II KO 26/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Puszkarski
Dnia 29 maja 2026 r.
w sprawie W.B.
oskarżonego o czyn z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii
w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 29 maja 2026 r.
w przedmiocie wystąpienia Sądu Rejonowego dla Warszawy- Żoliborza w
Warszawie
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
sprawę W.B. przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu
w Słubicach.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Warszawy - Żoliborza w Warszawie postanowieniem z
dnia 19 stycznia 2021 r. zawiesił postępowanie przeciwko W.B. prowadzone pod
sygn. akt III K 463/11. Powodem tej decyzji był stan zdrowia oskarżonego
uniemożliwiający mu udział w rozprawie. Wymieniony Sąd postanowieniem z dnia
16 lutego 2026 r. podjął zawieszone postępowanie i na podstawie art. 37 (powinno
być: art. 37 § 1) k.p.k. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy W.B.
do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu – Sądowi Rejonowemu w
Słubicach. W uzasadnieniu wskazał, że obecnie brak jest przesłanek do uznania, iż
II KO 26/26
2
zachodzi całkowita niezdolność oskarżonego do udziału w rozprawie, który mieszka
w P. (Republika Federalna Niemiec), a powołując się na opinię sporządzoną przez
lekarza neurologa zaznaczył, że „podróż samochodem na dystansie około 574 km
wiąże się z długotrwałym obciążeniem fizycznym i psychicznym, które w przypadku
oskarżonego może wywołać napad padaczkowy, z ryzykiem urazu, krwotoku
mózgowego lub udaru. W dokumentacji medycznej oskarżonego wielokrotnie
podkreślano, że nawet niewielki stres może skutkować poważnymi powikłaniami.
Brak możliwości zapewnienia ciągłego monitorowania stanu zdrowia i
natychmiastowej interwencji medycznej w trakcie tak długiej podróży dodatkowo
zwiększa ryzyko. Choć obecne badania nie wykazują nowych ostrych zmian w
mózgu, stan ogólny pozostaje ciężki, a choroby współistniejące nie uległy poprawie.
W świetle tych danych należy uznać, że podróż samochodem na tak dużą
odległość jest przeciwwskazana ze względów medycznych”. Sąd zwrócił uwagę, że
od jego siedziby w Warszawie miejsce zamieszkania oskarżonego dzieli
wspomniana odległość 574 km, a znacznie mniej, bo 114 km od Sądu Rejonowego
w Słubicach. Podkreślił, że aktualny stan zdrowia oskarżonego nie stanowi
przeciwskazania do udziału w postępowaniu sądowym prowadzonym w sądzie
nieodległym od miejsca jego zamieszkania, nadto powołał orzeczenie Sądu
Najwyższego wskazujące, że ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości jest
dopuszczalne przekazanie w trybie art. 37 k.p.k. sprawy do rozpoznania innemu
sądowi równorzędnemu, gdy stan zdrowia oskarżonego uniemożliwia
przeprowadzenie procesu w sądzie miejscowo właściwym, ale dopuszcza
rozpoznanie sprawy przez inny sąd, położony blisko zamieszkania oskarżonego.
Wobec nieprawomocności postanowienia o podjęciu zawieszonego
postępowania akta sprawy zwrócono Sądowi meriti. Z zażaleniem obrońcy
oskarżonego trafiły do Sądu Okręgowego w Warszawie, który postanowieniem z
dnia 8 kwietnia 2026 r., sygn. akt IX Kz 344/26, utrzymał w mocy wspomniane
postanowienie. Następnie akta sprawy zostały ponownie przekazane do Sądu
Najwyższego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności należy wskazać na wyjątkowy charakter instytucji
uregulowanej w art. 37 k.p.k., której stosowanie nie powinno być zbyt szerokie,
II KO 26/26
3
bowiem powodowałoby to skutki wręcz sprzeczne z ratio legis tego przepisu,
osłabiając poczucie zaufania nie tylko do konkretnego sądu, lecz również do całego
wymiaru sprawiedliwości (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4
sierpnia 2000 r., II KO 156/00 i in.). Niemniej jednak trzeba mieć w polu widzenia,
że pojęcie dobra wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 k.p.k., odnosi
się także do realizacji konstytucyjnego i konwencyjnego prawa do rzetelnego
procesu, którego jedną z gwarancji jest rozpoznanie sprawy bez nieuzasadnionej
zwłoki (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 EKPC). W związku z tym w
Kodeksie postępowania karnego zamieszczono adresowany w pierwszej kolejności
do organów odpowiedzialnych za przebieg procesu nakaz podejmowania starań, by
rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie (art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k.).
Zatem służy dobru wymiaru sprawiedliwości podjęcie decyzji, która prowadzi do
przyspieszenia toku procesu, względnie stwarza możliwość jego prowadzenia, np.
w przypadku, gdy mieszkając daleko od sądu miejscowo właściwego, oskarżony z
uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie dojechać do tego sądu na rozprawę, ale
może stawić się w sądzie bliżej położonym (zob. np. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 12 października 2006 r., III KO 61/06; z dnia 12 marca 2008 r.,
II KO 5/08; z dnia 25 lutego 2010 r., II KO 6/10; z dnia 22 stycznia 2015 r., III KO
107/14; z dnia 20 października 2016 r., V KO 73/16; z dnia 27 kwietnia 2017 r., IV
KO 37/17; z dnia 5 kwietnia 2024 r., III KO 31/24; z dnia 27 lutego 2025 r., III KO
194/24).
Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Biegły lekarz neurolog
stwierdził, że „stan zdrowia oskarżonego jest przewlekle obciążony, jednak brak
jest przesłanek do całkowitej niezdolności do udziału w rozprawie” i powtórzył, że
„stan zdrowia jest ciężki, ale przy odpowiednich zabezpieczeniach nie stanowi
bezwzględnego przeciwwskazania do udziału w rozprawie”. Zarazem wskazał, że
„podróż (oskarżonego – uzup. SN) na dystansie około 574 km jest
przeciwwskazana ze względów medycznych, co oznacza, że organizacja czynności
procesowych na miejscu znacznie bliższym jego zamieszkania byłaby
rozwiązaniem bardziej bezpiecznym i zasadnym. (…) przeprowadzenie rozprawy w
miejscu bliższym miejsca pobytu oskarżonego należy uznać za uzasadnione z
II KO 26/26
4
punktu widzenia medycznego” (opinia z 17 listopada 2025 r., k. 2961-2970 akt
sprawy).
W tym stanie rzeczy nie jest pozbawione racji wystąpienie Sądu Rejonowego
dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie postulujące przekazanie sprawy W. B. do
rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Słubicach ze względu na dobro wymiaru
sprawiedliwości. Pozostawienie sprawy w sądzie miejscowo właściwym nie daje
widoków na efektywne prowadzenie procesu, natomiast przeniesienie jej do Sądu
Rejonowego w Słubicach, położonego tuż przy granicy polsko-niemieckiej, w
odległości od miejsca zamieszkania oskarżonego umożliwiającej odbycie podroży
w czasie nieprzekraczającym dwóch godzin, stwarza możliwość przeprowadzenia
rozprawy i wydania merytorycznego orzeczenia.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
[WB]
[r.g.]