II NSNc 420/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 marca 2025 r.
SSN Marek Dobrowolski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Tomasz Demendecki
Radosław Tomasz Jeż (ławnik Sądu Najwyższego)
w sprawie Z. W. i A. W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie
o wysokość podstawy wymiaru składek
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych 18 marca 2025 r.
skargi nadzwyczajnej Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców od wyroku
Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 12 stycznia 2022 r., sygn. III AUa 814/21,
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.
UZASADNIENIE
Pismem z 22 sierpnia 2023 r. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców
(dalej także jako: „Skarżący” lub „Rzecznik”) wywiódł skargę nadzwyczajną
II NSNc 420/23
2
od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 12 stycznia 2022 r.,
III AUa 814/21, zaskarżając przedmiotowe orzeczenie Sądu Apelacyjnego w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 89 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 622; dalej jako:
„ustawa o SN”) Rzecznik:
1. zarzucił, że w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię tj.
art. 18 ust. 8-10, art. 20 ust. 1-3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (t. j. Dz. U. z 2023, poz. 1230 ze zm. dalej jako: „ustawa o
systemie ubezpieczeń społecznych”, „ustawa systemowa”), a także błędną wykładnię
norm kompetencyjnych, tj. art. 41 ust. 13, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a, c, art. 83 ust. 1 pkt
3, art. 86 ust. 1 i 2 pkt 2 w zw. z art. 2a ust. 1 i 2 ustawy systemowej polegającą na:
a) bezpodstawnym odejściu od wykładni literalnej, b) zastosowaniu wykładni contra
legem zawierającej element nowości normatywnej, c) naruszeniu reguł preferencji,
tj.: zasady interpretacji na korzyść podmiotu zobowiązanego w prawie daninowym
poprzez wykładnię rozszerzającą przepisów uprawniających i wykładnię zawężającą
przepisów zobowiązujących – in dubio pro tributario, w tym zakazu stosowania
analogii do zwiększenia obowiązków daninowych, d) bezpodstawnym przyjęciu, iż
zasada równego traktowania ubezpieczonych oznacza identyczne kompetencje
Zakładu do kwestionowania podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne,
w odniesieniu do zupełnie różnych grup ubezpieczonych (pracowników, osób
współpracujących i przedsiębiorców), pomimo odmiennych regulacji prawnych
dotyczących tych grup ubezpieczonych, odmiennych cech istotnych (relewantnych),
co skutkowało przyjęciem, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej także jako:
„ZUS”, „Zakład”, „organ rentowy”, „organ”), uprawniony jest do kontrolowania,
kwestionowania, a także obniżenia zadeklarowanej w granicach ustawowych
podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne: emerytalne,
rentowe, wypadkowe i dobrowolne chorobowe w sytuacji, gdy w ocenie Zakładu
działania przedsiębiorcy mają charakter manipulacyjny i zmierzają do uzyskania
wyższych świadczeń w związku z krótkookresowym opłacaniem składek
w maksymalnej wysokości, przed okresem zamierzonego skorzystania ze świadczeń,
podczas gdy art. 18 ust. 8-10 i art. 20 ust. 1-3 ustawy systemowej klarownie stanowią,
iż ryczałtowo określona przez prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą
II NSNc 420/23
3
podstawa wymiaru ww. składek w granicach w nich wskazanych ma charakter kwoty
deklarowanej, zatem nie można mówić o jej manipulacyjnym charakterze w
pejoratywnym rozumieniu, nie ma znaczenia osiągany przez przedsiębiorcę ani
osobę z nią współpracującą przychód ani strata, ani intencje stron, ani historia
działalności, ani spodziewane korzyści z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,
norma prawna wyrażona w tych przepisach ma charakter normy imperatywnej, w
konsekwencji jej zastosowanie nie może być zmieniane ani wolą stron, ani Sądu, ani
organów, w tym Zakładu, a wskazane normy kompetencyjne dotyczące organu w
żaden sposób nie umożliwiają organowi ani Sądowi kwestionowania zadeklarowanej
w granicach ustawowych podstawy wymiaru ww. składek;
2. rażące naruszenie prawa, tj. 58 § 2 i § 3 k.c. oraz art. 83 § 1 k.c. poprzez
jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zadeklarowanie kwoty podstawy
wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne na maksymalnym wyznaczonym przez
ustawę poziomie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i w związku z
tym nieważne, podczas gdy nie jest dopuszczalne zastosowanie w stosunkach
ubezpieczenia społecznego przepisów prawa cywilnego i ocenianie deklaracji
podstawy wymiaru składek w oparciu o te przepisy, ponieważ deklaracja ta nie jest
czynnością prawną kreującą stosunek cywilnoprawny, przepisy prawa ubezpieczeń
społecznych mają charakter przepisów prawa publicznego i nie zawierają odesłania
do przepisów prawa cywilnego;
3. naruszenie zasady oraz wolności i praw człowieka i obywatela określonych
w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. nr 78, poz.
483 ze zm., dalej jako: „Konstytucja RP”) tj.: zasadę demokratycznego państwa
prawa wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, zasadę praworządności wyrażoną w art. 7
Konstytucji RP, konstytucyjnego prawa podmiotowego do zabezpieczenia
społecznego, a także zasady wzajemności świadczeń z ubezpieczeń społecznych
wyrażonych w art. 67 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 84 i art. 217 Konstytucji RP
poprzez naruszenie zasady pewności prawa i ochrony praw nabytych, zasady
wyłączności ustawowej prawa daninowego, zasady określoności regulacji
daninowych, zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa
poprzez rażące naruszenie prawa przez błędną jego wykładnię tj. art. 18 ust. 8-10,
art. 20 ust. 1-3 ustawy systemowej, a także norm kompetencyjnych, tj. art. 41 ust. 13,
II NSNc 420/23
4
art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a, c, art. 83 ust. 1 pkt 3, art. 86 ust. 1 i 2 pkt 2 w zw. z art. 2a
ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej polegającą na bezpodstawnym odejściu od wykładni
literalnej, zastosowanie wykładni contra legem zawierającej element nowości
normatywnej, przy jednoczesnym naruszeniu reguł preferencji;
W oparciu o powyższe zarzuty – rozwinięte w uzasadnieniu skargi
nadzwyczajnej – Rzecznik, na podstawie art. 91 § 1 ustawy o SN, wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i orzeczenie co do istoty sprawy,
ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Apelacyjnemu w Lublinie. Skarżący przedstawił w swym środku zaskarżenia
dotychczasowy przebieg postępowania.
Decyzją z 10 września 2019 r., nr [...] ZUS na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3,
art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 2a ust. 1 i ust. 2 pkt 1-4, art. 18 ust. 8-10, art.
20 ust. 1 i 2, art. 38 ust. 1 i 2 ustawy systemowej stwierdził, że podstawa wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne A. W. (dalej także jako: „współpracująca”,
„osoba współpracująca”, „ubezpieczona”) podlegającej ubezpieczeniom jako osoba
współpracująca z osobą prowadzącą działalność u płatnika składek Z. W. (dalej także
jako: „przedsiębiorca”, „płatnik składek”) wynosi za kwiecień 2015 r. 2.375,40 zł, a za
maj 2015 r. - 1.532,52 zł, zaś na ubezpieczenie zdrowotne w obu miesiącach wynosi
3.104,57 zł.
W uzasadnieniu decyzji Zakład wskazał, że płatnik składek prowadził
jednoosobową działalność gospodarczą, w ramach której zajmował się naprawą
samochodów. Nie zatrudniał żadnych pracowników. Od 24 marca 2015 r. do 31
marca 2015 r. dokonał zgłoszenia wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego żony A.
W. jako osoby współpracującej z osobą prowadzącą działalność gospodarczą z
uwagi na fakt, iż posiadała ona drugi tytuł do ubezpieczeń. Od 1 kwietnia 2015 r.
dokonał jej zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych jako osoby współpracującej z
osobą prowadzącą działalność gospodarczą i wykazał w kwietniu 2015 r. podstawę
wymiaru składek w kwocie 9.499,00 zł, natomiast w maju 2015 r. 1.532,52 zł. Kwota
ta została przeliczona proporcjonalnie za 20 dni od podstawy 2.375,40 zł tj. od
podstawy 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego,
ponieważ od 21 maja 2015 r. ubezpieczona stała się niezdolna do pracy.
II NSNc 420/23
5
ZUS wskazał, że nie kwestionuje zasadności zgłoszenia ubezpieczonej do
ubezpieczenia społecznego z tytułu współpracy przy prowadzeniu działalności
gospodarczej płatnika składek. Organ wprost stwierdził, iż przedłożone w toku
postępowania i zgromadzone w aktach dokumenty potwierdzają, iż ubezpieczona
jako małżonka przedsiębiorcy współpracowała z nim przy prowadzeniu pozarolniczej
działalności gospodarczej (str. 5 decyzji ZUS). Jednocześnie organ podniósł, iż
zadeklarowana przez przedsiębiorcę podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia
społeczne w kwietniu 2015 r. i maju 2015 r. za osobę współpracującą
zagwarantowała ubezpieczonej prawo do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego
ustalonych wyłącznie od tych podstaw, skutkiem czego ubezpieczona za okres od
maja 2015 r. do lipca 2019 r. pobrała świadczenia z ubezpieczenia chorobowego w
łącznej wysokości 281.853,40 zł przy opłaconych składkach na ubezpieczenie
chorobowe w wysokości około 1.080 zł.
Zarówno ubezpieczona, jak i płatnik składek złożyli odwołanie od powyższej
decyzji ZUS. Wyrokiem z 30 lipca 2021 r. o sygn. akt VIIIU 3747/19 Sąd Okręgowy
w Lublinie (dalej jako: „Sąd I instancji”, „Sąd Okręgowy”) oddalił odwołania
przedsiębiorcy oraz osoby współpracującej od powyższej decyzji ZUS.
W uzasadnieniu Sąd Okręgowy wskazał, że spór w niniejszej sprawie
sprowadza się do wykładni przepisów regulujących zasady ustalania podstawy
wymiaru składek przez osoby będące osobami prowadzącymi działalność
pozarolniczą lub z nimi współpracującymi. Sąd Okręgowy podniósł, iż nie budzi
wątpliwości, iż ubezpieczona faktycznie współpracowała z mężem przy prowadzeniu
działalności gospodarczej. Okoliczności tej nie kwestionował również organ rentowy,
który poddał w wątpliwość jedynie wysokość zadeklarowanej podstawy wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne za kwiecień 2015 r. i maj 2015 r. W ocenie Sądu
Okręgowego z uwagi na fakt, iż ubezpieczona wykazywała chęć minimalizacji
obciążeń publicznoprawnych, zarówno składkowych, jak i podatkowych należy
dokonać oceny działań w postaci zadeklarowania maksymalnej podstawy wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne za wskazany okres pod kątem intencjonalnego
zamiaru obejścia lub nadużycia norm prawa materialnego wyłącznie w celu nabycia
prawa do nienależnych, lub co najmniej zawyżonych świadczeń z ubezpieczenia
społecznego. Nie można bowiem – zdaniem Sądu Okręgowego – zapewniać ochrony
II NSNc 420/23
6
prawnej działaniom zmierzającym do uzyskania zawyżonych świadczeń w związku z
manipulacyjnymi deklaracjami i krótkookresowym opłacaniem składek. Takie
działania w ocenie Sądu Okręgowego pozostają w sprzeczności z zasadami równego
traktowania wszystkich ubezpieczonych.
Apelację od wyroku Sądu I instancji złożyli wspólnie ubezpieczona
i płatnik składek.
Wyrokiem z 12 stycznia 2022 r. o sygn. akt III AUa 814/21 Sąd Apelacyjny w
Lublinie oddalił apelację ubezpieczonej i płatnika składek. W uzasadnieniu całkowicie
podzielił, zarówno ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne zawarte w wyroku
Sadu I instancji. Przedsiębiorca nie złożył skargi kasacyjnej od wyroku Sądu
Apelacyjnego, w konsekwencji zwrócił się do Rzecznika z prośbą o interwencję w
przedmiotowej sprawie poprzez rozważenie zasadności wniesienia skargi
nadzwyczajnej.
Pismem z 8 stycznia 2024 r. Rzecznik uzupełnił podstawę skargi
nadzwyczajnej, wskazując, że wystąpił ze skargą w oparciu o art. 89 § 1 in principio
ustawy o SN z uwagi na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą
demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie, albowiem prawomocny
wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 12 stycznia 2022 r., III AUa 814/21, wydany
w sprawie z odwołania płatnika składek i ubezpieczonej przeciwko ZUS o wysokość
podstawy wymiaru składek, nie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 89 § 1 ustawy o SN, jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia
zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego
zasady sprawiedliwości społecznej, od prawomocnego orzeczenia sądu
powszechnego lub sądu wojskowego kończącego postępowanie w sprawie może być
wniesiona skarga nadzwyczajna, o ile: 1) orzeczenie narusza zasady lub wolności i
prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji lub 2) orzeczenie w sposób
rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
II NSNc 420/23
7
lub 3) zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w
sprawie materiału dowodowego – a orzeczenie nie może być uchylone lub zmienione
w trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia.
Skarga nadzwyczajna jest instrumentem szeroko rozumianego wymiaru
sprawiedliwości w znaczeniu określonym w art. 175 ust. 1 Konstytucji RP. Jej celem
jest wyeliminowanie z obrotu wadliwych, a jednocześnie naruszających zasady
sprawiedliwości społecznej, orzeczeń sądowych, które dotyczą konkretnych,
zindywidualizowanych podmiotów (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 3
kwietnia 2019 r., I NSNk 2/19; wyroki Sądu Najwyższego z: 9 grudnia 2020 r., I NSNu
1/20; 13 stycznia 2021 r., I NSNk 3/20). Rolą kontroli nadzwyczajnej nie jest jednak
eliminowanie wszystkich wadliwych orzeczeń. Wyjątkowość orzekania w ramach tej
instytucji powinna dotyczyć tylko tych z nich, które nie dają się pogodzić z
podstawowymi zasadami demokratycznego państwa prawnego, będąc prima facie
orzeczeniami w sposób elementarny niesprawiedliwymi (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 15 grudnia 2021 r., I NSNc 146/21).
W piśmiennictwie zauważa się, że z formalnego punktu widzenia skarga
nadzwyczajna należy do nadzwyczajnych środków zaskarżenia o złożonym
charakterze (T. Ereciński, K. Weitz, Skarga nadzwyczajna w sprawach cywilnych,
Przegląd Sądowy 2019 r., Nr 2, s. 8). Formalnoprawna analiza skargi nadzwyczajnej
wniesionej w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że skarga jest dopuszczalna,
co otwiera możliwość jej merytorycznego rozpoznania.
Przechodząc do zasadniczych rozważań Sąd Najwyższy stwierdza, że w
niniejszej sprawie zasadniczo spór sprowadza się do interpretacji art. 18 ust. 8 w zw.
z art. 20 ust. 3 ustawy systemowej i odpowiedzi na pytanie, czy organ rentowy ma
prawo podważyć zadeklarowaną przez przedsiębiorcę podstawę wymiaru składki i
samodzielnie ustalić jej niższą wartość.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, organ ubezpieczeń społecznych jest
uprawniony do kontroli i korygowania zawyżonych podstaw wymiaru składek z
każdego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym dla zapobieżenia nabywania
nienależnych lub zawyżonych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jeżeli
okoliczności sprawy wskazują na intencjonalny lub manipulacyjny zamiar uzyskania
takich świadczeń z ubezpieczenia społecznego w sposób sprzeczny z prawem lub
II NSNc 420/23
8
zmierzający do obejścia przepisów i zasad systemu ubezpieczeń społecznych. Takie
twierdzenie oznacza, że w określonych, indywidualnych stanach faktycznych
dopuszczalna jest możliwość ingerencji ZUS w wysokość deklarowanej podstawy, co
stoi w wyraźnej sprzeczności z uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
z 21 kwietnia 2010 r., II UZP 1/10.
We wskazanej wyżej uchwale, która zachowuje pełną aktualność, Sąd
Najwyższy jednoznacznie orzekł, że ZUS nie jest uprawniony do kwestionowania
kwoty zadeklarowanej przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność jako
podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli mieści się ona w
granicach określonych ustawą systemową. Uzasadniając powyższe Sąd Najwyższy
wskazał, że przedmiotem stosunków ubezpieczenia są prawa i obowiązki
ubezpieczonego oraz instytucji ubezpieczeniowej dotyczące składek oraz ochrony
ubezpieczeniowej. Cechą charakterystyczną wskazanych więzi prawnych jest
występowanie szczególnego rodzaju zależności polegającej na tym, że objęcie
ochroną ubezpieczeniową wiąże się z powstaniem obowiązku opłacania składek.
Zależność ta nie przybiera jednak w ubezpieczeniu społecznym znamion
wzajemności (ekwiwalentności) w znaczeniu przyjętym w prawie cywilnym. Oba
elementy stosunku ubezpieczenia (składka ubezpieczeniowa oraz ochrona
ubezpieczeniowa) nie są równoważne (wymienialne), bowiem zasada
ekwiwalentności świadczeń jest w tym stosunku modyfikowana przez zasadę
solidarności społecznej. Stosunków ubezpieczenia społecznego nie da się zatem
zakwalifikować do stosunków zobowiązaniowych, nie można tu bowiem mówić, tak
jak w przypadku cywilnoprawnych zobowiązań wzajemnych, o ścisłej
współzależności składki i świadczenia. Składka w ubezpieczeniach społecznych jest
wprawdzie osobistym wkładem ubezpieczonego, ale z przeznaczeniem na tworzenie
ogólnego funduszu ubezpieczeniowego, z którego prawo do świadczeń czerpią ci
ubezpieczeni, którym ziści się określone ryzyko socjalne.
Jednocześnie Sąd Najwyższy stanowczo podkreślił autonomiczność i
odrębność przepisów prawa ubezpieczeń społecznych wobec przepisów prawa
cywilnego, w związku z czym uznał, że na gruncie stosunków ubezpieczenia
społecznego dopuszcza się tylko na zasadzie wyjątku stosowanie wskazanych
expressis verbis regulacji cywilistycznych.
II NSNc 420/23
9
W kontekście niniejszej sprawy podkreślić również należy zawarte w
przytaczanej uchwale odwołania do wcześniejszego orzecznictwa. Wskazując
bowiem na wyrok z 14 grudnia 2005 r., III UK 120/05, Sąd Najwyższy wykluczył
możliwość wykładni przepisów prawa ubezpieczeń społecznych z uwzględnieniem
reguł słuszności (zasad współżycia społecznego). Za równie istotne uznać należy
przywołanie wyroku z 23 października 2006 r., I UK 128/06, w myśl którego do
złagodzenia rygorów prawa ubezpieczeń społecznych nie stosuje się ani art. 5 k.c.,
ani art. 8 k.p., gdyż przepisy prawa ubezpieczeń społecznych mają charakter
przepisów prawa publicznego. Rygoryzm prawa publicznego nie może być zaś
łagodzony konstrukcją nadużycia prawa podmiotowego przewidzianą w art. 5 k.c. lub
w art. 8 k.p. Zarzut ten (nadużycia prawa podmiotowego, albo czynienia ze swego
prawa podmiotowego użytku niezgodnego z zasadami współżycia społecznego lub
społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa) w sprawie z zakresu ubezpieczeń
społecznych musiałby być odniesiony do czynności organu rentowego, który –
wydając decyzję – nie korzysta ze swoich praw podmiotowych (regulowanych
prawem prywatnym – Kodeksem cywilnym lub Kodeksem pracy), lecz realizuje
ustawowe kompetencje organu władzy publicznej.
Sąd Najwyższy wskazał również, że analiza art. 18 ustawy systemowej
prowadzi do wniosku, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne
osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą została określona inaczej
niż w przypadku ubezpieczonych, co do których podstawę tę odniesiono do
przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych lub
kwoty uposażenia, wynagrodzenia bądź innego rodzaju świadczenia. Łączy się to ze
specyfiką działalności prowadzonej na własny rachunek i trudnościami przy
określaniu przychodu z tej działalności. Z tych względów określenie wysokości
podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne ustawodawca pozostawił
osobom prowadzącym pozarolniczą działalność. W konsekwencji w przypadku tych
ubezpieczonych obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i ich
wysokość nie są powiązane z osiągniętym faktycznie przychodem, lecz wyłącznie z
istnieniem tytułu ubezpieczenia i zadeklarowaną przez ubezpieczonego kwotą,
niezależnie od tego, czy ubezpieczony osiąga przychody i w jakiej wysokości.
II NSNc 420/23
10
Po stronie osoby prowadzącej pozarolniczą działalność istnieje zatem
uprawnienie do zadeklarowania w granicach zakreślonych ustawą dowolnej kwoty
jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, wobec czego sposób
w jaki realizuje to uprawnienie zależy wyłącznie od jej decyzji. Ingerencja w tę sferę
jakiegokolwiek innego podmiotu jest niedopuszczalna, chyba że ma wyraźne
umocowanie w przepisach. Kompetencji ZUS do dokonywania ocen w zakresie
sposobu wykonywania przez ubezpieczonego jego prawa nie można zatem ani
domniemywać, ani wywodzić ich wyłącznie „z kardynalnych wartości i zasad
obowiązującego systemu ubezpieczeń społecznych”.
Deklaracja podstawy wymiaru składek nie jest czynnością cywilnoprawną w
żadnym zakresie, co wyłącza możliwość jej oceny przez pryzmat art. 58 k.c. oraz art.
83 § 1 k.c. Z kolei umowy cywilnoprawne zawierane pomiędzy płatnikami składek i
innymi równorzędnymi podmiotami (np. umowa z pracodawcą), które będą rodziły
skutki w sferze ubezpieczeń społecznych, mogą podlegać kwestionowaniu przez
ZUS. Jednak, jak już wyżej wskazano nie zalicza się do nich deklaracji podstawy
wymiaru składek. Błędnie zatem Sąd Apelacyjny uznał, że „w przypadku wyraźnie
dostrzegalnego instrumentalnego wykorzystywania systemu ubezpieczeń
społecznych należy dopuścić możliwość stosowania przez ZUS art. 58 k.c. oraz art.
83 § 1 k.c. do oceny ważności czynności prawnych w sferze prawa ubezpieczeń
społecznych. Zakład może kwestionować ważność czynności prawnej, stanowiącej
podstawę zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i podstawę wymiaru składek,
jeżeli okoliczności sprawy dają podstawę do stwierdzenia, że czynność prawna była
sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzała do obejścia
prawa”. Powyższe oznacza zasadność zarzutu naruszenia art. 58 § 1-3 k.c. oraz art.
83 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Należy jeszcze zwrócić uwagę, że
w ustawie systemowej brak jest odesłania do przepisów Kodeksu cywilnego, a tylko
w oparciu o takie odesłanie przepisy kodeksowe mogłyby być stosowane w sprawach
ze sfery ubezpieczeń społecznych – w zależności od sposobu regulacji – wprost
albo odpowiednio.
Wobec powyższego, uprawnień organu rentowego do dokonywania ocen w
zakresie sposobu wykonywania przez ubezpieczonego jego prawa nie można
doszukać się zarówno w przepisach prawa ubezpieczeń społecznych, w tym w art. 83
II NSNc 420/23
11
ust. 1 i 2 w zw. z art. 41 ust. 12 i 13, art. 68 ust. 1 oraz art. 86 ust. 1 i 2 ustawy
systemowej jak i w przepisach kodeksu cywilnego, w tym art. 58 § 1-3 k.c. oraz art.
83 § 1 k.c.
Uzupełniając przedstawione powyżej rozważania, wskazać należy ponadto,
że jednoznaczność wyrażonej w art. 18 ust. 8 ustawy systemowej normy prawnej, a
zatem możliwość jej rekonstrukcji w oparciu o językowe reguły wykładni, stoi na
przeszkodzie sięgania do innych sposobów wykładni. Jak bowiem podkreślił Sąd
Najwyższy w wyroku z 8 maja 1998 r., I CKN 664/97, „w doktrynie i judykaturze
sformułowana została reguła określająca następującą kolejność różnych sposobów
wykładni: wykładnia językowa, wykładnia systemowa, wykładnia funkcjonalna
(celowościowa). W myśl zasady interpretatio cessat in claris nie zawsze zachodzić
będzie jednak konieczność użycia kolejno wszystkich tych sposobów, w
szczególności nie będzie potrzeby sięgania po dyrektywy celowościowe, jeżeli już po
zastosowaniu dyrektyw językowych, czy też językowych i systemowych, uda się
uzyskać właściwy wynik wykładni, to jest ustalić znaczenie interpretowanej normy”.
W szczególności w kontekście wykładni przepisów regulujących system
zabezpieczenia społecznego Sąd Najwyższy podkreślał, że „przepisy te (…) ze
względu na swoją istotę i konstrukcję podlegają wykładni ścisłej. Nie powinno się
stosować do nich wykładni celowościowej, funkcjonalnej lub aksjologicznej w
opozycji do wykładni językowej, jeżeli ta ostatnia prowadzi do jednoznacznych
rezultatów interpretacyjnych, a zatem nie można ich poddawać ani wykładni
rozszerzającej, ani zwężającej, modyfikującej wyczerpująco i kazuistycznie
określone przez ustawodawcę uprawnienia do świadczeń” (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 7 lutego 2012 r., I UK 276/11, a także przytoczone tam orzecznictwo;
wyrok Sądu Najwyższego z 2 marca 2023 r., II NSNc 107/23).
Przy czym warto zwrócić jeszcze uwagę na kwestię dotyczącą możliwości
swoistego „wykorzystania systemu ubezpieczeń społecznych” przez osoby pragnące
uzyskać długookresowe korzyści w postaci zasiłków wypłacanych od wysokiej
podstawy wymiaru składek, która została nie tylko dostrzeżona przez ustawodawcę,
ale także spotkała się z jego reakcją. Dnia 1 stycznia 2016 r. weszła w życie ustawa
z dnia 15 maja 2015 r. o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z
ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych innych
II NSNc 420/23
12
ustaw. W uzasadnieniu do projektu ustawy podkreślono, że: „obecny stan prawny w
zakresie ubezpieczenia chorobowego sprzyja powstawaniu nadużyć, szczególnie
wśród osób prowadzących pozarolniczą działalność. Po bardzo krótkim okresie
ubezpieczenia chorobowego (1-2 miesiące) z wysoką podstawą wymiaru składki
następuje długi okres pobierania zasiłku w wysokości adekwatnej do podstawy
wymiaru składki. Osoby prowadzące pozarolniczą działalność wykorzystują
możliwość przerwania ubezpieczenia chorobowego (które jest dobrowolne), aby
uniknąć obliczenia planowanego zasiłku z 12 miesięcy ubezpieczenia; w razie
ponownego przystąpienia do ubezpieczenia i zadeklarowania maksymalnej kwoty
podstawy wymiaru składek zasiłek jest obliczany od podstawy z okresu «nowego»
ubezpieczenia. Z uwagi na obowiązujące przepisy okres wypłaty świadczeń jest
zdecydowanie dłuższy niż okres opłacania wysokich składek na ubezpieczenia
społeczne. […] W świetle obowiązujących przepisów oraz orzecznictwa Sądu
Najwyższego (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 21 kwietnia
2010 r., II UZP 1/10) ZUS nie może kwestionować kwoty zadeklarowanej przez
osobę prowadzącą działalność jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie
społeczne, jeżeli mieści się ona w granicach określonych ustawą o systemie
ubezpieczeń społecznych. Tym samym w obecnym stanie prawnym nie ma podstaw
do kwestionowania przez ZUS podstawy wymiaru zasiłków z ubezpieczenia
społecznego w razie choroby i macierzyństwa. W odniesieniu do osób zgłoszonych
do ubezpieczeń społecznych jako osoby prowadzące pozarolniczą działalność, ZUS
jest uprawniony jedynie do kwestionowania istnienia tytułu objęcia tymi
ubezpieczeniami – jeżeli działalność została podjęta dla pozoru” (Sejm VII kadencji,
druk nr 2832, rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych
z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych
innych ustaw).
Odpowiedzią ustawodawcy na wskazaną praktykę była nowelizacja ustawy z
dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego
w razie choroby i macierzyństwa, jednak art. 18 ust. 8 ustawy systemowej pozostał
niezmieniony. Konsekwentnie uznać należy, że intencją ustawodawcy było
pozostawienie bez zmian wskazanego przepisu, przy pełnej świadomości co do jego
interpretacji dokonanej przez Sąd Najwyższy w przytoczonej wyżej uchwale. Jak zaś
II NSNc 420/23
13
podkreślił Sąd Najwyższy w uchwale z 7 czerwca 2001 r., III CZP 29/01, dokonywana
przez sądy wykładnia prawa, jako element jego stosowania, nie może przeradzać się
w tworzenie pożądanego, a niekiedy nawet wręcz społecznie oczekiwanego, stanu
prawnego (wyrok Sądu Najwyższego z 2 marca 2023 r., II NSNc 107/23).
Okoliczność ta prowadzi do uznania, że interpretacja ustawy systemowej dokonana
przez Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie pozostaje również w sprzeczności z wolą
ustawodawcy.
Samo stwierdzenie zaistnienia przesłanek szczegółowych nie jest jeszcze
wystarczające dla wyeliminowania zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego. W
dalszej kolejności należy bowiem ustalić czy uchylenie zaskarżonego wyroku jest
„konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa
prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej” (art. 89 § 1 in
principio u.SN). Przesłanka ta powinna być interpretowana zgodnie z zasadą
ustrojową wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP.
Zasada demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady
sprawiedliwości społecznej ma charakter kompleksowy. Na jej treść składają się inne
zasady pochodne, m.in. zasada zaufania obywatela do państwa i zasada
bezpieczeństwa prawnego jednostki (por. P. Tuleja, Komentarz do art. 2, [w:] M.
Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP, t. 1, Komentarz do art. 87-243, Warszawa
2016, s. 223-228). Istota zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego
przez nie prawa ujawnia się również w procesie wykładni prawa. Obywatel nie może
być zaskakiwany wynikiem sądowej wykładni przepisu prawnego w sytuacji, gdy jego
językowa treść jest jasna i jednoznaczna, potwierdzona orzecznictwem Sądu
Najwyższego, a nadto zgodna z wolą ustawodawcy. Przyjęcie przez Sąd Apelacyjny
w Lublinie odmiennej interpretacji przepisów niż wynikałoby to z ich wykładni literalnej
i wydanie na tej podstawie orzeczenia, z całą pewnością narusza wskazaną zasadę
zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, a przez to zasadę
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej.
Powyższe rozważania prowadzą zatem do jednoznacznego wniosku o
niewłaściwym zastosowaniu prawa przez Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku.
Interpretacja prawa dokonana w zakwestionowanym orzeczeniu prowadzi do
II NSNc 420/23
14
ograniczenia praw jednostki na rzecz imperium państwa, co pozostaje w
sprzeczności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego
zasady sprawiedliwości społecznej. W tym kontekście uznać należy za
usprawiedliwione zarzuty (podstawy) skargi nadzwyczajnej, co skutkuje jej
uwzględnieniem.
Zaistnienie przesłanek szczegółowych oraz przesłanki funkcjonalnej z art. 89
§ 1 u.SN uzasadnia stwierdzenie, iż uchylenie zaskarżonego wyroku jest
proporcjonalnym środkiem pozwalającym zapewnić zgodność z art. 2 Konstytucji RP.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny uwzględni powyższe
zapatrywania Sądu Najwyższego.
Mając wszystko powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 91 §
1 ustawy o SN, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.
[SOP]
[r.g.]