II NSNc 243/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 marca 2025 r.
SSN Elżbieta Karska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Maria Szczepaniec
Arkadiusz Janusz Sopata (ławnik Sądu Najwyższego)
w sprawie z powództwa W. S.
przeciwko K. D.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 4 marca 2025 r.
skargi nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego od nakazu zapłaty
w postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego w Bytomiu z 22 września
2006 r., sygn. VII Nc 4309/06:
I. uchyla w całości nakaz zapłaty Sądu Rejonowego
w Bytomiu z 22 września 2006 r. o sygn. VII Nc 4309/06
i przekazuje sprawę temu Sądowi do ponownego
rozpoznania;
II. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania
wywołanego wniesieniem skargi nadzwyczajnej.
[SOP]
II NSNc 243/24
2
UZASADNIENIE
K. D. dnia 7 kwietnia 2006 r. w B. zawarła umowę o pośrednictwo finansowe
z. W. S., której przedmiotem było podjęcie działań prowadzących do zawarcia przez
zleceniodawcę umowy o pożyczkę gotówkową. Wynagrodzeniem zleceniobiorcy
miała być kwota 520 (pięćset dwadzieścia) złotych płatna do dnia 11 maja 2006 r.
Postanowienia umowy przewidywały, że w przypadku nie dokonania zapłaty w ww.
terminie strony ustalają odsetki umowne w wysokości 20 (dwadzieścia) złotych za
każdy dzień opóźnienia począwszy od dnia 12 maja 2006 r. do dnia zapłaty. Pismem
z 13 lipca 2006 r. K. D. została wezwana do zapłaty z tytułu umowy z 22 maja 2006 r.
kwoty w wysokości 1740 (tysiąc siedemset czterdzieści) złotych.
Pozwem z 19 września 2006 r., który wpłynął do Sądu Rejonowego w Bytomiu
20 września 2006 r. W. S. działając przez profesjonalnego pełnomocnika, zażądał w
drodze nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym zasądzenia kwoty 520
(pięćset dwadzieścia) złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości 20
(dwadzieścia) złotych za każdy dzień opóźnienia od 12 maja 2006 r. do dnia zapłaty
oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu
pozwu wskazał, że strona powodowa zawarła umowę o pośrednictwo finansowe, a
pomimo wezwania do zapłaty nie uregulowała zaległych należności.
Nakazem zapłaty z 22 września 2006 r. o sygn. VII. Nc. 4309/06 Sąd
Rejonowy w Bytomiu VII Wydział Grodzki, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w postępowaniu upominawczym na skutek pozwu wniesionego w dniu 20 września
2006 r. przez W.S., nakazał pozwanej K. D., by zapłaciła powodowi kwotę 520,00 zł
(pięćset dwadzieścia złotych) z umownymi odsetkami w wysokości 20,00 zł
(dwadzieścia złotych) za każdy dzień opóźnienia od dnia 12 maja 2006 r. oraz kwotę
225 zł (dwieście dwadzieścia pięć złotych) tytułem kosztów procesu, w tym kwotę
195,00 zł (sto dziewięćdziesiąt pięć złotych) tytułem kosztów zastępstwa
procesowego w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wniosła w tymże
terminie sprzeciw.
Prokurator Generalny skargą nadzwyczajną z 25 sierpnia 2023 r., która
wpłynęła do Sądu Rejonowego w Bytomiu 30 sierpnia 2023 r., działając na podstawie
II NSNc 243/24
3
art. 89 § 1 i § 2 w zw. z art. 115 § 1 i § 1a ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (tekst jedn. Dz.U. 2023, poz. 1093) zaskarżył nakaz zapłaty z 22
września 2006 r. o sygn. akt VII. Nc. 4309/06 wydany w postępowaniu
upominawczym w całości, z uwagi na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej, albowiem wydany nakaz zapłaty doprowadził do legalizacji nieuczciwych
praktyk rynkowych i naruszył prawa pozwanej jako konsumenta wynikające
z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i Kodeksu cywilnego.
Zaskarżonemu orzeczeniu Prokurator Generalny zarzucił:
1. naruszenie zasad, wolności i praw człowieka i obywatela, określonych w art.
30 i 76 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U.
1997, nr 78, poz. 486 ze zm.) takich jak godność człowieka i ochrona
konsumenta, jako strony słabszej strukturalnie w stosunkach
prywatnoprawnych z przedsiębiorcą przed nieuczciwymi praktykami
rynkowymi przez orzeczenie nakazem zapłaty w postępowaniu
upominawczym wierzytelności wynikającej z zawartej przez K. D. z W. S.
umowy o pośrednictwo finansowe bez zbadania potencjalnie nieuczciwego
charakteru zapisów umowy, z którego wynikało zobowiązanie;
2. naruszenie w sposób rażący prawa materialnego, tj. przepisów art. 359 § 21
k.c., art. 359 § 22 k.c., oraz 359 § 23 k.c., przez ich niezastosowanie i
orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu o obowiązku zapłaty przez K. D. kwoty
520,00 zł wraz z umownymi odsetkami w wysokości 20,00 zł za każdy dzień
opóźnienia od dnia 12 maja 2006 r., co stanowi 115% w skali miesiąca,
podczas gdy wskazane przepisy w brzmieniu obowiązującym zarówno w
dacie czynności prawnej, z której wynikał obowiązek zapłaty odsetek
umownych, jak i w dacie orzekania przez Sąd, stanowiły, że maksymalna
wysokość odsetek wynikająca z czynności prawnej nie może w stosunku
rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego
Narodowego Banku Polskiego, tj. 22% w skali roku, a jeżeli przekracza tę
wysokość to należą się odsetki maksymalne;
II NSNc 243/24
4
3. naruszenie w sposób rażący prawa procesowego, tj. przepisu art. 499 pkt 1 i
2 k.p.c., art. 3531 k.c. w zw. z art. 58 § 2 k.c. przez ich niezastosowanie i
uznanie, że umowa o pośrednictwo finansowe, zawarta w dniu 7 kwietnia
2006 r., pomiędzy K. D. a W. S., jest w całości ważna, pomimo że w § 7 ust. 1
umowy zastrzeżone zostały odsetki umowne „za każdy dzień opóźnienia” w
zapłacie zobowiązania w wysokości 20,00 zł dziennie, czyli 115% miesięcznie
i 1404% w stosunku rocznym, a więc o charakterze „lichwiarskim” i
obiektywnie nieusprawiedliwione oraz mogące realnie spowodować
niemożność wykonania zobowiązania przez dłużnika, podczas gdy ich
wysokość, mając na względzie zasadę swobody umów oraz zasady
współżycia społecznego, nie mogła być – stosownie do Rozporządzenia Rady
Ministrów z dnia 13 października 2005 r. w sprawie określenia wysokości
odsetek ustawowych (Dz.U. 2005, nr 201, poz. 1662) – wyższa niż 11,5% w
stosunku rocznym, a tym samym wydanie nakazu zapłaty nie było
dopuszczalne;
4. rażące naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 221 k.c., poprzez jego
niezastosowanie do pozwanej jako konsumenta, w sytuacji,
kiedy z okoliczności sprawy nie wynika, żeby dokonana przez nią czynność
prawna – zawarcie z powodem umowy o pośrednictwo finansowe z dnia 7
kwietnia 2006 r., była związana z działalnością gospodarczą lub zawodową
pozwanej.
Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego nakazu w całości i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bytomiu I
Wydziałowi Cywilnemu wraz z pozostawieniem temu sądowi rozstrzygnięcia o
kosztach postępowania ze skargi nadzwyczajnej. Na mocy Rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 18 grudnia 2009 r. w sprawie zniesienia sądów grodzkich
(Dz.U. 2009, nr 221, poz. 1745) zniesiony został Wydział VII Grodzki w Sądzie
Rejonowym w Bytomiu, który wydał zaskarżony nakaz zapłaty. Zgodnie zaś z
Zarządzeniem Prezesa Sądu Rejonowego w Bytomiu ww. sprawa podlega
rozpoznaniu w Wydziale I Cywilnym Sądu Rejonowego w Bytomiu.
II NSNc 243/24
5
Ponadto w przedmiotowej sprawie, zaskarżone orzeczenie uprawomocniło się
z dniem 23 października 2006 r., a więc po dniu 17 października 1997 r., a przed
wejściem w życie ustawy o Sądzie Najwyższym. Ponadto zaskarżony nakaz zapłaty
nie może być uchylony ani zmieniony w trybie innych nadzwyczajnych środków
zaskarżenia. Stąd legitymacja Prokuratora Generalnego do wniesienia skargi
nadzwyczajnej nie budzi wątpliwości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego zasługuje na uwzględnienie.
Wprowadzenie do polskiego systemu prawnego instytucji kontroli
nadzwyczajnej w art. 89-95 u.SN miało na celu zaradzenie podnoszonym w
orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, ograniczeniom skargi konstytucyjnej,
która nie pozwalała na adekwatną reakcję względem orzeczeń sądów powszechnych
lub wojskowych, które wprawdzie zapadały z naruszeniem zasad konstytucyjnych,
jednak w oparciu o przepisy, którym nie można było czynić zarzutu
niekonstytucyjności (zob. sygnalizacja pełnego składu Trybunału Konstytucyjnego
dokonana 12 marca 2003 r., S 1/03, OTK ZU 2003, nr 3, poz. 24). Skarga
nadzwyczajna została wprowadzona celem zaradzenia temu deficytowi
nadzwyczajnych środków zaskarżenia pozwalających na eliminację rażąco
wadliwych orzeczeń z poszanowaniem prawa do sądu (zob. wyrok pełnego składu
Trybunału Konstytucyjnego z 19 lutego 2003 r., P 11/02, pkt 5) afirmując w ten
sposób zasadę demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego zasady
sprawiedliwości społecznej.
Realizując te założenia, skarga nadzwyczajna z całą pewnością nie stanowi
instrumentu ponownej kontroli instancyjnej (trzeciej instancji – gdy nie ma możliwości
złożenia skargi kasacyjnej lub czwartej – gdy skarga kasacyjna nie została
uwzględniona), ale instrument skonkretyzowanej kontroli konstytucyjności aktów
jurysdykcyjnych, zaś jej zgodność z międzynarodowymi standardami ochrony praw
człowieka była już kilkukrotnie wyjaśniana w orzecznictwie Sądu Najwyższego
(wyroki Sądu Najwyższego: z 28 października 2020 r., I NSNc 22/20, pkt 1-6;
z 25 listopada 2020 r., I NSNc 57/20, pkt 1-5; z 28 września 2021 r., I NSNc 107/21).
II NSNc 243/24
6
Skarga nadzwyczajna może zostać wniesiona jedynie wówczas, gdy jest to
konieczne dla zapewnienia zgodności prawomocnych orzeczeń sądów
powszechnych i wojskowych z zasadą demokratycznego państwa prawnego
urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej (art. 89 § 1 in principio
u.SN) i to tylko w sytuacji, gdy można ją oprzeć na przynajmniej jednej z trzech
podstaw, określonych w art. 89 § 1 pkt 1-3 u.SN. Sąd Najwyższy zwracał uwagę, że
połączenie ogólnej przesłanki funkcjonalnej ze szczegółowymi podstawami skargi
nadzwyczajnej sformułowaniem „o ile”, jednoznacznie wskazuje na konieczność
jednoczesnego zaistnienia przesłanki funkcjonalnej i którejś (przynajmniej jednej) z
jej szczegółowych podstaw wymienionych w art. 89 § 1 pkt 1-3 u.SN (zob. wyrok
Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2020 r., I NSNc 48/19). Jednocześnie, wzajemna
relacja, zachodząca między przesłanką funkcjonalną i przesłankami szczegółowymi
wymaga, aby w pierwszej kolejności dokonać oceny zaistnienia podstaw
szczegółowych, a następnie dopiero dokonać oceny tego, czy ziściła się również
przesłanka funkcjonalna (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 28 października 2020 r.,
I NSNc 22/20, pkt 2; z 25 listopada 2020 r., I NSNc 57/20, pkt 10).
Na podmiocie inicjującym kontrolę nadzwyczajną prawomocnego orzeczenia
ciąży obowiązek przytoczenia i uzasadnienia podstaw wniesienia skargi
nadzwyczajnej (art. 95 pkt 1 u.SN w zw. z art. 3984 § 1 k.p.c.). Oznacza to
konieczność wskazania i uzasadnienia nie tylko którejś spośród szczegółowych
podstaw skargi (art. 89 § 1 pkt 1-3 u.SN), ale następnie również wykazania, w
kontekście realiów konkretnej sprawy, zaistnienia przesłanki funkcjonalnej (art. 89 §
1 principium u.SN), czyli wyjaśnienia, z czego wynika konieczność zapewnienia
zgodności z zasadą konstytucyjną wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP. O ile jednak
ocena spełnienia przesłanek szczegółowych sprowadza się, w dużym uproszczeniu,
do dokonania subsumpcji, o tyle dokonując oceny ziszczenia się przesłanki
funkcjonalnej, czyli oceniając konieczność zapewnienia zgodności prawomocnych
orzeczeń z art. 2 Konstytucji RP, kluczowe staje się ważenie konstytucyjnych
wartości (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 28 października 2020 r., I NSNc 22/20; z
25 listopada 2020 r., I NSNc 57/20; z 21 kwietnia 2021 r., I NSNc 89/20).
II NSNc 243/24
7
Również z tego względu, przy odpowiednim stosowaniu art. 39813 § 1 k.p.c. w
zw. z art. 95 pkt 1 u.SN, przewidującego związanie sądu podstawami skargi,
uwzględnić należy specyfikę przesłanki funkcjonalnej skargi nadzwyczajnej.
Konieczność zapewnienia zgodności z art. 2 Konstytucji RP wymaga wzięcia pod
uwagę sformułowanych w orzecznictwie i doktrynie zasad konkretyzujących
tę normę ustrojową. Sąd Najwyższy nie może jednak abstrahować od całokształtu
zasady wyrażonej w tym przepisie Konstytucji RP, nawet jeśli ten nie wyeksplikował
z należytą dokładnością, istotnych dla sprawy aspektów zasady demokratycznego
państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej (zob.
wyroki Sądu Najwyższego: z 28 października 2020 r., I NSNc 22/20; z 25 listopada
2020 r., I NSNc 57/20).
Przechodząc do meritum sprawy, ale nie odnosząc się jeszcze do zarzutów
sformułowanych w skardze nadzwyczajnej, należy zwrócić uwagę na kilka istotnych
okoliczności. Po pierwsze, wyżej opisana umowa o pośrednictwo finansowe zawarta
była dla pozoru i w istocie stanowiła umowę pożyczki kwoty 520,00 zł. Zleceniobiorca
nie doprowadził do zawarcia przez zleceniodawcę dodatkowej umowy pożyczki z
innym pożyczkodawcą, tylko sam wydał kwotę pożyczki, która w umowie została
nazwana wynagrodzeniem. Po drugie, okoliczność ta nie zmienia istoty sprawy, którą
jest to, że w umowie zastrzeżono odsetki za opóźnienie w realizacji świadczenia na
poziomie lichwiarskim, tj. rażąco przekraczającym limit odsetek maksymalnych. Po
trzecie, biorąc pod uwagę powyższe założenie, należy uznać, że wydanie nakazu
zapłaty, na podstawie którego nastąpiło zasądzenie od pozwanej odsetek o
charakterze lichwy, jest w sposób oczywisty niesprawiedliwe i niewątpliwie naruszyło
zasadę zaufania obywatela do państwa, z którą wiąże się bezpośrednio zasada
bezpieczeństwa prawnego jednostki. W rozpoznawanej sprawie poprzez wydanie
zaskarżonego orzeczenia, zostało także rażąco naruszone prawo do ochrony
konsumenta przed nadmiernymi odsetkami umownymi w stosunku rocznym, tj. w
wysokości 1404%. Podkreślenia bowiem wymaga, iż postanowienia umowne nie
mogły wyłączać, ani też ograniczać, stosowania przepisów o odsetkach
maksymalnych. Sąd wydając zaskarżony nakaz zapłaty zupełnie pominął stan
prawny i dlatego zaaprobował aż 1404 % w stosunku rocznym.
II NSNc 243/24
8
Oceniając powyższe fakty przez pryzmat zarzutów stawianych w skardze
nadzwyczajnej, należy stwierdzić, że skarżący ma rację. Zdaniem Sądu
Najwyższego, w sytuacji, gdy mamy do czynienia faktycznie z lichwą, to skutkuje ona
poważnymi konsekwencjami, rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego
i procesowego, godzi w prawo do sądu wyrażone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz
zasadę zaufania obywateli do państwa i jego organów, pewności prawa oraz
prawidłowości stosowania prawa przez organy państwa zawarte w art. 2 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej.
Ponadto w przedmiotowej sprawie, Sąd Rejonowy w Bytomiu, stosując
przepisy o postępowaniu upominawczym wydał orzeczenie, które w świetle zasady
ochrony konsumenta przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi nie może się ostać.
Niewątpliwie należy zgodzić się ze skarżącym, że normy chroniące konsumentów,
realizujące przedmiotowe zasady, mają na celu zapewnienie swoistej równowagi
między profesjonalnym uczestnikiem obrotu, jakim jest przedsiębiorca, a
konsumentem. Z tego też powodu wydanie przez Sąd Rejonowy w Bytomiu VII
Wydział Grodzki nakazu zapłaty, nakładającego na stronę będącą konsumentem,
obowiązek zapłaty, bez badania prawidłowości stosunku podstawowego, z którego
wynika zobowiązanie, z uwagi na istniejące wątpliwości, co do jego uczciwego
charakteru, należy niewątpliwie kwalifikować jako sprzeczne z zasadą
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej.
W pełni uzasadniona jest też ocena, że podjęte działania ustawodawcy, celem
ochrony interesów konsumentów w sytuacji, gdy działania przedsiębiorcy
wykonującego m.in. działalność w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych godzą
w interesy ogólnospołeczne i dotykają szerokiego kręgu uczestników rynku, w
niniejszej sprawie okazały się niewystarczające. Orzeczenie Sądu wydane na
podstawie przepisów o postępowaniu nakazowym, usankcjonowało bowiem warunki
zawarte w umowie konsumenckiej, której postanowienia nie były indywidualnie
negocjowane, a ich część, mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy,
kwalifikuje się na wyczerpujące znamiona przestępstwa wyzysku, co godzi nie tylko
w obowiązujący porządek prawny, ale także w wartości chronione przez system
II NSNc 243/24
9
prawa, stanowiące podstawę wprowadzonych przepisów z art. 3851 k.c.,
określających postępowanie w przypadku niedozwolonych postanowień umownych i
jest niewątpliwie sprzeczne ze sprawiedliwością społeczną.
Wszystkie orzeczenia sądowe powinny być sprawiedliwe oraz wydawane na
podstawie obowiązujących przepisów prawa. Powyższe założenie odnosi się
również do nakazów zapłaty, które są orzeczeniami merytorycznymi, zrównanymi w
skutkach z wyrokami. Nakaz zapłaty może być wydany przy tym tylko wtedy, gdy sąd
uwzględnia powództwo w całości i zasądza dochodzone pozwem roszczenie. Na tle
rozpoznawanej sprawy, gdy wysokość żądania pozwu jest sprzeczna z
bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, należało przyjąć brak możliwości
wydania nakazu zapłaty wobec części roszczenia i oddalić powództwo w pozostałym
zakresie. Koniecznym jest także skierowanie sprawy na rozprawę.
Słusznie skarżący zwraca uwagę, że zarówno w dacie zawarcia umowy o
pośrednictwo finansowe, stanowiącej podstawę dochodzonego roszczenia, tj. w dniu
7 kwietnia 2006 r., jak i w dacie orzekania, tj. 22 września 2006 r. obowiązywały
przepisy bezpośrednio regulujące dopuszczalną wysokość oprocentowania umowy
pożyczki. Przedmiotowe regulacje dotyczące odsetek maksymalnych zawarte w art.
359 § 21, 359 § 22 oraz 359 § 23 k.c. weszły w życie w dniu 20 lutego 2006 r. i zgodnie
z art. 5 wprowadzającej je ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks
cywilny oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. 2005, nr 157, poz. 1316)
stosuje się je do czynności prawnych dokonanych po jej wejściu w życie. Przepis art.
359 § 21 k.c. określający wysokość odsetek maksymalnych od dnia 20 lutego 2006
r. do dnia 31 grudnia 2015 r. wskazywał natomiast, że ich maksymalna wysokość
wynikająca z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać
czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku
Polskiego. Natomiast przepis art. 359 § 22 k.c. stanowi, że w przypadku, gdy
wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej przekracza wysokość odsetek
maksymalnych należą się odsetki maksymalne. Trzeba podkreślić, że przepisy te
mają przy tym charakter bezwzględnie obowiązujący, co wynika z brzmienia art. 359
§ 23 k.c., zgodnie z którym postanowienia umowne nie mogą wyłączać, ani też
ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych.
II NSNc 243/24
10
Zasadniczym celem ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. (Dz.U. 2005, nr 157, poz.
1316) wprowadzającej przedmiotowe regulacje, była eliminacja z obrotu
nadmiernych, lichwiarskich odsetek, grożących „pętlą zadłużenia”, co miało chronić
interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego. Regulacje te dotyczyły przy
tym nie tylko odsetek kapitałowych, lecz także odsetek za opóźnienie (tak m.in.
uchwała Sądu Najwyższego z 15 marca 2018 r., III CZP 107/17, OSNC 2019, nr 2,
poz. 17). Wysokość odsetek winna bowiem być związana z ekwiwalentnością
wynagrodzenia pożyczkodawcy, a także stanowić zabezpieczenie terminowości
spłaty zadłużenia. W tym przypadku generuje niemożliwe do wykonania dla
pożyczkobiorcy zobowiązanie do zapłaty.
Wydanie więc przez Sąd nakazu zapłaty, z którego wynika obowiązek zapłaty
odsetek w wysokości 1404% w skali roku, w sytuacji gdy przepisy, obowiązujące w
dacie zawarcia umowy określały wysokość odsetek maksymalnych na poziomie
znacznie niższym w skali roku, zarówno w dacie czynności prawnej, i w dacie
orzekania przez Sąd, jest niewątpliwie sprzeczne nie tylko z bezwzględnie
obowiązującymi przepisami prawa, ale także z zasadą demokratycznego państwa
prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.
Zaskarżony nakaz zapłaty bowiem, usankcjonował lichwiarski charakter
postanowień umowy, godzący w obowiązujący porządek prawny oraz wartości przez
ten system chronione. Jest to niewątpliwie sprzeczne ze sprawiedliwością społeczną.
Jak już podkreślono, w niniejszej sprawie odsetki zostały ustanowione na poziomie
4% dziennie (20,00 zł dziennie wobec należności głównej wynoszącej 520,00 zł). W
stosunku rocznym oprocentowanie to wynosiło zatem aż 1404%. Wskazana
dysproporcja pomiędzy oznaczoną w umowie kwotą „wynagrodzenia” w wysokości
520,00 zł, a wynikającą z nakazu kwotą do zapłaty oznacza, że określone w umowie
oprocentowanie, niewątpliwie sprzeczne z przepisem art. 359 § 21 k.c., było również
sprzeczne z celem umowy. Nie może nim być nadmierne wzbogacenie po stronie
pożyczkodawcy, a tym bardziej faktyczne doprowadzenie pożyczkobiorcy do
pozbawienia go realnych możliwości spłaty zadłużenia.
W miejsce wskazywanych odsetek, których wysokość przekracza odsetki
maksymalne winny znaleźć zastosowanie regulacje z art. 359 § 21 oraz § 22 k.c.
II NSNc 243/24
11
Jednak Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Obniżenie wysokości odsetek do
poziomu dopuszczalnych odsetek maksymalnych następuje bowiem z mocy prawa,
bez konieczności dokonywania zmian umowy przez strony, czy też składania
oświadczenia przez jedną z nich. Redukcja wysokości odsetek do poziomu odsetek
maksymalnych ma przy tym zastosowanie we wszystkich stosunkach umownych
i bez względu na status stron.
Skarżący twierdzi też, że przekroczenie wskazanych ograniczeń swobody
umów w postaci zasad współżycia społecznego i natury stosunku prawnego czyni
zasadnym zarzut naruszenia art. 3531 k.c. i choć przepis ten nie zawiera
samodzielnej sankcji, to jego naruszenie, stanowiące naruszenie któregokolwiek z
wymienionych w nim kryteriów swobody kontraktowej, powoduje sankcję
nieważności przewidzianą w art. 58 k.c.
W konsekwencji uzasadnione jest zarzucenie zaskarżonemu nakazowi
zapłaty w postępowaniu upominawczym także rażącego naruszenia przepisów
prawa procesowego, tj. art. 499 pkt 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie
orzekania, który przewidywał, że nakaz zapłaty nie może być wydany, jeżeli według
treści pozwu roszczenie jest oczywiście bezzasadne, a przytoczone okoliczności
budzą wątpliwości. Należy mieć jednak na uwadze, że orzekając nakazem zapłaty,
sąd uwzględnia powództwo i zasądza dochodzone roszczenie w całości.
Wydanie nakazu zapłaty jest zatem możliwe tylko w razie stwierdzenia zasadności
całego dochodzonego roszczenia. W przypadku, gdy dochodzone roszczenie okaże
się częściowo niezasadne, np. jako częściowo sprzeczne z obowiązującymi
przepisami prawa, w analizowanym przypadku z art. 3531 k.c., to brak jest możliwości
wydania nakazu zapłaty tylko w stosunku do części roszczenia i oddalenia
powództwa w pozostałym zakresie. W takiej sytuacji zachodzi konieczność
skierowania sprawy do postępowania zwykłego i wyznaczenia rozprawy na
podstawie art. 498 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania
zaskarżonego nakazu zapłaty, co powinien był uczynić Sąd Rejonowy w Bytomiu.
Jak podkreśla się w orzecznictwie: „dokonana przez strony umowy czynność
prawna z naruszeniem w/w przepisów jest ważna, jednakże zamiast postanowienia,
które przewiduje odsetki w wysokości przekraczającej wysokość odsetek
II NSNc 243/24
12
maksymalnych, stosuje się przepisy regulujące ich wysokość Obniżenie wysokości
odsetek do poziomu dopuszczalnych odsetek maksymalnych następuje bowiem z
mocy prawa, bez konieczności dokonywania zmian umowy” (tak m.in. Sąd
Najwyższy w wyroku z 23 lutego 2017 r., V CSK 361/16).
Sąd Najwyższy zgadza się z twierdzeniem, że Sąd Rejonowy w Bytomiu
wydając zaskarżony nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym,
poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa procesowego, tj. art. 499 pkt 1
i 2 k.p.c., naruszył zasadę zaufania obywatela do państwa, wywodzoną z art. 2
Konstytucji RP. Zasada ta wyraża się bowiem także w możności oczekiwania
przez obywatela, aby organy władzy publicznej prawidłowo stosowały obowiązujące
przepisy prawa, skoro zgodnie z art. 7 Konstytucji RP są one zobowiązane
do działania na podstawie i w granicach prawa.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie zobowiązany był przy tym również do
respektowania zasad konstytucyjnych oraz chronionych konstytucyjnie wolności i
praw człowieka i obywatela, w tym godności człowieka wskazanej w art. 30
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz wiążącego się z nim, a możliwego
do wyprowadzenia z jej art. 76 prawa oczekiwania do wywiązania się przez władze
publiczne z obowiązku podejmowania działań chroniących konsumenta przed
nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Nie budzi wątpliwości, że osoba fizyczna,
będąca stroną umowy z podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą i
zawodowo zajmującym się działalnością finansową, a nadto w swojej działalności
stosującym standardowe, niepodlegające negocjacji umowy, jest objęta ochroną
przedmiotowej regulacji Konstytucji RP. Niewątpliwie więc osoby takie jak pozwana
pozostają, jako konsumenci, słabszymi stronami w stosunkach z profesjonalistami,
obejmuje ich zatem regulacja art. 76 Konstytucji RP.
W niniejszej sprawie Sąd stosując przepisy o postępowaniu upominawczym
wydał orzeczenie, które w świetle zasady poszanowania godności człowieka i
ochrony konsumenta przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi, nie może się ostać.
Jak słusznie podnosi skarżący, że Sąd Rejonowy w Bytomiu wydając kwestionowane
orzeczenie z dnia 22 września 2006 r. nie dokonał analizy, czy sprawa ma charakter
konsumencki, czym naruszył przepis art. 221 k.c., a w myśl tego przepisu za
II NSNc 243/24
13
konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności
prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt IV CSK 334/18
wskazał, że dla oceny, czy dana osoba fizyczna jest w konkretnym przypadku
konsumentem w rozumieniu art. 221 k.c., czy też nie można jej nadać takiego statusu
ze względu na związek podejmowanej czynności prawnej z działalnością
gospodarczą lub zawodową tej osoby, nie ma znaczenia subiektywne przekonanie
tej osoby, że nie dokonywała ona z przedsiębiorcą określonych czynności prawnych
w ramach działalności gospodarczej, lecz okoliczności mogące posłużyć obiektywnej
ocenie charakteru tej działalności.
W niniejszej sprawie należało przyjąć, że brak jest takich danych, które
nakazywały uznać, że pozwana nie była konsumentem. Stan faktyczny niniejszej
sprawy odnosi się bowiem do zawarcia przez pozwaną z powodem, który jest
przedsiębiorcą udzielającym zawodowo pożyczek umowy, w ramach której powód,
w przypadku opóźnienia w uregulowaniu zobowiązania, mógł naliczać lichwiarskie
odsetki, co powinno skłonić Sąd do rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem ochrony
praw konsumenckich. Jednocześnie podnieść należy, że w art. 221 k.c. określono
szeroko rodzaj działań osoby, która może być uważana za konsumenta. Jest nim
osoba fizyczna dokonująca czynności prawnych, przez które należy rozumieć przede
wszystkim umowy, a także i czynności prawne jednostronne (wyrok Sądu
Najwyższego z 10 maja 2017 r., I CSK 477/16).
Dodać przy tym jednak trzeba, iż mechanizm tej kontroli, w sytuacji
występowania wątpliwości co do zasadności dochodzonego roszczenia, jak już
wskazano wyżej, musi następować z urzędu z inicjatywy samego sądu
rozpatrującego sprawę. Wypada jedynie przypomnieć, że zgodnie z Dyrektywą Rady
nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w
umowach konsumenckich (Dz.U. WE L 95/29), w takich okolicznościach, sąd
powinien zbadać z urzędu, czy postanowienia uzgodnione między stronami mają
nieuczciwy charakter nawet, jeżeli przepisy krajowe uzależniają taką kontrolę od
podniesienia stosownego w tym względzie zarzutu. Implementacja ww. Dyrektywy
do krajowego porządku prawnego dokonana została ustawą z dnia 2 marca 2000 r.
II NSNc 243/24
14
o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę
wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. nr 22, poz. 271 z późn. zm.). Spory
z udziałem konsumentów, do których zastosowanie znajdują przepisy
wprowadzające powołaną Dyrektywę, wszczęte po dniu 1 maja 2004 r., zyskały walor
spraw, w których Dyrektywa oraz jej wykładnia dokonana przez Trybunał
Sprawiedliwości w sposób zapewniający skuteczność ochrony przyznanej
konsumentowi powinny być uwzględniane.
Słusznie skarżący twierdzi, że już z samego przepisu art. 499 § 1 pkt 1 i 2
k.p.c. (Dz.U. 2004, nr 172, poz. 1804) wynikała uzasadniona potrzeba
przeprowadzenia z urzędu, sądowej kontroli postanowień umowy o pośrednictwo
finansowe z dnia 28 marca 2007 r., które wskazują prima facie na bezzasadność
roszczenia powoda w zakresie odsetek, czy też na słuszne wątpliwości co do treści
pozwu. W jego uzasadnieniu powód wskazał, że z uwagi na brak wykonania
zobowiązania wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 520,00 zł wraz z odsetkami
umownymi w wysokości 20,00 zł za każdy dzień zwłoki w płatności od dnia 12 maja
2006 r. do dnia zapłaty. Z kolei w § 7 umowy zawartej pomiędzy pozwaną a powodem
znajduje się stwierdzenie, że: „zleceniodawca zobowiązuje się do zapłaty odsetek
umownych w wysokości 20,00 zł za każdy dzień opóźnienia”. Powyższe uzasadniało
więc konieczność kontroli postanowień umowy, albowiem zachodzą istotne
wątpliwości co do uczciwego charakteru jej postanowień. Przy takich okolicznościach
Sąd winien był odmówić wydania nakazu zapłaty. Przepis art. 499 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.
zobowiązywał bowiem Sąd do badania, czy zachodzą przesłanki do wydania nakazu
zapłaty, a w przypadku uznania, że roszczenie jest oczywiście bezzasadne lub
przytoczone w treści pozwu okoliczności budzą wątpliwości – art. 499 § 1 pkt 2 k.p.c.,
do skierowania sprawy na rozprawę. W przypadku dochodzenia roszczeń z tytułu
umów konsumenckich Sąd jest zobligowany do zbadania, czy zapisy tych umów nie
stoją w sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa, nie zawierają postanowień
niedozwolonych i w tym zakresie ma możliwość prowadzenia nawet z urzędu
postępowania dowodowego, obejmującego również wiedzę dotyczącą praktyk
danego przedsiębiorcy.
II NSNc 243/24
15
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 2003 r., sygn. akt II CKN 1097/00,
wskazał, że postanowienia umowy, zastrzegające rażąco wygórowane odsetki są
nieważne w takiej części, w jakiej – w okolicznościach sprawy – zasady współżycia
społecznego ograniczają zasadę swobody umów, wyrażoną przez art. 3531 k.c. i
czynią to w odniesieniu zarówno do obrotu powszechnego, jak i profesjonalnego.
Ponadto, pozostawienie stronom swobody określenia wysokości odsetek, gdy ich
źródłem jest ustawa, jak i wówczas, gdy dopuszczalność ich wynika z umowy, nie
uchyla kontroli tych stosunków prawnych formowanych w warunkach wolności
gospodarczej pod kątem klauzul ogólnych, zabezpieczających obrót gospodarczy
przed zjawiskami patologicznymi, które mimo pozornej zgodności z innymi
przepisami nie mogą doznawać ochrony ze strony państwa.
Ustawodawca, mając na względzie bogactwo życia gospodarczego,
sformułował konieczne ograniczenia w postaci klauzul generalnych i pozostawił
sądom wypełnienie ich treścią na podstawie znajomości zjawisk ekonomicznych i
społecznych. Do nich należą zasady współżycia społecznego, a wśród nich zakaz
lichwy, tj. zastrzegania rażąco wygórowanych odsetek przysparzających
nadmiernych w danych stosunkach i nieusprawiedliwionych zysków dla jednej ze
stron (wyrok Sądu Najwyższego z 27 lipca 2000 r., IV CKN 85/00). Korzystanie więc
z nadmiernego oprocentowania jest sprzeczne z zasadami uczciwości, uczciwego
zarobku, rzetelności strony stosunku umownego i tych wartości, które kierują
uczciwym społeczeństwem w potocznym rozumieniu tych określeń. Sąd Najwyższy
stwierdza, że odsetki za opóźnienie w spełnieniu pełnego zobowiązania lub w
terminie określonym umową w wysokości 1404% rocznie stanowią lichwę, czyli są
wynikiem nagannego zachowania wierzyciela, sprzecznego z zasadami współżycia
społecznego, rozumianymi jako przyjmowane w społeczeństwie reguły moralnego,
słusznego postępowania człowieka.
W konsekwencji wskazane wyżej umowne uregulowanie naliczania przez
powoda odsetek za opóźnienie na poziomie 4% dziennie, co czyni 1404% w
stosunku rocznym, a więc w wysokości lichwiarskiej, realnie powodować mogło
niemożliwe do wykonania dla dłużnika zobowiązania i dlatego należy uznać je za
nieważne w zakresie, w którym sprzeniewierza się tym zasadom.
II NSNc 243/24
16
Przekroczenie ograniczeń swobody umów w postaci zasad współżycia społecznego
i natury stosunku prawnego, czyni zasadnym zarzut naruszenia art. 3531 k.c.
Przepis ten nie zawiera samodzielnej sankcji, ale należy do kategorii iuris cogentis,
a więc naruszenie któregokolwiek z wymienionych w nim kryteriów swobody
kontraktowej uruchamia sankcję przewidzianą w art. 58 k.c.
W konsekwencji, zastrzeżenie odsetek w sposób ustalony w umowie należy
ocenić jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2
k.c., jak i art. 3531 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2020 r., I NSNc
47/19). Wydanie przez Sąd Rejonowy w Bytomiu nakazu zapłaty w związku z tym
trzeba uznać za niesprawiedliwe i niewątpliwie naruszające zasadę pochodną
zaufania obywatela do państwa, z którą wiąże się bezpośrednio zasada
bezpieczeństwa prawnego. Skoro państwo i jego organy są zobowiązane do ochrony
praw konsumenta, to tym bardziej powinny wychwycić nieuczciwe, nastawione na
bezpodstawne wzbogacenie, niekorzystne zapisy umów pomiędzy konsumentami i
przedsiębiorcami, czego Sąd Rejonowy w Bytomiu nie uczynił.
Przez „rażące naruszenie prawa” należy rozumieć naruszenie prawa na tyle
wyraźne, że do jego ustalenia nie jest konieczne prowadzenie złożonych procesów
intelektualnych (zob. K. Szczucki, Ustawa o Sądzie Najwyższym. Komentarz,
Warszawa 2018, s. 467). Również Sąd Najwyższy, w wielu orzeczeniach wskazywał,
że „rażące” naruszenie musi być „oczywiste”, czyli „widoczne dla przeciętnego
prawnika prima facie bez konieczności wnikliwej analizy” (zob. postanowienie z 29
marca 2019 r., V CSK 326/18; wyrok z 8 czerwca 2017 r., SNO 22/17; wyrok z 13
maja 2020 r., I NSNc 28/19, wyrok z 21 września 2021 r., I NSNc 59/20; wyrok z 28
września 2021 r., I NSNc 107/21). O rażącym naruszeniu prawa może być mowa
wówczas, gdy miało miejsce naruszenie przepisu o takim znaczeniu dla
prawidłowego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, iż mogło to mieć istotny wpływ
na treść zaskarżonego orzeczenia (zob. A. Kotowski, Skarga nadzwyczajna na tle
modeli kontroli odwoławczej, Prokuratura i Prawo 2018, nr 9, s. 51 i in.). Ponadto, w
przypadku skargi nadzwyczajnej Sąd Najwyższy wskazał, że ocena tego, czy doszło
do rażącego naruszenia prawa jest uzależniona od takich kryteriów jak: pozycja
naruszonej normy w hierarchii norm prawnych, istotność naruszenia, a także skutki
II NSNc 243/24
17
naruszenia dla stron postępowania (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 8 maja 2019
r., I NSNc 2/19; z 13 maja 2020 r., I NSNc 28/19).
Zarzucone naruszenie prawa jest rażące i oczywiste, a także sprzeczne z
zasadą zaufania obywateli do państwa i jego organów, pewności prawa oraz
prawidłowości stosowania prawa przez organy państwa w świetle art. 2 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej. Zarówno samo brzmienie art. 2 Konstytucji, jak i
orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, że sprawiedliwość społeczna
jest celem, który ma być urzeczywistniany przez demokratyczne państwo prawne.
Nie jest bowiem demokratycznym państwem prawnym państwo, które nie realizuje
idei sprawiedliwości, przynajmniej pojmowanej jako dążenie do zachowania
równowagi w stosunkach społecznych i powstrzymywanie się od kreowania
nieusprawiedliwionych, niepopartych obiektywnymi wymogami i kryteriami
przywilejów dla wybranych grup obywateli (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z
12 kwietnia 2000 r., K 8/98, OTK 2000, nr 3, poz. 87 oraz z 19 grudnia 2012 r., K
9/12, OTK-A 2012, nr 11, poz. 136). Odnosząc się do wzajemnej relacji zasady
zaufania do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz sprawiedliwości społecznej
– Trybunał wskazał, że zasad tych nie należy sobie przeciwstawiać, bowiem
sprawiedliwość społeczna jest celem, który ma urzeczywistniać demokratyczne
państwo prawne” (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 kwietnia 2000 r., K
8/98, OTK 2000 nr 3, poz. 87 oraz z 17 czerwca 2003 r., P 24/02, OTK-A 2003, nr 6,
poz. 55).
Jak zaznaczył Trybunał, wyrażona w art. 2 Konstytucji zasada sprawiedliwości
społecznej nie stanowi jedynie ogólnej zasady ustrojowej Rzeczypospolitej Polskiej
czy też swoistej „dyrektywy programowej”. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego,
na gruncie tego przepisu można wskazać szczególne prawo podlegające ochronie,
jakim jest prawo do sprawiedliwego traktowania, jeśli zarazem jest ono odnoszone
do sfery stosunków objętych gwarancjami konstytucyjnymi, choćby ogólnie ujętymi.
Jest ono sprzężone z obowiązkiem państwa stania na straży sprawiedliwości
społecznej poprzez zaniechanie aktów (działań) mogących stać z nią w sprzeczności
oraz eliminowanie takich aktów, które uznano za godzące w tę zasadę. Dotyczy to
zarówno etapu stanowienia, jak i stosowania prawa (zob. wyrok Trybunału
II NSNc 243/24
18
Konstytucyjnego z 12 grudnia 2001 r., SK 26/01, OTK 2001, nr 8, poz. 258).
Sąd Najwyższy w wyroku z 20 marca 1996 r., o sygn. II PRN 4/96 wskazał zaś,
że naruszenie prawa jest rażące wtedy, gdy w jego następstwie powstają skutki
niemożliwe do aprobaty w świetle wymagań praworządności, czy też powodujące
niemożność akceptacji zaskarżonego orzeczenia, jako aktu wydanego przez organ
praworządnego państwa.
W niniejszej sprawie skutkiem naruszenia przepisów prawa materialnego było
wydanie orzeczenia nakładającego obowiązek zapłaty przez pozwaną kwoty
przekraczającej wysokość ustawowych uregulowań, co jest oczywiście sprzeczne
z zasadą praworządności. Naruszenie to jest nie tylko rażące, ale również oczywiste.
Nie budzi bowiem wątpliwości okoliczność, iż w sprawie powinny zostać
zastosowane obowiązujące wówczas przepisy o odsetkach maksymalnych, a brak
ich zastosowania wywołał skutki nieakceptowane społecznie. Usankcjonowanie
nakazem zapłaty żądania tak wygórowanych kwot, całkowicie nieproporcjonalnych
do wysokości udzielonej pożyczki, jest sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości.
Naruszenia te miały charakter rażący, a podniesione zarzuty podstaw zaskarżenia
są uzasadnione.
Uwzględnienie skargi nadzwyczajnej pozwoli przywrócić równowagę w
stosunkach społecznych zachwianą przez fakt negatywnych skutków nakazu zapłaty
Sądu Rejonowego w Bytomiu VII Wydziału Grodzkiego. Uchylenie zaskarżonego
orzeczenia pozwala na wzięcie pod uwagę Sądowi meriti całokształtu okoliczności
prawnych i faktycznych, które w świetle zasady demokratycznego państwa prawnego
urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej winny zostać wzięte pod
uwagę.
Dokonując wyważenia racji przemawiających za utrzymaniem w mocy nakazu
zapłaty, a ogółem racji wynikających z integralnie pojmowanej zasady
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady
sprawiedliwości społecznej i przemawiających za tym, by nakaz ten uchylić, należy
jednoznacznie stwierdzić, że uchylenie orzeczenia będzie proporcjonalnym środkiem
pozwalającym zapewnić zgodność decyzji jurysdykcyjnych z art. 2
i art. 45 Konstytucji RP.
II NSNc 243/24
19
Jednocześnie należy zwrócić uwagę na to, że w poddanej pod osąd sprawie
od uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia upłynęło więcej niż pięć lat. Nie
ulega jednak wątpliwości, że doszło do naruszenia praw i wolności człowieka
i obywatela określonych w Konstytucji RP. W szczególności podnoszona w skardze
ochrona konsumenta, jako strony strukturalnie słabszej w stosunkach
prywatnoprawnych z przedsiębiorcą przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi,
przemawia za wydaniem orzeczenia, o jakim mowa w art. 91 § 1 ustawy o Sądzie
Najwyższym. Ponadto, w ocenie Sądu Najwyższego, wykreowana zaskarżonym
nakazem zapłaty sytuacja prawna, związana z nakazaniem pozwanej zapłaty
dochodzonej kwoty tytułem odsetek, jest możliwa do weryfikacji, nie prowadząc do
nieprzewidywalnych skutków materialnoprawnych wynikających z dynamiki obrotu
cywilnoprawnego (por. wyrok Sądu najwyższego z 27 listopada 2024 r., II NSNc
463/23).
Wobec powyższego, zasadnym jest uznanie, iż uchylenie zaskarżonego
nakazu zapłaty jest konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej. Sąd rozpoznając sprawę powinien dokonać reasumpcji zaskarżonego
orzeczenia, którego wydanie było niedopuszczalne, stosując przy tym rygory
przewidziane prawem procesowym, bowiem sprawa winna być skierowana do
rozpoznania w trybie zwykłym na rozprawie. Ponownie rozpoznając powództwo Sąd
Rejonowy powinien dokonać jego wszechstronnej analizy, biorąc pod uwagę mające
zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego, a także wyrażone w
niniejszym orzeczeniu poglądy Sądu Najwyższego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 91 § 1 u.SN,
uchylił zaskarżony nakaz zapłaty i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania
Sądowi Rejonowemu w Bytomiu I Wydziałowi Cywilnemu. Jednocześnie, na
podstawie art. 39818 k.p.c. w zw. z art. 95 pkt 1 u.SN Sąd Najwyższy zniósł wzajemnie
między stronami koszty postępowania wywołanego wniesieniem skargi
nadzwyczajnej.
JW.
II NSNc 243/24
20
[r.g.]