II USKP 539/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 9 czerwca 2026 r.
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z odwołania M.W.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału we Wrocławiu
o prawo do renty rodzinnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 9 czerwca 2026 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 13 sierpnia 2024 r., sygn. akt III AUa 349/24,
uchyla zaskarżony wyrok w punkcie II i w tym zakresie
przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
Apelacyjnemu we Wrocławiu, pozostawiając temu Sądowi
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Dawid Miąsik
UZASADNIENIE
II USKP 539/26
2
Sąd Okręgowy we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 26 lutego 2024 r., oddalił
odwołanie M.W. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału we
Wrocławiu z dnia 25 sierpnia 2021 r., mocą której odmówiono skarżącej prawa do
renty rodzinnej po zmarłym ojcu.
W sprawie ustalono, że M.W. (urodzona […] 1973 r.) ma wykształcenie
średnie ogólne i pracuje jako pracownik ochrony na pół etatu. Wcześniej (od 19. roku
życia) pobierała uczniowską rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (do 30
września 2000 r.). Wówczas określono, że jej niezdolność do pracy powstała w 1989
r., a następnie odwołująca się pobierała (do 31 grudnia 2002 r.) rentę z tytułu
całkowitej niezdolności do pracy. Takie świadczenie było jej również przyznane od 1
stycznia 2003 r. do 30 listopada 2016 r.
W okresie od 1 grudnia 2016 r. do 31 stycznia 2019 r. odwołująca się nadal
była uprawniona do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, a następnie -
wskutek zakończonego prawomocnie postępowania sądowego – przyznano jej
prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 lutego 2020 r. do końca
lutego 2024 r.
Ubezpieczona w dniu 5 sierpnia 2020 r. złożyła do organu rentowego wniosek
o ustalenie prawa do renty rodzinnej po zmarłym w dniu […] 2016 r. ojcu, który w
dniu śmierci miał ustalone prawo do emerytury. W toku badań ani lekarz orzecznik
ani komisja lekarska ZUS nie stwierdziły całkowitej niezdolności do pracy. W tym
stanie rzeczy pozwany wydał zaskarżoną decyzję.
W toku postępowania odwoławczego biegły sądowy (okulista) stwierdził, że
badana jest zdolna do pracy. W zakresie neurologii i ortopedii biegli stwierdzili, że
ubezpieczona jest zdolna do prac dozorujących, chałupniczych, z dominacją pozycji
siedzącej. Natomiast w zakresie reumatologii stwierdzono, że ubezpieczona ze
względu na schorzenia układu ruchu jest trwale częściowo niezdolna do pracy,
bowiem nie może wykonywać prac fizycznych wymagających sprawnego chodu,
większych obciążeń kończyn górnych i dolnych.
Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie ubezpieczonej nie zasługiwało na
uwzględnienie. Rozstrzygnięcie sprawy wymagało wiadomości specjalnych i dlatego
zostały dopuszczone dowody z opinii biegłych lekarzy, a z nich wynika zakres
niezdolności do pracy odwołującej się. Jednocześnie odwołująca się, która 16 lat
II USKP 539/26
3
skończyła […] 1989 r., a 25 lat w 1998 r. nie była nieprzerwanie całkowicie niezdolna
do pracy do dziś. W okresie od 1 grudnia 2016 r. do 31 stycznia 2020 r. jej stan
zdrowia poprawił się i nie było podstaw do uznawania całkowitej niezdolności do
pracy. Również obecnie jest częściowo niezdolna do pracy. W tym stanie rzeczy Sąd
pierwszej instancji uznał, że wnioskodawczyni nie spełnia ustawowych przesłanek
nabycia prawa do renty rodzinnej po zmarłym ojcu, przewidzianych w art. 68 ust. 1
pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 1749, dalej jako
ustawa emerytalna).
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem z 13 sierpnia 2024 r., zmienił
zaskarżony wyrok w pkt II i przyznał wnioskodawczyni ze środków Skarbu Państwa
(Sądu Okręgowego we Wrocławiu) kwotę 150 zł tytułem zwrotu poniesionych
wydatków, to jest dojazdu na badanie przez biegłego sądowego (pkt I); w pozostałym
zakresie oddalił jej apelację (pkt II).
Sąd Apelacyjny podkreślił, że po okresie nieprzerwanego pobierania renty
uczniowskiej i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy uznano ją za osobę
częściowo niezdolną do pracy i od 1 grudnia 2016 r. do 31 stycznia 2019 r. miała
przyznane z tego powodu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.
Co równie istotne wnioskodawczyni była aktywna zawodowo. Biorąc pod uwagę
opisane wyżej okoliczności, należy wskazać, że odwołująca się błędnie interpretuje
przepisy ustawy emerytalnej. Zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie jednolicie
przyjmuje się, że prawo do renty rodzinnej po rodzicach przysługuje tym dzieciom
zmarłego żywiciela, które ze względu na wiek lub pobieranie nauki nie mają
możliwości wykonywania pracy zarobkowej lub innej działalności stanowiącej tytuł
podlegania ubezpieczeniom społecznym. W konsekwencji, prawo do renty rodzinnej
bez względu na wiek przysługuje dziecku, które z uwagi na całkowitą niezdolność do
pracy (niezdolność do samodzielnej egzystencji) nie miało możliwości uzyskania
prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, a więc takiemu, które stało się
niezdolne do pracy w stopniu wyżej opisanym w czasie, gdy nie mogło podlegać
ubezpieczeniu społecznemu z powodu wieku lub uczęszczania do szkoły.
Jeżeli o rentę rodzinną ubiega się osoba dorosła, niezbędne jest ustalenie,
czy stała się niezdolna do pracy i to w stopniu co najmniej całkowitej niezdolności do
II USKP 539/26
4
pracy do 16 roku życia lub do ukończenia nauki w szkole; jeżeli przekroczyła 16 lat
życia, nie dłużej jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia (patrz: postanowienie Sądu
Najwyższego z 16 lutego 2022 r., III USK 345/21, LEX nr 3402191; wyrok Sądu
Najwyższego z 8 marca 2016 r., II UK 100/15, LEX nr 2019542).
Niezdolność, powstała w powyższym okresie w stopniu co najmniej całkowitej
niezdolności do pracy, winna trwać bez przerwy do chwili obecnej i nadal. Tego
warunku wnioskodawczyni nie spełnia, skoro w okresie od 1 grudnia 2016 r. do 31
stycznia 2019 r. miała przyznane z tego powodu prawo do renty z tytułu częściowej
niezdolności do pracy. Nie była więc bez przerwy całkowicie niezdolna a do pracy za
czym przemawia podjęcie aktywności zawodowej oraz wypracowanie własnego
stanu ubezpieczeniowego.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny orzekł z mocy art. 385 k.p.c.
Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną pełnomocnik
odwołującej się w całości, podnosząc naruszenie prawa materialnego, to jest: (-) art.
65 i 68 ust. 1 pkt. 3 ustawy emerytalnej w związku z art. 12 tej ustawy, przez przyjęcie,
że ubezpieczona nie była nieprzerwanie niezdolna do pracy, podczas gdy
wnioskodawczyni do 16 roku życia była całkowicie niezdolna do pracy (pobierała
rentę uczniowską), jak również do 25 roku życia była całkowicie niezdolna do pracy,
co zostało prawomocnie stwierdzone wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z
dnia 12 maja 2021 r., przyznającym jej prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności
do pracy do końca lutego 2024 r. (vide wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z
dnia 28 września 2022 r., III AUa 1231/21) oraz decyzją Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 11 czerwca 2024 r. o całkowitej niezdolności do pracy
wnioskodawczyni do dnia 31 stycznia 2027 r., a tym samym spełnia ona przesłanki
z art. 68 ust. 1 pkt. 3 ustawy emerytalnej; (-) art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej
w związku z art. 12 tej ustawy, przez przyjęcie, że odwołująca się nie spełnia
warunków ustawowych do przyznania jej prawa do renty rodzinnej, podczas gdy
analiza dowodów dołączonych do sprawy wskazuje na całkowitą niezdolność do
pracy do ukończenia 16 roku życia i później, co zostało potwierdzone prawomocnym
wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 28 września 2022 r.
Nadto skarżący powołał się na naruszenie przepisów postępowania, które
miały istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: (-) art. 233 § 1 k.p.c., art. 365 § 1 k.p.c.
II USKP 539/26
5
oraz art. 366 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 3 k.p.c. skutkujące nieważnością
postępowania, gdyż Sąd dokonał dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów
zgromadzonych w sprawie, w tym Sąd Okręgowy we Wrocławiu nie wziął pod uwagę
„powagi rzeczy osądzonej" co do prawomocnego rozstrzygnięcia wyroku Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 28 września 2022 r., III AUa 1231/21, na mocy
którego wnioskodawczyni otrzymała prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności
do pracy od 1 lutego 2020 r. do 29 lutego 2024 r.; (-) art. 233 § 1 k.p.c. polegające
na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie,
w szczególności nie uwzględnienie faktu całkowitej niezdolności do pracy do dnia 31
stycznia 2027 r., orzeczonej na mocy decyzji pozwanego z dnia 11 czerwca 2024 r.;
(-) art. 365 k.p.c. oraz art. 366 k.p.c., skutkujące nieważnością postępowania, przez
brak związania Sądu Okręgowego we Wrocławiu prawomocnym wyrokiem Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu.
Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu
Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o
kosztach postępowania kasacyjnego; względnie o uchylenie w całości zaskarżonego
wyroku Sądu Apelacyjnego i orzeczenie co do istoty sprawy przez przyznanie
wnioskodawczyni renty rodzinnej po zmarłym ojcu zgodnie z wnioskiem z 27
listopada 2015 r. Wniosła także o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz
kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych i przyznanie kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawczyni z urzędu, przy czym
pełnomocnik oświadczył, że koszty te nie zostały zapłacone w całości lub w części
przez wnioskodawczynię albo osoby jej najbliższe.
Postanowieniem z dnia 6 grudnia 2024 r. Sąd Apelacyjny odrzucił skargę
kasacyjną w części dotyczącej pkt I wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 13 sierpnia
2024 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona w części dotyczącej odmowy przyznania
renty rodzinnej. Jednak nie wszystkie jej zarzuty okazały się trafne. Przede
wszystkim nie ma podstaw prawnych do tego, by zaaprobować wypunktowane
II USKP 539/26
6
procesowe wątki skargi kasacyjnej. Skarżąca upatruje kwalifikowanych naruszeń
prawa procesowego, odwołując się do art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 3
k.p.c. oraz art. 365 § 1 i 366 k.p.c. Tymczasem postępowanie kasacyjne
ukierunkowane jest inaczej. Jego istota nie obejmuje badania prawidłowości ustaleń
faktycznych i oceny dowodów. Z art. 3983 § 3 k.p.c. wynika wprost, że podstawą
skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, a z art.
39813 § 2 k.p.c. związanie podstawą faktyczną rozstrzygnięcia (por. m.in. wyroki
Sądu Najwyższego: z dnia 19 października 2010 r., II PK 96/10, LEX nr 687025; z
dnia 24 listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX nr 707405, czy też z dnia 24 listopada
2010 r., I PK 107/10, LEX nr 737366). Nie ma zatem podstaw do szerszego
omawiania tego wątku. Po wtóre, w sprawie nie zachodzi suponowana nieważność
postępowania z uwagi na tożsamość innego postępowania sądowego zakończonego
prawomocnym wyrokiem (art. 379 pkt 3 k.p.c. w związku z art. 365 § 1 i 366 k.p.c.).
W ocenie skarżącej, Sąd odwoławczy nie wziął pod uwagę „powagi rzeczy osądzonej”
co do prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 28 września
2022 r. (III AUa 1231/21), mocą którego przyznano odwołującej się prawo do renty z
tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 lutego 2020 r. do 29 lutego 2024 r.
Powołany przez skarżącą wyrok dotyczył ustalenia prawa do renty z tytułu całkowitej
niezdolności do pracy, zaś przedmiotowa sprawa za przedmiot sporu obejmuje rentę
rodzinną. Stopień niezdolności do pracy nie jest jedyną przesłanką przyznania renty
rodzinnej, a zgodnie z art. 366 k.p.c. prawomocny wyrok Sądu ma powagę rzeczy
osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot
rozstrzygnięcia, a nadto tylko między tymi samymi stronami. Innymi słowy, o
wystąpieniu stanu powagi rzeczy osądzonej rozstrzyga nie tylko sama tożsamość
stron, ale równocześnie tożsamość podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia.
Dopiero kumulacja obu tych przesłanek przesądza o wystąpieniu powagi rzeczy
osądzonej prowadzącej do nieważności postępowania (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 4 lipca 2013 r., II UK 410/12, LEX nr 1375198). Nie zachodzi więc
sytuacja tożsamości roszczenia w rozumieniu art. 379 pkt 3 k.p.c., gdy wprawdzie w
obydwu sprawach o tym samym przedmiocie sporu występują te same strony, lecz
różne są ich podstawy faktyczne i prawne. Nie zmienia tej sytuacji badanie w obu
sprawach stopnia (zakresu) niezdolności do pracy, bowiem w każdym z tych obu
II USKP 539/26
7
postępowań mogą pojawić się inne zmienne, które – oprócz stanu zdrowia (stopnia
niezdolności do pracy) – będą determinowały uzyskanie prawa do danego
świadczenia. Granice przedmiotowe powagi rzeczy osądzonej określa przedmiot
rozstrzygnięcia i podstawa tego rozstrzygnięcia. Takiej sytuacji procesowej, jaka ma
miejsce w sprawie, nie można zakwalifikować jako rei iudicatae, jak czyni to skarżąca,
wobec czego zarzut naruszenia art. 379 pkt 3 k.p.c. jest nieuzasadniony.
Inna rzecz to przebieg postępowania i ustalenia orzekających w sprawie
sądów. Z uzasadnienia Sądu pierwszej instancji wynika, że ubezpieczona od wielu
lat była uznawana za osobę całkowicie niezdolną do pracy, w tym takie świadczenie
pobierała od grudnia 2016 r. do końca stycznia 2019 r. i od 1 lutego 2020 r. do końca
lutego 2024 r. Z kolei Sąd Apelacyjny przyjął, że po okresie nieprzerwanego
pobierania renty uczniowskiej i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy
ubezpieczona w okresie od 1 grudnia 2016 r. do 31 stycznia 2019 r. była uznana za
osobę częściowo niezdolną do pracy, co samo w sobie niweczy prawo do renty
rodzinnej skarżącej.
Wskazana rozbieżność promieniuje na dalsze ustalenia i zakres
postępowania dowodowego. Warto więc odnotować, że pozwany decyzją z dnia 9
lutego 2017 r. o ponownym ustaleniu renty, po rozpoznaniu wniosku z dnia 19
grudnia 2016 r. i stwierdzeniu przez Lekarza Orzecznika Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych okresowej całkowitej niezdolności do pracy, ustalił ponownie prawo do
renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy do 31 stycznia 2019 r. Z tego względu
w warstwie argumentacyjnej odpada przesłanka wykluczająca automatyczne
stwierdzenie braku przesłanek do renty rodzinnej po stronie ubezpieczeniowej, skoro
na przestrzeni lat poziom niezdolności do pracy skarżącej nie uległ zmianie.
Naturalnie podjęcie przez nią zatrudnienia (co miało faktycznie miejsce – na
stanowisku koordynatora ds. utrzymania czystości) nie oznacza również odpadnięcia
przesłanki całkowitej niezdolności do pracy, bowiem dotychczas w sprawie nie
badano, czy chodziło tu o zatrudnienie na otwartym rynku pracy czy warunkach
specjalnych.
Idąc dalej, na potrzeby ustalenia stopnia niezdolności skarżącej do pracy w
sprawie o rentę rodzinną pozwany (decyzja z dnia 25 sierpnia 2021 r.) przyjął, że jest
ona częściowo niezdolna do pracy, bo takie wnioski wynikały z orzeczenia lekarza
II USKP 539/26
8
orzecznika oraz komisji lekarskiej. W toku postępowania odwoławczego Sąd
Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych (okulista, neurolog, ortopeda i
reumatolog), z którego wynikała częściowa niezdolność skarżącej do pracy, co
oczywiście eliminowałoby zasadność przyznania renty rodzinnej, skoro – co w
sprawie jest bezsporne – warunkiem jej przyznania jest właśnie istnienie całkowitej
niezdolności do pracy.
Jednak w sprawie istnieją jeszcze inne okoliczności. I tak pozwany decyzją z
dnia 10 lutego 2020 r. przyznał skarżącej prawo do okresowej renty z tytułu
częściowej niezdolności do pracy do 31 stycznia 2025 r. Decyzja ta została
zaskarżona i Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 1 maja 2021 r. przyznał
odwołującej się prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 lutego
2020 r. do końca lutego 2024 r. Apelacja organu rentowego została oddalona
wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 28 września 2022 r. (III AUa
1231/21). Istotne pozostaje też to, że przed wydaniem zaskarżonego skargą
kasacyjną wyroku pozwany decyzją z dnia 11 czerwca 2024 r. wznowił wypłatę renty
z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Powstaje zatem sytuacja, w której w tym
samym okresie w zależności od rodzaju świadczenia ubezpieczona jest raz
traktowana przez pozwanego jako osoba częściowo niezdolna do pracy, a raz jak
całkowicie niezdolna do pracy. Taka ocena nie może się ostać i wymagała de facto
już wyjaśnienia tych rozbieżności na etapie postępowania przed organem rentowym.
Przepisy ustawy emerytalnej dotyczące niezdolności do pracy nie przewidują
odrębnych kryteriów ustalania jej zakresu w zależności od rodzaju świadczenia, to
znaczy na potrzeby renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy bada się jedne
okoliczności, zaś na potrzeby renty rodzinnej inne. Zgodnie z art. 12 ustawy
emerytalnej niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub
częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności
organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Zatem
pozwany, a następnie sąd, gdy sprawa została do niego skierowana, powinny
procedować według zsynchronizowanego mechanizmu, który wykluczy w tym
samym okresie zaliczenie uprawnionego raz do grona osób częściowo niezdolnych
do pracy, raz do grona osób całkowicie niezdolnych do pracy.
II USKP 539/26
9
W razie postępowania sądowego niezdolność ubezpieczonego do pracy z
powodów medycznych (związanych ze stanem jego zdrowia), a taka sytuacja ma
miejsce w przypadku ubiegania się o rentę rodzinną na podstawie art. 68 ust. 1 pkt
3 ustawy emerytalnej wymaga zasadniczo wiedzy specjalistycznej, skoro centralną
kwestią wymagającą ustalenia jest całkowita niezdolność do pracy z przyczyn
medycznych. W orzecznictwie podkreśla się w związku z tym konieczność
zasięgnięcia w takich sporach opinii biegłych lekarzy w celu oceny stanu zdrowia
ubezpieczonego z punktu widzenia możliwości wykonywania zatrudnienia.
Ograniczenie samodzielności sądu w zakresie dokonywania ustaleń wymagających
wiadomości specjalnych obejmuje w sprawie o rentę (rentę rodzinną) związaną z
niezdolnością do pracy ocenę etiologii (przyczyn), momentu powstania, aktualnego
stopnia nasilenia diagnozowanych schorzeń, ich wzajemnych powiązań i wpływu na
możliwość świadczenia pracy zarobkowej.
W toku tego postępowania nie można jednak tracić z pola widzenia decyzji i
orzeczeń sądowych oraz wydanych na ich potrzeby opinii biegłych lekarzy, w których
przedmiotem oceny jest stopień niezdolności do pracy skarżącej za ten sam okres.
Nie chodzi więc tylko o punktowe dopuszczenie dowodu z opinii lub opinii
uzupełniającej, lecz uchwycenie całokształtu okoliczności pozwalających na
wyjaśnienie zakresu niezdolności skarżącej do pracy z perspektywy prawa do renty
rodzinnej. Zgodnie z art. 232 zdanie drugie k.p.c. sąd może dopuścić dowód
niewskazany przez stronę. Jest to oczywiście wyjątek od zasady, według której to
strony mają obowiązek wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których
wywodzą skutki prawne. Postępowanie cywilne – również postępowanie w sprawach
z zakresu ubezpieczeń społecznych – jest postępowaniem kontradyktoryjnym, co
oznacza wdanie się w spór z przeciwnikiem procesowym, wykazywanie swoich racji,
przedstawianie dowodów, aktywne uczestnictwo w procesie. Strony są obowiązane
dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania
czegokolwiek oraz przedstawiać dowody (art. 3 k.p.c.). Powinny to czynić w toku
postępowania przed sądami pierwszej i ewentualnie drugiej instancji, ponieważ to
jest właściwe forum do prezentowania twierdzeń faktycznych i zgłaszania wniosków
dowodowych. Jednak, gdy do wiadomości sądu dotrze informacja o sprzecznych
stanowiskach wynikających z decyzji organu rentowego, to tego rodzaju impuls nie
II USKP 539/26
10
może pozostać bez wyjaśnienia. Tymczasem w sprawie tej aktywności zabrakło, co
w połączeniu z mylnym odkodowaniem stopnia niezdolności do pracy skarżącej w
okresie 2016-2019 prowadzi do wniosku, że prawo materialne zostało, co już samo
w sobie uzasadnia zarzut naruszenia prawa materialnego do niedostatecznie
ustalonego stanu faktycznego, a tym samym wadliwą subsumcję tego stanu do
zawartych w nich norm prawnych, zaś brak stosownych ustaleń uzasadnia zarzut
kasacyjny naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie (por.
np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 76/12, LEX nr
122981; z dnia 11 marca 2003 r., V CKN 1825/00, LEX nr 784216; z dnia 10 marca
2011 r., II PK 241/10, LEX nr 817524). Konieczne staje się wyjaśnienie (może już
przez samego pozwanego) dlaczego na ten sam okres raz widzi całkowitą
niezdolność do pracy (prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy) a raz
zalicza ubezpieczoną do grona osób częściowo niezdolnych do pracy. Z kolei w toku
postępowania sądowego istnieje możliwość, by w takim stanie faktycznym zażądać
dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych. Orzecznictwo Sądu
Najwyższego wyznaczyło pewien standard postępowania dowodowego w sprawach,
w których mnogość schorzeń powoduje trudność w ustaleniu stopnia naruszenia
sprawności organizmu chorego. Naruszenie przepisów postępowania w stopniu
nierespektującym tego standardu musi być ocenione jako mające wpływ na wynik
sprawy. Można bowiem postawić tezę, że ustalenie braku całkowitej niezdolności do
pracy osoby, u której stwierdzono wiele schorzeń, bądź wydano wzajemnie
wykluczające się opinie, bez przeprowadzenia dowodu z dodatkowej, kompleksowej
(łącznej) opinii biegłych, rodzi uzasadnioną konstatację, że prawo materialne zostało
zastosowane do stanu faktycznego ustalonego w niedostatecznym stopniu (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 5 marca 1997 r., II UKN 11/97, OSNAPiUS 1997 nr 22,
poz. 444). Dopiero wówczas możliwe stanie się odkodowanie, czy skarżąca spełnia
przesłaki do renty rodzinnej.
Sumując powyższe, Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 39815 § 1 k.p.c. oraz
art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.
AGM
II USKP 539/26
11
Bohdan Bieniek
[SOP]
Piotr Prusinowski Dawid Miąsik