II KO 54/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
Dnia 12 maja 2026 r.
w sprawie M.W. w przedmiocie sygnalizacji wznowienia postępowania kasacyjnego
po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 12 maja 2026 r. wniosku
obrońcy skazanego o wyłączenie wyznaczonego sędziego od rozpoznania sprawy
o wznowienie postępowania II KO 54/26,
na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.pk. oraz art. 6 ust. 1
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
p o s t a n o w i ł:
wyłączyć sędzię SN A.D. od rozpoznania sprawy o
wznowienie postępowania sądowego II KO 54/26.
UZASADNIENIE
W toku postępowania toczącego się przed Sądem Najwyższym w związku z sygnalizacją
konieczności wznowienia z urzędu postępowania kasacyjnego zakończonego
postanowienie Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2026 r., II KK 305/24 o oddaleniu kasacji
jako oczywiście bezzasadnej, obrońca skazanego wniósł o wyłączenie – na podstawie art.
41 § 1 k.p.k. - SSN A. D. od rozpoznania wniosku – sygnalizacji wznowienia postępowania.
We wniosku wskazano, że z uwagi na wadliwy sposób powołania wskazanej sędzi na urząd
sędziego Sądu Najwyższego z udziałem KRS ukształtowanej w trybie ustawy z 2017 r. –
organu zależnego od władzy wykonawczej i ustawodawczej, skutkujący niemożliwością
utworzenia z udziałem tego sędziego należytego składu sądu w zgodzie z ustawą,
gwarantującego zachowania niezawisłości i bezstronności w czasie orzekania w
przedmiocie zażalenia, taki sędzia podlegać powinien wyłączeniu od rozpoznania kasacji.
II KO 54/26
2
We wniosku wskazano także, że sędzia, której dotyczy wniosek o wyłączenie, orzekając w
przedmiocie sygnalizacji wznowienia postępowania kasacyjnego na podstawie przesłanki z
art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. - opartej o wadliwy konstytucyjnie sposób powołania sędziego,
orzekającego w przedmiocie kasacji, jako osoba powołana w tej samej procedurze
orzekałaby w swojej sprawie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek zawierający konkluzję wskazującą, że SSN A.D. rozpoznając sygnalizację
wznowienia postępowania kasacyjnego z urzędu ( art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.) opartą na
przesłance wadliwego konstytucyjnie powołania sędziego orzekającego w sprawie kasacji,
jako sędzia powołana w tej samej wadliwej procedurze - orzekałby we własnej sprawie, w
sprawie własnego statusu sędziowskiego, jest trafny. Zatem należało uznać, że te
argumenty wskazują, że właściwą podstawą rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku jest art.
40 § 1 pkt 1 k.p.k. i tę podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku przyjął Sąd
Najwyższy.
Wnioskodawca we wniosku odwołuje się właśnie do sytuacji objętej łacińską paremią
nemo iudex idoneus in propria causa ( nemo iudex in causa sua), która wyraża zasadę, że
nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, co zostało ujęte normatywnie jako jedna z
podstaw wyłączenia sędziego z mocy samego prawa
( iudex inhabilis), w art. 40 § 1
pkt 1 k.p.k. Przepis ten określa, że sędzia jest z mocy prawa wyłączony od udziału w
sprawie, jeżeli sprawa dotyczy tego sędziego bezpośrednio. Ratio legis tego przepisu
sprowadza się do odsunięcia od sprawy sędziego, w sytuacji, gdy jej rozstrzygnięcie wpływa
na sferę jego praw i obowiązków. Nie chodzi przy tym jedynie o tak ewidentne przypadki,
gdy sędzia jest stroną procesową, która ex definitione ma interes prawny w korzystnym dla
siebie rozstrzygnięciu, ale o każdy przypadek, gdy sprawa dotyczy sędziego bezpośrednio (J.
Kosonoga [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, red. R. A.
Stefański, S. Zabłocki, Warszawa 2017, art. 40, teza 19). Kwestia ta nie jest w doktrynie
jednoznaczna. Poza niekwestionowaną sytuacją, kiedy sędzia jest stroną postępowania,
proponuje się przyjęcie, że w zakresie dyspozycji art. 40 § 1 pkt 1 mieszczą się także
przypadki, gdy rozstrzygnięcie przedmiotu procesu wywiera bezpośredni wpływ na sferę
uprawnień i interesów sędziego, takich jak zysk, strata itp. (S. Śliwiński, Polski proces karny
przed sądem powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1961, s. 156; W. Grzeszczyk, Kodeks
postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2010, s. 72) lub gdy z uwagi na własny
interes prawny jest on osobiście zainteresowany jej wynikiem (P. Hofmański, E. Sadzik, K.
Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. 1, 2011, s. 323), bądź zachodzi
materialny lub moralny związek sędziego ze sprawą (L. Peiper, Komentarz do kodeksu
postępowania karnego i do przepisów wprowadzających tenże kodeks, Kraków 1933, s. 81).
Twierdzi się także, że sprawa dotyczy sędziego bezpośrednio, gdy z danego rozstrzygnięcia
może on odnieść korzyść pośrednią (M. Siewierski [w:] J. Bafia, J. Bednarzak, M. Fleming, S.
II KO 54/26
3
Kalinowski, H. Kempisty, M. Siewierski, Kodeks postępowania karnego. Komentarz,
Warszawa 1976, s. 86) lub choćby wyłącznie satysfakcję moralną (J. Bratoszewski [w:] L.
Gardocki, Z. Gostyński, S. M. Przyjemski, R. A. Stefański, S. Zabłocki, J. Bratoszewski, Kodeks
postępowania karnego. Komentarz. Tom I, Warszawa 1998, art. 40, teza 7).
Poza sporem pozostaje jednak twierdzenie, że w dyspozycji art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. mieszczą
się przypadki obejmujące taką więź sędziego ze sprawą, że wynik danego postępowania
będzie miał znaczenie nie tylko dla jego stron, ale także dla samego sędziego. Trafnie w
nowszym piśmiennictwie nawiązuje się w tym zakresie do koncepcji stosunku ustrojowego,
funkcjonującego obok stosunku procesowego, pomiędzy stronami procesu oraz sędzią
rozpoznającym ich sprawę, eksponującym i reprezentującym imperium państwa. Stosunek
ów oparty jest na Konstytucji RP i przepisach ustrojowych sądownictwa. Jego istotą jest
obowiązek wykonywania przez sędziego zadań państwa z zakresu wymiaru sprawiedliwości
(art. 10 ust. 2 w zw. z art. 175 ust. 1 Konstytucji RP), połączony z bezwzględnym
obowiązkiem bezstronności (art. 45 Konstytucji RP w związku z art. 6 Europejskiej
Konwencji Praw Człowieka i art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej), a także
rzetelności działania i przestrzegania prawa (preambuła oraz art. 2, 7 i 82 Konstytucji RP) –
szerzej zob. J. Gudowski, Iudex impurus. Wyłączenie z mocy samej ustawy sędziego
objętego zarzutem wadliwego powołania lub przejścia na wyższe stanowisko sędziowskie,
Przegląd Sądowy 2022, nr 5, s. 15-18.
Powyższe oznacza, że wyłączeniu na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. podlega sędzia w
sytuacji, w której miałby on dokonać oceny stosunku prawnoprocesowego (którego
podmiotem, obok stron, jest także sędzia rozpoznający sprawę), wywierającego zarazem
wpływ na jego własne prawa i obowiązki. Jeżeli status sędziego jest wadliwy albo
ustrojowo „nieczysty”, to wadliwość ta, wątpliwość i „nieczystość” pozbawiają go
uprawnień i obowiązków jurysdykcyjnych, co najmniej in casu, a jeżeli je wykona,
spowoduje wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, a więc cel – wymierzenie
sprawiedliwości – z powodów leżących po stronie sędziego nie zostanie osiągnięty. Jeżeli
natomiast jakość stosunku prawnoprocesowego, jego ważność i skuteczność, zostanie
oceniona pozytywnie, uprawnienia i obowiązki sędziego żadnego uszczerbku z tego
powodu nie doznają, jak też niezagrożone pozostają publiczne prawa podmiotowe stron.
Poza sporem jest, że oceny ważności i skuteczności tego stosunku nie może dokonywać
sędzia będący jego stroną albo będący w identycznej sytuacji ustrojowo-procesowej (J.
Gudowski, Iudex impurus…, s. 19-20).
Prawa i obowiązki jurysdykcyjne wynikające ze stosunku prawno-procesowego
wypełniającego publiczne prawo podmiotowe strony są zarazem prawami i obowiązkami
służbowymi sędziego, jeżeli zatem zostaną z punktu widzenia ustrojowego zanegowane, to
– naruszone lub niedopełnione – bezpośrednio oddziałają także na ten stosunek,
powodując odjęcie sędziemu legitymacji do skutecznego wymierzania sprawiedliwości w
II KO 54/26
4
imieniu państwa. Mogą także doprowadzić do naruszenia ślubowania, które ma nie tylko
charakter emblematyczny, uroczysty, ale również materialnoprawny, przekroczenie
bowiem granic wytyczonych ślubowaniem oznacza popełnienie przewinienia służbowego i
rodzi odpowiedzialność sędziego, a niekiedy także odpowiedzialność państwa. Skoro sędzia,
którego prawidłowość powołania oraz „czystość” sędziowskiego statusu sędziego są
wątpliwe, a tym samym wątpliwe są jego niezawisłość oraz bezstronność i musi on,
rozpoznając sprawę, sam dokonać osądu w tym zakresie, a więc eo ipso oceny
zachodzącego między nim a stronami stosunku, prawnoprocesowego, to jest z mocy
ustawy wyłączony jako iudex in sua causa, gdyż – co oczywiste, nawet gdyby był
krystaliczne bezstronny – wynik tego osądu, dotycząc go osobiście, wpłynie („oddziała”) na
jego prawa i obowiązki z dziedziny prawa publicznego, ale pośrednio dotknie także jego
sfery prywatnej. Przepisy wyłączają w tym przypadku sędziego niezależnie od jego
subiektywnego poczucia bezstronności i gotowości do jej uszanowania w konkretnej
sprawie. Do wyłączenia dochodzi nawet wtedy, gdy sędzia nie jest świadomy istnienia
podstawy wyłączenia albo – znając ją – nie akceptuje jej (J. Gudowski, Iudex impurus…, s.
20).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że w tej sprawie
nie jest zatem możliwe aby sędzia A.D. oceniając argumentację wspierającą wniosek –
sygnalizację konieczności wznowienia postępowania kasacyjnego z urzędu (art. 439 § 1 pkt
2 k.p.k.), nie oceniała jednocześnie dokładnie tych samych okoliczności (istotnych w
zakresie niezawisłości i niezależności w aspekcie instytucjonalnym), związanych z trybem
powołania na stanowiska sędziowskie z udziałem KRS ukształtowanej na mocy ustawy z
2017 r., które dotyczą jej samej. Dlatego celem wyeliminowania wszelkich mogących
powstać wątpliwości w zakresie zapewnienia skazanej prawa do rozpoznania jej sprawy
przez niezawisły i niezależny sąd, co do którego nie zachodzi domniemanie braku
bezstronności zakotwiczone w art. 40 k.p.k. – należało na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.,
wyłączyć sędziego A.D. od udziału w rozpoznaniu sygnalizacji wznowienia postępowania
kasacyjnego II KO 54/26.
Kierując się powołanymi względami orzeczono jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
[WB]
[a.ł]
II KO 54/26
5