II KK 396/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 lutego 2025 r.
SSN Małgorzata Bednarek
w sprawie G.P. i in.
skazanego z art. 53 ust 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu
narkomanii
po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 20 lutego 2025 r.
wniosku obrońcy skazanego
o wyłączenie SSN Stanisława Stankiewicza
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. a contrario
postanowił:
wniosku nie uwzględnić
UZASADNIENIE
Pismem z 21 listopada 2024 r. r. obrońca skazanego G.P. wniósł o
wyłączenia SSN Stanisława Stankiewicza od rozpoznania kasacji w sprawie
zarejestrowanej w Sądzie Najwyższym pod sygn. II KK 396/24, wskazując m.in., że
jednym z zarzutów kasacji obrońcy skazanego jest zarzut rozpoznania apelacji
przez nienależycie obsadzony skład Sądu Apelacyjnego w Warszawie w związku z
powołaniem na urząd członków tego składu na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z 8 grudnia
2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa a skład Sądu
Najwyższego, który dot. wniosek o wyłączenie został również powołany na wniosek
wyżej wskazanego organu.
II KK 396/24
2
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Wniosek jest niezasadny. Zgodnie bowiem z treścią art. 41 § 1 k.p.k. sędzia
ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że należy ją rozumieć jako obiektywną
bezstronność sędziego, w tym zarówno subiektywne poczucie sędziego co do
własnej bezstronności, jak i jego bezstronność w odbiorze zewnętrznym, opartą na
zobiektywizowanych przesłankach oraz analizowaną przez odwołanie się do oceny
sytuacji dokonanej przez przeciętnego, rozsądnie rozumującego obserwatora
procesu (zob. uchwała SN z dnia 26 kwietnia 2007 r., I KZP 9/07, OSNKW
2007/5/39; wyrok SN z dnia 8 stycznia 2009r., III KK 257/08, LEX nr 532400; wyrok
SN z dnia 18 marca 2009 r., IV KK 380/08, LEX nr 491543). Wątpliwość co do
bezstronności sędziego powinna być więc należycie, a zatem wystarczająco
„uzasadniona". Z całą pewnością tego rodzaju argumentów wniosek obrońcy
skazanego nie zawiera.
Zarzut braku bowiem bezstronności nie może mieć charakteru
abstrakcyjnego i w istocie odnosić się nie do określonego sędziego w określonych
okolicznościach sprawy, ale do całych grup powołanych sędziów, niezależnie od
tego w jakim okresie i z jakimi ułomnościami w procedurze zostali powołani (szerzej
na ten temat SN w postanowieniach z 24 stycznia 2022 r., sygn. II KO 125/21, z 28
października 2022 r., sygn. II KK 375/22 czy też z 3 listopada 2021, sygn. IV KO
86/21).
Instytucja wyłączenia sędziego z powodu istnienia okoliczności mogących
wywołać wątpliwości co do jego bezstronności ma bowiem charakter procesowej
gwarancji w konkretnym postępowaniu. W konsekwencji zasadność wniosku
o wyłączenie sędziego zależy od okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ
na sposób prowadzenia postępowania przez sędziego. Okolicznością natomiast
faktyczną nie są ramy ustrojowe, w których dany sędzia został powołany na urząd
sędziego. Biorąc powyższe pod uwagę, jak i fakt, że zarzut sformułowany
w kasacji obrońcy skazanego dotyczy sędziego, który – co jest znane Sądowi
Najwyższemu z urzędu – był powołany na ten urząd w innych okolicznościach
faktycznych niż sędziowie objęci zarzutem kasacyjnym – błędnym jest założenie
II KK 396/24
3
obrońcy skazanego, który wskazuje, że w niniejszej sprawie SSN Stanisław
Stankiewicz orzekałby we własnej sprawie i tym samym – pomimo braku jego
wyłączenia - doszłoby do złamania zasady nemo iudex in causa sua. Wskazany
sędzia nie będzie bowiem orzekać „we własnej sprawie”, albowiem okoliczności
faktyczne jego powołania na urząd sędziego nie będą przedmiotem tego
postępowania.
Niezależnie od wskazanych wyżej okoliczności wskazać należy, że
zaprezentowany we wniosku pogląd prawny nie uwzględnia obowiązującego
w Polsce porządku konstytytucyjnego. Otóż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25
marca 2019 r. (sygn. K 12/18; OTK ZU A/2019, poz. 17) wypowiedział się, co do
zgodności powoływania sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej
w trybie określonym przepisami ustawy z 8 grudnia 2017 r., nie stwierdzając
naruszenia standardu konstytucyjnego w tym zakresie.
W wyroku z 20 kwietnia 2020 r., sygn. U 2/20, Trybunał Konstytucyjny nadto
orzekł, że uchwała składu połączonych Izb - Cywilnej, Karnej oraz Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych z 23 stycznia 2020 r. - jako akt normatywny utraciła moc
obowiązującą, wskazując przy tym, że jest ona niezgodna:
- z art. 179 Konstytucji, ponieważ podważa charakter tego przepisu jako
samodzielnej podstawy skutecznego powołania sędziego przez Prezydenta na
wniosek KRS, a więc jako samodzielnej, zupełnej i wystarczającej regulacji prawnej
umożliwiającej wykonywanie przez Prezydenta wskazanej w tym przepisie
kompetencji. Akt powołania sędziego oznacza bowiem jego upoważnienie do
wydawania orzeczeń w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej (zob. wyroki TK o sygn. K
18/09 i sygn. K 3/17),
- z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, ponieważ nie można jej pogodzić z
istotą prerogatywy Prezydenta do powoływania sędziów na terenie
Rzeczypospolitej Polskiej. Prerogatywa Prezydenta nie podlega kontroli w żadnym
trybie. Tym bardziej więc nie może stanowić przedmiotu ograniczenia czy
jakiegokolwiek zawężenia interpretacyjnego dokonanego w treści podstawowego
aktu normatywnego. TK przypominał, że prerogatywa jest rodzajem uprawnienia
Prezydenta, które nie wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady
Ministrów, ponoszącego odpowiedzialność polityczną przed Sejmem za akty
II KK 396/24
4
Prezydenta wymagające dla swej ważności kontrasygnaty. Ustrojodawca
świadomie wyłączył taką konieczność względem określonych kompetencji głowy
państwa, aby zapewnić Prezydentowi wykonywanie zadań, wskazanych przede
wszystkim w art. 126 Konstytucji (por. wyroki TK z: 23 marca 2006 r., sygn. K 4/06,
OTK ZU nr 3/A/2006, poz. 32 oraz 11 września 2017 r., sygn. K 10/17),
- z art. 183 ust. 1 Konstytucji, ponieważ jej treść nadaje nadzorowi
judykacyjnemu SN inne znaczenie niż wynikające z wykładni wskazanego
konstytucyjnego wzorca kontroli. Efektem aktu, stanowiącego w swej zewnętrznej
formie akt prawa wewnętrznego będący - od strony formalnej - dopuszczalną, co do
zasady, postacią aktywności prawotwórczej SN służącej nadzorowi judykacyjnemu,
jest (…) wykluczenie z orzekania wszystkich sędziów SN powołanych na wniosek
KRS ukształtowanej w oparciu o przepisy ustawy nowelizującej, wykluczenie z
orzekania - pod pewnymi warunkami - sędziów sądów powszechnych i sądów
wojskowych powołanych na powyższych zasadach.
Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej niniejszego postanowienia.
[WB]
r.g.