II USKP 269/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 marca 2026 r.
SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jolanta Frańczak
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania B.R.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Nowym Sączu
o podleganie dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 17 marca 2026 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 16 maja 2024 r., sygn. akt III AUa 1707/22,
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do
ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie,
pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania kasacyjnego.
Jolanta Frańczak Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2022 r., zmienił
decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w Nowym Sączu z dnia 21
II USKP 269/26
2
września 2021r. i stwierdził, że B.R. jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność
gospodarczą, podlega dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu również w
okresach: od 2 grudnia 2016 r. do 30 września 2017 r. i od 1 grudnia 2017 r. do 31
sierpnia 2018 r.
W sprawie ustalono, że ubezpieczona prowadziła działalność gospodarczą od
2004 r. i z tego tytułu podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym oraz
dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu. Brak pełnej składki na ubezpieczenie
chorobowe za grudzień 2016 r. i styczeń 2017 r. wynikał z weryfikacji przez organ
rentowy pobieranych przez odwołującą się świadczeń objętych decyzją z 29 maja
2019 r. i prawomocnego oddalenia jej odwołania co do zasiłku opiekuńczego za
okresy od 2 grudnia 2016 r. do 12 grudnia 2016 r.; od 13 grudnia 2016 r. do 23
grudnia 2016 r. i od 24 grudnia 2016 r. do 2 stycznia 2017 r.
W dniu 26 lipca 2021 r. odwołująca się zwróciła się do organu rentowego o
wyrażenie zgody na opłacenie składek po terminie na dobrowolne ubezpieczenie
chorobowe za miesiące grudzień 2016 r. i styczeń 2017 r., co zostało przez
pozwanego rozpoznane negatywnie z ogólnikowym wskazaniem, że nie zostały
wykazane szczególne okoliczności uzasadniające pozytywne załatwienie wniosku
złożonego przez odwołującą się w tym przedmiocie.
W ocenie Sądu Okręgowego, stanowisko organu rentowego nie zasługiwało
na uwzględnienie. Biorąc pod uwagę okoliczności związane z prowadzonymi przez
organ rentowy postępowaniami i brakiem świadomości odwołującej się, co do
zaistniałej sytuacji - złożenia do ZUS korekty dokumentów, stosownie do pouczenia
organu rentowego - brak było podstaw do odmowy „przywrócenia jej terminu” do
opłacenia składki.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w przypadku odwołującej się, świadczenie
było jej wypłacane i do czasu kontroli nie było kwestionowane. Dlatego trudno było
od odwołującej się oczekiwać, aby miała ona świadomość konieczności dokonania
opłaty składki za czas objęty zaskarżoną decyzją, a jak wynika z akt sprawy, jej
odwołanie było częściowo zasadne. W związku z tym odwołująca się zachowała
prawo do złożenia wniosku o „przywrócenie terminu” do opłacenia składki za czas
odebranego jej zasiłku opiekuńczego. Z akt sprawy wynika, że odwołująca się nie
mogła przewidzieć tego, że zasiłek jej zostanie zabrany, przez co - nie ze swojej winy
II USKP 269/26
3
- opłaciła go w zaniżonej wysokości. Fakt, że odwołująca się deklarowała wysoką
podstawę wymiaru składek nie może stanowić argumentu do odmowy przywrócenia
terminu do opłacenia składek. Odwołująca się deklarowała podstawę wymiaru
składek w granicach zgodnych z obowiązującymi przepisami, a zatem nie można jej
czynić z tego powodu zarzutu.
Brak przywrócenia terminu do płacenia składki spowodowałby, że odwołująca
się zostałaby za swoje działanie „ukarana” niejako podwójnie, to jest odebraniem jej
świadczeń, które musi zwrócić oraz utratą ubezpieczenia chorobowego, czego
konsekwencją byłby zwrot kolejnych świadczeń. Pozbawienie odwołującej się
ubezpieczenia z powodów wskazanych w decyzji byłoby zatem sankcją za daleko
idącą.
Sąd Apelacyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 16 maja 2024 r., zmienił wyroku
Sądu Okręgowego i oddalił odwołanie ubezpieczonej, uznając, że rozpatrując
wniosek odwołującej się o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie należało
mieć na uwadze nie tylko to, iż w tej sprawie ubezpieczona korzystała z pomocy
profesjonalnego biura księgowego, ale i całokształt zachowania się ubezpieczonej,
w tym sposób korzystania przez nią ze świadczeń warunkowanych podleganiem
ubezpieczeniu chorobowemu i opłacaniem składki na to ubezpieczenie. Nie bez
znaczenia pozostaje też maksymalna podstawa wymiaru składki na dobrowolne
ubezpieczenie chorobowe zadeklarowana przez ubezpieczoną z tytułu prowadzenia
pozarolniczej działalności gospodarczej. Zadeklarowanie tak wysokiej podstawy
wymiaru składek - mimo że legalne - w sytuacji, gdy ubezpieczona mogła spodziewać
się, że ze względu na ciążę będzie korzystała z odpowiednio wysokich świadczeń z
ubezpieczenia chorobowego, świadczy przede wszystkim o dobrym rozeznaniu w
sposobach i możliwościach uzyskania jak najwyższych świadczeń z tego
ubezpieczenia.
Analiza sprawy, z wykorzystaniem wskazanych mierników, słusznie nie
pozwoliła organowi rentowemu na wyrażenie zgody na opłatę składek po terminie,
ponieważ zgoda oznaczałby sanację niedozwolonego działania ubezpieczonej na
gruncie ubezpieczeń społecznych, która to swoim zachowaniem doprowadziła do
nadmiarowego korzystania ze świadczeń pieniężnych. Ubezpieczona powinna
przewidzieć skutki niewłaściwego wykorzystania okresów zwolnień lekarskich,
II USKP 269/26
4
powinna była w niedozwolony sposób tych zwolnień lekarskich nie wykorzystywać, a
postępując nagannie, powinna co najmniej liczyć się z obowiązkiem zwrotu
bezprawnie pobranych świadczeń, co zgodnie z przepisami skutkowało zaniżoną
wysokością składek, które opłaciła za miesiące grudzień 2016 r. i styczeń 2017 r.
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska ubezpieczonej, że w świetle
nowelizacji art. 14 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r., poz. 199, dalej jako ustawa systemowa),
która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2022 r., należałoby uznać, iż opłacenie przez
ubezpieczoną składki w niepełnej wysokości nie wyczerpuje przesłanki ustania
ubezpieczenia chorobowego, lecz może być ewentualnie podstawą do stosowania
przez organ rentowy sankcji określonych w art. 24 ustawy systemowej, np.
wymierzenia dodatkowej opłaty lub pociągać konieczność zapłacenia odsetek. Do
stanu faktycznego, w jakim została wydana zaskarżona decyzja, należało stosować
przepis art. 14 ustawy systemowej w brzmieniu dotychczasowym (przed 1 stycznia
2022 r.) i organ rentowy prawidłowo przepis ten zastosował.
Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik ubezpieczonej, zaskarżając wyrok
Sądu Apelacyjnego w całości. W podstawach kasacyjnych wskazał na naruszenie
prawa materialnego, to jest: (-) art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej w brzmieniu
obowiązującym na dzień wydania decyzji, przez interpretację tego przepisu wbrew
woli ubezpieczonej do podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu w
sytuacji, gdy skarżąca opłaciła składkę - pomniejszając jej wymiar w związku z
prawem do zasiłku, do czego na moment zapadalności terminu płatności składek
miała pełne prawo - a co za tym idzie jej wolą było podleganie ubezpieczeniu
chorobowemu, a niedopłata została wykreowana przez ZUS w wyniku wydania
decyzji pozbawiającej ubezpieczoną prawa do zasiłku kilka lat po terminie płatności
składek; (-) art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, przez jego niewłaściwe
zastosowanie i uznanie, że ubezpieczona nie spełniła przesłanek do przywrócenia
terminu płatności składek, podczas gdy zachodziły okoliczności, które obiektywnie
wskazywały na to, że zapłata składek w terminie była niemożliwa; (-) art. 14 ust. 2
pkt 2 ustawy systemowej i uznanie, że w niniejszej sprawie nie występuje
uzasadniony przypadek umożliwiający przywrócenie odwołującej się do
ubezpieczenia chorobowego w spornym okresie, w sytuacji gdy zapłata składek w
II USKP 269/26
5
terminie w prawidłowej wysokości była niemożliwa, albowiem o tym, że ubezpieczona
dokonała zapłaty składki należnej za grudzień 2016 r. i styczeń 2017 r. w
nieprawidłowej wysokości, odwołująca się dowiedziała się dopiero w dniu otrzymania
decyzji z 25 marca 2021 r., a więc po ponad 4 latach od terminu zapłaty tych składek;
(-) art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, w sytuacji gdy niezapłacenie składek za
grudzień 2016 r. i styczeń 2017 r. w pełnej wysokości w terminie, było niezależne od
woli ubezpieczonej, bowiem nie mogła ona w żaden sposób przewidzieć, że
uprawnienie do zasiłku opiekuńczego za okres od 2 grudnia 2016 r. do 2 stycznia
2017 r. zostanie cofnięte w roku 2019, na mocy decyzji ZUS; (-) art. 14 ust. 2 pkt 2
ustawy systemowej w związku z art. 17 ust. 1 w związku z art. 35 ust. 2 ustawy o
świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i
macierzyństwa, w sytuacji gdy odwołująca się poniosła skutki błędnego wniosku o
zasiłek opiekuńczy i nie powinna być obciążona sankcją niewynikającą wprost z
ustawy w postaci „wypadnięcia” z ubezpieczenia chorobowego, bowiem obywatel nie
może być kilkukrotnie karany za jednostkową nieprawidłowość; (-) art. 2 Konstytucji
RP, a także konstytucyjnie chronionego prawa obywatela do zabezpieczenia
społecznego przez odmowę przywrócenia do ubezpieczenia chorobowego z
odwołaniem się do miernika podwyższonej staranności przedsiębiorcy (art. 355 § 2
k.c.) oraz z odwołaniem się do zasady solidaryzmu ubezpieczeń społecznych, co jest
sprzeczne z zasadą równego traktowania wszystkich ubezpieczonych (art. 2a ust. 1,
2 i 3 ustawy systemowej); (-) art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej w związku z art.
11 ust. 1 i art. 12 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców w sytuacji,
gdy Sąd nie powinien akceptować „rewanżyzmu” ze strony organu rentowego.
Skarżący wskazał także, że doszło do naruszenia prawa procesowego, to jest:
(-) art. 382 k.p.c. w zakresie w jakim Sąd Apelacyjny nie dochował wymogów
należytej staranności i nie pozyskał kompletnych akt sprawy (IV U 248/19 oraz IV Ua
2/20), tylko dokonywał ustaleń faktycznych wbrew obowiązkowi opierania się na
materiale dowodowym.
Mając powyższe na uwadze, pełnomocnik ubezpieczonej wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie w całości i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi w innym składzie celem
przeprowadzenia należytego postępowania dowodowego, ewentualnie w przypadku
II USKP 269/26
6
stwierdzenia podstaw, o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w
Krakowie przez oddalenie apelacji ZUS oraz o zasądzenie od organu rentowego na
rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej oraz o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu rentowego kosztów
postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm
przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w orzecznictwie Sądu
Najwyższego nie ma wątpliwości, że nieopłacenie w terminie należnej składki w
całości powoduje ustanie ubezpieczenia. Przyjęcie prymatu uzewnętrznionej woli
ubezpieczonego jako przesłanki kontynuowania ubezpieczenia podważałoby to
stanowisko (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2022 r., III UZP 10/21,
OSNP 2022 nr 10, poz. 98). Sąd Najwyższy przyjął, że podstawa faktyczna ustania
ubezpieczenia wskazana w art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej została tak
skonstruowana przez ustawodawcę, iż jest niezależna zupełnie od woli
ubezpieczonego, co do kontynuowania lub ustania ubezpieczenia. Element woli
ubezpieczonego, w sytuacji braku opłacenia składki, nie może decydować o ustaniu
bądź braku ustania ubezpieczenia. Przewidziana w tym przepisie szczególna
instytucja wyrażenia zgody na opłacenie składki po terminie potwierdza jedynie
wykładnię o ustaniu ubezpieczenia z mocy prawa na skutek nieopłacenia w terminie
składki w należytej wysokości i pozwala w uzasadnionych przypadkach złagodzić
rygoryzm tego przepisu. Zatem ubezpieczenie to ustaje nawet w sytuacji, gdy osoba
zobowiązana nie ponosi winy za nieopłacenie składki. Wyrażenie przez organ
rentowy zgody na opłacenie składki po terminie sprawia natomiast, że chociaż
składka nie została uiszczona w terminie, dobrowolne ubezpieczenie nie ustaje.
Możliwość weryfikacji na drodze sądowej zasadności odmowy wyrażenia
przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zgody na opłacenie składki po terminie (art.
II USKP 269/26
7
14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej) została wyrażona w uchwale Sądu Najwyższego
z dnia 8 stycznia 2007 r., I UZP 6/06 (OSNP 2007 nr 13-14, poz. 197).
W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 14 ust. 2 pkt 2
ustawy systemowej w brzmieniu pierwotnym stanowił, że w uzasadnionych
przypadkach na wniosek zainteresowanego, ZUS może przywrócić termin do
opłacenia składek na dobrowolne ubezpieczenie. Zwrot „Zakład może przywrócić
termin” sugerował pozostawienie omawianej kwestii do swobodnego uznania organu
rentowego. Nowe brzmienie art. 14 ust. 2 pkt 2 zdanie drugie nadane przez art. 1 pkt
9 lit. a ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. (Dz. U. Nr 110, poz. 1256) zmieniającej
ustawę z mocą obowiązującą od 1 stycznia 2000 r., („Zakład może wyrazić zgodę na
opłacenie składki po terminie") akcentuje „swobodny charakter działań ZUS w tym
zakresie", co wszakże nie uzasadnia wyłączenia tej kwestii spod kontroli sądowej. W
postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2007 r., II UK 65/07, LEX nr
863989) trafnie przyjęto - z powołaniem się na orzecznictwo - że organ rentowy został
wyposażony w kompetencję wyrażenia zgody na opłacenie składki po terminie, czyli
uznania, że mimo nieopłacenia składki w terminie ubezpieczenie nie ustało. W
ustawie systemowej nie zostały określone przesłanki „wyrażenia zgody" na opłacenie
składki po terminie, co jednak nie oznacza przyznania Zakładowi Ubezpieczeń
Społecznych niczym nieskrępowanego uznania w uwzględnieniu lub
nieuwzględnieniu wniosku o wyrażenie owej zgody. Przyznana kompetencja winna
być wykonywana według sprawdzalnych, sprawiedliwych kryteriów. Zakład
Ubezpieczeń Społecznych wyposażony w uprawnienie wyrażania zgody na
opłacenie składki po terminie winien ujawnić, jakimi przesłankami kierował się
odmawiając jej, a jego decyzja podlega merytorycznej ocenie sądu. W doktrynie
prawa administracyjnego przyjmuje się wszak, że uznaniowość decyzji nie oznacza
dowolności w ich podejmowaniu. Użyte w przepisie art. 14 ust. 2 pkt 2 określenie
„może" nie oznacza pełnej dowolności. Nie ma przy tym znaczenia czy Zakład
Ubezpieczeń Społecznych wydaje odrębną decyzję, czy też rozstrzyga daną kwestię
jako przesłankę wydania decyzji o określonej treści. W tym drugim przypadku, w razie
poddania decyzji kontroli sądowej, badanie obejmuje wszystkie okoliczności, także
te, które stanowiły przesłanki zaskarżonego rozstrzygnięcia. I chociaż zgodnie z art.
77 § 1 k.p.a. organ rentowy, rozpoznając wniosek płatnika o wyrażenie zgody na
II USKP 269/26
8
opłacenie składki po terminie, powinien przed wydaniem decyzji w tym przedmiocie
w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz wyjaśnić
wszystkie okoliczności sprawy, to sąd ubezpieczeń społecznych w ramach kontroli
zapadłej decyzji nie jest związany ustaleniami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i
dokonuje samodzielnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego oraz ocenia
zasadność złożonego wniosku.
Mimo że przesłanki wyrażenia przez organ rentowy zgody na opłacenie
składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe po terminie nie zostały określone
przez ustawodawcę, jednak oczywiste jest, iż stanowią jej okoliczności związane z
przebiegiem samego ubezpieczenia i przyczynami uchybienia owego terminu. Skoro
ubezpieczenie chorobowe osób prowadzących działalność gospodarczą ma
dobrowolny charakter i jego powstanie uzależnione jest od woli samego
ubezpieczonego, a warunkiem trwania tegoż ubezpieczenia jest terminowe
opłacanie należnych z tego tytułu składek, to dotychczasowy sposób wywiązywania
się płatnika z tego obowiązku nie pozostaje bez wpływu na ocenę zasadności
uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Jest to jednak tylko
jeden z aspektów sprawy, który powinien być analizowany w powiązaniu z
pozostałymi okolicznościami, a przede wszystkim przyczynami nieterminowego
opłacenia danej składki. Może się zatem zdarzyć, że mimo długotrwałego podlegania
wnioskodawcy dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu i dotychczasowego
należytego wywiązywania się z obowiązku składkowego organ rentowy nie wyrazi
zgody na opłacenie składki po terminie, jeśli opóźnienie w zapłacie nie ma żadnego
racjonalnego usprawiedliwienia. Możliwa jest jednak sytuacja odwrotna, gdy
przyczyna niezachowania przez ubezpieczonego objętego wnioskiem terminu
opłacenia składki jest tak doniosła, że fakt wcześniejszych uchybień w terminowym
opłacaniu składek przez wnioskodawcę nie stanowi dostatecznej podstawy wydania
decyzji odmownej. Każdy wniosek musi być bowiem rozpatrywany indywidualnie, a
sposób załatwienia innych wniosków płatnika o zgodę na opłacenie składki po
terminie nie może przesądzać o zasadności danego wniosku (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2015 r., III UK 233/14, LEX nr 1784526).
Ogólnie jako przyczyny uzasadniające wyrażenie zgody na opłacenie składek
po terminie wskazać można okoliczności, które obiektywnie wyjaśniają, że zapłata
II USKP 269/26
9
składek w terminie była niemożliwa albo niezapłacenie ich w terminie było niezależne
od woli ubezpieczonego, a samo niezapłacenie składek w terminie nie było
spowodowane tylko zaniedbaniem (brakiem staranności) ubezpieczonego (wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2016 r., I UK 35/15, LEX nr 2004234).
Taka zaś sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Jak bowiem słusznie
przyjął Sąd pierwszej instancji ubezpieczona nie opłaciła składki na dobrowolne
ubezpieczenie chorobowe w pełnej wysokości za miesiące grudzień 2016 r. i styczeń
2017 r. bez swojej winy. W terminach płatności składek za te miesiące pobierała
zasiłki z ubezpieczenia chorobowego, stąd też składki opłaciła w kwocie
pomniejszonej. Niedopłata wynikła z pozbawienia odwołującej świadczeń z
ubezpieczenia chorobowego w 2019 r. (prawomocnie zakończona sprawa w 2020
r.). Odwołująca się dotychczas opłacała wszystkie składki na ubezpieczenia w
terminie. Do czasu prowadzonych postępowań związanych z wypłatą świadczeń z
ubezpieczenia chorobowego ZUS nie kwestionował dobrowolnego ubezpieczenia
chorobowego odwołującej się za grudzień 2016 r. i styczeń 2017 r., co świadczy o
tym, że odwołująca się nie miała wiedzy o tym, że na skutek decyzji z 29 maja 2019
r. może nie podlegać ubezpieczeniu chorobowemu. Nie może zatem być tu mowy o
zaniedbaniu (braku staranności) ubezpieczonej.
Konsekwencje nieuwzględnienia przedmiotowego wniosku o wyrażenie zgody
na zapłatę składki po terminie są zaś dla skarżącej szczególnie dotkliwe, gdyż
oznaczają ustanie stosunku dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego oraz utratę
prawa do dalszych świadczeń.
Sumując powyższe, o ile Sąd Apelacyjny upatruje podstaw do akceptacji
stanowiska organu rentowego z uwagi na „premedytację w nadmiarowym
korzystaniu ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego”, o tyle winien zestawić to z
przebiegiem dotychczasowego ubezpieczenia, w tym porodu czwórki dzieci i
momentu (przyczyn), w którym pozwany dopatrzył się działań intencjonalnych w
zestawieniu z prowadzoną (od wielu lat) działalnością gospodarczą.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815
§ 1 k.p.c. oraz art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.).
AGM
[SOP]
II USKP 269/26
10