II USK 255/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 czerwca 2025 r.
SSN Zbigniew Korzeniowski
w sprawie z odwołania S. Sp. z o.o. z siedzibą w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w Warszawie
z udziałem S.G. i S. 1 sp. z o.o. w W.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 3 czerwca 2025 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 31 stycznia 2024 r., sygn. akt III AUa 1271/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
III Oddział w Warszawie na rzecz S. 1. Sp. z o.o. w W. i na rzecz S.
Sp. z o.o. w W. po 240 zł (dwieście czterdzieści) tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym z
odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 31 stycznia 2024 r. oddalił
apelację pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział III w Warszawie
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 25 lutego 2022 r., który uwzględnił
odwołanie sp. z o.o. S.1 i zmienił decyzję pozwanego z 15 września 2020 r.,
stwierdzając, że S.G nie był pracownikiem tej spółki, lecz tylko zleceniobiorcą sp. z
II USK 255/24
2
o.o. S. i z tego tytułu nie podlegał ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 8
ust. 2a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
W tej sprawie Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony miał umowę o pracę
ze spółką S. a z drugą spółką miał zawartą umowę zlecenia. W ocenie prawnej Sąd
stwierdził, że wskazane przez pozwanego przepisy (w tym art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej, art. 58 k.c.) nie dają podstaw do „podstawienia” w miejsce pracodawcy
innego podmiotu niż ten, z którym ubezpieczony był związany umową o pracę.
Pozwany organ rentowy nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie, że
pracodawcą ubezpieczonego była spółka S.1 Pozwany nie wykazał, że spółka ta
doprowadziła do obejścia przepisów dotyczących obowiązkowych ubezpieczeń
społecznych.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego okoliczność, że S. sp. z o.o. jest całościowym
udziałowcem w spółce S.1 Sp. z o.o., nie uprawnia sama w sobie do wnioskowania
w sposób jednoznaczny, że ubezpieczony świadczył pracę na rzecz odwołującej się
spółki w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Mimo powiązań pomiędzy
spółkami, obie spółki formalnie wciąż stanowią odrębne podmioty. Oczywistym jest,
że beneficjentem pracy wykonywanej przez pracownika danej spółki ostatecznie
jest również jej udziałowiec. Gdyby jednak przychylić się do stanowiska organu
rentowego, to w każdym przypadku należałoby przyjąć, że pracownicy danej spółki
z ograniczoną odpowiedzialnością wykonują pracę na rzecz jej udziałowców, co z
kolei stanowiłoby podstawę do stwierdzenia, że to udziałowcy spółki, a nie sama
spółka, winni zostać uznani za pracodawcę (płatnika składek) w kontekście
regulacji prawa ubezpieczeń społecznych. Tymczasem tak nie jest - sama
okoliczność ścisłych powiązań (właścicielskich) odrębnych w świetle prawa
podmiotów gospodarczych, nie stanowi przesłanki do uznania (bez odrębnej dla
każdej sprawy dokładnej oceny okoliczności faktycznych w kontekście art. 22 k.p. i
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej), że to spółka właścicielska jest płatnikiem składek
jako pracodawca pracownika zatrudnionego w spółce zależnej.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł organ rentowy, który
wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w oparciu o art. 3984 § 2 k.p.c.
w zw. z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. z uwagi na fakt, „iż skarga jest oczywiście
uzasadniona z następujących przyczyn:
II USK 255/24
3
- Sąd powinien poddać decyzję organu kontroli merytorycznej, a zatem
zbadać czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym
stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia czy
faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej prowadzące do obejścia
przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, tj. art. 8 ust. 2a ustawy o
sus,
- Sąd ograniczając się do badania powiązań osobowo-kapitałowych
pomiędzy ww. podmiotami wyłącznie z perspektywy art. 22 § 1 k. p. nie jest w
stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej kontroli wskazującej na tzw.
„uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 k. p. i art. 22 § 1 k. p. z
uwzględnieniem koncepcji przebicia zasłony korporacyjnej, ponieważ w świetle
art. 22 § 1 k. p. spółka zależna jako odrębny podmiot istniejący w obrocie
gospodarczym będzie w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca dla
Ubezpieczonego z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych czynności
mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa
ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (takich jak zawarcie
umowy o pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.)”.
W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
wskazano, że zasada wolności umów ma istotne znaczenie w sferze gospodarczej,
jednakże nie może być wykorzystywana instrumentalnie, w szczególności do
stworzenia zewnętrznych znamion realizowania umowy. Dokonanie czynności
prawnych w sposób sprzeczny ze standardami ochrony pracownika należy uznać
za działanie sprzeczne z prawem, o którym mowa w treści art. 58 § 1 k.c., a tym
samym nieważne. Stan faktyczny w przedmiotowej sprawie sprowadza się do
pozoracji polegającej na fikcyjnym podziale pracowników na dwie grupy (zawierając
z nimi bądź umowę o pracę bądź umowę zlecenia, powierzając jednocześnie
formalne zawarcie w tym samym czasie całkowicie zależnej spółce S.1 Sp. z o.o.
naprzemiennie takich samych umów o pracę i umów zlecenia), w celu
zamierzonego obejścia przepisów (art. 58 § 1 i 2 k.c.) prawa pracy i ubezpieczeń
społecznych prowadzących do naruszenia art. 3 k.p., art. 22 § 1 k.p. oraz art. 8 ust.
2a ustawy o sus (w przekonaniu S. Sp. z o.o. uniemożliwiające ich zastosowanie
przez organ rentowy).
II USK 255/24
4
W ocenie organu rentowego akceptacja tak ukształtowanego stanu
faktycznego prowadzi wyłącznie do usankcjonowania nieakceptowalnych
społecznie i gospodarczo działań płatników składek, którzy poprzez instrumentalne
wykorzystywanie przepisów prawa działają na szkodę ubezpieczonych (dowolne
kształtowanie relacji pracodawca - pracownik, zleceniodawca — zleceniobiorca, z
pozycji podmiotu dominującego w tych relacjach bez poszanowania praw
ubezpieczonych), jednocześnie kształtując przekonanie innych uczestników obrotu
prawnego o legalności tego typu działań.
Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2019 r.,
III PK 64/18, pierwszorzędne znaczenie ma nie tyle treść zawartej między stronami
umowy, ile sposób jej wykonywania. Co więcej, sąd może ustalić istnienie stosunku
pracy nawet wtedy, gdy strony w dobrej wierze zawierają umowę cywilnoprawną,
lecz jej treść lub sposób realizacji odpowiada cechom stosunku pracy. W rezultacie
woli stron można przypisać decydujące znaczenie dopiero wtedy, gdy zawarta
umowa wykazuje cechy wspólne dla umowy o pracę i umowy prawa cywilnego z
jednakowym ich nasileniem. Taki szczególny sposób oceny charakteru prawnego
stosunku, w którego ramach jedna ze stron wykonuje pracę na rzecz drugiej, ma na
celu ochronę pracownika jako strony słabszej. W praktyce pracodawca wymusza
bowiem niejednokrotnie określoną nazwę i treść umowy wskazujące na umowę
cywilnoprawną, realizując następnie na jej podstawie stosunek pracy. Powyższe
orzeczenie w szczególności powinno być brane pod uwagę przy ocenie, czy w
danej sprawie nie dochodzi do ukształtowania stanu faktycznego w sposób
wskazujący na przebicie tzw. zasłony korporacyjnej. W polskim systemie prawnym
nie zostały skodyfikowane zasady postępowania (przez organy administracji
publicznej, państwowej) w przypadku stosowania przez przedsiębiorstwa ww.
zasłony. Jednakże z uwagi na doniosłość skutków i konsekwencji jakie jej
zastosowanie wywołuje w sferze ekonomicznej państwa jak i jednostki należy
rozumieć zasłonę korporacyjną jako odnoszące się do jednostki gospodarczej,
nawet jeśli z prawnego punktu widzenia owa jednostka gospodarcza składa się z
wielu osób fizycznych lub prawnych. Organ rentowy w pełni aprobuje stanowisko
wyrażone przez TSUE w wyroku z dnia 15 września 2005 r. (sprawa
DaimlerChrysler AG, T-325/01), iż „w celu stosowania reguł konkurencji formalna
II USK 255/24
5
rozdzielność dwóch spółek, przejawiająca się w ich odrębnych osobowościach
prawnych, nie ma charakteru rozstrzygającego, co jest widoczne w ich
postępowaniu na rynku bez względu na to, czy działają jako jednostka czy nie.
Może się zatem okazać niezbędne ustalenie, czy dwie spółki o odrębnych
osobowościach prawnych tworzą lub należą do jednego i tego samego
przedsiębiorstwa lub jednostki gospodarczej, która przejawia jednolite
postępowanie na rynku”. Organ rentowy w zakresie wykazania ww. zależności ma
ograniczone możliwości dowodowe, co nie stoi na przeszkodzie aby Sąd takie
postępowanie dowodowe przeprowadził (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w
Poznaniu z 27 maja 2022 r., I AGa 229/21).
Ponadto zdaniem organu rentowego ciężar dowodu w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych spoczywa na Ubezpieczonych i płatnikach składek,
ponieważ to te podmioty kwestionują zasadność/prawidłowość decyzji. W tym
miejscu należy wskazać, iż decyzje administracyjne wydawane są przez organ
rentowy na podstawie dokumentacji, dowodów przedłożonych przez strony
postępowania administracyjnego. Organ rentowy załącza do akt sprawy akta
rentowe, które stanowią dowód w sprawie. W oparciu o dowody/informacje
znajdujące się w aktach, uzyskane w trakcie toczącego się postępowania
administracyjnego organ rentowy dokonuje oceny stanu faktycznego. Ostatecznym
wyrazem tej oceny jest decyzja. Z tego powodu nie sposób zgodzić się z Sądem, iż
organ rentowy nie przedstawił dowodów na poparcie treści decyzji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną odwołujący się i zainteresowany wnieśli
o wydanie postanowienia o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania z
uwagi na brak spełnienia ustawowych przesłanek określonych przepisem art. 3989
§ 1 pkt 1 k.p.c.; zasądzenie od organu na rzecz odwołującego i zainteresowanego
zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie przedstawia
zasadnej podstawy przedsądu i dlatego nie został uwzględniony.
II USK 255/24
6
Negatywna ocena wniosku wynika z przyczyn metodycznych i
merytorycznych.
Na etapie przedsądu nie rozpoznaje się zarzutów podstaw kasacyjnych
(art. 3983 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.). Stanowią odrębną część skargi kasacyjnej i podlegają
rozpoznaniu dopiero po przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania. Oznacza to, że
nie zastępują podstawy przedsądu, nawet tej szczególnej z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.,
która jako jedyna ma na uwadze indywidualny interes skarżącego w przyjęciu jego
skargi kasacyjnej do rozpoznania, co odnosi się również do organu rentowego jako
strony. Innymi słowy postępowanie kasacyjne nie jest kolejną (powszechną)
instancją, wszak skargę kasacyjną wnosi się od prawomocnego wyroku sądu
drugiej instancji, co tłumaczy wymagania stawiane skardze kasacyjnej, w tym
przypadku w zgłoszonej przez stronę podstawie przedsądu wraz z jej
uzasadnieniem.
Wniosek powołuje art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., zapewne omyłkowo, bo odwołuje
się do oczywistej zasadności skargi kasacyjnej, natomiast nie przedstawia
istotnego zagadnienia prawnego (nie zostało sformułowane). Natomiast szczególna
podstawa przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., to sytuacja inna niż tylko samo
naruszenie przepisów w przypadku podstaw kasacyjnych (art. 3983 § 1 pkt 1 i 2
k.p.c.). O ile zasadne podstawy kasacyjne mogą prowadzić do uwzględnienia
skargi (art. 39814 k.p.c. a contrario), to szczególna podstawa przedsądu z art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c. spełnia się dopiero wtedy, gdy samodzielnie wykazuje, że skarga
kasacyjna jest oczywiście zasadna. Na etapie przedsądu skarżący powinien
wskazać i wykazać naruszenie przepisów, które w sposób oczywisty prowadzi do
stwierdzenia, że objęty skargą wyrok jest oczywiście wadliwy. Brak jest tego we
wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i w jego uzasadnieniu.
Wbrew założeniom wniosku to pozwany organ rentowy powinien wykazać
zasadność decyzji. Wszak to pozwany zarzuca obejście prawa, w sytuacji gdy
zatrudniająca spółka twierdzi, iż działała zgodnie z prawem (art. 6 k.c., art. 232
k.p.c.). Taki rozkład ciężaru dowodu trafnie potwierdził Sąd powszechny.
W aspekcie podstawy materialnej, to wola stron w pierwszej kolejności
decyduje o treści stosunków prawnych jakie zawierają (przykładowo art. 11 k.p.,
art. 3531 k.c.). Stosunki te nie mogą być sprzeczne z ustawą (art. 58 k.c.). Skarżący
II USK 255/24
7
nie podważył jednak podstaw faktycznych i materialnych zatrudnienia i to w istocie
było zasadniczym przedmiotem sporu.
W sprawie decydowały ustalenia faktyczne, które nie pozwalały na
stwierdzenie, iż spełnia się sytuacja z art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych albo że doszło do obejścia prawa (art. 58 k.c.). Podobne stanowisko
zajął Sąd Najwyższy odmawiając przyjęcia skarg kasacyjnych organu rentowego w
innych sprawach tej samej spółki (por. choćby postanowienia: z 20 lutego 2024 r.,
II USK 336/23; z 20 marca 2024 r., II USK 192/23).
Należy dodać, że na etapie przedsądu Sąd Najwyższy nie rozpoznaje
ponownie sprawy tak jak sąd powszechny. Sąd Najwyższy związany jest
ustaleniami stanu fatycznego stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku
(art. 39813 § 2 k.p.c.). Odwołanie się do „przebicia zasłony korporacyjnej” nie ma we
wniosku zasadnych podstaw faktycznych i materialnoprawnych.
Normy z art. 58 k.c. stanowią klauzule generalne, których stosowanie
wymaga wykazania naruszenia podstawowych przepisów prawa pracy lub
ubezpieczeń społecznych.
Brak jest tego we wniosku, bo skarżący nie podważa ustalenia i oceny, że
umowa o pracę i umowa zlecenia zostały zawarte zgodnie z wolą stron. Ustalona
relacja nie odpowiada i nie jest sprzeczna z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
Jak wskazano na etapie przedsądu nie rozpoznaje się zarzutów
procesowych podstaw kasacyjnych, gdyż stanowią odrębną część skargi, natomiast
wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej samodzielnie nie podważa ustaleń
faktycznych, na których oparto zaskarżony wyrok.
W decyzji pozwany odwołał się do art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, jednak
przepis ten nie likwiduje odrębności umowy o pracę oraz umowy cywilnej z drugim
podmiotem i sam w sobie nie jest podstawą do stosowania art. 58 k.c.
Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 3989 § 2 k.p.c.).
O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym
orzeczono na podstawie art. 98 § 1, § 11, § 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. w zw. z art. 39821
k.p.c. i stosując odpowiednio do odpowiedzi na skargę kasacyjną stawkę minimalną
na podstawie § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 22 października 2015 r. w sprawie
opłat za czynności radców prawnych.
II USK 255/24
8
[SOP]