II USKP 43/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 września 2025 r.
SSN Jolanta Frańczak (przewodniczący)
SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca)
SSA Magdalena Kostro - Wesołowska
w sprawie z odwołania P.T.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Bydgoszczy
o prawo do renty socjalnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 23 września 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 26 stycznia 2024 r., sygn. akt III AUa 2366/21,
I. oddala skargę kasacyjną;
II. nie obciąża skarżącej kosztami zastępstwa procesowego
w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 26 stycznia 2024 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku, w sprawie z
wniosku P.T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w
II USKP 43/25
2
Bydgoszczy o prawo do renty socjalnej, na skutek apelacji organu rentowego
wniesionej od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 11 października 2021
r., zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie.
W rozpoznawanej sprawie, organ rentowy decyzjami z dnia 16 stycznia 2020
r. odmówił P.T. prawa do świadczenia uzupełniającego oraz prawa do renty socjalnej.
Odwołania od decyzji wniosła ubezpieczona, domagając się ich zmiany, przez
przyznania prawa do świadczeń.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, wyrokiem z dnia 11 października 2021 r.,
zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 16 stycznia 2020 r. i przyznał odwołującej się
prawo do renty socjalnej na okres od dnia 17 października 2019 r. do dnia 31 grudnia
2023 r. (punkt 1.); oddalił odwołanie od decyzji dotyczącej świadczenia
uzupełniającego (punkt 2.); stwierdził odpowiedzialność organu rentowego za
nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji dotyczącej renty
socjalnej (punkt 3.); zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu (punkt 4.).
Sąd pierwszej instancji korzystał z opinii biegłych. Rozpoznano u odwołującej
się: przebyty zabieg nefrektomii lewostronnej z powodu wady wrodzonej nerki,
infekcje dróg moczowych oraz przerost kompensacyjny nerki prawej - bez zaburzeń
jej funkcji. Z powodu schorzeń urologicznych ubezpieczona nie jest całkowicie ani
częściowo niezdolna do pracy. U ubezpieczonej rozpoznano również: padaczkę
lekooporną, organiczne zaburzenia nastroju, organiczne uwarunkowane zaburzenia
funkcji poznawczych. Stan jej zdrowia powoduje całkowitą niezdolność do pracy
okresowo do dnia 31 grudnia 2023 r. Przebieg zaburzeń ma charakter przewlekły, w
czasie ulegało zmianie nasilenie poszczególnych objawów. Biorąc pod uwagę obraz
kliniczny zaburzeń - nasilenie i częstość objawów, dotychczasowy przebieg choroby,
obecny stan zdrowia - mimo systematycznego leczenia, biegły stwierdził brak istotnej
poprawy funkcjonowania. Ubezpieczona od dzieciństwa jest leczona z powodu
padaczki. Padaczka stanowi przeciwwskazanie do pracy na wysokości, przy
obsłudze maszyn niebezpiecznych, pracy zmianowej, przy źródłach ciepła. Problemy
natury psychicznej wymagają dalszej diagnostyki, ale już teraz stanowią istotną
przyczynę ograniczeń w zakresie codziennego funkcjonowania. Ubezpieczona
aktualnie nie ma motywacji do wysiłku umysłowego i fizycznego na poziomie
gwarantującym sprawne wykonywanie pracy zawodowej. Stan psychiczny i
II USKP 43/25
3
funkcjonowanie życiowe ubezpieczonej determinuje zarówno obniżenie poziomu
intelektualnego, jak i zaburzenia nastroju. Współwystępowanie wymienionych
deficytów powoduje u ubezpieczonej istotne osłabienie zdolności przystosowania
społecznego, zgodnego ze standardami oczekiwanymi dla wieku, w szczególności w
zakresie takich obszarów jak na przykład odpowiedzialność, komunikowanie się,
umiejętności społeczne, systematyczne wypełnianie codziennych czynności,
samodzielność i samokontrola. Występujące u ubezpieczonej ograniczenia
dotyczące zatrudnienia wskazują na brak możliwości aktywizacji zawodowej w
ramach otwartego rynku pracy (w standardowych warunkach i wymaganiach pracy
zarobkowej). Naruszenie sprawności organizmu powodujące niezdolność powstało
przed 18 rokiem życia. Praca może być traktowana wyłącznie jako forma rehabilitacji
społecznej. Ubezpieczona została zaliczona do osób niepełnosprawnych w stopniu
umiarkowanym w związku z częściowo ograniczoną możliwością do pełnienia ról
społecznych oraz stwierdzono możliwość pracy tylko w warunkach chronionych.
Podjęcie takiej decyzji orzeczniczej wskazuje na ograniczone możliwości
funkcjonowania badanej w środowisku ze względu na występujące u niej deficyty i
zmniejszone zdolności przystosowawcze.
Mając na uwadze wskazane ustalenia faktyczne, w ocenie Sądu pierwszej
instancji odwołującej się przysługuje prawo do renty socjalnej. W myśl bowiem art. 4
ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej, świadczenie to przysługuje
osobie pełnoletniej, całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności
organizmu, które powstało: przed ukończeniem 18 roku życia, w trakcie nauki w
szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25 roku życia lub w trakcie studiów
doktoranckich lub aspirantury naukowej.
Sąd odwoławczy uzupełnił postępowanie dowodowe, co doprowadziło do
uwzględnienia apelacji organu rentowego i zmiany zaskarżonego wyroku.
Przedmiotem sporu była możliwość uznania ubezpieczonej za osobę całkowicie
niezdolną do pracy, konieczna dla przyznania jej prawa do renty socjalnej. Sąd
drugiej instancji podniósł, że stan zdrowia odwołującej się był oceniany na dzień
wydania decyzji, to jest na dzień 16 stycznia 2020 r. Wszelkie pogorszenie stanu
zdrowia po wydaniu decyzji powinno skutkować wniesieniem nowego wniosku do
organu rentowego. Sąd pierwszej instancji, po przeprowadzeniu postępowania
II USKP 43/25
4
dowodowego, zmienił zaskarżoną decyzję, opierając się na opinii biegłych
sądowych: psychologa, psychiatry, neurologa i nefrologa, uznających
wnioskodawczynię za całkowicie niezdolną do pracy od 17 października 2019 r. do
31 grudnia 2023 r. W ocenie Sądu Apelacyjnego przeprowadzone postępowanie
dowodowe nie było wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Z opinii wydanych w
postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji wynika, że ubezpieczona została
uznana za całkowicie niezdolną do pracy z uwagi na schorzenia natury psychicznej
i neurologicznej. Biegli, wydając opinie, nie uzasadnili w sposób wystarczający
swego stanowiska odnośnie do niezdolności do pracy ubezpieczonej oraz odnośnie
do posiadanych przez nią kwalifikacji. Sąd Apelacyjny, po analizie akt sprawy i treści
zarzutów podniesionych przez organ rentowy w apelacji, za konieczne uznał
uzupełnienie postępowania dowodowego - dopuścił dowód z opinii biegłych
sądowych neurologa, psychiatry oraz lekarza medycyny pracy.
Biegły neurolog, na podstawie całości dokumentacji, stwierdził, że
ubezpieczona od wczesnego dzieciństwa leczy się z powodu padaczki. Napady
występowały z różną częstością, przy zmianie leków uzyskiwano poprawę na kilka
lat. Od strony neurologicznej nie stwierdzono odchyleń od stanu prawidłowego (typu
niedowładów kończyn, zaburzeń chodu i równowagi czy innych istotnych objawów),
które mogłyby wpływać na ogólną sprawność ruchową i stan funkcjonalny, nie ma
zatem podstaw do przyjęcia, że występuje brak możliwości wykonywania
jakiejkolwiek pracy. Ubezpieczona jest osobą ogólnie sprawną ruchowo, okresowe
zaostrzenia częstości napadów mogą być leczone w ramach krótkotrwałej
niezdolności do pracy. U ubezpieczonej zmiana leków powoduje regresję napadów
padaczkowych. Biegły neurolog dodał, ze główną i zarazem wiążącą opinią w
przedmiotowej sprawie powinna być opinia psychologiczno-psychiatryczna z
podsumowaniem lekarza medycyny pracy. Ubezpieczona zgłosiła zastrzeżenia do
powyższej opinii,.
Biegłe psycholog i psychiatra w swej opinii stwierdziły, że u odwołującej się
zaburzenia osobowości i zachowania spowodowane chorobą, uszkodzeniem lub
dysfunkcją mózgu według ICD-10 - F.07 czynią ją niezdolną do pracy całkowicie i
trwale od czasu poszczepiennego zapalenia mózgu, to jest od trzeciego roku życia.
Poszczepienne zapalenie mózgu najprawdopodobniej spowodowało u
II USKP 43/25
5
ubezpieczonej w chwili ujawnienia się choroby obrzęk tkanki mózgu, wylewy krwi do
mózgu, uszkodzenie istoty białej i szarej - czego następstwem było zatrzymanie i
regresja rozwoju pod postacią nabytych umiejętności. Po ustąpieniu ostrych objawów
i w sytuacji powrotu do zdrowia przez ubezpieczoną, odtwarzanie na nowo zdobytych
już wcześniej umiejętności odbywał się na podłożu uszkodzonego mózgu, przez co
nie dało się powrócić do stanu sprzed choroby mózgu. Uszkodzenie utrzymywało się.
Konsekwencją było i jest spowolnienie myślenia, brak właściwej energetyki mózgu i
aktywacji umysłu do podejmowania celów, tworzenia planów, podążania za ich
realizacją, weryfikowania ich, antycypacji zdarzeń, niezdolność do zmiany tematu,
prowadzenia lub wykonywania czynności, przylepność do jednego wzorca
postępowania, brak plastyczności i elastyczności umysłowej. Zaleganie myśli i
stanów uczuciowych manifestuje się niepokojem, depresyjnością, bezradnością,
przez co ubezpieczona nie jest zdolna do doświadczania pozytywnych stanów
emocjonalnych, mających znaczenie przy aktywizacji do działania. Następstwem
organicznego uszkodzenia mózgu są napady padaczkowe różnego typu, u
ubezpieczonej występują pod postacią padaczki lekoopornej, stanów wyłączenia. W
sferze psychicznej nastąpiło obniżenie sprawności procesów poznawczych oraz
zaburzenia zachowania i emocji, niepoddające się zmianie czy korekcji, czyniące
ubezpieczoną niezdolną do oczekiwanego społecznie funkcjonowania. Taki stan,
zdaniem biegłych, czyni ubezpieczoną niezdolną do podjęcia pracy na otwartym
rynku zatrudnienia, rozumianej jako realizacja czynności wykonywanych w
warunkach podporządkowania i w reżimie zatrudnienia jako pracownik, gdzie ponosi
się odpowiedzialność za powierzone i wykonywane samodzielnie działania - czyli do
wykonywania jakiejkolwiek pracy samodzielnej na otwartym rynku pracy, a nie w
warunkach specjalnych.
Zdaniem biegłych, ubezpieczona, pomimo ukończenia szkoły wyższej, nie
posiada umiejętności społecznych, osobowościowych, emocjonalnych i
poznawczych do podjęcia pracy na otwartym rynku, nie rokuje przekwalifikowaniem
ze względu na deficyty poznawcze, społeczne i emocjonalne. Jej zachowania i
postawy są wynikiem dysfunkcji w obrębie zakłócenia integracji procesów
poznawczych, jak również dysfunkcji emocjonalnej. Odwołująca się do tej pory nie
nabyła umiejętności społecznych na poziomie pozwalającym jej na swobodne,
II USKP 43/25
6
samodzielne poruszanie się w przestrzeni publicznej, w relacjach towarzyskich czy
zawodowych. Cały czas wymaga wspierania i towarzyszenia, które może podnieść
jakość jej życia, ale jej nie usamodzielni.
Organ rentowy w piśmie z dnia 2 sierpnia 2023 r. wskazał, że nie podziela
opinii biegłych psychiatry i psycholog o trwałej całkowitej niezdolności do pracy
ubezpieczonej i wniósł o wydanie opinii uzupełniającej.
Biegły specjalista medycyny pracy, po dokonaniu analizy dokumentacji
medycznej ubezpieczonej oraz akt sprawy, w tym wcześniejszych opinii, rozpoznał u
ubezpieczonej padaczkę częściową, kontrolowaną lekowo, zaburzenia organiczne
nastroju, poznawcze i osobowości, stan po nefrektomii lewostronnej w 1994 roku,
przy zachowanej sprawności nerki prawej oraz wahania stanu odżywienia z
tendencją do otyłości. Biegły uznał, że powyższe zmiany chorobowe nie czynią
ubezpieczonej osobą całkowicie niezdolną do zatrudnienia. Biegły wskazał, iż
odwołująca się dotychczas nie otrzymywała świadczeń rentowych, ma uznany
umiarkowany stopień niepełnoprawności, ze wskazaniem na możliwość pracy w
warunkach chronionych. W dzieciństwie przebyła poszczepienne zapalenie opon i
mózgu, z następowym stopniowym zaburzeniem rozwoju osobowości, nastroju,
sprawności poznawczej i padaczki skrytopochodnej z napadami początkowo także
uogólnionymi drgawkowymi; po lękach nastąpiła wieloletnia poprawa, z regresją
zaburzeń bioelektrycznych mózgu, z krótkotrwałymi napadami wyłączeniowymi. Od
dwóch lat jest leczona przeciw padaczce, systematycznie, z dobrym efektem,
wyrażonym brakiem napadów drgawkowych od kilku lat, bez zaistnienia istotnych
uszkodzeń somatycznych w trakcie napadów. Zdaniem biegłego, opinia neurologa i
przebieg choroby nie uzasadniają określenia padaczka lekooporną. Nie stwierdzono
w obiektywnych badaniach obrazowych istotnych zmian w mózgowiu ani malformacji
naczyniowych czy ognisk naczyniopochodnych, poza asymetrią zwojów mózgowych
w okolicach skroniowych i niewielkiej torbieli pajęczynowki, bez znaczenia
klinicznego oraz bez wpływu na zachowaną sprawność motoryczną i ruchową. Nie
wyklucza to możliwości pracy biurowej czy prostych prac fizycznych.
Samo zaistnienie padaczki w podanej formie i nasileniu, zdaniem biegłego,
stanowi uzasadnienie dla stwierdzenia ograniczenia sprawności i przeciwwskazania
do pracy tylko na niektórych stanowiskach: na wysokościach, przy otwartych
II USKP 43/25
7
źródłach ognia i otwartych zbiornikach wody, z narzędziami i instalacjami pod
wysokim napięciem elektrycznych i maszynach w ruchu ciągłym z elementami
wirującymi, polegających na zawodowym prowadzeniu pojazdów drogowych, pracy
nocnej na jednoosobowych stanowiskach pracy. Ubezpieczona nie posiada zaś
wyuczonego zawodu, który obejmowałby takie czynności i zadania.
Mimo rozpoznania padaczki, ubezpieczona mogłaby wykonywać szereg prac
w poziomie zero, przy uwzględnieniu powyższych przeciwwskazań, w tym prace
biurowe, stacjonarne, na przykład urzędniczki, fakturzystki, archiwistki, referentki,
sekretarki, magazynierki, recepcjonistki. Na tych stanowiskach nie trzeba tworzyć
specjalnych przystosowań ani wyposażenia, poza zwykłym oprzyrządowaniem
stanowiska we właściwe oświetlenie, biurko, krzesło, komputer - do używania którego
ubezpieczona, według wywiadu, jest przystosowana i posiada umiejętności obsługi.
Mogłaby także świadczyć pracę zdalną w określonych przydzielonych zadaniach.
Biegły nie podzielił wniosku o możliwości zatrudnienia wyłącznie na stanowisku pracy
chronionej.
Pomimo zaistnienia wirusowego poszczepiennego zapalenia opon
mózgowych i mózgu, ubezpieczona ukończyła bez powtarzania klas szkołę
podstawową, szkołę średnią z maturą i studia wyższe na poziomie licencjackim,
uzyskując wiedzę pracownika administracji, co wskazuje na zachowane zdolności
poznawczych w tym czasie, zdolność do poszerzania wiedzy i możliwości podjęcia
pracy na różnych stanowiskach - w tym wymienionych.
Biegły specjalista medycyny pracy wskazał, że według biegłych psychiatry j
psychologa, ubezpieczona wykazuje znaczące zaburzenia poznawcze, co wymaga
dalszego postępowania i wsparcia psychologicznego. Nie współgra to natomiast z
uprzednim stwierdzeniem (innych psychologów) łagodnych zaburzeń poznawczych.
Same biegłe nie wskazały na otępienie ani upośledzenie umysłowe czy intelektualne.
Ubezpieczona nie jest leczona farmakologicznie z przyczyn psychiatrycznych - stąd
niezrozumiałe jest, zdaniem biegłego specjalisty medycyny pracy, stwierdzenie o
braku możliwości nauki czy przekwalifikowania zawodowego. Same zaburzenia
osobowości, lękowe i nastroju, a także zachowania, nie osiągają takiego nasilenia,
by wykluczyć możliwość pracy w zespole pracowniczym lub na jednoosobowym
stanowisku pracy dziennej czy też pracy zdalnej. Nie stwierdzono i nie sformułowano
II USKP 43/25
8
rozpoznania głębokiej depresji, choroby psychicznej czy stanów psychotycznych u
ubezpieczonej, które by to uzasadniały.
Biegły wskazał, że z punktu widzenia medycyny pracy nie może przychylić się
do uznania całkowitej niezdolności ubezpieczonej do jakiejkolwiek pracy z przyczyny
stanu psychicznego i zmian osobowości, zwłaszcza u osoby młodej, która może i
powinna dążyć do społecznego zakorzenienia i uzyskania samodzielności
ekonomiczne.
W piśmie z dnia 9 listopada 2023 r. ubezpieczona zgłosiła zastrzeżenia do
opinii biegłego, kwestionując jej wnioski w całości. Wskazała, że opinia ta została
wydana wyłącznie w oparciu o dokumentację znajdującą się w aktach sprawy, bez
przeprowadzenia osobistego badania. Ponadto, opinia ta jest sprzeczna z jedyną
opinią wydaną po przeprowadzeniu takiego badania - opinią biegłego psychiatry i
psychologa. Odwołująca się dodała, że niezbędne jest ustalenie, czy biegły z zakresu
medycyny pracy jest w stanie i powinien dokonywać ustaleń w zakresie stanu
psychicznego, sprzecznych z ustaleniami dokonanymi przez psychiatrę i psychologa.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku, postanowieniem z 20 listopada 2023 r., dopuścił
dowód z opinii uzupełniającej biegłego sądowego - lekarza medycyny pracy celem
ustosunkowania się do zarzutów zgłoszonych przez pełnomocnika ubezpieczonej.
Biegły sądowy lekarz medycyny pracy, w opinii uzupełniającej, wskazał, że
powołanie się na brak osobistego badania ubezpieczonej nie ma znaczenia w świetle
wystarczającej dokumentacji medycznej oraz opisów stanu zdrowia i dysfunkcji
organizmu dokonanych przez innych biegłych. Dodał, że nie kwestionuje opisu
badania psychiatry i psychologa, lecz, jako biegły niezależny, zinterpretował je i
wyciągnął wnioski odmienne w zakresie medycyny pracy. Zdaniem biegłego, opinia
psychiatry i psychologa nie dowodzi, iż ubezpieczona ma znaczące obniżenie funkcji
poznawczych. Nie wykazano cech otępienia ani upośledzenia umysłowego. Przeczy
temu uzyskanie przez ubezpieczoną wykształcenia średniego z maturą i licencjatu z
zakresu administracji publicznej, mimo przebycia w dzieciństwie poszczepiennego
zapalenia mózgu. Istniejący poziom sprawności poznawczej nie wyklucza także
możliwości przekwalifikowania zawodowego ubezpieczonej czy przeszkolenia
stanowiskowego. Wynik obiektywnego obrazowania w MRI mózgu nie wskazuje,
poza asymetrią zakrętów mózgowych i niewielką torbielą pajęczynówki bez
II USKP 43/25
9
klinicznych objawów ogniskowych, innych zmian, a przebieg padaczki nie wskazuje
na jej ciężki przebieg - jest kontrolowany lekami, ostatni napad drgawkowy miał
miejsce przed laty, a aktualnie stwierdza się jedynie krótkotrwałe napady
wyłączeniowe i zmniejszenie zaburzeń bioelektrycznych mózgu - co wskazuje,
według biegłego neurologa, na poprawę - nie odpowiada rozpoznaniu ciężkiej
padaczki lekoopornej ani nie stanowi uzasadnienia dla wyrażanego przez
ubezpieczoną zdania o pogorszeniu stanu neurologicznego w przebiegu
encefalopatii. Biegły potwierdził, że według badania psychologów i psychiatrów
istnieją u ubezpieczonej zaburzenia nastroju i osobowości oraz niedojrzałość
emocjonalna w stopniu, który samoistnie - według standardów orzeczniczych - nie
uzasadnia uznania całkowitej niezdolności do jakiejkolwiek pracy. Nie towarzyszą im
rozpoznania stanów psychotycznych, choroby psychicznej czy depresji. Nawet jeśli
w pracy umysłowej ubezpieczona nie czuje się zdolna do wypełniania obowiązków
pracowniczych, może podjąć prace prostsze, o mniejszym skomplikowaniu zadań i
oczekiwań pracodawcy, w tym prace fizyczne, które wskazał w opinii, uwzględniając
przeciwwskazania zdrowotne na wymienionych niektórych stanowiskach. Ogólny
stan somatyczny ubezpieczonej, mimo przebytej nefrektomii, jest dobry - zachowuje
pełną wydolność drugiej nerki, wydolność oddechowo-krążeniową, sprawność
ruchową i narządów zmysłu. Mimo przebytego incydentu krążeniowego w trzecim
roku życia, nie stwierdza się aktualnie istotnych zaburzeń krążenia ogólnego ani
mózgowego.
Biorąc pod uwagę wiek ubezpieczonej, uzyskane wykształcenie i kwalifikacje
zawodowe oraz holistyczną ocenę sprawności ustroju, ubezpieczona, według
biegłego, nie odpowiada kryteriom całkowitej niezdolności do jakiejkolwiek pracy,
mimo stanów chorobowych powstałych przed ukończeniem 18 roku życia czy
edukacji do ukończenia 25 roku życia. Zdaniem biegłego, odwołująca się może
podjąć pracę zarówno na otwartym rynku zatrudnienia, jak i na umiarkowanych
stanowiskach pracy chronionej, wykorzystując posiadane orzeczenie o
umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.
Ubezpieczona, w piśmie z dnia 14 grudnia 2023 r. wskazała, iż opinia
uzupełniająca biegłego z zakresu medycyny pracy nie wnosi nowych argumentów
merytorycznych.
II USKP 43/25
10
Sąd Apelacyjny dokonując oceny przeprowadzonego na etapie instancji
odwoławczej postępowania dowodowego podzielił wnioski zawarte w sporządzonej
przez lekarza specjalistę z zakresu medycyny pracy, dr hab. n. med. B.J., opinii. W
ocenie instancji odwoławczej, odnosi się ona w sposób rzetelny do schorzeń
ubezpieczonej, zawiera ocenę stopnia ich nasilenia, a zaprezentowane we
wnioskach końcowych twierdzenia poparte zostały stosowną argumentacją opartą
na zgromadzonej dokumentacji oraz na wysokiej wiedzy teoretycznej i praktycznej.
Biegły szczegółowo, precyzyjnie i wyczerpująco odniósł się do zgłaszanych przez
ubezpieczoną dolegliwości a zaprezentowane stanowisko w przedmiocie możliwości
podjęcia przez apelującą zatrudnienia zgodnego z poziomem posiadanych
kwalifikacji przekonująco uzasadnił. Odniósł się do kwalifikacji zawodowych
ubezpieczonej, wskazując, jakie zawody może ona wykonywać, a jakie prace - z
uwagi na rozpoznane schorzenia - są dla niej przeciwwskazane.
Zdaniem Sądu odwoławczego, przedstawiona opinia pozwoliła na przyjęcie,
że stan zdrowia wnioskodawczyni nie dawał podstaw do uznania jej za osobę
całkowicie niezdolną do pracy. Rodzaj dolegliwości, jakie rozpoznano u
ubezpieczonej, jak również stopień ich zaawansowania, nie uniemożliwiają jej
wykonywania pracy zarobkowej. Sąd Apelacyjny uwzględnił, że z punktu widzenia
specjalizacji biegłego nie można przychylić się do uznania całkowitej niezdolności
ubezpieczonej do jakiejkolwiek pracy z przyczyny stanu psychicznego i zmian
osobowości, zwłaszcza u osoby młodej, która może i powinna dążyć do społecznego
zakorzenienia i uzyskania samodzielności ekonomicznej, a nawiązywanie relacji w
zespole pracowniczym jest także drogą i możliwością poprawy samowartościowania
i samorealizacji stawianych sobie celów życiowych.
Zdaniem Sądu odwoławczego, opinia biegłego specjalisty medycyny pracy,
wbrew zarzutom ubezpieczonej, nie jest wadliwa. Biegły dokonał samodzielnej oceny
stopnia natężenia wszystkich schorzeń, ich wzajemnego oddziaływania na organizm
i stanowisko swe uzasadnił. Opinia została sporządzona na podstawie akt sprawy
zważywszy, że ocenie podlegał stan zdrowia wnioskodawczyni na dzień wydania
zaskarżonej decyzji. Nie było zatem konieczne badanie osobiste ubezpieczonej,
zwłaszcza z uwagi na upływ czasu od wydania decyzji przez organ rentowy.
Niewątpliwie do kompleksowej oceny stanu zdrowia skarżącej wymagane były
II USKP 43/25
11
wiadomości specjalne. Do takiej oceny z pewnością uprawniony jest specjalista z
zakresu medycyny pracy, który z uwagi na swoją specjalizację ma możliwość
całościowej oceny stopnia natężenia schorzeń wnioskodawczyni i ich wpływu na jej
zdolność do pracy, po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej, dotychczas
wydanych opinii biegłych i opierając się na ich wnioskach.
Skargę kasacyjną wniosła odwołująca się, zaskarżyła wyrok w całości,
zarzucając mu naruszenie:
- art. 227 k.p.c., 2352 § 2 k.p.c., 286 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. oraz 391
§ 1 k.p.c. - polegające na:
a) pominięciu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przez Sąd
pierwszej instancji,
b) niewyjaśnieniu istotnych (a wręcz kluczowych) rozbieżności w treści opinii
biegłych sądowych powołanych na etapie postępowania przed Sądem Okręgowym
w Bydgoszczy, jako Sądem pierwszej instancji oraz biegłych powołanych przez Sąd
odwoławczy,
c) niepodjęciu decyzji procesowej o dopuszczeniu bądź pominięciu wniosków
dowodowych skarżącej, powołanych celem wykazania faktów mających istotne
znaczenie w zakresie ustalenia sposobu funkcjonowania ubezpieczonej w
społeczeństwie oraz jej deficytów poznawczych, na których to okolicznościach oparto
opinię biegłego z zakresu medycyny pracy, w sytuacji gdy dopuszczenie dowodów
ze źródeł osobowych mogło znacząco wpłynąć na treść sporządzonych opinii
biegłych na etapie postępowania przed Sądem Apelacyjnym,
- które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowały
niezasadnym uznaniem skarżącej za osobę zdolną do podjęcia zatrudnienia na
otwartym rynku pracy, a tym samym doprowadziły do niewłaściwego zastosowania
przepisów prawa materialnego, to jest art. 4 i 5. ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003
r. o rencie socjalnej w związku z art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, to jest do odmowy
przyznania ubezpieczonej prawa do renty socjalnej, jak również doprowadziły do
sytuacji, w której w odbiorze społecznym orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
jawi się jako rażąco niesprawiedliwe i krzywdzące dla osoby z licznymi zaburzeniami
II USKP 43/25
12
neurologicznymi i nieposiadającej jakichkolwiek predyspozycji osobistych
(szczególnie psychicznych) do podjęcia zatrudnienia na otwartym rynku pracy.
Kierując się zgłoszonymi zarzutami, odwołująca się domagała się uchylenia
zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę zaskarżonej
decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 stycznia 2020 r. i przyznanie jej
prawa do renty socjalnej na stałe. Alternatywnie ubezpieczona wnosiła o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył:
Skarga kasacyjna nie prowadzi do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Staje
się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że jedyną rozbieżnością zachodzącą
między odwołująca się a Sądem drugiej instancji jest występowanie lub
niewystępowanie całkowitej niezdolności do pracy. Kwestia ta należy do sfery faktów,
a nie do oceny prawnej. Podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące
ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany
jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art.
39813 § 2 k.p.c.). Znaczy to tyle, że jeśli sąd drugiej instancji na podstawie
przeprowadzonych dowodów twierdzi, że odwołująca się nie jest całkowicie
niezdolna do pracy, to skarga kasacyjna zmierzająca do wykazania tezy przeciwnej
nie jest miarodajna. W rezultacie, skarga kasacyjna oparta wyłącznie na
kwestionowaniu okoliczności faktycznych przyjętych za udowodnione przez sąd
drugiej instancji nie może prowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku.
Odnosząc się wprost do zgłoszonych w skardze kasacyjnej podstaw trzeba
wstępnie podnieść, że Sąd odwoławczy nie pominął materiału dowodowego
zgromadzonego przez Sąd pierwszej instancji. Odmienna jego ocena, mając na
uwadze wnioski płynące z uzupełnionego materiału dowodowego nie świadczy o
„pominięciu materiału dowodowego”. Nie jest również prawdą, że Sąd odwoławczy
nie wyjaśnił rozbieżności zachodzących między kolejnymi opiniami biegłych
sądowych. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika dlaczego
Sąd odwoławczy nie podzielił opinii biegłych korzystnych dla ubezpieczonej, a oparł
II USKP 43/25
13
się na opinii biegłego z zakresu medycyny pracy. W tym miejscu po raz kolejny trzeba
przypomnieć, że zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą
być zarzuty dotyczące oceny dowodów.
Odnosząc się do zarzutu „niepodjęcia decyzji procesowej o dopuszczeniu lub
pominięciu wniosków dowodowych skarżącej” trzeba wskazać na kilka okoliczności.
Po pierwsze, w zarzucie, jak i w uzasadnieniu skargi kasacyjnej odwołująca
się nie precyzuje o jakie wnioski dowodowe chodzi. Sąd Najwyższy nie ma
obowiązku wyręczania strony w tym zakresie i wyszukiwania za nią hipotetycznych
naruszeń przepisów postępowania.
Po drugie, zestaw przywołanych przepisów, to jest art. 227 k.p.c., art. 2352 §
2 k.p.c., art. 286 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. oraz 391 § 1 k.p.c. nie koresponduje
z treścią tego zarzutu. Staje się to jasne, jeśli weźmie się pod uwagę, że wskazane
przepisy nie traktują o „niepodjęciu decyzji procesowej” w przedmiocie zgłoszonych
wniosków dowodowych. Przepis art. 227 k.p.c. określa co może być przedmiotem
dowodu, art. 2352 § 2 k.p.c. wskazuje natomiast na treść postanowienia o pominięciu
dowodu (należy podać w nim podstawę prawną tego rozstrzygnięcia), co się zaś
tyczy art. 286 k.p.c., to daje on sądowi prawo do zażądania ustnego lub pisemnego
uzupełnienia dowodu z opinii biegłego. Z kolei art. 382 k.p.c. deklaruje, że sąd drugiej
instancji orzeka na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu
pierwszej i drugiej instancji. Wskazana prezentacja była konieczna, gdyż zgodnie z
art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach
zgłoszonych podstaw. Skoro wskazane podstawy prawne nie korespondują z treścią
zarzutu, to Sąd Najwyższy zwolniony jest z obowiązku poszukiwania adekwatnych,
nie zgłoszonych przez stronę podstaw prawnych.
Po trzecie, niezbędne jest przypomnienie, że powoływanie się w skardze
kasacyjnej na naruszenie przepisów postępowania jest limitowane. Z art. 3983 § 1
pkt 2 k.p.c. wynika, że podstawa tego rodzaju jest dopuszczalna, jeśli uchybienie to
mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie zasadnicze
znaczenie ma nie to, czy Sąd odwoławczy podjął, czy nie podjął decyzji procesowej
o dopuszczeniu lub pominięciu dowodów, ale to, czy te hipotetyczne dowody
(niesprecyzowane przez stronę) mogły mieć znaczenie na kwalifikację niezdolności
do pracy, to jest wpłynąć na odmienną ocenę niezdolności do pracy. Aspekt ten nie
II USKP 43/25
14
został poruszony w skardze kasacyjnej, co uniemożliwia jej ocenę przez Sąd
Najwyższy.
Sumą wskazanych racji jest twierdzenie, że podstawy skargi kasacyjnej nie
upoważniają do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Uznany przez Sąd odwoławczy
za miarodajny stan faktyczny sprawia, że nie można mówić o naruszeniu
wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego.
Dlatego na podstawie art. 39814 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. Z tych
samych powodów co Sąd odwoławczy rozstrzygnięto o rozliczeniu kosztów
postępowania kasacyjnego.
[A.P.]
[SOP]