II PSKP 39/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 marca 2025 r.
SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Piotr Prusinowski
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z powództwa A. G.
przeciwko Spółdzielni "R." z siedzibą w C. o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 25 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku
z dnia 21 marca 2024 r., sygn. akt V Pa 37/23,
1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i oddala apelację powoda
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 390 (trzysta
dziewięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 360
(trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym.
Piotr Prusinowski
[SOP]
Bohdan Bieniek Krzysztof Staryk
UZASADNIENIE
II PSKP 39/24
2
Sąd Rejonowy w Człuchowie, wyrokiem z dnia 19 września 2023 r., oddalił
powództwo A.R. o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o
pracę bez wypowiedzenia i zasądził od powoda na rzecz Spółdzielni Inwalidów „R.”
z siedzibą w C. kwotę 180 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia
uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu.
W sprawie ustalono, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółdzielni od
10 września 2018 r. na stanowisku zastępcy prezesa zarządu, a od 1 stycznia 2021 r.
do 30 stycznia 2023 r. na stanowisku prezesa zarządu. W dniu 2 grudnia 2022 r. w
gabinecie sekretarki, w obecności innych osób, powód, używając słów wulgarnych i
obraźliwych, krzyczał na wiceprezesa zarządu, który odbył rozmowę telefoniczną z
przedstawicielem firmy zaopatrującej Spółdzielnię w klej do butów. W konsekwencji
tego zdarzenia Rada Nadzorcza Spółdzielni, na posiedzeniu w dniu 30 stycznia
2023 r., podjęła uchwałę o odwołaniu powoda z funkcji prezesa zarządu i decyzję o
rozwiązaniu z nim umowy o pracę (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.) w związku z ciężkim
naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych.
Sąd Rejonowy wskazał, że powód jest osobą wybuchową, wyraża swoje
opinie w sposób niekulturalny, wymusza krzykiem i szantażem swoje racje.
W podobnym tonie przebiegały rozmowy z największym kontrahentem Spółdzielni,
które prowadzone były wyłącznie przez powoda, bowiem nie pozwalał brać w nich
udziału swojemu zastępcy. W wyniku długotrwających i bezowocnych negocjacji nie
został podpisany kontrakt na 2023 r. Ustalenia wskazały, że negocjacje były
prowadzone w sposób tak nieprofesjonalny, że doprowadziły do zawieszenia
rozmów i braku możliwości podpisania umowy, jeśli Spółdzielnię nadal miałby
reprezentować powód. Na wniosek Rady Nadzorczej osoba reprezentująca
kontrahenta przesłała pismo potwierdzające zerwanie rozmów i wskazała przyczynę
takiej sytuacji. Kontrakt nie został podpisany w wyniku czego pracownicy Spółdzielni
przez trzy miesiące nie otrzymywali wynagrodzenia, miały miejsce zwolnienia, a w
konsekwencji przystąpiono do restrukturyzacji.
W ocenie Sądu Rejonowego, zachowanie powoda naruszało porządek
prawny, to jest podstawowy obowiązek przestrzegania zasad współżycia
społecznego. Z własnej winy powód co najmniej godził się na naruszenie godności
osobistej wiceprezesa Spółdzielni, w obecności innych pracowników oraz naraził
II PSKP 39/24
3
pracodawcę na naruszenie dyscypliny pracy i poszanowanie w zakładzie godności
pracowniczej. Całkowicie nieakceptowalne było używanie określeń uwłaczających
czci i godności drugiej osoby, a nadto takie zachowanie było sprzeczne z
podstawowym obowiązkiem pracownika wynikającym z art. 100 § 2 pkt 6 k.p. i
uzasadniało rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
W odniesieniu do miesięcznego terminu określonego w art. 52 § 2 k.p., Sąd
Rejonowy wskazał, powołując się na orzecznictwo, że termin ten rozpoczyna bieg z
chwilą powzięcia przez przewodniczącego rady nadzorczej informacji wskazujących
na oczywiste naruszenie przez prezesa zarządu sp. z o.o. przepisów ustawy
kominowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2019 r., II PK 3/18,
LEX nr 2650761). W sprawie do 27 stycznia 2023 r. Przewodniczącym Rady
Nadzorczej Spółdzielni był P.K., który o zdarzeniu z 2 grudnia 2023 r. dowiedział się
już po wręczeniu powodowi oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę. Od 27
stycznia 2023 r. daną funkcję pełnił R.K. i mimo, że o zdarzeniu dowiedział się
bezpośrednio po nim, to jednak objął ją dopiero w dniu 27 stycznia 2023 r. To zaś
doprowadziło Sąd Rejonowy do wniosku, że termin z art. 52 § 2 k.p. został
zachowany.
Sąd Okręgowy w Słupsku, wyrokiem z dnia 21 marca 2024 r., zmienił wyrok
Sądu Rejonowego i zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 33.405 zł
odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez
wypowiedzenia z odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2023 r. do dnia zapłaty
oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.
Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że powód swoim
zachowaniem naruszył zasady współżycia społecznego obowiązujące w miejscu
pracy, a tym samym dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków
pracowniczych. Takie zachowanie uzasadniało rozwiązanie umowy o pracę w trybie
art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
W ocenie Sądu Okręgowego, zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 52 §
2 k.p. Przewidziany w art. 52 § 2 k.p. termin do złożenia przez pracodawcę
oświadczenia woli biegnie od powzięcia przez właściwą osobę lub organ wiedzy o
przyczynie dyscyplinarnego zwolnienia pracownika, a późniejsze zmiany w składzie
organu zarządzającego nie otwierają ponownego rozpoczęcia biegu tego terminu.
II PSKP 39/24
4
Innymi słowy, termin biegnie od momentu dowiedzenia się przez „pierwszego
pracodawcę” (w rozumieniu art. 31 § 1 k.p.). W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał,
że określenie początkowej daty rozpoczęcia miesięcznego terminu, w którym
pracodawca mógł dokonać rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
nie zależało od okoliczności, kiedy R.K. został przewodniczącym Rady Nadzorczej,
skoro wiedział już wcześniej o zachowaniu powoda.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy orzekł z mocy art. 386 § 1 k.p.c.
Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik pozwanej, zaskarżając wyrok Sądu
Okręgowego w całości. W podstawach skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie
przepisów prawa materialnego, a mianowicie: (-) art. 52 § 2 k.p. w związku z art. 31
§ 1 k.p. oraz w związku z art. 44 i 46 § 1 i 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. -
Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 593), przez błędną
wykładnię i przyjęcie, że do uznania, iż pracodawca powziął informację o okoliczności
uzasadniającej rozwiązanie umowy i rozpoczęciu biegu miesięcznego terminu na
złożenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę wystarczające jest uzyskanie
przez jednego członka Rady Nadzorczej informacji o zaistnieniu incydentu, który
dopiero w wyniku przeprowadzonej oceny przez Radę Nadzorczą został uznany za
ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, stanowiący
podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, podczas gdy - w
ocenie pozwanej - nie można uznać członka Rady Nadzorczej jako osoby
upoważnionej do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa
pracy w rozumieniu art. 31 § 1 k.p., bowiem jako członkowi Rady, zgodnie z
przepisami Prawa Spółdzielczego oraz Statutu Spółdzielni, nie przysługuje prawo
zwołania posiedzenia Rady Nadzorczej, na której mógł przedstawić pod obrady Rady
okoliczności i przebieg zdarzenia, oraz potwierdzenia przez Radę, iż stanowią
podstawę do uznania przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków
pracowniczych przez powoda i podjęcia stosownej uchwały.
Wobec powyższego wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Słupsku i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego; ewentualnie o uchylenie
zaskarżonego orzeczenia i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty sprawy, przez
oddalenie apelacji powoda stosownie do art. 39816 k.p.c. oraz zasadzenie od niego
II PSKP 39/24
5
na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa
procesowego według norm przepisanych, w tym za drugą instancję wraz z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie
skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów
postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm
przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy i z tej przyczyny została
uwzględniona.
W sprawie istotne pozostają trzy kwestie. Pierwsza dotyczy tego, czy
zachowaniu powoda można przypisać cechy ciężkiego naruszenia podstawowych
obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.); po drugie, kto był pracodawcą
powoda i kto w jego imieniu mógł podejmować czynności z zakresu prawa pracy
(art. 3 i art. 31 k.p.); po trzecie, czy został zachowany miesięczny termin do złożenia
oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę (art. 52 § 2 k.p.).
Przypisanie powodowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków
pracowniczych nie budzi wątpliwości. Uwzględniając przedstawioną wykładnię k.p. i
odnosząc ją do dokonanych ustaleń faktycznych, mających wiążący charakter w
postępowaniu kasacyjnym (art. 39813 § 2 k.p.c.), Sąd Najwyższy podziela stanowisko
prezentowane przez sądy obu instancji, zgodnie z którym przypisane powodowi
zachowania (działania i zaniechania) spełniały przesłanki ciężkiego naruszenia
podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu wyżej powołanego
przepisu.
Ustalenie dotyczące tego, kto był pracodawcą powoda (art. 3 k.p.) i kto mógł
w jego imieniu podejmować czynności z zakresu prawa pracy (art. 31 § 1 k.p.), w tym
decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, również obecnie nie budzi
wątpliwości. Pracodawcą powoda była Spółdzielnia. Z treści § 47 pkt 11 jej Statutu
wynika, że do zakresu działań Rady Nadzorczej (dalej także jako Rada albo RN)
II PSKP 39/24
6
należy wybór i odwołanie członków zarządu, w tym prezesa (kierownika ogólnego
Spółdzielni).
Stąd o wyniku powodzenia skargi kasacyjnej decyduje wyłącznie kwestia
związana z zachowaniem terminu do rozwiązania umowy o pracę z powodem, czyli
wykładnia art. 52 § 2 k.p. Zgodnie z tym przepisem rozwiązanie umowy o pracę bez
wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie jednego miesiąca
od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej
rozwiązanie umowy. Przekładając wzór ustawowy na grunt przedmiotowego sporu,
trzeba dostrzec, że zasadniczy problem wynikał z tego, iż członek Rady (R.K.) o
zachowaniu powoda (z dnia 2 grudnia 2022 r.) dowiedział się niemalże natychmiast.
Stąd oceny wymaga, jaki wpływ na zachowanie przez pracodawcę miesięcznego
terminu miało ujawnienie tej informacji, skoro RN podjęła uchwałę o odwołaniu
powoda z funkcji prezesa i członka zarządu w dniu 30 stycznia 2023 r., i z tym też
dniem rozwiązano z powodem umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
Trzeba w tym miejscu wskazać, że termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg
od „uzyskania wiadomości przez pracodawcę”, a przedmiotem informacji są
okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę. Zestawienie tych
elementów prowadzi do wniosku, że uznanie czy pracodawca posiadał odpowiednią
wiedzę, weryfikowane jest przez uwarunkowania dające podstawę do rozwiązania
umowy o prace w trybie art. 52 § 1 k.p. Wstępnie można postawić ogólną tezę, że
rozpoczęcie biegu terminu dyktowane jest relacją zachodzącą między zakresem
wiedzy pracodawcy a przesłankami uzasadniającymi zakończenie zatrudnienia.
Oznacza to, że termin zacznie biec od momentu, gdy obiektywnie mierząc, poziom
wiedzy zatrudniającego wskazywał na ziszczenie się warunków zawartych w zwrocie
„ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych”. Zatem pracodawca
ma mieć rozeznanie co do bezprawności zachowania pracownika (uchybienia
obowiązkowi podstawowemu), naruszenia albo poważnego zagrożenia interesów
pracodawcy, a także zawinienia. Jeśli w jednej z tych płaszczyzn pozyskanie przez
zatrudniającego wiadomości jest ułomne, to rozpoczęcie biegu terminu jest
dyskusyjne (aspekt ten został szczegółowo wyjaśniony przez Sąd Najwyższy w
wyroku z dnia 7 czerwca 2017 r., I PK 183/16, LEX nr 2320362).
II PSKP 39/24
7
Analiza art. 52 § 2 k.p. może być prowadzona z przedmiotowego i
podmiotowego punktu widzenia (na co trafnie zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w
wyroku z dnia 18 września 2008 r., II PK 28/08, LEX nr 785524). Ten ostatni wątek
został odwzorowany w przepisie w lapidarny sposób. Stwierdzono bowiem, że
wiadomość o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy ma zostać
uzyskana „przez pracodawcę”. Jeśli skonfrontuje się ten wymóg z art. 3 k.p., to staje
się jasne, że ustawodawca posłużył się pewnym skrótem myślowym. Przyswojenie
wiedzy o „okolicznościach” dotyczy tylko osób fizycznych, a nie pozostałych
podmiotów prawa. Oznacza to, że w przypadku jednostek organizacyjnych, czy osób
prawnych wiadomość musi dotrzeć do osoby albo organu zarządzającego lub do
innej osoby wyznaczonej do dokonywania czynności w sprawach z zakresu prawa
pracy – art. 31 § 1 k.p. (zamiast wielu zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
24 kwietnia 2019 r., II PK 7/18, Przegląd Legislacyjny 2021 nr 1, s. 149-154, z glosą
A. Musiały; LEX nr 2650827). Dotarcie danych do tej osoby nie zawsze uruchamia
bieg miesięcznego terminu. Zważywszy na złożoność materii, której wiadomość
dotyczy, w niektórych przypadkach można uznać, że bieg terminu zacznie się
dopiero po kilku albo kilkunastu dniach potrzebnych na zapoznanie się z informacją
i przeanalizowania jej przez osobę zarządzającą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia
24 lipca 2009 r., I PK 44/09, LEX nr 548915).
Od tego, czy dana czynność została dokonana przez uprawniony organ lub
osobę zależy bowiem jej zgodność z prawem. Zgodnie z treścią art. 46 § 1 pkt 8
Prawa Spółdzielczego do zakresu działania Rady Nadzorczej Spółdzielni należy
podejmowanie uchwał w sprawach czynności prawnych dokonywanych między
Spółdzielnią a członkiem zarządu lub dokonywanych przez Spółdzielnię w interesie
członka zarządu oraz jej reprezentowanie przy tych czynnościach.
Do reprezentowania Spółdzielni wystarczy dwóch członków Rady przez nią
upoważnionych. Przepis art. 46 § 1 pkt 8 Prawa Spółdzielczego, określający sposób
reprezentacji spółdzielni przy czynnościach prawnych między spółdzielnią a
członkiem zarządu, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Jego naruszenie
powoduje nieważność czynności prawnej stosownie do art. 58 § 1 k.c. Jest to
nieważność bezwzględna, sprawiająca, że czynność nie może być następnie
potwierdzona przez spółdzielnię - czy to przez radę nadzorczą, czy też inny organ
II PSKP 39/24
8
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., I PSKP 67/21, LEX nr
3399012).
Rada Nadzorcza jest organem kolegialnym, działającym w określonym trybie.
Tryb zwoływania posiedzeń organów, a także sposób i warunki podejmowania
uchwał przez RN określał statut Spółdzielni. Organ ten odbywa posiedzenia w razie
potrzeby, nie rzadziej niż raz na dwa miesiące. Posiedzenia zwoływane były przez
przewodniczącego, a w razie jego nieobecności przez jego zastępcę. Wskazany tryb
funkcjonowania RN determinuje treść założenia odnośnie do terminu, który można
przyjąć za tożsamy z uzyskaniem przez pracodawcę wiadomości o okoliczności
uzasadniającej rozwiązanie umowy powoda w rozumieniu art. 52 § 2 k.p.
Przede wszystkim nie można utożsamiać R.K. - osoby fizycznej z pełnioną
przez niego funkcją członka organu, czego nie dostrzegł Sąd Okręgowy, wskazując,
że ów winien niezwłocznie podzielić się wiedzą o zdarzeniu z pozostałymi członkami
RN, w tym z przewodniczącym. Sposób komunikowania się osób fizycznych
znacznie odbiega od sformalizowanego przedstawiania do wiadomości organu
kolegialnego wszystkich informacji, w tym informacji, która – w tej historii – miała
stanowić podstawę złożenia przez Radę oświadczenia o rozwiązaniu z powodem
umowy o pracę z powodu ciężkiego naruszenia przez niego podstawowych
obowiązków pracowniczych. Rację ma tu skarżąca, że członek RN nie jest osobą
upoważnioną do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa
pracy w rozumieniu art. 31 § 1 k.p., ponieważ podmiotem tym jest organ (Rada
Nadzorcza). Ponadto członkowi RN nie przysługuje prawo zwołania jej posiedzenia,
na którym mogłyby zostać przedstawione okoliczności i przebieg zdarzenia z dnia 2
grudnia 2022 r. oraz w dalszej konsekwencji, mogłoby dojść do potwierdzenia przez
RN, iż okoliczności te stanowią podstawę do uznania przesłanki ciężkiego
naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych przez powoda i podjęcia
stosownej uchwały. Posiedzenia Rady zwoływane były bowiem przez
przewodniczącego Rady, a w razie jego nieobecności przez zastępcę. I tu też ma
rację skarżąca, że chodzi o powzięcie takich informacji, które w dostatecznym
stopniu uzasadniają przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu nagannego w
stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę.
II PSKP 39/24
9
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że termin z art. 52 § 2 k.p.
nie rozpoczyna się, gdy świadomość okoliczności uzasadniających zastosowanie
sankcji występuje jedynie po stronie osób będących wprawdzie w hierarchii
zawodowej przełożonymi pracownika, ale do których zadań i kompetencji nie należy
dokonywanie w imieniu pracodawcy czynności prawnych z zakresu prawa pracy
(wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 listopada 1997 r., I PKN 361/97, OSNAPiUS
1998 nr 17, poz. 503; z dnia 10 października 2000 r., I PKN 77/00, LEX nr 1167845;
z dnia 9 maja 2017 r., II PK 80/16, LEX nr 2294398) bądź też osób, które korzystają
tylko z doraźnego upoważnienia organu zarządzającego daną jednostką
organizacyjną do rozwiązania stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
7 grudnia 1999 r., I PKN 439/99, OSNAPiUS 2001 nr 9, poz. 301). Stanowisko to
znajduje potwierdzenie w tym, że to osoba z art. 31 § 1 k.p., a nie żadna inna powinna
mieć świadomość co do rodzaju i zakresu naruszeń obowiązków przez pracownika
(na czynnik świadomości Sąd Najwyższy zwracał uwagę w wyroku z dnia
22 września 2004 r., I PK 466/03, LEX nr 1615726 i w wyroku z dnia 4 czerwca
2002 r., I PKN 242/01, LEX nr 1157543).
Owszem w orzecznictwie funkcjonuje także linia, zgodnie z którą termin z
art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg z chwilą powzięcia przez przewodniczącego rady
nadzorczej informacji wskazujących na oczywiste naruszenie przez prezesa zarządu
sp. z o.o. przepisów ustawy kominowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
24 kwietnia 2019 r., II PK 3/18, LEX nr 2650761). W tym orzeczeniu (powoływał już
się na nie Sąd Rejonowy) wyjaśniono, że pracodawca musi przeprowadzać sprawnie
i niezwłocznie postępowanie wyjaśniające co do podstaw rozwiązania umowy o
pracę, jak i zorganizować przepływ informacji co do tych okoliczności w ramach
organów (osób) upoważnionych do reprezentacji pracodawcy w sprawach z zakresu
prawa pracy. Niemniej w powołanej sprawie wiadomość dotarła do
przewodniczącego rady, a więc osoby, która mogła niezwłocznie zwołać posiedzenie.
Po wtóre, Sąd Najwyższy nie wykluczył, że ze względu na złożoność materii, której
dotyczy wiadomość stanowiąca podstawę do rozwiązania stosunku prac bez
wypowiedzenia, w niektórych przypadkach bieg terminu zacznie się później – po
zapoznaniu się z informacją i przeanalizowaniu jej przez osobę zarządzającą (wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2009 r., I PK 44/09, LEX nr 548915).
II PSKP 39/24
10
Na uwagę zasługuje także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2018 r.,
I PK 101/17 (LEX nr 2558529), zgodnie z którym z punktu widzenia regulacji art. 52
§ 2 k.p. istotne jest to, kto w świetle obowiązujących u pracodawcy przepisów był
uprawniony do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy w czasie, gdy doszło
do popełnienia przez pracownika czynu (czynów), stanowiących przyczynę
rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Jeśli do tego organu dotarły
informacje na temat zachowania pracownika, to późniejsze przekształcenia
podmiotowe (na przykład przejście zakładu na innego pracodawcę) lub zmiany
organizacyjne po stronie pracodawcy, a także zmiany składu osobowego organu
dokonującego w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy, jak również
zmiana statusu samego pracownika, implikująca kompetencję innego organu do
rozwiązania stosunku pracy (na przykład odwołanie pracownika z członkostwa
zarządu i przejście uprawnienia do rozwiązania stosunku zatrudnienia z rady
nadzorczej na zarząd czy prokurenta) nie powoduje rozpoczęcia na nowo biegu
terminu z art. 52 § 2 k.p.
Mając na uwadze powyższe, uzyskanie przez Radę Nadzorczą wiadomości o
okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę z powodem (art. 52 § 2 k.p.)
mogło nastąpić dopiero w chwili, w której członkowie tego organu, w sposób
zwyczajowo ustalony, mogli zapoznać się z treścią informacji obejmującej opis
zdarzenia z dnia 2 grudnia 2022 r. Mogłoby to nastąpić albo bezpośrednio na
posiedzeniu Rady, zwołanym przez jej przewodniczącego, albo wcześniej, w dniu
przedstawienia członkom Rady porządku obrad, pod warunkiem, że pełna treść
wiadomości dotyczącej zdarzenia z dnia 2 grudnia 2022 r. znalazłaby się w
materiałach przedstawionych do wglądu członkom Rady. Pierwsze zaś, po zdarzeniu
w dniu 2 grudnia 2022 r., posiedzenie Rady Nadzorczej Spółdzielni odbyło się w dniu
30 stycznia 2023 r., na którym podjęta została uchwała o odwołaniu powoda z funkcji
prezesa zarządu, jak również podjęto decyzję o rozwiązaniu z nim umowy o pracę
na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w związku z ciężkim naruszeniem przez
pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.
Przedstawiona argumentacja nie stoi w sprzeczności z dotychczasowym
orzecznictwem, gdzie utrwalony jest pogląd, że przewidziany w art. 52 § 2 k.p. termin
zaczyna biec od dnia, w którym osoba upoważniona do rozwiązania stosunku pracy
II PSKP 39/24
11
albo inna osoba należąca - w świetle schematu organizacyjnego - do kierownictwa
zakładu pracy uzyskała wiadomość o takim postępowaniu pracownika, które
uzasadnia zastosowanie wobec niego konsekwencji prawnych w postaci rozwiązania
z nim umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (por. w szczególności wyrok Sądu
Najwyższego z 28 października 1976 r., I PKN 74/76, OSNCP 1977 nr 5-6, poz. 100).
W wyroku z 8 lutego 2022 r., I PSK 52/21 (LEX nr 3343351) Sąd Najwyższy
stwierdził, że miesięczny termin należy liczyć od uzyskania przez pracodawcę
sprawdzonych, pewnych, zweryfikowanych informacji o okoliczności, która
uzasadnia rozwiązanie umowy. Wiąże się z tym konieczność ustalenia, kogo należy
zaliczyć do kręgu osób, do wiadomości których musi dotrzeć wiedza o konkretnych
zachowaniach pracownika, dających podstawę do bezzwłocznego zakończenia z
nim umowy o pracę. Sąd Najwyższy w wyroku z 24 kwietnia 2019 r., II PK 7/18
(Przegląd Legislacyjny 2021 nr 1, s. 149-154, z glosą A. Musiały; LEX nr 2650827)
podkreślił, że w przypadkach, gdy przełożeni, mimo powinności, nie przekazują
wiedzy o zachowaniu pracownika, można uznać, że termin nie zacznie biec do czasu
powzięcia wiadomości przez osobę z art. 31 § 1 k.p. Inaczej jest, gdy osoba ta jest
nieobecna, a pracodawca nie przewidział możliwości jej zastępstwa. W takim
wypadku nie dochodzi do opóźnienia rozpoczęcia biegu terminu.
W każdym wypadku, to splot okoliczności faktycznych w tym także specyfika
ustrojowego funkcjonowania Spółdzielni może mieć (i w tym wypadku ma) znaczenie
w odniesieniu do oceny przesłanek z art. 52 § 2 k.p. Chodzi przede wszystkim o
kolegialność podejmowanych przez Radę czynności, co oznacza, że dopiero
zatajenie albo pominięcie informacji o ekscesie powoda (bezspornym co do zasady)
na pierwszym posiedzeniu tego podmiotu i ponowne rozpatrywanie tej sprawy „w
przyszłości” mogłoby świadczyć o naruszeniu art. 52 § 2 k.p. Jeżeli zaś organ
Spółdzielni działał zgodnie ze Statutem i to w szczególnym okresie (przerwa
świąteczno-noworoczna), to w danych okolicznościach sprawy nie można stwierdzić
naruszenia terminu rozwiązania stosunku pracy z powodem, bowiem relacja wartości
gwarancyjnych po stronie pracownika (zastosowanie sankcji z art. 52 k.p. powinno
być niezwłoczne) w odniesieniu do zakresu potencjalnego naruszenia obowiązku
przez pracodawcę nie może prowadzić do ochrony pracownika, który w sposób
oczywisty i ciężki naruszył swoje obowiązki (gdyż jak zostało ustalone jego
II PSKP 39/24
12
zachowanie było niewątpliwie naganne i niezgodne z zasadami współżycia
społecznego).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy uznał, że zarzut naruszenia
art. 52 § 2 k.p. w związku z art. 31 § 1 k.p. oraz w związku z art. 44 i 46 § 1 i § 4
Prawa spółdzielczego okazał się zasadny.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 39816 k.p.c. oraz art. 98 § 1
k.p.c.). O kosztach orzeczono z mocy art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.
[a.ł]