcie danej umowy (wyrok Sądu Najwyższego z 6 marca 2025 r., sygn. akt
II CSKP 2069/22, LEX nr 3839555). Organ rentowy, który stwierdza podleganie
ubezpieczeniom społecznym, może - bez względu na nazwę umowy i treść jej
postanowień, którym strony zamierzały się poddać - ustalić rzeczywisty charakter
stosunku prawnego łączącego strony i w konsekwencji zaistniały - z mocy prawa -
tytuł ubezpieczenia. Badanie to dokonywane jest z perspektywy publicznoprawnego
obowiązku organu rentowego, stwierdzania i ustalania obowiązku ubezpieczeń
społecznych (art. 68 ust. 1a u.s.u.s.). Wykonawcy umów o dzieło nie są objęci
obowiązkiem podlegania ubezpieczeniom społecznym, wobec czego kluczowym jest
ustalenie, czy między stronami takiej umowy zachodzą stosunki odpowiadające
definicji umowy o dzieło czy też wykonywanie umowy odbywa się w sposób
II USKP 98/24
13
odpowiadający umowom zdefiniowanym w art. 734 i art. 750 k.c. W takim przypadku
organ rentowy - na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3 u.s.u.s. - jest uprawniony do
wydania stosownej decyzji stwierdzającej rzeczywisty stan. Zakład Ubezpieczeń
Społecznych, który stwierdza podleganie ubezpieczeniom społecznym, może - bez
względu na nazwę umowy i jej postanowienia, wskazujące na charakter stosunku
prawnego, którym strony zamierzały się poddać - ustalić rzeczywisty jego charakter
i istniejący tytuł ubezpieczenia. Ustalenie, że między stronami umowy o dzieło
zachodzą stosunki polegające na wykonywaniu za wynagrodzeniem usług
odpowiadających umowom nazwanym, zdefiniowanym w art. 734 i 750 k.c., do
których stosuje się przepisy o zleceniu, nakazuje wydanie decyzji na podstawie art.
83 ust. 1 pkt 1 i 3 z zastosowaniem art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2 u.s.u.s. Ocena
umowy z punktu widzenia art. 3531 k.c. wymaga więc skutecznego zaprzeczenia
przez organ rentowy, że układając swą relację w formie umowy o dzieło, strony
ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego, i
wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (postanowienie Sądu Najwyższego z
12 lutego 2025 r., sygn. akt I USK 120/24, LEX nr 3836736). Przekroczenie
ograniczeń swobody umów w postaci zasad współżycia społecznego i natury
stosunku prawnego, czyni zasadnym zarzut naruszenia art. 3531 k.c. Przepis ten nie
zawiera samodzielnej sankcji, ale należy do kategorii iuris cogentis, a więc
naruszenie któregokolwiek z wymienionych w nim kryteriów swobody kontraktowej
uruchamia sankcję przewidzianą w art. 58 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z 29
stycznia 2025 r., sygn. akt II NSNc 474/23, LEX nr 3829549).
Stosownie do poglądów doktryny (…) Ograniczenie zasady swobody umów
ze względu na cel stosunku prawnego. Granice swobody umów odnoszą się nie tylko
do treści umowy, ale również do celu stosunku prawnego kształtowanego przez
strony. Zasada swobody umów musi być więc w każdym przypadku poszanowana,
a jej obowiązywanie może zostać wyłączone jedynie w sytuacjach niewątpliwego
stwierdzenia okoliczności takich, jak naruszenie bezwzględnie obowiązujących
przepisów prawa, naruszenie właściwości stosunku prawnego, naruszenie zasad
współżycia społecznego. Pojęcie celu w rozumieniu wskazanego przepisu budzi
wątpliwości w piśmiennictwie i judykaturze. Semantyczne znaczenie oznacza stan
rzeczy będący przedmiotem czyjegoś dążenia, zatem cel stosunku prawnego
II USKP 98/24
14
zawsze musi odnosić się do jego stron. Zdefiniować go należy jako stan rzeczy, jaki
strony zamierzają osiągnąć poprzez realizację obowiązków i uprawnień składających
się na zobowiązanie. Cel umowy sprzeczny z prawem nie musi być celem wspólnym
dla obu stron, wystarczy, że do jego osiągnięcia dąży jedna ze stron umowy, a druga
jest tego świadoma lub – biorąc pod uwagę okoliczności zawarcia umowy oraz jej
treść – powinna być świadoma (B. Fuchs [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III.
Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), red. M. Fras, M. Habdas, Warszawa
2018, art. 353(1)).
Nawiązując do powyższego stwierdzić należy, że stanowiska wobec kwestii
spornej nie były jednolite. Sąd I instancji ustalił bowiem, że E. K. świadczyła pracę
według umowy zlecenia, posiadała stosowne umiejętności, a co więcej, była ona
pracodawcy potrzebna. Zatem była świadczona nie dla pozoru, zaś kwestia
celowego fikcyjnego zatrudnienia dla uzyskania przez pracodawcę dotacji
pomocowej z Polskiego Funduszu Rozwoju pozostawała w sferze insynuacji organu
rentowego. Natomiast odmienne stanowisko zaprezentował Sąd odwoławczy. Ustalił
bowiem, za organem rentowym, że formalnie doszło do zawarcia pomiędzy Skarżącą
a E. K. umowy zlecenia, ale brak dowodów na jej wykonywanie i została zawarta w
zasadzie celem uzyskania przez pracodawcę dotacji pomocowej i dlatego
Ubezpieczona nie podlega jako pracownik u płatnika składek ubezpieczeniom
społecznym obowiązkowym w okresie od 30 grudnia 2019 r.
W związku z powyższym trzeba w rozpoznawanej sprawie zwrócić uwagę na
kilka istotnych okoliczności. Po pierwsze, Ubezpieczona jest zatrudniona w dwóch
podmiotach, czyli przez I. F. i przez spółę L., w podobnych okresach. Po drugie w
obydwu tych przypadkach E. K. została zgłoszona do ubezpieczeń obowiązkowych
ze znacznym opóźnieniem. Zostało to wprawdzie uzasadnione złym stanem zdrowia
Skarżącej, ale stan ten nie stał jednak na przeszkodzie zatrudnieniu kilku innych
zleceniobiorców na ten sam okres. Po trzecie brak jest dowodów na wykonywanie
pracy przez E. K. na podstawie zawartej umowy zlecenia, stąd nie była ona
realizowana. Nie wskazuje na to opis wykonywania czynności oraz sposób ich
udokumentowania. Słusznie także Sąd odwoławczy podnosi, że zawarcie
przedmiotowej umowy miało zapewnić uzyskanie środków z Polskiego Funduszu
Rozwoju. Dlatego też, w rozpoznawanej sprawie nie występują okoliczności na tyle
II USKP 98/24
15
istotne, które mogłyby świadczyć o wykonywaniu umowy zlecenia zawartej pomiędzy
skarżącą a E. K.
Natomiast wobec zarzutu nieważności orzeczenia z uwagi na jednoosobowy
skład Sądu, w związku z uchwałą Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2023 r., sygn. akt
III PZP 6/22, należy stwierdzić, że zaskarżony wyrok zapadł 29 marca 2023 r., zaś
uchwała Sądu Najwyższego odnosi się do orzeczeń zapadłych po jej podjęciu, a więc
po 26 kwietnia 2023 r.
W związku z powyższym nie zachodzą przesłanki wskazane jako podstawa
skargi kasacyjnej w rozpoznawanej sprawie.
Zwraca się uwagę, że Sąd Najwyższy zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. jest
związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia. Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek
zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic
swobodnej ich oceny. Z tego punktu widzenia ewentualny zarzut skargi kasacyjnej,
który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby
pod pozorem kwestionowania wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych
przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c.
jest a limine niedopuszczalny (wyrok Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2020 r., sygn.
akt II CSK 695/18, LEX nr 3049035).
Sumując, zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a skarga kasacyjna podlega
oddaleniu. Dlatego Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 39814 k.p.c.
[a.ł]