Sąd Najwyższy

II KK 247/15

postanowienie SN z dnia 2015-09-25

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII KK 247/15
Data orzeczenia2015-09-25
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział II
SędziowieSSN Michał Laskowski, SSN Michał Laskowski (przewodniczący), SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 247/15

POSTANOWIENIE

Dnia 25 września 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski

na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 25 września 2015 r.,
‎
sprawy A. C.,
‎
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanej,
‎
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
‎
z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt II AKa 321/14,
‎
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Płocku
‎
z dnia 22 września 2014 r., sygn. akt II K 83/13,

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,

2. obciążyć skazaną A. C. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 22 września 2014 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt II K 83/13, Sąd Okręgowy w Płocku uznał A. C. winną zarzucanych jej w akcie oskarżenia trzech czynów stanowiących występki z art. 270 § 1 k.k. oraz art. 284 § 1 k.k. i wymierzył jej za to stosowne kary jednostkowe oraz karę łączną 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Po rozpoznaniu apelacji, wyrokiem z dnia 12 lutego 2015 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację obrońcy za oczywiście bezzasadną.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego kasację wniósł obrońca A. C. zarzucając rażące naruszenie przepisów prawa, co miało wpływ na treść zapadłego w sprawie orzeczenia:

1) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 433 § 2 k.p.k., poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów apelacji;

2) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 193 § 1 k.p.k., poprzez przyjęcie za trafnych ustaleń, bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości, celem ustalenia prawidłowości rozliczeń księgowych, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia w sprawie;

3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 270 § 1 k. k., poprzez przyjęcie, że możliwym jest stwierdzenie fałszerstwa dokumentu bez dokonania jego porównania z oryginałem mającym postać dokumentu w formie elektronicznej i to w sytuacji kiedy taki dokument autentyczny istnieje i jest dostępny.

Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawi sądowi II instancji do ponownego rozpoznania. W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.

Skarżący zdaje się nie do końca poprawnie postrzegać rolę nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakim jest kasacja. W szczególności przypomnieć wypada, że kasacja jest środkiem zaskarżenia służącym kontroli poprawności postępowania odwoławczego i zasadniczo niedopuszczalne jest podnoszenie w kasacji uchybień, które miały miejsce w postępowaniu przed sądem I instancji. Tymczasem większość zarzutów kasacji, w szczególności zarzuty z pkt 2 i 3, dotyczy uchybień popełnionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.

Co więcej, obie te kwestie były przedmiotem rozważań Sądu odwoławczego. I tak, na s. 15 uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego, analizie poddano zarzut dotyczący braku oryginałów dokumentów bankowych, które skazana sfałszowała. Wskazana tam argumentacja jest logiczna i przekonująca – wobec przyznania się skazanej w śledztwie do zarzucanych czynów i braku jakichkolwiek powodów, dla których należało wątpić w wiarygodność wykorzystanych w postępowaniu kopii dokumentów, konfrontowanie ich z oryginałami nie było niezbędne. Należycie rozważono także zarzut dotyczący niepowołania biegłego w zakresie rachunkowości – na s. 18 uzasadnienia Sąd Apelacyjny zasadnie zauważył, że dla sumowania wpłat i wypłat dokonywanych przez skazaną nie była niezbędna wiedza specjalna.

Całkowicie chybiony okazał się też poprawnie sformułowany w kasacji zarzut, tj. zarzut przeprowadzenia nierzetelnej kontroli odwoławczej, polegającej na nierozpoznaniu wszystkich zarzutów apelacji. Jak wyżej wskazano, wbrew twierdzeniom kasacji, Sąd Apelacyjny rozważył zarzut dotyczący braku porównania kopii sfałszowanych dokumentów z ich elektronicznymi oryginałami, z rozważania te były w pełni poprawne. Rozważono też kwestie związane z rzekomym pokrzywdzeniem „Ż.”, trafnie przyjmując, że skoro przedmiotem przypisanego czynu z art. 284 k.k. były środki Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej, to ten podmiot jest pokrzywdzonym. Poprawnie rozważono też zarzuty apelacji dotyczące oceny dowodów, w szczególności wyjaśnień skazanej, w których przyznała się do zarzucanych czynów, oraz zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych. Konkludując, dokonana przez Sąd Apelacyjny kontrola odwoławcza byłą rzetelna, w pełni zgodna z przepisami art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.

l.n

Zapytaj AI o to orzeczenie