Sygn. akt II KO 10/14
POSTANOWIENIE
Dnia 12 marca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Sobczak (przewodniczący)
SSN Piotr Hofmański
SSN Józef Szewczyk (sprawozdawca)
w sprawie P. O.
oskarżonego o przestępstwo z art. 197 § 1 k.k. i inne
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 12 marca 2014 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w W.
o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, to jest Sądowi Rejonowemu w G.,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w W. w uzasadnieniu wystąpienia o przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w G. wskazał na bardzo duże obciążenie bieżącymi sprawami. Zdaniem Sądu takie obciążenie powoduje, iż nie jest możliwe wyznaczenie w najbliższym czasie terminu rozprawy w sprawie, co z uwagi na charakter przestępstw zarzuconych oskarżonemu narusza interes pokrzywdzonej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek Sądu Rejonowego w W. nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, iż przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. może nastąpić tylko wtedy, gdy realnie występują okoliczności, które mogą stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie. Wyjatkowy charakter tego przepisu nakazuje jego stosowanie w rygorystyczny sposób. Zbyt szerokie jego stosowanie prowadziłoby do osłabienia poczucia zaufania do niezależności sądu i jego zdolności do obiektywnego orzekania.
Wielokrotnie w doktrynie i orzecznictwie wskazywano, iż przepis art. 37 k.p.k. nie może być traktowany jako sposób rozwiązywania bieżących problemów organizacyjnych sądów. W związku z powyższym względy natury technicznej (np. związane z brakiem odpowiednich sal, zaplecza logistycznego w budynku sądu, szczupłością kadry sędziowskiej itp.), utrudniające rozpoczęcie rozprawy i prowadzenie postępowania nie mogą uzasadniać wniosku w tym trybie. Tylko w nadzwyczajnych sytuacjach, gdyby rozpoznanie sprawy w sądzie właściwym było absolutnie niemożliwe można uznać, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymagałoby przekazania sprawy innemu sądowi. W tej sprawie nie wykazano by istotnie tak było.
Należy podnieść, iż przywołane przez Sąd Rejonowy w W. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2005 r., IV KO 69/04 zostało wydane na tle innych okoliczności faktycznych, niż w przedmiotowej sprawie.
Kierując się powyższymi względami orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.
aw