II USKP 524/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 maja 2026 r.
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Korzeniowski
w sprawie z odwołania E. P.
na decyzję Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Biłgoraju
z udziałem B. J. S.
o ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 12 maja 2026 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z dnia 18 czerwca 2024 r., sygn. akt III AUa 848/23,
oddala skargę kasacyjną.
Bohdan Bieniek Dawid Miąsik Zbigniew Korzeniowski
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Lublinie, wyrokiem z dnia 3 października 2023 r. oddalił
odwołanie E. P. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w Biłgoraju
z dnia 23 sierpnia 2021 r., stwierdzającej, że jako pracownik u płatnika J. S. nie
II USKP 524/26
2
podlegała ona obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym,
chorobowemu i wypadkowemu od dnia 1 kwietnia 2021 r.
W dniu 1 kwietnia 2021 r. J. S. zawarła z E. P. umowę o pracę. Zgodnie z jej
postanowieniami ubezpieczona miała zostać zatrudniona jako asystentka/księgowa
w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem w kwocie 3.500 zł. Jako termin
rozpoczęcia pracy wskazano dzień 1 kwietnia 2021 r. W tej dacie wnioskodawczyni
uzyskała orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do podjęcia pracy. Następnie
(20 grudnia 2021 r.) strony rozwiązały umowę na mocy porozumienia stron.
Pracodawca sporządził świadectwo pracy, wskazując, że wnioskodawczyni
wykorzystała urlop wypoczynkowy w wymiarze dwóch dni oraz korzystała z urlopu
bezpłatnego w dniach 15-31 grudnia 2021 r. Nie wskazano w nim niezdolności do
pracy, a zgodnie z zawartą informacją, ubezpieczonej nie wypłacono wynagrodzenia
za okres tej niezdolności. Jako okresy nieskładkowe, przypadające w czasie
zatrudnienia, pracodawca wskazał okresy: od dnia 1 maja 2021 r. do dnia 5
października 2021 r. oraz od dnia 22 października 2021 r. do dnia 14 listopada 2021
r. W styczniu 2022 r. wnioskodawczyni podjęła zatrudnienie w innej spółce na
podstawie umowy o pracę.
W rozpatrywanej sprawie organ rentowy zakwestionował istnienie stosunku
pracy, uznając, że ów stosunek nie został nawiązany, a skonstruowane okoliczności
mające to udokumentować - w tym zawarta umowa o pracę - były pozorne.
W ocenie Sądu Okręgowego, strony umowy o pracę nie wykazały, aby od dnia
1 kwietnia 2021 r. ubezpieczona wykonywała pracę na rzecz płatnika w reżimie
stosunku pracy. Strona odwołująca się nie udowodniła, aby jej relacja z pracodawcą
charakteryzowała się cechami takimi jak: osobiste podporządkowanie pracodawcy i
wykonywanie powierzonych przez niego zadań w sposób stały i regularny. Materiał
dowodowy wskazuje jednoznacznie, że w dniach 1-2 kwietnia 2021 r. nie zostało
przeprowadzenie szkolenie z zakresu bhp w wymiarze ogólnym oraz
stanowiskowym. Wnioskodawczyni nie miała kompetencji i wiedzy, w jaki sposób
prowadzić rachunkowość podmiotów gospodarczych, a zwłaszcza nie posługiwała
się odpowiednim programem księgowym i nie dokonywała żadnych rozliczeń. W
dniach 1-2 kwietnia 2021 r. nie spotkała się też w biurze rachunkowym z żadnym
pracownikiem mimo faktu, że wówczas przebywała w nim stażystka. Ponadto, zakres
II USKP 524/26
3
obowiązków, o którym mówiła wnioskodawczyni, polegający na poszukiwaniu
klientów na rzecz pracodawcy, odbiegał nie tylko od powierzonego jej stanowiska,
ale w ogóle nie został potwierdzony przez płatnika jako element istotny na etapie
poszukiwania pracownika i później, przy prowadzeniu biura rachunkowego.
Ubezpieczona nie mogła w imieniu biura rachunkowego pozyskiwać klientów z
zakresu szkoleń bhp, ponieważ ani biuro, ani wskazany świadek takich usług nie
oferowali. Wnioskodawczyni nie odpowiadała też za pozyskiwanie klientów z zakresu
usług rachunkowych, ponieważ nie miała do tego umocowania, a płatnik tego nie
potwierdził. Dodatkowo takie czynności nie wpisywały się w żaden sposób w
charakter pracy asystentki/księgowej. Powołani w toku postępowania dowodowego
świadkowie także nie dostarczyli dowodów regularnego świadczenia pracy przez
wnioskodawczynię.
Zestawienie tych faktów świadczyło - w ocenie Sądu - o tym, że w 1 kwietnia
2021 r. w ogóle nie doszło do nawiązania stosunku pracy, a w efekcie do jego dalszej
realizacji. W relacji płatnika i ubezpieczonej brak było także osobistego
podporządkowania pracownika. W oparciu o relacje pracodawcy nie udało się ustalić,
w jaki sposób faktycznie pracodawca miałaby wyznaczać ubezpieczonej
poszczególne zadania, kontrolować ich wykonanie, zwłaszcza że nie zostały one
zawarte na piśmie. Kwestia ta została zupełnie pominięta przez strony umowy o
pracę. Dodatkowo pracodawca nie był w stanie wytłumaczyć znaczących
dysproporcji pomiędzy warunkami zatrudnienia wnioskodawczyni, a innych
pracowników, którzy byli zatrudniani bezpośrednio po odbyciu stażu z Urzędu Pracy
w niepełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem minimalnym, na okres
jednego miesiąca. Tymczasem ubezpieczona została zatrudniona od początku na
czas nieokreślony za wynagrodzeniem w kwocie 3.500 zł. Jak wykazał materiał
dowodowy prowadzona przez pracodawcę działalność gospodarcza nie pozwalała
na wypracowanie zysków, które były w stanie pokryć takie wynagrodzenie.
Sąd Okręgowy uznał, że pracodawca nie wykazał, aby istniała faktyczna
potrzeba stworzenia nowego stanowiska pracy, a strona odwołująca się nie
wykazała, aby w rzeczywistości świadczyła pracę zgodnie z umową o pracę. Wobec
tego nie zaszły przesłanki, które pozwalały traktować ubezpieczoną jako pracownika
w rozumieniu art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
II USKP 524/26
4
ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2026 r., poz. 199, dalej ustawa
systemowa), przez co nie powstał dla niej obowiązek podlegania ubezpieczeniom
społecznym od dnia 1 kwietnia 2021 r.
Sąd Apelacyjny w Lublinie, wyrokiem z dnia 18 czerwca 2024 r., oddalił
apelację ubezpieczonej, podzielając i przyjmując za własne zarówno ustalenia
faktyczne, jak i rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, odwołująca się nie udowodniła, że jej relacja z
pracodawcą posiadała takie cechy jak osobiste podporządkowanie pracodawcy i
wykonywanie powierzonych zadań w sposób stały i regularny. Słusznie Sąd przyjął,
iż mimo formalnie zawartej umowy o pracę w rzeczywistości nie doszło do
nawiązania na jej podstawie stosunku pracy w rozumieniu art. 22 k.p, a tym samym
oceniany stosunek pracy miał charakter pozorny w rozumieniu art. 83 § 1 k.c.
Nie wykazano, aby istniało realne zapotrzebowanie na pracę skarżącej, nie
udowodniono efektów, jakie praca ta miała przynieść. Wnioskodawczyni nie
posiadała odpowiednich kompetencji zawodowych, które mogłyby przyczynić się do
rozwoju prowadzonej przez pracodawcę działalności w zakresie Biura Rachunkowo-
Doradczego. Legitymowała się wykształceniem średnim po ukończeniu liceum
ogólnokształcącego. Nie posiadała specjalistycznego przeszkolenia z zakresu
księgowości. Przez krótki czas w innej firmie pracowała jako pracownik biurowy, co
poprzedzone było 6- miesięcznym stażem. Oprócz tego w oparciu o umowę zlecenia
wykonywała zatrudnienie w salonie kosmetycznym. Mimo braku specjalistycznej
wiedzy i odpowiedniego doświadczenia, ze sporządzonej umowy o pracę wynikało,
że od razu została zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy na czas nieokreślony
na stanowisku asystentki/księgowej, na warunkach i za wynagrodzeniem, jakie nie
było dostępne żadnemu z pozostałych pracowników, w tym zawodowej księgowej,
zajmującej się w ramach umowy zlecenia merytoryczną kontrolą dokumentacji
księgowej klientów czy pracownikowi zatrudnionemu na stanowisku ds. osobowych
na 1/2 etatu za niższym wynagrodzeniem.
Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik ubezpieczonej, zaskarżając wyrok
Sądu Apelacyjnego w części, to jest w punkcie I, wskazując na naruszenie przepisów
prawa materialnego: (-) art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 1 i art.
12 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 22 k.p., art. 83 k.c. oraz art. 65 § 2 k.c.,
II USKP 524/26
5
przez niewłaściwe ich zastosowanie i wykładnię, polegające na badaniu woli stron
umowy o pracę z dnia 1 kwietnia 2021 r., nie na moment składania przez nie
oświadczeń woli o jej zawarciu, ale na podstawie zdarzeń mających miejsce
następczo; (-) art. 3531 k.c., art. 10 i 11 k.p., art. 22 Konstytucji RP, przez
nieposzanowanie prawa stron do zgodnego z ich wolą ukształtowania łączącego ich
stosunku prawnego, w szczególności w zakresie prawa pracodawcy do zatrudniania
pracownika w dogodnym dla niego terminie, formie (umowa zawarta na czas
określony lub nieokreślony), na uzgodnionych przez strony warunkach płacy. W
dalszej części skarżąca wskazała na naruszenie przepisów postępowania, które
miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 3271 § 1 pkt 1 i 2 i § 2 k.p.c., przez
niewyjaśnienie w motywach uzasadnienia, na jakiej podstawie faktycznej w
przedmiotowej sprawie możliwe jest dokonanie ustaleń i oceny czy zarówno
skarżąca, jak i płatnik mieli świadomość pozorności składanych oświadczeń woli przy
zawieraniu umowy o pracę, a w szczególności czy z góry zostało przyjęte, że
skarżąca nie będzie świadczyć pracy, zaś zainteresowany płatnik nie będzie
korzystać z jej pracy, to jest że nie będą realizować praw i obowiązków wynikających
z treści umowy, w konsekwencji jaką czynność prawną strony chciały utajnić - wpływ
na wynik sprawy realizowany jest przez przyjęcie błędnej podstawy prawnej
wynikającej z art. 83 § 1 k.c.
Mając powyższe na uwadze, pełnomocnik wnioskodawczyni wniósł o
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do
ponownego rozpoznania oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. W pierwszej kolejności trzeba stwierdzić,
że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa procesowego, to jest art.
3271 § 1 pkt 1-2 i § 2 k.p.c., bowiem sygnalizacja uchybienia procesowego w
postępowaniu kasacyjnym musi przybrać postać błędu kwalifikowanego, to znaczy
skarżący powinien wykazać, że dane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik
sprawy. Niezależnie od tego skarga służy od orzeczenia sądu drugiej instancji, a
zatem zarzuty procesowe powinny skonstruowane w odniesieniu do tego etapu
II USKP 524/26
6
postępowania. Tymczasem skarżąca traci z pola widzenia ten wątek i nie przytacza
art. 391 § 1 k.p.c. Nadto zarzut naruszenia art. 3271 § 1 k.p.c. może być
usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść
uzasadnienia wyroku uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który
doprowadził do wydania orzeczenia, a także w przypadku zastosowania prawa
materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 4 lutego 2021 r., II USKP 12/21, LEX nr 3117753 i powołane
tam orzeczenia i z dnia 13 listopada 2020 r., IV CSK 116/19, LEX nr 3080033).
Wbrew odmiennemu twierdzeniu skarżącej, uzasadnienie orzeczenia Sądu drugiej
instancji zawiera wszystkie niezbędne elementy umożliwiające przeprowadzenie
właściwej kontroli kasacyjnej.
Po wtóre, nie są zasadne zarzuty naruszenia prawa materialnego. W tej mierze
istotne pozostają ustalenia faktyczne, gdyż one wiążą Sąd Najwyższy. Dlatego warto
przypomnieć, że ubezpieczona nie miała określonego zakresu obowiązków, a do jej
zadań należało wprowadzanie danych klientów do systemu, segregowanie
dokumentacji, obsługa korespondencji e-mail oraz pozyskiwanie klientów. Tak
ułożone obowiązki odpowiadały charakterowi pracy na stanowisku księgowej, skoro
wnioskodawczyni nie miała wcześniej doświadczenia w tego rodzaju pracy, jak
również nie przeszła szkolenia. Na uwagę zasługuje również wątek ekonomiczny
(źródło finansowania składek za pracownika) oraz okoliczności ustalenia wysokości
wynagrodzenia skarżącej. Sumując te przesłanki, sądy powszechne uznały, że
zasady ustalenia wysokości wynagrodzenia nie odpowiadały cechom prowadzenia
działalności gospodarczej, która z zasady ma charakter zarobkowy, a zatem jako
nielogiczne uznano wytłumaczenie, że przyszłe wynagrodzenie płatnika z innego
tytułu (odprawa emerytalna) będzie finansować aktualne zobowiązania wobec
pracownika. Tym samym w sprawie nie ujawniono cech typowych zatrudnienia
pracowniczego (osobiste podporządkowanie pracodawcy i wykonywanie
powierzonych przez niego zadań w sposób stały i regularny).
Tego rodzaju zdarzenia (dokonanie atypowych czynności kreujących
zatrudnienie pracownicze) stanowiło przedmiot wypowiedzi Sądu Najwyższego.
Wówczas wyjaśniono, że w sprawach o podleganie ubezpieczeniom społecznym
kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy rzeczywiście istniał stosunek prawny
II USKP 524/26
7
stanowiący formalną podstawę powstania tytułu podlegania ubezpieczeniom
społecznym. Dla objęcia ubezpieczeniem społecznym z tytułu wykonywania pracy
na podstawie zarówno umowy o pracę jak i umowy zlecenia zasadnicze znaczenie
ma nie to, czy umowa o pracę (zlecenia) została zawarta, lecz to czy strony umowy
pozostawały w umówionym stosunku prawnym. O tym zaś decyduje faktyczne i
rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla tego stosunku (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 11 stycznia 2022 r., II USK 573/21, LEX nr
3352099; z dnia 20 września 2023 r., I USK 53/23, LEX nr 3609448). Do ustalenia,
że między stronami doszło do powstania stosunku pracy (zlecenia) nie jest
wystarczające spełnienie formalnych warunków zatrudnienia (takich jak zawarcie
umowy, przygotowanie zakresu obowiązków, odbycie szkolenia BHP, uzyskanie
zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy czy zgłoszenie do ubezpieczeń
społecznych), lecz konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać
obowiązki i to faktycznie czyniły. Niemożliwe jest więc przyjęcie pozorności
zatrudnienia, jeżeli dana osoba faktycznie podjęła zatrudnienie i wykonywała swoje
zajęcie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 lipca 2025 r., II USKP 9/25, LEX nr
3889977).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono również, że umowa o pracę
zawarta dla pozoru nie może stanowić tytułu do objęcia pracowniczym
ubezpieczeniem społecznym, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają
świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik lub zleceniobiorca nie
będzie świadczyć pracy lub wykonywać czynności przewidzianych w umowie, a
osoba określona jako pracodawca lub zleceniodawca nie będzie korzystać z jej pracy
lub usług, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i
obowiązków wypełniających treść stosunku pracy bądź zlecenia (postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2018 r., II UK 298/17, LEX nr 2549234).
Pozorność umowy o pracę lub zlecenia zachodzi wtedy, gdy mimo zawarcia umowy
praca nie jest w ogóle świadczona, ewentualnie okoliczności faktyczne jej
wykonywania nie wypełniają cech stosunku pracy lub zlecenia (zob. postanowienia
Sądu Najwyższego: z dnia 27 września 2023 r., II USK 317/22, LEX nr 3620616; z
dnia 5 listopada 2020 r., II UK 228/19, LEX nr 3075374; wyrok z dnia 5 kwietnia 2019
r., I UK 44/18, LEX nr 2652514).
II USKP 524/26
8
Pozorność zachodzi także, gdy praca jest faktycznie świadczona, lecz na innej
podstawie niż umowa o pracę albo umowa zlecenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego:
z dnia 8 lipca 2009 r., I UK 43/09, LEX nr 529772; z dnia 12 maja 2011 r., II UK 20/11,
LEX nr 885004) albo dla innego podmiotu niż strona wskazana w treści umowy
zlecenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2018 r., I UK 210/17, LEX nr
2558652).
Podsumowując, o tym, czy strony istotnie w stosunku pracy pozostawały i
stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne
zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i
opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste
realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art.
22 § 1 k.p. Nie wystarcza jednak jakakolwiek praca, gdyż znaczenie ma dopiero
praca przewidziana dla stosunku pracy. Jeśli taka praca jest wykonywa to generalnie
nie ma podstaw do stawiana zarzutu obejścia czy nadużycia prawa, czyli zawarcia
zatrudnienia dla uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Pozorność
umowy wynikająca z art. 83 k.c. w związku z art. 300 k.p. zachodzi, gdy pomimo
zawarcia umowy praca nie jest w ogóle świadczona, ewentualnie okoliczności
faktyczne jej wykonywania nie wypełniają cech stosunku pracy. Nie stanowi to
wówczas tytułu ubezpieczenia społecznego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
19 lutego 2008 r., II UK 122/07; z dnia 8 lipca 2009 r., I UK 43/09; z dnia 24 lutego
2010 r., II UK 204/09; z dnia 9 lutego 2012 r., I UK 260/11; z dnia 20 czerwca 2017
r., I UK 252/16; z dnia 24 lutego 2021 r., III USKP 30/21, LEX nr 3123192, stanowisko
to potwierdzono także w postanowieniach: z 7 listopada 2019 r., I UK 26/19 i z 4
czerwca 2020 r., III UK 437/19).
Odpowiadając zaś na pytanie skarżącej, czy możliwe jest uznanie za pozorną
umowy, która była faktycznie wykonywana, to ów problem wyjaśnił Sąd Najwyższy w
postanowieniu z dnia 4 czerwca 2020 r., III UK 437/19 (LEX nr 3028936), w którym
wskazano, iż złożenie oświadczenia woli dla pozoru w rozumieniu art. 83 § 1 k.c.
oznacza, że osoba oświadczająca wolę nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie
zwykle prawo łączy ze składanym oświadczeniem. Natomiast czynność prawna
mająca na celu obejście ustawy w ujęciu art. 58 § 1 k.c. polega na takim
ukształtowaniu jego treści, która z punktu widzenia formalnego nie sprzeciwia się
II USKP 524/26
9
ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu ustawowo
zakazanego. Czynność zmierzająca do obejścia prawa nie może więc być
jednocześnie czynnością pozorną, gdyż pierwsza zostaje rzeczywiście dokonana,
zaś druga jest jedynie symulowana. Zakładając, że nie można przyjąć pozorności
oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją
wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował.
Sąd Najwyższy w takich przypadkach wskazuje na dopuszczalność rozważania,
czy w danym przypadku zawarcie umowy zmierzało do obejścia prawa, zwłaszcza,
jeżeli jedynym celem umowy było umożliwienie pracownikowi skorzystania ze
świadczeń z ubezpieczeń społecznych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14
marca 2001 r., II UKN 258/00, OSNP 2002 nr 21, poz. 527; z dnia 23 lutego 2005
r., III UK 200/04, OSNP 2005 nr 18, poz. 292). Natomiast gdy umowa o pracę jest
przez strony rzeczywiście wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak
nie wyklucza możliwości badania czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia
prawa (art. 58 § 1 k.c.), które rodzi jej nieważność (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 19 stycznia 2010 r., I UK 261/09, LEX nr 577825).Oznacza to, że w sytuacji, gdy
strony miały pierwotny zamiar realizowania zatrudnienia pracowniczego i złożyły w
tym celu zgodne oświadczenia woli, lecz odbiegły od wzorca określonego przez
konstytutywne cechy stosunku pracy - przepis art. 83 k.c. nie może znaleźć
zastosowania, ale zawarcie umowy o pracę może podlegać ocenie przez pryzmat art.
58 § 1 k.c., co w konsekwencji prowadzi do uznania – w sposób w pełni uzasadniony
– umowy tej jako nieważnej, jako że zmierzała do obejścia prawa.
Uzupełniająco należy dodać, że organ rentowy pozostaje uprawniony do
kwestionowania rodzaju umowy ustalonej przez strony, co znajduje potwierdzenie w
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2014 r., II UK 454/13 (LEX nr 1495840),
w którym potwierdzone zostało, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który
stwierdza podleganie ubezpieczeniu społecznemu, może - bez względu na nazwę
umowy i jej postanowienia wskazujące na charakter stosunku prawnego, którym
strony zamierzały się poddać - ustalić rzeczywisty jego charakter i istniejący tytuł
ubezpieczenia. Ocena umowy z punktu widzenia art. 3531 k.c. wymaga więc
skutecznego zaprzeczenia przez organ rentowy, że układając swą relację w formie
umowy o pracę, strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku
II USKP 524/26
10
prawnego. Ocena tego zdarzenia może być punktowa, to znaczy widoczna prima
vista albo odkrycie elementów zaprzeczających realizacji stosunku pracy nastąpi
między innymi przez sposób realizacji zobowiązania. Oczywiście z punktu widzenia
pracownika mogą pojawić się zdarzenia nagłe (wypadek), które wpłyną na możliwość
wykonywania pracy. Niemniej okoliczności towarzyszące zawarciu kontraktu, w tym
ukształtowanie obowiązków pracownika, wysokości jego wynagrodzenia albo
wymiaru zatrudnienia i rodzaju umowy o pracę, mogą – świetle zasad doświadczenia
życiowego i zasad logicznego rozumowania – skutecznie dezawuować techniczne
uwypuklenie właściwości świadczenia pracy. O ile fundamentem prawa cywilnego
jest swoboda kontraktowa stron, przejawiająca się między innymi w prawie do
nieskrępowanego ułożenia wzajemnych praw i obowiązków, o tyle reguła ta ma także
zastosowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, przy czym nie jest
ona absolutna. Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2026 r. poz. 199) posługuje się odmienną
optyką. Nakazuje zakwalifikować więź prawną w stanowczy sposób, a w rezultacie
objąć wykonawcę ubezpieczeniem społecznym, albo uznać, że im nie podlega.
Przepisy prawa ubezpieczeń mają moc przepisów powszechnie obowiązujących,
które nie mogą być wolą stron zmieniane i modyfikowane. Skoro obowiązek
ubezpieczenia powstaje z mocy prawa, to przez czynności faktyczne stron nie można
go uniknąć. Dążenie do takiego celu pozostaje w opozycji do art. 3531 k.c., albowiem
kształtuje umowę w sposób sprzeczny z ustawą systemową.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego analizowana była również dopuszczalność
badania przez organ rentowy ważności określonych postanowień umów (o pracę i
cywilnoprawnych, na podstawie których świadczona jest praca) i możliwość
ingerencji w treść stosunku prawnego ustalonego przez jego strony. Sąd Najwyższy
odniósł się do dopuszczalności badania wysokości wynagrodzenia, które na potrzeby
ubezpieczeń społecznych jest punktem odniesienia dla wysokości składek i
przyszłych świadczeń. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest ograniczony
wyłącznie do zakwestionowania faktu wypłacenia wynagrodzenia w ogóle lub we
wskazanej kwocie ani tylko prawidłowości wyliczenia, lecz może ustalać stosunek
ubezpieczenia społecznego na ściśle określonych warunkach, będąc niezwiązanym
nieważną czynnością prawną (w całości lub w części) (por. postanowienie Sądu
II USKP 524/26
11
Najwyższego z dnia 14 stycznia 2021 r., III USK 5/21, LEX nr 3106206).
W odniesieniu do oświadczeń woli stron, to trzeba pamiętać, że sama nazwa
umowy nie ma decydującego znaczenia dla określenia jej charakteru, który ustala się
na podstawie treści oświadczeń woli stron, dokonując ich interpretacji zgodnie z art.
65 k.c. Przepis ten stanowi, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego
wymagają, ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady
współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, przy czym w umowach należy
raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej
dosłownym brzmieniu. Z treści przytoczonego przepisu wynika więc, że dla
prawidłowej oceny charakteru prawnego łączącego strony stosunku prawnego
decydujące znaczenie mają ustalenia faktyczne dotyczące okoliczności zawarcia
umowy, jej celu i zamiaru stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia
2002 r., II UKN 769/00, LEX nr 560567). Dlatego też nie doszło do naruszenia
wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, skoro
Tym samym należy uznać, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a skarga
kasacyjna podlega oddaleniu z mocy art. 39814 k.p.c.
AGM
[a.ł]
Bohdan Bieniek Dawid Miąsik Zbigniew Korzeniowski