II USK 419/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 1 kwietnia 2025 r.
SSN Romualda Spyt
w sprawie z wniosku W. Ś. z udziałem następców prawnych B. Ś., A. Ś. i M. L.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Gdańsku
o wysokość kapitału początkowego i wysokość emerytury,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 1 kwietnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 14 listopada 2023 r., sygn. akt III AUa 514/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza solidarnie od B. Ś., A. Ś., M. L. na rzecz Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Gdańsku kwotę 240
(dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego z ustawowymi odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 4 grudnia 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w Gdańsku odmówił ubezpieczonemu W.Ś. ponownego ustalenia wysokości
kapitału początkowego na dzień 1 stycznia 1999 r.
Decyzją z dnia 9 grudnia 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w Gdańsku przyznał ubezpieczonemu W.Ś. emeryturę od 8 października 2020 r.
Do wyliczonej kwoty nie doliczono rekompensaty.
II USK 419/24
2
Sąd Okręgowy w Gdańsku, wyrokiem z dnia 21 grudnia 2021 r., zmienił
zaskarżone decyzje w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu W.Ś. prawo do
rekompensaty z tytułu pracy w warunkach szczególnych i zobowiązał pozwany
organ rentowy do wypłaty przeliczonej z uwzględnieniem prawa do rekompensaty
emerytury począwszy od 8 października 2020 r. (pkt 1), oddalił odwołanie w
pozostałym zakresie (pkt 2) oraz zasądził od pozwanego na rzecz ubezpieczonego
kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 3).
Sąd Apelacyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 14 listopada 2023 r., zmienił
zaskarżony (w części) przez organ rentowy wyrok Sądu Okręgowego i oddalił
odwołanie dotyczące decyzji z dnia 9 grudnia 2020 r. oraz orzekł o kosztach
postępowania.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że na etapie postępowania apelacyjnego
przedmiotem sporu była wysokość emerytury W.Ś., który domagał się doliczenia do
niej rekompensaty. Sporne było, czy ubezpieczony spełnia warunki niezbędne do
nabycia prawa do rekompensaty, o której mowa w art. 21 ustawy z dnia 19 grudnia
2008 r. o emeryturach pomostowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1696 ze
zm.), a konkretnie, czy w okresach od 20 sierpnia 1979 r. do 31 października 1991
r. i od 1 listopada 1991 r. do 31 grudnia 1997 r. stale i w pełnym wymiarze czasu
wykonywał prace, o których mowa odpowiednio w wykazie A, dziale I „w
górnictwie”, poz. 4 - prace wiertnicze, geofizyczne, hydrogeologiczne i geodezyjne
przy poszukiwaniu surowców i wody” oraz wykazie A, dziale XIV „prace różne”, poz.
24 - kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór
inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe
wykonywane są prace wymienione w wykazie załącznika do rozporządzenia Rady
Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników
zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. z
1983 r. Nr 8. poz. 43 ze zm.; dalej rozporządzenie).
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że w wykazie A do rozporządzenia
wymieniono: w dziale I „w górnictwie”, pod poz. 1 - prace wiertnicze, geofizyczne,
hydrogeologiczne i geodezyjne przy poszukiwaniu surowców i wody, natomiast w
wykazie A, dziale XIV „prace różne” pod poz. 24 - kontrolę międzyoperacyjną,
kontrolę jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i
II USK 419/24
3
wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w
wykazie załącznika do rozporządzenia.
Sąd Apelacyjny, analizując czynności wykonywane przez ubezpieczonego w
spornych okresach, stwierdził, że do stażu pracy w warunkach szczególnych
można uwzględnić jedynie okresy: od 20 listopada 1979 r. do 26 maja 1981 r., od
27 maja 1981 r. do 31 października 1984 r. (stażysty, starszego technika,
samodzielnego referenta technicznego).
Ubezpieczony jako stażysta (20 sierpnia 1979 r. - 19 listopada 1979 r.),
starszy technik (20 listopada 1979 r. - 26 maja 1981 r.) oraz jako samodzielny
referent technik (27 maja 1981 r. - 31 października 1984 r.) większość prac
wykonywał w terenie i sporządzał dokumentację dotyczącego tego, co robił w
terenie. Natomiast od 11 listopada 1984 r. ubezpieczony - jako samodzielny
dokumentator - zasadniczą ilość czasu przeznaczał na opracowywanie projektów,
programów badań geologicznych i dokumentacji geologicznych, weryfikowanie
opracowanej dokumentacji, projektów i innych opracowań oraz kosztorysów
wykonawczych prac geologicznych, branie udziału w posiedzeniach komisji,
wykonywanie miesięcznych i kwartalnych planów produkcyjnych. Jedynie część
obowiązków wykonywał w terenie: przeprowadzanie wizji lokalnej terenu, dla
którego ma być opracowany projekt lub dokumentacja i sprawowanie nadzoru
geologicznego.
W okresie od 1 listopada 1991 r. do 31 grudnia 1997 r. ubezpieczony był
zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w P. Sp. z o.o. w G. na stanowisku
geologa i wykonywał pracę dokumentatora, potem został zatrudniony na
stanowisku wicedyrektora.
W tym ostatnio wymienionym zakładzie pracy ubezpieczony nie pracował
stale w pełnym wymiarze czasu jako geolog w terenie. Do jego zasadniczych
obowiązków należało sporządzanie dokumentacji (jako geolog dokumentator), a od
lipca 1992 r. ubezpieczony zajmował się także czynnościami zarządczymi. Nie były
to czynności uboczne, skoro otrzymywał za nie dodatek funkcyjny. Niewątpliwie do
zakresu obowiązków ubezpieczonego należał również nadzór geologiczny w
terenie, ale jak zauważył Sąd, praca w warunkach szczególnych w niepełnym
wymiarze czasu obowiązującym na danym stanowisku nie wypełnia przesłanki z
II USK 419/24
4
§ 1 ust. 2 rozporządzenia i dlatego nie może być zaliczona do stażu pracy w
warunkach szczególnych.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku ubezpieczony zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego:
a) art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych w związku z art. 32 ustawy z
dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1631 ze zm.), przez jego
niezastosowanie, pomimo że ubezpieczony spełnia warunki niezbędne do nabycia
prawa do rekompensaty;
b) § 1, § 2 i § 4 rozporządzenia, przez błędną jego wykładnię polegającą na
uznaniu, że praca wskazana w wykazie A, dziale I „w górnictwie”, pod poz. 1 oraz w
wykazie A, dziale XIV „prace różne”, pod poz. 24 nie jest wykonywana stale i w
pełnym wymiarze czasu, jeżeli część tej pracy wykonywana jest w biurze, np.
opracowywanie projektów i sporządzanie dokumentacji hydrogeologicznych oraz
wszystkie czynności związane z pracą samodzielnego dokumentatora; błędnie Sąd
uznał, że z powyższych przepisów wynika, że jedynie praca geologa terenowego
może być uznana za pracę w szczególnych warunkach;
c) § 1, § 2 i § 4 rozporządzenia, przez błędną jego wykładnię polegającą na
uznaniu, że praca wskazana w wykazie A, dziale I „w górnictwie”, poz. 1 oraz w
wykazie A, dział XIV „prace różne”, poz. 24 nie była wykonywana stale i w pełnym
wymiarze czasu, skoro ubezpieczony dodatkowo wykonywał czynności zarządcze;
d) § 1 ust. 2, § 2 i § 4 rozporządzenia, przez błędną jego wykładnię
polegającą na uznaniu „(s. 14 uzasadnienia), że nie ma pracy w szczególnych
warunkach jako przesłanki prawa do emerytury na podstawie art. 184 w związku z
art. 32 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej, gdy zatrudnienie nie było pracą wykonywaną
na stanowisku wymienionym w wykazie do rozporządzenia”, gdy prawidłowa
wykładnia prowadzi do wniosku, że w wykazie do rozporządzenia są wskazane
rodzaje prac, a nie rodzaje stanowisk, na których ta praca jest wykonywana;
2) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik
sprawy, a mianowicie:
a) art. 386 § 1 k.p.c., przez jego zastosowanie i uwzględnienie w całości
apelacji organu rentowego pomimo jej bezzasadności;
II USK 419/24
5
b) art. 385 k.p.c., przez jego niezastosowanie, mimo że apelacja jest w
całości bezzasadna;
c) art. 232 zdanie drugie k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez
dopuszczenie dowodu z urzędu niewskazanego przez stronę reprezentowaną
przez profesjonalnego pełnomocnika, tj. dowodu z dokumentacji płacowej, pomimo
że w sprawie nie wystąpiły wyjątkowe okoliczności to uzasadniające czy też
wymagałby takiej ochrony interes publiczny.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał,
że jest ona oczywiście uzasadniona wobec błędnego uznania przez Sąd
Apelacyjny, że o uznaniu pracy za pracę wykonywaną w szczególnych warunkach
decyduje podana w świadectwie pracy nazwa stanowiska pracy pracownika.
Według Sądu, nazwa stanowiska pracy wskazanego w świadectwie musi
odpowiadać stanowisku wskazanemu w zarządzeniu resortowym. Sąd Apelacyjny
w Gdańsku podał, że pracodawcy w świadectwach pracy wskazali, że
ubezpieczony wykonywał pracę w szczególnych warunkach na stanowisku
dokumentatora, co nie odpowiada stanowisku wskazanemu w zarządzeniu
resortowym. Tymczasem, zgodnie z jednolitą linia orzeczniczą Sądu Najwyższego,
nie można uzależniać uznania pracy za pracę w szczególnych warunkach jedynie
od nazwy stanowiska pracy. Zarządzenia resortowe nie stanowią źródła prawa. W
rozporządzeniu nie ma określonych stanowisk pracy, a jedynie wskazuje się
ogólnie rodzaj wykonywanej pracy, tj. prace wiertnicze, geofizyczne,
hydrogeologiczne i geodezyjne przy poszukiwaniu surowców i wody oraz kontrola
międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-
techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są
prace wymienione w wykazie załącznika do rozporządzenia. Wobec czego, nie ma
znaczenia nazwa stanowiska pracy wykonywanej przez ubezpieczonego, skoro
niewątpliwie na tym stanowisku wykonywał pracę w szczególnych warunkach
wskazaną w Wykazie A stanowiącego załącznik do rozporządzenia.
W ocenie skarżącego, że skarga kasacyjna jest także oczywiście
uzasadniona wobec wskazania przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku, że
skoro od 11 listopada 1984 r. ubezpieczony jedynie część obowiązków wykonywał
w terenie, a od 1992 r. przyznano mu dodatek funkcyjny, to oznacza że nie wypełnił
II USK 419/24
6
przesłanki wykonywania stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w szczególnych
warunkach. Stanowisko Sądu Apelacyjnego stoi w oczywistej sprzeczności z
jednolitą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11
marca 2009 r., II UK 243/08 - „Czynności obejmujące sporządzenie dokumentacji
związanej z dozorem stanowią integralną część sprawowanego dozoru. Nie ma
zatem podstaw do ich wyłączania i traktowania odrębnie. W sytuacji, gdy dozór
inżynieryjno-techniczny jest pracą w szczególnych warunkach i praca polegająca
na dozorze była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, nie ma
żadnej potrzeby ustalania, ile czasu pracownik poświęcał na bezpośredni nadzór
nad pracownikami, a ile na inne czynności, które również były związane z tym
dozorem” oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2008 r., I UK 195/07 -
„Osoba wykonująca dozór inżynieryjno-techniczny nad pracami wykonywanymi w
warunkach zagrażających bezpieczeństwu nie musi stale przebywać na
stanowiskach, gdzie jest wykonywana praca, w zakresie jej obowiązków musi być
przewidziane sporządzanie dokumentacji, planów organizacyjnych i innych
czynności. Ponoszenie odpowiedzialności za wykonywanie pracy, w której każdy
błąd techniczny może narazić na niebezpieczeństwo pracowników i inne osoby,
zostało uznane za wykonywanie pracy w warunkach szczególnych”, a także wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2007 r., I UK 111/07). Skarżący
podkreślił, że w niniejszej sprawie Sąd ustalił, że część obowiązków ubezpieczony
wykonywał w biurze i uznał to za wystarczające, aby odmówić prawa do
rekompensaty. Sąd nie wziął pod uwagę, że sporządzanie przez geologa
dokumentatora właściwej dokumentacji musi być bardzo precyzyjne, bo od jego
pracy zależy bezpieczeństwo ludzi, pracowników jak również ochrona środowiska,
a co za tym idzie w świetle cytowanego orzeczenia Sądu Najwyższego nie ma
wątpliwości, że jest to praca w szczególnych warunkach. W pracy geologa
dokumentatora nie może wystąpić najmniejszy błąd.
Skarżący podniósł także, że istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości, tj. § 1 ust. 2, § 2 i § 4 rozporządzenia, przez
wyjaśnienie, czy jeżeli ubezpieczony wykonuje stale i w pełnym wymiarze czasu
pracy pracę w szczególnych warunkach, a dodatkowo wykonuje również czynności
zarządcze, to nie spełnia warunków niezbędnych do nabycia prawa do
II USK 419/24
7
rekompensaty. „Czy w związku z pełnieniem funkcji wicedyrektora i wykonywaniem
jedynie ubocznie oraz dodatkowo czynności zarządczych, to automatycznie należy
uznać, że nie jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy praca w
szczególnych warunkach. Wydaje się, że wykładnia przepisów §1 ust. 2, § 2 i § 4
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku
emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze oraz wykaz A, dział I „w górnictwie”, poz. 1 oraz w
wykazie A, dział XIV „prace różne”, poz. 24 - stanowiącego załącznik do
rozporządzenia, nie daje podstaw do uznania, że pełnienie dodatkowo funkcji
zarządczych, które stanowią jedynie uboczne działania, dyskwalifikuje nabycie
prawa do rekompensaty o której mowa w art. 21 ustawy o emeryturach
pomostowych. Niemniej jednak, wskazane przepisy prawa nie doczekały się
wykładni w zakresie uznania za pracę w szczególnych warunkach, pracę
wykonywaną przez pracowników, którzy poza podstawowymi obowiązkami
pracowniczymi pełnią również określone funkcje zarządcze takie jak np.
wicedyrektor. Powyższe przepisy budzą poważne wątpliwości interpretacyjne”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej
merytorycznego rozpoznania.
Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę
kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne
(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi
nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien
wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych w
powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty świadczące o tym,
że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje
potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
II USK 419/24
8
Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał, że jako sąd kasacyjny nie jest sądem
powszechnym zwykłej, trzeciej instancji, a skarga kasacyjna nie jest środkiem
zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji
kończącego postępowanie w sprawie z uwagi na przeważający w charakterze
skargi kasacyjnej element interesu publicznego. Wniesiona w sprawie skarga nie
wykazała znaczenia jej rozstrzygnięcia dla realizacji tej publicznoprawnej funkcji
skargi kasacyjnej, względnie potrzeby ujednolicenia orzecznictwa sądów
powszechnych i rozwoju jurysprudencji.
Powołanie się w skardze kasacyjnej na potrzebę wykładni przepisów
prawnych wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów wymaga wykazania
przez autora skargi, że na podstawie tych samych przepisów prawnych w różnych
sprawach tego samego rodzaju podejmowane są rozbieżne rozstrzygnięcia
sądowe, które nie znajdują przekonującego uzasadnienia w różnicach wynikających
z ustaleń sądu dotyczących okoliczności faktycznych lub prawnych w tych
sprawach. Konieczne jest opisanie tych wątpliwości lub rozbieżności, wskazanie
argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, a nadto
przedstawienie przez skarżącego własnej propozycji interpretacyjnej (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 30 stycznia 2003 r., I PZ 124/02, LEX nr
1130960 i z dnia 13 grudnia 2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 43).
Przesłanka ta wymaga więc wykazania przez autora skargi, że określony przepis
prawa, mimo iż budzi poważne wątpliwości, ze wskazaniem na czym te poważne
wątpliwości polegają, nie doczekał się wykładni, bądź że jego niejednolita
wykładnia wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów, które należy przytoczyć
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01,
OSNC 2002 nr 12, poz. 151). Rozstrzygnięcie wątpliwości interpretacyjnych nie
może się też sprowadzać do odpowiedzi na zarzuty autora skargi skierowane pod
adresem zaskarżonego orzeczenia ani do odpowiedzi na wątpliwości skarżącego,
które można wyjaśnić za pomocą obowiązujących reguł wykładni bądź w drodze
prostego zastosowania przepisów (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16
stycznia 2003 r., I PK 230/02, OSNP-wkładka 2003 nr 13, poz. 5).
Z kolei w razie powołania się na oczywistą zasadność skargi kasacyjnej,
należy w motywach wniosku zawrzeć wywód prawny wyjaśniający, w czym wyraża
II USK 419/24
9
się owa oczywistość i przedstawić argumenty na poparcie tego twierdzenia (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06 LEX nr
198531; z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK 204/06, LEX nr 421035; z dnia 9
stycznia 2008 r., III PK 70/07, LEX nr 448289; z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK
283/07, LEX nr 448205; z dnia 3 kwietnia 2008 r., II PK 352/07, LEX nr 465859 i z
dnia 5 września 2008 r., I CZ 64/08, LEX nr 512050). O ile dla uwzględnienia skargi
wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla przyjęcia skargi do
rozpoznania niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia
przepisów prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości
widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez
potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu
wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 września 2003 r., IV CZ 100/03, LEX
nr 82274; z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616; z dnia 26 lutego
2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107; z dnia 9 maja 2008 r., II PK 11/08, LEX nr
490364; z 4 dnia 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538 i z dnia 9 czerwca
2008 r., II UK 38/08, LEX nr 494134). W judykaturze podkreśla się, że przesłanką
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie
konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której
naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam
zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie
prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona
(postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP
2004 nr 13, poz. 230; z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743; z
dnia 11 kwietnia 2008 r., I UK 46/08, LEX nr 469185 i z dnia 9 czerwca 2008 r.,
II UK 37/08, LEX nr 494133).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że
skarżący nie wykazał istnienia powołanych przesłanek przedsądu.
Rozpocząć należy od stwierdzenia, że przedmiotem sporu są okresy
zatrudnienia, które według skarżącego należy zakwalifikować jako wymienione w
wykazie A, załączniku do rozporządzenia:
II USK 419/24
10
1. w dziale I „w górnictwie”, pod poz. 4 - prace wiertnicze, geofizyczne,
hydrogeologiczne i geodezyjne przy poszukiwaniu surowców i wody oraz wykazie
A, co dotyczy pracy na stanowiskach: stażysta (20 sierpnia 1979 r. - 19 listopada
1979 r.), starszy technik (20 listopada 1979 r. - 26 maja 1981 r.), samodzielny
referent technik (27 maja 1981 r. - 31 października 1984 r.), samodzielny
dokumentator (od 11 listopada 1984 r. do 31 października 1991 r.) w P. w W.
Zakład w G., (okres od 20 sierpnia 1979 r. do 31 października 1991 r.);
2. w dziale XIV „prace różne” pod poz. 24 – kontrola międzyoperacyjna,
kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i
wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w
wykazie załącznika do rozporządzenia, co dotyczy pracy w P. Sp. z o.o. w G. na
stanowisku geologa i wicedyrektora (okres od 1 listopada 1991 r. do 31 grudnia
1997 r.).
Według Sądu, w dziale I „w górnictwie”, pod poz. 4 chodzi o prace geologa
terenowego oraz geologa w laboratorium - zatrudnionego na stale przy pracach
laboratoryjnych w warunkach stałego przekroczenia norm.
Co do pracy wymienionej w punkcie 1. Sąd Apelacyjny uznał, że do stażu
pracy w warunkach szczególnych można ubezpieczonemu uwzględnić okresy: od
dnia 20 listopada 1979 r. (prawdopodobnie w dacie początkowej nastąpiła omyłka i
powinno być od 20 sierpnia 1979 r., kiedy ubezpieczony rozpoczął pracę na
stanowisku stażysty) do 26 maja 1981 r., od 27 maja 1981 r. do 31 października
1984 r. (stażysty, starszego technika, samodzielnego referenta technicznego),
ponieważ na tych stanowiskach większość prac wykonywał w terenie i sporządzał
dokumentację dotyczącego tego, co robił w terenie. Z okresu zatrudnienia w
wymienionym zakładzie pracy Sąd wyłączył okres od 11 listopada 1984 r. do 31
października 1991 r. na stanowisku samodzielnego dokumentatora, na którym
ubezpieczony, wedle ustaleń, zasadniczą ilość czasu przeznaczał na
opracowywanie projektów, programów badań geologicznych i dokumentacji
geologicznych, weryfikowanie opracowanej dokumentacji, projektów i innych
opracowań oraz kosztorysów wykonawczych prac geologicznych, branie udziału w
posiedzeniach komisji, wykonywanie miesięcznych i kwartalnych planów
produkcyjnych; jedynie część obowiązków wykonywał w terenie: przeprowadzanie
II USK 419/24
11
wizji lokalnej terenu, dla którego ma być opracowany projekt lub dokumentacja i
sprawowanie nadzoru geologicznego.
Natomiast Sąd Apelacyjny nie uznał pracy wymienionej w punkcie 2. jako
pracy w warunkach szczególnych dlatego, że ubezpieczony nie pracował stale i w
pełnym wymiarze czasu jako geolog w terenie. Do jego zasadniczych obowiązków
jako geologa należało sporządzanie dokumentacji (jak wyżej), a od lipca 1992 r.
ubezpieczony zajmował się także czynnościami zarządczymi na stanowisku
wicedyrektora.
Jak z tego wynika, zasadniczym kryterium przyjętym przez Sąd Apelacyjny
(co do zatrudnienia wymienionego w pkt 1 i 2), pozwalającym na zakwalifikowanie
zatrudnienia jako pracy w szczególnych warunkach było to, jaką ilość czasu pracy
ubezpieczony poświęcał pracy w terenie. Zatem wbrew twierdzeniom skarżącego,
Sąd nie uzależnił tej kwalifikacji jedynie od nazwy stanowiska pracy, ale ustalił
zakres obowiązków wykonywanych przez ubezpieczonego i w oparciu o to
ustalenie dokonał aktu subsumcji, co wpisuje się w utrwalone poglądy Sądu
Najwyższego.
Wynika z nich, że, po pierwsze, nie jest dopuszczalne uwzględnianie do
okresów pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze
wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wymaganych do nabycia
prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, innych równocześnie
wykonywanych prac w ramach dobowej miary czasu pracy, które nie oddziaływały
szkodliwie na organizm pracownika (por. między innymi wyroki: z dnia 22 lutego
2007 r., I UK 258/06, OSNP 2008 nr 5-6, poz. 81; z dnia 17 września 2007 r., III UK
51/07, OSNP 2008 nr 21-22, poz. 328; z dnia 6 września 2007 r., III UK 62/07, LEX
nr 375653; z dnia 6 grudnia 2007 r., III UK 66/07, LEX nr 483283; z dnia 13
listopada 2008 r., II UK 88/08,LEX nr 1001292; z dnia 5 maja 2009 r., I UK 4/09,
LEX nr 509022). Po drugie, dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych
warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego
stanowiska, tylko rodzaj powierzonej mu pracy i jej wykonywanie w warunkach
określonych w § 2 ust. 1 rozporządzenia, a więc stale (codziennie) i w pełnym
wymiarze czasu pracy (przez 8 godzin dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki
wymiar czasu pracy). Przy ustalaniu okresów pracy w szczególnych warunkach,
II USK 419/24
12
wymaganych do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, nie
jest dopuszczalne zaliczanie innych równocześnie wykonywanych prac w ramach
dobowej miary czasu pracy, które nie oddziaływały szkodliwie na organizm
pracownika w stopniu powodującym wcześniejszą utratę zdolności do zatrudnienia i
nie zostały wymienione w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia (por.
wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 24 listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX nr 707405;
z dnia 22 kwietnia 2011 r., I UK 351/10, LEX nr 863944; z dnia 26 maja 2011 r.,
II UK 356/10, LEX nr 901608; z dnia 19 marca 2012 r., II UK 166/11, LEX nr
1171002; z dnia 12 kwietnia 2012 r., II UK 233/11, OSNP 2013 nr 7-8, poz. 86).
W drugim wątku dotyczącym oczywistej zasadności skargi, skarżący, jak się
wydaje, odnosi się do pracy ubezpieczonego w P. Sp. z o.o. w G., wywodząc, że
była to praca w warunkach szczególnych z uwagi na jej charakter (zależało od niej
bezpieczeństwo ludzi, pracowników, jak również ochrona środowiska) i
kwalifikowana jako dozór inżynieryjno-techniczny nad pracami wykonywanymi w
warunkach zagrażających bezpieczeństwu, w którym nie ma znaczenia, ile czasu
pracownik poświęca na bezpośredni dozór pracowników, a ile na inne czynności
administracyjno-biurowe.
W tym zakresie wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że od reguły,
że nie jest dopuszczalne uwzględnianie do okresów pracy w szczególnych
warunkach lub w szczególnym charakterze wykonywanej stale i w pełnym
wymiarze czasu pracy, innych równocześnie wykonywanych prac w ramach
dobowej miary czasu pracy, które nie oddziaływały szkodliwie na organizm
pracownika, istnieje odstępstwo. Dotyczy sytuacji, kiedy inne równocześnie
wykonywane prace stanowią integralną część (immanentną cechę) większej całości
dającej się zakwalifikować pod określoną pozycję załącznika do rozporządzenia
(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 6 grudnia 2007 r., III UK 62/07, LEX nr 375653;
z 5 maja 2009 r., I UK 4/09, LEX nr 509022 oraz z 11 marca 2009 r., II UK 243/08,
LEX nr 550990 i tam powołane wcześniejsze orzecznictwo). Tak jest przykładowo
w przypadku prac wymienionych w pkt 24 działu XIV, wykazu A załącznika do
rozporządzenia (Kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz
dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako
podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie). Okres wykonywania
II USK 419/24
13
tej pracy jest okresem uzasadniającym prawo do świadczeń na zasadach
przewidzianych w rozporządzeniu niezależnie od tego, ile czasu pracownik
poświęca na bezpośredni dozór pracowników, a ile na inne czynności
administracyjno-biurowe ściśle związane ze sprawowanym dozorem (kontrolą) i
stanowiące jego integralną część. Przyjmuje się też, że jeżeli na oddziale, którego
dotyczy „kontrola produkcji i usług” - oprócz „podstawowych” - wykonywane są
także inne prace, nienależące do wykazu A, to objęcie także tych dodatkowych
prac kontrolą nie wyłącza zakwalifikowania jej jako pracy w szczególnych
warunkach (wyrok Sądu Najwyższego z 18 października 2011 r., III UK 17/11, LEX
nr 1110998). Odróżnić jednak należy czynności administracyjno-biurowe ściśle
związane ze sprawowanym dozorem inżynieryjno-technicznym, stanowiące jego
immanentną cechę, od czynności, które nie pozostają w żadnym związku z tym
dozorem i stanowią dodatkowe obowiązki (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 30
stycznia 2008 r., I UK 195/07, OSNP 2009 nr 7-8, poz. 105; z 11 marca 2009 r.,
II UK 243/08, LEX nr 550990; z 9 marca 2021 r., III USKP 39/21, LEX nr 3147307).
Drugie odstępstwo dotyczy przypadków, kiedy czynności wykonywane w
warunkach nienarażających na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia mają
charakter incydentalny, krótkotrwały, uboczny (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego:
z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 210/07, OSNP 2009 nr 5-6, poz. 75 oraz z dnia 22
kwietnia 2009 r., II UK 333/08, LEX nr 1001310). Istotne zatem znaczenie mają
okoliczności danej sprawy, dające odpowiedź na pytanie, czy w konkretnym
przypadku można zakwalifikować ustalone czynności (wykonywane w warunkach
nienarażających na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia) jako incydentalne,
uboczne albo też stanowiące konieczny element całego zadania świadczonego w
ramach pracy w szczególnych warunkach (czynności przygotowawcze, kończące,
immanentnie związane z całym zadaniem, np. przygotowanie warsztatu pracy,
materiałów, itp.) czy też jako czynności autonomiczne, niezależne od czynności
mających charakter świadczonych w szczególnych warunkach w rozumieniu
rozporządzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r., II UK
233/11, OSNP 2013 nr 7-8, poz. 86).
W świetle przedstawionego orzecznictwa i ustaleń dokonanych przez Sąd
drugiej instancji, wiążących Sąd Najwyższy z mocy art. 39813 § 2 k.p.c., praca na
II USK 419/24
14
stanowisku geologa dokumentatora i wicedyrektora nie stanowiła pracy w
warunkach szczególnych, gdyż czynności związane ze sporządzaniem
dokumentacji geologicznej (na stanowisku geologa dokumentatora) czy czynności
zarządcze (na stanowisku wicedyrektora) wypełniały w stopniu przeważającym
dobowy wymiar czasu pracy i dlatego nie mogły być uznane za czynności uboczne,
incydentalne. Nie były też immanentnie związane ze sprawowanym dozorem
(kontrolą) ani nie oddziaływały szkodliwie na organizm pracownika.
Jeśli zaś chodzi o wątpliwości, który wedle skarżącego wymagają
wyjaśnienia przez Sąd Najwyższy, to należy zauważyć, że nie stanowią one
problemu dotyczącego wykładni prawa, ściślej - omawianych wyżej przepisów -
które zresztą, jak wskazano wyżej, doczekały się bogatego orzecznictwa Sądu
Najwyższego. Postawione pytanie jest powieleniem zarzutu ujętego w punkcie 1.b)
z tą różnicą, że ujęto go w formę zdania pytającego.
Skarżący nie zdołał zatem wykazać, że zachodzi potrzeba rozpoznania jego
skargi przez Sąd Najwyższy, wobec czego z mocy art. 3989 k.p.c., należało
postanowić jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na
podstawie oraz art. 108 § 1 i art. 98 § 1 k.p.c. w związku art. 39821 k.p.c. w związku
z § 10 ust. 4 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z
dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
(jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.)
[SOP]
[az]